Dlaczego Marines rezygnują z czołgów? [Defence24 TV]

1 kwietnia 2020, 14:51

Jak donoszą amerykańskie media, dowództwo U.S. Marine Corps kończy właśnie prace nad oficjalnym programem wielkiej reformy struktury i organizacji tej formacji. Plan ten zakłada m.in. likwidację wszystkich batalionów pancernych, na rzecz artylerii rakietowej. Komentarz redaktora Jakuba Palowskiego.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 31
Cyberiada
poniedziałek, 6 kwietnia 2020, 18:14

Czwartym korpusem jest już us cyber command a nie marines I sprawa jasna

BUBA
niedziela, 5 kwietnia 2020, 16:39

Marines rezygnuja z czolgow bo chca je oddac polsce ...

Clash
wtorek, 7 kwietnia 2020, 20:14

Obyś miał rację....

Realista
niedziela, 5 kwietnia 2020, 10:35

Wcale bym się nie zdziwił jak odkupimy od nich te wysłużone Abramsy zamiast nowiuteńkich K2 z licencją oraz offestem transferu technologi

BUBA
niedziela, 5 kwietnia 2020, 16:38

Nowe czolgi czy inne uzbrojenie potrzebne na wczoraj. Podziekowac za rozbrojenie poprzednikom

Piotr
wtorek, 7 kwietnia 2020, 10:45

Ej to już ponad 5 lat .....po zmianach!

K.
niedziela, 5 kwietnia 2020, 20:10

Nie będzie Abramsów bo jak się spytamy o cenę to.... nie starczy nam pieniędzy . Nie będzie K2 i to nie dlatego , że wróg czeka u bram i nie mamy potrzebnego czasu . Obecna władza jakoś nie lubi czasochłonnych projektów . Na całe szczęście bo K2 ani nie jest tani ani rewolucyjny . Całe szczęście , że poprzednicy dokupili w akcie rozbrajania wojska kolejne Leo 2 bo by nie było czym "odbudowywać" Wesołej .

Maryna
sobota, 4 kwietnia 2020, 17:43

Bo mają wyspy Pacyfiku do obrony Czyli rakiety i desantowce

Rakieta
sobota, 4 kwietnia 2020, 17:23

US Marines idą w rakiety czyli strategia defensywa obrony wysp na Pacyfiku do 300km dalej lotniskowiec

As
sobota, 4 kwietnia 2020, 10:30

Przy dzisiejszych środkach rozpoznania i artylerii rakietowej transporty czołgów nie mają szans na dotarcie w rejon walk.

Yaro
piątek, 3 kwietnia 2020, 14:48

Bo na poważnego przeciwnika Marines są za słabi nawet z czołgami. Ze słabeuszami i bez czołgów sobie poradzą.

rmarcin555
piątek, 3 kwietnia 2020, 08:42

Sprawa jest bardzo prosta. W sztabie amerykańskim wreszcie się pokapowali, że piechota morska jest piechotą, a nie jakaś mikro armią.

Zwiad ogolnowojskowy
czwartek, 2 kwietnia 2020, 18:40

Dziś są lżejsze i szybsze środki wsparcia dlatego w teatrze wojennym na Pacyfiku gdzie USMC będzie wojować, superciężkie Abramsy nie będą potrzebne.

Ruskij sołdat-FR
środa, 8 kwietnia 2020, 17:44

Dlatego otworzyli przetarg na tzw. czołg lekki o wadze do 45 ton. Mogliśmy im coś sprzedać gdyby był Anders produkowany od 2014 a tak to weźmiemy od nich Abramsy za cenę horendalnego remontu i utrzymania - logistyka nas zabije.

Zmechu 12
czwartek, 2 kwietnia 2020, 17:28

Dlaczego Braniewo rezygnuje z twardych? Bo został tyle jefen pluton sprawny Bo kopca silniki do remontu bo stabilizatory dział Bo bo bo

Chudini
piątek, 3 kwietnia 2020, 20:42

Dzieciaku idź Ty lepiej po słownik i naucz się pisać.

GUCIO
czwartek, 2 kwietnia 2020, 16:25

czołg w dzisiejszym wydaniu to anachronizm

Extern
czwartek, 9 kwietnia 2020, 22:18

Dzisiejsze wydanie czołgu znane z obrazków z pustyń bliskiego wschodu to stacjonarny bunkier z armatą. Tak w takim zastosowaniu czołg to anachronizm, zawsze w końcu ktoś go podejdzie i czymś ugryzie, albo namierzy pozycję i zniszczy artylerią. Trzeba wrócić do koncepcji czołgu jako mobilnej konnicy która zaskoczy wroga uderzeniem z mniej spodziewanego kierunku. A jeśli się to nie uda to dzięki dobrej osłonie i szybkości ataku wykona kontratak czy przełamanie dla innych jednostek. Bez tego wracamy do wojny pozycyjnej, tyle że tym razem z głębokością oddziaływania frontu na setki kilometrów wgłąb linii przeciwnika.

Gosciu
wtorek, 7 kwietnia 2020, 20:31

Powiedz to separatystom w Donbasie. Nadal używają czołgów drugiej generacji

Chmmm
sobota, 4 kwietnia 2020, 12:21

Czyli Francuzi, Niemcy, Koreańczycy czy Rosjanie tego nie wiedzą...

Fanklub Daviena
czwartek, 2 kwietnia 2020, 13:18

Proste jak konstrukcja cepa: przy obecnej A2/AD zgromadzenie floty desantowej za horyzontem celem wypuszczenia łodzi desantowych z czołgami jest nierealne nawet przeciw Wenezueli czy Syrii a V-22 czy CH-53 czołgu nie przeniosą... Dlatego USA idzie w helikopterowce a nie klasyczne okręty desantowe! :)

Ech
wtorek, 14 kwietnia 2020, 15:18

sie zastanawiam jakby wygldal ewentualny atak i desant Chin na Tajwan. pewnie by jakis sposob wymyslili

Darek S.
sobota, 4 kwietnia 2020, 02:29

Słuszna uwaga

rmarcin555
piątek, 3 kwietnia 2020, 08:41

@Fanklub Daviena. Na chłopski rozum. Jeżeli A2/AD nie wpuści "nisko latających" łodzi desantowych, to tym bardziej nie wpuści śmigłowców.

Fanklub Daviena
piątek, 3 kwietnia 2020, 14:20

Jak traktatami III Świat dostaje rosyjskie baterie nabrzeżne z rakietami do 300 km to jest to odległość dla helikoptera czy V-22 do przebycia. Dla barki desantowej czy nawet poduszkowca już nie... Dlatego USA idzie w helikopterowce.

Davien
sobota, 4 kwietnia 2020, 17:19

A t baterie dalej niz na 50km sobie i tak nie postzrelaja bo nie widza celu, no chyba ze Rosji prawa fizyki nie dotycza:) a trzeci świat dostaje wiecej rakiet plot niz pokr a te ostatnie to raczej z Chin a nei z Rosji:)

Fanklub Daviena
niedziela, 5 kwietnia 2020, 13:55

No tak, świat wg Daviena: tylko amerykańskie rakiety mogą trafić w cel dalej niż 50km... Inne kraje "nie mają" radarów OTH, stacji nasłuchowych (widać wg Daviena USA potrafi zrobić morską operację desantu czołgów bez używania radarów i radiostacji...), lotnictwa, dronów czy choćby łodzi rybackich z radiostacjami i nie mogą z "dokładnością" 45km (tyle co najmniej mają zasięgi radary rosyjskich rakiet przeciwokrętowych) przekazać pozycji obcej floty desantowej... :)

Davien
wtorek, 7 kwietnia 2020, 13:19

Funku,akurat żaden kraj nie ma OTH umozliwajacych odparcie inwazji:)) Rosja makilka Podsołnuchów o doskonale znanych koordynatach które nie przetrwaja pierwsych sekund wojny:) A operacja desantowa od II WŚ trochę się zmieniła i te nadbrzezne baterie i stacje nasłuchowe pierwsze stana się celem ataku sił osłaniajacych desant:)) Ale jak widac dla ciebie to zbyt skomplikowane panie funklub. A dla pana informacji, Amerykanie spokojnie moga atakować rakietami na ponad 300km bo maja cos co nazywa sie E-2D a Rosja niet:) Choć dla takiego Burke'a zasieg ataku harpoonami jakby nie miał wsparcia to maks 98km( zasieg AN/SPY-1dla celów nawodnych)

Davien
czwartek, 2 kwietnia 2020, 20:26

I dlatego wszystkie nowo budowane okrety desantowe maja dok dla LCAC???

Fanklub Daviena
niedziela, 5 kwietnia 2020, 14:00

Ty masz jakiś patologiczny przymus kłamania... Dopiero co na tym portalu było, że USA zrezygnowało z zamawiania okrętów desantowych klasy Wasp, zamówienia kierując na okręty klasy America, które bazują na Wasp, ale są pozbawione doków, by wygospodarować miejsce na komponent lotniczy. Dlaczego, wyjaśnił dowódca US Marines: "U.S. Marine Corps is now more concerned about anti-ship missile attacks from fast attack craft and long-range precision fires from land. To counter such attacks the Commandant of the Marine Corps, General David H. Berger wants to keep amphibious ships farther offshore.". Tak wygląda twoje "wszystkie nowo budowane okręty desantowe maja dok dla LCAC???"... Nie byłbyś Davienem gdybyś się nie zbłaźnił... :)

Davien
wtorek, 7 kwietnia 2020, 13:23

Panei funklub, jedynie dwa pierwsze okrety z serii America czyli America i Tripoli nie mają doków, wszystkie pozostałe maja doki desantowe wiec jak nie masz pojecia to nie kłam. ale jak zwykłe mamy błazenka z funka:)

Tweets Defence24