Reklama
Reklama
Reklama

Duda: Polska chce być neutralnym pośrednikiem podczas konferencji bliskowschodniej

14 lutego 2019, 10:29
dwnld1906154814
Uczestnicy Konferencji Warszawskiej / Fot. Jakub Szymczuk / KPRP/ prezydent.pl

Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystego obiadu otwierającego konferencję bliskowschodnią wyraził oczekiwanie otwartej i szczerej dyskusji; zadeklarował, że Polska chce być w tym neutralnym pośrednikiem - podał szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

W środę na Zamku Królewskim w Warszawie odbył się uroczysty obiad wydany dla uczestników organizowanej przez Polskę i USA konferencji poświęconej problematyce pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. Spotkanie było zamknięte dla mediów.

Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski przekazał PAP, że w trakcie wystąpienia skierowanego do gości konferencji prezydent Duda podkreślił, że Polska "zna wartość pokoju i zna cenę wojny; jest krajem, który z natury rzeczy będzie poszukiwać dróg pokojowych". Jak zaznaczył Szczerski, prezydent podkreślił, że "nasze doświadczenie historyczne niesie zobowiązanie do działania na rzecz rozwiązywania spraw konfliktowych w oparciu o wartości i zasady prawa międzynarodowego". Po drugie, relacjonował szef gabinetu prezydenta, Andrzej Duda wskazał, że Polska ma obowiązki jako niestały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ i chce je realizować w wymiarze globalnym. Prezydent podkreślał, że uczestniczyliśmy w dyskusjach w ramach Rady dotyczących m.in. nieproliferacji broni masowego rażenia, znaczenia prawa międzynarodowego czy losów cywilnych ofiar wojen.

image
Uczestnicy Konferencji Warszawskiej / Fot. Jakub Szymczuk / KPRP/ prezydent.pl

 

Prezydent wskazywał ponadto, że Polska oczekuje "otwartej i szczerej dyskusji i wymiany opinii" podczas warszawskiej konferencji bliskowschodniej i innych tego typu spotkań. Jak mówił, "tego dzisiaj brakuje, a Polska chce być w tym neutralnym pośrednikiem, który pozwoli wymienić się punktami widzenia przy założeniu wspólnych celów i katalogu wartości".

Prezydent podkreślił, że dla każdego, kto podpisuje się pod celami pokojowymi, powinno być miejsce przy stole

Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta

Andrzej Duda przypomniał też, że Polska ma swoje własne tradycje zaangażowania na Bliskim Wschodnie - na Wzgórzach Golan, w Południowym Libanie, w Iraku, Kuwejcie, a obecnie jest członkiem koalicji antyterrorystycznej.

Prezydent podkreślił, że Polska ma doświadczenia, a także to – co jest wielkim kapitałem – neutralne, a często dobre relacje z regionem. W tym sensie chcemy uczynić Warszawę miejscem zaufania. Będziemy o to zabiegać także u tych, którzy dzisiaj konferencję krytykują. Właśnie dlatego, że jesteśmy neutralni

Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta

Szczerski poinformował ponadto, że podczas uroczystego obiadu prezydent Duda rozmawiał z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. "Rozmowa dotyczyła sytuacji na Bliskim Wschodzie, przyszłości polityki w Unii Europejskiej i relacji UE z Izraelem oraz kwestii cyberbezpieczeństwa i współpracy w tym obszarze między Polską i Izraelem" - poinformował Szczerski.

Podczas uroczystego obiadu prezydent Andrzej Duda zasiadał przy wspólnym stole m.in. z wiceprezydentem USA Mike'em Pence'em, premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, sekretarzem stanu Mike'em Pompeo oraz szefem MSZ Jackiem Czaputowiczem.

image
Prezydent RP Andrzej Duda i Wiceprezydent USA Mike Pence / Fot. Jakub Szymczuk / KPRP/ prezydent.pl

W czwartek obrady konferencji będą kontynuowane na stadionie PGE Narodowy. Otworzą je wystąpienia szefa MSZ Jacka Czaputowicza i sekretarza stanu USA Mike'a Pompeo. Spodziewane są też m.in. wystąpienia premiera Mateusza Morawieckiego i wiceprezydenta USA poświęcone sytuacji humanitarnej w regionie oraz wystąpienie zięcia i doradcy prezydenta USA Donalda Trumpa Jareda Kushnera, które ma być poświęcone możliwościom rozwiązania konfliktu bliskowschodniego.

Formalnym zakończeniem konferencji będzie oświadczenie współprzewodniczących konferencji - Jacka Czaputowicza i Mike'a Pompeo - w którym przedstawione zostaną konkluzje spotkania. Szefowie dyplomacji Polski i USA mają w nim zarysować zarazem plan wspólnego działania na przyszłość.

Na warszawskiej konferencji nie będzie przedstawicieli Iranu, który nie został zaproszony do udziału w spotkaniu. Jeszcze w styczniu, informując o planach zorganizowania konferencji, sekretarz stanu USA zapowiadał, że to właśnie wpływom tego kraju w regionie Bliskiego Wschodu poświęcona ma zostać szczególna uwaga uczestników rozmów w Warszawie.

Władze w Teheranie krytykują warszawską konferencję, twierdząc, że spotkanie oficjalnie poświęcone pokojowi i stabilności na Bliskim Wschodzie w rzeczywistości jest wymierzone w Iran. Przedstawiciele polskich władz zapewniają, że konferencja nie ma charakteru antyirańskiego

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Reklama
Gość
czwartek, 14 lutego 2019, 16:07

Polska chce, a raczej Duda, tylko że życie ktore oni nie znają im pokaże że świat zrobi z Polski i polaków stronę konfliktu bo izolowana w swiecie władza PiS bryluje przed kamerami dla propagandowego wizerunku ze nie są izolowani

Jan Jam
czwartek, 14 lutego 2019, 16:01

Pan prezydent zapomniał ,że aby być neutralnym pośrednikiem to zaprasza się obie strony do stolika .To stara tradycja .Niestety Amerykanie,,wpraszając''się na tą imprezę wytrącili nam z ręki argument jakim były dobre stosunki z Iranem .Wymyślanie naprędce formuły czy też charakteru spotkania jest już żałosnym wołaniem na puszczy.

-CB-
czwartek, 14 lutego 2019, 15:58

Skoro USA już oficjalnie powiedziały, że największym zagrożeniem w regionie jest Iran, potępiły wszystkie kraje niestosujące się do ich sankcji (czyli większość Europy) i powiedziały, że wszyscy uczestnicy konferencji się z tym zgadzają, to nadal jesteśmy neutralni czy już nie?

KAR
czwartek, 14 lutego 2019, 13:23

Polska chce??? PiS chce!!!

Mirek
czwartek, 14 lutego 2019, 11:55

Neutralny ??? To fanie tylko czemu wypowiedzi Czaputowicza temu zaprzeczają

say69mat
czwartek, 14 lutego 2019, 11:50

Zarówno do potencjału neutralności takiej Szwajcarii, jak i do potencjału negocjacyjnego instytucji Państwa Watykańskiego to trochę naszej Rzeczypospolitej brakuje.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama