Ciężkie starcia w Ługańsku. 500 rebeliantów atakuje Straż Graniczną [wideo]

2 czerwca 2014, 11:01
Fot. dpsu.gov.ua
Reklama

Prorosyjscy rebelianci prowadzą zmasowany atak na posterunek ukraińskiej straży granicznej w Ługańsku. Około pół tysiąca napastników używa broni maszynowej, granatników i moździerzy. Wysłany na pomoc samolot nie mógł wesprzeć obrońców, ze względu na ryzyko przypadkowych ofiar. 

Atak rozpoczął się około 4:00 czasu lokalnego (3:00 czasu warszawskiego). Napastnicy zajęli pobliskie domy i uniemożliwiając opuszczenie ich przez mieszkańców rozpoczęli ostrzał z broni maszynowej i granatników. Atakowany posterunek Państwowej Straży Granicznej obsadzony jest przez około 70 funkcjonariuszy, którzy odpowiedzieli ogniem. W starciu bierze udział około 500 bojowników, ale ich liczba stale rośnie. W chwili obecnej używają oni nie tylko broni maszynowej i ciężkiej, ale również moździerzy. 

Według nieoficjalnych informacji wśród obrońców jest co najmniej 7 rannych. Część budynków posterunku straży płonie. Po godzinie 8:00 czasu  warszawskiego  siły rządowe wysłały samolot w celu wsparcia obrońców. Nalot okazał się jednak niemożliwy w warunkach walk w terenie zamieszkanym, ze względu na ryzyko przypadkowych ofiar. Maszyna wykonała przelot na małej wysokości i odleciała. Wymiana ognia nadal trwa. 

Nie jest to pierwsze starcie w rejonie ługańskiej siedziby Straży Granicznej. Budynki były wcześniej kilkakrotnie ostrzeliwane przez liczne oddziały bojowników, jednak wyłącznie w godzinach nocnych. W miniony piątek, późną nocą, grupa około 300 ludzi urządziła stanowiska ogniowe oraz blokady drogowe wokół posterunku i ostrzeliwała ukraińskich pograniczników przez kilka godzin. Wycofali się około czwartej rano. W ataku został ranny jeden funkcjonariusz.

Straż Graniczna informuje o braku reakcji na te incydenty ze strony lokalnych sił porządkowych. Ługańsk jest siedzibą władz proklamowanej przez prorosyjskich separatystów tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej, przeciwko którym władze w Kijowie prowadzą operację antyterrorystyczną. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 11
Reklama
jarek
poniedziałek, 2 czerwca 2014, 18:05

Pierwsze co powinni zrobić to wysłać grupę do pojmania albo zastrzelenia Kadyrowa i jego świtę.

z prawej flanki
poniedziałek, 2 czerwca 2014, 16:24

tyle czasu bez odsieczy? Pogranicznicy moga sie jej zreszta w ogóle nie doczekać ; armia ukraińska konwoju nie wyśle ,bo nie dotrze - a w obawie przed zestrzeleniem boi sie chyba desantować źolnierzy ze śmiglowców. Wyslanie myśliwca to juź akt desperacji.

dsgsd
poniedziałek, 2 czerwca 2014, 13:55

może tysiąc?

artur
poniedziałek, 2 czerwca 2014, 13:22

gdzie te 260 tysięcy ukraińskiej armii, w domu?

zielony ludek
poniedziałek, 2 czerwca 2014, 16:29

na szkoleniu w legionowie

Myśliciel
poniedziałek, 2 czerwca 2014, 12:49

to nadmierne podejście do ochrony ludności cywilnej spowoduje więcej ofiar w ludności cywilnej i znacznie wydłuży konflikt. gen. Colin Powell wypowiedział raz znamienne zdanie, stanowiące podstawę strategi działań zbrojnych, której nieprzestrzeganie doprowadziło USA do porażki: "uderz mocno, albo nie uderzaj wcale".

Redrum
wtorek, 3 czerwca 2014, 22:44

"Wojna jest straszna i tylko wtedy stanie się bardziej humanitarna, gdy zostanie szybko zakończona. Aby ten cel osiągnąć, trzeba ją uczynić jeszcze straszniejszą" Ulysses Grant

xyz
poniedziałek, 2 czerwca 2014, 12:21

BSLi Ukraińcom wyraźnie brakuje...

ciekawy
poniedziałek, 2 czerwca 2014, 12:10

Ciekawe jak długo broniła by się Polska Straż Graniczna ze swoimi pistoletami p99 i pm98??

Maciek199815
poniedziałek, 2 czerwca 2014, 20:59

Witam. Polska Straż graniczna posiada jeszcze G36 oraz Mp5 (chyba) więc nie jest tak tragicznie. Polacy są równierz lepiej wyszkoleni. Pomysłowość Polaków dała by ogromną przewage nad rosjanami.

ppor.
poniedziałek, 2 czerwca 2014, 11:31

sorry, ale w tej sytuacji Ukraińcy powinni wjechać tam ciężkim sprzętem, śmigłowcami i nap...ć do wszystkiego a potem "udowodnić" ,że to separatyści zabili cywilów w trakcie zajmowania stanowisk ogniowych. Jak wojna to wojna.

Tweets Defence24