Czesi kupili 1,2 tys. samochodów terenowych

6 listopada 2020, 10:07
Zrzut ekranu 2020-11-6 o 09.33.08
Fot. GLOMEX MS
Reklama

W przetargu nieograniczonym Ministerstwa Obrony Republiki Czeskiej, na dostawę nowych wielofunkcyjnych samochodów osobowo-terenowych na potrzeby Czeskich Sił Zbrojnych, firma GLOMEX Military Supplies zwyciężyła pokonując 10 konkurentów.

W ciągu najbliższych czterech lat GLOMEX MS dostarczy armii 1200 zmodyfikowanych pick-upów Toyota Hilux. Będą one stopniowo zastępować stare samochody terenowe UAZ 463 i Land Rover Defender. Samochody Toyota Hilux, które dostarczy firma GLOMEX Military Supplies, napędzane są silnikiem wysokoprężnym o mocy 110 kW/150 KM. To najnowsza wersja pięcioosobowa Double Cab, po liftingu, którą producent wprowadził w połowie 2020 roku.

Wyniki przetargu Ministerstwo Obrony Narodowej Republiki Czeskiej ogłosiło 5 listopada na konferencji prasowej. To już drugi duży sukces GLOMEX Military Supplies w krótkim czasie, w przetargach na dostawę pojazdów terenowych specjalnie dostosowanych do potrzeb sił zbrojnych. Tej wiosny GLOMEX MS Polska wygrał przetarg ogłoszony przez 2 Regionalną Bazę Logistyczną w Warszawie i dostarczy ponad sześćset specjalnie zmodyfikowanych samochodów Ford Ranger XLT. Samochody te obecnie przechodzą homologację, trwa montaż robionych specjalnie na zamówienie zabudów hardtop, haków, doposażanie aut w systemy wkładek Run Flat montowanych na felgi, łańcuchy antypoślizgowe oraz montaż opon z bieżnikiem AT charakteryzujących się lepszą trakcją oraz większymi przebiegami na szosie i w terenie.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 153
Reklama
Pacyfista
niedziela, 16 maja 2021, 12:47

Po pierwsze z Toyota jest podstawowym samochodem niemilitarnych wykorzystywanym przez wiele wojsk na całym świecie wiec nie ma problemu z ich serwisem. Nie zawsze wojsko potrzebuje samochodu opancerzonego ma zastąpić samochody typu UAZ lub Land Rover Defender i przewyższa te auta konstrukcyjnie o 40 lat. Po drugie przynajmniej wyglądają Toyoty dla Czech jak samochody dla wojska, i maja ich kupić 1200 przy trzykrotnie lub czterokrotnie mniejszeJ armii. I te dwa punkty wystarcza, że powinnismy się wstydzić 100 picupów z chromami i w lakierze metalik na stalowych felgach, po 5 latach przetargów. Będą wozić katering z Mac-a lub hot dogi z Orlenu na poligon bo okaże się ikaze tańszy od grochówki bigosu i polskiej kiełbasy , po których nasi pseudo politycy maja straczke przyzwyczajeni da fastfoodu.

carl fath
piątek, 13 listopada 2020, 17:30

Ani Toyota ani Ford nie nadają się dla wojsk.

Gar
niedziela, 20 grudnia 2020, 23:40

Na szosę się nadają :) a ta toya to przynajmniej nie ma chromów jak te Fordy do nas. Na czas W to chyba powinni kupić humvee z nadwyżek bo oshkosh m-atv za nowe i gdzieś zmagazynować ja nie chcą płacić na paliwo.

adam
poniedziałek, 9 listopada 2020, 18:41

Kiedy jest planowana dostawa pierwszego rangera dla polskiej armii?

beee
niedziela, 8 listopada 2020, 00:03

Bardzo dobrze że zakupy idą powoli z rozsądnym planem a nie na "wariata" bo już "pali się" bo "ktoś" uważa ze za wolno. Najlepiej na już, na dziś setki, tysiące sztuk wszystkiego samolotów, rakiet, samochodów, czołgów, okrętów, itd, itp. Aha i to najlepszy na świecie. A budżet MON (cały krajowy) da radę ?. Wojsko ma już kadrę przygotowaną na te setki, tysiące sprzętu na wszystko jest gotowe? Bo jakoś armia saudyjska z dobrym sprzętem nie zachwyca. Darujcie sobie wpisy że wojsko musi mieć bo gotowość bo wojna już jutro. Zamiast pisać ,że ten rząd jest winien zaniedbań to trzeba spytać następców czy mają swój spójny plan wyposażenia armii w cudowny sprzęt i w tysiącach sztuk bo go po oddaniu władzy w 2015 roku nie było.

Takitam
środa, 19 maja 2021, 19:07

No faktycznie, żeby jeżdzić terenówką po asfaltach od sztabu do sztabu to potrzebne długie lata szkoleń...

MXW
niedziela, 8 listopada 2020, 16:42

Obrona przeciwlotnicza już dawno powinna być kupiona bo to jest najważniejsze a od 6 lat słyszymy bełkot z którego nic nie wynika.Bo dzisiaj są ważniejsze potrzeby jak skup przez wojsko chryzantem po wcześniejszym skupie węgla :) A gdzie dzisiaj jest sprzęt w tysiącach sztuk ??? bo ja widzę zakupy paradne jak w przypadku Himars gdzie kupiono paradną ilość 20 wyrzutni z paradną ilością 30-stu rakiet ATACMS :)

Daw
niedziela, 8 listopada 2020, 23:53

Ta firma czesko-rosyjska z tymi toyotami to niewypał. Duży mało zwrotny samochód w górach jakich dużo w Czechach to lipa. UAZ lepiej szedł.

carl fath
piątek, 13 listopada 2020, 17:28

Gdzie szedł ?

A77
niedziela, 8 listopada 2020, 19:17

Bo przed 6 laty obrona przeciwlotniczej kwitła... aż przekwitła tak jak Loara bo nic więcej nie próbowano zrobić.

Greg
sobota, 7 listopada 2020, 18:11

BłASZCZAK kupił kilka razy mniej wozów terenowych, ale nasze są po prostu kosmiczne. Mają lasery i inne bajery.

Jacek
niedziela, 8 listopada 2020, 23:54

Kupić by kupić. Na pustynię dobre te toyoty. Śmiechu warte.

Viggen
niedziela, 8 listopada 2020, 17:29

I atom :)

Hahaha
sobota, 7 listopada 2020, 18:02

Czesi pewnie będą zadowoleni z Toyot tak samo jak zadowolony jest polski GROM i tak samo jak zadowoleni byli terroryści z państwa Islamskiego

Polak patriota
sobota, 7 listopada 2020, 17:29

Przed wojną Czesi mieli przemysł, dobre uzbrojenie, bunkry i brak ducha walki, choćby na odcinkach niezaludnionych. Czy dzięki temu Niemcy ich oszczędzili? U nas za dobre zarobki zorganizowałbym zamówienia dla armii,ale skoro Misiewicze pozbyli się mnie (sam odszedłem po mobbingu biorąc odszkodowanie dzięki mądrzejszym ludziom ) to lobbingi górą. Nie macie pojęcia jak ważna to dziedzina i jak podle w niej się ludzi traktuje. Głupi decydenci zawsze się na zamówieniach wykładają. Zmienić to może tylko grupa zmotywowanych ideologicznie i finansowo ludzi. Innej opcji nie ma, wszystkie zawiodą. Bujajcie się dalej politycy...

...
niedziela, 8 listopada 2020, 22:00

Czesi mieli bunkry od strony Niemiec. Ale po anschlussie Austrii mieli już dużo trudniej.

pomz
niedziela, 8 listopada 2020, 12:11

A nie oszczdzili Czechów? Zle wyszli na niemieckiej okupacji? Jedyny pech to wejscie w ruska strefe wplywów...

Erwin
sobota, 7 listopada 2020, 17:16

Diesel Toyoty, jeszcze z nowej rodziny nie zapowiada się dobrze. W naszych Rangerach są praktycznie niezniszczalne francuskie 2.0 TDCi; jadą na wszystkim, części można wygrzebać ze szrotu i każdego nowszego Forda, Peugeota i Citroena. Hilux ma unikalny silnik; jak padnie to można go przełożyć tylko z innego Hiluxa

Gienek
niedziela, 8 listopada 2020, 11:08

Trwałość tych samochodów jest nieporównywalna. Hilux w odniesieniu do Rangera jest jak Sony do Thomsona.

alex
sobota, 7 listopada 2020, 17:06

Czesi 1200 za 181 752 000 , a my 485 za121 252 480

Gienek
sobota, 7 listopada 2020, 16:31

Czesi zamówili 1 200, Polska 600. Taaaak. Wniosek: Widocznie Czesi zamówił za dużo :-)

MXW
sobota, 7 listopada 2020, 14:47

I tak bez 5-cio letniego dialogu technicznego kupili 2 razy więcej samochodów niż Polska... Widać mają rząd któremu zależy na dobrym wyposażeniu własnego wojska czego nie można mówić o polskim rządzie.

Piter
poniedziałek, 9 listopada 2020, 06:25

Cieszcie sie, że takie zakupy w ogóle są ! Kupić kolejne terenówki w liczbie 1tys czy więcej nie ma problemu bo MON to wciągnie jak czekoladki :-) no chyba że chcecie dalej myć te honekery :-)))

Czeski film
niedziela, 8 listopada 2020, 23:59

Co to za gadanie. Te samochodziki w ich Tatrach to będą stały pod pierwsza górą. To jest dobre w afrykańskich równinach. 1200 szt żenada.

Derff
sobota, 7 listopada 2020, 08:49

Zrobili coś na co nie zdobył się nasz MON. Jedną decyzją zapewnili sobie pojazdy tanie w utrzymaniu wraz z tysiącami serwisantów, którzy nie będą blokować etatów bojowych w armii. Te pojazdy zaprojektowano do ciężkiej codziennej pracy. ford Ranger może posiada unikalną cechę amerykanskości ale czy w każdym mieście powiatowym znadziesz części i ludzi do jego naprwy? Czesi wybrali sprytnie bo kierowała nimi wola oszczędzania.

Lelum wypolerum
niedziela, 8 listopada 2020, 07:40

Derff czy ja wiem czy Hilux jest tańszy od Rangera raczej ceny mogą się nie wiele różnić a i częsci są dostępne tak samo jak do Hiluxa.

ryba
sobota, 7 listopada 2020, 19:09

Ford to popularna marka nie narzekał bym na sewris lecz na ilość 1200 do naszych 500 szt to jakaś przepaść niezrozumiała dla normalnych ludzi.

JK
poniedziałek, 9 listopada 2020, 00:03

To powinni kupić 3000 tys wg ciebie Czesi i mogą jeździć do sklepu. Oni wymienili pierwszy raz od 30 lat UAZy. A myśmy mieli Honkery i co mieliśmy wszystko od razu wyrzucić bo ty tak chcesz?

carl fath
sobota, 7 listopada 2020, 17:31

Do Toyot też nie znajdziesz wszędzie części i serwisu zwłaszcza w Czechach.

sża
sobota, 7 listopada 2020, 14:00

Czesi, w odróżnieniu od nas, zawsze byli pragmatyczni, a ich "oczkiem w głowie" zawsze był ich własny przemysł. To dlatego przed wojną Czesi byli w ścisłej czołówce najbogatszych państw na świecie, a II RP należała do tych najbiedniejszych. To dlatego w latach 90-tych Czesi, jako jedyni z byłych DEMOLUDÓW, nie zgodzili się na likwidację własnego przemysłu i to dlatego obecnie Czesi, jak kupują zabawki dla wojskowych, to tak, aby za jak najmniejsze pieniądze kupić jak najwięcej i tak aby maksymalnie zyskał ich przemysł. To zresztą różni ich od nas, bo u nas obowiązuje zasada, aby kupić jak najmniej, za jak największe pieniądze, a najlepiej z półki, aby nasz przemysł nic nie zyskał...

Tom
sobota, 7 listopada 2020, 22:59

Czesi w porównaniu do nas przed wojną mieli przemysł bo byli zapleczem przemysłowym Austro-Węgier i to chyba nie była ich zasługa ale pozycja w cesarstwie. Polska była na zupełnie innej pozycji i teraz mamy też tego skutki.

RP.
sobota, 7 listopada 2020, 20:34

Wiem że czasami na tym forum jest mnóstwo specjalistów i fachowców przez wielkie F, ale proszę nie powielać stereotypów odnośnie II RP. Czechosłowacja (bo tak przed wojną nazywał się kraj w którym znajdowali się Czesi) był zdecydowanie mniejszy, chodź by dlatego że zabrano Węgrom części ziemi i stworzono coś co nie bardzo miało sens (jakby ten twór miał ses to dlaczego teraz się podzielili). Pochodzili z jednego zaboru i przede wszystkim austrowegry właśnie tam rozwiały tam ciężki przemysł. My musieliśmy wszystko połączyć od podstaw zbudować i to jeszcze w atmosferze ciągłych kłutni w u wczesnym parlamecie. Dopiero od przewrotu Majowego wszystko przyśpieszyło i myślę że to ile udało się nam zrobić w Czasach II RP to i tak wielki wyczy. Śmiem twierdzi że gdyby nie IIWŚ to byśmy mogli dojść do poziomu zamożności jaki wtedy był w krajach takich jak Niemcy Francja czy USA.

sża
poniedziałek, 9 listopada 2020, 09:33

Przedstawiłeś wersję historii, która być może obowiązywała w gimnazjach, tyle tylko, że rzeczywistość była wtedy dużo bardziej skomplikowana. Ale najbardziej rozbawiłeś mnie stwierdzeniem, że gdyby nie wojna, to byśmy doszli do poziomu rozwoju Niemiec, Francji i USA. Ciekawe jak to sobie wyobrażasz w kraju, w którym 2/3 społeczeństwa było albo analfabetami, albo edukację zakończyło na 4 klasach szkoły powszechnej...

m1
piątek, 6 listopada 2020, 23:39

My kupiliśmy 460 szt na armię 107 tyś + 20 tyś WOT a Czesi 1200 na armię 30 tys. Czyli u nas 1 auto na 276 żołnierzy a w Czechach 1 na 25

Tomasz34
sobota, 7 listopada 2020, 10:35

Do przewożenia żołnierzy służą też inne pojazdy np. KTO, a tych Polska ma ponad 700 sztuk a Czechy mają 30 sztuk(zamówili 107). WIęc czesi mają braki i mogą sobie kupić więcej takich nieopancerzonych, mniej pojemnych(KTO to 3 osoby załogi i 8 piechoty), i nieuzbrojonych samochodów. A teraz pytanie, czym lepiej jechać na pole walki?

Opel
sobota, 7 listopada 2020, 19:01

Nie ma to jak wypowiedzieć się w temacie pokazując swoją bezgraniczniea głupotę. Napisz jeszcze że do przewożenia żołnierzy nadają się czolgi mamy ich ponad 500 prawda? Albo krowy. Tak krów mamy więcej niż Czesi.

Daw
poniedziałek, 9 listopada 2020, 00:06

Nie masz pojęcia. Piszesz by coś napisać. Czesi mieli tylko stare UAZY co już nie jeździły. Te samochody miały po 20 do 30 lat.

Tomasz34
niedziela, 8 listopada 2020, 12:54

NIewiedza to nie głupota, trzeba wiedzieć czym się różnią. Może warto też najpierw po prostu sprostować czyjąś wypowiedź. Ale wcześniej polecam przeczytać wypowiedź internauty "m1" i zapytać, czemu podzielił liczbę wszystkich żołnierzy WP przez liczbę pojazdów?

Grzyb
sobota, 7 listopada 2020, 16:31

Jeżeli mogę wtrącić: Rosomaków jest już 900 i powinno wg zamówienia dojść do 1tys w różnych wersjach. A załoga to raczej 6 żołnierzy niż 8.

dr Strosmeier
niedziela, 8 listopada 2020, 21:12

Załoga to 3. Desant to 8 lub 6 w wersji afgańskiej.

Tomasz34
niedziela, 8 listopada 2020, 16:09

3 osoby załogi + 6 żołnierzy to było w wersji "afgańskiej" Rosomaka. W "zwykłej" jest to odpowiednio 3 + 8.

alkaprim
sobota, 7 listopada 2020, 14:39

Tomasz34-chlopie czy ty wiesz o czym piszesz? Te pojazdy nie są do jazdy na pole walki. Dowiedz się do czego bedą służyć i ile jest tego potrzebne i co one mają zastąpić. Czesi na pole walki mają nie tylko KTO ale jeszcze Titusy-to pojazdy o których możemy pomarzyć.Nie chce dalej mi się pisać bo szkoda słów na idiotyczne porównania.

Śmiech
poniedziałek, 9 listopada 2020, 00:09

Ale marzysz chwaląc Czechów? Dobrych snów z tymi 1200 rumakami po 2 dniach walki zostanie 5 szt.

Tomasz34
sobota, 7 listopada 2020, 20:45

Mi nie chodziło o to że te pojazdy będą służyły do dojazdu na pole walki. Jak słusznie zauważyłeś nie będą bo od tego nie są. Zapytałem tylko o ewentualne możliwości. To kolega m1 podzielił żołnierzy na liczbę pojazdów, nie wiedzieć czemu. Co nie zmienia faktu że Polska ma ponad 700 Rosomaków. A Czesi 30 Pandurów(107 będzie wszystkich). Więc wyciąganie jakiś negatywnych wniosków o Polsce, na podstawie tego że Czechy kupiły 1200 sztuk tych samochodów, a Polska "tylko 485"(z opcją na kolejne 150) jest nieuzasadnione.

Nesher
sobota, 7 listopada 2020, 11:57

Oczywiście nie wiesz nic o ACR, ale to nie powstrzymuje cię przed zajęciem stanowiska. ACR ma Pandurs na swoim miejscu od ponad 10 lat, a więcej pojazdów jest obecnie dostarczanych w wersjach specjalnych. W tym celu zamówiono już pojazdy Titus, ponownie w wersjach specjalnych. Około 120 Iveco LOV, kolejne 80 zostało już zamówionych. Powinienem zachować pogardę dla WP, któremu ponad pięć lat zajęło kupienie czegoś tak banalnego jak pickup 4x4 i wciąż kupiłem kilka.

Tomasz34
sobota, 7 listopada 2020, 21:47

Z pośród 1500 Honkerów część zostanie zastąpiona przez Fordy. A Polska ma przecież inne samochodzy pełniące różne funkcje, np Volkswagen Transporter(267 sztuk), Volkswagen Crafter. MAN TGE (134 sztuki z opcją na kolejne 128). A do tego dochodzą jeszcze ciężarówki Jelcz, około 4883 sztuk, Daimler Benz (211sztuk), Iveco Eurocargo(646 sztuk), Ivexo Stralis(83 sztuki), a to jeszcze nie wszystko. Ponieważ polscy żołnierze mają czym jeżdzić, to widocznie te kilka lat na zakup tego banalnego samochodu 4x4 nie jest problemem.

Piter
poniedziałek, 9 listopada 2020, 06:42

BRAWO BRAWO oto konkrety, a nie pitu pitu

Daw
poniedziałek, 9 listopada 2020, 00:10

Masz 100/100 racji

Nesher
niedziela, 8 listopada 2020, 13:36

Niech żyje prosta logistyka! ACR stara się ograniczać liczbę podwozi, czyli wszystko, co jest możliwe, jest zamontowane na podwoziu Tatra, w tym artyleria, radary, systemy przeciwlotnicze, broń elektroniczna. Nie wspominając o inżynierach i logistyce. Jednostki bojowe lekkiej brygady zmechanizowanej są budowane na pojazdach Pandur, ciężka brygada na BVP 2, a od 2022 roku stopniowo na nowym BVP. Te podstawowe podwozia są uzupełnione lekkim pojazdem opancerzonym Iveco LOV w wersji bojowej, rozpoznawczej i specjalnej dla jednostek ochrony chemicznej, biologicznej i jądrowej. A teraz będą to pojazdy Toyoty Hilux, które zastąpią pojazdy UAZ i LR Defender. Więc zamiast dwóch typów samochodów będzie tylko jeden, co jest kolejnym uproszczeniem. I to w zasadzie wszystko! A teraz porównajmy to z długą listą podwozi obsługiwanych przez WP.

bodek26
niedziela, 8 listopada 2020, 10:52

Zgadzam się z Twoją opinią w 100%

Pablo
piątek, 6 listopada 2020, 21:27

Toyoty można zmilitaryzowac montując na pace uzbrojenie, nawet Polska firma miała podobną koncepcję która nazywała się Łomot.

Marek
piątek, 6 listopada 2020, 20:55

Nie kombinowali jak koń pod górę, więc kupili. Można? Można. Wystarczy nie kombinować tam, gdzie nie ma po co.

Marcin
piątek, 6 listopada 2020, 20:33

Dobry wieczór Czekałem na masę mądrych komentarzy i nie zawiodłem się. Kraj , który ma 14 myśliwców około 30 sprawnych i zmodernizowanych T72 kupuje 1200 półciężarówek o masie 3,5 dmc No super Faktycznie pytanie kto i po co tyle kupuje ??

Michal
sobota, 7 listopada 2020, 11:00

U nas też nie jest to chwała. Czechy 38 sztuk (Gripen - 14 szt., L-159 - 24 szt.). Polska 96 szt. (F-16 - 48 szt., MIG-29 - 28 szt., SU-22 - 18 szt.)

Nesher
niedziela, 8 listopada 2020, 09:13

Polska jest także 3,5 razy większa niż Czechy. To tak, jakby na przykład porównywać Polskę z USA.

Nesher
sobota, 7 listopada 2020, 09:39

O tak, to znowu jest pytanie. ACR kupuje je, ponieważ musi zastąpić mniej więcej taką samą liczbę pojazdów UAZ i LR Defender. Więc kawałek po kawałku.

Jabadabadu
piątek, 6 listopada 2020, 20:14

No tak. Znów Czesi zrobili coś rozumnego. Dlaczego mnie to nie dziwi?

vis
sobota, 7 listopada 2020, 10:36

bo Czesi mają to w genach a u nas jak zawsze

ryba
sobota, 7 listopada 2020, 23:21

z drugiej strony to z ich 100 KTO plus 62 Titusy to oni mogą Albanów po dupie klepać a nie armia straszyć .Mimo to jednak my powinniśmy mieć około 1000 Fordów a nie śladowe ilości do zapchania dziury.

wojtek
piątek, 6 listopada 2020, 19:55

Czesi posiadaja wielka fabryke Toyoty w Kolinie. Nic wiec dziwnego, ze wybrali produkt firmy obecnej w ich kraju. U nas tez tak powinno sie podejsc do sprawy.

Nesher
niedziela, 8 listopada 2020, 09:17

It has nothing to do with the factory, in reality it was chosen only between Toyota and Isuzu and the main criterion was the price. By the way, the factory in Cologne produces mini-cars, such as the Toyota Aygo.

dsfew
piątek, 6 listopada 2020, 19:31

Dlaczego z Polską nie kupili ? V4 funkcjonuje super ;)

Nesher
sobota, 7 listopada 2020, 09:50

V4 to po prostu zawstydzający klub debat, który służy tylko do kopania po kostki silniejszych krajów UE. Czy nie ma innej funkcji, czy ktoś widział coś pozytywnego, co wyszło z V4? Zapomnijcie od razu o jakiejkolwiek współpracy, kraje te mają niewiele wspólnego, poza 40 komunizmem prawie nic. Wręcz przeciwnie, historycznie są raczej rywalami.

Marek
sobota, 7 listopada 2020, 20:11

To kupiliście te Toyoty w UE? Wolny żart. Taki sam, jak "europejskie" Fordy dla nas od waszej firmy. Nie żebym się czepiał do Toyoty, bo to porównywalne pojazdy. Zapytam czemu nie kupiliście na przykład europejskiego Mercedesa albo czegoś od niemców/siebie. Produkujecie w Skodzie wynalazki pochodzące VW Audi? Za cienkie były? Nie obrażam. Gratuluję decyzji. Badziew z UE może wozić cywili.

Nesher
niedziela, 8 listopada 2020, 13:42

Przepraszam, ale jakoś nie rozumiem o czym mówisz? Co wspólnego ma wybór Toyoty Hilux z UE? Dlaczego nie wybrano Mercedesa ani innego europejskiego pojazdu? Ponieważ przy spełnieniu podstawowych wymagań technicznych podstawowym kryterium była cena, a GLOMEX MS zaoferował najniższą cenę. Nie było w tym żadnej polityki.

alkaprim
sobota, 7 listopada 2020, 14:40

Nesher-100/100 dokładnie.

asdf
sobota, 7 listopada 2020, 09:14

widocznie zakup byl merytoryczny a nie polityczny

KrzysiekS
piątek, 6 listopada 2020, 19:28

CZESI i POLSKA PORÓWNANIE. NO COMENT !!!!!!!

taki jeden
piątek, 6 listopada 2020, 18:37

Flota pojazdów WP: Star, Honker, Iveco, Scania, Jelcz, Mercedes i cała reszta osobowych: Ford, VW, Opel. Jesteśmy bardzo bogatym krajem a nasza logistyka jest najlepsza na świecie...

Michał
sobota, 7 listopada 2020, 09:58

I w czym widzisz problem? Jelcz jest na podzespołach Iveco i MB. Rosomak ma silniki i napęd że Scani. W razie wojny to i tak będzie mobilizacja sprzętu od firm transportowych może i nawet z kierowcami

biały
sobota, 7 listopada 2020, 15:26

mechaników też zmobilizujesz , czy też będziesz przeszkalał tych kilka tysięcy ludzi

alkaprim
sobota, 7 listopada 2020, 14:42

Michał-w razie wojny to pan i ja wyparujemy prędzej niz zobaczymy tę mobilizację.

carl fath
piątek, 6 listopada 2020, 18:30

Przynajmniej Toyoty a nie fordy to zaleta.

Marek
sobota, 7 listopada 2020, 20:19

Jaka? Fordy, o których mowa są nawet lepsze. Co do Czechów potraktowali pojazd logistyczny jak należy go traktować. Ma wozić zupę na poligony. Nie ma być pancerką, bo do tego służą inne pojazdy. Dlatego nie wygłupiali się i zyskali wartościowy czas. Tylko tyle i aż tyle.

yuki
piątek, 6 listopada 2020, 17:58

Czesi mają 5 razy mniejszą armię, ale jak widać mają 2 razy większy rozmach niż nasi :)

Sternik
piątek, 6 listopada 2020, 17:22

No jak to tak? Wzięli i zamówili DWA RAZY WIĘCEJ samochodów niż Wielkie Imperium Lechickie po 5 latach postępowania? To nie może być prawda.

Rhotax
sobota, 7 listopada 2020, 07:05

Też mialem to napisac...Dlatego Niemcy w,kilka lat chcą dojść do 2 % PKB na Armie i postawić jednostki w RP na granicy z Białorusią żeby zabezpieczać granice UE bo widzą że SZRP to lipa i papierologiczne imperium birokracji .

Tomasz34
sobota, 7 listopada 2020, 10:37

Polska mimo narzekań też wzmacnia swoje siły zbrojne i kolejne programy czasem szybciej, czasem wolniej idą do przodu. A w rankingu biurokracji są inne kraje które wyprzedzają Polskę i to znacznie.

Ewa
sobota, 7 listopada 2020, 19:04

Faktycznie. Wydajemy miliardy na armię a jak była zlomowatatsk jest nadal.

Tomasz34
niedziela, 8 listopada 2020, 12:56

Czy na wschodzie nie potrafią lepiej nauczyć języka polskiego? A tak wogóle, to ponad 1/3 sprzętu w WP jest nowoczesna, a wraz z nowymi zakupami i wycofywaniem starego sprzętu ten współczynnik będzie się zwiększał.

Monkey
piątek, 6 listopada 2020, 19:59

@Sternik: Hehehe. To jedyny komentarz jaki zdecydowałem się zamieścić. Boso, ale w ostrogach. Czesi nawet te kilka T72, które posiadają lepiej modernizują niż my nasze kilkaset.

Tomasz34
sobota, 7 listopada 2020, 09:44

Polska to modernizuje Leopardy, a w sumie ma ich około 250. Czesi ani jednego. Czesi mają 14 samolotów, Polska około 100. Innych rzeczy nie ma czasu wymieniać i porównywać. Więc mogą sobie kupować samochody terenowe skoro mają takie potrzeby. Ten typ pojazdów nie decyduje o sile armii.

Opel
sobota, 7 listopada 2020, 19:06

Jakie sto samolotów?. Większość to złom i nieloty jak Mig29 i su22. ZF16 ile Lata? 20? To tyle mamy. Po co piszesz brednie? Masz nas za idiotow? Artykuł jest o prostych samochodach których kupiliśmy dużo mniej po wieloletnich przetargach. Żenada.

Marek
niedziela, 8 listopada 2020, 14:29

Bzdury o nielatających F-16 są taką samą prawdą ja opowiastki, że Opel to jest dobry samochód. Nie łżyj.

Tomasz34
niedziela, 8 listopada 2020, 13:03

95 dokładnie. 48 sztuk(czyli większość) stanowią nowoczesne F-16 C/D block 52+. Sprawność polskich F-16 jest bardzo wysoka. Żadne państwo na świecie nie poda do publicznej opinni takich informacji, bo są to informacje tajne. To chyba oczywiste. Ale w żadnym kraju poziom sprawności nie wynosi więcej niż 70%. A 32 Sztuki F-35 które mają zastąpić stare poradzieckie maszyny już są zamówione. Masz nas za idiotów?:)

Monkey
sobota, 7 listopada 2020, 15:47

@Tomasz34: A słyszał pan takie powiedzenie: „armia maszeruje na żołądkach”? Bo do dostarczania żywności, amunicji i pomniejszego sprzętu te pojazdy mają służyć. Chyba że powyższe nie mają dla pana znaczenia. Tak jak nie miały dla naszych planistów w 1939 roku. Jak się to skończyło, wiemy.

bardzo śmieszne
sobota, 7 listopada 2020, 12:33

Nie wiedziałem, że Polska ma sto samolotów.

Tomasz34
sobota, 7 listopada 2020, 20:47

Około 100, czyli dokładnie 94.

Yyy?
sobota, 7 listopada 2020, 20:42

Serio? To policz dobrze.

Michal
sobota, 7 listopada 2020, 12:24

14 samolotów? 14 JAS-39 + 24 L-159 38

Tomasz34
sobota, 7 listopada 2020, 20:49

14 Gripenów które są w leasingu. Więc Czechy nie są ich właścicielem. A te L-159 to lekkie samoloty, nijak mają się do F-16 czy zamówionych przez Polskę F-35.

Marek
niedziela, 8 listopada 2020, 14:32

L-159 to samoloty, które nie nadają się na wojnę z wymagającym przeciwnikiem. Bardziej wartościowe, choć mniej warte od F-16 są Gripeny z leasingu.

Konfederata
piątek, 6 listopada 2020, 17:00

Ani słowa porównania niekompetencji i tałatajstwa naszego MONu do działań Czeskiego odpowiednika ? Nie piszemy bo wstyd, że takie małe państwo potrafi a u nas się pewnych rzeczy nie da zrobić dobrze ? A powinno się pisać moim zdaniem. Może by to przyniosło jakieś zmiany, wymuszone przez suweren. Na liczbę sztuk w przetargu też warto zwrócić uwagę.

.
sobota, 7 listopada 2020, 16:25

To się zamień. Np Kraby na Hiluxy

Tomasz34
sobota, 7 listopada 2020, 09:48

Mało przetargów Polska podpisała w ciągu ostatnich lat? Dużo więcej niż Czechy. A ponieważ czesi mają mała armię i mniej kupują innego ważniejszego sprzętu, to stać ich na kupno tanich samochodów terenowych w większych ilościach. Jakie to ma znaczenie dla siły armii? No chyba że posłużą jako kamikadze.

sża
sobota, 7 listopada 2020, 08:32

Kiedy tu nie o niekompetencję MON się rozchodzi. Po prostu to są dwie różne filozofie zakupów - w Czechach polega to na tym, aby kupić możliwie dużo, za możliwie małe pieniądze, a do tego z jak największymi korzyściami dla własnego przemysłu. Natomiast w Polsce polega to na tym, aby kupić jak najmniej za jak największe pieniądze, a najlepiej to wydać pieniądze na analizy nic nie kupując...

Tomasz34
sobota, 7 listopada 2020, 11:54

Tam gdzie się da Polska również uzyskała offset, np F-16.A Jaką korzyść dla przemysłu Czech ma leasing 14 Gripenów? Trzeba oceniać pooszczególne programy a nie generalizować.

Juras
czwartek, 14 stycznia 2021, 17:19

Dziękuję Ci za rozsiewanie faktów, rozsądku, dystansu i obiektywizmu.

Pustak
piątek, 6 listopada 2020, 15:59

Brawo Czesi !!!!! Wybrali samochód który im będzie służył wiecznie!!! To się nazywa prawdziwa niepodległość w podejmowaniu decyzji a nie lizanie jelita dla USA w postaci Ford ranger

Tomasz34
sobota, 7 listopada 2020, 09:51

A czy można zaryzykować stwierdzenie(według tej logiki) że czesi tym zakupem liżą jelito Japonii? I jakie to ma znaczenie. Fordy które wybrała Polska to również bardzo dobre samochody.

anakonda
sobota, 7 listopada 2020, 23:53

jak nie powiedziec ze lepsze !

Trzeźwo myślący
sobota, 7 listopada 2020, 17:05

Zapewne przejechałeś nimi kilka tysięcy km w różnych warunkach "ekspercie"

Marek
niedziela, 8 listopada 2020, 14:36

A ty jeździłeś tymi Fordami? Bo wątpię. Francuzi też takie kupili, choć Nissan związany jest z ich przemysłem. Ciekawe czemu nie wzięli ani Nissana ani Toyoty?

Tomasz34
niedziela, 8 listopada 2020, 13:08

Zapewne nie, podobnie jak "waćpan". Ale Ford to jednak marka z trochę dłuższą tradycją niż Toyota, i wiedzą jak robić dobre samochody.

Zibi11
piątek, 6 listopada 2020, 15:25

I jak to się ma do Polskiego zamówienja.

Tomasz34
sobota, 7 listopada 2020, 09:54

Masz na myśli zamówienie Polski na 32 sztuki F-35? Przypomnę że Polska posiada też 48 sztuk F-16. A czesi leasingują 14 Gripenów. Takich porównań możę być więcej, i nie wypadają one na korzyść naszego sąsiada, a szkoda, bo to nasz sojusznik.

sobota, 7 listopada 2020, 21:09

W przypadku tych samochodów akurat ma sens.

Nesher
sobota, 7 listopada 2020, 20:52

Ponadto VS AČR ma 24 L 159, 15 zmodernizowanych śmigłowców Mi 171šm (prawdopodobnie najlepiej wyposażonych helikopterów Mil 8/17/171 na świecie) i 12 helikopterów H1 firmy Bell ma zostać dostarczonych. Ile nowoczesnych helikopterów ma Polska? A co do sojuszu. Żadna prawdziwa czeska siła polityczna nie uważa Polski za prawdziwego sojusznika. Raczej dla kraju, który obecnie nie jest wrogi, co jest historycznie pożądaną anomalią.

Juras
czwartek, 14 stycznia 2021, 17:29

To szkoda, że nie uważacie.

...
niedziela, 8 listopada 2020, 19:28

Ja nie wiem czy te Mi-171 to faktycznie taki szał ale na pewno są nowsze niż nasze Mi-8. A nie chcieliście kupić caracali? :-)

Fant
niedziela, 8 listopada 2020, 17:34

Spoko, w Polsce raczej nie uważa się Czechów za żołnierzy, więc w razie W nikt was o nic prosić nie będzie...

