Reklama

Czaputowicz: bezpieczeństwo najwyższym priorytetem polskiej dyplomacji

21 marca 2018, 13:30
Zrzut ekranu 2018-03-21 12.27.49
Fot. Lidia Gibadło, Defence24.pl

„Bezpieczeństwo narodowe RP jest najwyższym priorytetem polskiej polityki zagranicznej” – powiedział minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz. Podczas wystąpienia w sejmie szef polskiej dyplomacji podkreślił, ze fundamentem dla bezpieczeństwa Polski jest obecność w NATO oraz zacieśnienie relacji z USA.

Bezpieczeństwo przede wszystkim – to jeden z głównych komunikatów płynących z dorocznego przemówienia ministra spraw zagranicznych dotyczącego celów polskiej polityki zagranicznej w 2018 r. Jego głównym filarem ma być NATO oraz sojusz łączący Polskę z USA.

Polska za umocnieniem obecności NATO na wschodniej flance

W związku z tym Polska zabiega o umocnienie obecności NATO w regionie, a także pogłębienie relacji łączących Warszawę i Waszyngton. W tym kontekście Warszawa chce przeciwdziałać podziałom pojawiającym się między członkami Sojuszu. Minister zadeklarował także wspieranie polityki otwartych drzwi NATO oraz współpracę z państwami spoza Paktu takimi jak Szwecja czy Finlandia, z którymi Polskę łączą wspólne interesy bezpieczeństwa.

Staliśmy się państwem dostarczycielem wspólnego bezpieczeństwa, a nie tylko jego odbiorcą. Polska będzie dążyć do zwiększenia obecności wojskowej i infrastruktury NATO w regionie

Jacek Czaputowicz, minister spraw zagranicznych

MSZ wobec unijnej polityki obronnej

Minister krótko odniósł się do unijnej polityki obronnej, wyróżniając rozwój krajowego przemysłu zbrojeniowego, strukturę narodowego budżetu obronnego oraz skuteczność i szybkości transgranicznego przerzutu wojsk sojuszniczych, jako kwestie definiujące mechanizm wzmocnionej współpracy obronnej (PESCO).

Czaputowicz zaznaczył, że Polska dąży do uniknięcia sytuacji, w której państwa dysponujące większym przemysłem obronnym będą w większym stopniu korzystały z propozycji Komisji Europejskiej dotyczących Europejskiego Funduszu Obronnego (EDF), podczas gdy sektory obronne mniejszych członków będą w ten sposób ograniczone.

Opowiadamy się za równymi szansami dostępu do Funduszu dla przemysłów obronnych wszystkich państw członkowskich tak, aby zapewnić wzrost, innowacje i miejsca pracy w każdym z nich

Jacek Czaputowicz

Szef polskiej dyplomacji zaznaczył również, że wydatki na unijną politykę bezpieczeństwa nie powinny dublować funduszy przeznaczanych na obronność w ramach NATO. Czaputowicz podkreślił także, że solidarność europejska jest ważnym elementem relacji transatlantyckich.

 

W interesie Polski i Europy leżą pragmatyczne stosunki z Federacją Rosyjską. Polska dyplomacja działa na rzecz wypracowania solidarnej i konsekwentnej polityki NATO i Unii Europejskiej wobec Rosji

Jacek Czaputowicz

Polska w Radzie Bezpieczeństwa ONZ

W expose ministra ważnym elementem było polskie członkostwo w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. W czasie swojej kadencji Polska ma skupić się na wzmacnianiu zasad prawa międzynarodowego, zapobieganiu konfliktom oraz zwalczaniu nowych zagrożeń dla pokoju i bezpieczeństwa. W odniesieniu do tego wątku szef polskiej dyplomacji powiedział, że strona polska domaga się zaprzestania działań Rosji wobec Ukrainy, a także zaznaczył, że konieczne jest pokojowe uregulowanie konfliktu w Donbasie. Czaputowicz zapowiedział również, że podczas polskiego przewodnictwa w Radzie, które rozpoczyna się w maju tego roku prezydent Andrzej Duda, obecny podczas sejmowego przemówienia, poprowadzi debatę o umacnianiu zaufania do prawa międzynarodowego we współczesnym świecie.

Szef MSZ odniósł się do relacji z poszczególnymi krajami. Wśród najważniejszych partnerów Polski wymienił oprócz USA, Niemcy oraz Francję, z którą Polskę łączy współpraca w dziedzinie obronności. Czaputowicz dodał również, że Polska chce wykorzystać potencjał Trójkąta Weimarskiego. Podkreślone zostało również znaczenie relacji z Wielką Brytania oraz rozwój współpracy regionalnej.

Utrzymać dialog z Rosją

Minister odniósł się również do relacji z Rosją, utrzymanie dialogu z którą określił jako „niezbędne”. Nie oznacza to jednak, że Warszawa nie będzie zwracała uwagi na agresywne działania Rosji wobec państw Zachodu. Stanowisko wobec polityki Kremla ma być przy tym wypracowywane wspólnie z partnerami z UE i NATO.

