Egipt podtrzymuje swoje wsparcie dla Haftara

17 lipca 2020, 09:26
Secretary_Kerry_Meets_With_Egyptian_Defense_Minister_al-Sisi
Fot. Departament Obrony USA

Nie pozostaniemy bezczynni w obliczu jakichkolwiek ruchów, które stanowią bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Egiptu i Libii - oświadczył w czwartek prezydent Egiptu Abd el-Fatah es-Sisi, potwierdzając swe wsparcie dla libijskiego watażki Chalify Haftara.

W prezydenckim oświadczeniu stwierdzono, że stojący po stronie Haftara, szefa samozwańczej Libijskiej Armii Narodowej (ANL), libijscy przywódcy plemienni, którzy spotkali się w czwartek z Sisim w Kairze, upoważnili prezydenta Egiptu i jego armię do interwencji w ich kraju „w celu ochrony libijskiej suwerenności”.

Spotkanie jest wynikiem ustaleń sprzymierzonego z Haftarem parlamentu w Bengazi, siedzibie ANL, zgodnie z którymi Egipt został wezwany do udzielenia pomocy w przeciwdziałaniu tureckiemu poparciu dla uznawanego na arenie międzynarodowej libijskiego rządu jedności narodowej w Trypolisie (GNA).

Wojska Haftara kontrolują obecnie wschodnie tereny Libii i popierane są także przez Rosję oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie. Z kolei rząd w Trypolisie w ostatnich miesiącach otrzymał znaczne wsparcie od Turcji, która wysłała do Libii swoje wojska w celu wsparcia kontrofensywy przeciwko Haftarowi.

W odpowiedzi na działania tureckie Sisi zapowiedział w zeszłym miesiącu, że armia egipska może wkroczyć do Libii, jeśli rząd w Trypolisie i jego tureccy sojusznicy wznowią atak na centralną linię frontu Syrta-Al-Dżufra, postrzeganą jako brama do głównych libijskich terminali eksportowych ropy, które obecnie są w posiadaniu ANL.

Podczas czwartkowego spotkania z libijskimi przywódcami plemiennymi Sisi, jak podano w oświadczeniu, „podkreślił, że czerwone linie, które wyznaczył wcześniej, są w zasadzie wezwaniem do pokoju i zakończenia konfliktu w Libii.”

„Ale Egipt nie pozostanie bezczynny w obliczu jakichkolwiek ruchów, które stanowią bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, nie tylko egipskiego i libijskiego, ale także arabskiego, regionalnego i międzynarodowego” - dodał Sisi, który w czerwcu ostrzegał, że Egipt mógłby zadziałać militarnie, gdyby zażądała tego egipska Izba Reprezentantów lub na podstawie rezolucji ONZ dotyczącej prawa do samoobrony.

Na początku czerwca Sisi ogłosił nową inicjatywę pokojową dla Libii, która została jednak zaakceptowana tylko przez Haftara, a odrzucona przez Trypolis. Plan zakładał wprowadzenie zawieszenia broni, a przez najbliższe półtora roku Libią miałoby rządzić kolegialne ciało kierownicze, złożone z przedstawicieli wszystkich regionów państwa. Następnie miałoby dojść do wyborów oraz ustanowienia scentralizowanej władzy kraju.

GNA odrzucił jednak tę inicjatywę jako ofertę przedstawioną w imieniu strony pokonanej. Decyzja ta była odzwierciedleniem militarnej przewagi wojsk GNA, które poprzez odbicie Tarhuny, ostatniego istotnego ośrodka pod Trypolisem, zajętego wcześniej przez wojska ANL, przełamały trwająca od ponad roku ofensywa wojsk Haftara zmierzająca do zajęcia stolicy Libii.

Libia pogrążona jest w chaosie od obalenia dyktatury Muammara Kadafiego w 2011 r. Od 2014 r. w kraju toczy się, z różną intensywnością, wojna domowa między rywalizującymi ze sobą ośrodkami władzy — w Bengazi z siłami skupionymi wokół Haftara oraz w Trypolisie z GNA.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 21
Reklama
easyrider
poniedziałek, 20 lipca 2020, 07:42

Wojna między państwami islamskimi? Z naszego, normalnego a nie różothunbergowego, punktu widzenia - sytuacja wymarzona. To nasi wrogowie. Jak i cały islam. Dostarczajmy im amunicji, zamknijmy granice i zmieńmy prawo by sprawnie móc importować im ich pobratymców, którzy zasiedlili nasze kraje. Jeśli do tego weźmiemy się do pracy, złapiemy za twarz wielkie koncerny by nie opłaciło im się korzystać z taniej siły roboczej na Dalekim Wschodzie, to znów wrócimy na ścieżkę faktycznego rozwoju.

Milutki
poniedziałek, 20 lipca 2020, 12:12

To te islamskie kraje gdy Rosja będzie atakowała Europę to wesprze później Rosję, albo Chiny i gdy tania siła z Azji wschodniej będzie przejmować władzę w Europie to też ich wesprze. Zasiedlili nasze kraje, to znaczy które to są nasze ? Niemcy którzy Polskę napadali?

Murzynek Bambo
poniedziałek, 20 lipca 2020, 11:20

KOLEGO sunnici juz bija szyitow od czasów Alego ziecia Muhammada Coś,ala wojna,30letnia,w niemczech ale na,przestrzeni 700 lat

Pankracy
niedziela, 19 lipca 2020, 17:42

Te deklaracje egipskie pisane na,papirusie nie,przetrwają pierwszej burzy piaskowej Nie mówiąc o 2 batalionach STARYCH abramsow transportowanych drogą do granicy. Czekam na konfontacke ze STARYMI tureckimi Pattonami

Cóż
piątek, 17 lipca 2020, 22:08

Przypominam, że to rząd w Trypolisie jest nielegalny, ponieważ odmówił rozwiązania się mimo upłynięcia jego kadencji. Jest on dyktaturą, niesankcjonowana przez parlament, czyli wybraną władzę ustawodawczą. Do tego kooperuje on z miejscowymi gangami i terrorystyczna międzynarodówką, samemu nie mając sił zbrojnych, czy nawet porządkowych.

Derwisz
sobota, 18 lipca 2020, 12:35

Powiedz to Antonio z ONZ ON Tam byl PODCZAS ATAKU HAFTARA i to jest główny atut Trypolisu

Milutki
sobota, 18 lipca 2020, 11:20

Rząd z Trypolisu miał się rozwiązać po przeprowadzeniu wyborów do których Haftar nie dopuścił. Skoro nowy rząd nie mógł być powołany to stary wciąż urzęduje, tak działa prawo na całym świecie dlatego nawet ZEA, Rosja, Francja i Egipt które wspierają Haftara uznają rząd w Trypolisie za legalny, muszą tak robić bo to jedyna możliwość, kłamią tylko że nie wspierają Haftara

Cóż
poniedziałek, 20 lipca 2020, 19:14

Dopóki trypolis nie rozwiąze grup terrorystycznych które kontroluja większość trypolitanii, nie może byc mowy o uczciwych wyborach

tagore
piątek, 17 lipca 2020, 14:25

I tak Egipt jak za czasów Mohammada Alego kładzie kres imperialnym marzeniom Erdogana.

Milutki
sobota, 18 lipca 2020, 11:26

Przeciwnie, Turcja nie miała już nic do stracenia, rząd w Trypolisie miał upaść a niewielkim nakładem środków z Turcji GNA się obronił. Pokazuje to przy okazji że GNA reprezentuje Libijczyków oni walczą o swój kraj dają silny odpór agresorom i potrzebują tylko niewielkiej pomocy aby się obronić. Sisiemu i ZEA każda forma niezależności Trypolisu jest zagrożeniem bo niepodległościowe nastawienie będzie promieniować na cały świat arabski również do nich

easyrider
poniedziałek, 20 lipca 2020, 07:44

Jakich "Libijczyków" i o jaki kraj oni walczą? To wojna miedzy klanami arabskimi o władzę nad tą bogatą w ropę ziemią.

Milutki
poniedziałek, 20 lipca 2020, 12:15

Tak, klanami i ich przywodcami ktorych ambicje są łechtane przez zagraniczne siły że mogą zdobyć władzę na skróty pomijając demokrację. Turcja wspierając Libijczyków pomaga wybić przywódcom z głów te niecne plany

yaro
piątek, 17 lipca 2020, 12:35

Libia, nadchodzi nowa odsłona konfliktu? Dziś przedstawiciele plemion Libii przyjechali do Kairu (Egipt) spotkali się z prezydentem Egiptu prosząc armię egipską o pomoc w przypadku ataku armii Rządu Jedności Narodowej i Turków na Syrtę będącą w ręku rebeliantów marszałka Haftara. Egipt rozwinął w libijskiej bazie Al-Dżufra dwie baterie przeciwlotniczego systemu p-lot dalekiego zasiegu S-300 WM "Antiej" i 12 systemów krótkiego zasiegu Pancyr-S. Prezydent Francji dzwonił dziś do prezydenta Egiptu w imieniu Francji udzielajac pełngo poparcia działaniom Egiptu w Libii.

Milutki
sobota, 18 lipca 2020, 11:59

Przedstawiciele plemion Libii to marionetkowa struktura stworzona przez Haftara, przywódcy którzy sprzeciwiają się Haftarowi zostali zabici lub uciekli

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 01:02

Yaro, pechowo dla ciebei Egipt nei uzywa systemów Pancyr-S1/2. A baterii systemu antybalistycznego S-300WM ma całe 4..

Zachariasz
piątek, 17 lipca 2020, 11:54

Zobacz na mwdale u Sissiego ;87 rok ucieczka z Synaju 91-ucieczka z Jordanii

Leon zawodowiec
niedziela, 19 lipca 2020, 17:45

Sissi dostał tez medal id Arabii Saudyjska za jemen Krzyż Lwa Pustyni

Milutki
piątek, 17 lipca 2020, 11:53

Gdy Haftar atakował Trypolis to Sisi siedział cicho , samoloty lecące przez Egipt dostarczały broń i najemników Haftarowi a Egipscy żołnierze ginęli w Libii, gdy Haftar łamał berlińskie postanowienia o zawieszeniu broni Sisi też nie reagował. Gdy Haftar zaczął przegrywać to Sisi ogłosił zawieszenie broni i GNA które je odrzuciło oskarżył o agresję. Obecnie Sisi powiedział że Syrta i Jurfa to dla niego czerwona linia której przekroczenie spowoduje egipską interwencję, gdy Haftar na początku roku atakował Syrtę to Sisi nie wyznaczał czerwonej linii. Sisi to oszust on jest związany z jedną stroną konfliktu a jego zawieszenie broni to tylko danie czasu Haftarowi na przegrupowanie się, kraje które nawołują to zawieszenia broni ogłoszone przez Sisiego biorą udział w tym oszustwie. Przywódcy plemienni którzy pojechali do Kairu żyją bo wspierają Haftara, ci którzy robili inaczej zostali zabici lub uciekli. W grupie przywódców plemiennych jest przedstawiciel Kani odpowiedzialny za masowe zabójstwa w Tarhunie. Ci przywódcy plemienni to zbieranina bandytów i slużalcow Haftara , mają dawać pozory woli Libijczyków przed światem, gdyby Haftar dalej wygrywał to nawet nikt by się fatygował tworzyć tę fasadę

tagore
sobota, 18 lipca 2020, 09:02

Oczywiście ,że Egipt nie życzy sobie w Libii Rządu opartego na islamistycznych milicjach i obecności Turcji w tym kraju.

Milutki
niedziela, 19 lipca 2020, 18:16

Islamistyczne milicje walczą dla Haftara , obecnie stacjonująvw Syrcie, to są salafici maghdalici. Salafitow tych łączy z Haftarem przekonanie że demokracja jest herezją a prawowite są absolutne rządy jakiegoś emira. Taki salafizm jest oficjalną religią w Arabii Saudyjskiej bo uznaje rządy absolutne rodziny Saudów . Partie muzułmańskie z Libii i innych arabskich krajów natomiast są poza ich kontrolą i dlatego są przez nich oczerniane

Eco szkielet
piątek, 17 lipca 2020, 11:44

Bravo Sissi a w jemenie to byłeś CICHO Co ci haftar OBIECAŁ Rope za darmo?

Tweets Defence24