DSEI 2021: niemiecki robot z ppk Brimstone

21 września 2021, 07:26
Mission Master XT
Fot. Rheinmetall Defence
Reklama

Jak poinformował niemiecki koncern Rheinmetall, na targach Defence and Security Equipment International (DSEI) 2021 zaprezentował wersję wsparcia ogniowego najnowszego bezzałogowego pojazdu lądowego Rheinmetall Mision Master XT. Wóz ten został zintegrowany z wyrzutnią przeciwpancernych pocisków kierowanych Brimstone brytyjskiej spółki MBDA UK.

Ten efekt brytyjsko-niemieckiej kooperacji stanowi także pierwszą specjalistyczną wersję tego kołowego bezzałogowca, który swoją premierę miał zaledwie kwartał temu. Dzięki temu połączeniu system ten może w pełni autonomicznie wykonywać szerokie spektrum zadań takie jak: zasadzki, wsparcie ogniowe, zwalczanie wozów bojowych, a nawet śmigłowców bojowych. Może on prowadzić także zarówno ogień pojedynczy jak i ciągły. Dodatkowo może pełnić rolę "skrzydłowych" załogowych wozów bojowych. 

Sam Mission Master XT podobnie jak inni członkowie rodziny bezzałogowych pojazdów lądowych Rheinmetall Mision Master jest dziełem kanadyjskiej spółki Rheinmetall Canada. Ze wszystkich dotychczasowych wozów jest bez wątpienia największy, na co wpływ mają potężne koła jezdne, których dwie pary osadzone na dwóch osiach. Mobilność w terenie zwiększa znacząco zastosowany system stałego pompowania opon, który pozwala na dostosowanie ciśnienia do ukształtowania terenu po którym porusza się pojazd. Dodatkowo charakteryzują się one wysoką wytrzymałością, gdyż zachowują zdolności użytkowe nawet przy 2 cm otworach w każdej z opon.

Pewną zmianą jest także zastosowanie w miejsce dotychczasowego napędu elektrycznego klasycznego silnika wysokoprężnego, który zapewnia zasięg 750 km i moc wystarczającą do zachowania wysokiej mobilności w trudnym terenie pokrytym lodem i śniegiem lub piaskiem, a także w obszarach skalistych i górskich. Dodatkowo wbudowane akumulatory litowo-jonowe pozwalają na jego poruszanie się bez użycia głównego napędu przez okres do 6 godzin w trybie cichej pracy. Co ciekawe pojazd ten może unosić się na wodzie, a także samodzielnie pływać przy zachowaniu pełnej ładowności. Jego masa wynosi 2217 kg, a on sam może przewozić na swoim pokładzie do aż 1000 kg ładunku użytecznego. Dotychczas dla porównania Mission Master SP w wariancie podstawowym przy masie 750 kg mógł przewozić odpowiednio 600 kg.

Za nadzór nad poruszaniem się pojazdu w trybie autonomicznym odpowiada zestaw Rheinmetall PATH, który zapewnia szeroki zakres możliwości poruszania się i nawigacji. W przypadku zdalnego sterowania przez operatora ma on do dyspozycji inteligentny tablet za pomocą którego może samodzielnie kontrolować wszystkie podsystemy i działania wykonywane przez robota. Dodatkowo może on także zdalnie zaprogramować trasę po jakiej pojazd samodzielnie będzie się poruszał. Istnieje także awaryjna opcja obsługi załogowej z wykorzystaniem wbudowanego fotela i joysticka w przedniej części pojazdu. Dzięki temu użytkownik ma do wyboru kilka różnych metod poruszania się i nadzorowania pracy tego systemu.

Jak dotąd Ministerstwa Obrono Wielkiej Brytanii zdecydowało się na zakup łącznie ośmiu egzemplarzy egzemplarzy bezzałogowych pojazdów lądowych Rheinmetall Mision Master. W ramach dwóch kontraktów po cztery egzemplarze zakupiono wersję transportową oraz wsparcia ogniowego. Pierwsza z nich jest wyposażona w dwa zintegrowane systemy noszy, a druga w zdalnie sterowany moduł uzbrojenia Rheinmetall Fieldranger Multi uzbrojony w karabin maszynowy kal. 7,62 mm oraz głowicę optoelektroniczną. Wozy te posłużą do przeprowadzenia szeregu badań i testów mających na celu sprawdzenie przydatności tego typu konstrukcji w British Army w ramach programu Robotic Platoon Vehicle (RPV).

image
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 17
Reklama
każą mi się tu podpisać !
wtorek, 21 września 2021, 21:04

Super. Niemniej ośmioma sztukami wojny się nie wygra. A ciekawe jaki byłby tego koszt, przy produkcji faktycznie wielkoseryjnej ? Pewnie jak analogicznej wielkości traktora ? A ciekawe też jakie będą kolejne modele ? Teraz jest dopiero XT, potem będzie pewnie AT, 485, Pentium... ?

rezerwa 77r.
wtorek, 21 września 2021, 11:22

pewne organy mają problem podjąć decyzję w sprawie modernizacji BWP DO NISZCZYCIELA CZOŁGÓW

HRottem fan
wtorek, 21 września 2021, 13:45

Zgadzam się. O takim rozwiązaniu i o tych pociskach w Polsce pisze się od kilku lat. PIAP, WB, HSW, WZM, to zakłady, jakie są w stanie dostarczyć działający prototyp takich rozwiązań w mniej niż 12 miesięcy. Dlaczego brak decyzji wyprzedzających?dzisiaj to Polska mogłaby być częścią łańcucha dostaw tych pocisków Brimstone. Po za tym rodzina takich pojazdów może być jednocześnie elementem OPL, może być stanowiskiem uzbrojonym w WKM, pojazdem amunicyjnym wspomagającym logistykę na linii frontu lub Wozem Ewakuacji Medycznej. Takie rozwiązanie będzie z pewności tańsze niż utrata kilku wyszykowanych za miliony zł żołnierzy specjalistów. Konflikt zbrojny to ekonomia. Koszt efekt. Polska nie ma nadmiaru wyszkolonych żołnierzy, to musi inwestować w tanie rozwiązania techniczne. Takie drony lądowe, to promil kosztów zakupu i utrzymania w linii śmigłowca bojowego klasy UH-1Z lub AH-65E.

Dalej patrzący
wtorek, 21 września 2021, 11:16

Ale po co te roboty mają takie wyszukane i futurystyczne kształty? Przecież równie dobrze można to posadzić na podwoziu mini-koparki. Części dostępne wszędzie, serwis zrobi chłopak po zawodówce a nie profesor uniwersytetu. Jak zwykle potwierdza się przysłowie że im więcej książek człowiek przeczyta tym większym jest idiotą bo nie widzi oczywistych rzeczy.

Gdjskd
wtorek, 21 września 2021, 22:32

Najglupszy twoj wpis jaki czytalem. Pracowales kiedys z taka minikoparka? To nie jezdzi tylko gramoli sie 1 km/h. Ten robot jest po prostu doskonaly. Dokladnie takich nam trzeba. Mamy kompetencje by je budowac. Do roboty vo znowu nam pociag odjedzie.

dim
wtorek, 21 września 2021, 21:24

I ta mini-koparka przełączy się na bezgłośny i bez sygnatury termicznej napęd elektryczny ? w pobliżu środków obserwacyjnych wroga ? A ten mały ciągnik rolniczy czy pojedzie normalnie dalej, gdy ktoś przestrzeli mu 2 cm dziurę w oponie ?

Chyżwar
czwartek, 23 września 2021, 08:29

Robot, którego zrobiło WITU razem z HAR ma napęd elektryczny. Ktoś się zainteresował może? Bo jakoś nic mi o tym nie wiadomo.

Rain Harper
wtorek, 21 września 2021, 10:13

Co na to grupa WB?

Chyżwar
wtorek, 21 września 2021, 14:58

Grubo wcześniej razem z Hydromegą i WATem zrobiła Lewiatana. To sześciokołowy pojazd, na którym można umieszczać fajne zabawki. Na MSPO w 2009 był Lewiatan ZS w wersji uzbrojonej. Żeby było śmieszniej ten robot mógł pływać. Zainteresowania jakoś nie było, więc temat ucichł. Dlatego śmiem wątpić, żeby teraz chcieli się wychylać.

środa, 22 września 2021, 04:12

nośność 1,4 tony , napęd hydrauliczny na każde z kół, 2 śruby, bardzo bogate wyposażenie techniczne... "...Miejmy nadzieję że jego wersje aero i ratownicza nie pozostaną tylko prototypami..." - zakończenie artykułu dwóch projektantów z WAT, z roku 2005.

Chyżwar
środa, 22 września 2021, 15:00

Na MSPO 2018 demonstrowali ExMota do przewożenia ciężkich ładunków za wojskiem. Teraz dialogują z MONem Floriana na Robota Rozpoznania Dróg. Ta zabawka sporo może i jest już przygotowana do produkcji seryjnej. Ale jak to u nas. Nie wiadomo, czy coś z tego będzie. Dlatego właśnie szlag mnie trafia kiedy czytam newsy o takich robotach.

poco
wtorek, 21 września 2021, 10:08

To dopiero początek. Trwa tworzenie koncepcji zastosowania. Przy wyniszczającej wojnie nie ma sensu angażować 4 sanitariuszy do pary noszy, jeśli po rannych można wysłać autonomiczny pojazd sanitarny, a żołnierze-saniteriusze będą użyteczni na innym odcinku zadań.

Orange
wtorek, 21 września 2021, 09:58

Wojna przyszłości to właśnie takie nośniki, coraz bardziej autonomiczne coraz bardziej niezależne. Jak gry komputerowe, generał pokaże na mapie myszką gdzie mają się ustawić i po dostarczeniu w okolice pola bitwy same wyruszą w kierunku wcześniej im przypisanym. Będą miały algorytmy wykrywania wrogich pojazdów, mundurów i będą działać niezależnie, nie będzie trzeba czekać na aprobatę do oddania salwy. Dokładnie tak samo będzie z dronami. Wojna przyszłości to będą zawody o to kto może dostarczyć większą siłę ognia i nie pozwolić przeciwnikowi jej zniszczyć. A pod koniec wieku będą algorytmy, które same podejmą decyzję i powiadomią swoje " oddziały" w przeciągu kilku sekund gdzie wróg w jakiej sile i z jakiej broni skorzystać. Coś jak gra w szach pomiędzy człowiekiem a komputerem. Chiny np. instalują kamery na ulicach o rozdzielczości, która pozwala zobaczyć pory na skórze i na twarzach przechodniów a algorytmy wykrywają, kto się stresuje ponad normę. Kiedy ostatnio wygrał człowiek? w 1996r Kasparow a od 1997 już się to nie udało

Cannabis Jumper
wtorek, 21 września 2021, 13:25

Ale książki Lema i innych fantastyków to ty zanieś do WC gdzie ich miejsce. Szachowi GMi (ELO 2700 i wyżej) bez problemu ogrywają najbardziej zaawansowane silniki takie jak Stockfish 14 bo AI maksymalizując grę w określonym kierunku nie potrafi zrozumieć forteli żywego, myślącego przeciwnika. Natomiast co do kamer - zgadzam się z Chinami. Skuteczna likwidacja ludzi wykazujących nadmierny stres pozwoli zbudować bezpieczniejsze, lepsze społeczeństwo pozbawione przemocy.

Levi
wtorek, 21 września 2021, 09:53

Proszę WB replikę dostosowana do polskich warunków. A IU o zakup razy 100. O ile dadzą się stosować w grupach z 1 stanowiska. Opcjonalnie zamiast Brimstone Moskity Piraty

Chyżwar
środa, 22 września 2021, 10:51

Wątpię żebyś się doprosił. Na spółkę z innymi zrobili Lewiatana ZS. Zainteresowania nie było więc postawili kontener z Warmate TL na Mission Masterze, coby zainteresować tym klientów zagranicznych. Nie inaczej z WITU. Oni razem z HAR zrobili robota 6x6. Posadzili na nim ZSMU z 7,62 mm. Zrobiono także wariant transportowy o udźwigiem 300 kilogramów zdolny do poruszania się za żołnierzami. Zainteresowania nie było, tak samo jak nie zainteresowano się ich amunicją krążącą odpalaną z tuby. Teraz pokazali go z Gatlingiem 7.62 mm. Czyli coś tak, jak Mission Master demonstrowany w tym roku przez Rheinmetalla w Hiszpanii. Obstawiam, że w MONie nikt się tym nie zainteresuje. Nie tylko wymienieni tutaj usiłowali podobnymi rzeczami zainteresować wojsko.

tut
wtorek, 21 września 2021, 09:42

I takie coś jest nam potrzebne. Ja o tym piszę od dat... wielu. Gdzieniegdzie już fabryki pod takie rzeczy się buduje. Ciekawe czy naszym wojskowym i orłom biznesu coś takiego przyjdzie do głowy? Czy każą jak zwykle ginąć Polakom. W obronie ich majątków.

Tweets Defence24