Reklama

Eagle – propozycja dla Pegaza

31 sierpnia 2018, 12:51
EAGLE 31
Fot. GDELS.

Pojazd wielozadaniowy EAGLE V, produkowany przez General Dynamics European Land Systems, jest proponowany w polskim programie Pegaz. Wozy te zostały już pozyskane Niemiec i Danii. W wypadku wyboru dla Pegaza, mogłyby powstawać w Polsce.

MIĘDZYNARODOWY SALON PRZEMYSŁU OBRONNEGO - SERWIS SPECJALNY DEFENCE24.PL

W Polsce  planuje się pozyskanie Wielozadaniowego Pojazdu Wojsk Specjalnych (WPWS) o kryptonimie Pegaz. Według pierwotnych założeń będzie on przeznaczony dla Wojsk Specjalnych i Żandarmerii Wojskowej oraz w dalszej perspektywie dla Wojsk Lądowych. W jednostkach specjalnych i w żandarmerii pojazdy Pegaz będą wspierać działania patrolowo-interwencyjne, antyterrorystyczne i rozpoznawcze. 

Dla wojsk lądowych będzie to z kolei skuteczny system walki przeznaczony do wykonywania patroli, eskorty, rozpoznania czy przenoszenia uzbrojenia i pełnienia funkcji specjalistycznych (np. wozy dowodzenia, ewakuacji medycznej, niszczyciele czołgów itp.). Wielozadaniowy pojazd 4x4 będzie miał też zostać wprowadzony w ramach programu artylerii rakietowej Homar, jako wóz dowodzenia niskiego szczebla. Inspektorat Uzbrojenia poinformował kilka miesięcy temu Defence24.pl, że rozważa się połączenie tych dwóch programów, aby uzyskać unifikację pojazdów o podobnych parametrach.

Jedną z propozycji pojazdu wielozadaniowego dla Sił Zbrojnych RP jest wóz EAGLE. Jego historia rozpoczęła się już wiele lat temu, gdy szwajcarska firma MOWAG (przejęta następnie przez General Dynamics European Land Systems) postanowiła stworzyć wielozadaniowy pojazd opancerzony w układzie jezdnym 4x4. By skrócić czas opracowania i związane z tym koszty sięgnięto wówczas po sprawdzone rozwiązanie w postaci adaptacji kompletnego podwozia znanego amerykańskiego wozu HMMWV. Powstał wówczas uniwersalny pojazd EAGLE I, charakteryzujący się nowoczesnymi jak na owe czasy rozwiązaniami w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa załodze, wysokiej mobilności w różnym terenie i modułowej konstrukcji, łatwo adoptowalnej do wykonywania wielu różnych zadań na polu walki.

W kolejnych latach opracowano nowsze wersje EAGLE II/III i IV rozwijane w miarę nabywania doświadczeń z eksploatacji pierwszych modeli oraz analiz potrzeb płynących ze strony różnych armii na świecie. Najnowszą odmianą jest EAGLE V i ten pojazd jest oferowany polskim siłom zbrojnym.

Najnowszy wariant EAGLE V można określić jako wielozadaniowy, modułowy pojazd opancerzony oferowany zarówno w układzie 4x4 jak i 6x6. Obie wersje mają przede wszystkim zunifikowany system zawieszenia i stosowanego napędu. Dzięki temu osiągany jest poziom ponad 70% wspólnych części i podzespołów. Zapewnia to możliwość różnych zastosowań pojazdu. Takie podejście upraszcza samą produkcję oraz obniża koszty pozyskania i bieżącej eksploatacji (w tym również szkolenia kierowców i załóg). 

Fot. R. Surdacki/Defence24.pl.
Fot. R. Surdacki/Defence24.pl.

Pojazdy EAGLE V zostały pozyskane przez niemieckie siły zbrojne (gdzie pełnią rolę m.in. wozów dowodzenia), a także armię duńską. Bundeswehra używa też starszych wozów EAGLE IV, które były w dużej liczbie używane bojowo w Afganistanie i są zunifikowane w znacznym stopniu z pojazdami Duro III/PAK. 

Dopuszczalna masa całkowita wozu EAGLE V 4x4 to 10 t, a wariantu 6x6 – 15 t. Ładowność to odpowiednio 3-3,3 t i ponad 5 t. Objętość kabiny wozu EAGLE V 6x6 to ponad 16 m2. Maksymalna prędkość pojazdu na drodze utwardzonej to 110 km/h. Zasięg do 700 km EAGLE V jest zdolny do pokonywania przeszkód pionowych o wysokości do 500 mm, brodów o głębokości do 1200 mm (1500 mm po przygotowaniu) i ma promień skrętu 15 metrów. Prześwit wynosi 440 mm, kąt podejścia 450 a zejścia 510. Zawieszenie De-Dion ułatwia jazdę po nierównościach i pokonywanie wzniesień o nachyleniu do 60%. 

Mniejszy wariant w układzie 4x4 przewozi do pięciu, kompletnie wyposażonych  żołnierzy a w układzie 6x6 nawet do 14 (pojazd bazowy wyposażono w cztery drzwi boczne). Zajmują oni miejsca w fotelach redukujących skutki oddziaływania na człowieka wysokich przyspieszeń spowodowanych przez wybuch miny lub innego ładunku pod dnem lub kołem wozu. 

Wymiary pojazdu w układzie 4x4 to 5400 mm długości, 2280 mm szerokości i 2500 mm wysokość (w układzie 6x6 długość wynosi 7000 mm). Dolna część kadłuba wozu została ukształtowana w układ podwójnego V co pozwoliło na wzrost poziomu zapewnianej osłony oraz  schowanie w jego dnie ramy i wałów napędowych. Stopień ochrony pojazdu jest zależny od wybranego wariantu modułowego opancerzenia. 

EAGLE V jest również dostosowany do instalacji systemu ochrony ABC czy automatycznego system przeciwpożarowego kabiny i przedziału silnika. Dodatkowo testowano na pojeździe ASOP LEDS 150 od Saab Land Electronics oraz istnieje możliwość jego dostosowania do montażu innych typów podobnych (lekkich) aktywnych systemów ochrony. Innym systemem dostosowanym do EAGLE  jest lekki system osłon siatkowych LASSO od szwajcarskiego RUAG Defence. 

Jako napęd pojazdu zastosowano 6-cylindrowy, silnik diesla Cummins ISB6.7 E3 o pojemności 6.7 litra, dający moc 245 KM (w opcji jest oferowany również silnik o mocy 285 KM). Posiada on maksymalny moment obrotowy 925 Nm (970 Nm dla silnika o większej mocy), spełnia normę Euro III i współpracuje z automatyczną 5 biegową skrzynią Allison 2500 SP. Zastosowany napęd pozwala na uzyskiwanie wysokiego współczynnika moc- masa wynoszącego 25 KM/t. Zarówno silnik jak i skrzynia biegów są szeroko rozpowszechnione na rynku cywilnym co wpływa na obniżenie ich kosztów eksploatacji. W wozie zamontowano w opony o rozmiarze 365/80 R20 zaopatrzone we wkładki typu run-flat.

Pojazd umożliwia zamontowanie różnych wariantów uzbrojenie w postaci zdanie sterowanych modułów uzbrojenia  (ZSMU) lub wieżyczek obsługiwanych przez operatora. Mogą być one wyposażone w z 7,62 mm karabiny maszynowe, 12,7 mm wielkokalibrowe karabiny maszynowe czy 40 mm granatniki automatyczne. Istnieje również możliwość bocznego montażu uzbrojenia lub zamontowania nieco cięższej wieżyczki z działkiem automatycznym, wyrzutnią ppk czy lekkich rakiet  przeciwlotniczych.

W skład standardowego wyposażenia wchodzi układ ABS, klimatyzacja, kamera cofania, ogrzewane lusterka wsteczne i szyba przednia, system informacyjny o stanie podstawowych mechanizmów i układów pojazdu. Natomiast opcjonalnie istnieje możliwość dostosowania do montażu różnych wariantów BMS, zestawu siatek osłaniających przeciw granatnikom ppanc., dodatkowych akumulatorów zasilających itp. Przewidziano też instalację kolejnych włazów, kamer obserwacyjnych, systemów zabezpieczeń, głowic optoelektronicznych, masztów ze sprzętem radiolokacyjnym i innych elementów. 

Pojazdy są dostępne zarówno w wersjach 4x4 jak i 6x6. Mogą pełnić funkcje patrolowe, rozpoznawcze, nośników uzbrojenia. Istnieją też różne opcje przeznaczone dla sił specjalnych, warianty wozów dowodzenia, a także ambulansów i pojazdów wsparcia logistycznego, na przykład nośników dla Medium Trackway Bridge czyli mostu szturmowego/towarzyszącego, mogącego stanowić integralny element wysuniętych ugrupowań bojowych.

GDELS  wraz z pojazdem dostarcza zestawy wyposażenia, części zamienne, osprzęt i różne opcje wsparcia serwisowego i samej eksploatacji. W tym miejscu należy wspomnieć, że sama eksploatacja to 70-80% całych kosztów życia takiego pojazdu (liczonych od zakupu do wycofania z eksploatacji). Sam zakup to jedynie 10-15 % poniesionych wydatków. 

W celu wsparcia przyszłych odbiorców GDELS stworzył dział ILS (Integrated Logistics Support) zlokalizowany w zakładach firmy w Kreuzlingen. Umożliwia on właściwe zaprojektowanie działania systemu eksploatacji pod wymagania i oczekiwania każdego użytkownika wozu tak by ograniczyć ryzyka i obniżyć koszty całkowite. EAGLE V są obecnie produkowane właśnie w Kreuzlingen w Szwajcarii. Montowane są natomiast w dwóch miejscach: w Kaiserslautern i Sembach w Niemczech (z przeznaczeniem dla Deutsches Heer). 

W Polsce pojazd Eagle, jeszcze w wersji IV po raz pierwszy zaprezentowano podczas  kieleckiego MSPO w 2007 roku (wówczas pod szyldem MOWAG GmbH). W 2015 roku odbyły się pokazy dynamiczne EAGLE V w WITU, pojazd był też testowany przez żołnierzy Wojsk Specjalnych. Na ubiegłorocznym MSPO prezentowano natomiast dwa pojazdy EAGLE, oba w wersji 4x4. Pierwszy, zintegrowany z modułem uzbrojenia z karabinem maszynowym, wyrzutnią ppk i mostem Medium Trackway Bridge demonstrowano na stanowisku producenta, firmy GDELS. Drugi pojazd był natomiast demonstrowany przez spółkę Rosomak SA. Został uzbrojony w moduł uzbrojenia z podwójną wyrzutnią Spike-LR oraz zdalnie sterowanym modułem uzbrojenia.

Przedstawiciele producenta zapewniają, że w wypadku wyboru EAGLE jako platformy do programu Pegaz pojazdy te mogłyby powstawać w Polsce. Istnieje też możliwość opracowania ich krajowych odmian specjalistycznych, dostosowanych do specyficznych wymogów Sił Zbrojnych RP, lub ewentualnie innych użytkowników jak służby mundurowe. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Reklama
soldat
wtorek, 4 września 2018, 19:10

Czy Żandarmeria faktycznie potrzebuje opancerzonych pojazdów o podwyższonej mino odporności?? Tyle z nich pożytku co ze straży miejskiej. Dlaczego zawodowi żołnierze Wojsk Lądowych (o MW już nie wspomnę prze całkowitą zapaść) są pomijani na rzecz WOT i ŻW??

JÓZEK mówi rzeczowo
wtorek, 4 września 2018, 17:38

tylko i wyłącznie Suzuki Jimny ...\"mały dzielny wielki samochodzik...

as
poniedziałek, 3 września 2018, 13:47

Tylko AMZ KUTNO lub Oshkosh - żadnych innych.

MAZU
poniedziałek, 3 września 2018, 10:35

EAGLE V to niezły, lekki (10 T) opancerzony pojazd wielozadaniowy, który jest nam potrzebny. Jednak sens ma jedynie zakup pełnej licencji od GDELS, pełna polonizacja a następnie modernizacja. Zakup EAGLE V \"z półki\" to czysta rozrzutność, bo kosztuje ok. miliona dolarów, zaś wersja licencyjna, produkowana w Polsce to koszt ok. miliona złotych. Oczywiście licencja musi obejmować wszystkie elementy, w szczególności silnik.

Wojt
niedziela, 2 września 2018, 02:48

Funter 4x4x4 nie przejdzie bo polski. Gdyby otworzyli biuro handlowe w Jerozolimie to co innego.

Podporucznik rezerwy wojsk kwatermistrzowskich
sobota, 1 września 2018, 14:08

Niemcy używają Eagle IV jako pojazdy dowożące lekarza do rannych (sanitarki), pojazdy patrolowe i zwiadu w Afganistanie (z klimatyzacją) i jako pojazdy wielozadaniowe, np. do transportu chronionych dyplomatów po stolicy Afganistanu. W górach przydaje się także zdolność do jazdy po zboczu o nachyleniu 40%. _______ Mnie razi przednia szyba w jednej części. Rama środkowa pozwala na łatwiejsze i tańsze wymienianie szkła, wzmacnia szkło i pozwala na istnienie połowy osłony po zniszczeniu drugiej połowy itp.

Darek
sobota, 1 września 2018, 11:51

Czytam i przecieram oczy ze zdumienia (Funter 4x4x4) .... !!!!! Można w Polsce coś zrobić na najwyższym światowym poziomie można !!!. MON obudźcie się z letargu !.Macie pod nosem w Warszawie taką konstrukcję i wszechstronny pojazd. Normalnie ręce opadają...

Nico
sobota, 1 września 2018, 01:08

Szwajcarska firma Mowag, która produkuje Eagle V należy do przedstawiciela amerykańskiej firmy General Dynamics Land Systems czyli General Dynamics European Land Systems więc tym samym kasa za zakup Eagle V w programie Pegaz trafiła by do amerykańskie firmy General Dynamics. W programie Pegaz liczą się tylko i wyłącznie 3 konsorca i 1firma konsorcjum HCP z Tatra Defence Vehicles A.S. oferujące pojazd Husar lub w we współpracy z tureckim Otokar Otomotiv ve Savunma Sanayi A.Ş pojazd, konsorcjum General Dynamics European Land Systems i IMS Griffin Sp z o.o. z Eagle V, konsorcjum w postaci między innymi Rheinmetall MAN Military Vehicles, Krauss-Maffei Wegmann oraz Rosomak S.A. z pojazdem AMPV i firma Thales Australia należąca do franciskiej firmy Thales oferująca pojazd Hawkei.

Czesio
piątek, 31 sierpnia 2018, 22:45

To już nawet takich wozów nie potrafimy sami zaprojektować i wykonać? Nawet Czarnogóra pod tym względem bije nas na głowę.

Lubuszanin
piątek, 31 sierpnia 2018, 20:09

A jak oceniacie TITUSY wybrane do czeskiej armii? Pozdro

gnago
piątek, 31 sierpnia 2018, 19:21

A co z polskim Funterem 4x4x4 forsa na opracowanie wydana patenty opłacone i nic?

Adrian
piątek, 31 sierpnia 2018, 17:54

hmmm ale w sumie w 2/3 lata w Polsce dalo by sie zrobić cos jak mowag eagle chociaż nie wiem kto by zrobil to kutno emmmm nie może jakas firma z pgz

Marek1
piątek, 31 sierpnia 2018, 15:34

NIC z tego. 1). Orzeł NIE jest całkowicie z USA(kasa NIE popłynie do hegemona). 2) NIE pływa. 3). Istnieje realnie i mógłby zostać faktycznie sprawnie i szybko pozyskany do produkcji w Polsce i przez to uruchomić w końcu wiele koniecznych dla WP programów(dla MON nie do przyjęcia). 4). Możliwość finalnie pełnej polonizacji pojazdu NIE mieści się w założeniach IU/MON, który od lat robi WSZYSTKO, by jak najdłużej uniemożliwiać realną realizację pr. Mustang/Pegaz.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama