Czechy kupują transportery Nexter TITUS

15 września 2015, 17:35
Fot. nexter-group.fr
Defence24
Defence24

Armia czeska zdecydowała się na kupno kołowego transportera opancerzonego Nexter Titus 6x6 - podaje zpravy.e15.cz.

Jak podaje serwis Zpravy.e15.cz, armia czeska zdecydowała się na zakup 42 kołowych pojazdów opancerzonych Nexter Titus 6x6. W budowie pojazdów uczestniczyć będzie firma Tatra, która wyprodukuje podwozia, a dostawy zostaną zrealizowane w latach 2019-2023. Wartość umowy jest szacowana na ok. 100 mln EUR.

Nexter Titus to kołowy pojazd znany w wariantach 6x6 i 8x8. Opancerzenie zapewnia mu odporność na wybuch improwizowanego ładunku wybuchowego o masie do 50 kg, istnieje też możliwość zwiększenia stopnia ochrony dzięki wykorzystaniu dodatkowych modułów. Konstrukcja pojazdu TITUS jest koncepcyjnie zbliżona do wozów minoodpornych klasy MRAP.

Pojazd dysponuje zasięgiem 700 km, jest napędzany silnikiem Cummins o mocy 500 KM, pozwalającym osiągnąć prędkość maksymalną 110 km/h na drodze, może być wyposażony w bezzałogową wieżę z uzbrojeniem. Transporter jest oferowany w wariantach podstawowym, wozu dowodzenia, rozpoznania zagrożeń ABC oraz policyjnym.

Pojazdy TITUS wykorzystywane są w siłach zbrojnych Francji, Arabii Saudyjskiej oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
Jack Bauer
środa, 16 września 2015, 23:22

Za 4 lata ruszy produkcja, która się skończy po kolejnych 4 latach, a efektem będą 42 pojazdy. Na wojnę nasi sojusznicy z południa też się będą tak spieszyć?

Czech
środa, 16 września 2015, 01:43

Ale to wysokie bydle. Trudno będzie trafić. 42 sztuki to za 400 mln zł. Słowacy kupili 30 sztuk Rosomaków za 120mln zł. Czyli 90 sztuk Scipio kosztuje ich 360 mln. Warto?

kraqss
czwartek, 17 września 2015, 23:21

gdzie to to można zobaczyć w wersji 8x8 ? ciekawe że czesi sami nie opracowali nadwozia do znanej im przecież konstrukcji. faktycznie wielki :)))

wokidoki
wtorek, 15 września 2015, 19:34

Ci to potrafią wydawać pieniądze, 10 mln PLN za sztukę. Pewnie mu jeszcze wrzucą na górę jakiś km 7,62mm i będą się chwalili jaki to mają nowoczesny sprzęt bojowy. Mam nadzieje że u nas nikt nie wpadnie na podobny pomysł. Chociaż jakby się znowu jakiś Afganistan powtórzył to jak znalazł. Tylko jak tu się ma ma relacja koszt/efekt. No ale kto bogatemu zabroni.

malkontent
wtorek, 15 września 2015, 23:41

Czy 10 baniek to Rosomak z wieżą nie kosztuje?

alex
wtorek, 15 września 2015, 21:53

Tia, tyle że ma znacznie większą odporność na improwizowane ładunki wybuchowe, jest też lepiej opancerzony niż pływająca-trumna o nazwie Rosomak.

Slezan Polsko
wtorek, 15 września 2015, 21:11

Czeską specjalnościa jest "tunelowanie":) może i w tym przypadku?

TRĄBKA
czwartek, 17 września 2015, 04:35

czy nasi nie mogą coś takiego zrobić w oparciu o nasz przemysł ....czemu by mieć produkt dla oferentów i naszych przyszłych np OT , policji strażaków , SG,.......tudzież wojsk misyjnych lub logistycznych czy u nas na to jest pogoda czy nadal pada

czeski produkt
środa, 16 września 2015, 06:02

http://www.defence24.pl/18037,dsei-2013-francuski-transporter-titus-na-podwoziu-tatry

zz
środa, 16 września 2015, 03:11

Jaką grubość ma przednia szyba? Wytrzyma trafienie z RPG?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama