Europejski czołg z uzbrojeniem przyszłości? Niemcy szukają partnerów [KOMENTARZ]

18 maja 2021, 07:43
European_main_battle_tank
Hybryda podwozia Leoparda 2 i AMX-56 Leclerc przygotowana przez KNDS. Fot. Blackbirdxd/CC BY-SA 4.0
Reklama

Niemiecki resort obrony spodziewa się już wkrótce pojawienia się kolejnych partnerów chętnych do udziału w programie przyszłego "europejskiego" czołgu podstawowego nowej generacji MGCS (Main Ground Combat System) - pisze Defense News. Przy okazji ujawniono kolejne elementy tej konstrukcji, które mają w najbliższych miesiącach wejść w etap prac badawczo-rozwojowych.

Jak pisze Defense News, informacje na ten temat zawarte zostały w rządowym raporcie skierowanym do niemieckiego parlamentu. Zgłoszenia nowych państw do udziału w tym programie spodziewane są po konferencji na temat MGCS, która ma zostać zorganizowana w Berlinie we wrześniu br. Mowa o zainteresowaniu członków zarówno Unii Europejskiej, jak i NATO oraz innych krajów, które poszukują docelowo czołgu podstawowego nowej generacji dla swoich armii. Główną przyczyną dużego zainteresowania udziałem w tym programie ma być nieustannie rosnące w ostatnich latach napięcie na arenie międzynarodowej, a co za tym idzie także powszechne zwiększanie finansowania modernizacji technicznej sił zbrojnych na całym świecie.

Jak dotąd najbliżej dołączenia do programu MGCS jest Wielka Brytania. W kwietniu tego roku stosowną zgodę na przyznanie temu państwu statusu obserwatora wyraziły Niemcy, jednak analogicznej decyzji nadal nie podjęła oficjalnie Francja. Jednocześnie francuski rząd miał dotąd oficjalnie nie sprzeciwiać się dołączaniu nowych partnerów do tego programu. Wszystko wskazuje na to, że obecnie trwa ostra francusko-niemiecka gra o zakres podział przemysłowego "tortu", który ma zarysować się dość mocno w najbliższych latach w postaci rządowych kontraktów na dalsze etapy prac badawczo-rozwojowych. 

Głównymi wykonawcami i beneficjentami tych działań mają być trzy koncerny — francuski Nexter Systems oraz dwa niemieckie Krauss-Maffei Wegmann (KMW) i Rheinmetall Defence. Już wcześniej w związku z programem MGCS dwie pierwsze spółki nawiązały bliską współpracę, tworząc konsorcjum KMW+Nexter Defense Systems (KNDS). Rheinmetall Defence dołączył do obu spółek już później jednak posiada w swojej ofercie wiele konkurencyjnych rozwiązań względem propozycji przedstawianych przez KNDS. Pojawienie się kolejnych przemysłowych partnerów w tym programie pochodzących z innych państw, które chcą dołączyć do tego programu, mogą dodatkowo skomplikować tę sytuację i doprowadzić do ostrej rywalizacji w  tym zespole.

Jednocześnie nieoficjalnie przedstawiono kilka obszarów tego programu, które mają uzyskać finansowanie Bundestagu, a które jak dotąd oficjalnie nie zostało jeszcze zatwierdzone. Wśród nich wymienia się w planach na bieżących rok elementy takie jak: "mobilne stanowisko testowe", "główny efektor, amunicję i wieżę", "ogólną ochronę", "walkę w kooperacji", "symulacyjne stanowisko testowe dla załogi", "zautomatyzowana nawigacja i mobilność", "zautomatyzowana  sekwencja ognia" oraz "ulepszony zestaw sensorów". Z kolei na przyszły rok planowane są podzespoły systemu takie jak: "pociski wystrzeliwane z lufy poza zasięg wzroku", wysokoenergetyczny system laserowy", "broń energii skierowanej", "bojowy bezzałogowy statek powietrzny" oraz "integracja z pociskami hipersonicznymi".

Powyższe informacje wskazują, że nowy "europejski" czołg podstawowy ma zostać zintegrowany z zupełnie nowymi technologiami w zakresie systemów uzbrojenia jakie dotąd nie były wykorzystywane przez tego typu wozy. Wśród nich wymienić można przeciwpancerne pociski kierowane dalekiego zasięgu wystrzeliwane z lufy, a także małe pociski hipersoniczne oraz systemy laserowe i energii skierowanej. Jako, że MGCS ma tworzyć cały system, a sam program jest na razie w fazie koncepcji, nie jest wykluczone, że część z wspomnianych rozwiązań może być umieszczana na pojazdach specjalistycznych. Dodatkowo MGCS ma być wspierany przez dedykowanego i zintegrowanego z nim drona bojowego. Zastosowanie tych technologii będzie oznaczało osiągnięcie zupełnie nowych zdolności bojowych, w tym przede wszystkim w zakresie siły ognia i szybkości rażenia. Jednocześnie jest to obarczone dużym ryzykiem i będzie wymagało wielu lat czasochłonnych i kosztownych prac badawczo-rozwojowych, będzie to też oznaczało wzrost kosztów czołgu.

image
Reklama

Obecnie od ub.r. trwają już prace badawczo-rozwojowe związane z programem MGCS, które otrzymały finansowanie z budżetu obronny Francji i Niemiec. W tym roku ma rozpocząć się budowa 14 egzemplarzy Demonstrantów Głównych Rozwiązań Technicznych w ramach fazy demonstracyjnej, która ma zakończyć się 2024 roku po zakończeniu kompleksowych prób opracowanych rozwiązań. Równolegle ma być wykonane wspólne zdefiniowanie przyszłych potrzeb operacyjnych dla nowej konstrukcji. W latach 2024-2027 wszystkie efekty wcześniejszego etapu mają zostać zintegrowane z prototypami MGCS. Etap ten ma pochłonąć nawet 1,5 mld EUR. Począwszy od 2028 roku ma rozpocząć się faza, która doprowadzi do gotowości do rozpoczęcia produkcji seryjnej. Ta z kolei wystartuje w 2035 roku, z planowanym osiągnięciem wstępnej gotowości operacyjnej do 2040 roku.

Wprowadzenie do służby czołgu podstawowego nowej generacji pozwoli na rozpoczęcie generacyjnej wymiany floty obecnie używanych przez francuskie i niemieckie wojska lądowe czołgów podstawowych. Obecnie w służbie liniowej obu armii znajduje się odpowiednio 222 egzemplarzy czołgów podstawowych AMX-56 Leclerc oraz ponad 250 (docelowo według planów 328) Leopard 2A7. Z kolei Wielka Brytania jest zainteresowana potencjalnym pozyskaniem tego czołgu dla British Army jako docelowego następcy obecnie eksploatowanych czołgów podstawowych Challenger 2. W najbliższych latach mają one zostać poddane głębokiej modernizacji do standardu Challenger 3 (obejmującej m.in. instalację całkiem nowej wieży) w liczbie 148 egzemplarzy, która pozwoli na wydłużenie ich eksploatacji do czasu wprowadzenia następcy.

Nowa konstrukcja może liczyć na szerokie grono potencjalnych klientów eksportowych zarówno w ramach państw członkowskich NATO jak i innych państw, które są dzisiaj użytkownikami np. Leopardów 2. Wśród potencjalnie zainteresowanych, którzy otwarcie wyrazili swoje zainteresowanie tą konstrukcją, a także dołączeniem do prac nad nią jest m.in. Polska, która poszukuje obecnie docelowego następcy obecnie używanych czołgów podstawowych w ramach programu Wilk. Obecnie w służbie liniowej w Wojsku Polskim znajduje się ok. 250 egzemplarzy T-72M/M1, które są stopniowo modyfikowane do standardu T-72M1R i 232 egzemplarzy PT-91 Twardy oraz 247 egzemplarzy Leopardów 2A4/A5, z których 142 tych pierwszych jest stopniowo modernizowanych do standardu Leopard 2PL.

W pierwszej kolejności w perspektywie najbliższych kilku-kilkunastu lat do koniecznego zastąpienia i wycofanie za służby liniowej przewidziane powinny zostać T-72M1R, które pomimo modyfikacji nadal są już mocno przestarzałe. Zaraz potem dotyczy to także nieco nowszych ale również coraz bardziej starzejących się PT-91 Twardy. W efekcie SZ RP staną w konieczności pozyskania nowych czołgów podstawowych dla aż ośmiu/dziewięciu batalionów czołgów w perspektywie do 2035 roku, a więc jeszcze przed rozpoczęciem seryjnej produkcji nowych wozów. W dalszej kolejności to samo dotyczy 4 kolejnych batalionów czołgów, które eksploatują Leopardy 2, które około 2040 roku również będą znajdowały się u kresu swojego życia i również będą przestarzałe. 

Z tego powodu udział Polski w programie MGCS już na wczesnym etapie wydaje się rozsądny zarówno pod względem korzyści dla przemysłu jak i zapewniania niezbędnego systemu uzbrojenia dla Wojska Polskiego, niemniej znaczna część a nawet większość istniejących czołgów będzie musiała zostać zastąpiona przez inną konstrukcję, która wejdzie do służby znacznie wcześniej niż czołg europejski. Możliwe więc, że podobnie jak dziś po 2040 roku Wojsko Polskie będzie dysponować dwoma perspektywicznymi typami czołgów - jednym będącym następcą wozów posowieckich i drugim zastępującym Leopardy 2. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 166
Reklama
dim
niedziela, 23 maja 2021, 11:08

Oj, bo widzę to rząd na 45-50 mln Euro, za 1 czołg. I wtedy oczywiście, że skończy się na zamówieniu ze 100 "supernowoczesnych" czołgów z Turcji, "dla szpicy", w międzyczasie wyposażonych już we wszystkie tureckie i tureckiej jakości podzespoły. Które na zdjęciach będą tak samo ładne, jak te europejskie. Plus "porwanie Sabinek" ze złomowisk, paru setek Abramsów, w tym 2/3 na części dla tych egzemplarzy jeszcze na chodzie. Bo przecież na nowe części do Abramsa nie byłoby Polaków stać, w żadnym wypadku. I tak to pewnie będzie...

Trzcinq
piątek, 21 maja 2021, 15:33

Czołg nowej generacji o ile wejdzie to lata uplyna a zanim zastąpią starsze to lat tych jeszcze przybędzie a doliczyć trzeba koszta tego przedsięwzięcia więc zbudujmy czołg z Koreą skrojony pod nasze wymagania w pelninspolonozaowany bo nadal czołgi tej generacji będą rządzić. Droga licencji jest słuszna droga w naszym przypadku jednak trzeba dzięki temu rozwijać unowocześniać a w przyszłości nawet tworzyć własne rozwiązania. Rosomak czy Borsuk to dobra droga

carl fath
piątek, 21 maja 2021, 21:19

Już tych "licencji", było wiele i nic z tego nie wynika...

Chorąży PL
środa, 19 maja 2021, 17:58

Czołg XXI w jest projektem marketingowym koncernów zbrojeniowych tzw. zachodu. Ba - obecnie każdy czołg może zniszczyć "najemnik" bronią "na ramieniu", za znacznie mniejsze pieniądze.

dk.
niedziela, 23 maja 2021, 11:11

Właśnie tamtego "broń naramienna" nie zniszczy. Nie przebije się przez APS. Zniszczy starego Abramsa, przejętego przez kraj iks, "za darmo", ze złomowisk USA.

carl fath
czwartek, 20 maja 2021, 21:19

"Marketingowym" ??? Czymś trzeba walczyć, są czołgi, które wytrzymują nawet kilka trafień rpg, itp.

KrzysiekS
środa, 19 maja 2021, 14:07

Rozumiem że mamy mało pieniędzy ale chyba nas stać żeby wspólnie z Koreą opracować prototyp K2PL do testów i dopiero wtedy podjąć ostateczną decyzję. Nie oszukujmy się przy Leo3 widzą nas raczej jako klienta nie producenta.

Kiko
środa, 19 maja 2021, 11:45

Czołgi to już przeszłość jak zresztą idealnie pokazała wojna w Górnym Karabachu. Poza tym ten niby czołg ma produkować konsorcjum niemieckie-francuskie, więc będą tylko oni na tym zarabiać i pewnie o to chodzi.

dim
niedziela, 23 maja 2021, 11:13

Ale to ponieważ w Górnym Karabachu operowały czołgi przeszłości. W zupełności bezbronne przeciw tanim dronom teraźniejszości.

hermanaryk
środa, 19 maja 2021, 21:02

Nie będą zarabiać, bo ten czołg nie powstanie - za duże rozbieżności, co było oczywiste od początku. Skończy się tak, że Francuzi zrobią własny czołg, a Niemcy nie zrobią żadnego, bo Zieloni utopią projekt.

Herr Wolf
środa, 19 maja 2021, 15:05

A gdzie w GK były wykonane natarcia pancerne na poziomie dywizji?!

Prawa
czwartek, 20 maja 2021, 08:42

Były, tylko głównie jedno strone bo strona Azerska kontrolując przestrzeń powietrzną mogła niszczyszczyć dowolne cele w tym sporo czołgów

Herr Wolf
piątek, 21 maja 2021, 10:30

Gdzie?!

dk.
niedziela, 23 maja 2021, 11:20

Wszystkiemu brakło po pierwsze współczesnego maskowania. Ale nie słyszę by Wojsko Polskie wyciągało wnioski ? Choć byłby to akurat jeden z najniższych wydatków, porównując do Wisły, Miecznika, nowego czołgu itd. Oglądam tu, w d24, zdjęcia z aktualnych ćwiczeń i widzę znów tak samo okopane i niezamaskowane wozy bojowe, z góry widoczne jak na tarczy, jak tamte, skazywane na pewną śmierć, w Karabachu.

say69mat
środa, 19 maja 2021, 10:36

Problem polega, że nasz przemysł zbrojeniowy posiada dość ograniczone kompetencje, aby się mierzyć z tego typu wyzwaniami, jak czołg podstawowy kolejnej generacji. Skoro nie radzimy sobie z modernizacją czołgów we współpracy z parterem z Niemiec. Można mieć 100% pewności, że metodologia i pragmatyka zastosowana do realizacji procesu modernizacji floty naszych Leopardów2 A4 do standardu 2PL. Wzbudziła szczere zainteresowanie potencjalnych partnerów, których decyzja jest kluczowa dla podjęcia decyzji o partnerstwie naszego kraju w realizacji projektu nowego czołgu. Musimy się jeszcze wiele nauczyć, aby zyskać opinię - zdekomunizowanego - narodu i państwa.

