Reklama

Czechy: oblot najnowszej wersji L-159

16 sierpnia 2018, 10:30
l-159t2-photo-by-martin-mamula_medium
Aero L-159 T2 podczas pierwszego lotu, fot. Martin Mamula/Aero Vodochody

Pierwszy lot najnowszej wersji znanego samolotu L-159 ALCA (Advanced Light Combat Aeroplane)


Pierwszy samolot szkolno - treningowy L159 w wersji T2 odbył swój pierwszy lot 2 sierpnia br. Czeskie siły powietrzne zamówiły trzy samoloty tego typu. Dostawy są planowane na listopad br. 

Samolot (nr boczny 6028) wystartował do półgodzinnego lotu ze znajdującego się w okolicach Pragi lotniska Aero Vodochody. 

Najnowsza wersja L-159 dostosowana do wymagań czeskich sił powietrznych ma służyć nie tylko do zadań o charakterze szkolno - treningowym, ale też ma być zdolna do wykonywania zadań bojowych. Podstawowe zmiany w L-159T2 obejmują modernizację kokpitu polegającą na przystosowaniu samolotu do lotów w warunkach nocnych (NVG- Night Vision Goggles), zastąpienie dotychczasowych wyświetlaczy znacznie większymi, wielofunkcyjnymi (7 i 5 cali w miejsce dotychczasowych o przekątnej 4 cale), ale też nowe fotele katapultowe VS 20.

Modyfikacja elektroniki w kabinie pilotów pociągnęła za sobą zastosowanie najnowszych urządzeń zakłócających i ostrzegających przed opromienieniem oraz instalację najnowszej generacji radaru kierowania ogniem Grifo produkowanego przez konsorcjum Leonardo. Na pokładzie zainstalowane są też systemy odzyskiwania tlenu oraz gazogenerator i APU. Samolot ma też możliwość pobierania paliwa w powietrzu. Tak gruntowna przebudowa wymagała przeprojektowania centralnej i przedniej części kadłuba. Zastosowano też nowy silnik Williams International FJ44-4M. Pierwsze egzemplarze ALCA w wersji T2 mają wejść do służby w 21 Bazie Lotnictwa Taktycznego w miejscowości Čáslav jeszcze w tym roku.

Firma Aero Vodochody nie ukrywa, że maszyna ta jest dla niej wielką szansą. "Poczyniliśmy milowy krok naprzód (...) Samolot ten ma teraz nie tylko możliwości szkolenia w zakresie zaawansowanego pilotażu, ale też może wykonywać zadania bojowe" - mówił w związku z pierwszym lotem prezes czeskiej firmy Giuseppe Giordo. 

Należy podkreślić, że firma nie uważa, rozwoju konstrukcji konstrukcji za zakończony. Podczas tegorocznych targów w Farnborough, wraz ze swym strategicznym partnerem - izraelską firmą IAI, zaprezentowała ona swój najnowszy projekt F/A 259 Striker. Dzięki wykorzystaniu skrzydła jako zbiornika paliwa (tzw. "wet wing") ma on oferować połączenie dużej szybkości, zwrotności i dalekiego zasięgu.

Przypomnijmy - produkcję samolotu L-159, zakończoną w 2004 roku, wznowiono po tym, jak Siły Powietrzne Iraku zakupiły 15 egzemplarzy (z czego 12 w stanie zdatnym do lotu i 3 na do "skanibalizowania" na części zamienne) w ramach wartego 40 mln dolarów kontraktu i konieczna w związku z tym była produkcja jednej maszyny L-159B (dwumiejscowej)

L-159 ALCA znajduje się obecnie na wyposażeniu sił powietrznych Czech i Iraku, gdzie pełni zadania samolotu przeznaczonego do atakowania celów naziemnych oraz szkolno - treningowego. Samolot wykorzystuje też, współpracująca z Departamentem Obrony USA, amerykańska firma Draken International do roli tzw. "agresora".

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 15
Reklama
Davien
sobota, 18 sierpnia 2018, 00:52

Panie tylko uzupełniam, Iskra latała w Polsce poniewaz uzyskalismy zgodę ZSRS na uzywanie tego samolotu w drodze wyjątku. Iskra była uzywana jedynie w Polsce i Indiach ale te do UW nie należały. Iskra panie tylko uzupełniam to rok 1960, podobnie jak Delfin, Albatros to maszyna z 1971r i Iskra z nim nie rywalizowała bo taka rywalizacja dla niej była bez sensu, L-39 był znacznie nowszym samolotem i został przyjety do słuzby w całym UW własnie z wyjatkiem Polski która pozostała przy Iskrach wiec na drugi raz sprawdż.

Nesher
piątek, 17 sierpnia 2018, 14:16

Dla ccc Obawiam się, że masz złe informacje. Ten projekt (oznacza L 159T2 tylko dla czeskich sił powietrznych). Na rynku międzynarodowym Aero we współpracy z IAI przygotowuje całkowitą modernizację L 159 o nazwie L 259 Master. Ale L 259 nie jest w tym momencie priorytetem numer 1. Projekt priorytetowy to L 39 NG, całkowita modernizacja oryginalnego L 39 (tylko 10% części jest taka sama jak w oryginale L 39). I ten produkt wydaje się być udany. Aero i jego partner Omnipol ma prawie 40 zamówionych samolotów od 4 klientów i oczekuje nowych. Oczywiście nie jest to samolot typu high-tec, ale nie każdy może kupić / potrzebować takiego samolotu. L 39 dotyczy obecnie / formes użytkowników L 39 (Słowacja, Węgry, Bułgaria, Litwa, Tunezja ....), niektóre państwa afrykańskie lub azjatyckie (pierwszy klient L 39 NG to Senegal) i firmy handlowe, które zapewniają szkolenie wojskowe na bazie komercyjnej (dwie takie firmy zamówiły również nowe samoloty). Szczerze mówiąc, znasz inny kraj z 10 milionami mieszkańców, który jest w stanie zaprojektować, wyprodukować nie tylko samoloty, ale także np. silniki turboprofanowe, fotele wyrzutowe, silniki odrzutowe do dronów? Ja nie. Ponieważ czeski przemysł lotniczy to nie tylko Aero Vodochody, ale wiele innych firm, takich jak Aircraft Industry (wcześniej LET), które rozpoczęły seryjną produkcję kompletnej modernizacji L 410 w tym roku, lub Zlin, który produkuje sportowe i szkoleniowe samoloty Z 143 i Z 242 nie tylko dla użytkowników cywilnych, ale także dla wojska, ostatnim wojskowym klientem jest armia węgierska. Lub GE Czech (były Walter), który produkuje rodzinę silników turbośmigłowych H 75/80/85, a teraz przygotowuje zupełnie nowy (mocniejszy) silnik. Lub PBS (producenci małych silników odrzutowych do dronów, szybowców), Speel Praha (wyświetlacz HUD i inne aparaty awioniki). Porównuj to z polską sytuacją i powiedz mi, kiedy ostatnio polski przemysł seryjnie produkował samoloty, które zostały całkowicie zaprojektowane w Polsce i nie przejęły od Rosjan takich jak Sokol czy M28.

tylko Uzupełniam
piątek, 17 sierpnia 2018, 13:15

@Davien Konkurowała najpierw z Delfinem, później z Albatrosem To jakim cudem \"Iskra\" latała w Polsce, skoro był przymus że konstrukcja szkolno-treningowe z CSRS ?

db+
piątek, 17 sierpnia 2018, 11:39

@GPAS. Jako wsparcie czego chciałbyś wykorzystać te uzbrojone Mastery? W warunkach konfliktu asymetrycznego pewnie by się sprawdziły. Tylko u nas nie bardzo jest szansa na taki konflikt. A szanse przetrwania takich zabawek na współczesnym polu walki w konflikcie pełnoskalowym są mniej niż zerowe. Można te pieniądze wydać mądrzej i efektywniej. Parę potrzeb jest.

Davien
piątek, 17 sierpnia 2018, 09:37

Panie tylko uzupełniam: Iskra nie konkurowała z Albatrosem a z L-29 Delfin czyli poprzednikiem L-39. Konkurowała własciwie z nim jedynie w Polsce bo wg podziału prac w UW to Czechosłowacja miała zajmowac sie maszynami szkolno-treningowymi a Polska to śmigłowce Mil-a( Mi-2 był produkowany praktycznie wyłacznie w Polsce)

GPAS
piątek, 17 sierpnia 2018, 00:40

Dlaczego nie można by uzbroić masterów ? Kupić więcej. Wykorzystać jako wsparcie.

db+
piątek, 17 sierpnia 2018, 00:29

@andy. A co konkretnie chciałbyś odbudować w przemyśle stoczniowym? Nierentowne, państwowe molochy do których ile wsypiesz pieniędzy tyle wydadzą i ciągle będzie im mało? Bo prywatne polskie stocznie mają się nieźle i raczej nie cierpią na brak zamówień.

ZZZ
czwartek, 16 sierpnia 2018, 20:38

A dumna Polska ma defiladę.

bender
czwartek, 16 sierpnia 2018, 19:15

@ck16: ale co dokładnie chcesz z nimi produkować i po co? Tak, żeby sobie poprodukować? Mamy lepsze lotnictwo i kooperacja z Czechami mało co by tu wniosła.

tylko Uzupełniam
czwartek, 16 sierpnia 2018, 16:50

@ck16 A co możemy zaproponować Czechom w tym zakresie ?

KAR
czwartek, 16 sierpnia 2018, 16:02

Można wziąć pod uwagę dwie opcje. Mianowicie - polonizacja M346 Master lub L-159 z Czech. \"Mastery\" docelowo w wersji bojowej. Pod warunkiem, że Włosi lub Czesi będą chcieli wchodzić w mariaż z nami.

Andy
czwartek, 16 sierpnia 2018, 15:01

@ck16\" - lobby \" lotnicze w Polsce nie pozwoli na odbudowę zaawansowanych zdolności przemysłowych na tym obszarze europy ... i to zarówno lotniczych jaki stoczniowych -my musimy być zależni od sojuszników z zachodu ... i skazani na demobil albo na najdroższy sprzęt zaawansowany a podczas postępowania przetargowego na samolot szkolno bojowy dla naszych sił zbrojnych oferta czeska była technicznie na wysokim poziomie, a jeżeli chodzi o kompensaty przemysłowe to bezkonkurencyjna (łącznie ze wspólnym rozwojem i montażem w Polsce ...) i dlatego przetarg odwołano i zmieniono całkowicie jego wymagania ...

ccc
czwartek, 16 sierpnia 2018, 14:30

Odgrzewanie starego kotleta podobnie jak My robiliśmy to z FSO Polonezem. Pomimo wstawienia do niego kilku współczesnych zabawek nadal pozostawał on FSO Polonezem i niczym więcej. Projekt skazany na porażkę bo głównym odbiorą tych samolotów był ZSSR, a teraz Rosja ma o niebo doskonalszy samolot szkolny Jak 140.

tylko Uzupełniam
czwartek, 16 sierpnia 2018, 14:15

Syria wykorzystuje poprzednią wersję tego samolotu do ataków na cele naziemne. Albatrosy znajdują sie na wyposażeniu kilkunastu krajów, a więc potencjalny rynek zbytu nie mówiąc o dostarczaniu części zamiennych do poprzednich modeli. Jak działa vide to forum i \"https://www.defence24.pl/albatros-zestrzelony-w-syrii\" Albatros wygrał konkurs na samolot szkolno treningowy dla państw układu Warszawskiego. Konkurował z nim nasza Iskra, nota bene już wycofana jako samolot treningowy w n. Indiach

ck16
czwartek, 16 sierpnia 2018, 12:44

Dlaczego my nie możemy dogadać się z Czechami w kwestii budowy wspólnego samolotu szkolno-bojowego lub nawet bojowego średniej klasy a nawet nimi pogardzamy, chociaż zazwyczaj radzą sobie lepiej niż my.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama