Estońscy "terytorialsi" w Iraku

17 czerwca 2021, 10:17
Zrzut ekranu 2021-06-17 o 12.09.05
Żołnierze Ochotniczej Ligi Obrony / Fot. U.S. Marine Corps, Sgt. Rocco DeFilippis
Reklama

Żołnierze estońskiej ochotniczej formacji terytorialnej Kaitseliit (Ochotniczej Ligi Obrony) rozpoczęli służbę w Iraku w ramach misji NATO w tym kraju NMI (NATO Mission Iraq).

Misja NMI rozpoczęła się w październiku 2018 roku i ma na celu prowadzenie szkoleń niebojowych i doradztwa dla irackich sił zbrojnych. Bierze w niej udział około 500 żołnierzy w tym – poza instruktorami i doradcami – także personel wsparcia. Do niego właśnie należy pluton żołnierzy estońskich, którzy mają przebywać Iraku do końca tego roku w ramach misji ESTGUARD-4. Ich zadaniem jest pełnienie służb wartowniczych, eskortowanie i pilnowanie doradców w czasie przejazdów i prowadzonych  przez nich działalności.

Jak powiedział dowódca plutonu por. Sven Luik estońscy “terytorialsi” zaskakująco szybko aklimatyzowali się do lokalnych warunków i w ciągu kilku dni po przebyciu byli w stanie rozpocząć pełnienie swoich obowiązków. Estończycy liczą na to, że udział ochotników z Ligi Obrony pozwoli nabyć im cenne doświadczenia, którymi później zasilą swoją formację.

Estońska Ochotnicza Liga Obrony liczy ponad 20 tys. aktywnie działających członków i stanowi strategicznie ważne wzmocnienie dla sił obrony tego państwa, które liczą w czasie pokoju jedynie 7 tys. żołnierzy z czego połowę stanowią poborowi.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
ret
piątek, 18 czerwca 2021, 11:21

Estończycy będą swoje doświadczenia przekazywać Irakijczykom? Duńczycy powinni jakiś grenlandzkich żołnierzy tam wysłać.

wink
czwartek, 17 czerwca 2021, 21:50

Tak wyglada "obronna rola" nato, Irak "zagraza" estonii. Ciekawe, co by powiedziała estonia, gdyby Irak okupował jej ziemie, cóz za "demokracja".

sża
czwartek, 17 czerwca 2021, 13:24

A kiedy naszych terytorialsów wyślą do Iraku, albo chociaż do Libii?

zeneq
czwartek, 17 czerwca 2021, 15:19

Może od razu zrzut do Afganistanu gdy już amerykanie wyjadą? I najlepiej po jednym magazynku, racją na trzy dni, z uszkodzoną radiostacją i bez mapy. Kto wróci będzie miał ulgę w zakupie protez i może nawet medal...

blady trach padł na bliski wschód
piątek, 18 czerwca 2021, 09:36

Zapomniałeś dodać o legendarnym już grocie. Talibowie na widok fanatyków z "dojnej zmiany" ze strachu chyba by się wynieśli z afganu.

AXM
czwartek, 17 czerwca 2021, 15:04

Tych niedzielnych komandosów wystrzelaliby tam jak kaczki

abenader
czwartek, 17 czerwca 2021, 14:48

Nie jest to misja szkoleniowa,bojowa,ani mająca na celu utrzymanie bądź wymuszenie pokoju.Autor pisze o działaniach " wsparcia". Wymienia m.in.pełnienie wart.Nie rozumiem dlaczego dla tego typu działań trzeba ściągać przez pół świata formację której celem jest obrona własnego terytorium.Pomijam fakt że geograficznie Estonia znacznie różni się od Iraku.Z tego typu zadaniami powinni radzić sobie miejscowi.Pozostałe wymienione przez Aktórą zadania o charakterze powiedzmy ochronno- obronnym wykonywały w Iraku dotychczas tzw.prywatne firmy militarne ,PMC's-PSC's.Defence24 podawał informację że w momencie ogłoszenia daty całkowitego opuszczenia przez Iraku przez siły zbrojne Stanów Zjednoczonych przebywało w tym kraju ok.2,5 tyś amerykańskich żołnierzy i ok.18 tyś. kontraktorow .Czyżby teraz te siły zastepowano quasi kontraktorami z państw wasalnych ? Jeśli tak to prawdopodobnie o WOT prędzej czy później się tam znajdzie.I będzie to wspaniały sukces propagandowy.Oto zbudowaliśmy formację która broni terytorium,pełni funkcję obrony cywilnej a do tego jest wojskiem ekspedycyjnym.Dream team

Tweets Defence24