Reklama
Reklama

Dostawy silników dla BWP-1

16 kwietnia 2018, 16:30
BWP-1
Fot. British Army
Defence24
Defence24

DOTYCZY:


Został rozstrzygnięty przetarg na dostawę silników UDT-20 dla 3 Regionalnej Bazy Logistycznej w Krakowie. Dostawcą sprzętu będzie przedsiębiorstwo Tank-Mot z Poznania. 

Dokładnym przedmiotem zamówienia jest 10 silników UDT-20. W ogłoszeniu zastrzeżono opcję o możliwości dostarczenia kolejnych 5 sztuk sprzętu. Głównym kryterium jakim kierował sie zamawiający w wyborze dostawcy była cena brutto danej oferty. Stanowiła ona 60% kryterium oceny. Pod uwagę brano także termin realizacji zamówienia (20%) i gwarancję (20%).

Całkowita wartość zawartej umowy wyniesie 715 tysięcy złotych i jest niższa od początkowej zakładanej ceny o ponad pół miliona złotych. Zwycięzca, Tank-Mot Przedsiębiorstwo Handlowo-Produkcyjne Import-Export z Poznania był jednym z czterech oferentów startujących w konkursie. Warto nadmienić, że firma posiada duże doświadczenie we współpracy z polską armią. Tank-Mot wygrywał wcześniej przetargi m.in. na dostawę części do bojowych wozów piechoty BWP-1 ogłaszane przez Wojskowe Oddziały Gospodarcze w Białymstoku i Drawsku Pomorskim. Tym razem dostarczy sprzęt dla Składu Gałówek znajdującego się koło Łodzi. Zamówienie ma zostać zrealizowane do końca września bieżącego roku. 

UDT-20 to podstawowa jednostka napędowa bojowego wozu piechoty BWP-1. Jest to 6-cylindrowy, czterosuwowy, wysokoprężny silnik o pojemności 15 800 cm³, zbudowany w układzie V i chłodzony cieczą silnik. Jego maksymalna moc przy 2600 obr/min wynosi 300 KM. 

Obecnie BWP-1 jest podstawowym bojowym wozem piechoty używanym przez polską armię. Radziecka konstrukcja powstała w latach 60. XX wieku zdecydowanie odstaje od standardów współczesnego pola walki. Ponad 1000 egzemplarzy BWP-1 używanych obecnie przez Wojsko Polskie ma być zastąpione w najbliższej przyszłości nowym wozem, opracowywanym w ramach projektu "Borsuk".

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 54
Choroszo
środa, 18 kwietnia 2018, 11:37

Nic nie odstaje. Jest szybki i zwrotny. Potrzebuje TYLKO nowej wieży (z KTO) z nową armata i Spikem. BWP to taksówka nie czołg.

Janek
środa, 18 kwietnia 2018, 09:18

wyciągnąć silniki, wpakować wszystko na lawety kolejowe i stworzyć pseudo pociągi pancerne! Nazwać je historycznie np. \"Śmiały\" i wszyscy będą zadowoleni (historycy, weterani, zbowidowcy)

Zyga
wtorek, 17 kwietnia 2018, 20:50

No to zaszaleli 10 silników Zresztą bardzo dobrych jaja jakieś czy co ?

mi6
wtorek, 17 kwietnia 2018, 19:11

\"w najbliższej przyszłości\" ale się uśmiałem....

Bartek
wtorek, 17 kwietnia 2018, 14:40

Grupa rekonstrukcji historycznej o nazwie Wojsko Polskie.

MAZU
wtorek, 17 kwietnia 2018, 11:55

Panowie, spokojnie. Zbliża się (niestety) wojna, zatem przyda się każdy działający sprzęt. Trzeba kupować nowe oraz trzeba modernizować stare. Aby z głową. Ale nade wszystko trzeba szkolić ludzi. Nawet w weekendy, ale trzeba !!!

say69mat
wtorek, 17 kwietnia 2018, 10:25

Dostawy silników dla BWP-1??? To znaczy nie rozumiem??? Jakim to cudem nieperspektywiczny sprzęt podlega jakiejkolwiek z form modernizacji, która nie wnosi nowej jakości do danego typu uzbrojenia??? Podobna sytuacja ma miejsce zarówno w przypadku T72, Su22, MiG29. Albo ... decydujemy się na głęboką modernizację postsowieckiego sprzętu, doprowadzając postsowiecki złom do poziomu nowoczesnego uzbrojenia. Albo systematycznie zastępujemy - złom - nowoczesnymi odpowiednikami danego typu uzbrojenia. W przypadku sposobu realizacji polityki obronnej przez Ministerstwo ON mamy do czynienia z typowym, zgoła neurastenicznym dreptaniem w miejscu.

Infernoav
wtorek, 17 kwietnia 2018, 11:13

To nie modernizacja tylko naprawa uszkodzonego/niesprawnego sprzętu. Jak informacja głosu to standardowy silnik BWP-1

deMONter
wtorek, 17 kwietnia 2018, 10:21

MON szaleje! Wcześniej restauracja zabytkowych hełmów, teraz zabytkowych BWP-1... Patrząc tak całościowo na to co robi obecna władza w PL to wszystko składa na restauracje PRLu ;)

P wawa
wtorek, 17 kwietnia 2018, 07:14

Pamiętam wypowiedzi ludzi z Poznańskich WZM na MSPO jakieś 10 lat temu kiedy na serio rozważno modernizację naszych bwp. Otóż oni uważali, że to świetny silnik i nie zamierzali go zmieniać. Zamiast tego zrobili na jego bazie power pack pozwalający na wymianę w bardzo krótkim czasie, 5 minut jeśli mnie pamięć nie zawodzi. Ergo nie dziwi uzupełnianie zapasów tych silników. Obawiam się tylko o stan tych niby nowych.

dziwne
wtorek, 17 kwietnia 2018, 05:10

15000 cm3 ? to ile to pali ? 100l ropy na 100 km ? przecież to nie czołg T34

Grabson
wtorek, 17 kwietnia 2018, 13:39

A tyś co taki zdziwiony??? Co byś chciał 9/100 i to w gazie

Hyc
wtorek, 17 kwietnia 2018, 11:41

95l na 100

Ok bajdur
wtorek, 17 kwietnia 2018, 03:22

Kasa poszła na wot, VIP taxi i na Wisłę. Zmech musi umierać w bwp1.? Nie rozumiem dlaczego nie prowadzi się rownolegle borsuka z hsw i ciężkiego BWP w oparciu np. o cv90. zamiana wież bwp1 na automatyczne wkm czy granatniki to szansa na poprawę osłon balistycznych. Cudu nie będzie, ale zawsze coś. Obecny bwp to trumna dla bezcennych wyszkolonych żołnierzy. Polska jeśli wygrywala wojny, to zawsze jakością i ofiarnoscią żołnierza a nie ilością. Nie chcę dożyć czasów WOT schodzacego do podziemia... Pora przeciąć węzeł dialogów i analiz.

Infernoav
wtorek, 17 kwietnia 2018, 11:18

Człowieku, kłopotem jest podjęcie decyzji, iż BWP opracujemy sami. To już nawet nie chodzi o pieniądze, a o to, że sprawny i przetestowany prototyp jeszcze nie istnieje. Ma być w 2020 o ile im się uda, bo nasza armia uparła się na opcję pływania z zapasem mocy na dopancerzenie. Powiem tak, ma to sens ekonomiczny bo cena zakupu nowych BWP i platform specjalistycznych na ich bazie będzie ogromna. Około 24 mld. Gdyby ktoś w rządzie miał jaja i mózg to by nie obniżali deficytu z 54 do 28mld tylko dorzucili z 10mld na modernizację armii. W najbliższych 5-6 latach MON powinno mieć po 20mld na samą modernizację i manewry.

dim
wtorek, 17 kwietnia 2018, 20:22

Może jednak ktoś z rządzących przeanalizował, jak jednym hakiem i to dość bezczelnymi, przejęto, bez wystrzału, banki cypryjskie w Rosji, na Ukrainie i w Grecji, za raptem 1/4 udzielonych przez nie kredytów ? Może ktoś przeanalizował 100,00% sztuczne wywołanie w Grecji kryzysu, przez wycofanie z rynku pieniądza (obcego pieniądza, w Grecji niewydawanego) ? Może właśnie ktoś myśli bardzo dobrze ? Natomiast oczywiście, że mniej nowych chodników, nowych ratuszy, urzędników w nich, a więcej opl i bwp byłoby wskazane bardzo pilnie.

Interes 2 x
wtorek, 17 kwietnia 2018, 02:29

Wojsko oddało za bezcen BWP po remontach generalnych na Słowacji, a teraz musi odkupować od tych samych handlarzy złomu i silniki.

doktorw
wtorek, 17 kwietnia 2018, 01:46

Naprawdę wstyd że obiekty muzealne wyposaża się w nowe jednostki napędowe, do pary z hełmem tak z. dzwonem malowanym tworzą parę dziwnych decyzji PIS-u.

Marek
wtorek, 17 kwietnia 2018, 18:18

Co wolalbys aby zrobili to w styluPO? Czyli sprzedali te 10-15 BWP do Afryki ( do Borsuka to juz wszystkie). Wojsko z BWP przejdzie na ciezarowki. A jak 2025 wejda pierwsze Borsuki to sie bataliony zmechanizowane odtworzy od nowa, chociaz jak Stary sie sprawdza to po co nam Borsuk?

Dropik
poniedziałek, 16 kwietnia 2018, 22:51

Ukraińcy w bwp instaluja niemieckie silniki zamiast radzieckiego zlomu

123
wtorek, 17 kwietnia 2018, 10:43

W eksportowych ofertach - tylko

mmm
wtorek, 17 kwietnia 2018, 14:31

Czyli jest gotowe rozwiązanie które można szybko i tanio zaadaptować.

Jarek
poniedziałek, 16 kwietnia 2018, 22:49

Z pojemności 15800 cm³ tylko 300 KM???

iras
wtorek, 17 kwietnia 2018, 11:50

Cóż w tym dziwnego? Silnik od szybkiego motocykla i od dużego ciągnika rolniczego mają podobną moc.

sylwester
wtorek, 17 kwietnia 2018, 10:35

silnik wielopaliwowy , pojedzie na benzynie ropie mazucie , nie potrzebuje czystego paliwa , i można mieszać ropę z wodą w stosunku 30 % wody 70 % ropy nie tracąc specjalnie na mocy , a uzyskując 30 % zmniejszenie zużycia paliwa , oczywiście jest to szkodliwe dla silnika , żaden nowoczesny silnik nie pozwala na takie działania i potrzebuje czystego i dobrej jakości paliwa

kubuskow
wtorek, 17 kwietnia 2018, 15:53

Świetna Radziecka taktyka - BWP ma być jednorazowy, do jednego natarcia. Potem przyjadą nowe z nowymi ludźmi i tak do końca wojny. Rozumiem, że Pan zgłasza się na ochotnika jako mięso armatnie w tych wydmuszkach? Odnośnie oszczędności paliwa to wypada zaznaczyć, że co prawda zachodnie silniki potrzebują czystego paliwa (bez wody), ale zużywają go o połowę mniej więc i tak wychodzi taniej.

szwejk
środa, 18 kwietnia 2018, 15:10

radziecka taktyka czy strategia to jedno ale w temacie paliwa do tego silnika nie chodzi o to zeby spalac mniej wysokojakosciowego (oszczednosc) ale zeby mozna bylo do niego wlac byle co i to w wypadku wojny moze miec akurat wiekszy sens (przydatnosc-realia)

dfg
wtorek, 17 kwietnia 2018, 12:17

Biorąc pod uwagę fakt że nie jesteśmy w ciągłym stanie wojny, to wojsko powinno wyposażyć czołgi i transportery w dwa rodzaje powerpacków - uniwersalny - wielopaliwowy na wypadek wojny, oraz ekonomiczny na jeden rodzaj paliwa na czas pokoju i ćwiczeń.

rmarcin555
wtorek, 17 kwietnia 2018, 19:05

@dfg Jedyny sensowny silnik wielopaliwowy to turbina. Z wszystkimi jej wadami.

marian
wtorek, 17 kwietnia 2018, 16:19

Cena paliwa to i tak same podatki, więc im wojsko więcej zużywa, tym kraj bogatszy i ma więcej pieniędzy na wojsko ;)

1968
wtorek, 17 kwietnia 2018, 14:15

Fajny pomysł. Szkoda że nierealny

plk
środa, 18 kwietnia 2018, 02:06

Dlaczego nierealny? Nie potrzeba takich powerpacków do wszystkich pojazdów, a jedynie do tych najczęściej używanych - do szkoleń, na ćwiczenia itd. Sama wymiana jednego silnika na inny jest już dla załogi elementem ćwiczeń. Wystarczy kilkanaście takich silników na jednostce, bo żadko się zdarza, żeby wszystkie maszyny ćwiczyły w jednym czasie. Zdziwiłbyś się jakie ilości paliwa pożerają leopardy w porównaniu z pt-91, który też mało nie pali. Koszty paliwa dla wojska to są poważne sumy, które można by było przeznaczyć na modernizację. Kilka(naście?) lat temu chwalono się pierwszym czołgiem w Polsce na gaz. Co prawda był to dodatek gazu do mieszanki paliwowej, a nie sam gaz w zmodyfikowanym silniku jakiegoś T-55, ale to jest dobry kierunek myślenia.

P wawa
wtorek, 17 kwietnia 2018, 07:08

Tu się liczy moment obrotowy raczej

Łoś
poniedziałek, 16 kwietnia 2018, 22:11

Najbliższa przyszłość to co najmniej 5 lat. Wtedy może zaczną się dostawy pływających, czyli nie nadających się do walki Borsuków.

sdf
wtorek, 17 kwietnia 2018, 12:18

Całe szczęście że BWP-1 nadaje się do walki. Przez 5 lat będziemy bezpieczni.

v8tatra
poniedziałek, 16 kwietnia 2018, 21:50

niw wiem co to za silniki ale powiem że drogo. jeśli to przxez małoseryjność produkcji- to należąły wymieniać we wszystkich od razu i cena powinna być ponad połowe niższa. jeśli nie bedzie to wałek i tyle. a po co nam 1000 \"starych\" bwp ano żeby przekazazć obronie terytorialnej. ale nie takiej centralnej a takiej wioskowej - jak ochotnicza straź pożarna,ale przy 300km ta nieysilona jednoska. a jeśli jest pozbawiona elektroniki to zdzierstwo i oszustwo tym bardziej. a jeśli ma elektronike to przy 300km nic wymiernego ona nie przynosi. jednostaka bez elektroniki jest odporna na impuls el. i te można ją podciągnąć na te 600km chciąż to i tak nie kunie jadą a moment obr.

ghj
wtorek, 17 kwietnia 2018, 12:20

Wątpię żeby to była małoseryjna produkcja czy wogóle produkcja, bo zakłady potrafiące budować silniki zostały u nas zniszczone. Pewnie jakieś stare magazynowane/remontowane sztuki zostały, stąd atrakcyjna cena.

nowar
poniedziałek, 16 kwietnia 2018, 21:17

Już sama wymiana silnika na nowy, mniejszy o większej mocy byłaby cenną modernizacją bwp.

:?)
wtorek, 17 kwietnia 2018, 13:22

@nowar Oczywiście taka wymiana zaburzyła by \"równowagę\" takiego bwp i albo by zatonął podczas pływania albo jeździł z nosem zadartym do \"nieba\". Większa moc spowodowała by nadmierne zużywanie przekładni itd....

Napoleon
poniedziałek, 16 kwietnia 2018, 20:59

Ciężko mi uwierzyć, że Borsuk będzie taką rewelacją. Wygląda na to, że to będzie taka mocniejsza Rośka.

dropik
wtorek, 17 kwietnia 2018, 10:46

jak może być rewelacja? robiony przez mały , niedoświadczony zespół , za małe pieniądze, w krótkim czasie. Jak wyjdzie z tego cos co się nie będzie psuło i działało jako tako lub trochę lepiej to i tak będzie dobrze.

JSM
poniedziałek, 16 kwietnia 2018, 20:37

Zgroza. Niby pieniądze niewielkie ale i tak wyrzucone w błoto. Zespół napędowy to pierwsze co powinno zostać zmodyfikowane w tym złomie. A zaraz po tym uzbrojenie. I niechby sobie było kilkaset sztuk do pilnowania porządku na tyłach lub w bezpośrednim zapleczu frontu. Np. przez WOT.

Grzyb
poniedziałek, 16 kwietnia 2018, 20:17

Jak to fajnie wygląda na str głównej, obok siebie dwa artykuły: jeden o awarii Raptora na szkoleniu Top Gun a poniżej drugi, o rozstrzygnięciu przetargu na dostawę 10 silników dla BWP1. Idealne zobrazowanie stanu polskiej armii. Brawo my!

ccc
poniedziałek, 16 kwietnia 2018, 19:57

Reanimacja kolejnych trupów tym razem lądowych.

Aks
poniedziałek, 16 kwietnia 2018, 19:36

Jeszcze długo nic nie zastąpi starego toczydła bwp 1. Dialogi, testy a potem może jakieś konkrety

jhgfds
poniedziałek, 16 kwietnia 2018, 19:36

1000 BWP-1, lata 60te, 10 silników z opcją na 5 kolejnych- to brzmi fatalnie, tragikomicznie

sdf
wtorek, 17 kwietnia 2018, 12:27

To brzmi jak ustawka z łapówką w tle. Nikt nie potrafi u nas budować silników. Te zakłady musiały mieć jakieś stare zmagazynowane silniki po remontach i chcą się ich pozbyć zanim BWP zostaną zastąpione Borsukiem do którego ten silnik jest nieprzydatny. Pytanie komu i dlaczego w MONie zależy tak na tej firmie i upłynnieniu tych silników za nasze pieniądze? Mamy ponad 1000 tych wozów i wątpię żeby chciano w pełni zastąpić tą liczbę Borsukami. Te parę sztuk BWP można było zwyczajnie wykreślić ze stanów, lub zacząć je naprawiać \"kanibalizując\" niepotrzebne złomy. Tam jest zbyt dużo powiązań finansowo prywatnych między tymi firmami a MONem, żeby uwierzyć że to normalne zamówienia na utrzymanie złomu w służbie.

-CB-
wtorek, 17 kwietnia 2018, 19:11

To nawet nie \"zakłady\", tylko pośrednik. Znając życie, to kupią gdzieś np. na Ukrainie i sprzedadzą naszemu wojsku z kilkukrotną przebitką.

Jaś
poniedziałek, 16 kwietnia 2018, 19:13

A kiedy ten Borsuk będzie ?

Grzyb
wtorek, 17 kwietnia 2018, 09:26

Wg założeń w 2018 ma zostać zbudowany prototyp a do końca 2020 program ma zostać zakończony. Mam nadzieję, że sukcesem. Ciekawe czy wersja niepływająca będzie miała taki sam kształt kadłuba co pływająca. No i czy integracja wieży z ppk się uda. Bo bez tego to ...

PRS
wtorek, 17 kwietnia 2018, 19:27

,,W Kielcach prezentujemy pełnowymiarowy model wykonany z materiałów docelowych. Niebawem model przeistoczy się w prototyp, a co za tym idzie rozpocznie się faza testów manewrowości i pływalności pojazdu. Zakładamy, że nastąpi to pod koniec tego lub na początku przyszłego roku.\" Bernard Cichocki, Prezes HSW podczas MSPO 2017 Czyli PROTOTYP miał być zbudowany jeszcze w 2017 r i poddany badaniom zakładowym. W między czasie nastąpiły zmiany w PGZ i MON i w temacie ...cisza.

Harry 2
poniedziałek, 16 kwietnia 2018, 23:54

Pierwszy egzemplarz za 5 lat. Ostatni zejdzie z taśmy w 2035roku przy takim budżecie i takich brakach sprzętowych w wojsku wskutek ponad 25letnich zaniedbań.

Arczik
poniedziałek, 16 kwietnia 2018, 23:39

Patrząc na dotychczasowe poczynania to moooze do 2035 się wyrobią...a tak serio oby nie...

xcv
wtorek, 17 kwietnia 2018, 12:29

Na czyje poczynania? Nie myl Bumaru z HSW. Ten drugi zakład bardzo poważnie podchodzi do kwestii terminowości, bo od tego zależy jego istnienie.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama