Ćwiczenia serbskich wojsk z udziałem BRDM-2

1 października 2019, 07:26
JOV_6717
BRDM-2MS. Fot. MO Serbii

Minister obrony Serbii Aleksandar Vulin oraz szef sztabu generalnego sił zbrojnych tego kraju, generał Milan Mojsilović wizytowali ćwiczenia w kompleksie szkoleniowym "Pasuljanske livade". Brały w nich udział otrzymane z Rosji pojazdy rozpoznawcze BRDM-2MS.

Ćwiczenie składało się z trwającego trzy dni modułu teoretycznego, w którego trakcie żołnierze serbscy poznawali różnice między starymi pojazdami a nowymi oraz ćwiczeń na pasach taktycznych, podczas których ćwiczono zarówno prowadzenie pojazdu, jak i strzelanie oraz utrzymanie sprawności technicznej pojazdów. Uczestnicy manewrów zgodnie podkreślali pozytywne zmiany w prowadzeniu pojazdu, możliwościach obserwacji pola walki oraz prowadzenia ognia.

BRDM-2MS ma przednie, boczne i dolne opancerzenie kadłuba o grubości odpowiednio 14 mm, 7 mm i 8 mm. Korpus pojazdu został wzmocniony za pomocą płyt pancernych o grubości 6 mm, co ma zapewniać ochronę przed pociskami kal. 7,62 mm i 12,7 mm. Przednią półsferą ma być też chroniona przed pociskami 14,5 mm wystrzelonymi z odległości 300 m. Ochronę przeciwminową wzmocniono za pomocą wkładki balistycznej zainstalowanej w dolnej części przedziału załogi. BRDM-2MS uzbrojony jest w wielkokalibrowy karabin maszynowy KPWT kal. 14,5 mm oraz sprzężony z nim czołgowy karabin maszynowy PKT kal. 7,62 mm.

image
Minister obrony Serbii Aleksandar Vulin (drugi od lewej) podczas ćwiczeń wojskowych z udziałem nowych BRDM-2. Fot. MO Serbii

Możliwość obserwacji pola walki ma załodze zapewniać głowica optoelektroniczna zainstalowana w tylnej części wieży. Dysponuje ona ustabilizowaną kamerą IR, która pozwala dowódcy pojazdu wykrywać cele w odległości do 5 km w dzień i do 3,5 km w nocy. Drugi system namierzania wykrywa cele w odległości do 2,7 km w dzień i do 1,5 km w nocy. System obserwacyjny składa się z sześciu kamer telewizyjnych działających w pasmie widzialnym i czterech czarno-białych wyświetlaczy wielofunkcyjnych.

Według informacji udostępnionych przez serbskie siły zbrojne BRDM-2MS waży 6900 kg. Napędzany nowym silnikiem wysokoprężnym o mocy 150 KM, który pozwala na osiągnięcie prędkości maksymalnej 100 km / h i zasięgu do 1500 km. "Pojazd BRDM-2 jest tym, czego naprawdę potrzebowaliśmy, a możliwości, które demonstruje, są potrzebne serbskim siłom zbrojnym" - powiedział minister Vulin, podsumowując swój pobyt.

image
BRDM-2MS. Fot. MO Serbii

Pozyskanie tych pojazdów jest częścią serbskiego planu rozbudowy potencjału obronnego. Według resortu obrony tego kraju BRDM-2MS mają trafić na stan kompanii zwiadowczych jednostek pancernych tego kraju, jeszcze w tym roku. Będzie to kolejne (po planowanym pozyskaniu 30 czołgów T-72) wzmocnienie wojsk lądowych tego kraju. Wzmocnieniem sił powietrznych ma być przejęcie samolotów MiG-29 z Białorusi oraz dokonany już zakup 4 śmigłowców H145M, a planuje pozyskać 4 Mi-35 i 3 Mi-17. Trwają też rozmowy w sprawie pozyskania systemów obrony powietrznej średniego zasięgu 9K37M1 (Buk-M1) i 9K317 (Buk-M2) oraz samobieżnego przeciwlotniczego systemu artyleryjsko-rakietowego 2K22 Tunguska. Trwają też intensywne działania mające na celu rozbudowę przemysłu zbrojeniowego przez produkcję własnych Bezpilotowych Statków Powietrznych.

Serbia wielokrotnie podkreśla jednak, że wszelkie działania, które wdraża mają mieć jedynie charakter defensywny i zabezpieczający jej integralność terytorialną oraz umożliwiający zwalczanie przestępczości transgranicznej jak np. handlu ludźmi czy przemytu narkotyków.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
Reklama
weteran
środa, 2 października 2019, 09:09

płyty jak na naszych Honkerach w Iraku

MAZU
wtorek, 1 października 2019, 14:09

Prosta, relatywnie tania modernizacja. U nas "moderka" BRDM-ów polegała głównie na wymianie potężnego 14,5 mm na dwa razy słabszy (energetycznie) amerykański 12,7 mm, kosztujący 10 razy tyle co produkowany w Polsce 14,5 mm. Potem z wielką pompą zdemontowano "kółeczka" (jako kolejny etap modernizacji. W serbskiej wersji najbardziej podoba mi się zasięg - 1500 km. Oczywiście powinni dodać rakiety p.panc i mają fajny sprzęt. Pozdrawiam, M

Nikt
środa, 2 października 2019, 13:46

Wymieniliśmy na NSW, nie M2

Marek
środa, 2 października 2019, 11:35

O wymianie silników na IVECO i kilku innych drobiazgach zapomniałeś.

Davien
wtorek, 1 października 2019, 23:18

MAZU, widziałes w ogóle naze BRDM-2 M96, Szakale czy Pózniejse wersje?? Chyba nie :)

men
wtorek, 1 października 2019, 13:55

Nie ma co wyśmiewać, nasze asy rozpoznania (nie ich wina)w 80% zapierniczają na "oryginalnych" BRDM2

Darek
wtorek, 1 października 2019, 12:31

Straszny to prymityw, a płyta pancerna na bocznym włazie krzywo zamontowana, pomijając agregat prądotwórczy z marketu...

bender
wtorek, 1 października 2019, 11:22

Minister Vulin kłamie. BRDM-2MS to upudrowany trup. Dopancerzenie w stylu Honkerów w Iraku czyni go tylko cięższym, nie bezpieczniejszym. Serbowie robili zresztą o wiele ciekawsze własne moderki BRDM (Kurjak) ze zdalnie sterowanym modułem uzbrojenia. Przy okazji: co to za zwierz kamera IR? Chodzi o kamerę światła widzialnego ze zdejmowanym filtrem IR, czy o kamerę z podświetlaczem IR? A może chodzi o kamerę termalną, tylko dlaczego zasięg wykrycia miałby być większy w dzień niż w nocy? A może to głowica z kamerą światła widzialnego i z kamerą termalną? No ale o tym w artykule ani słowa.

Arek
wtorek, 1 października 2019, 10:30

W sumie prosta i w miarę efektywna modyfikacja BRDM.

tut
wtorek, 1 października 2019, 10:11

Dospawali płyty znalezione gdzieś na składzie? Czy jak? Wygląda to na wyklepane w przydomowym warsztacie. Pływa z tymi blachami?

Klakier
wtorek, 1 października 2019, 09:57

Zabytkowe BRDM to nasze wojsko mogło ćwiczyć z Serbami,sprzęt mamy równie muzealny

asf
wtorek, 1 października 2019, 09:46

Przydało by się zainstalować jeszcze z jedną lub dwie wyrzutnie PPK. Po za tym nie ma się w sumie do czego przyczepić. Szkoda, że u nas zamiast modernizować BRDM-y, to planuje się pozyskanie BÓBR-3, który jest wielki jak stodoła i z niewykrytym zwiadem ma niewiele wspólnego...

Marek
wtorek, 1 października 2019, 13:19

W tym roku była wesja Bobra 3 z PPK. BRDMy modernizowaliśmy. Bóbr w pierwotnej wersji też był mniejszy. Najwyraźniej jednak MONowi chodzi o większy pojazd. Mnie też on za bardzo się nie podoba. Wolałbym coś w stylu francuskiego pojazdu rozpoznawczego. Niemniej z krytyką wstrzymam się do czasu zakończenia badań kwalifikacyjnych tego pojazdu.

Davien
wtorek, 1 października 2019, 23:20

Bóbr ma mase 0k 15 ton, Nasze BRDM-y maks 8600km wiec jak widać zależało chyba na wiekszych pojazdach. Do tego mamy chyba ciagle rozpoznawcze BWP-1

Tweets Defence24