Reklama
Reklama

Europa na celowniku terrorystów. 211 ataków w 2015 roku

22 lipca 2016, 17:00
Fot. Policja.pl
Fot. Europol
Fot. Europol

Według ustaleń, w 2015 roku w 6 krajach Wspólnoty zaplanowano aż 211 zamachów - niektóre z nich przeprowadzono, inne nie powiodły się lub zostały udaremnione. 

Opublikowany przez Europol raport jest wydawany corocznie od 2006 roku, stanowi przegląd udaremnionych, nieudanych i przeprowadzonych ataków terrorystycznych, które miały miejsce w UE w roku 2015 oraz aresztowań, wydanych wyroków oraz kar.

Ten ogólny przegląd jest niezwykle istotny i stanowi  ważny element sytuacji oraz rozwijających się tendencji w Unii Europejskiej (ang. EU Terrorism Situation and Trend Report TE-SAT 2016). TE-SAT kategoryzuje również organizacje terrorystyczne przez ich źródło motywacji. Raport wskazuje, że ciężko wskazać ich wiodącą ideologię, natomiast przejawia się w nich jasna motywacja. Warto zauważyć, że kategoryzacja jednostek i grup terrorystycznych funkcjonujących w UE, opartych na bazie ideologii lub celów ich zwolenników, nie może być utożsamiana z czynnikami motywującymi oraz ścieżkami radykalizacji. Raport TE-SAT został przygotowany przez analityków Europolu oraz ekspertów, w oparciu o wkład państw członkowskich UE i partnerów zewnętrznych, takich jak Islandia, Norwegia, Szwajcaria i Turcja.

Raport został podzielony na 6 rozdziałów obejmujących: ogólny przegląd sytuacji w UE w 2015 roku, ataki terrorystyczne i aresztowania podejrzanych, terroryzm i działania grup ekstremistycznych aktywistów, dżihadyzm, podróżujący w celach turystycznych, terroryzm poza UE, nacjonalistyczny i separatystyczny terroryzm (w tym ETA, PKK), lewicowy, anarchistyczny i prawicowy terroryzm oraz solo terroryzm.

Dyrektor EUROPOL-u Rob Wainwright, we wstępie do raportu opisuje szereg wydarzeń i zmian jakie zostały zaimplementowane w 2015 roku. Podkreśla, że ataki doprowadziły do reakcji politycznych na wszystkich szczeblach w całej UE. W dniu 29 stycznia 2015 - trzy tygodnie po ataku na redakcję "Charlie Hebdo" w Paryżu, Ministerstwo Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych wydało tak zwane oświadczenie z Rygi, w którym Rada twierdzi, że przeciwdziałanie terroryzmowi i wysiłki antyterrorystyczne muszą zostać wzmocnione zarówno na poziomie krajowym, jak i UE, oraz że terroryzm, radykalizacja, rekrutacja i finansowanie terroryzmu są jednym z głównych zagrożeń dla bezpieczeństwa wewnętrznego UE.

Z analizy raportu można wysnuć wniosek, że do 2015 roku było już pewne, że są komórki terrorystyczne działające w UE, a ich działania są w dużej mierze oparte o środki „krajowe” i „lokalne”. Wśród krajowych terrorystów nastąpiła duża zmiana, od procesu długiej radykalizacji w kierunku szybkiej rekrutacji, ale i w samym wyborze potencjalnych celów. Preferowane są cele „miękkie” ponieważ ataki na nie są bardziej skuteczne niż na infrastrukturę krytyczną, instytucje rządowe, wojsko, policje i innych cele twarde. Widoczna jest rola postaw psychologicznych i istota budowania kultury strachu wśród społeczeństwa europejskiego, co można ocenić niestety za sukces terrorystów.

Zamachy liczone w setkach

Wedle ustaleń, w 2015 roku w 6 krajach Wspólnoty (w Danii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i we Włoszech) zaplanowano aż 211 zamachów - niektóre z nich przeprowadzono, inne nie powiodły się lub zostały udaremnione.

To o 10 więcej niż w roku 2014 i o 60 więcej niż w roku 2013. Największa liczba ataków miała miejsce w Wielkiej Brytanii: łącznie 103 udane i udaremnione zamachy. 687 osób aresztowanych w tym roku w Europie w związku z zagrożeniem terrorystycznym było łączonych z radykalnym islamem.

Zamachy i aresztowania na przestrzeni 2013-2015 roku
Fot. Europol

Europol podliczył, że w 2015 roku w Europie z powodu ataków terrorystycznych 151 osób poniosło śmierć, a 360 zostało rannych. Tylko jedna z ofiar śmiertelnych nie zginęła z rąk dżihadystów. Dla porównania, w roku 2014 z tych samych przyczyn zginęły jedynie 4 osoby w państwach Unii Europejskiej. W całej Unii aresztowano w 2015 roku 1077 osób oskarżonych o terroryzm, w tym aż 424 we Francji.

Raport opublikowany 20 lipca 2016 potwierdza tezy z poprzedniego raportu Te-SAT 2015, w którym wiodącą rolą stanowiły informacje o kolejnych zamachach w Europie, a najbardziej prawdopodobnym celem ataków ponownie będzie Francja. "Państwo Islamskie rozwinęło zdolności bojowe i nowe metody walki pozwalające na przeprowadzenie ataków na wielką skalę, których celem ma być przede wszystkim Europa" – stwierdzał szef Europolu Rob Wainwright. Terroryści będą dążyć do jak największej liczby ofiar cywilnych. Niewielu zmieniło się również, w kwestii finansowania działalności terrorystycznej – źródła finansowania, ewentualni sponsorzy bądź donatorzy pozostają nieznani. Ale znamienny jest fakt, że podróże i transfer bojowników często odbywa się za ich własne środki i nie są przez nikogo finansowani. Sami werbownicy chcą być częścią Kalifatu i przysłużyć się radykalnej ideologii, ale ich motywacja jest często prozaiczna – chęć wyjazdu, potrzeba bycia w grupie, frustracja, czy po prostu pieniądze – dlatego zdarza się, że koszty pokrywają z własnej kieszeni.

Ataki terrorystyczne i zatrzymania w UE w 2015 roku
Fot. Europol

Analizując raport Europolu, można zaobserwować wielokrotnie pojawiające się stwierdzenie, że współpraca i wymiana informacji między państwami członkowskimi oraz między Europolem a państwami członkowskimi wymaga poprawy. Jednak czy w tym obszarze jakaś nastąpiła? Ciężko oczekiwać, że procedury zaczną idealnie działać zaraz po zmianach i wszystko da się poprawić po jednym czy drugim ataku. Niestety kultura procedur jaką zbudowaliśmy komplikuje elastyczne reakcje na asymetryczne zagrożenia. Główne tezy analizowanego raportu TE-SAT 2016 można określić następująco:

  • zagrożenie ze strony ekstremistów rośnie, a dżihadyści z IS prawdopodobnie będą 'kłaść większy nacisk" na ataki za granicą
  • UE boryka się z zagrożeniem ze strony islamskich ekstremistów, a szanse na to, że się ono niedługo zmniejszy, są niewielkie
  • członkowie sunnickich środowisk "po przybyciu do Europy będą podatni na radykalizację" i werbowani przez dżihadystów z Państwa Islamskiego (IS)
  • Zagrożenie ze strony zagranicznych bojowników, którzy docierali do Europy wśród uchodźców, jest realne i bezpośrednie
  • Państwo Islamskie obiera sobie chętniej tzw. miękkie cele, ponieważ chce "wzbudzić (wśród społeczeństwa europejskiego) więcej strachu"
  • W 2015 roku nastąpił szereg zmian prawnych, który ma usprawnić działania antyterrorystyczne
  • W 12 państwach UE przyjęto zupełni nowe przepisy lub dokonano znaczących zmian w istniejących przepisach.

dr Magdalena El Ghamari

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Jerzy
piątek, 22 lipca 2016, 17:20

A wystarczyło tylko wymagać bezwzględnego dostosowania się do przepisów i zwyczajów kraju przyjmującego, bez przywilejów. Pod pozorem multi-culti i tolerancji jest wymuszana akceptacja wielożeństwa, pedofili, gwałtów, handlu niewolnikami, zastraszania, nakładanie cenzury.

SAS
sobota, 23 lipca 2016, 01:10

Czy Polska wie, że miała zamachy terrorystyczne?

Michał
sobota, 23 lipca 2016, 13:54

Liczba zamachów przeprowadzonych znajduje się na granatowym tle. Na białym jest liczba udaremnionych i nieudanych.

kołacz
sobota, 23 lipca 2016, 14:54

Pytanie co to jest zamach terrorystyczny. Jeżeli widzę, że w zeszłym roku w UK doszło do 103 zamachów to jednak jestem zdziwiony.

1andrzej
piątek, 22 lipca 2016, 21:29

Co tam zamachy, grunt to poprawność polityczna.

Krzychu
niedziela, 24 lipca 2016, 19:02

Złote liczby na granatowym tle to liczba zaplanowanych zamachów w danym kraju - udanych, tych które się nie powiodły i te które zostały udaremnione w 2015 roku. Natomiast niebieskie liczby na białym tle to liczba osób zatrzymanych w danym kraju i oskarżonych o terroryzm w 2015 roku.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama