Defender 2020: Rusza przerzut US Army do Europy

22 stycznia 2020, 12:37
usarmy
Fot. U.S. Army photo by Capt. Scott Kuhn

Od czwartku 23 stycznia oddziały US Army rozpoczną załadunek na statki w ramach przygotowań do ćwiczenia Defender Europe 2020. Będzie to największe od 25 lat europejskie ćwiczenie z udziałem amerykańskich jednostek bazujących na co dzień w ojczyźnie.

W ćwiczeniu weźmie udział około 20 tys. żołnierzy amerykańskich stacjonujących na co dzień na terytorium Stanów Zjednoczonych. To większość spośród 37 tys. żołnierzy wszystkich państw zaangażowanych w to przedsięwzięcie. Amerykanie transportują też przez Ocean Atlantycki 20 tys. sztuk różnego rodzaju wyposażenia. Wyposażenie pochodzące z Fort Hood, Fort Bliss i Fort Stewart będzie ładowana na kolej a następnie na jednostki pływające. Przerzut morski na odległość 4000 km będzie odbywał się w lutym.

Wyposażenie zostanie załadowane na statki w portach w Charleston, Savannah, Beumont i Port Arthur, czyli na wschodnim wybrzeżu USA (dwa pierwsze porty) i w portach w Teksasie. Wyładunek nastąpi w belgijskiej Antwerpii, holenderskim Vlissingen, niemieckim Bremerhaven oraz estońskim Paldiski. Do wyznaczonych miejsc, w których ma zostać osiągnięta gotowość bojowa, sprzęt ten zostanie następnie przerzucony koleją i drogami. Duża część ćwiczenia odbędzie się na terenie Polski, a jego kluczowym elementem będzie przerzut sił wyładowanych w portach zachodniej Europy na terytorium RP.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Army Times do Europy zostaną w ten sposób przewiezione następujące jednostki:

- 2. Brygadowy Zespół Bojowy ze składu 1. Dywizji Pancernej z Fortu Bliss w Teksasie (3800 ludzi, etat pełnego Brygadowego Zespołu Bojowego to 4413 żołnierzy, zatem przerzut obejmuje lwią część tej jednostki);

- 116. Brygadowy Zespół Bojowy z Boise w stanie Idaho (3800 ludzi);

- 2. Brygada ze składu 3. Dywizji Piechoty z Fortu Stewart w stanie Georgia (3800 ludzi);

- 1. Brygadowy Zespół Bojowy ze składu 82. Dywizji Powietrzno-desantowej z Fortu Bragg w Północnej Karolinie (ponad 1000 ludzi) plus 150 żołnierzy ze sztabu tej dywizji;

Oprócz tego przewiezione zostaną do Europy następujące pododdziały:

-13. Ekspedycyjne dowództwo wsparcia z Fort Hood w Teksasie (300 osób);

- 807. dowództwo medyczne z Salt Lake City z Utah (250 osób);

- Sztab z 1. Dywizji Kawalerii z Fort Hood, Teksas (500 osób);

- dowództwo artylerii z 1. Dywizji Kawalerii z Fort Hood, Teksas (350 osób);

- Sztab brygady wsparcia z 1. Dywizji Kawalerii z Fort Hood, Teksas (250 osób);

- Sztab 168. Brygady Inżynieryjnej z Vicksburg, Mississippi (200 osób);

- 44. Brygada Medyczna z Fortu Bragg w Północnej Karolinie (250 osób);

- 11. Brygada Łączności Taktycznej na poziomie teatru działań z Fort Bliss  w Teksasie (600 osób);

W ćwiczeniu weźmie też udział przerzucona już wcześniej do Europy Brygada Lotnictwa Bojowego 3. Dywizji Piechoty (1750 ludzi).

Defender Europe 2020 to dla Amerykanów ćwiczenie z zakresu budowy gotowości operacyjnej i strategicznej, a nie jak w ostatnich latach tylko taktycznej. 

image
Rys. EU.ARMY.MIL

Do gotowości strategicznej zaliczana jest właśnie zdolność do przerzutu dużej siły porównywalnej z dywizją, na teatr europejski, dokonania szybkiej projekcji siły, a następnie przeprowadzenia sprawnego powrotu po wykonaniu zadania. Ćwiczenia obejmą także rozwinięcie sił i współdziałanie z jednostkami sojuszniczymi.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 63
Reklama
Wtajemniczony33
piątek, 13 marca 2020, 14:46

Amerykanie już przerzucili znaczną część sprzętu w ramach defender 2020. Ciekawe czy te manewry jeszcze się odbędą w takiej formie jak zapowiadali. Podłożyli polakom broń, teraz patrzmy i obserwujmy jak to wszystko się zacznie. Tam gdzie wojska amerykańskie tam i wojna.

student
piątek, 13 marca 2020, 13:38

A w tle trwa przerzucenie głowic nuklearnych z Turcji do Niemiec i Estonii, kiedy nauczycie się czytać między wierszami?

Hi,ha,ha
piątek, 21 lutego 2020, 12:34

Czyli na wiosnę będziemy mieli konflikt. Polscy podżegacze wojenni dopięli swego.

Ni
poniedziałek, 30 marca 2020, 16:12

Nie twój problem koleś, przecież do Rosji nie dojadą.

Poznan gay
niedziela, 2 lutego 2020, 00:37

Jakie drogi beda o utrudnionym przejezdzie dla cywilow ?

Rowerek
piątek, 31 stycznia 2020, 13:20

Ciekawe , kto zapłaci za zniszczone środowisko , hałas i spaliny...Piękny wielki las wykarczowali pod Powidzem na rozbudowę amerykańskiej bazy w ub. roku, ale nikt o tym nie pisze ...

Luks
czwartek, 30 stycznia 2020, 23:46

Wiadomo które lotniska w PL będą włączone w teatr działań i w jakim zakresie? Cywilne tez czy tylko wojskowe?

jonbakari
sobota, 25 stycznia 2020, 18:31

ruskich szlag trafi. a tak poza tematem - w rosji zaczął się proces zmiany konstytucji. wczoraj słyszałem opinię Iłłarionowa (duża ryba kiedyś ruska dziś (from Washington) że to w związku o początkiem procesu w Hadze o zbity malezyjski Boeing 777 - jest szansa że putina oskarżą o terroryzm

woj
sobota, 25 stycznia 2020, 10:48

I to mnie cieszy, bardzo cieszy. To są konkrety.

R
piątek, 24 stycznia 2020, 16:28

Jak to powiedzial gen. Waldemar Skrzypczak cwiczymy to co Rosjanie juz potrafia.

y
sobota, 25 stycznia 2020, 19:40

Ciekawe kiedy przerzucili jakieś większe jednostki przez ocean? Bo jak dawno temu próbowali przerzucić rakiety na Kubę to dostali od amerykanów po łapkach.

piątek, 24 stycznia 2020, 21:04

Potrafią przerzucić dywizję przez ocean? Nad granicą Ukrainy zgromadzili podobno ledwo maks 40tys żołnierzy.

bender
piątek, 24 stycznia 2020, 19:13

No nie wiem. Kiedy ostatnio Rosjanie ćwiczyli przerzut dywizji na inny kontynent?

Bebe3
sobota, 25 stycznia 2020, 13:59

NIGDY, ekwiwalent wielkości pułku do śr Afryki. UNITA vs MPLA

Murf
piątek, 24 stycznia 2020, 04:02

Doskonały. w trakcie operacji REFORGER jednostka przygotowawcza w USA mogła zostać dopasowana do wyposażenia samolotu i udać się na linię frontu w ciągu 28 godzin. Miejmy nadzieję, że osiągniemy ten standard już dziś. Pozdrowienia od znajomych w USA

Genia z Powidza
czwartek, 23 stycznia 2020, 23:42

Mamy już menu z Texasu jak spare ribs jeszcze tylko sosy Nasza operational readiness 100%

Troll i to wredny
czwartek, 23 stycznia 2020, 15:37

Po pierwsze super że NARESZCIE takie ćwiczenie się odbywa. Teraz to co mnie martwi: 1) Rozładunek w Estonii i przerzut przez Niemcy (W sytuacji W, Estonia w kilka minut może zostać zablokowana, a Niemcy mogą znacząco opóźniać rozładunek i transport kolejowo-kołowy...jakoś im nie ufam).2) Wszystkie wymienione punkty docelowe są w zasięgu Ch-101 3) Dywizja to bardzo mało ,nawet z uwzględnieniem NATOwskich zapasów materiałowych nie ma szału...4) Nie wiem jaka będzie osłona lotnicza. Bez 500 myśliwców, dywizji nie będzie po godzinie 6) Czas -przygotowują to ćwiczenie jakiś rok z okładem. Realizują przerzut przez kilka miesięcy. Naprawdę jest w Polsce polityk, lub sztabowiec, który zakłada, że polska armia zatrzyma Rosjan (i utrzyma Estonię) przez min. dwa miesiące ?! Panowie- bez jaj, dzieci to czytają. 7) Rosjanie od lat ćwiczą koncentrację i przerzuty na tysiące km swoich dużych (bardzo dużych) związków. Jeżeli to Rosja ma być agresorem i uderzy z zaskoczenia, to gdzie jej wojska będą po miesiącu ?! W okolicach Loary ?! Jest to typowa pokazówka/propagandówka, ale i tak bardzo dobrze, że ktoś zaplanował te ćwiczenia. Plus jest taki, że 20 000 Amerykanów będzie wiedziało na którym kontynencie leży Polska....

B72
piątek, 24 stycznia 2020, 13:54

Po pierwsze US Army ma na terenie Europy "troche" więcej wojska ( gotowych do natychmiasowego reagowania. Jeśli agresorem ( mam nadzieję że nigdy do tego nie dojdzie) będzie Rosja to w powietrzu panować będzie NATO i sojusznicy ( Niemcy, Holendrzy, Belgowie, Finowie, Szwedzi, Norwegowie, Czesi, Węgrzy, Rumuni, Slowacy) będą tak samo zagrożeni jak Polska do tych sił można dodać Amerykanów i Brytyjczykow, w nastepnej kolejnosci włączą się siły Włoskie, Hiszpanskie, Portugalskie ( Grecja, Turcja czy Francja to już inne uwarunkowania polityczne) przewaga w technice wojskowej ( radary pokladowe, zasięg i skuteczność rakiet pow-pow czy nowoczesne samoloty wczesnego ostrzegania) uniemozliwia Rosjanom jakiekolwiek działania za linią wlasnej OPL, wraz ze wzrostem liczby samolotów F35 zwiększa się prawdobienstwo likwidacji wszystkich radarów aktywnych przeciwnika ( w skuteczność F35 można wierzyć lub nie ale faktem jest bezkarne latanie izraelskich Adirow nad Syrią czy Iranem- gdyby były widoczne na rosyjskich radarach w Syrii zostałby zestrzelone przez jednostki opl armii Asada, w Iranie podobnie bo to bardzo łakomy kąsek dla wywiadu- vide poszukiwania wraku japońskiego efa przez Chiny i Rosję).Litwa ,Lotwa i Estonia to trudne do obrony terytorium przez brak głębii operacjnej. Dodatkowo sytuacje strategiczną pogorsza okręg kaliningradzki ,ale trzeba pamiętać, że na pol Kurylandzkim Niemcy bronili sie do 45 roku - kluczowa będzie rola Polski i obezwladnienie "Kalinki" . Rosja jeśli zaatakuje to klinem pancernyn ( możliwe kierunki Warszawa-Berlin przez Bialorus lub Kijów-Bukaresz-Wieden, na operacje jednoczesnie na 2 kierunkach sa zbyt słabi ale mozliwe mniejsza operacja na Skandynawie/ zagrożenie złóż gazu/) . Najepsze miejsce do zatrzymania takiego uderzenia (kierunek Warszawa-Berlin-Paryz) będzie teren na wschód od naszej stolicy ( idealne warunki do kontraktu, 1920r i ofensywa w 1944 niemiecka) drogi zaopatrzenia będą rozciagniete a dywizje panc i zmech będą operowac bez wsparcia z powietrza bazując tylko na artlerii rakietowej i nielicznej lufowej MSTA. Teren jest zabudowany na kierunkach natarcia ( drogach, autostradach) co ułatwia użycie środków ppanc piechoty ( ppk,prg,minowanie) . Rosjanie posiadaja ASOP klasy HK ale wyklucza on asyste piechoty i BMP czy BTR ,zresztą jaki los czeka czołgi bez osłony piechoty pokazaly tureckie Leo2a4 w Syrii czy rosyjskie T72B,T90 w Groznym . Mając za plecami duża przeszkodę wodną (Wisla) trudną do sforsowania z marszu NATO jest w stanie silami Polskimi, Amerykanskimi ze wsparciem teraz tworzonych jednostek szybkiego reagowania sojuszu zatrzymać Rosjan na linii Wisły pancerny klin na lini Dębe W ,Minsk, Kaluszyn, Siedlce przy uzyciu artylerii lufowej Krab, Rak, Palladin, PH200 oraz rakietowej od klonów BM aż po HIMARS ( oraz inne odpowiedniki) , PPK ( ilość modeli systemów naprowadzania utrudnia obrone a obok nowoczesnych Spikow, Brimstorm ,Javelinow i kilku innych w magazynach natowskich leżą też dziesiatki tysięcy starych np milanow lub jak w krajach posowiekich malutkich) do tego dziesiątki tyś najrozniejszych lzejszych sys jak rpg ,panzerfaust ,nlav i wiele innych. Potem lotnictwo zrobi swoje ,w tym czasie podciagna sily pancerne i zneutralizuja cała resztę.

Pa44
niedziela, 26 stycznia 2020, 16:27

Problem jest obwód Kaliningradzki który na obszarze Polski niweluje panowanie w powietrzu sił NATO, a zgodnie z doktryną NATO, bez panowania w powietrzu nie mamy co liczyć na jakiekolwiek działania innych jednostek.

T72b3
niedziela, 26 stycznia 2020, 04:25

B72 ale czad

bc
sobota, 25 stycznia 2020, 13:54

Po co zajmować bałtów i dawać NATO czas na przegrupowanie sił i kontrofensywę w wybranym miejscu i czasie, Bałtowie nie mają znaczących armii a po wyeliminowaniu Polski(de facto gwaranta ich niepodległości) sami będą się musieli poddać jak w 1920 i 1940(warto poczytać J.Mackiewicza jak to wyglądało), podobnie jak i oskrzydlona Ukraina. Rajd z Grodna, Brześcia i Królewca wzdłuż głównych dróg i linii kolejowych na północno-wschodnią ćwiartkę Polski plus desanty na lotniska i mosty, pokazowe użycie małej atomówki gdzieś nad lasem a po tygodniu zamrożenie konfliktu przez jakiś format normandzki.

Stari i mądry
piątek, 24 stycznia 2020, 22:57

Bajdurzysz, Niemcy czy francja nie wezma udziału w wojnie ,ponieważ maja wspolne interesy z Rosją,Z drugiej strony po co Rosja ma atakować te panstwa skoro z nich żyje? Nie wystarczy parodniowy rajd jednostek pancernych do Wisły i rozejm na rosyjskcich warunkach? Myslisz ze rosja strzeli sobie w kolano i odetnie sie od gotówki? Atakując Polske,Rosja ma 90 % pewności ze nikt nam nie pomoże,atakując NIemcy czy Francje,Rosja staje sie wrogiem całego zachodniego świata./

bender
piątek, 24 stycznia 2020, 20:07

Polecam The Jamestown Foundation: How to defend the Baltic States. Wpisz w wyszukiwarkę. Autor właściwie zgadza się z Twoimi konkluzjami, nieco gdzie indziej widzi konflikt i tłumaczy dlaczego (bo to łatwiejszy kąsek). Jego zdaniem 11 DKPanc razem z amerykańską ABCT wchodzą do OK w pierwszym tygodniu walk. Dużą wartością dodaną jest szacunek możliwości rosyjskich, amerykańskich i sojuszniczych. Jeśli go przełożyć na kierunek operacyjny jaki podałeś, to Twój scenariusz wygląda bardzo prawdopodobnie. Tylko autor z Jamestown Foundation zakłada, że dopóki Ukraina jest prozachodnia, dopóty Rosjanie nie zdecydują się na odsłonięcie od południa.

GRD
piątek, 24 stycznia 2020, 11:30

6 h i Polski do Wisly nie ma (tyle zajmie podejście Rosjan pod Warszawę z kierunku Traktu Brzeskiego. Z drugiej strony Niemcy wpadną z bratnią pomocą i jest po nas.

k
sobota, 25 stycznia 2020, 19:49

Te 6 h to z jakiego gatunku kawy wywróżyłeś? Bo rosyjskie regulaminy mówią o tempie natarcia 10-30 km na dobę! W zależności od terenu i oporu przeciwnika. I to posiadając przewagę min 3x na kierunku natarcia.

GRD
niedziela, 26 stycznia 2020, 20:05

Ta. 10-30 km to głębokość natarcia pancernego w terenie nasyconym przeciwnikiem i sprzętem. A te regulaminy to chyba z czasów Sojuza. Odległość z Terespola do Warszawy to ok. 193 km. 30 km/h czołgi i BWP rozwiną, teren płaski jak patelnia, trasa kolejowa i piękna szosa do samych Siedlec, wojska po drodze jak na lekarstwo. To nie wróżenie z fusów tylko matematyka.

Giraffa
piątek, 24 stycznia 2020, 00:38

Po pierwsze celem ćwiczenia nie jest bicie rekordów czasu przerzuty tylko rozpoznanie wszystkich problemów logistycznych związanych z przerzutem wojsk w takiej skali przy zastosowaniu aktualnych możliwości sprzętowych. Po zakończeniu ćwiczenia wszystkie procedury i problemy są analizowane po to aby opracować skuteczne rozwiązania na czas W. Po drugie wyładunek w Estoni ma znaczenie polityczne a nie praktyczne. W czasie W wybrane zostanie zupełnie inne miejsce najlepiej nieoczywiste i łatwe do skutecznej obrony. Po trzecie takie operacje wykonuje się w sytuacji dużego zagrożenia konfliktem a nie juz po jego rozpoczęciu. Celem operacji jest projekcja siły mająca zniechęcić przeciwnika do ataku. Po to jest wywiad aby monitorować przeciwnika i reagować z wyprzedzeniem. Nikt nie będzie czekał az przeciwnik zgromadzi wszystkie siły na granicy i odpali pierwszą salwę. Taką operację rozpoczyna sie wtedy gdy przeciwnik rozpoczyna przygotowania do przegrupowania wojsk w kierunku granicy, kadra oficerska zostaje odwołana z urlopów a żołnierze mają cofnięte wszystkie przepustki.

Mąż stanu
piątek, 24 stycznia 2020, 00:30

Po co mają iść na zachód? Niemcy i Francja to potężny rynek zbytu. ...Nie wystarczy jeśli dojdą do Wisły a Niemcy upomna się o niby swoje ziemie? Czy ktos nam pomoze ? NIE....Inaczej tego nie widzę.

GRD
piątek, 24 stycznia 2020, 11:28

Niemcy przyjdą nam z bratnią pomocą, dadzą Polakom te same warunki zarobkowo - socjalne i 90% ludności wymienia paszporty na niemieckie. Życie w Polsce, mimo ochów i achów to walka o przetrwanie. Polski survival.

bender
piątek, 24 stycznia 2020, 19:43

Chyba przeceniasz jednak sympatię naszych zachodnich sąsiadów. Odrobili swoją lekcję z NRD. Ostatnią rzecz jaką by chcieli, to mieć nas w RFN. Wyobrażasz sobie Kaczyńskiego jako przywódcę zwycięskiej partii i kanclerza RFN? Niezłe. Choć przywołujące złe skojarzenia z innym niewysokim jegomościem, nawet nie Niemcem, który wygrał wybory. Wystarczy im kłopotów z nami w UE. A swoją drogą w planach NATO w pierwszym rzucie wojsk na naszą flankę jest również dywizja niemiecka.

Gosia
czwartek, 23 stycznia 2020, 13:09

Amerykanie nie przywykli płacić za obecność swoich wojsk w Europie wschodniej więc tanio nie będzie. Pewnie znowu szykuje się jakaś reforma emerytur może skrócona lista leków w NFZ a może dłuższe kolejki do lekarza-specjalisty.

czwartek, 30 stycznia 2020, 16:44

A może napędzą nam gospodarkę? Tony ziemniaków, mięsa itp.

Somosia też Gosia
piątek, 24 stycznia 2020, 10:16

Rosjanie rabowali nasz kraj przez 50 lat po wojnie. Tak było lepiej? Pewnie dla was. Wolę płacić dobrowolnie Amerykanom niż zostać obrabowany i najpewniej zamordowany wraz z rodziną przez rosyjskich "braci Słowian". Amerykanie w razie potrzeby przyłożą wam potężnego kopa w d..ę. Ich obecność w Polsce to już konkret a nie obietnice.Macie teraz o wiele większe szanse na tego kopa.I szlag trafi rosyjski mir! Amen.

pablos
czwartek, 23 stycznia 2020, 21:08

Rosjan utrzymywaliśmy ponad 50 lat.Myślisz że płacili rachunki za prąd,jedzenie,czynsz gdy stacjonowali w Polsce?

ktos
czwartek, 23 stycznia 2020, 10:12

Zauwazyliscie ze ze wzgledu na Iskendery zaden z portow w Polsce nie jest brany pod uwage podczas rozladunku?

y
sobota, 25 stycznia 2020, 19:50

A ten w Estonii jest poza zasięgiem tych super Iskanderów?

bender
piątek, 24 stycznia 2020, 19:18

Na anglojęzycznej infografice na stronach U.S. Army Europe są też dwa porty w Niemczech i dwa w Polsce.

Może
czwartek, 23 stycznia 2020, 19:16

Iskander umieszczony w okolicach Petersburga mógłby objąć zasięgiem całą Estonię, więc przyczyna może być inna. A może sprzęt wyładowywany w Estonii jest na tyle tani że nie strach go tracić? Może, może...

Danisz
czwartek, 23 stycznia 2020, 17:33

to czemu Estonia jest brana pod uwagę geniuszu?

lololol
czwartek, 30 stycznia 2020, 09:55

Desant w Estonii to tylko i wyłącznie do celów propagandowych. Czyli po to aby dać poczucie bezpieczeństwa krajom bałtyckim. Zachodzi też podejrzenie a w zasadzie mam pewność, że część sprzętu, który USArmy przywiezie do Europy to w Europie zostanie ale nie będzie to oficjalnie ogłaszane. Jeśli kiedykolwiek USArmy w ramach NATO ma przyjść nam z pomocą w ewentualnym konflikcie z Rosją to kierunek przez Bałtyk jest z miejsca skreślony. W momencie ataku Rosja pierwsze co zrobi to zaminuje wszystkie Duńskie cieśniny. Jeśli chodzi o pomoc ze strony Bałtyku to jedyna możliwa realna pomoc może być tylko i wyłącznie ze strony..... Szwecji. Jedyny możliwy kierunek skąd może nam przyjsć pomoc ze strony USA w czasie ewentualnego konfliktu z Rosją to Niemcy. Od północy jest to niemożliwe już tłumaczyłem dlaczego. Od wschodu jest Rosja więc też nie da rady. Od południa są góry a infrastruktury drogowej brak więc także odpada. Jedyny hipotetyczny kierunek, z którego mogą dotrzeć wojska NATO to Niemcy.

bender
czwartek, 23 stycznia 2020, 17:07

Nie wiem, czy to o to chodzi, bo port w Estonii, lotniska u Bałtów, Niemców i u nas są OK. W naszych portach już ćwiczyli wyładunek. Teraz wprowadzają nieco komplikacji łącznie z transportem kołowym przez Holandię, Niemcy i Polskę.

R
czwartek, 23 stycznia 2020, 16:47

Ta... Ryga i Talinn jak najbrdziej w zasiegu Iskanderow a jednak zaznaczone na mapie.

tyu
czwartek, 23 stycznia 2020, 16:46

Ale w Estonii to już spoko? Coś nie bardzo to ma sens. St Petersburg mniej obstawiony niż Kaliningrad?

Logistyk z Jastrzębia
czwartek, 23 stycznia 2020, 16:00

Ze względu na niesprawne nabrzeże dzwigi portowe holowniki latarnie morskie trakcje kolejowa tabor itd

Portowiec
piątek, 24 stycznia 2020, 00:43

Bredzi Pan panie logistyku. Polskie porty maja sprawną infrastrukturę i codziennie przeładowują tysiące ton rożnych ładunków. Latarnie świecą jasno, dźwigi pracują, trakcja kolejowa jest w dobrym stanie. Proponuję wycieczkę krajoznawczą. Oczywiście jesli dostanie Pan wizę.

Jaso
piątek, 24 stycznia 2020, 10:47

Z tą wizą to dobre.gratuluje dobrego nosa,Wykrył pan Tekla he he

Czytelnik
czwartek, 23 stycznia 2020, 14:37

Wyładunek nastąpi m.in. w estońskim Paldiski.

jjj
czwartek, 23 stycznia 2020, 01:58

Super mieć za sojusznika najpotężniejszą armię świata.

jfk
sobota, 25 stycznia 2020, 20:04

mieć albo nie mieć!!!!

piątek, 24 stycznia 2020, 21:12

A gdzie są dywizje Niemieckie, drugiego największego sojusznika.

Kot
czwartek, 23 stycznia 2020, 20:11

Jak dlugo tak naprawde te 20 tysiecy szykowali do tej wyprawy? Rok? 6 miesiecy?

Popek
czwartek, 30 stycznia 2020, 12:06

Może i rok. Wywiad przed ew. wojną też pracuje. Ale.. nie ważne że wracac będą 3 lata a sprzęt może wcale....

.
piątek, 24 stycznia 2020, 10:43

U was to ładują na szybko do samolotu zrzucają i liczą ile spadochronow się nie otworzyło. Nie ma W żeby to robić w 3 dni, zwłaszcza że potajemnie nikt wojsk przy granicy nie zbierze. Takie 20 tyś USA to by się pod Moskwą zatrzymalo.

.
czwartek, 23 stycznia 2020, 01:46

I tak ma być !!! Dziękujemy Putinowi jeszcze parę lat temu nikt by nawet o tym nie pomyślał. A tak Putin teraz zmienia konstytucję i bredzi historycznie A Amerykanie i Europa się zbroi. Pozdrowienia z Polski!

Witamy
środa, 22 stycznia 2020, 22:16

Witamy w Polsce i Europie.One for all,all for one. Witamy.

martin
czwartek, 23 stycznia 2020, 10:56

:) Witamy w polin!

????
środa, 22 stycznia 2020, 18:43

czyli, że około miesiąca temu zaczęła się nowa wojna hybrydowa, która ma na celu oczernić jak najbardziej Polskę w związku z obchodami w Auschwitz żeby zrobić zasłonę dymną dla zmiany ustroju w Rosji na totalitarny, jeden atak jest za słaby i nie długo pewnie będzie drugi atak ale na inny kraj żeby jak najbardziej rozmydlić temat, chyba że Polska da się wypunktować to inny kraj już nie będzie potrzebny

B72
piątek, 24 stycznia 2020, 14:31

W historii tego azjatycko mongolskigo kraju NIGDY nie bylo innego sys władzy niz dyktatura.

Medicos
środa, 22 stycznia 2020, 15:43

807 z utah musi przytargac caly zespól operacyjny na rozpoznanie terenu Czesi juz są po certyfikacji w Afganistanie gdzie dzialal szpital polowy Nasi się organizuja bo wstyd pokazać co jest

Śliwka Estonka
środa, 22 stycznia 2020, 14:13

Witamy 168 z mississipi w waszym nowym porcie SUPER wsparcie i prawdziwy transfer technologii

Bartek
środa, 22 stycznia 2020, 19:03

Co ty ... żaden transfer technologii nie będzie

Fluffy
czwartek, 23 stycznia 2020, 07:56

Jak to nie? Przytargają, pokręcą się i zabiorą spowrotem.

Śliwka Estonka
środa, 22 stycznia 2020, 13:57

Od 2 lat trwa modernizacja portu Paldiski. Kontraktor amerykański Opl amerykańska

Tweets Defence24