Colt na sprzedaż. Amerykańska legenda w rękach Czechów?

12 stycznia 2021, 15:41
Pistolet maszynowy CZ Scorpion EVO3 (po lewej) oraz zestaw karabinków szturmowych CZ Bren 2 (w środku i po prawej)
Fot. Ceska Zbrojovka

Ceska Zbrojovka Group (CZG) negocjuje nabycie 100% akcji Colt Holding Company. Miały one zostać ukończone w ubiegłym roku, ale zostały przedłużone do końca stycznia 2021 roku. Legendarny amerykański producent broni ogłosił ostatecznie bankructwo w 2015 roku, choć jego problemy zaczęły się niemal trzy dekady wcześniej.

Zobacz także
Reklama

Problemy firmy Colt mają swoje źródła w latach 80-tych i 90-tych ubiegłego wieku, gdy firma zaczęła tracić rynek, przede wszystkim w obszarze amerykańskich sił zbrojnych i służb mundurowych. Znakiem nadchodzącego kryzysu było zastąpienie po ponad 90 latach służby pistoletów Colt M1911 bronią typu M9 firmy Beretta. Trzy lata później, w 1988 roku FN Herstal stał się głównym dostawcą karabinków szturmowych rodziny M16 dla US Army.

W służbach mundurowych Colty również zaczęły tracić pole na rzecz broni o większej pojemności i nowszej konstrukcji, a rynek cywilny został mocniej uregulowany. W 1992 roku firma ogłosiła bankructwo po raz pierwszy i od tego czasu, mimo wielu prób nie podźwignęła się z kryzysu i okresowych sukcesów na tym polu realnie Colt stale chylił się ku upadkowi.

W tym samym czasie czeski producent broni stale zyskiwał na znaczeniu, osiągając również znaczne sukcesy na amerykańskim rynku cywilnym, który jest najbardziej chłonny na świecie. Czeska broń stała się również popularna wśród służb mundurowych i sił zbrojnych na całym świecie. Pozyskuje również producentów lokalnych oraz firmy produkujące wyposażenie i oprzyrządowanie do broni w ramach Ceska Zbrojovka Group SE, która w 2019 roku wykazała zysk wysokości 34 mln dolarów i sprzedaż na poziomie 280 mln. Istotną część stanowiła sprzedaż na rynku amerykańskim.

Od dłuższego czasu czeski koncern prowadził negocjacje dotyczące zakupu 100% udziałów w amerykańskiej spółce Colt Holding Company LLC. Termin wyłączności na zakończenie negocjacji upływał w ubiegłym roku, jednak ze względu na COVID-19 i innego typu utrudnienia został przedłużony do końca stycznia.

"Obie strony osiągnęły ogólne porozumienie co do podstawowych warunków handlowych transakcji. Negocjacje są obecnie kontynuowane i dotyczą parametrów technicznych, wymagań regulacyjnych i szczegółowych warunków transakcji" – informuje CZ Group w oficjalnym komunikacie. Kwestie te powinny zgodnie z tą informacją zostać zamknięte do końca stycznia 2021 o ile uda się domknąć negocjacje i uzyskać zezwolenie na transakcje odpowiednich instytucji państwowych. „Jednak pomimo znacznego postępu w negocjacjach nie ma gwarancji, że transakcja zostanie zakończona” – ostrzega Ceska Zbrojovka.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 78
Reklama
Obserwator
środa, 13 stycznia 2021, 13:34

Czesi, Słowacy a nawet Bułgarzy mają świetne wyniki na rynkach eksportowych a my liczymy tylko straty. ŻENADA.

Pulsar
środa, 13 stycznia 2021, 13:26

Biden skończy z wolnym dostępem do broni palnej, ma to w programie... Na miejscu Czechów bym się wycofał bo ten wielki dziś rynek zniknie. W zamian tego Biden wprowadza multikulti, i walkę z CO2 podcinając tym samym egzystencję dolara opartego o ropę. Jak mu się uda to nikt nie będzie chciał tego produktu narodowego nr 1. Teraz drukują liczby, nawet nie banknoty bez opamiętania i jakiegokolwiek pokrycia. USA już nie ma.... samo podetnie gałąź na jakiej siedzi

Marek
czwartek, 14 stycznia 2021, 10:12

Ale zdajesz sobie sprawę, że USA to kraj stworzony przez uchodźców? Trumpa dziadek nazywał się Friedrich Drumpf i wyemigrował do USA z Niemiec. Obecna żona Trumpa jest emigrantką że Słowenii. Córkę Ivankę ma Donald z poprzednią żoną która przyjechała do USA z Czechosłowacji. Na Bidena masowo głosowali Latynosi pochodzący z Meksyku. Z kolei na Trumpa głosowali zamieszkujący Florydę Latynosi z Kuby i Wenezueli. Więc, bredzenie, że "Biden wprowadzi multikulti" w przypadku USA świadczy o oderwaniu od rzeczywistości.

ktos
czwartek, 14 stycznia 2021, 09:07

widac ze nie wiesz o czym piszesz. USA sa krajem opartym o imirgantow. Nie wiem czy jest na swiecie kraj ktory jest wieksza mieszanka kultur. Wiec USA z definicji jest multi-kulti z ktorej tak szydzisz. USA w najblizszym czasie postawia na gaz natomiast zobaczysz co sie stanie gdy samochody przejda na wodor. Bedzie bida w Rosji, krajach Arabskich i innych zyjacych z ropy.

Krtek
środa, 13 stycznia 2021, 12:24

Przepraszam wszystkich jęczących ale po ch....kupować Colta? Bo legenda? Legenda padająca na twarz od lat 80-tych. Kupa śmiechu. Skoro nazwa Colt i konstrukcje Colta nie działały sprawnie na rynku w rękach USA to w rękach czeskich tez będzie to karkołomne wyzwanie. Chyba , że Czesi własne dobre konstrukcje będą produkowali w dwóch wersjach Colt i CZG ale sensu tego wielkiego nie widzę bo i tak FN i Beretty nie przebiją.

fcuk
czwartek, 14 stycznia 2021, 07:47

Po to, żeby sprzedawać świetne konstrukcje CZ, pod marką Colt, na gigantycznym cywilnym rynku USA, a z czasem pewnie i na państwowym.

werte
czwartek, 14 stycznia 2021, 09:27

Nonsens. Marka CZ sprzedaje się doskonale w USA i nie trzeba jej wprowadzać tylnymi drzwiami. To dla Colta jest ostatni dzwonek bo ich produktów nikt nie kupował. Zamówienia rządowe też wygrywają od lat inne firmy i Colt jest faktycznie bankrutem. Ale jak Czesi chcą niech kupują.

fcuk
czwartek, 14 stycznia 2021, 10:33

I co z tego, że się świetnie sprzedaje, jak można zrobić wizualny face lifting, dodać hasło marketingowe "dobre bo amerykańskie" i sprzedać po raz drugi pod , wykorzystując sentyment do marki Colt.

werte
czwartek, 14 stycznia 2021, 18:12

Nonsens. Na rynku broni nikt się w sentymenty nie bawi. Wiem z pierwszej ręki od właściciela salonu w USA. Schodzi dowolna broń jeśli spełnia oczekiwania i co ważniejsze cena jest przystępna. Może być brazylijska czy turecka i nikogo to nie obchodzi. Nasi mogliby robić niezłe interesy bo polska broń ma dobrą opinię ale fatalny marketing. A to naprawdę kiepskie bo w USA można sprzedać broń z Pcimia jeśli tylko się chce. Widocznie nam się nie chce.

kukurydza
środa, 13 stycznia 2021, 18:48

Czy ty czytałeś artykuł? USA to chłonny, bardzo zamożny rynek, i jest na nim sporo klientów, którzy nie kupią broni z metką "ČZ", ale widząc na pudełku "Colt", to już kupią. Pod "lokalnymi" markami, w USA sprzedaje się nawet chińskie kopie kałaszy :) I to właśnie tak naprawdę to ci klienci są "przedmiotem" tej transakcji. Wszelkie rozmowy i negocjacje, to kwestia ceny, i upewnienia się że wchodząc w deal CZ GROUP nie zostanie "ubrana" w jakieś prawne nowotwory... a to ciągnące się od dekad class action suits przeciwników broni, itepe, itede. Nikt też nie będzie szczęśliwy jeżeli z całym pakietem kupi fabryki z załogami i związkami, których roszenia na mur przyczyniły się do upadłości... Diabeł leży w szczegółach, ale jeżeli CZ zdołałaby przejąć markę i bazę produkcyjną resetując ewentualne spory prawne, to to nie byłby zły deal - firma mogłaby od zera zbudować załogę, i na sensownie zakomponować produkcję swojej broni (przynajmniej w tym zakresie, który byłby opłacalny, bo płace robotników w ameryce czynią większość produkcji absurdalnie drogą) i sprzedawać ją pod "zadomowioną" marką.

werte
czwartek, 14 stycznia 2021, 09:39

Zabawne. Od kiedy to klienci kupują produkty patrząc na pudełko? W USA nigdy nie było ostracyzmu broni ze względu na pochodzenie. W czasie II Wojny amerykanie kochali niemieckie Lugery i japońskie katany, w Wietnamie Ak47 i nikomu do głowy by nie przyszło żeby się zastanawiać nad pochodzeniem kałacha i czy należy z niego korzystać czy nie. Liczy się jakość. Dzisiaj jest podobnie. Cz ma doskonałą opinię w USA i nie potrzebuje protezy rynkowej w postaci Colta. Colt wręcz przeciwnie. Jego broń niczym się nie wyróżnia na rynku a jest droga. Czeska broń ma dodatkowo tę zaletę że jest relatywnie tania a to zawsze a dzisiaj szczególnie ważny element. PS To nie związki zawodowe zarżnęły Colta (to nie Polska). To głupia polityka marketingowa, brak innowacji i liczenie na stałe zamówienia rządowe (a to Polska właśnie).

Baba Jaga
środa, 13 stycznia 2021, 21:17

Realna płaca w Ameryce (median wage) stoi praktycznie w miejscu od 40 lat, i stanowi coraz mniejszy ułamek pkb. Rosną jedynie płace wyższej kadry zarządzającej i właścicieli. Tyle w kwestii "absurdalnie drogich" pracowników. Oni nie są drodzy. To Chińczycy są tani. Przed erą globalizacji, tzn w powojennym ćwierćwieczu, kawałek tortu przypadający pracownikom był wyższy, związki zawodowe potężne, wzrost pkb wysoki a dług publiczny spadał nieprzerwanie od wojny. Usługi publiczne, szkolnictwo, infrasttuktura, inwestycje - wszystko się rozwijało. Czasy pamiętane jako złoty wiek, za którym tęsknią, i słusznie.

Victor
środa, 13 stycznia 2021, 11:00

Tylko pogratulować. Szkoda że Radom nie ma takiej pozycji. A żartem - to zemsta za Lentilky.

Zielony
środa, 13 stycznia 2021, 11:58

Obawiam się, że FB w tej chwili zwyczajnie nie stać tego typu ekstrawagancje (przejmowanie obcych podmiotów). Teraz jeszcze nie. Ale w przyszłości, kto wie? Może jakiś podmiot podmiot zza zachodniej granicy? :-) FB niech najpierw zadba o ustabilizowanie jakości swoich produktów, a dopiero potem niech pomyślą o powrocie na rynek USA, w ten czy w inny sposób.

handlarz
środa, 13 stycznia 2021, 09:35

A w PGZ nic nie wiedzą, bo skąd?? Oto stan zapaści.

Herr Wolf
środa, 13 stycznia 2021, 13:09

A po co kolejny trup w szafie..

Marek
czwartek, 14 stycznia 2021, 08:31

Zapytaj Czechów. Oni dobrze wiedzą po co im to.

Davien
czwartek, 14 stycznia 2021, 10:21

Jeden z powodó to chocby to ze mając fabrykę w Stanach moga spokojnie startować w przetargach na broń dla USArmy.

Pilot
środa, 13 stycznia 2021, 01:21

Przestańcie jęczeć jak nam było źle. Koreańczycy z południa zaczynali od zera po II WŚ. Po prostu są konsekwentni. Jeden mi kiedyś powiedział, że jak był młody to w miesiącu miał 1 dzień wolny.

Muminek
środa, 13 stycznia 2021, 10:08

Powiedz wszystkim że mają pracować jak w Korei, Chinach, Singapurze czy Tajwanie ... powodzenia :-)

zuzel
wtorek, 12 stycznia 2021, 23:33

Czesi ksztalca w zawodach inzynierskich. Brak kapelanow i katechezy.

Herr Wolf
środa, 13 stycznia 2021, 13:14

...bez Boga ani do proga!

Realista
środa, 13 stycznia 2021, 13:09

U nas sami zarządzający , logistycy i ekolodzy .

[sic!]
środa, 13 stycznia 2021, 10:24

Tak, to jest przyczyna. Zlikwidujemy Ordynariat Połowy, a wszystko ruszy [ironia].

Cezar
środa, 13 stycznia 2021, 22:00

Skoro religia to najważniejszy przedmiot w szkole a katecheta najważniejsza postać w szkole to ... tak, to jest przyczyna. Możesz uczyć dzieci aktualnej wiedzy, możesz też sprowadzić wszystko do mitów pustynnych nomadów z Bliskiego Wschodu.

xxx
wtorek, 12 stycznia 2021, 23:29

A gdzie Radom?

Jabadabadu
środa, 13 stycznia 2021, 11:05

Od czasu kiedy Solidarność rzeniosła Radom na Mazowsze to już tam pozostał. I leży.

n@ti
wtorek, 12 stycznia 2021, 22:37

Nie wielu wie że lufy kupują także w Polsce.

Zawisza_Zielony
wtorek, 12 stycznia 2021, 22:24

I to jest rechot historii: firma z byłego UW kupuje strzelecką legendę w USA. A tak już na poważnie pogratulować: pragmatyzmu, wizji i zarządzania. A jak tam interesy Radomia w USA ?

hok
środa, 13 stycznia 2021, 10:18

Jak interesy ? Tak jak wszystkich państwowych firm w Polsce. A to bank przejmą, a to gazety wykupią, a to na geotermię o temp. 60 st. C. dadzą. Spróbuj kupić amunicję z Mesko w sklepie. Zapomnij. Ale czeska, litewska, niemiecka jest. Niemiecka ? Brrrrrr....

Luke
wtorek, 12 stycznia 2021, 18:12

Szkoda ze w Polsce nie man inwestora na taki zakup!

wtorek, 12 stycznia 2021, 19:10

Już premier Wielkiej Brytanii mówił chyba w 1918: "dać Polakom śląski przemysł to tak jakby podarować krowie zegarek"...

Zaolziak
środa, 13 stycznia 2021, 09:38

Żeby cytować tego głupawego Walijczyka, który walczył o prymat UK w wydobyciu węgla w Europie, to trzeba nie znać historii.Należy dodać dla wiedzy,że właśnie Walia była angielskim Śląskiem.M.in.dlatego utrącili przyłączenie Zaolzia do Polski.

Filip
czwartek, 14 stycznia 2021, 09:38

Ale co twój wpis do komentarza??? Zamiast się wynurzać wskaż chociaż dwa sukcesy polskiej zbrojeniówki w ciągu ostatnich 20 lat? Albo szerze trzy sukcesy polskiego państwowego biznesu, może niebieski laser lub samochody elektryczne... Dasz radę?

Juras
środa, 13 stycznia 2021, 08:38

1918 może i tak, bo ledwo pojawiliśmy się na mapie. I na pewno jesteś pewny, że to była jego bezstronna opinia. Daj Polsce czas, bo mamy jednak "trochę" w plecy ze swobodnym rozwojem. Bież pod uwagę, że ani Niemcom, ani innym europejskim krajom nie zależy na silnej gospodarczo Polsce. Byliśmy za słabi 1990, ale na dobrej drodze. Za słabi wstąpiliśmy do UE.

[sic!]
środa, 13 stycznia 2021, 10:26

"bierz pod uwagę"

Tak tylko pytam.
środa, 13 stycznia 2021, 10:12

A te "Bież" to po jakaiemu?

Chichot Historii
środa, 13 stycznia 2021, 07:19

A co powiesz o podarowanym Wielkiej Brytanii imperium?

Autorytet
środa, 13 stycznia 2021, 01:55

Wielka Brytania to ten kraj słynący z dotrzymywania słowa i uczciwości, który brzdzi się kłamstwem i intrygą?

Davien
czwartek, 14 stycznia 2021, 10:24

Tak, to ten kraj co dotrzymał słowa, wypowiedział Niemcom wojne po ich napaści na Polskę i walczył z nimi do końca wojny, odrzucajac propozycje Hitlera. A teraz marsz do Archiwów i zapoznaj sie z treścia traktatu miedzu UK a Polska:)

Filip
czwartek, 14 stycznia 2021, 09:42

Nie, to ten kraj który projektował i produkował własne samochody, samoloty w tym i bombowce strategiczne. A to że nie pomógł w 39 to miał rację. Tylko słabi idioci liczą na cud. Może nie kojarzysz ale polskie radio do 21 września nadawało durnym Polakom że polskie bombowce bombardują Berlin... W gazetach było to samo. Pisali to wtedy gdy polscy bohaterowie już siedzieli w pociągu do Rumunii. Takie to było państwo.

Narzekacz
wtorek, 12 stycznia 2021, 17:49

Czesi już od początków XX wieku tworzyli zaawansowane konstrukcje strzeleckie, mnie to nie dziwi jakoś szczególnie, do tego nie zostali przeorani przez 1 i 2 wojnę światową, więc przemysł im pozostał. Polski przemysł w czasach PRL się odbudowywał, a potem przyszły lata 90te i cały misterny plan w pisdu.

VfV
wtorek, 12 stycznia 2021, 22:43

Tak, tak... w PRL wszystko hulało a potem przyszedł kapitalizm i pokazał co to było warte.

mc.
wtorek, 12 stycznia 2021, 23:44

Nie słyszałem żeby Czesi przeszli kurację kapitalistyczną pod tytułem "stały kurs dolara". Sprawdź sobie kurs dolara od września 1989 i porównaj z inflacją. A potem sprawdź sobie dlaczego mieliśmy stały kurs dolara (umowa pomiędzy rządem Mazowieckiego-Balcerowicza a Międzynarodowym Funduszem Walutowym).

Filip
czwartek, 14 stycznia 2021, 10:06

No bo Czechosłowacja nie zafundowała sobie idiotycznego powstania warszawskiego ani temu podobnych parazrywów narodowych... Bo są mondrzejsi od Polaków.

Wrt
środa, 13 stycznia 2021, 20:38

Balcerowicz był cieniasem, że nie sprywatyzował wszystkiego do gołej kości. Nie byłoby dzisiaj społeczek do obsadzania przez partyjnych pasożytów społecznych. Państwowa to powinna pozostać jedna uczelnia, kilka szpitali leczących rzadkie choroby, i kilka ośrodków kultury (ale mało) ktore sa rynkowo nieopłacalne. Zbrojeniówka powinna pierwsza iść na sprzedaż. A tak to mamy patologię - zastępy pasożytów dyrektorkow i zero myślenia o organizacji, o zysku, o zmianach, o rozwoju, bo po co. Zakamuflowany PR-em, dotowany z naszych pieniędzy socjalizm. W Polsce mamy jeden kraj, dwa systemy: prywatny biznes który charuje na socjalistyczne paśniki dla pasożytów partyjnych.

yy
czwartek, 14 stycznia 2021, 07:41

To co sprywatyzowal to padło albo poszło w obce ręce które czerpią.teraz ogromne profity,pozbyliśmy się przemysłu według zasady fabryka jest warta ile ktoś chce za nią zaplacic.A dorobili się w tych czasach tylko aparatczycy,sluzby,kolesie kolesiów.Model południowo amerykanski wprowadzony przez Balcerowicza pod nadzorem Sorosa i byłych sluzb doprowadziły ze w Polsce nic ważnego nie jest nasze.Wymienisz kilka wiekszych polskich prywatnych firm i to wszystko.

Marek
środa, 13 stycznia 2021, 17:21

Ale to niczego nie zmienia. PRL to trzy okresy: okres odbudowy po IIWŚ, okres życia na kredyt za Gierka oraz dekada lat 80-ych kiedy to głównym dostawcą dewiz dla bankrutującej komuny była sieć sklepów Pewex, w których Polacy mogli kupować za dolary masowo przysyłane przez członków rodzin pracujących w USA i Kanadzie. A jeśli chodzi o gospodarkę wolnorynkową to zaczęła ją budować komuna. A konkretnie rząd Rakowskiego. Ustawa o działalności gospodarczej, która jest fundamentem gospodarki wolnorynkowej pochodzi z 1988 roku.

mc.
środa, 13 stycznia 2021, 22:39

Zmienia i to bardzo. Pamiętaj że codziennie drożały polskie produkty (inflacja na poziomie 1200%) i w ten sam sposób codziennie taniały "zachodnie" produkty (stały kurs dolara). Przy czym "wymienić walutę" (ze złotówek na dolary) mogły tylko zachodnie firmy. I... Art-B. W reportażu TVN przyznali że każdy kontener z elektronika sprzedawali ze stratą 30%. To gdzie zarabiali ? Na lokatach (oprocentowanych w styczniu 1990 roku na poziomie 40%... w skali miesiąca. Ponieważ mogli później wymienić złotówki na dolary (stały kurs) robili "biznes życia". W lipcu 1991 roku wywieźli 450 mln dolarów.

Marek
czwartek, 14 stycznia 2021, 14:50

Ale to dalej niczego nie zmienia. Inflacja to efekt polityki gospodarczej komuny rządzącej PRLem i tego, że pod koniec lat 80-ych załamał się organizm gospodarczy zwany RWPG. Podobnie teraz, w wyniku polityki NBP polegającej na osłabianiu złotówki, pensja 2800 zł na początku tego roku ma mniejszą siłę nabywczą niż pensja 2600 zł na początku zeszłego roku. Pewnie chodzisz do sklepu i widzisz, że ceny rosną, zauważasz jak szybko pieniądze uciekają z portfela. To efekt działań ludzi, postkomuny rządzącej Polską

banialuki
wtorek, 12 stycznia 2021, 20:59

Mówisz o przemyśle PRL kierowanym centralnie z Rosji? Którego produktów nikt nie chciał kupować w latach 90 i wszystko popadało? Dopiero jak przyszły lata 90 to zaczęło się odbudowywanie czegokolwiek w Polsce po ruskiej zarazie.

Luke
wtorek, 12 stycznia 2021, 20:17

Poczytaj sobie artykuł "Historia pewnej półosi" (do znalezienia w G✡✡gle) - dobrze pokazane jak zacofany był przemysł PRL i dlaczego powiedzenie "sprawdzam" w latach 90 pokazało, że król jest nagi.

Marek
środa, 13 stycznia 2021, 07:25

Poczytaj sobie o próbach skopiowania przez przemysł amerykański MG-42 oraz późniejszym M60 i dlaczego jak Wietnam powiedział "sprawdzam" okazało się, że król jest nagi.

Davien
środa, 13 stycznia 2021, 10:44

No to muszę cię załamać bo Amerykanie nie kopiowali MG-42 ale poroniony niemiecki projekt karabinka maszynowego dla spadochroniarzy na nabój karabinowy . Nazwa to FG-42 i nie ma nic wspólnego z MG-42:) I to z niego a nie z MG-42 wywodzi się M60 Jedyna próbą kopiowania, a własciwie przekalibrowania MG-42 na nabój 30-06 Springfield był T24 który zdechł na etapie dwóch prototypów bo zwyczajnie wybrali niewłaściwy nabój.

Marek
środa, 13 stycznia 2021, 13:19

W przypadku MG-42 nie tylko o amunicję poszło. Z wymiarami też schrzanili sprawę. Rzecz już dość dawno była dokładnie opisana. Wtedy, kiedy nie śniło się o internecie. W papierowej literaturze jeszcze. Zresztą to nie jedyny taki przypadek, bo zawalili też z produkcją lotniczych działek 20 mm. Także przez wymiary.

Davien
czwartek, 14 stycznia 2021, 10:27

W testach akurat wyszło ze amunicja jest niewłasciwa, a to mało powiedziane i bez kompletnejprzeróbki nic nie wyjdzie, to zwyczajnie zarzucili ten pomysł.

ito
piątek, 15 stycznia 2021, 17:57

W testach wyszło jedynie, że amerykańska kopia doskonałego niemieckiego kaemu nie chce działać w żaden sposób. Dopiero po zarzuceniu programu ktoś wziął calówkę i wyszło, że wiodący amerykańscy inżynierowie przystosowali MG 42 do naboju o 5 mm dłuższego niż niemiecki SKRACAJĄC komorę zamkową o 7mm. Nie miało prawa działać. Niewłaściwy nabój (a dokładnie: niewłaściwy proch) zabił reputację całkiem przyzwoitego karabinka stworzonego przez Stonera dla służb wartowniczych i tyłowych (czyli M16. Co ciekawe broń, którą Stoner stworzył nieco później dla piechoty- Stoner 63- zdumiewająco przypominała AK).

Kapiszon
środa, 13 stycznia 2021, 11:24

I ytak nie zakrzyczysz tym faktu, ze amerykanie nigdy nie potrafili wyprodukowac dobrej broni palnej. W W ietnami zolnierze marzyli aby miec AK-47 zamiast awatyjnego M-16, ktorego awaryjnosc kosztowala zycie setek jak nie tysiecy zolnierzy.

Davien
czwartek, 14 stycznia 2021, 10:28

Taak, jak widać sowieckie mity trzymaja sie niezle:)) Ale juz ci niżej odpowiedzieli wiec nie będę powtarzał:)

Marek
czwartek, 14 stycznia 2021, 08:51

Potrafią, potrafią. Tylko świat jest urządzony w ten sposób, że nie ma takiego państwa, w którym wszystko dobrze wychodzi. Najlepszymi tego przykładami są brytyjski L85, który z założenia miał być idealny, pochodzący od firmy z szyldem FN CAL, czy wreszcie niemiecki FG42, zrobiony dla spadochroniarzy na polecenie grubego Hermana.

rmarcin555
czwartek, 14 stycznia 2021, 07:32

@Kapiszon. Bzdury piszesz. W Wietnamie były dwa problemy z M16: założenie, że broni nie trzeba będzie czyścić, więc nie było zestawów do czyszczenia. Druga sprawa to zbyt duża szybkostrzelność. Powtarzasz internetowe legendy. Adopcja nowego rodzaju broni nigdy nie jest łatwa, ale w przypadku USA przynajmniej masz o tym informacje. W Moskwie zawsze wszytko działa bez zarzutu. Pragnę tylko zauważyć, że platforma AR15 jest dzisiaj standardem, także w siłach specjalnych. Amerykanie potrafią zrobić całkiem udaną broń, jak chociażby Lewis gun, na którym bazuje FG42, na konstrukcji, którego bazuje M60. A o Stonerze 63(a) słyszałeś?

Marek
czwartek, 14 stycznia 2021, 14:19

W Moskwie jak w Moskwie. Ale w Sputniku na pewno tak jest. Ruscy zaliczyli cały szereg niezłych wpadek przy konstrukcjach strzeleckich. Weź choćby popularnego DP, w którym przegrzewała się sprężyna, albo nieszczęsnego Stieczkina, którym "uszczęśliwiono" rosyjskich czołgistów.

carl fath
wtorek, 12 stycznia 2021, 20:16

skończyły się pożyczki to i przemysł upadł...

Gość
wtorek, 12 stycznia 2021, 17:12

Gratulacje CZ.

...
wtorek, 12 stycznia 2021, 17:03

Ryzykowna decyzja tym bardziej ,że z firmy Colt praktycznie pozostała tylko nazwa..

inżynier
środa, 13 stycznia 2021, 09:41

Ale nazwa sporo kosztuje, to są miliony dolarów.

Kulfon_DG
wtorek, 12 stycznia 2021, 23:27

Ale pewnie pozostały patenty...

Herr Wolf
środa, 13 stycznia 2021, 13:22

Takie że nikt ich nie chce..

Wojlew
wtorek, 12 stycznia 2021, 22:43

Pewnie cena dostosowana do tego , że została praktycznie nazwa ;) a nazwa pewnie ma sporą wartość na tym rynku. Do tego zakłady i/lub licencje / pozwolenia / patenty. Czesi w przeciwieństwie do nas podejmują decyzje głową a nie sercem

DRATINI
wtorek, 12 stycznia 2021, 21:15

Czesi zawsze mieli kompleks zachodu, chcieli mieć własne marki na których jest napisana nazwa ich państwa bo wiedzą że są mały państwem i nigdy wielcy nie byli tylko tak mogą poczuć się godnie produkując produkty rozpoznawalne i solidne na świat. Gdy my zawsze chcieliśmy być wielcy a nie koniecznie nowocześni.

Faszysta
wtorek, 12 stycznia 2021, 20:35

Nazwa co ma niebotyczna wartosc...

Dude
wtorek, 12 stycznia 2021, 19:58

Będą BREN produkować który się super sprzedaje i nie będą objęci przepisami importowymi.

rmarcin555
wtorek, 12 stycznia 2021, 18:57

@... A po co CZ coś innego poza nazwą? Oni projekty mają swoje.

fcuk
wtorek, 12 stycznia 2021, 18:53

I o to chodzi. Konstrukcje CZ po liftingu wizualnym i pod nazwą Colt, mogą zostać sprzedane po raz drugi na rynku USA. Na początek wystarczy rynek cywilny, a kolejne generacje mogą walczyć o zamówienia państwowe.

Zielony
wtorek, 12 stycznia 2021, 16:53

Życzę braciom Czechom jak najlepiej, ale... Ale czy mają potencjał na podtrzymanie, utrzymanie i rozwój takiej firmy?

Kulfon_DG
wtorek, 12 stycznia 2021, 23:26

A po co podtrzymać? Dostaną lepszy dostęp do rynku USA i patenty... To jest podstawa...

Pb
wtorek, 12 stycznia 2021, 19:13

Tak. Rynek cywilny jest ogromny, CZki mają dobrą opinię ale Colt to legenda. A teraz jak zrobią Colta P10C albo Colta P09 pewnie trochę się tego sprzeda.

Hektor
środa, 13 stycznia 2021, 16:37

Obecnie rynek broni dla cywilów w USA faktycznie jest ogromny, ale jeśli panowie Biden, Beto i Bloomberg przeforsują swoje "reformy", to się może nagle skurczyć.

Tweets Defence24