Tropiciel
środa, 19 maja 2021, 14:56

No nie do końca to jest prawda, posiadamy większość klocków za wyjątkiem armaty i powerpacka.

say69mat
czwartek, 20 maja 2021, 07:49

Hmmm ... klocki są, tylko brakuje know how jak z rzeczonych klocków skorzystać??? Skoro brakuje rzeczonego know how, jakim cudem mam mieć pewność, że rzeczone klocki są ... klockami niezbędnymi do budowy nowego MTB ;)))

Ass
środa, 19 maja 2021, 07:57

Możemy dołączyć. Mama technologię. Możemy na przykład wytoczyć koło.

piast kołodziej
środa, 19 maja 2021, 16:21

przesada. piłką i pilnikiem do metalu nie osiągniesz takiej dokładności. to raz. a dwa. ile czasu ma to potrzeba.

hermanaryk
piątek, 21 maja 2021, 08:45

Osiągniesz. I wcale nie trzeba na to wiele czasu :)

Darek S.
środa, 19 maja 2021, 00:19

Nie wiem po co mamy finansować te badania, jak i tak nasz przemysł nie zostanie dopuszczony do tych technologii. Dopóki nie mamy żadnej prywatnej firmy z tej branży należy sobie odpuścić płacenie za prace badawcze prowadzone przez Niemcy i Francję. Powinniśmy kupić 500, a jak budżet pozwoli 700 Leo 7 z izraelskim systemem ochrony aktywnej. Jak nam Niemcy pozwolą ten sprzęt składać w Łabędach, to już będzie sukces. Jak Żydzi pozwolą firmie ze skarżyska montować na tych Leo aktywny system ochrony, to wystarczy. Na prywatny sektor zbrojeniowy w RP nie ma co liczyć, bo w tym kraju wszystkie duże firmy i tak należą do kapitału zagranicznego. Taki pomysł na nasz kraj mieli ojcowie założyciele III RP Balcerowicz i Lewandowski. Z rachunków im wyszło, że model europejski wzrostu gospodarczego ( ok. 3% wzrostu PKP brutto) to więcej niż 10 % wzrostu PKB na dalekim wschodzie, model Chiński. Do tego uznali, że po co my Polacy mamy się trudzić prowadzeniem firm, lepiej za nas to zrobią Niemcy itp. Nam wystarczy dobra praca.

dim
niedziela, 23 maja 2021, 11:25

Grecja zwyczajnie postawiła warunek, że zamawiać będzie, jeśli nabędzie 10% akcji bardzo znanej, niemieckiej firmy pocisków rakietowych. I dostała je. Ale za co wtedy zgarniałby z zakładów marżę branżowy nowotwór, znaczy się "Grupa"?

Taki wielki jak słonia nos
czwartek, 20 maja 2021, 07:46

Jak ma być gotowiec, to przy francusko niemieckim podejściu do Polski wolę już K3 nad którym obecnie pracują Koreańczycy.

bolo
wtorek, 18 maja 2021, 21:09

Jak to mówią analitycy giełdowi: analiza wsteczna zawsze skuteczna. Z perspektywy czasu widać jak sprytnie Niemcy rozegrali naszych decydentów na początku wieku, darując nam te 128 używanych Leo. Skończyło to nasz program czołgu podstawowego, a z pewnym prawdopodobieństwem (kazus podwozia do Kraba) mogliśmy mieć własny .czołg III+ generacji. Druga sprawa to omijanie szerokim łukiem "Malaya", który mógłby być czołgiem przejściowym dla 2-4 batalionów. Pewnie kosztowo byłoby sensowniejsze niż obecna bieda modernizacja T 72, o wartości bojowej nie wspomnę. Rosja to nie tylko T 14 Armata ale i ich modernizacje T 72. A już największy błąd to brak udziału w unijnym projekcie drona przeciwpancernego (Estonia i Francja).

Alek
wtorek, 18 maja 2021, 20:16

To taka podpucha. Nie dajmy się nabrać. ONI (Francja Niemcy) i tak będą nam chcieli sprzedawać gotowe wyroby a nie współpracować i dzielić się zyskami

Sailor
wtorek, 18 maja 2021, 19:22

Oczywiście pracownicy Olgino jak również nasi rodzimi malkontenci deprecjonują nasze możliwości. Oczywiście ci pierwsi piszą co im karzą ale natomiast ci drudzy niech sobie wbiją do głów, że mamy możliwość nawet samodzielnie skontrować przyzwoity MBT. Kilku rzeczy nam brakuje ale te możemy spokojnie kupić. Mianowicie silnik od IVECO lub koreański, przekładnię można kupić z USA lub Korei tak samo jak działo. Resztę mamy rodzime. Oczywiście szybciej było by zrobić to z Koreą tym bardziej, że wówczas moglibyśmy wejść do projektu ich czołgu 3 generacji. Jedyne czego nam tak na prawdę brakuje i czego nie możemy kupić to kogoś kto szybko podejmie decyzję.

rmarcin555
czwartek, 20 maja 2021, 21:14

@Sailor. Czołg to nie zestaw lego, że sobie poskładasz klocki. Było już takie coś, nazywało się Krab. Nie mamy szans na skonstruowanie sensownego czołgu w sensownym czasie. Do tego zjedzą nas koszty. Ale kto bogatemu zabroni.

Monkey
czwartek, 20 maja 2021, 17:00

@Sailor: Nie jedną decyzję. Decyzje. Możemy kupić? A co, jak nie sprzedadzą? Nie będzie silnika, bo zakład sami zlikwidowaliśmy, nie będzie armaty, bo nie mamy kompetencji, to samo z amunicją. A gdzie układ stabilizacji uzbrojenia? Nowoczesny pancerz?

laik, zupełny laik
wtorek, 18 maja 2021, 18:45

Musimy się zastanowić, czy tereny Polski, Białorusi, Ukrainy i Litwy będą pustynnieć, bo za 20 lat te nowe czołgi z Niemiec będą dobre i drogie, ale na pewno bardzo ciężkie. Czy nasza i sąsiadów infrastruktura drogowa i kolejowa wówczas to udźwignie? Dlatego na razie zrobić K2PL a Korei podać do wiadomości, że przy K3 będzie też potrzebny czołg o niższej masie i wysokości ze względu na nasze ograniczenia terenowe, klimatyczne i infrastrukturalne - Niemcy nie będą się musiały takimi rzeczami przejmować, toteż stworzą przyszły czołg nie przystający do naszych warunków użytkowania.

Grzyb
wtorek, 18 maja 2021, 17:25

HSW z racji produkcji Kraba i realizacji Borsuka ma największe kompetencje w zaprojektowaniu polskiego czołgu. Myślę, że jak tylko ruszy produkcja seryjna NPBWP to HSW zabierze się za czołg.

Troll z Polszy
środa, 19 maja 2021, 07:39

Największe kompetencje ma OBRUM ;-)

abra kadabra
wtorek, 18 maja 2021, 23:08

Zgadza się. Kończą w HSW wieżę do Borsuka jak samego BWP. Nie można zmarnować zdobytego doświadczenia. Jesteśmy w stanie stworzyć sami czołg. Mamy też zdolnych ludzi. Brakujące podzespoły zakupimy za granicą. Potrzeba tylko szybkich i mądrych decyzji.

Gts
środa, 19 maja 2021, 12:37

Tak? Zdolnosc projektowania wiezy ZSSW czy nawet jej wytworzenia w sposob rzemieslniczny, to nie zdolnosc produkcji MBT.

wiarus
czwartek, 20 maja 2021, 11:42

A co to jest produkcja rzemieślnicza? U mnie w mikrofirmie wykonuje się detale z dokładnością 0,01mm /standard/, jak trzeba to potrafimy wykonać o rząd dokładniej /w mikronach/. Sąsiad za jedną miedzą spawa roboty przemysłowe, a drugi nierdzewkę /szczelność gaz 5 MPa/. To rzemiosło, czy może twoim zdaniem chałupnictwo ?

abra kadabra
środa, 19 maja 2021, 20:20

Zapomniałeś o Borsuku, Krylu, wcześniejszej produkcji Goździka i wszelkich zdobytych doświadczeniach, a wieża jest bardzo mocno zaawansowana technologicznie. HSW da radę. O korzyściach z tego nawet nie piszę.

Alek
wtorek, 18 maja 2021, 20:17

Tak też widzę jak ty.

hihi
wtorek, 18 maja 2021, 17:08

Nie sądzę aby Francja czy Niemcy chciały się dzielić swoją technologią wojskową z Polską. Możemy dołączyć ,ale w takim zakresie w jakim nam pozwolą a nie w takim jaki byśmy chcieli. Moim zdaniem lepiej opłaci się nam współpraca z Koreą. Dla Niemiec i Francji będziemy tylko pożądanym klientem ,który kupi finalny produkt

Extern
środa, 19 maja 2021, 12:04

Pozwolą nam kupić nie więcej oczywiście niż kupią same Niemcy i to tylko pod warunkiem że skorzystamy z okazji by siedzieć cicho, nie próbując prowadzić jakiejś własnej polityki. Przykład Turcji dosyć jasno pokazuje że Niemcy i Francja nie tolerują w europie wybijania się na coś więcej niż tylko bycie wagonikiem w ich pociągu. A jak wiadomo wagonik nigdy nie ma szansy przegonić ciuchci. Chcemy być zawsze biedniejsi od zachodu i zawsze być ich zadupiem? To jak najbardziej ustawiajmy się w kolejce po tego LeoClerca.

dim
niedziela, 23 maja 2021, 11:37

Turcja ma szlaban na najlepsze technologie zachodnie, ale to z uwagi na jej systematyczny kontakt technologiczny z Rosją. Ostatnio także na agresję wobec mniejszych państw sąsiednich. W tym, nawet europejskich.

Dropmop
wtorek, 18 maja 2021, 17:04

K2pl albo Turas.

Wiem co piszę
wtorek, 18 maja 2021, 23:10

Nie! Nasz opracowany w naszych zakładach!

Rz
czwartek, 20 maja 2021, 20:19

Opracowany czesciowo w Naszych zakładach K3PL

mat
wtorek, 18 maja 2021, 17:03

Lepiej mieć 600 niszczycieli czołgów z Brimstone III niż 600 czołgów . Nasze czołgi nazywają się Kraby. Wystarczy je produkować. Zasieg i celność wystarczające. Żaden inny czołg na świecie nie oprze.sie Krabowi.

Extern
środa, 19 maja 2021, 19:31

Czołgi nie tylko niszczą inne czołgi, ale również wykonują mnóstwo innych zadań związanych np. ze zdobywaniem czy utrzymaniem terenu, niszczeniem umocnień, wspieraniem własnej piechoty, niszczeniem obcej piechoty, przebijaniem się przez umocnione linie obrony, zachodzeniem wroga z niespodziewanych kierunków aby wyczuć słabsze miejsca w obronie itd. Nic z tego niszczycielem czołgów nie wykonasz. Stawiając tylko na obronę to praktycznie jakbyś już na starcie wojnę przegrał.

Dropik
środa, 19 maja 2021, 09:23

ogień pośredni nigdy nie jest tak celny jak bezpośredni

Davien Daviena
czwartek, 20 maja 2021, 20:23

dlatego powinniśmy mieć też drony z głowicami jądrowymi. Głowice można by kupić od KRLD poprzez społkę Chopol (po cichu) drony zbudowac w WB elektronik albo kupic od Turków.

były porucznik zmechu
wtorek, 18 maja 2021, 20:16

Mat, Krab nie jest czołgiem, tak jak korweta nie jest u-bootem. Czasami potrzebne jest jedno i drugie. Do niszczycieli czołgów nie musimy się "spinać", wystarczy hasło i wybór efektora - byłe nie ruski, czy eskimoski, a skuteczny.

mat
czwartek, 20 maja 2021, 08:05

Wiesz na jaką odległość jest skuteczny strzał z czołgu, a na jaką z ręcznych nośników p. Panc ? Po analizie zacznij myśleć.

karroryfer
środa, 19 maja 2021, 14:08

nowy czołg niemiecki ma strzelać .... rakietami dalekiego zasiegu. To samo może robić Krab albo dowolny nośnik. Nie trzeba ładować milionów w zbędny ( w połowie XXIw ) nadmiarowy pancerz kiedy liczyć się będzie rozpoznanie i środki pozahoryzontalne

Davien Daviena
czwartek, 20 maja 2021, 20:24

Dokładnie tak! Tylko rakiety z głowicami jądrowymi!

mat
czwartek, 20 maja 2021, 08:01

Dzięki za nowoczesne myślenie. Precyzja i niszczenie wroga z daleka to skuteczność i niskie straty oraz łatwiejsza możliwość ukrycia czołgu- Kraby.

niedziela, 23 maja 2021, 11:45

A poczytaj sobie jak Izraelczycy wygrywali bitwy pancerne. Niektóre szybszym manewrem i szybszymi obrotami wieży przy celowaniu. Gdy wszystkie nasze czołgi ustępują manewrowością wszystkim rosyjskim.

Monkey
wtorek, 18 maja 2021, 16:11

Problem w tym, że nasz przemysł nie ma technologii z którymi mógłby wejść do takiego konsorcjum. Zresztą, Francuzi i Niemcy ponoć nas nie chcą. Trzeba na poważnie pomyśleć o współpracy z Koreą Płd., może z Turcją (chociaż to będzie zbyt ryzykowne politycznie).

bolo
wtorek, 18 maja 2021, 20:55

Prędzej czy później Polska jest skazana na współpracę z Turcją. To jedyny kraj NATO dysponujący realną siłą bojową na wschodzie. Jak przyjdzie co do czego to tylko tacy sojusznicy się liczą.

Sailor
wtorek, 18 maja 2021, 19:07

Taka dobra rada. Jeżeli nie wiesz to nie zabieraj głosu. Tak się składa, że mamy większość potrzebnych technologii, a tych, których nie mamy możemy kupić. Przeczytaj artykuł Piotra Zbiesa "Sen o żelaznym wilku" albo dla leniwych albo jak jesteś za leniwy jest dobry film na YT kanał "Broń pancerna świata" gdzie jest film na ten temat. Zresztą zbieżny z artykułem Piotra Zbiesa.

Monkey
czwartek, 20 maja 2021, 13:36

@Sailor: Wielkie dzięki za podanie tytułu i autora artykułu. przeczytałem go, faktycznie nie jest dla leniwych:-))) Ale prawda jest taka, że nie mamy wiekszości potrzebnych technologii. Ulepszenia wymaga Obra, SKO nie istnieje, chociaz byc może akurat Grupa WB jest w stanie go rozwinąć (w to wierzę, to solidna firma), nie mamy żadnej fabryki silników, a do tego Włosi skłaniają się ku współpracy z Francuzami i Niemcami (przypomnę ci, że polecony artykuł został napisany w marcu 2020, a od tego czasu sporo się zmieniło). Dlatego dalej stawiałbym na współpracę z Koreą czy z Turcją. Są to nowi gracze na rynku zbrojeniowym i muszą się sami rozpychać w gronie starszych. Dla nich jesteśmy wręcz wymarzonym partnerem. Nie mamy technologii produkcjiu armat innego kalibru niż 125mm (do czołgów, oczywiście nie chodzi mi o 155mm), nie mamy porządnej amunicji. Gdzie ty widzisz większość technoligii które ponoć posiadamy?

Extern
środa, 19 maja 2021, 19:35

W sumie racja że mało nam brakuje. Podobna sytuacja trochę jak z tą Narwią. Najbardziej chyba brakuje nam odważnych decydentów którzy by w końcu podjęli decyzję że w jakimś kierunku trzeba zacząć podążać kończąc kręcenie się wokół własnego ogona.

Lbn
wtorek, 18 maja 2021, 15:03

Tylko K2 Panther.

asf
środa, 19 maja 2021, 10:53

Tylko własna polska konstrukcja!

Machanister
środa, 19 maja 2021, 08:06

Jasne a wiesz że to kopia T-80 tyle że mocno zmodernizowana. Wcale to nie jest taki super czołg, już lepiej wejść w kopercie z Ukraińcami w ich Oplota. Amerykanie kupili dosłownie jeden cały Oplot żeby skopiować go i jego systemy obrony pasywnej i aktywnej do swojego nowego czołgu średniego. Bo Abrams to przereklamowane badziewie które nawet jest słabsze od T-72 ale tej w wersji ruskim.

KrzysiekS
wtorek, 18 maja 2021, 17:29

Lbn Nie K2BP tylko jego modyfikacja K2PL i współpraca przy K3. Jak najbardziej TAK.

wiarus
wtorek, 18 maja 2021, 14:53

Nie ma sensu pchać się tam, gdzie nas nie chcą i ustawiają a'priori jako rynek zbytu. Z tego nie wyjdzie nic dobrego; a jeżeli nawet, to zostanie ustawiona zaporowa cena i "wtopa" w kształcie Zumwalta. Mamy dobrą koncepcję K2PL, możemy produkować ten czołg i istnieją szanse na jego sprzedaż, choćby dla trochę biedniejszych nabywców. Mając swoją produkcję możemy robić to w sensownej ilości, a potrzebujemy tyle czołgów tyle co Francja i Niemcy razem! Idę o zakład, że jeżeli Polska zacznie produkcję K2PL i będzie on o 1/3 tańszy od MGCS /a będzie/ - to będziemy produkować te czołgi dla całej Europy Wschodniej !!!

Dropik
środa, 19 maja 2021, 09:28

Powiem więcej : nie ma sensu iść tam gdzie iść nie chcemy. :D K2 został juz oceniony przez pancerników: za mały i za stary. Jego koncepcja niczym nie różni się od Leoprarda 2. Z jednym się zgodzą , zapewne MGCS będzie zbyt drogi jak na nasze warunki.

Santander
środa, 19 maja 2021, 13:28

Podaj źródło swych rewelacji. Za mały bo?

S.T.
wtorek, 18 maja 2021, 20:52

Skąd pewność, że polski czołg będzie tańszy? Zauważ, że wszystko co pochodzi z publicznych pieniędzy jest w PL mega drogie, droższe niż na "zachodzie"- patrz np. autostrady. Co z tego, że polski robotnik mniej zarabia jak w państwowej firmie jest mniej wydajny i robi na kilka innych osób " na stołkach"

Adam
wtorek, 18 maja 2021, 20:44

Przecież K2PL będzie dwa razy droższy

Extern
środa, 19 maja 2021, 19:40

Sporo zależy od tego ile Koreańczycy wezmą za licencję. W przypadku podwozia do Kraba mniej więcej dopiero teraz na półmetku zaplanowanej docelowo ilości spłaciliśmy licencję.

Trzcinq
środa, 19 maja 2021, 13:29

Od euro pojazdu na gąsienica g? Bardzo nie sądzę a część kasy zostaje w kraju. Dziękuję

Herr Wolf
wtorek, 18 maja 2021, 18:38

Nie ma czegoś takiego jak k2pl

Extern
środa, 19 maja 2021, 12:10

Jest w koncepcji i projekcie zmian jakie trzeba by wprowadzić do K2. Oczywiście nawet Koreańczycy nie zaczną prac w metalu zanim się jakoś nie określimy i nie potrząśniemy sakiewką. Bo niby czemu mieli by to dla nas robić za darmo?

Herr Wolf
środa, 19 maja 2021, 15:15

To pokaż jak jest?

Extern
czwartek, 20 maja 2021, 19:31

Koncepcje mam ci pokazać??? Jest dosyć obszernie opisana i omówiona choćby na filmach na YT, z tego co pamiętam to w naszej wersji ma być podniesiony strop wieży, dodane jedno koło nośne, anteny radarów na przodzie wierzy zastąpione dodatkowym pancerzem specjalnym. Oraz dołożony pancerz specjalny na burtach wanny i bokach wierzy, z tyłu pancerz prętowy do osłony silnika.

Onucek
wtorek, 18 maja 2021, 17:42

Byłoby wtedy wspaniałe z tą produkcją.

asdf
wtorek, 18 maja 2021, 17:15

bo i z czym mozna sie tam pchac? jakie podzespoly mieliby produkowac w Polsce? tu mozna sciemniac ze moga zrobic wlasny czolg tylko wlasciwie co maja silnik? przekladnie? armate? mozna siemniac w PL tam tego nikt nie kupi i nie bedzie odkupowal od nas wlasnych podzespolow z logiem i marza pegaza.

KNP prosze nie blokowac
wtorek, 18 maja 2021, 20:31

1/3 ceny czołgu to szeroko pojęta optoelektronika.

mobilnyPL
wtorek, 18 maja 2021, 16:53

Całkowita racja

Davien
środa, 19 maja 2021, 07:08

Mobilku, w Europie Środkowej kupują juz Leo2A7V a K2PL to poziom max Leo2A6.

Extern
środa, 19 maja 2021, 19:47

Ale zobacz jakie ilości kupują, a tu niedługo będzie potrzebny masowy czołg na dużą wojnę. Ale pewno trochę racja. Jeśli pójdziemy w K2PL to raczej szału eksportowego ze względu na koszty licencji nie zrobimy. Powtórzy się sytuacja z Rosomakiem, czy Krabem. To byłby raczej tylko czołg dla Polski.

środa, 19 maja 2021, 13:29

Poziom leo2 a6 bo?

LMed
wtorek, 18 maja 2021, 15:42

Przecież ten K2 to taki Leo2 biedny i opóźniony w czasie o 20 lat powiedzmy. Dlaczego mieszasz go z MGCS'em czołgiem kolejnej generacji ???

tut
wtorek, 18 maja 2021, 21:41

K2 jest bardziej zaawansowanym czołgiem niż Leo 2, nawet wersji A7+. Poczytaj trochę a sam dojdziesz do takich wniosków. Oczywiście K2 ma swoje braki, ale Leo też ma swoje niedostatki.

Monkey
wtorek, 18 maja 2021, 20:50

@LMed: Ciągle jest to lepszy sprzęt niż ten, który posiadamy, a do tego możemy współpracować z Koreą przy budowie nastepnej generacji.

wtorek, 18 maja 2021, 20:01

LMed "Przecież ten K2 to taki Leo2 biedny i opóźniony w czasie o 20 lat powiedzmy" poczytaj trochę zanim zaczniesz pisać.

wtorek, 18 maja 2021, 19:40

Najpierw K2 ale tylko wte

rED
wtorek, 18 maja 2021, 14:29

Nie jestem przekonany czy czołgi w perspektywie 20-30 w ogóle maja jakąś przyszłość. Skoro kaliber ich dział wzrośnie do 130-140mm to i pancerze zaczną znów grubieć? Juz raczej nie mogą. A co za tym MBTs staną się łupem coraz doskonalszych PPK. Aktywne środki obrony będą wstanie reagować na ponad dźwiękowe pociski jak 9M120 Ataka i szybsze?

Davien
wtorek, 18 maja 2021, 19:20

Jak na razie ASOP z naddźwiekowymi ppk problemów nei maja. Aha, panei rED zobacz pan co warunkuje penetrację pancerza przez ładunki kumulacyjne.

Herr Wolf
wtorek, 18 maja 2021, 18:40

Czołgi nie będą ani większe ani cięższe bo to jest nieracjonalne. Jak już to elektronika i nowy rodzaj kapiszonów..

Czołgista
wtorek, 18 maja 2021, 14:06

Polska powinna ograniczyć ilość czołgów z 1000 do 500 szt. Dzięki temu ilość przejdzie w jakość.

Dropik
środa, 19 maja 2021, 09:31

przeciez my nie mamy na 500 sztuk bo wszystko poza leopardem cieżko nazwac czołgiem. do Teciaków nawet nie ma żadnej amunicji przeciwpancernej

X
wtorek, 18 maja 2021, 20:15

Od kiedy to u nas "ilość przechodzi w jakość" ?

Herr Wolf
wtorek, 18 maja 2021, 18:41

1600- 2000 różnych typów..

Extern
wtorek, 18 maja 2021, 18:07

Ilość to też jakość. Na razie nie ma gdzie tych nowych czołgów kupić, wiec ograniczać akurat teraz ilość maszyn gdy zagrożenie wzrasta nie ma sensu.

Geopolityk
wtorek, 18 maja 2021, 17:25

Ilościowe ograniczenia w przeciweinstwie do krajów zachodnioeuropejskich w naszym położeniu geopolitycznyn są nieuzasadnione

Jacek
wtorek, 18 maja 2021, 16:33

Tak skasujmy połowę T-72 a druga połowa od razu stanie się lepsza.

tut
wtorek, 18 maja 2021, 16:09

A najlepiej do 500 T-72. Czy szanowny Pan wie ile Rosja ma czołgów? Ile trzeba aby je zatrzymać? A ile żeby przejść do kontrnatarcia? A może oddamy terytorium i nie będziemy go odzyskiwać?

Kiks
wtorek, 18 maja 2021, 18:59

Oni te czołgi mają na całą długość granic i część od lat stoi.

Extern
środa, 19 maja 2021, 20:19

W linii mają 3,5 tysiąca czołgów, a w płytkiej konserwacji kolejne 2,5 tysiąca, czyli jak widać na "szybko" mogą mieć około 6 tysięcy całkiem jeszcze sensownych maszyn. Z 30% tego muszą zostawić na różnych niepewnych kierunkach aby pilnować lokalnych gubernatorów którym zamarzyło by się oderwać od Rosji. Ale resztę czyli ze 4 tysiące mogą spokojnie użyć na jeden skoncentrowany kierunek. Żaden z dużych graczy mocarstwu atomowemu noża w plecy przecież nie wbije. A to warunkuje że my w obronie musimy mieć i to minimum około 1000 choć podobnych jakościowo czołgów aby jeszcze osiągać sensowny stosunek sił 1:4.

Gras
wtorek, 18 maja 2021, 12:45

Nie czekajmy aż pozwolą nam dołączyć do tego programu bo jest to nie możliwe. Lepszym wyjściem będzie współpraca przy K2PL zamówienie określonej liczby. Jednocześnie praca przy K3

Herr Wolf
wtorek, 18 maja 2021, 18:43

A jak "nowy lad" ani słowa o nowych zakładach i produkcji za to o muzeach hieterii ..!

asdf
wtorek, 18 maja 2021, 17:17

a musimy wszystko sami produkowac? kto tak powiedzial? nie mozemy w zamian za czolgi zaproponowac wlasnych wyrobow (Rosomak, Krab)

asf
wtorek, 18 maja 2021, 19:42

Naprawdę sądzisz, że Niemcy czy Francuzi kupią "nasze" Rosomaki i Kraby, kiedy u siebie produkują sprzęt tej klasy? Biorąc pod uwagę liczbę czołgów to jednak musimy je sami produkować! Nasze potrzeby to 700 maszyn, a Francja i Niemcy łącznie potrzebują 500-600 czołgów. Jeśli mamy udźwignąć eksploatację takich pojazdów iw tej liczbie to musimy je sami produkować. Najlepiej w ogóle, żeby to była NASZA konstrukcja!

asdf
środa, 19 maja 2021, 21:52

naszych konstrukcji nie chca juz nawet w Afryce

asf
czwartek, 20 maja 2021, 19:12

A jakie konstrukcje, w ostatnich latach, proponowaliśmy do krajów afrykańskich?

ZZZZ
wtorek, 18 maja 2021, 17:00

A Korea wie o tym?

tut
wtorek, 18 maja 2021, 21:44

Wie i oferuje oprócz technologii również wsparcie finansowe. Dla Koreańczyków to wejście na europejski rynek i obniżenie kosztów własnych.

tajniak
wtorek, 18 maja 2021, 21:03

Tak, wie. Jak byś był trochę w temacie zorientowany to byś wiedział że ta propozycja wyszła od nich. Korea wspomniała o tym pierwsza.

pzzz
środa, 19 maja 2021, 13:12

Jakbyś był trochę zorientowany to być wiedział, że już nie ma i nie będzie tematu czołgu K2PL. Dlaczego to sobie poszukaj (zorientuj się).

Kowalskiadam154
wtorek, 18 maja 2021, 12:34

Jeżeli ten czołg będzie niemiecki to będzie eko i sie zaraz zepsuje a jeżeli do tego francuski to będzie jeszcze 5 razy droższy Polska jeżeli poważnie myśli o obronie powinna trzymać się z daleka od wszystkich wspólnych unijnych wynalazków które zawsze kończą się tak samo czyli przepłaconym drogim plastikiem z opóźnieniami w budowie i mizernym efektem końcowym

DDR
wtorek, 18 maja 2021, 12:24

Są wątpliwości czy ten czołg powstanie gdyż rozbieżności między głównymi producentami i beneficjentami są coraz większe a do tego po wyborach w RFN rządzić będą zielonoczerwoni marksiści więc o wydatkach na nową broń Bundeswehra może zapomnieć gdyż szykuje się jej powolny demontaż

Aha
wtorek, 18 maja 2021, 15:42

Kto bedzie rzadzil po wyborach to zostawmy przyszlosci, ale jest niebezpieczenstwo takiej katastrody - nie tylko dla wojska, ale dla calego kraju i EU! Rozbieznosci sa rzeczywiscie bardzo duze, poniewaz Francja chce w miare prosty czolg, podobny do tego co mamy teraz, tylko z wiekszym(najlepiej ichnim 140mm) kalibrem. Niemcy chca rewolucji i calkiem nowego systemu, ktory bedzie mocno roznil sie od dzisiejszych czolgow i zawieral rzczy, ktore dopiero sie opracowuje. Problem jest duzy i np. Rheinmetall nie ma najmniejszego zamiaru robic jako poddostawca Nextera, chyba ze juz nic nie bedzie mozliwe i z zacisnietymi zebami.

orel
wtorek, 18 maja 2021, 12:19

A ja pójdę w drugą stronę... Jeszcze zobaczycie że wejdzie K2PL który pójdzie na eksport do UK bo Leo3 wyjdzie za drogi

Adam
wtorek, 18 maja 2021, 20:45

Raczej to Leo 3 wyjdzie tańszy od K2

z
środa, 19 maja 2021, 21:01

Taa, tańszy... 1,5 mld Euro poszło na demonstrator technologii. Czyli nie ma jeszcze nic, nawet projektu a już cena jednostkowa to 1,5mln Euro ( przy założeniu że zakupionych zostanie 1000sztuk).

Herr Wolf
wtorek, 18 maja 2021, 18:45

Nie istnieje coś takiego jak k2pl

AA
wtorek, 18 maja 2021, 12:17

To ile Polska potrzebuje a ile kupi i (czy wogle) to dwie różne sprawy zwłaszcza że cena będzie pewnie z trzy razy większa niż dzisiejszy nowy Leopard

Patryk
wtorek, 18 maja 2021, 12:15

Przecież Niemcy i Francja nie chcą nas w tym programie, nadal się pchamy siłą tam gdzie nas nie chcą ?

asf
wtorek, 18 maja 2021, 11:54

Polska jest w stanie i powinna opracować własny czołg. Nasz przemysł dysponuje wieloma przydatnymi technologiami, które mogą zostać wykorzystane w tej konstrukcji. A dokupować należy licencje tylko na to czego nam brakuje, jak np. armata Rh120 L55 lub jej koreański odpowiednik. Polska jeśli ma rosnąć w siłę musi stawiać, przed sobą wyzwania jak np. opracowanie własnego czołgu (to tylko jedno z kilku wyzwań, które trzeba podjąć).

AA
wtorek, 18 maja 2021, 15:04

Tak jakimi ?

Grzyb
wtorek, 18 maja 2021, 17:20

Zawieszenie hydronpneumatyczne, ASOP, SOD, radiostacja programowalna i łączność wewnętrzną, głowice optoelektroniczne, kamuflaż wielospektralny, ERAWA 2, armata 120mm L44. Resztę szpeju można brać na licencji.

asf
wtorek, 18 maja 2021, 17:03

A chociażby:
1) Systemy łączności,
2) System TOPAZ - zestaw aplikacji klasy C4I/BMS zaprojektowanych by zapewnić dowódcom na każdym szczeblu dowodzenia pełną kontrolę nad sytuacją na polu walki,
3) kamery i głowice - czyli podstawa do stworzenia SKO,
4) Systemu soft kill - OBRA (stosowany już nawet w WP
5) Na WAT opracowano nawet system Hard kill
6) pancerz CAWA-2
7) rodzina pancerzy reaktywnych ERAWA
8) ZSMU
I tak można by wymieniać. Przykład Borsuka pokazuje, że nasz przemysł, jeśli mu dać szanse, jest w stanie tworzyć nowoczesną konstrukcje.

Dropik
środa, 19 maja 2021, 09:43

"4) Systemu soft kill - OBRA (stosowany już nawet w WP 5) Na WAT opracowano nawet system Hard kill 6) pancerz CAWA-2 7) rodzina pancerzy reaktywnych ERAWA" przecież to już starocie , rozwiązania z lat 90-tych. W zasadzie mozna skorzystać z nowego systemu kierowania ogniem opracowanego dla Borska, moze jest tęz nowsza wersja obry w badaniach, ale erawa, cawa i hardkill to juz starocie. Jakis czołg z tego mo moze wyjść , ale ryzyko wpadki jest zbyt duże. taka konstrukcja powinna być uzywana latami , a to znacz proces modernizacji. popatrz sobie na włoski czołg, i na angielski. W koncu nie dali rady z nimi Co by było gdybysmy zamiast f16 kupili mirage 2000 ?

asf
czwartek, 20 maja 2021, 12:29

A ilu czołgów używają lub planują użytkować Włosi i Anglicy? W tym właśnie leży przyczyna, że nie chcą/nie opłaca im się, tworzyć własnej konstrukcji. Co naszych rozwiązań rozwiązań technologicznych to sam widzisz, że jednak coś mamy. Część jest nowoczesna, a jeśli któreś nawet nie są, to mogą posłużyć za punkt wyjścia to stworzenia nowoczesnych - innymi słowy nie startujemy od zera! Jeśli nie spróbujemy to się na pewno nie uda. Przykład Borsuka pokazuje, że jesteśmy w stanie. Ile osób mówiło, gdy ten program się zaczynał, że t za duże ryzyko?

asdf
środa, 19 maja 2021, 09:42

"Przykład Borsuka pokazuje, że nasz przemysł, jeśli mu dać szanse, jest w stanie tworzyć nowoczesną konstrukcje." - ta konstrukcja jak i systemy przez ciebie wymienione sa nowoczesne tylko w waszym mniemaniu co juz zweryfikowal rynek i brak jakiegokolwiek zagranicznego zainteresowania w przeciwienstwie do np takiego "Lynxa"

asf
czwartek, 20 maja 2021, 12:31

Jaki rynek niby zweryfikował i kiedy?

Davien
środa, 19 maja 2021, 07:14

To po kolei: CAWA-2 jest za słaba na pancerz dla MBT, system ASOP może być. TOPAZ to system dla artylerii nie MBT, nie czyta pan jedynie tytułów. Nie mamy zawieszenia bo to z K9 czy z Teciaków sie do MBT nie nadaje za bardzo. Kamery i Glowice optroniczne to jedynie sensory, SKO wymaga tez komputerói oprogramowania, a nasza Drawa troche myszka juz trąci. O braku silnika, porządnego zawieszenia, czy uzbrojenia juz nie mówiąc.

asf
czwartek, 20 maja 2021, 12:41

A czy do Borsuka zaimplementowano zawieszenia z K9, albo teciaków? Nie! Zaprojektowano nowe. Czemu uważasz, że dla nowego czołgu nie można by zrobić tak samo? To samo z SKO. Polski przemysł produkuje sensory, a przykład Borsuka pokazuje, że SKO jesteśmy wstanie zrobić. Bazując na dotychczasowych produktach taka WB Electronics jest w stanie stworzyć odpowiednie oprogramowanie, czy to od początku czy dostosowując już istniejące rozwiązania.

Adam
wtorek, 18 maja 2021, 20:46

Borsuk do tej pory nie istnieje

asf
czwartek, 20 maja 2021, 12:13

To wg. Ciebie co w takim razie jeździ po poligonie na testach? Borsuk istnieje i przechodzi testy, żeby ostatecznie do wojska trafił produkt kompletny...

Kazik :)
czwartek, 20 maja 2021, 19:04

Gdzie jeździ? Na parkingu zakładowym? :)

rmarcin555
wtorek, 18 maja 2021, 20:26

@asf. 1) Ile z tych rzeczy faktycznie istnieje i zostało przetestowane? Ile z tego co zostało przetestowane nie jest produkowane przez Niemcy lub Francje?

asf
czwartek, 20 maja 2021, 12:19

Prawie wszystko. Jedynie system hardkill nie wyszedł z fazy badań (chociaż wyniki testów na poligonie były bardzo obiecujące), bo wojsko nie wyraziło nim wówczas zainteresowania. Natomiast jest to dobry punkt wyjścia do stworzeni jak najbardziej współczesnego rozwiązania. Co do drugiej kwestii, to ie chodzi o to by z naszymi zabawkami wchodzić do projektu Francusko- Niemieckiego, ale by stworzyć WŁASNY czołg, do którego będziemy mieli pełnię praw i którego będzie można rozwijać według własnych potrzeb, bez konieczności negocjowania wymiany każdej śrubki na polski zamiennik.

rmarcin555
czwartek, 20 maja 2021, 21:00

@asf. Francja i Niemcy budują czołg wspólnie i jeszcze chcą dobierać partnerów. A Ty twierdzisz, że my zbudujemy czołg sami, mimo, że nigdy tego nie robiliśmy. Gratuluje optymizmu.

asf
niedziela, 23 maja 2021, 21:35

Jeśli nie spróbujemy, to się na pewno nie uda. I to jest podstawowa różnica! Niemcy i Francuzi nie poddają się jeszcze przed podjęciem zadania. Jeśli Polska ma się rozwijać, trzeba sobie stawiać ambitne wyzwania. W przeciwnym razie będziemy zawsze jedynie dostarczycielem taniej siły roboczej i niczym więcej...

Kazik :)
wtorek, 18 maja 2021, 19:41

BWP Borsuk to niewypał. Nikt go nie chce. Nawet same WO-WP. Wszystko reszta to co napisałeś to rewelacja!!! Tylko niestety nie ma gdzie tego złożyć w całość!!! No chyba, że na starym-nowym T-72M1R.

Pytajnik
środa, 19 maja 2021, 20:23

"BWP Borsuk to niewypał. Nikt go nie chce." Że co proszę?

Kazik :)
czwartek, 20 maja 2021, 19:03

W październiku 202 r. były próby poligonowe prototypu-zakładowego zespołu? I co? I nic!!!!! A mamy maj 2021r.!!!! Minęło 6 miesięcy!!!!!! Za ten czas niektórzy (Elon Musk) kończą "misję na Marsa"!!!!! A inni wprowadzają np.: nowe elektryczne modele samochodów, nowe silniki spalinowe ect.!!!!

Dd
wtorek, 18 maja 2021, 11:52

Nie widzę miejsca dla polskiego przemysłu zbrojeniowego w projekcie. Nie dysponuje on bowiem żadnymi propozycjami w zakresie poszukiwanych broni energetycznych, ppk wystrzeliwanych z armaty czołgowej czy układów napędowych. Uszczelki, farbę i płyn do spryskiwacza Niemcy i Francuzi mają swoje. Co najwyżej potraktują Polskę jako potencjalnego nabywcę pewnej liczby wozów i to też nie jest jednak pewne. Mają bowiem świadomość, że w naszym MON obowiazuje wręcz nieracjonalny tryb zakopów uzbrojenia (długie analizy, częste zmiany priorytetów, skłonność do kupowania krajowego sprzętu po zawyzonej cenie oraz drogiego uzbrojenia made in USA). Nie potrzebują kolejnego gracz, generującego dodatkowe problemy w i tak skomplikowanym projekcie.

Kiks
wtorek, 18 maja 2021, 11:34

Brak Polski w tym programie podważa sens. Gdzie oni będą chcieli te czołgi zagospodarować? W Holandii?

Monkey
wtorek, 18 maja 2021, 20:53

@Kiks: U siebie. Jakby brak Polski podważał sens, to juz by do nas się czołgali i czołem bili o podłogę. A pamietaj, że zwłaszcza Niemcy mają tez praktykę w sprzedaży czołgów do krajów z innych regionów świata.

tik
wtorek, 18 maja 2021, 11:18

co się zmieniło przecież Niemcy I Francja nie chcieli nas w tym programie

asf
wtorek, 18 maja 2021, 14:43

A kto powiedział, że teraz NAS tam chcą?

rED
wtorek, 18 maja 2021, 14:22

Zrobili rachunek kosztów.

Adam
wtorek, 18 maja 2021, 20:46

Raczej policzyli ile mogą zarobić

trzcinq
wtorek, 18 maja 2021, 11:11

Ciężko powiedzieć co najlepsze: Leoclerc, Abrams czy K2pl a może dalsze Leo? Myślę że zwycięzcą tego konkursu powinien zostać produkt tego producenta który zapewni nam najlepsze warunki związane z serwisowaniem- polonizacją. Jednym słowem zapewni nam Suwerenność eksploatacyjną.

mobilnyPL
wtorek, 18 maja 2021, 16:54

Czyli K2pl

Adam
wtorek, 18 maja 2021, 20:47

Odpada tak jak tramwaje Hyundaia

realista
wtorek, 18 maja 2021, 11:08

Jeżeli ten czołg ma mieć tyle nowatorskich zdolności, które obecnie nie istnieję w żadnym modelu to wyjdzie potworek za kolosalną cenę. Należy trzymać się od tego z dala i wybrać 1 z: L2A7, M1, Altay, K2, Merkava 3 i tyle w temacie.

trzcinq
wtorek, 18 maja 2021, 14:02

Masz rację 100% uważam że musimy uzyskać Suwerenność eksploatacyjnąba tę da nam tylko Korea przy polonizacji K2 ewentualnie Turecki Altay. Nie sądzę jednak żeby te dwie opcje zwyciężyły. Loby amerykańskie w Polsce rządzi bezdyskusyjnie (abrams). Bardzo silną pozycję ma też Leopard 2. Wszystko w rękach decydentów po których jednak niczego dobrego (a już na pewno odważnych decyzji) spodziewać się nie można. Obym się mylił.

Slayer
wtorek, 18 maja 2021, 10:48

Mon to naprawdę instytucja sabotująca naszą armię. K 2 z możliwością rozwoju w naszym przemyśle + transfer technologii. Wszystko na tacy a dywersanci z mon jeszcze się zastanawiają. Brawo po raz kolejny

Davien
wtorek, 18 maja 2021, 19:26

I pierwsze czołgi na poziomie M1A2 dostaniemy najwczesneij za 10 lat za kosmiczna cenę( juz to najdroższy czołg)

mobilnyPL
wtorek, 18 maja 2021, 16:54

Prawda

Ryszard 56
wtorek, 18 maja 2021, 10:42

może My??

Olaf
wtorek, 18 maja 2021, 14:26

Co my ? Polska może być co najwyżej klientem, żadnej fabryki czy montowni a tym bardziej praw i technologii nie dostaniemy.

ZZZZ
wtorek, 18 maja 2021, 17:02

Polska pod rządami PiS na pewno nie dostanie. Poprzednicy mieli dużo lepsze relacje z tymi krajami.

keyboard
środa, 19 maja 2021, 09:54

Piszemy tu o czołgu przyszłości, może europejskim. Daj już spokój z niekonkretnymi ideami nie z tej ziemi, które w zaden sposób nie są związane z tematem.

Onucek
środa, 19 maja 2021, 09:25

Bycie niemieckim pieskiem na zawołanie zadowalało cie panie ZZZZ, chyba że sam Pan był korzystny na tym układzie ?

wert
środa, 19 maja 2021, 00:15

takie super relacje że dostali MiGoszroty i Leoszroty. Logika POrażająca

wiarus
wtorek, 18 maja 2021, 20:05

Tak, i z powodu tych "relacji" /ciekawa nazwa dla złodziejstwa/, PO została zamieciona pod dywanik ?

Sailor
wtorek, 18 maja 2021, 10:29

Natomiast my tradycyjnie jesteśmy w lesie. Tak się zastanawiam o czym myślą nasi decydenci. Jeżeli w ogóle ten proces u nich zachodzi. Szczególnie mając na uwadze, że zwyczajnie z ekonomicznego punktu widzenia to się może opłacić. Wiele miejsc pracy na całe late, skok technologiczny i przy odpowiednim podejściu szansa na eksport.

rmarcin555
wtorek, 18 maja 2021, 10:26

Polska od lat rozwija własny projekt czołgu, pod roboczą nazwą: Fatamorgana.

parapsychol74
wtorek, 18 maja 2021, 10:24

Biedna ta Polska, czas leci, a planów na czołgi jak nie było, tak nie ma. I pewnie długo jeszcze nie będzie.

Polak z gorszego sortu
wtorek, 18 maja 2021, 10:16

Leopard 2 , po głębokich modernizacjach , może być użytkowany jeszcze przez 40-50 lat , zachowując wysoką wartość bojową. Rheinmetall planuje produkcję nowej wieży załogowej z armatą 130 mm i autoloaderem , która będzie przeznaczona do modernizacji Leopardów 2 A7V, bowiem nie będzie dało się zamontować tej armaty w starej wieży Leoparda 2 A7. Tak unowocześniony Leopard 2 , oczywiście po wymianie układu napędowego i zawieszenia na nowe , będzie w dalszym ciągu wartościowym wozem bojowym. Można podejrzewać , że wiele krajów zdecyduje się na modernizację Leopardów 2 A4 poprzez wymianę starej na nową wieżę Leclerca . W ten sposób można przedłużyć ich służbę w siłach zbrojnych o 20-30 lat. Możliwe modernizacje wszystkich wersji Leopardów 2 do wartościowych środków bojowych , sprawiają , że uruchomienie produkcji Leoparda 3 nie jest obecnie pilną potrzebą. Zachodnie firmy planują zbudowanie czołgu tak skomplikowanego i przyszłościowego , że jego cena będzie absurdalnie wysoka oraz będą mogły go zakupić tylko najbogatsze kraje. Inną sprawa jest sens wydawania tak dużych kwot na sprzęt który może być zniszczony tanim pociskiem , tym bardziej , że czołgi , w przeciwieństwie do artylerii i dronów , nie będą dominującym rodzajem uzbrojenia na polu walki przyszłości.

orel
wtorek, 18 maja 2021, 14:07

Wymieniasz w leopardzie wieżę, układ napędowy i zawieszenie a co za tym idzie również czujniki i elektronikę..... No super czyli masz nowy czołg ze starym pancerzem przy kosztach zapewne niewiele mniejszych jak nowego czołgu...

XYZ...
wtorek, 18 maja 2021, 16:24

Niestety jak widać nie wielu ma tego świadomość.

Jabadabadu
środa, 19 maja 2021, 19:51

Świadomość czegokolwiek nigdy nie była domeną zdecydowanej większości obywateli tego kraju wypowiadających się publicznie na dowolny temat. Rzecz niezmienna od lat.

Kacper
wtorek, 18 maja 2021, 10:08

taki to przetnie laserem A-14 na pół i pojedzie dalej

Tweets Defence24