Tomasz34
niedziela, 8 listopada 2020, 13:27

Jak się mają 24 szttuki L -159 do polskich F-16 czy zamówioncyh F-35? Czesi mają 25 sztuk Mi-8, Mi-17, i 10 Sokołów. Polska ma 12 sztuk Mi-8, Mi-17, 16 sztuk Mi-2 i 17 sztuk Sokołów. A w przypadku Polski dochodzą jeszcze śmigłowce MW , 4 sztuki Kaman SH -2G, 4 sztuki Mi-2 (D/R), 8 sztuk Mi-14PŁ, 2 sztuki Mi-14 PŁ/R i 8 sztuk W-3WARM Anakonda. Poslka zamówiłą 4 Black Hawki dla specjhalsów i 4 sztuki AW101 dla MW. Jest też program Kondor, czyli 4-8 sztuk dla MW. Warto policzyć liczby i porównać. Czescy politycy(ci rządzący któzy mają wpływ na politykę zagraniczną) uważają Polskę za sojusznika. Jesteśmy razem w Grupie Wyszehradzkiej. WIęc takie są fakty.

piątek, 6 listopada 2020, 15:07

Ciekawe za ile

BUBA
piątek, 6 listopada 2020, 14:40

Ile razy jest Polska wieksza od Czech. I oni dostana 1200 sztuk . A nasz MON ....

Tomasz34
sobota, 7 listopada 2020, 09:57

Ile nowoczesnych czołgów, samolotów, armatohaubic, moździerzy, ppk i innych rzeczy mają Czechy? Porównaj sobie liczby i typy sprzętu. Widocznie Polski MON ma takie zapotrzebowanie. Jeśli Polska by chciała, to spokojnie może kupić takich samochodów więcej.

Nesher
sobota, 7 listopada 2020, 21:15

ACR ma 14 Gripenów, 24 L 159, 15 zmodernizowanych Mi 171šm, zamówiono 12 sztuk helikopterów H1, 10 W3A, 5 Mi 17, 4 C 295 + 2 zamówione więcej, 5 L 410, 2 A319 CJ. 127 Pandurów, 120 Iveco LOV i kolejnych 80 zostało już zamówionych. Zamówiono 61 Titusów, kontrakty na dostawę samobieżnych haubic Caesar, zestawów przeciwlotniczych Spyder mają zostać podpisane do końca roku, a nowy BWP w przyszłym roku. Do tego mamy systemy, o których WP może tylko pomarzyć, takie jak czeskie pasywne systemy rozpoznania (coś w rodzaju pasywnego radaru) Vera NG, najnowocześniejsze zagłuszacze wrogiej łączności radiowej i elektronicznej czeskiej firmy URC. Oczywiście karabiny, pistolety maszynowe i pistolety z CZUB-u, tysiące pojazdów Tatra, setki PPK Spike i tak dalej można by kontynuować. Nie sądzę, żeby to było złe dla 10,5 miliona krajów.

tak tak
niedziela, 8 listopada 2020, 15:54

Czyli nie macie nic, a kontrakty cokolwiek poważniejszego będą dopiero podpisane w przyszłości :)

Ciekawy
niedziela, 8 listopada 2020, 14:39

I co z tego, skoro ilość tego, co macie jest w sam raz na większą defiladę?

Popo
piątek, 6 listopada 2020, 14:15

Ile za sztukę w obu przetargach?

Irytujący
piątek, 6 listopada 2020, 13:35

Można ???? A nie jak w Polsce!!!!!!!!! Czechy kupują śmigłowce , 50 armatohaubić Caesar 8x8 , teraz samochody wielozadaniowe a w Polsce jak zwykle dziadostwo. Jak tak dalej pójdzie to Czechy mogą się zemścić za okupację tej kapliczki i porażka będzie szybsza i dotkliwsza niż w 1939 roku.

.
sobota, 7 listopada 2020, 16:27

Bez wygłupów. Ile tych śmigłowców kupią bo zabrzmiało jakbyś miał na myśli kilka eskadr...

Tomasz34
sobota, 7 listopada 2020, 10:03

Polska regularnie wprowadza armatohaubice Krab, już jest poinad 50 a docelowo będzie minimum 120. Później pewnie więcej. Polska wprowadza też moździerze Rak, docelowo ponad 80. Do tego zestawy przecwilotnicze Poprad(79 sztuk), zestawy Pilica(36 sztuk), zamówienie 32 sztuk F-35, 2 bateriie Patriotów(w pierwszej fazie bo bęzie druga), 1 Dywizjon (20 sztuk) zestawópw HIMARS. Do tego modernizacja Leopardów do wersji 2PL, w sumie będzie 250 sztuk dobrych czołgów. Innych rzeczy które Polska już od dawna posiada nie ma czasu wymieniać.

ryba
sobota, 7 listopada 2020, 23:57

nie porównuj Kraba do kołowego Cesara bo to połowa kosztów mniej .

.
niedziela, 8 listopada 2020, 19:33

Za to sami staramy się je budować (Kraby i w przyszłości Kryla, Borsuka,... systemy przeciwlotnicze) a nie importować.

Trzeźwo myślący
sobota, 7 listopada 2020, 17:07

A gdzie są te HIMARSy ?

Tomasz34
niedziela, 8 listopada 2020, 13:32

W produkcji.

Podatnik
piątek, 6 listopada 2020, 22:28

Z tego trzeba dodać że haubice Caesar będą na czeskiem podwoziu z Tatry.

Marek
sobota, 7 listopada 2020, 21:33

No i co z tego? Ichni Caesar do Kraba ma się nijak. Nie ta trakcja, nie to zabezpieczenie załogi. Automatyzacja to śmiech na sali. Mnie przypomina śmieciarkę, w której pracownicy zakładu oczyszczania miasta podają sobie z boku pojazdu do jego tyłu przy pomocy suwnicy kubły ze śmieciami. Do współpracy z komponentem ciężkim ma za chude uszy. Do współpracy z komponentem lekkim jest zbyt droga, bo przekombinowana. Suwnicy w takim dziale nie trzeba. To nie jest śmieciarka. Masz odpalić kilka pocisków i szybciutko spitalać. Nasz TDW to nie Afganistan

Autorex
piątek, 6 listopada 2020, 19:05

a wiesz ile śmigłowców kupili? nawet na defiladę nie wystarczy.....

MateuszS
piątek, 6 listopada 2020, 13:13

Polskie wojsko 600 wozów, Czeskie 1200 - czemu mnie to nie dziwi...

Bono
piątek, 6 listopada 2020, 23:31

Może dlatego, że czeska armia jest x 2 większa od polskiej - gdy odejmiemy biurokratów, specjalistów od analiz i dialogu.

W wg
piątek, 6 listopada 2020, 20:00

A gdzie narzekania że tak drogo,a po co nam to, gdzie offset i montaż w kraju, czemu nie kupione u nas, że to tylko cywil a farba będzie tylko nasza i takie tam ???????

asdf
piątek, 6 listopada 2020, 12:58

i oczywiście nie można było zamówić wspólnie żeby taniej było

anakonda
piątek, 6 listopada 2020, 21:26

my już mamy zamówione i to lepsze ale w śladowych ilościach.

Davien
piątek, 6 listopada 2020, 12:14

Nie ważne ile kupił poprzedni rząd Czeskiej Republiki. Ważne jest to co zrobił, a nie zrobił. To oni teraz rządzą. Jeśli będzie dalej pszczelarstwo to do nigdzie nie dojdziemy. Czy Ty też jak szef pokazuje Ci swoją pasiekę to też tego nie robisz, bo kolega wcześniej tego nie zrobił. Jeśli tak robisz to pewnie za niedługo zostaniesz zwolniony. Każda jedna partia Czeskiej Republiki ma ważne dla mnie jest to, że pszczelarz obiecał pasiekę jak amerykanie wybiorą ul dla swojej żony, by było taniej, więc gdzie gdzie jest umowa na miodarkę i wdrożenie tego sprzętu? Amerykanie już dawno uprawiają pszczoły. Gdzie miód cieknie tam oni robią a nie czekają aż zgaśnie podkurzacz by mieć problem.

rydwan
piątek, 6 listopada 2020, 21:30

wiesz co w sumie niezle to ująłeś ,tyle że nie ma im co zarzucać tego co robia ale nam ze jesteśmy barany niezdolne do działania ,co najgorsze to sobie to mocno chołubimy jako zaleta która stawia nas nad wszystkimi narodami tego globu.

Rocco
piątek, 6 listopada 2020, 18:31

Jakim trzeba być produktem końcowym przewodu pokarmowego, żeby podszywać się pod kogoś

Victor
piątek, 6 listopada 2020, 12:08

Ładny ale nie amerykański.

JJ
piątek, 6 listopada 2020, 12:01

Słabi ci Czesi . Tak w jednym przetargu kupili. Tak bez fazy analityczno-koncepcyjnej mającej na celu przygotowanie warunków zakupu oraz możliwości wprowadzenia sprzętu do etapu wdrożeniowo eksploatacyjnego.

Tomasz34
sobota, 7 listopada 2020, 10:06

Masz rację był przetarg. Niczym sięto nie różni od Polski i innych krajów. Jesteś pewien że nie było fazy analityczno- koncepcyjnej? Przecież musieli usiąść i sięzastanowić czego potrzebują?

Rhotax
sobota, 7 listopada 2020, 07:07

I mogli chociaż unieważnic z 5 razy przetarg ...

Okm
piątek, 6 listopada 2020, 11:53

Czesi dokonali zdecydowanie lepszego wyboru.

sża
sobota, 7 listopada 2020, 08:39

Ale nasz jest amerykański, do tego montowany w afrykańskim kraju. I nikt nie ma możliwości tego skontrolować, ani się do takiej transakcji doczepić...

sobota, 7 listopada 2020, 21:34

A tamten to niby jaki?

Marek
piątek, 6 listopada 2020, 21:58

W czym? Ford Ranger to akurat dobry samochód i nie ma się co czepiać. Czesi zrobili natomiast coś zupełnie innego. Zamiast marnować czas dumając przez lat kilka z okładem, jak logistyczny pojazd w razie W ma robić za lekkiego BWPa, zwyczajnie kupili przyzwoite Pickupy.

gość
piątek, 6 listopada 2020, 11:48

My kupiliśmy 460 zastępują 1500 Honkerów dobre tak trzymać polski MON...

Tomasz34
sobota, 7 listopada 2020, 10:11

Poslka kupiła 485 sztuk z opcją na kolejne 150. Widocznie tylko takie jest zapotrzebowanie.

Gliwiczanin
piątek, 6 listopada 2020, 22:41

Zapomniałeś o Uazach, Humvee i wysłużonych mercedesach. Tego będzie niecałe 300 szt dodatkowo. Ostatnio w Gliwicach wojsko sprzedawało jednego takiego mercedesa. Niby lepsza terenówka od Honkera ale też już swoje lata ma. Boję się pomyśleć w jakim stanie są honkery.

mongo
piątek, 6 listopada 2020, 11:11

Pytanie ,kto będzie jezdził tymi terenówkami, kadra oficerska . Nie potrzebny wydatek podatnika pinędzy.Zółnierz idzie na wojne piechotą.

Rhotax
sobota, 7 listopada 2020, 07:08

A kto Czechy zaatakuje?

loyola
piątek, 6 listopada 2020, 19:45

Też pomyślałem że jak na małą armię to zbędnie duży zakup. I tak w razie W mają do dyspozycji tysiace prywatnych SUVów zajmowanych zgodnie z prawem na czas wojny. U nas jest podobnie

carl fath
piątek, 6 listopada 2020, 18:29

Polski na pewno piechotą to prawda.

Tomasz34
sobota, 7 listopada 2020, 10:13

No chyba jednak nie. Były zakupy ciężarówek, małego mustanga. Są jeszcze m.in Rosomaki czy BWP.

Tweets Defence24