Reklama
Reklama

Cubic: Polscy piloci mogą się szkolić wraz z F-35

16 sierpnia 2018, 15:00
Zrzut ekranu 2018-08-16 o 14.58.18
Fot. Cubic

"P5 TCTS to system używany na polskich myśliwcach F-16. Jest on w pełni operacyjny, dodaliśmy pewne najnowsze modernizacje do tego systemu" – mówi w rozmowie z Defence24.pl Mark Graper z Cubic Global Defense. Dodatkowo przedstawiciel firmy podkreślił, że dzięki temu systemowi możliwe jest szkolenie w polskiej przestrzeni powietrznej wraz z maszynami F-35 należącymi krajów NATO.

Cubic Global Defense dostarcza Siłom Powietrznym zasobniki montowane na skrzydłach samolotów i infrastrukturę naziemną, która służy do śledzenia samolotów w czasie rzeczywistym. Umożliwia ona sprawdzenie czy samoloty realizują wszystkie założenia treningowe. Ta sama infrastruktura jest stosowana na ponad 30 poligonach na całym świecie, w tym w USA np. w Nellis, gdzie odbywają się ćwiczenia Red Flag.

Jak tłumaczy w rozmowie z Defence24.pl Mark Graper system jest używany na maszynach zachodnich ale też na maszynach postsowieckich, które brały udział w słynnych ćwiczeniach Red Flag.

 Zasobniki systemu P5 CTS/TCTS w najprostszej wersji używanej w Nellis są tylko wykorzystywane do śledzenia pozycji maszyn ale istnieje także możliwość integracji z awioniką samolotów tak by zyskać dodatkowe możliwości zbierania parametrów misji. Pomagają też ustalić czy samoloty przeciwników, którymi mogą starsze samoloty 3. generacji często nie posiadające radaru takie jak Alpha Jet, A-4 czy F-5, w tym należące do prywatnych firm są na właściwych pozycjach. System uzupełniony o pulpit agresora (Bandit Board) firmy Cubic umożliwia też starszym samolotom bycie wymagającym partnerem dla znacznie nowszych samolotów 4. i 5. generacji.

Polskie siły powietrzne stosowały P5 TCTS ten system m.in. podczas ćwiczeń Tiger Meet. Jak tłumaczy przedstawiciel Cubic Golbal Defense obecnie dzięki  temu samemu systemowi nie ma także problemu ze wspólnymi ćwiczeniami z myśliwcami US Air Force.

System jest także zintegrowany z myśliwcami F-35 i znajduje się w każdym samolocie tego typu dostarczonym krajom NATO. Zastosowana technologia musiała zostać uzupełniona o szyfrowanie z uwagi na konieczność zachowania cech stealth myśliwca oraz procedury bezpieczeństwa związane z tym samolotem. Zastosowanie tego systemu daje jednak już obecnie możliwość trenowania w polskiej przestrzeni powietrznej z udziałem myśliwców 5. generacji.

Obecnie system szkoleniowy Cubic Global Defense daje także możliwości pełnej integracji z systemami naziemnymi i wykorzystywania go do symulowania użycia broni powietrze-ziemia. Poza amerykańskimi siłami zbrojnymi i  Polską P5 CTS/TCTS trafił obecnie do ponad 14 państw, w tym Australii, Kanady i na Bliski Wschód, a Cubic aktywnie poszukuje nowych klientów swojego rozwiązania.

P5 CTS/TCTS umożliwia prowadzenie ćwiczeń z udziałem do  100 samolotów naraz na dystansie sięgającym 320 km, a nawet większym po rozszerzeniu systemu o dodatkowe anteny naziemne.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
Darek S.
sobota, 18 sierpnia 2018, 03:56

Żeby je łatwiej można było strącić, gdyby się polscy piloci, nagle sprzeciwili Wielkiemu Bratu i przyszedł im do głowy pomysł z odwróceniem sojuszy, jak Kaczyńskiemu. Kaczyńskiemu wyraźnie ten pomysł zaszkodził. Teraz podobno raka trzustki od tego biedak dostał i już go nie zobaczymy. Trudniej byłoby z pilotami, dlatego takie małe zabezpieczenie, żeby się epidemia Erdogana nie przeniosła na drugiego kluczowego sojusznika Wielkiego Brata.

bender
piątek, 17 sierpnia 2018, 19:02

@MI6: niestety pan Antonii dosc pospiesznie wypisal nas z program MRTT na 3 dni przed podpisaniem kontraktow :-(

obserwator
piątek, 17 sierpnia 2018, 14:41

A może ćwiczenia Red Flag w Polsce ?

wania
piątek, 17 sierpnia 2018, 14:15

do Władek. Przecież Rosja to kraj miłujący pokój... po co mieliby na nas napadać? Choć oni pretekstu w sumie nie potrzebują patrząc na ich dotychczasowe działania. Dlatego stacjonowanie wojsk USA poprawia nasze bezpieczeństwo i wzmacnia umiłowanie pokoju z nami przez Rosję.

wania
piątek, 17 sierpnia 2018, 14:10

do Gerald z Rivi. Obawiam się, że długa kolejka państw chętnych do kupienia F-35 nie podziela twojej opinii o tym samolocie. Natomiast nie widać żadnej kolejki po najlepszy samolot na świecie czyli Su-57. Nawet Rosja go nie chce.

Władek
piątek, 17 sierpnia 2018, 09:24

ROSJANIE W JEDEN DZIEN NASZE LOTNICTWO BY ZROWNALI Z ZIEMIĄ

Gerald z Rivi
piątek, 17 sierpnia 2018, 01:20

oby tylko nikomu z rządzących nie przyszło do głowy kupować latającą cegłę F35 zanim nie powstanie jej porządna modyfikacja czy większe skrzydła umożliwiające manewrowanie i połowę więcej mocy aby to cacko przyspieszało lepiej niż poczciwe F4

kresy
czwartek, 16 sierpnia 2018, 23:37

pozyskać te 100 sztuk f 35 co turkom usa nie sprzeda w LIZYNGU Z OFSETEM I BĘDZIEMY POTĘGĄ Z GŁOWICAMI JĄDROWYMI

wsa
czwartek, 16 sierpnia 2018, 22:14

wooow....no to już nie musimy kupować nowych samolotów...super....a już myślałem że nasi czyszczą opony i pasy startowe podczas startów f35....

MI6
czwartek, 16 sierpnia 2018, 17:31

Że tak się zapytam: wie ktoś co z programem pozyskania samolotów cystern dla nas-mieliśmy to wspólnie z innymi państwami realizować? Stoją w hangarze z black hawkami od grudnia 2016 czy będzie realizowany?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama