Dziesiątki śmigłowców bojowych dla Korei. Otwarta formuła zakupu

2 kwietnia 2021, 09:30
Zrzut ekranu 2021-04-2 o 11.22.04
Tajwański AH-64E / Fot. 玄史生 (CC BY-SA 3.0)
Reklama

Republika Korea odłożyła 2,81 mld USD na kupno dodatkowych 36 śmigłowców bojowych, które mają się pojawić w tym kraju do 2028 roku – poinformowała agencja Defense Acquisition Program Administration (DAPA). Będzie to zakup o podobnej skali do tego którego Seul dokonał w 2013 roku.

Przeprowadzenie odpowiedniego postępowania zostało zaakceptowane przez komisję, której przewodniczy koreański minister obrony Suh Wook. Przypomnijmy, że osiem lat temu Republika Korei zamówiła 36 śmigłowców bojowych AH-64E Apache Guardian co umożliwiło przezbrojenie w nie dwóch batalionów. Zakup o wartości 1,6 mld USD, pozwolił też na zastąpienie w linii części śmigłowców bojowych AH-1 Cobra wersji J i S. Mimo w koreańskiej służbie nadal pozostaje ich 76 egzemplarzy, a ich szersze wycofanie umożliwi dopiero obecnie przygotowywany zakup.

Zastanawiająca jest dysproporcja pomiędzy ceną dwóch pierwszy batalionów koreańskich Apache Guardian, a pieniędzmi przewidzianymi na drugi zakup. Niewykluczone, że tym razem zostaną one pozyskane z większym pakietem uzbrojenia.

W ubiegłym miesiącu Departament Stanu wydał np. zgodę na sprzedaż do Korei Południowej 288 pocisków AGM-114R Hellfire wraz ze sprzętem towarzyszącym za sumę do 36 mln USD z zaznaczeniem, że będzie to uzbrojenie właśnie dla koreańskich AH-64.

Zgodnie z oficjalnym komunikatem zmiana ceny wynika z inflacji jaka nastąpiła w latach 2013-2021, a także potrzebą dokupienia wyposażenia oraz stworzenia nowej infrastruktury.

Powód może też być inny. Agencja bowiem ma dokonać wyboru śmigłowca bojowego, a zatem wcale nie jest pewne, że i tym razem zwycięzcą zostaną AH-64E, choć oparcie się ponownie na analogicznym typie wydaje się sensowne z punktu widzenia unifikacji floty i logistyki.

Śmigłowce bojowe można uznać za skuteczny środek do zwalczania licznej broni pancernej potencjalnego przeciwnika i polowania na jego artylerię, szczególnie w sytuacji gdy druga strona nie dysponuje zaawansowanymi systemami obrony powietrznej. Takim adwersarzem są właśnie siły zbrojne Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej. 

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 34
Reklama
Zaq
piątek, 2 kwietnia 2021, 15:41

Tanie drony, amunicja krazaca w dużej ilości wyprze śmigłowce bojowe z przyczyn ekonomicznych.

Piotr ze Szwecji
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:00

Tak jak roboty, komputery i sztuczna inteligencja miała zastąpić ciebie w pracy. Niestety z powodów praktycznych musimy pogodzić się, że śmigłowce jeszcze przez pewien czas pozostaną. Nie piszę o "wypchaj się armio" tanich śmigłowcach z rakietami ppanc i 20 mm działkiem, lecz o prawdziwych śmigłowcach jak AH-64 z 30 mm działkiem, rakietami plot, ppanc i hellfire. Program Kruk i w skrócie wielka ziejąca dziura w uzbrojeniu WP, którą w MON po odejściu Antoniego Macierewicza nikt dłużej nie widzi.

Qwertyu
niedziela, 4 kwietnia 2021, 07:24

Widzę że jesteś wyznawca AM co zrobił z armią wszyscy wiemy całe szczęście że do akcji weszli amerykanie bo po jego rządach zostałaby tylko kompania reprezentacyjna.

Piotr ze Szwecji
niedziela, 4 kwietnia 2021, 12:32

Z armią trzeba było zrobić porządek, bo zdziczała i zdziwaczała. Etatyzm przejął w niej profesjonalizm. Porządek w armii i we flocie nadal trzeba zrobić, bo brak po dywizji piechoty górskiej, piechoty morskiej i specjalistycznego sprzętu jak "lekka" składana 155 mm artyleria czy SB-90. Bez Wisły część 1, bez WOT:u i bez inwestycji w fabrykę prochu wielobazowego (decyzje Antoniego Macierewicza!) Polska by nie była nawet brana pod uwagę przez Amerykanów z Pentagonu. To zupełnie inni Amerykanie niż ci interweniujący przeciwko AM amerykańscy bankierzy chorego lewaka Sorosa, który Polską rządzić chce. Dobrze, że MON Błaszczaka choć dokończył część z nich. Co prawda nadal czekamy na część 2 Wisły, jak i na Narew. Jako wyznawca tych drugich Amerykanów Qwertyu, możesz przepowiedzieć czy kiedykolwiek doczekamy się ich realizacji przez MON Błaszczaka?

Opl
niedziela, 4 kwietnia 2021, 07:21

A jaki jest koszt AH64E dodaj do niego koszt uzbrojenia, czas przebywania w powietrzu, czas potrzebny na przygotowanie do lotu, koszt serwisu, wojny wygrywa ten kto wytrzyma presję ekonomiczna.

Piotr ze Szwecji
niedziela, 4 kwietnia 2021, 12:33

Napisz to żołnierzom na polu bitwy o tej swojej presji ekonomicznej, bo na polu bitwy tylko jedna presja decyduje i wygrywa. To presja żywej siły ognia.

Asd
niedziela, 4 kwietnia 2021, 07:16

Porownaj sobie koszty, dlugotwalosc lotu, czas przygotowania do lotu. A co do zastepowania ludzi przez komputery przykładów jest mnóstwo w przemyśle, bankowosci, administracji, rozumiem że ty tkwisz nadal w epoce maszyn do pisania.

Piotr ze Szwecji
niedziela, 4 kwietnia 2021, 12:36

Widzę następnego, który chce papierowymi druczkami wygrywać wojny... zamiast skutecznej broni w ręku. A jak się troszczysz tak o gospodarkę to zajmij się przemysłem i jego rozwojem w Polsce, bo Polska winna mieć broń, którą potrzebuje a nie szturmowo-bojowe druczki. Widzę, że nie wylazłeś jeszcze z tego lasu w którym papier robią.

BUBA
piątek, 2 kwietnia 2021, 14:29

Dziesiątki śmigłowców bojowych dla Korei. A WP ciagle lata na exponatach muzealnych. A mialo byc wiecej, taniej, szybciej

Logiczny
piątek, 2 kwietnia 2021, 14:20

A u nas wieczne analizy i wieczny dialog techniczny który wiecznie do niczego nie prowadzi to jest dramat WP i tym czymś co zwie się Inspektoratem uzbrojenia

Viktor
piątek, 2 kwietnia 2021, 14:42

Perkoz jeszcze fruwa

alkaprim
piątek, 2 kwietnia 2021, 21:53

Perkoz nie fruwa,tylko zanurkował...

Mi6
piątek, 2 kwietnia 2021, 13:39

A tymczasem w PL nadal latamy na Mi2...

jasio
piątek, 2 kwietnia 2021, 14:16

Po pierwsze nie o takim rodzaju śmigłowców jej artykuł . Po drugie przy dużym nasyceniu obrony przeciwlotniczej krótkiego zasięgu helikoptery staja się bezradne . W Iraku AH-64E rejterowały przy rgpapanc , a to erzac obrony przeciwlotniczej .

Ernst
piątek, 2 kwietnia 2021, 23:06

I dlatego Amerykanie zdecydowali się na Spike Nlos na Ah-64e, które mają eliminować mobilną OPL z większego dystansu, co już udowodniły w Górskim Karabachu. Resztę omiotą hellfire. Dla nas lepszym rozwiązaniem byłby wybór Brimstone lub/i Spike Nlos, może kiedyś Moskit er, którego zasięg określany jest na 12-14 km.

Gnom
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:35

NLOS lub inny pocisk o zasięgu około 30 km to tylko uzupełnienie systemu uzbrojenia śmigłowca. Nam przy naszym ukształtowaniu terenu i jego urbanizacji wystarczą nawet pociski na 3-4 km pod warunkiem, że da się lokalnie wzbronić przewagi w powietrzu i zniszczy się przeciwnikowi systemy wykrywania i zwalczania śmigłowców. Ale aby je zniszczyć NLOS należy spełnic jeden warunek - i dla nas i dla amerykanów - najpierw trzeba je wykryć. Różnica jest taka, że amerykanie mają do tego możliwości - my poza zwiadowcami nie. Przed NLOS należy stworzyć SZ RP szansę na ich użycie, bo jako zwykłe ppk są za drogie i ich zasięg nie będzie miał większego znaczenia, bo głowica na śmigłowcu z pułapu kilku metrów i tak nie wykryje w polskich realiach celu dalej niż na góra 5 km, a jeszcze należy ten cel zidentyfikować.

Gui
piątek, 2 kwietnia 2021, 13:44

Dla nas ważniejsza jest NAREW i WISŁA

Xzi-bit
piątek, 2 kwietnia 2021, 14:07

Ważniejsza Narew i Wisła to gdzie jest ta Narew i Wisła ??? 6 lat "dobrej zmiany" a Narew i Wisła w lesie :)

Murf fanem Polski
piątek, 2 kwietnia 2021, 15:18

Zakupione przez Polskę systemy są najnowsze i posiadają najbardziej zaawansowaną technologię. Nie jakiś odnowiony modal, który właśnie się skończył Ich budowa zajmuje trochę czasu.

Xzi-bit
sobota, 3 kwietnia 2021, 12:31

A jakie to my systemy kupiliśmy ?? mówisz o tych dwóch bateriach Patriot do pokazania na paradzie ??

asd
piątek, 2 kwietnia 2021, 13:39

Mogą i 500 kupić, a i tak im to nie pomoże w przypadku konfrontacji.

vvv
piątek, 2 kwietnia 2021, 14:05

tak tak...:) korea Północna taka mocna że jak pozbawić ich kilku głowic atomowych to sa bandą pastuchów ze sprzętem z lat 50tych

No skąd
piątek, 2 kwietnia 2021, 18:06

Kilkanaście tysięcy dział i wyrzutni rakietowych i Seul w ich zasięgu. Do tego 30 tyś żołnierzy USA. To jest gwarancja bezpieczeństwa Korei Północnej. Nikt nie zacznie pierwszy.

Davien
piątek, 2 kwietnia 2021, 18:56

Ale wiesz że te działą i wyrzutnie jak wystrzela nawet to tylko raz. A potem będzie koniec KRLD.

A
piątek, 2 kwietnia 2021, 13:43

Jak Polsce

Monkey
piątek, 2 kwietnia 2021, 12:23

Czyli Korea Południowa ma ponad 100 śmigłowców bojowych, z tego 36 o bardzo dużej wartości bojowej. A będą mieli conajmniej 72 sztuki. Słabo prezentują się na tym tle nasze siły zbrojne z Mi24 przenoszącymi jedynie broń niekierowaną i strzelecką.

Okoń
piątek, 2 kwietnia 2021, 14:58

Masz przykład Ukrainy. Pomimo posiadania mi 24 w okolice Donbadu żaden wiatrak nie kata. Bo była by to misja samobójcza. Ważniejsze jest opanowanie przestrzeni i eliminacje opl. A tego obecnie może dokonać albo mało wykrywanie samoloty lub duża ilość demonów.

Gnom
sobota, 3 kwietnia 2021, 12:46

Bo naruszyłoby to warunki porozumienia. A powiedz w jak dużych "grupach" latały Mi-24 w Donbasie, gdy jeszcze tam próbowały latać? Samo ustanowienie takich jednostkowych formacji, do tego nawet bez flar, było samobójstwem. Tylko część doświadczeń z Donbasu da się przenieść i wcale nie pokazują one, że śmigło jest dziś przegrane.

Alfret
sobota, 3 kwietnia 2021, 21:35

Przeciwko RPG bez czujnikow termicznych te flary i tak nie pomoga. Z drugiej strony pisanie o SPIIKE'ach w konfrontacji z operatorem RPG7 to raczej troche na wyrost. Proponuje eliminacje obrony przeciwlotniczej zmotoryzowanej, potem profilaktycznie atak artylerii dalekiego zasiegu, dopiero potem smiglowce bojowe.

Gnom
środa, 7 kwietnia 2021, 11:56

Na strzelany z góra 300 m RPG i tak ci nic nie pomoże, najwyżej może nie zadziałać zapalnik jak trafi w coś zbyt "miękkiego". Flary na RPG tez nic nie pomogą, bo RPG po odpaleniu nie ma jakiegokolwiek naprowadzania. Najlepszy jest "naparnik" który cię osłania. potem własne km/wkm.

Davien
niedziela, 4 kwietnia 2021, 11:44

Rozumiem ze tymi RPG to bedziesz strzelał z jakiejs wyrzutni ala S-200?? Bo ich zasięg to maks 200-300m.

viper
piątek, 2 kwietnia 2021, 13:32

Korea ma prawie 15 milionów mieszkańców więcej i dwukrotnie wyższe PKB na głowę od mieszkańca Polski. Jeśli z polską gospodarką chciałbyś się zmilitaryzować na ich poziomie nazywalibyśmy się dzisiaj Polską Republiką Ludowo-Demokratyczną.

Monkey
piątek, 2 kwietnia 2021, 20:31

@viper: To nie oznacza, że nie jestesy w stanie zastąpić Mi24 nowocześniejszym sprzętem albo conajmniej ich unowocześnić. Az tak biedni nie jesteśmy. A do tego na licencji produkujemy ppk które mogą byc uzywane na śmigłowcach.

Alfret
sobota, 3 kwietnia 2021, 21:38

Po rozbiorach I Rzeczpospolitej marionetkowe Ksiestwo Warszawskie dostalo pozwolenie na 100tys. armie. Reszte nalezy sobie dopowiedziec. Na pewno Polakow stac na wiele, tylko trzeba dziury zalatac.

reczot czili pepers
piątek, 2 kwietnia 2021, 12:13

Aaa, czyli to tam poszedł Perkoz :/

Tweets Defence24