Reklama
Reklama
Reklama

Erdogan: Turcja rozpocznie prace nad bezzałogowym czołgiem

24 lutego 2018, 15:20
550_800_crop__oz56lk_9418ea9e09eb2e4a37d441348101173c
FOT. J.SABAK

W trakcie dorocznego wystąpienia prezydenta Turcji, związanego z planami rozwoju kraju, Erdogan podziękował producentom tureckich bezzałogowych nieuzbrojonych i uzbrojonych systemów powietrznych wykorzystywanych w operacji "Olive Branch", stwierdził też, że Ankara musi wykonać kolejny krok - konieczne jest rozpoczęcie produkcji bezzałogowych czołgów.

Erdogan powiedział, że powodem, dla którego Turcja zmuszona została do opracowania własnych bezzałogowych zwiadowczych i bojowych systemów latających byli "źli sąsiedzi". Z tego samego powodu konieczne staje się rozpoczęcie prac nad bezzałogowym czołgiem, a kierowane przez niego państwo "właśnie zyskuje konieczne do tego technologie".

W dalszej części przemówienia prezydent Turcji stwierdził, że głównym celem opracowania nowego pojazdu byłoby wykorzystywanie go w operacjach antyterrorystycznych, "umacniających obronność kraju". Jednocześnie, zdaniem Erdogana, taki produkt krajowego przemysłu zbrojeniowego byłby znakomitym towarem eksportowym, który pozwoliłby Turcji zająć miejsce wśród największych eksporterów uzbrojenia.

Prezydent Erdogan stwierdził też, że dzięki okresowi rządów kierowanej przez niego Partii Rozwoju i Sprawiedliwości Turcja weszła w okres ciągłego rozwoju, podając - jako jeden z dowodów tego twierdzenia, kwoty przeznaczone na budżet obronny w roku 2002 (5,5 mld USD) i 2017 (ponad 41 mld USD).

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 34
Reklama
Gość
niedziela, 25 lutego 2018, 11:19

Zamiast budować czołg bezzałogowy warto by postawić na robotyzację pola walki. Czyli małe pojazdy bezzałogowe wyposażone w rakiety ppanc i km.

dim
niedziela, 25 lutego 2018, 08:19

Zauważcie Państwo, jako skutek przymusowego doradztwa zagranicznego\", i przyjacielskiego nadzoru Unii nad grecką gospodarką, grecki PKB spadł już w latach 2008-2016 o 45,11% - dane strony Trading Economics... Greece GDP. ******** Czyli nie ma już dużej szansy, by greckie siły zbrojne dalej powstrzymywały teraz tureckie apetyty. Równowaga skończyła się.

dim
niedziela, 25 lutego 2018, 06:48

Erdogan wczoraj (25/2/2018 sobota) - bądźcie wszyscy gotowi do mobilizacji. Będziemy mieli gorące lato. //////////////// Turcja już otwarcie uważa za swoje różne fragmenty szelfu, które zgodnie z prawem międzynarodowym należą do Cypru (greckiej Republiki Cypru), a o greckich wyspach mówi \"Pod nielegalną grecką okupacją\". Chętnie mówi też o \"szarych strefach\", choć granica sformułowana Traktatem Lozańskim nie pozostawia żadnych wątpliwości. Najpierw taranowano grecki najszybszy patrolowiec (zdążył dodać obrotów, turecka jednostka zawadziła mu tylko rufę, są filmy w NATO), a kilka dni temu groźbą taranowania za moment wyrzucono z działki gazowej włoski statek wiertniczy, na greckim szelfie. Turcja to nie jest już żadne NATO, to jest już najbliższy (najszybciej oczekiwany) wróg NATO. Ale sama z NATO oczywiście nie wyjdzie - osiąga tu przecież wyłącznie korzyści.

ghj
sobota, 24 lutego 2018, 23:19

Jeszcze nie wdrożyli załogowego, a już marzy im się bezzałogowy?

dim
niedziela, 25 lutego 2018, 07:01

A jak sądzisz, czemu Erdogan zapowiedział właśnie chęć opracowania (wspólnie z Niemcami) bezzałogowego czołgu ?

Davien
niedziela, 25 lutego 2018, 17:15

Nowa współczesna wersja Goliatha?

Marek
poniedziałek, 26 lutego 2018, 15:18

Zastanawiam się, czy oni faktycznie mają na myśli bezzałogowy \"pełnoprawny\" czołg, czy coś w stylu ruskiego Urana-9?

Arek102
poniedziałek, 26 lutego 2018, 11:37

Goliath nie był czołgiem tylko sterowaną bombą na gąsienicach.

Davien
poniedziałek, 26 lutego 2018, 22:15

O to mi włąśnie chodziło bo stworzenie klasycznego bezzałogowego MBT przez turcję to czysta fantazja obecnie.

dim
poniedziałek, 26 lutego 2018, 09:13

Oczywiście, to też. Ale wydaje mi się, że jest to po pierwsze troska o morale żołnierzy. Ojciec Narodu symbolicznie pokazać chce wojsku, że Ojczyzna dba o ich życie, że są jej dziećmi, nie jakimś mięsem armatnim. Coś o co jakoś malutko dba MON RP, z takimi jakie są BWP-1 i T-72. Aktualnie morale Turków jest bardzo wysokie i po oświadczeniu telewizyjnym Erdogana , że \"będziemy mieli gorące lato tego roku, gdyż Turcja ma złych sąsiadów, wszyscy bądźcie gotowi do mobilizacji\" - rządowe serwery tureckie padły, przygniecione dziesiątkami tysięcy internautów, już w pierwszym momencie, zaraz po przemówieniu, chcących sprawdzic dokąd, w razie mobilizacji, mają się zgłaszać. Myślę, że chodzi o kawałek Syrii, działki szelfu na Południe od Cypru, wyspy i działki dna Morza Egejskiego - to już obecnie głośno ogłaszane roszczenia minimum. A skoro i Rosja i USA i RFN dalej Turcję uzbrajają, \"mała wojenka lokalna\" nabiera kształtu realnego zagrożenia. Ostatnio dowódca tureckich s.z. oficjalnie potwierdził, że przygotowani są technicznie do walki w kilku miejscach geograficznych naraz, jeśli Ojczyzna uzna, że jej dobro jest tam zagrożone. - przytaczam tylko, tu nie ma żadnych moich przemyśleń. Te moje są takie, że gdybym napisał co naprawdę myślę, Redakcja nie mogłaby tego zamieścić, niestety.

Marek
poniedziałek, 26 lutego 2018, 15:23

Ja się zastanawiam, kiedy Turcy zaczną twierdzić, że Saloniki są \"pod bezprawną grecką okupacją\". No i kiedy wpadnie im do głowy, że pół Bułgarii i Bóg wie co jeszcze na Bałkanach także powinno być ich.

dim
wtorek, 27 lutego 2018, 12:32

Na razie Erdogan wyraził w tej sprawie głęboki ból serca. Że wskutek niesprawiedliwych traktatów - jak to się stało ? - poza granicami Turcji pozostało tak historycznie głęboko tureckie miasto, tak mocno powiązane także z najnowszą historią kraju ? - Nie nazwał, ale wszyscy na Bałkanach rozumiemy, że Saloniki. A historyczne powiązania to powstały tam ruch młodoturków, założycieli obecnego państwa.

dim
środa, 28 lutego 2018, 07:20

A młodoturcy z salonik, łącznie z Ojcem Narodu - kto nie wie ? - byli to muzułmańskiego wyznania absolwenci renomowanych szkół żydowskich.

KAR
sobota, 24 lutego 2018, 22:47

Fakt, że Turcja coraz bardziej usamodzielnia się w opracowywaniu i produkcji uzbrojenia u siebie - budzi tylko podziw. Ostatnie 20 lat to istny przełom w tej dziedzinie. Nie chcę porównywać tego do naszych rodzimych \"osiągnięć\".

bubu64
sobota, 24 lutego 2018, 19:56

Przykro się czyta takie rzeczy , kiedy człowiek pomyśli, że ostatnie 25 lat to demontaż naszego przemysłu obronnego.

nick
sobota, 24 lutego 2018, 18:52

\".. runął a upadek jego był wielki...\" bez dostępu do zachodnich technologii Turcja może sobie pomarzyć o bezzałogowym czołgu Tymczasem nikt z Zachodu -biorąc pod uwagę doskonałe stosunki Turcji z większością krajów muzułmańskich Azji nikt nie przekaże nowoczesnych technologii potencjalnemu konkurentowi

Marek
poniedziałek, 26 lutego 2018, 15:27

Rosjanie kombinują przy Uranie-9. To coś ma niby służyć do zwiadu i operacji antyterrorystycznych. I nie ukrywają wcale, że liczą na rynki zbytu na ten pojazd. Myślisz, że będą mieli specjalne opory, żeby opylić co trzeba do Turcji?

dimitris
niedziela, 25 lutego 2018, 07:10

Oczywiście - cokolwiek by nie deklarowali - technologię przekażą Niemcy. Niemcy - Turcja to jest staaaary sojusz geopolityczny, znacznie starszy od NATO. W szczególności, ludobójstwo prawosławnych chrześcijan w Turcji wykonano na sugestię i według wskazówek attache wojskowego Austro-Węgier. Np. te słynne marsze śmierci, o których wciąż jeszcze udaje się, że wynaleziono je dopiero podczas Holokaustu (Żydów). Acha, jeszcze jedno - właśnie wyczytałem wczoraj, że Holokaust (Żydów) piszemy dużą literą, a holokaust innych narodów (Cyganów, Ormian, Greków Pontyjskich, Syryjczyków) piszemy małą literaż. Choć on także objął miliony ofiar. Tak ponoć zarządzili spece od polskiej ortografii.

Arek102
poniedziałek, 26 lutego 2018, 11:44

Zapomniałeś jeszcze napisać o Francji, która sprzedaje swoje technologie na prawo i lewo i to nie tylko Turcji- cała elektronika (awionika, systemy radarowe, SKO, celowniki, systemy łączności, systemy satelitarne łączności i zbierania informacji- szpiegowskie), także Rosji czy Iranowi.

Davien
niedziela, 25 lutego 2018, 17:17

Dim, Austro_węgry to nie Niemcy chyba państwa ci sie pomyliły. Sojusz niemiecko-turecki wygląda tak ze Erdogan klnie na Niemcy ile tylko może a te go olewaja ciepłym moczem.

dim
poniedziałek, 26 lutego 2018, 09:55

Niemniej chodzi o to, że w ramach koalicji państw centralnych, to Autstro-Węgry zajmowały się kierowaniem Turcją. Toteż to z atachatem wojskowym Austro-Węgier zachowała się bogata korespondencja, w szczególności dlaczego i jak zaleca się Turcji dokonywać zbrodni wojennych na prawosławnych chrześcijanach. Odnośnie sytuacji obecnej - my Turcję obserwujemy możliwie najbardziej dokładnie, dla nas to taki obiekt nr 1, jakim dla Polski dawniej była wroga jej RFN. I właśnie nikt z greckich obserwatorów nie ma wątpliwości, że głównym sprzymierzeńcem i opiekunem Turcji są Niemcy. I tak samo nikt nie ma wątpliwości, że dogadają się w sprawie czołgu. Choć Turcja, jeśli nie od Niemiec, zdeterminowana jest kupić gdzie indziej. Mają właśnie tę determinację, której w Polsce ani śladu.

Dan
niedziela, 25 lutego 2018, 00:59

\"doskonałe stosunki Turcji z większością krajów muzułmańskich Azji\" Widzę, że masz takie pojęcie o polityce Tureckiej jak ja o balecie. Erdogan zdążył obrazić już w zasadzie wszystkich, od Iranu, przez Irak, Syrię na despotiach Zatoki Perskiej kończąc.

ToJa
sobota, 24 lutego 2018, 18:15

A my rozpoczniemy prace nad dialogiem technicznym.

Arek102
poniedziałek, 26 lutego 2018, 12:03

O ile dialog techniczny pomiędzy przemysłem, a WP jest na początku to jest dobrze. Nikt nie jest jasnowidzem i niewie czego ta druga strona oczekuje dlatego jest dialog tech. Gorzej jest jak ciągle jest tylko d.t., a efektów fizycznych brak zwłaszcz iż jedna i druga strona ma kilka tygodni na odpowiedź. Lepszym rozwiązaniem za miast dialogów technicznych mogły by by być spotkania technicznych grup roboczych WP i przemyłu, które by spotykały się co jakiś czas i omawiały sprawy techniczne konkretnego projektu oczywiście zakończone pisemnymi uzgodnieniami natychmiast w czasie spotkania.

tut
sobota, 24 lutego 2018, 18:06

Cóż mamy kogo naśladować. Szkoda że to nie my wyznaczamy trendy i to nie nas trzeba gonić.

Willgraf
sobota, 24 lutego 2018, 17:05

z pewnością pozazdrościł Rosjanom ich URANA-9 , ale tu ZAPEWNE o tym nie słyszeli ZAPATRZENI we wszystko MADE in USA

Davien
niedziela, 25 lutego 2018, 17:19

Sorry ale ty to maleństwo z działkiem 30mm nazywasz czołgiem??

Marek
poniedziałek, 26 lutego 2018, 15:34

FV107 Scimitar także ma trzydziestkę i jak najbardziej jest czołgiem. Uran-9 ma do tego jeszcze PPK. Generalnie wszystko zależy od tego, do czego Turcy chcą wykorzystywać te pojazdy. Osobiście nie przypuszczam, żeby chodziło im o bezzałogowy MBT. O takim czymś nie myślą nawet znacznie bardziej technologicznie od Turków zaawansowani Niemcy, Francuzi, Japończycy i Amerykanie.

Davien
poniedziałek, 26 lutego 2018, 22:16

Marek, porównaj sobie rozmiary Scimitara z Uranem-9, bo to coś jest mniejsze chyba nawet od Wiesela.

Marek
piątek, 2 marca 2018, 13:24

Nie rozmiar tu się liczy, tylko możliwości. A te akurat Uran teoretycznie przynajmniej może mieć większe. Jakby nie popatrzył masz trzydziestkę, masz PPK, masz MANPADSy. Jak wyjdzie w praktyce, to już inna sprawa. Nie miej dla mnie jest to jednak miniaturowy bezzałogowy czołg bez dwóch zdań.

Davien
sobota, 3 marca 2018, 11:49

Nie jest czołgiem, bo nie spełnia definicji czołgu, równie dobrze mógłbys nazwac czołgiem niemiecki Wiesel 2 a co do mozliwości to ustepuje pojazdom załogowym i to sporo zwłąszcza na współczesnym polu walki. Na Wiesela tez moge wpakowac działko 30mm i ppk ale co z tego wyjdzie to juz zupełnie inna sprawa.

Tet
sobota, 24 lutego 2018, 16:53

Idea bezzałogowego czołgu na ten moment jest idiotyczna . Obecnie czołgi załogowe mają problem z rozeznaniem w sytuacji mimo kamer i różnego rodzaju sensorów.Czolg bezalogowy był by w dużej mierze ślepy i w środowisku zurbanizowanym długo by nie powalczył.

Arek102
poniedziałek, 26 lutego 2018, 14:10

Jeśli instalację kamery cofania dla kierowcy w Leo 2A4 nazywa się modernizacją to widać iż opór w wojsku na nowe technologie jest potężny i bez wymiany pokoleniowej oraz lepszego szkolenia w nowych technologiach i systemach IT, nic się tu nie zmieni. Kiedyś to wojsko kreowało codzienną rzeczywistość w gospodarce. Dzisiaj to gospodarka rozwija się szybciej i kreuje wojskowe systemy uzbrojenia. Dzisiaj zwykły samochód posiada kilka komputerów, a niektóre nawet 20 (silnika, wtrysku mieszanki, skrzyni biegów, nawigacji, systemu nagłośnienia, klimatyzacji, ustawienia foteli, itd.). Samochody potrafią same parkować co wymaga kamer i analizy obrazu. Rozpoznają nagłe przeszkody na drodze i potrafią szybciej wyhamować samochód niż człowiek. Czy analizują sytuację na drodze- korki i pokazują najszybszą drogę do celu. Policja korzysta z analizy obrazu- rozpoznawanie twarzy i tablic rejestracyjnych i to nawet w Polsce. Rozpoznawanie w rozmowach telefonicznych telefonów komórkowych konkretnych zwrotów we wszystkich językach świata z którego korzysta NSA. Dzięki temu namierzono ochroniarza Usama ibn Ladina. A dzisiejsze MBT używają zaledwie kilku systemów zwiększających świadomość załogi czy ułatwiających ich pracę. Kamery przednia i tylna kierowcy (jak jest), celowniki optyczne dzienne, IR i/lub noktowizji dowódcy i działonowego, systemy oświetlenia wiązką IR, laserowy miernik odległości, komputer balistyczny, SKO, radar pola walki i to tylko w T14 Armata, powstające radarowe systemy ochrony aktywnej, system nawigacji satelitarnej GPS (jak jest zainstalowany). Gdyby kamer i cyfrowych/procesorowych systemów obróbki danych w czasie rzeczywistym było więcej i to tylko dla światła widzialnego, obserwujące wóz 360 st. z analizą obrazu, a jak jeszcze by były w paśmie IR, to żaden człowiek nie zdążył by zbliżyć się do wozu na odległość kilkuset metrów. Gdyby system ten wzbogacić o mały do okólny radar pola walki, to człowiek nie podszedł by bliżej niż kilka km do MBT nie będąc zauważonym. Dzisiejsza elektronika wojskowa np. w starym Patriocie2 sama potrafi rozpoznać czy obiekt jest swój czy obcy. Pociski NSM, które posiada WP same wyszukują cel i go rozpoznają z posiadanej bazy danych. Skoro mają je systemy jednorazowego użytku to dlaczego nie ma ich na systemach wielorazowego użytku jakimi są MBT/KTO/BWP to tego nie rozumiem. Użycie ich zwłaszcza w środowisku miejskim, na mniejszych odległościach jest bardziej uzasadnione, a to z tego względu iż żaden człowiek nie zareaguje tak szybko jak maszyna. Najszybsi ludzie mają czas reakcji na poziomie 0,3s (wybitnie szybkie jednostki), a standard to 0,5s. U starszych osób to 1s i więcej. Takie czasy dla systemów elektronicznych to wieki gdzie reakcja jest na poziomie pojedynczych ms (mili sekund). Dodatkowym plusem było by zmniejszenie załogi do 2 osób dowódcy i kierowcy, a nawet oni by byli mniej obciążeni pracą uzupełniając systemy elektroniczne ludzką inteligencja i dodatkowymi 2 parami oczu. A jak wpiąć elektronikę cyfrowych wozów bojowych w bezprzewodową sieć szybkiej transmisji danych np LINK 16 czy podobnej, to dowództwo-sztab w czasie rzeczywistym widział by całość sytuacji na polu walki dzięki czemu mógł by szybciej reagować na powstające zagrożenia. To kolejna korzyść, która znacznie zwiększa efektywność tego typu sprzętu co pozwoliło by zmniejszenie ich ilości czyli zmniejszenia kosztów funkcjonowania Wojsk Pancernych, także i polskich, w czasie pokoju i w czasie wojny. Dla tego jest dokładnie odwrotnie od tego co Pan pisze wymyślając idiotyczne teorie, a samemu korzystając z technologii, których jeszcze 10 lat temu nie było np. szybkiej, szerokopasmowej łączności- LTE. Dzięki tej technologii może Pan korzystać z Facebooka, Twittera, przeglądać informacje, robić zakupy czy pisać na takich portalach jak ten nie będąc zmuszonym siedzieć w domu czy kafejce internetowej przy stacjonarnym PC-ecie. Ps. Co dzisiaj jest nie tak z młodymi ludźmi? Gdzie oni mają rozum? Czy pojęcie analogii trzeba za każdym razem odkrywać na nowo... jak koło. Ja odnoszę wrażenie, że im więcej elektroniki tym jest gorzej z myśleniem. Jak MEN nie usunie elektroniki z podstawówek to będzie tylko gorzej. Zamiast literek będą tylko obrazki, a ludzkość cofnie się do czasów przed Fenickich czyli ponad 3000 lat wstecz.

Davien
sobota, 24 lutego 2018, 16:36

No, to bedzię ciekawe.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama