Duńska armia otrzyma haubice samobieżne

29 listopada 2015, 14:36
M109
Fot. Forsvaret
Reklama

Władze Danii zdecydowały o rozpoczęciu zakupu systemu artyleryjskiego nowego typu, w celu zastąpienia przestarzałych haubic samobieżnych M109.

Jak pisze Army Recognition, duński minister obrony poinformował o podjęciu decyzji o rozpoczęciu postępowania na zakup systemów artyleryjskich nowego typu. Mają one w założeniu zastąpić dwanaście gąsienicowych haubic M109A3 produkcji amerykańskiej, wykorzystywanych przez siły zbrojne Danii.

Program zakupu nowego systemu artyleryjskiego był odkładany z uwagi na inne priorytety, ale ostatecznie zdecydowano o jego wdrożeniu. We wcześniejszym, anulowanym postępowaniu do kolejnego etapu zakwalifikowano trzy systemy kołowe (izraelski Atmos 2000, szwedzki Archer i francuski Caesar), a także gąsienicowy, koreański K-9 Thunder. Do wspomnianej fazy nie dopuszczono natomiast polskiego Kraba i niemieckiej PzH 2000. Zakładano m.in., że nowa haubica ma dysponować zasięgiem rzędu 40 km. Planowano zakup od dziewięciu do dwudziestu jeden systemów artyleryjskich 155 mm.

Dania przeprowadziła wcześniej szereg redukcji strukturalnych w jednostkach artylerii. Zdolność do prowadzenia wsparcia miała zostać ograniczona zgodnie z Danish Defence Agreement na lata 2010-2014, zakładającym również m.in. wycofanie wszystkich przeciwpancernych pocisków kierowanych TOW oraz naziemnych zestawów przeciwlotniczych Stinger. Pierwotnie Kopenhaga zakupiła 76 systemów tego typu, a obecnie wykorzystywanych jest jedynie dwanaście. Biorąc pod uwagę, że Duńczycy dysponują jednostką wojsk lądowych wielkości dywizji, można uznać tą liczbę za niewystarczającą do wsparcia w wypadku konfliktu o dużej intensywności.

Postępowanie w celu zakupu maksymalnie 24 haubic samobieżnych prowadzi również Norwegia. Po zakończeniu udziału w programie Archer rozpoczęto nową procedurę. Zgodnie z informacją resortu obrony przekazaną wcześniej Defence24.pl wysłano zaproszenia do czterech oferentów – francuskiego Nexter (produkującego systemy Caesar), niemieckiego KMW (mogącego potencjalnie zaoferować między innymi PZH 2000 lub system DONAR), Samsung/Hawnha (producenta haubic K9) oraz szwajcarskiego RUAG.

Ta ostatnia firma ma w ofercie głęboką modernizację haubic M109, używanych obecnie zarówno przez Danię jak i Norwegię. Modernizację lokalnych odmian M109, oznaczonych K55 (z elementami systemów haubicy K9) oferuje też Samsung.

Czytaj więcej: Norwegia modernizuje wojska lądowe. „Leopardy, haubice, obrona przeciwlotnicza” 

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 20
Reklama
OnetowaPisanina
poniedziałek, 30 listopada 2015, 09:25

"wycofanie wszystkich przeciwpancernych pocisków kierowanych TOW oraz naziemnych zestawów przeciwlotniczych Stinger." - ja widzę że Duńczycy mają niezłego kreta w swoim MON! Jak to powiedział niejaki Duńczyk z "Vabank": "z czasem wzrasta popyt na święty spokój".

Tymon
poniedziałek, 30 listopada 2015, 22:57

Najciekawszą propozycją jaka istnieje bijąc dokładnością wszystkich konkurentów typu Atmos Caesar Kryl jest Danel T5-52 na sprawdzonym podwoziu Tatry a Czesi opracowują nową wersję koncepcję podobną do SpGh Dana

edi
niedziela, 29 listopada 2015, 17:26

Korea STOP Krab BUHAHAHA. Tak to jest jak się ma TOTALNEGO składaka który nie dorównuje oryginałom.

kkk
poniedziałek, 30 listopada 2015, 08:22

i co z tego ze skladak? i na jakiej podstawie twierdzisz ze nie dorownuje? Robiles testy porownawcze? Podziel sie.

Romek
poniedziałek, 30 listopada 2015, 15:04

W razie wybuchu konfliktu będą się dzielnie bronić jak podczas 2 wojny światowej. Im wojny nie idą, stale przegrywają.

ddt
niedziela, 29 listopada 2015, 15:31

Ale Dania ma armię ! W razie czego możemy liczyć na pomoc ;-)

gUCIO
niedziela, 29 listopada 2015, 14:44

nie dopuszczono natomiast polskiego Kraba ...?! ...czyżby coś wiedzieli o czym my nie wiemy na temat naszego wynalazku ....coś czuć ..pewnie wyjdzie na wiosnę

taki sobie ktoś
niedziela, 29 listopada 2015, 17:48

"... nie dopuszczono natomiast polskiego Kraba..." ponieważ Duńczycy stawiają przede wszystkim na mobilność, Którą zapewnia platforma kołowa. Zauważ, że 3 oferentów prezentuje pojazdy kołowe. Są one lżejsze, mobilniejsze i tańsze w eksploatacji, ale kosztem ochrony i zdolnością pokonywania trudnego terenu. Z tego zapewne też powodu do następnej fazy nie dopuszczono również niemieckiego PzH 2000. Najważniejsze natomiast jest to, że chodzi o postępowanie które odbyło się w 2013 roku, więc twój komentarz " ...czyżby coś wiedzieli o czym my nie wiemy na temat naszego wynalazku ..." jest nie na miejscu.

J.M.P.
niedziela, 29 listopada 2015, 17:34

Tu raczej chodzi o Kraba na podwoziu Bumaru, bo w artykule jest mowa o "wcześniejszym, anulowanym postępowaniu ". Jeśli to założenie jest prawdziwe, to warto by było żeby HSW/ PGZ wystawiło w nowym postępowaniu Kryla lub nowego Kraba (z podwoziem K9) . Tym bardziej, że koreańska konstrukcja załapała się w poprzednim postępowaniu do kolejnego etapu. Miejmy nadzieję, że walka o utrzymanie się na stołkach po zmianie władzy nie zajęła prezesów tak bardzo, że przepuszczą taką szansę. Za mało podano szczegółów ale zasiąg strzału i kaliber spełniamy. Ciekawe czemu odpadło PzH2000? cena?

nemo
niedziela, 29 listopada 2015, 17:26

Nie dopuszczono też PzH 2000...czyżby coś wiedzieli o czym my nie wiemy na temat niemieckiego wynalazku...

DoDo
niedziela, 29 listopada 2015, 17:01

A nie był czasem oferowany im na podwoziu UPG z "nieszczęsnego" OBRUM Gliwice ? Bo jeżeli tak , to nie ma co im się dziwić. Nie będą przecież brać potworka , a Krab na nowym podwoziu z Korei dopiero będzie przechodził testy poligonowe (integracja wieży z nowym podwoziem dzięki Koreańczykom odbyła się w ekspresowym tępię jak na Polskie standardy). A przy tak małym ilościowo zamówieniu pewnie nie chcą robić za testerów nowych rozwiązań . Także w sumie nie ma co się im dziwić .

AntyLeming
niedziela, 29 listopada 2015, 16:48

jak mieli dopuścić polskiego kraba jak musieliśmy posiłkować się podwoziem z K9!? Przecież to totalna wtopa i kompromitacja, więc po co brać podróbę(KRAB) jak można wziąć oryginał(K9)

Lechu
niedziela, 29 listopada 2015, 16:36

A czy nasz Krab jest już skończony i wdrożony do produkcji? Więc nie dziw się.

Ragnarok
niedziela, 29 listopada 2015, 16:21

Krab startował w tym przetargu na starym podwoziu, i ze starymi problemami czyli przegrzewającym sie silnikiem i innym rewelacjami.

Gość
niedziela, 29 listopada 2015, 16:04

Nie dopuścili jeszcze przed zmianą podwozia,więc nie masz co snuć dziwnych teorii...

chasim
niedziela, 29 listopada 2015, 16:02

We wcześniejszym więc na starym podwoziu chyba o nim aż zbyt wiele wiadomo?

bolo
niedziela, 29 listopada 2015, 15:56

Tak, wiedzieli,że poprzednie podwozie Kraba to złom. Bo oferowano Duńczykom Kraba właśnie z wcześniejszym podwoziem.

umiarkowany
niedziela, 29 listopada 2015, 15:49

Czy to od razu ma świadczyć o tym, że coś z nim jest nie tak? Powody mogą być różne, np. taki, że Krab jest ciągle w fazie testów.

Geezer
niedziela, 29 listopada 2015, 15:40

Nie dopuszczono Kraba, bo byl na starym podwoziu z Bumaru.

Skandy
niedziela, 29 listopada 2015, 21:53

A czemu nie ma Archera?

Tweets Defence24