Europejskie rakiety dla brytyjskiej floty, armii i F-35

24 kwietnia 2017, 10:44
Fot. MBDA
Fot. MBDA
Reklama

Brytyjski resort obrony zawarł trzy kontrakty na systemy rakietowe dla myśliwców, wojsk lądowych i floty. Jak poinformował Michael Fallon, wartość umów ma wynosić 539 mln funtów.

Wielka Brytania poinformowała o podpisaniu trzech nowych kontraktów na systemy rakietowe z koncernem MBDA. Umowy zakładają integrację pocisku powietrze-powietrze dalekiego zasięgu Meteor z maszynami F-35B, produkcję pocisków przeciwlotniczych krótkiego zasięgu (CAMM - Common Anti-air Modular Missile, wykorzystywane na fregatach typu 23), które trafią do wojsk lądowych oraz marynarki wojennej, a także wsparcie systemu przeciwlotniczego Sea Viper na niszczycielach typu 45. 

Największy z trzech kontraktów dot. produkcji pocisków przeciwlotniczych krótkiego zasięgu CAMM i wart jest 323 mln funtów. Zakłada ona dostarczenie pocisków dla marynarki wojennej (Sea Ceptor) oraz wojsk lądowych (FLAADS), których zadaniem będzie wsparcie naziemnych systemów przeciwlotniczych i powietrznej obrony typu 23 i typu 26. Pociski CAMM znajdują się już w pełnoskalowej produkcji seryjnej, w celu wyposażenia brytyjskich fregat Typu 23, następnie zostaną rozmieszczone na fregatach Typu 26, które wejdą w miejsce wcześniejszych jednostek. 

Wprowadzenie morskiego systemu przeciwlotniczego Sea Ceptor i lądowego FLAADS (Future Local Area Air Defence System), pozwoli siłom zbrojnym Wielkiej Brytanii zastąpić dwa zestawy przeciwlotnicze, pamiętające czasy wojny o Falklandy – morski Sea Wolf i lądowy Rapier. Ich produkcja odbywać się będzie w zakładach MBDA w Bolton, Stevenage i Henlow.  

Czytaj więcej: CAMM - pocisk przeciwlotniczy na ląd i morze. "Kompatybilność z istniejącymi systemami"

CAMM ma charakteryzować się zdolnością do zwalczania aerodynamicznych celów powietrznych, w tym o niewielkiej powierzchni skutecznego odbicia bądź wykonujących lot tuż nad powierzchnią ziemi/wody, pocisków manewrujących, samolotów, bsl i śmigłowców, na odległościach ponad 25 km. Według zapewnień producenta, system powstał z myślą o umożliwieniu odpierania zmasowanych ataków rakietowych.

Drugi co do wartości, opiewający bowiem na sumę 174 mln funtów, jest kontrakt dot. wsparcia systemu przeciwlotniczego Sea Viper na niszczycielach typu 45. Obejmuje on okres pięciu lat i zakłada utrzymanie, naprawę i ewentualną modernizację systemu - jeśli zajdzie taka potrzeba. Zestaw jest uzbrojony w rakiety Aster 15 i Aster 30 (te drugie stanowią też uzbrojenie lądowego systemu przeciwlotniczego SAMP/T).

Meteor
Fot. MBDA

Ostatni, trzeci kontrakt wart jest 42 mln funtów i obejmuje integrację pocisku powietrze-powietrze dalekiego zasięgu Meteor z maszynami F-35B. Według brytyjskich władz, myśliwce mają być gotowe do przenoszenia pocisków od 2024 roku, natomiast wcześniej, bo od 2018 roku, Meteory będą przenoszone przez Eurofightery.

Warto zaznaczyć, że F-35B wyposażone będą również w rakiety powietrze-powietrze krótkiego zasięgu ASRAAM, o czym Brytyjczycy informowali jeszcze w sierpniu zeszłego roku. Zgodnie z komunikatem brytyjskiego resortu obrony F-35 otrzymają zmodyfikowaną wersję pocisków. Obecnie ASRAAM znajdują się na wyposażeniu lotnictwa brytyjskiego i australijskiego. W Wielkiej Brytanii stanowią uzbrojenie myśliwców Typhoon i uderzeniowych Tornado GR. 4, natomiast w Australii maszyn F/A-18AM/BM Hornet. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
fan ola
poniedziałek, 24 kwietnia 2017, 14:18

No jakto Davien - nie chcą "najlepszych" AIM-120D i AIM-9X?

Jaca
poniedziałek, 24 kwietnia 2017, 18:28

Australia dotychczasowy użytkownik pocisków ASRAAM zdecydowała się dla swoich F-35 pozyskać 350 rakiet AIM-9X-2 Sidewinder wraz z 95 pociskami szkolnymi CATM-9X-2 oraz 35 specjalnymi pociskami szkolnymi typu NATM. Szacowana wartość kontraktu to 534 mln USD.

FUN USA
poniedziałek, 24 kwietnia 2017, 17:36

Musisz wiedzieć, że USA ma najlepsze rakiety powietrze-powietrze na świecie, a problem w tym, że te najlepsze właśnie, nikomu nie sprzedadzą :)

Polanski
poniedziałek, 24 kwietnia 2017, 17:19

Może ich nie stać?

JW
poniedziałek, 24 kwietnia 2017, 16:40

Cóż w tym dziwnego? Wspierają własny przemysł zbrojeniowy.

Tweets Defence24