Ćwiczenia 5 tys. spadochroniarzy NATO. W tym również z Polski

19 sierpnia 2015, 14:05

W ćwiczeniach Swift Response 2015 bierze udział niemal 5 tys. żołnierzy formacji powietrznodesantowych z 11 krajów NATO, w tym również polskiej 6. Brygady Powietrznodesantowej. Celem tych wyjątkowych co do skali manewrów jest sprawdzenie gotowości do natychmiastowych działań w przypadku ewentualnego kryzysu w Europie. Wielonarodowe siły trenują na terenie Niemiec, Włoch, Rumunii i Bułgarii. 

Manewry Swift Response 2015 potrwają od 17 do 29 sierpnia i zostały podzielone na dwie fazy. W pierwszej, taktycznej części zostanie przeprowadzone planowanie operacji powietrznodesantowej, wykonane zostaną zrzuty spadochronowe żołnierzy i sprzętu, desant z lądowaniem samolotów oraz realizacja zadań bojowych bezpośrednio po desantowaniu. W drugiej części trenowane będą ostre strzelania oraz realizacja zadań ogniowych przez mieszane, międzynarodowe pododdziały na poziomie plutonów i kompanii.

Podstawowym celem manewrów jest nie tylko sprawdzenie gotowości bojowej jednostek biorących udział w ćwiczeniu, ale także ocena ich zdolności do współdziałania w układzie sojuszniczym. Dlatego manewry prowadzone są na poligonach południowych Niemiec, Włoch, Rumunii i Bułgarii. Nad organizacją całości ćwiczeń czuwa amerykańska 82. Dywizja Powietrznodesantowa.

Swift Response 2015 to największe szkolenie jednostek wojsk powietrznodesantowych państw NATO oraz jedna z największych operacji lotniczych w Europie zaplanowanych w bieżącym roku. Zgodnie z założeniami, Swift Response jest testem sił Sojuszu w zakresie natychmiastowej odpowiedzi w potencjalnych sytuacjach kryzysowych na kontynencie europejskim. W manewrach bierze udział ponad 4800 żołnierzy wojsk powietrznodesantowych z Bułgarii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Niemiec, Polski, Portugalii, Wielkiej Brytanii, Włoch i USA. Zaangażowano również znaczne siły lotnictwa, zarówno w zakresie transportu jak i wsparcia.

Polskę reprezentują w tych ćwiczeniach żołnierze należący do 6. Brygady Powietrznodesantowej, przydzieleni do dwóch międzynarodowych batalionów: amerykańskiego i holendersko-niemieckiego. Oficerowie z Polski wchodzą także w skład kierownictwa ćwiczenia oraz sztabów ćwiczących jednostek wojskowych na poziomie batalionów.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Reklama
Geezer
środa, 19 sierpnia 2015, 19:53

Wreszcie nowe helmy.Juz nie bedzie wstydu skaczac w orzeszkach.

Steve
środa, 19 sierpnia 2015, 23:56

No tak, ale porównaj broń...gdzie celownik optyczny?

gejzer
środa, 19 sierpnia 2015, 20:35

Ale już emblematów o obniżonej widzialności chyba nigdy nie wprowadzą...

bubu
środa, 19 sierpnia 2015, 22:05

Może to tylko moje odczucie ale wydaje mi się że ćwiczy tylko 6BPD i 25BKP a co z resztą?

6BPD
sobota, 22 sierpnia 2015, 11:44

W ćwiczeniu bierze udział tylko 6BPD bo to jedyna jednostka powietrznodesantowa w WP.

Konvi
piątek, 21 sierpnia 2015, 21:15

Reszta to chyba nie są wojska powietrznodesantowe...możliwe że ci to umknęło.

lucjan
środa, 19 sierpnia 2015, 21:42

11 września premiera filmu o chłopakach z 6 Brygady tytuł mówi sam za siebie "KARBALA"-zwiastun całkiem całkiem!

6BPD
sobota, 22 sierpnia 2015, 11:45

Choć w Karbali byli nasi żołnierze to film jest o 17WBZ.

Tom
środa, 19 sierpnia 2015, 23:36

Dla ścisłości to były chłopaki z 17 WBZ a nie z 6 BPD.

janusz
środa, 19 sierpnia 2015, 21:13

A ktoś tu pisał ze wojska powietrznodesantowe to relikt przeszłości

6BPD
niedziela, 23 sierpnia 2015, 19:22

Jak więc wytłumaczyć fakt prowadzenia tych ćwiczeń? To najlepsze przykład, że jednak tak nie jest :-)

luki
środa, 19 sierpnia 2015, 21:51

chyba każdy liczący się kraj ma takie wojska a o ich użyciu decyduje sytuacja militarna ofensywnie czy defensywnie?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama