Cztery oferty nowych karabinków dla Estonii. Dalsza walka bez MSBS-a

1 lutego 2018, 17:00
Galil Estonia
Żołnierz estoński uzbrojony w karabinek Galil. Fot. MO Estonii

W estońskim przetargu na broń podstawową dla sił zbrojnych i służb mundurowych oferty złożyły cztery spośród dziewięciu zakwalifikowanych firm: Heckler & Koch, Sig Sauer, Lewis Machine & Tool Company i Patriot Ordnance Factory. Walka toczy się o dostawę 11 tys. karabinków 5,56 mm i karabinów 7,62 mm do roku 2021 i kolejnych 18 tys. w następnych trzech latach. Łączna wartość to nawet 75 mln euro.

O złożeniu czterech ofert poinformowało 31 stycznia Estońskie Centrum Inwestycji w Obronność (ECDI). Maja one zostać ocenione pod względem wypełniania wymagań technicznych oraz wstępnej oferty cenowej. Ma to umożliwić podpisanie w drugiej połowie roku umowy, dotyczącej karabinków, które mają zunifikować uzbrojenie stosowane w obu brygadach piechoty estońskich sił zbrojnych. W drugim rzucie broń ma trafić do Ministerstwa Sprawiedliwości, Policji i Straży Granicznej.

Co ciekawe, z oświadczenia ECDI wynika, że pięciu spośród dziewięciu oferentów którzy zostali zakwalifikowani w postępowaniu nie złożyło ostatecznych ofert. Był to Colt Canada Corporation, Ceska Zbrojovka, Israel Weapon Industries Ltd, Fabryka Broni "Łucznik" oraz startujące ze wspólną ofertą Beretta i Sako.

Jak wynika z informacji nieoficjalnie uzyskanych przez autora, wycofanie się Fabryki Broni „Łucznik” z postępowania było spowodowane niemożliwością spełnienia ujawnionych w drugim etapie postępowania wymagań technicznych i terminów czasowych. Decydującym było m. in. wyznaczenie terminu dostawy docelowych (a więc seryjnych) egzemplarzy testowych broni w wersji na amunicję 7.62 x 51 mm. Jak wiadomo karabin MSBS-762N istnieje dziś jedynie w postaci sześciu prototypów. Wdrożenie karabinka Grot w tym kalibrze przewidywane jest na drugą połowę 2018 roku. Tymczasem zgodnie z wymogami strony estońskiej broń powinna znajdować się już w produkcji seryjnej.

Kolejną przeszkodą, prawdopodobnie powodująca wycofanie się również pięciu innych oferentów, którzy nie zgłosili się do dalszego etapu, było ujawnienie bardzo specyficznych wymagań dotyczących instalacji konkretnych typów wyposażenia i oporządzenia dodatkowego, takich jak np. bagnety.

Co ciekawe, nie są to wymagania związane z wykorzystaniem oporządzenia wykorzystywanego obecnie w siłach zbrojnych Estonii. Wskazuje na to brak oferty również ze strony Israel Weapon Industries Ltd, producenta używanych obecnie przez siły zbrojne tego kraju karabinków Galil kalibru 5,56mm. Wymagania Estońskiego Centrum Inwestycji w Obronność (ECDI) mocno zawężają grono potencjalnych oferentów.

Reklama
Tweets Defence24