NATO i relacje z USA główną osią polskiej polityki bezpieczeństwa

W przemówieniu najważniejszym elementem było wskazanie priorytetowego znaczenia uczestnictwa w NATO oraz sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi. Jest to zdaniem szefa MSZ szczególnie ważne  w kontekście potrzeby zachowania jedności Sojuszu. Chodzi m.in. o zarzuty kierowane przez amerykańską administrację wobec europejskich członków sojuszu dotyczące niewystarczających wydatków na obronność, odmiennego stanowiska wobec przyszłości porozumienia z Iranem czy kwestii relacji gospodarczych między Europą a USA.

Polska za priorytetowe uznaje więc rozwijanie zdolności NATO, natomiast inicjatywy unijne traktowane są komplementarnie z zastrzeżeniem, że nie mogą powielać zadań Sojuszu. Ważne miejsce w wystąpieniu ministra zajął sojusz z USA, który został powiązany z priorytetem polskiej polityki zagranicznej czyli zapewnienia bezpieczeństwa państwa, co nadaje mu szczególny wymiar.

Jednocześnie w expose dużo miejsca szef polskiej dyplomaci poświęcił na relacje z Unią Europejską, jednak w tej części skupiono się głównie na aspektach pozamilitarnych. Pokazuje to, że członkostwo w UE zajmuje w polskiej polityce zagranicznej kluczowe miejsce jednak to NATO i relacje z USA tworzą główną oś kształtowania polskiej polityki bezpieczeństwa.  

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
Bogusław
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 23:22

W 1939r mieliśmy zapewnione bezpieczeństwo dwóch potęg Anglii i Francji. Polska dłużej się broniła od Francji, Paryż oddany bez jednego wystrzału. Warszawa zrównana z ziemią. Oficerowie II RP mieli powiedzenie, bójmy się przyjaciół z wrogami damy radę. Jak chcesz na kogoś liczyć to licz na siebie. Nie ma przyszłości bez nauki z przeszłości.

dropik
środa, 4 kwietnia 2018, 14:45

Francuzi okazali się mądrzejsi, nie bronili Paryża, bo wojna była przegrana. A my mieliśmy sie bronić miesiąc, żeby sie doczekać reakcji sojuszników. Po tygodniu było już jasne , że nie damy rady. Tyle że : Wielka Brytania nie była przygotowana do wojny w 1939 więc te porozumienia nie miały realnej wartości

gmc
czwartek, 22 marca 2018, 11:05

Gdybyśmy mieli dyplomację na miarę rosyjskiej, czy amerykańskiej, można by teraz sporo ugrać w relacjach z Niemcami. Można by im np. dać do zrozumienia, że nie będziemy nagłaśniać pojawiających się u nas głosów o reparacjach wojennych w zamian za znaczące przyspieszenie modernizacji naszych czołgów i umożliwienie zakupienia dodatkowych 100, czy 200 nowych Leopardów. Niemcy by poszli na taki deal, bo z jednej strony sporo by zarobili, z drugiej - mieliby dodatkowe zabezpieczenie granic przed Rosją, a dla nas czasowe wyciszenie żądań odszkodowawczych byłoby do przyjęcia.

Saracen
czwartek, 22 marca 2018, 21:36

Kilka dni temu była w Polsce Angela Merkel. Nikt z rządu nawet nie zająknął się na temat reparacji. Więc proponuję abyś zszedł na ziemię, reparacje to histeria na użytek wewnętrzny, służąca do utrzymywania elektoratu w stanie emocji.

dropik
czwartek, 22 marca 2018, 10:51

bezpieczeństwo najważniejsze w związku z czym walczymy z naszymi wszystkimi sąsiadami i sojusznikami.

Kaszlak
środa, 21 marca 2018, 18:41

Red.: \"podczas gdy sektory obronne mniejszych członków będą w ten sposób ograniczone\". A fu!

Gts
środa, 21 marca 2018, 16:49

Panu Czaputowivzowi brakuje tego samego co poprzednikowi umiejetnoaci dyplomacji. Komoletnie nie wcelowuje sie w sytuacje kiedy powinien milczec jak w sprawie Brytyjsko-Rosyjskiej, a kiedy wystosowac oficjalne stanowisko jak w sprawie ustawy o IPN i pozostawieniu amerykanskim gazetom pola do maniplucaji, przeinaczania faktow i oczerniania Polski i Polakow jesli chodzi o holokaust. Czy naprawde nie mamy prawdziwych mezow stanu na to stanowisko tylko ciagle jakis kmiotkow wysylamy, ktorzy nawet Lawrowi do piet nie dorastaja?

Luke
środa, 21 marca 2018, 16:15

Jezeli bezpieczeństwo najwyższym priorytetem polskiej dyplomacji to kupcie sprzet dla wojska

Marek1
czwartek, 22 marca 2018, 08:22

Luke - p. minister mówił o bezpieczeństwie medialnym, a NIE realnym. A to różnica zasadnicza ...

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama