Reklama
Reklama

Eurosatory 2018: Modułowy CV90 z rozszerzoną rzeczywistością

13 czerwca 2018, 14:12
photo_2018-06-12_10-07-41 (1)
Fot. Paweł K. Malicki

BAE Systems prezentuje najnowszy wariant swojego flagowego pojazdu opancerzonego, czyli CV90 MK IV z modułową wieżą i zintegrowanym systemem wymiany danych iFighting® wykorzystującym rozszerzoną rzeczywistość (ang. Augmented Reality). Nowy CV90 zyskał również na mobilności i poziomie ochrony. Pojazd w tej konfiguracji jest m. in. jedną z propozycji następcy BVP-2 w siłach zbrojnych Czech.

Podczas wystawy 2018 Eurosatory zaprezentowano CV90 w wersji bojowego wozu piechoty dostosowanego do różnych zadań. Najbardziej widoczną zmianą zastosowaną w piątej generacji tego pojazdu oznaczonej Mk IV jest modułowy system wieżowy którego podstawowe uzbrojenie stanowi armata automatyczna. Może to być broń kalibru od 35 do 50 mm. Pojazd można uzbroić również w znacznie silniejsze opcje wśród których znajduje się również 120 mm moździerz automatyczny Mjölner czy nawet 120 mm działo.

image
Uzbrojenie modułowej wieży CV90. Fot. Paweł K. Malicki

Jednak w wersji BWP uzbrojenie podstawowe to zwykle armata automatyczna. Uzupełnienie stanowią opcjonalne moduły boczne wieży. W lewym zaprezentowano warianty karabinu maszynowego 7,62 mm lub 40 mm granatnika automatycznego. Znacznie ciekawszy jest moduł prawy w którym mogą się znaleźć 2 kierowane pociski rakietowe, takie jak np. Spike czy MMP, ale zamiast nich można umieścić zasobnik z bezzałogowcami rozpoznawczymi lub uderzeniowymi. Dwa lata temu w Paryżu prezentowano w tej roli mikro-śmigłowce rozpoznawcze Black Hornet, które mogą w czasie rzeczywistym zasilać w informacje systemy pokładowe CV90. Możliwe jest również zastosowanie maszyn innego typu lub w wersji bardziej ofensywnej, amunicji krążącej.

Wykorzystanie takich rozwiązań jak pokładowe drony ułatwia system pokładowy iFighting®, który został zaprojektowany przez BAE Systems, aby zoptymalizować możliwości pojazdu i załogi dzięki poprawie wymiany informacji. W systemie stosowane są rozwiązania takie jak rozszerzona rzeczywistość i ekrany wielofunkcyjne. iFighting scala dane z różnych systemów w pojeździe, aby wyselekcjonować i nadać priorytet najbardziej krytycznym informacjom dzięki zastosowaniu np. sztucznej inteligencji. Umożliwia to załodze szybsze i bardziej skuteczne podejmowanie decyzji.

image
Wyrzutnia pocisków kierowanych. Fot. Paweł K. Malicki

Zamontowanie dodatkowych wskaźników i paneli w wozie bojowym może rozpraszać załogę, działającą w już skomplikowanym środowisku bojowym. Kluczem było znalezienie sposobu na polepszenie świadomości sytuacyjnej i skuteczności bojowej bez zwiększania wysiłku poznawczego załogi. Prezentując dziś nową technologię wierzymy, że dzięki iFighting® osiągnęliśmy ten cel.

Tommy Gustafsson-Rask, wiceprezes i dyrektor generalny BAE Systems Hägglunds

Zmiany nie obejmują jedynie uzbrojenia i systemów elektronicznych. Aby zwiększyć mobilność zastosowano nowy silnik Scania DP o mocy 1000 KM i skrzynię biegów Caterpillar X300 oraz nowe zawieszenie. Wykorzystując sterowane elektronicznie systemy hydraulicznej amortyzacji i regulacji napięcia gąsienic dostosowuje ono się dynamicznie do rodzaju nawierzchni. Dzięki temu obniżono poziom drgań i zwiększono manewrowość, mimo podniesienia masy całkowitej pojazdu z 35 do 37 ton.

Podobnie jak w starszych modelach CV90 Mk IV może mieć skalowalny poziom opancerzenia oraz korzystać z aktywnych układów ochrony, takich jak Iron Fist firmy IMI wdrażany już na holenderskich CV9035NL. CV90 walczy obecnie o kontrakt na ponad 200 maszyn dla Republiki Czeskiej, między innymi poprzez zaangażowanie tamtejszego przemysłu w łańcuch dostaw. W ostatnich dniach ogłoszono m. in. iż czeska firma AM-CME dostarczy elementy do moździerzy Mjölner kalibru 120 mm które dostarczone zostaną szwedzkim siłom zbrojnym. Cały kontrakt na te systemy artyleryjskie, podpisany pod koniec 2016 roku, o wartości 86 mln dolarów ma na celu wprowadzenie do służby moździerzy automatycznych wykorzystujących podwozie wozów CV90Mk0. 

KomentarzeLiczba komentarzy: 35
wic
sobota, 16 czerwca 2018, 00:05

Skopiowali Pl-01 , szczególnie podwozie.

Opty
niedziela, 17 czerwca 2018, 02:49

W tym problem że w PL-01 było pożyczone zapewne jedynie do celów wystawowych podwozie z ...CV90.

say69mat
czwartek, 14 czerwca 2018, 11:41

Problem polega na rozumieniu koncepcji budowania potencjału przemysłu zbrojeniowego. W Polsce w efekcie prac prowadzonych nad koncepcją BWP, w efekcie budujemy potencjał przemysłu. Z kolei Czesi budując potencjał będą posiadać nowoczesny pojazd bojowy. Mając w pamięci zabiegi BAE Systems o ulokowanie w polskich zakładach zbrojeniowych centrum produkcji CV90. Wychodzi na to, że konsekwentnie pretendujemy do tytułu - big looser - w kategorii business enterprises.

xiom
piątek, 15 czerwca 2018, 12:22

Przyznaj, że nie masz zbyt dobrego pojęcia, o czym mówisz, bo potrafisz w jednej wypowiedzi sobie zaprzeczyć. Klasyczne \"nie wiem, ale się wypowiem\", również po angielsku.

sylwester
środa, 13 czerwca 2018, 18:24

CV90 walczy obecnie o kontrakt na ponad 200 maszyn dla Republiki Czeskiej, między innymi poprzez zaangażowanie tamtejszego przemysłu w łańcuch dostaw. właśnie kupują pod warunkiem że będą mogli wyprodukować i zamontować swoje podzespoły i to jest kierunek nad którym powinna też pomyśleć Polska , co prawda do samolotów czy helikopterów nic nie zrobimy ale dla czołgów bojowych wozów piechoty jak najbardziej w razie zakupu za granicą powinny być część klocków z Polski

eee
piątek, 15 czerwca 2018, 17:24

Nawet do F-35 kilka części robione jest w Polsce, djud.

ZZZ
piątek, 15 czerwca 2018, 11:38

Póki co Czesi zorientowali się, że jednak ich nie stać. Albo muszą zwiększyć budżet, albo zamówienie.

vvv
czwartek, 14 czerwca 2018, 16:20

cv90 mk4, ascod2, lynx oraz puma. Puma deklasyfikuje kazdy inny bwp. ciezki lynx cechuje sie lepszym opancerzeniem, wiekszym potencjalem modernizacyjnym, lepszym systemem chłodzenia spalin. nie stac nas na rewelacyjne pumy ale z tych bwp wybralbym nowego lynxa.

Marek
czwartek, 14 czerwca 2018, 11:40

CV90 akurat już dawno mogliśmy byli klepać na znacznie korzystniejszych od Czechów warunkach.

Gts
środa, 13 czerwca 2018, 22:59

Kazdy z oferentow jak GDLS, BAE czy Rheinmetall sa gotowi do takiej wspolpracy. My powinnismy zrobic to samo a nie orobowqc samemu na nowo odkrywac ameryke w konserwach bedzie to trwalo latami. Zanim uda nam sie wdrozyc choc jeden pojazd inni beda juz dawno jezdzic po poloigonach calymi zgrupowaniami. Oczywistym jest ze taka wspolpraca moglaby byc bardziej owocna dla PGZ niz sciema obliczona na uzyskanie dotacji jakim sa nasze rodzime projekty panstwowej zbrojeniowki.

Marek
czwartek, 14 czerwca 2018, 14:33

Akurat z CV-90 to nie była żadna ściema zbrojeniówki. Była dobra oferta, polegająca na całkowitej polonizacji tego pojazdu i produkcji w Polsce. Zbrojeniówka bardzo dobrze by na tej ofercie wyszła i dlatego swego czasu do tego dążyła. Ale CV-90 nie pływa a MON zapałał nieprzepartą chęcią posiadania pływającego BWP. A skoro już włożono w pływającego BWP tyle kasy, piramidalną głupotą byłoby nie zrealizować projektu do końca. Tym bardziej, będzie także cięższa, nie pływająca jego wersja. Tak więc nie wszystko jest czarno-białe i wygląda, jak z pozoru się wydaje, podobnie nie za wszystko należy winić mityczne związki zawodowe oraz zbrojeniówkę.

vvv
czwartek, 14 czerwca 2018, 16:21

umpg nie dorownuje do piet nawet cv90 mk3/4 a co dopiero ascodowi 2, lynxowi lub pumie

Marek
piątek, 15 czerwca 2018, 01:36

O co ci chodzi z upmg? Przecież przed nim BUMAR chciał robić CV-90. Fakt, że przedstawiono to w mediach idiotycznie lansując \"czołg\" na jego podwoziu. Z niedoszłym Andersem, gdzie jak zauważyłem myli ci się układ przeniesienia napędu z zawieszeniem nie było inaczej.

Marek
piątek, 15 czerwca 2018, 00:52

Ale może nie mieszaj tematów jak Sasza z Miszą na gruszy. Ja tu nie piszę o upmg, tylko o przeszłej ofercie na produkcję CV-90 w Polsce, której MON nie chciał, bo nie pływający i o czymś z HSW, co poza krajem pochodzenia nie ma z upmg za wiele wspólnego.

b72
czwartek, 14 czerwca 2018, 11:15

Gdyby armia czeska chciala pozyskac taka ilosc bwp jak polska to tez by klepali sami przy wspolpracy z jakas firma zewnetrzna ( podwozie ) . Czechy planuja 200 do 220 pojazdow majacych zastapic T72CZ i bwp2 czyli ekwiwalent 2 brygad, my mamy nieco wieksze potrzeby.

ryba
czwartek, 14 czerwca 2018, 04:44

głupim było by zabijac własne projektyi sponsorowac czyjes.Moze i jeszcze niewydolny przemycł ale idzie w dobrym kierunku.

say69mat
czwartek, 14 czerwca 2018, 13:03

Trzy pytania: 1) Koszt uzyskania finalnego produktu??? 2) Konkurencyjność produktu??? 3) Pojemność rynku - w tym - rynków zewnętrznych???

vvv
środa, 13 czerwca 2018, 17:41

front to max stanag 6 :) nowy lynx wyglada znacznie lepiej

Marek1
środa, 13 czerwca 2018, 17:20

I pomyśleć, ze w sumie niewiele brakowało, a WP miałoby już obecnie zapewne ze 300-400 takich CV90 z 40 mm armata Bofors z programowalna amunicją i ppk. Na całe \"szczęście\" ten pomysł w porę został skutecznie storpedowany przez czujnych polityków obecnej opozycji, którzy dostrzegli groźbę wzmocnienia potencjału WP i \"patriotycznie\" zakręcili kurek z kasą. Całe \"szczęście\", ze obecna, jedynie słuszna\" władza również robi wszystko, aby technologiczny skansen o nazwie WP trwał nadal w niezmienionym stanie.

xiom
piątek, 15 czerwca 2018, 12:39

To wtedy nie mielibyśmy np. Krabów + Raki. Nie mówiąc o słonych kosztach utrzymania i kolejnych cyklach modernizacji. Oczywiście, że najłatwiej kupować z półki, ale wychodzi się na tym najdrożej. Dziwne, że jeszcze komuś to trzeba tłumaczyć.

vvv\'
piątek, 15 czerwca 2018, 20:02

Ten pana jest nie do przekonania uważa że wszystko co polskie to szmelc i należy kupować za granicą najlepiej w Izraelu.

Marek
piątek, 15 czerwca 2018, 01:59

Na tym podwoziu moglibyśmy sobie umieszczać, co tylko byśmy chcieli. To była w porównaniu do tego, co oferują dziś Czechom z niedoszłego swojego pływaka bardzo korzystna oferta. Z programowalną amunicją masz rację oczywiście. Tylko czemu Francuzi nie bawili się w murzynów i troszeczkę poczekali? Też mieli problemy, ale na dobre im trochę cierpliwości wyszło.

b72
czwartek, 14 czerwca 2018, 11:21

Mamy HSW, BL strategicznego partnera z doswiadczeniem RM, pewnie w tym roku bedzie gotowy prototyp bez docelowej wiezy. Zobaczymy, moze sie okazac, ze wstydu nie bedzie.

Taghmata Omnissiah
czwartek, 14 czerwca 2018, 18:23

Ten optymizm jest wzruszający, no ale co nam innego pozostało.

vvv
czwartek, 14 czerwca 2018, 16:23

borsuk ma bardzo slabe opancerezenie i maly limit masowy poniewaz musi plywac. dodatkowo z racji wymodu plywania jego gabaryty sa dosc znacznie co powoduje ze jezeli chcesz go dopancerzyc to masz wieksza powierzchnie do ochrony czyli wiecej stali - a to prowadzi do wiekszej masy w celu zwiekszenia odpornosci. dodajmy do tego maly limit masowy i mamy samo zapetlajacy sie problem nie do przejscia. umpg niestety odstaje od czolowki swiatowej pod kazdym wzgledem

Marek
piątek, 15 czerwca 2018, 01:16

Zapętlające problemy ze stalą rozwiązują się czasem. Coby nie bujać w grafenowych obłokach, wystarczy przytoczyć nanostal. Nie jest to już oczywiście specjalnie odkrywcze. Japończycy zastosowali ją w Type-10 na przykład. W Siemianowicach Śląskich wiedzą \"co nieco\" o tym materiale. I tak na marginesie. CV-90 miał pływać. Nie potrafił, bo kiedy powstawał nie można tego było zrobić zgodnie z zachodnią doktryną. Wybór czy BWP będzie pływał czy nie, zależy od MONu. Jak dla mnie sprawa jasna. MON powinien zrobić to, co kiedyś zrobiono ze skromniutkim w tym czasie protoplastą CV-90. A ty nie zachowuj się jak murzyn.

KAR
czwartek, 14 czerwca 2018, 01:50

Andersa upierniczono koncertowo...

vvv
czwartek, 14 czerwca 2018, 16:25

anders to co to jest? stanag 4 front i 2ka boki i stary silnik, stare podwozie. obecnie kolego anders jest znany jako umpg i jest jedna z opcji nastepcy bwp-1 wiec nie pisz glupot. obecnie umpg ma 4ke dookola czyli bardzo slabo i nie plywa i nadal nie ma docelowego napedu, przekladni, zawierzenia :)

KAR
piątek, 15 czerwca 2018, 00:47

Zenek! Spójrz prawdzie w oczy. Inni poszli do przodu, a my stoimy w miejscu przez fatalne decyzje polityków. Andersa można było rozwinąć. Zaczynając w 2010 roku, czyli 8 lat temu...

sarkafarka
środa, 13 czerwca 2018, 17:15

jedna z krawędzi wyrzutni pocisków kierowanych wygląda jakby ją szczury pogryzły. czyżby też z kartonu?

Stg44
czwartek, 14 czerwca 2018, 17:59

Różnica między nami a resztą NATO jest taka ,że jak u nich coś jest z kartonu to za kilka miesięcy będzie z najwyższej jakości stali, tytanu, zubożonego uranu i włókna węglowego :)

MAŁE CIA
czwartek, 14 czerwca 2018, 20:43

Po moderkach Lynx-a z 2016 na Lynx-a z 2018 to wyszło tak z 2 lata z czego zrobione nie wiem nie pozwolili popukać. :)

vvv\'
czwartek, 14 czerwca 2018, 16:17

Na dodatek jeszcze pudła na pręcikach zbrojeniowych fi8.

TomaszBąk
środa, 13 czerwca 2018, 17:12

I to jest wóz, który powinien zastąpić leciwe bwp-1. Borsuk nie dorównuje pod żadnym punktem - chyba pływalnością:) Dodać naszą rodzima wieżę (jeżeli zostanie w końcu dopracowana) i budować na licencji

QDark
czwartek, 14 czerwca 2018, 12:37

Fajnie, że zna Pan wszystkie parametry obu maszyn. Zwłaszcza te, które zostaną zastąpione na wczesnym prototypie. Podzieliłby Pan się tą widzą, to wszyscy zmienimy zdanie.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama