Reklama
Reklama

Estonia otrzymała przeciwpancerne Javeliny. Podarowane przez USA

21 marca 2016, 15:39
Malutka
Strzelanie ppk Malutka podczas ćwiczeń NATO pk. Hunter-16. Fot. st. kpr. Michał Jasionowski.

Siły zbrojne Estonii otrzymały drugą dostawę przeciwpancernych pocisków kierowanych Javelin. Rakiety zostały sfinansowane przez Stany Zjednoczone.

Zgodnie z oficjalnym komunikatem Amerykanie przekazali Estonii drugą partię przeciwpancernych systemów Javelin. Zakup, o wartości 33 mln USD został sfinansowany w ramach European Reassurance Initiative, czyli specjalnego funduszu stworzonego przez administrację Baracka Obamy w celu zwiększenia obecności wojskowej w Europie.

Kontrakt na pozyskanie 80 wyrzutni ppk Javelin wraz z nieokreśloną liczbą rakiet został podpisany przez władze Estonii w listopadzie 2014 roku. Jego wartość szacowana była na około 40 mln euro. Umowa zawiera opcję na zakup kolejnych 40 wyrzutni. Nie jest więc wykluczone, że Amerykanie zapewnili jedynie część z funduszy potrzebnych na zakup Javelinów.

Systemy przeciwpancerne Javelin są używane w siłach zbrojnych Stanów Zjednoczonych i sojuszników od lat 90. XX wieku. Spośród państw regionu są wykorzystywane również przez Litwę i Czechy. Mogą razić cele oddalone o około 4 km, choć pierwotnie zakładano uzyskanie zasięgu na poziomie 2,5 km. Rakieta dysponuje systemem samonaprowadzania termowizyjnego i tandemową głowicą kumulacyjną, jest zdolna do rażenia celów opancerzonych z przedniej lub z górnej półsfery.

Okazuje się, że budżetowe przekazywane w ramach wsparcia „wschodniej flanki” mogą służyć nie tylko prowadzeniu dodatkowych ćwiczeń czy rozmieszczeniu sprzętu, ale też dostawom zaawansowanego technologicznie uzbrojenia, finansowanym przez Amerykanów.

Dostawy Javelinów dla Estonii są o tyle istotne, że w ten sposób wzmacniana jest obrona przeciwpancerna jednego z państw bałtyckich, nie dysponujących własnymi czołgami podstawowymi i narażonych na atak z uwagi na położenie geograficzne. Warto też pamiętać, że Tallinn, jako jedyne z państw bałtyckich już w 2013 przeznaczał na obronę kwotę zbliżoną do 2% PKB, co stanowi cel NATO, natomiast obecnie udział nakładów na obronę kształtuje się nieco powyżej tego poziomu. Ten sam wskaźnik na Litwie i Łotwie trzy lata temu był niższy od 1%, choć obecnie wydatki wojskowe są tam zwiększane.

KomentarzeLiczba komentarzy: 27
citek
poniedziałek, 21 marca 2016, 23:08

javelin rozwali każdy czołg znacznie gorsza wyrzutnia tov-2 niscy ruski czolg T90 w Syri przekazany z Rosji dla wojsk rządowych , wpiszczie sobie na yt film pt ,, Przeciwpancerne pociski kierowane w konflikcie w Syrii (Komentarz) #gdziewojsko

Były czołgista
wtorek, 22 marca 2016, 10:01

#gdziewojsko ? Ten chłopak jest domowym hobistą, dużo gada niemniej jego analizy są "cienkie", oparte na ogólnie dostepnych publikacjiach.

qwas
wtorek, 22 marca 2016, 21:18

Niezła ekipa - na wozie ppk TOW-2, a dodatkowo walący z krzaczorów Javelin. To sie nazywa patrol ppanc. co sie zowie. Ze 300 takich HUMWEE dla "gołych" brygad KTO i ruskie tanki miałyby się z pyszna.

Janek Kos
poniedziałek, 21 marca 2016, 22:23

Człowiek budzi się w poniedziałek a tu nowe państwo w Europie i od razu w NATO.

rj
środa, 23 marca 2016, 12:54

Inwestycja w Estonię to również inwestycja w nasze bezpieczeństwo. Jedziemy na tym samym wózku.

Janek
poniedziałek, 21 marca 2016, 20:32

Do tych co piszą że USA woli dać innym niż nam. Bo to jest karygodne by 36 milionowy kraj o potencjale lokalnej dominacji gospodarczo-militarnej, nie był w stanie zapewnić sobie samemu bezpieczeństwa. Jakbym był przedstawicielem USA to odnosiłbym się niepoważnie do niepoważnego państwa i wspierał państwa o wiele słabsze i bardziej narażone na interwencję ze strony Rosji. Lepiej żeby w razie W działania odbywały się w państwach bałtyckich niż u nas. Jak sami o siebie nie zadbamy to nikt o nas nie zadba. Dochodzi do tego kwestia atutów negocjacyjnych, mam nadzieję że skończy się robienie Amerykanom tego co sugerował były MSZ że robimy...

wolf
wtorek, 22 marca 2016, 11:49

to Izrael posiadający broń atomową nic nie powinien dostać (a otrzymuje 3 mld$ rocznie w uzbrojeniu), Egipt podobnie (2 mld $ w uzbrojeniu), Turcja..itd. To jest kwestia postrzegania kraju jako partnera (jesteśmy nim, jak trzeba wysłać wojsko na drugi koniec świata) i jako sojusznika.....(50 tys. żołnierzy USA w Niemczech u nas 500....)

Teodor
wtorek, 22 marca 2016, 16:27

Teoretycznie istnieje szansa, że te 80 wyrzutni zniszczy jakieś 160 czołgów przeciwnika... Bezpowrotnie jak mniemam, w spazmach fruwających wież. Szkoda tylko, że to kropla w morzu potrzeb. Swoją drogą przykład państw nadbałtyckich jest doskonałym przykładem jak wojny o Inflanty potrafią przetrzebić społeczeństwo w okresie długofalowym. 1/3 powierzchnia Polski, a liczba ludności kilkakrotnie mniejsza, w tym 30% ruskich darmozjadów śpiochów.

badum tss!
środa, 7 grudnia 2016, 14:54

80 takich wyrzutni, zniszczy pewnie maksymalnie 100-150 czołgów, pod warunkiem że wystrzelą łącznie 240 ppk-ów. Nie ma to znaczenia, bo wystarczy i te 100 zniszczonych czołgów. Większych sił niż 300 czołgów Rosja i tak nie użyje do ataku na Estonię. A połowa z nich zastanowi się 3 razy przed wjazdem na tereny, na których operują oddziały z javelin-ami, jeżeli połowa z nich zostanie zniszczona.

mol książkowy
poniedziałek, 21 marca 2016, 18:44

Czyżby Ameryka nas tak doceniała ze nam nie chce nawet wiz znieść ? A co dopiero podarować jakieś ich uzbrojenie - ale zaznaczam żaden złom ?

vfV
poniedziałek, 21 marca 2016, 20:17

"Mały kraj, co tak uważa z pokolenia w pokolenie, że ktoś ciągle go obraża, że ktoś wciąż go nie docenia."

kf93w
poniedziałek, 21 marca 2016, 18:06

Tallin to nie jest państwo tylko stolica Estonii. Notabene byłem tam niedawno jadąc do Finlandii i tam bardzo dużo luda mówi po rosyjsku. Na stacji paliw miałem wrażenie, że zielone ludziki już dotarły :).

gandi
poniedziałek, 21 marca 2016, 17:54

I tak trzymać - tego się właśnie sowiety boją. dodałbym do tego nasze rakiety Grom i kacapy będą sra... ze starchu w swoich metalowych trumnach

re
środa, 23 marca 2016, 03:27

nie porównujmy javelina do spike. javelin to poc. typu fire and forget bez opcji kierowania półautomatycznego bądź ręcznego, ze słabszym zasięgiem, bez opcji ataku z górnej sfery oraz bez możliwości rażenia celu za przeszkodami. ruscy pewnie mają sposoby (flary, wabiki itp) aby oszukać układ naprowadzający na podczerwień. róbmy swoje i nie oglądajmy się na usa.

badum tss!
środa, 7 grudnia 2016, 14:49

javelin był jednym z pierwszych (jeśli nie pierwszym) pociskiem, z możliwością ataku z górnej półsfery. Co do reszty się zgadzam. Spike jest lepszym atgm-em dla regularnych jednostek. Natomiast spike ze względu na swoją prostotę użycia, może okazać się lepszy dla partyzantki jaką będzie OT.

mw
wtorek, 22 marca 2016, 01:18

W latach 2004-2013 Wojsko Polskie otrzymało 264 przenośne wyrzutnie oraz 2675 rakiet. Inspektorat Uzbrojenia podpisał umowę ze spółką MESKO na dostawę tysiąca przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike, z przeznaczeniem na wykorzystanie ich jako uzbrojenie kołowych transporterów opancerzonych Rosomak. Dostawy planowane są w latach 2017-2020.

popek
poniedziałek, 21 marca 2016, 16:01

Estonia mająca 1,5 mln ludzi ma 1/3 ilości nowoczesnych ppk w stosunku do 38 milionowej Polski, która ma "Spajków" ok 260... to pokazuje wiele. Przy takich proporcjach my winniśmy mieć ich 1800 sztuk

prawnik
wtorek, 22 marca 2016, 12:26

Czytałeś komentarz mw ? wyrzutni jest 260 a nie pocisków i nie są to wyrzutnie jednorazowe:)

Tomala
poniedziałek, 21 marca 2016, 18:16

Niestety. Nas jak widać wujek z Ameryki nie lubi i prezentów nam nie robi. A wręcz odwrotnie. Na nas stara się zarobić widocznie to, co innym podaruje. Smutne...

Autor komentarza
poniedziałek, 21 marca 2016, 17:24

Razem z Fagotami Polska ma około 370 sztuk ręcznych PPK - zgadzam się że to mało, ale my mamy też BWP i BRDM z Malutkimi (ponad 1000 pojazdów) i niedługo 1000 spajków będzie zainstalowanych na Rosomakach (ktoś wie na ilu podwodziach?). Ponadto są prowadzone prace na PPK Pirat - może trzeba by je przyspieszyć.

dropik
poniedziałek, 21 marca 2016, 16:01

120 wyrzutni dla Estonii a u nas zaledwie 2 razy wiecej

Realista
poniedziałek, 21 marca 2016, 20:52

W ubiegłym roku rząd PIS oddał 200 mln zł z budżetu MON czyli ok 47 mln€ wystarczyłoby żeby sie dozbroić w Spiki lub Jeveliny czy cokolwiek.....

anton
poniedziałek, 21 marca 2016, 15:57

Polska ma zaledwie 270 wyrzutni Spike. Wstyd i obciach. Finlandia ma 1500 wyrzutni ppk NLAW +140 Spike + setki TOW i innego dobra . Gdzie my jesteśmy? 36 mln naród i nic. Polacy nic się nie stało, jest dobrze i będzie jeszcze dobrzej

adada
środa, 23 marca 2016, 08:37

moje zdanie. tylko forma OT gdyż armia vs armia leżymy jako cele. musimy mieć możliwość odstraszania jako silne OT jak szwajcaria. Tysiące javlinów i spików i setki gromów i wystarczy niechaj wchodzą. a nie jakieś miliardy na helikoptery. Tylko OPL i ppanc. no chyba że ktoś myśli że mamy armię ekspedycyjną ...

STR
poniedziałek, 21 marca 2016, 15:50

"Okazuje budżetowe przekazywane w ramach wsparcia „wschodniej flanki”..." Jest tam ktoś od sprawdzania pisowni ?

szamot
poniedziałek, 21 marca 2016, 15:48

A jak się ma sprawa skuteczności Javelinów ? Tylko 2 T-55 ?

Courre de Moll
poniedziałek, 21 marca 2016, 16:58

tylko 2 T-55 ustawione jeden za drugim?

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama