Duda pytany o słowa Erdogana: mam nadzieję, że znajdziemy dobre rozwiązanie

3 grudnia 2019, 14:38
dwnld76325682
Prezydent Andrzej Duda i Premier Republiki Macedonii Północnej Zoran Zaew na sesji NATO Engages „Defence and Deterence for a New Era“ / Fot. Krzysztof Sitkowski/prezydent.pl

Mam nadzieję, że znajdziemy dobre rozwiązanie - powiedział w Londynie prezydent Andrzej Duda podczas sesji "NATO engages: Defence and Deterence for a New Era", pytany o zapowiedź Turcji, że sprzeciwi się natowskiemu planowi obrony państw bałtyckich.

Prezydent Duda podczas sesji był pytany m.in. o wypowiedź prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, który zagroził, że Turcja sprzeciwi się natowskiemu planowi obrony państw bałtyckich, jeśli sojusznicy z NATO nie uznają ugrupowań, z którymi Ankara walczy, za terrorystów. Duda stwierdził, że NATO jest aliansem niemal 30 krajów, które mają swoje interesy. "To wielkie pole do dyskusji, negocjacji" - zauważył. Przekazał, że w poniedziałek rozmawiał z Erdoganem. "Mam nadzieję, że znajdziemy dobre rozwiązanie" - oświadczył.

Podczas wystąpienia prezydent Duda zwrócił też uwagę, że Polska przez ponad 40 lat znajdowała się za żelazna kurtyną i że przełom nastąpił dopiero w 1989 r. Jak powiedział, staliśmy się wówczas członkiem wolnego świata, demokratycznej Europy. Oznajmił, że to był nasz sen, by przystąpić do NATO, najsilniejszego sojuszu obronnego na świecie, a także do Unii Europejskiej. Prezydent ocenił też, że największym osiągnięciem NATO w ostatnich kilku latach było ustanowienie obecności na wschodniej flance. Było to - jak podkreślił - bardzo ważne zarówno dla naszego kraju, jak i krajów bałtyckich, po tym jak doszło do rosyjskiej inwazji w Gruzji, czy na Ukrainie.

Przywódcy 29 krajów Sojuszu Północnoatlantyckiego przybyli do Londynu, żeby w dniach 3 i 4 grudnia uczcić 70. rocznicę powołania organizacji, utworzonej, by zapewniać bezpieczeństwo i pokój w obszarze euroatlantyckim. Eksperci zwracają uwagę, że obchody będą naznaczone istotnymi podziałami w ramach Sojuszu - zarówno w samej Europie, jak i między partnerami transatlantyckimi.

Polskę na spotkaniu będzie reprezentował prezydent Duda. Prezydentowi towarzyszy m.in. szef jego gabinetu Krzysztof Szczerski. Do Londynu udają się też ministrowie: spraw zagranicznych - Jacek Czaputowicz i obrony narodowej - Mariusz Błaszczak. We wtorek polska para prezydencka weźmie udział w przyjęciu wydanym dla uczestników szczytu przez Elżbietę II w Pałacu Buckingham.

Później we wtorek w rezydencji i biurze premiera Wielkiej Brytanii oraz siedzibie rządu odbędzie się robocza kolacja, na którą liderów państw Sojuszu Północnoatlantyckiego zaprosił szef brytyjskiego rządu Boris Johnson.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 20
Reklama
Animator
środa, 4 grudnia 2019, 18:42

Bardzo ciekawy ostry wywiad Nie bylo lekko Kręcił jak mało kto I w końcu zrobił SOBIE kuku Bo chce zeby to NATO groziło Turcji

Gregor
wtorek, 3 grudnia 2019, 18:41

Powiedział co wiedział. Erdogan to przecież dyktator i nie jest podatny na jakiekolwiek perswazje. Wielkimi krokami nadchodzi wywalenie Turcji z NATO.

Milutki
wtorek, 3 grudnia 2019, 22:13

Obecne władze Turcji są demokracji jratycznie wybrane i demokratycznie mogą stracić władze. Erdogan broni swój kraj przed komunistyczną agresją to jest jego najważniejszy obowiązek i sens istnienia NATO , jeżeli NATO je poprze Turcji straci sens swojego istnienia

Stefan
piątek, 27 grudnia 2019, 13:25

Jeśli Turcja nie popiera planów obronnych NATO wobec Polski i państw bałtyckich, to straci sens jej członkostwo w NATO.

prawieanonim
środa, 11 grudnia 2019, 12:57

Naprawdę sądzisz że ktoś kto zrobił lipny zamach stanu po to by się pozbyć prozachodniego dowództwa w armii będzie się oglądał na demokratyczne zasady kiedy przyjdzie czas wyborów? Człowieku. Każdy kto miał w tureckim wojsku jakiś potencjał popierał Zachód został usunięty ze stanowiska. Teraz są mierni ale wierni Erdoganowi.

ghfhfghgjg
środa, 4 grudnia 2019, 11:55

Nie masz racji, NATO jest na duże misie, a nie na Kurdów. NATO zapewnia Turcji bezpieczeństwo i pozycję polityczną wobec Rosji i Iranu, i to jest jego sens strategiczny dla Turcji. Do obrony przed Kurdami Turcja nie potrzebuje NATO.

środa, 4 grudnia 2019, 22:42

Nie chodzi o Kurdów a o PKK/YPG Turcja nie potrzebuje NATO do walki z ta organizacja , potrzebuje tylko aby NATO nie wspierało icj

Marek
środa, 4 grudnia 2019, 08:49

Raczysz żartować. Erdogan od dawna łakomie spogląda na Grecję i Bałkany. Poza tym prowadzi co najmniej kontrowersyjną politykę w stosunku do UE. To, co robi teraz, nie jest żadną walką z komunizmem tylko kroczkiem do odbudowania Imperium Osmańskiego.

Milutki
czwartek, 5 grudnia 2019, 11:19

Polska odbudowuje międzymorze jakoś nikt nie bije na alarm że Polska chce kogoś atakować

prawieanonim
środa, 11 grudnia 2019, 12:59

Bo Polska nie robi czystek pod jakimiś lipnymi pretekstami na dodatek z błogosławieństwem Rosjan a Międzymorze to projekt czysto gospodarczy i partnerski.

Zawisza_Zielony
wtorek, 3 grudnia 2019, 17:16

No i nasz największy sojusznik zza wielkiej wody nie kiwnie nawet palcem w rozwiązanie tego sporu gdyż plany awaryjne wobec Polski i państw Bałtyckich są nienarękę nie tylko Rosji. Wykuwa się właśnie nowa arcitektura światowego bezpieczeństwa a My znowu jesteśmy przedmiotem (a nie podmiotem) tej gry. I poniekąd sami jesteśmy sobie winni .... dziś w europie nikt za zami nie stanie i to jest odprysk m.in uczenua Francuzów jedzenia widelcami.

Marek
środa, 4 grudnia 2019, 08:50

Już lepiej na temat Francuzów nie pisz. Chirac udowodnił, że oni to nie anioły bynajmniej.

comet
środa, 4 grudnia 2019, 07:21

Otóż to brak planów jest na rękę USA, ale odium za to spadnie na Turcję.

wtorek, 3 grudnia 2019, 22:14

Polska stałaby się podmiotem gdyby potwierdziła fa

półanonim
wtorek, 3 grudnia 2019, 17:05

Oczywiście, że znajdziemy rozwiązanie. Turcja osiągnie swój cel, bo my ulegniemy.

Racjonalista
wtorek, 3 grudnia 2019, 17:00

Przestańmy w końcu mieć nadzieję, a zacznijmy myśleć na poważnie o podniesieniu WŁASNYCH zdolności obronnych!

prawieanonim
wtorek, 3 grudnia 2019, 16:14

Jak wiadomo Zachód nigdy nie uzna Kurdów za terrorystów. Erdogan doskonale o tym wie i dlatego postawił właśnie taki warunek nie do spełnienia. On nie targuje się o pomoc w walce z Kurdami tylko robi dobrze Rosjanom na wschodniej flance NATO.

Milutki
wtorek, 3 grudnia 2019, 22:16

Turcja też nie uzna i nie uznała Kurdów za terrorystów, uznała jednak za terrorystyczne organizacje YPG i PKK, zachód zaprzecza faktowi że te organizacje są ze sobą powiązane .

środa, 4 grudnia 2019, 08:51

Jutro powiedzą, że grecka armia to także terroryści.

Milutki
środa, 4 grudnia 2019, 18:30

PKK/YPG uznali za terrorystów od samego początku istnienia tych organizacji, greckiej armi nie

Tweets Defence24