Reklama

Ciężkie BWP dla rosyjskiej armii. Na bazie Armaty

25 kwietnia 2016, 17:34
Fot. Witalij Kuźmin/wikipedia/CC BY-SA 3.0
Defence24
Defence24

Przewodniczący wydziału zakupów rosyjskiego ministerstwa obrony poinformował dziś o podpisaniu umowy na dostawę ciężkich bojowych wozów piechoty T-15 Armata.

W trakcie rozmowy na antenie rosyjskiego radia płk Michaił Osyko, przewodniczący wydziału zakupów rosyjskiego ministerstwa obrony poinformował dziś o podpisaniu umowy z koncernem Uralwagonzawod, której przedmiotem jest dostawa ciężkich bojowych wozów piechoty T-15.

Płk Michaił Osyko podkreślił, że zamówiony pojazd bojowy powstał w oparciu o konstrukcję nowego czołgu T-14 Armata, z którym dzieli wiele rozwiązań. Według przewodniczącego działu zakupów podpisana umowa jest "długoterminowa". Nie podano jednak ani liczby zamawianych pojazdów, ani wartości kontraktu.

Przypomnijmy, że kilka dni temu informowano o sygnowaniu kontraktu na zakup pierwszej partii czołgów T-14 Armata.

Pojazd bojowy T-15 skonstruowano wykorzystując podwozie czołgu T-14 Armata. Pojazdy T-15 są przeznaczone do transportu piechoty i wsparcia czołgów w zwalczaniu siły żywej i lekko opancerzonych pojazdów przeciwnika. Są wyposażone w zdalnie sterowany, bezzałogowy moduł bojowy „Erona”, uzbrojony w działko AP 2A42 kalibru 30 mm z zapasem 500 pocisków i zasięgiem do 4 km, cztery przeciwpancerne pociski kierowane „Kornet” na dwóch podwójnych wyrzutniach (o zasięgu rzędu 8-10 km) i karabin maszynowy PKTM kalibru 7,62 mm (z zapasem 2000 pocisków).

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 30
22
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 20:58

A czy aby na pewno PŁYWA . W naszym kraju przecież nie wyobrażamy sobie aby BWP NIE PŁYWAŁ .

war is coming
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 22:57

Bo nasz kraj nie może sobie pozwolić na ciężki drogi sprzęt o potencjalnie dla nas niewielkiej przydatności a tak będzie z każdym niepływającym BWP w czasie wojny obronnej. Pojazd nie musi być zniszczony aby został stracony wystarczy unieruchomienie awaria brak możliwości przeprawy w wypadku wojny obronnej. No chyba że prze się naprzód to sprzęt stracony swój jak i wroga się zgarnia. Zasadnicze pytania ile taka zabawka kosztuje, czy Rosję na nie stać w większej liczbie oraz ilu żołnierzy desantu zabiera a także jak ma być stosowana na polu walki. Dwa pierwsze pytania zdecydują o losie konstrukcji. Jestem prawie pewien, że podobnie jak w przypadku armaty, gdzie t-90 zostaje podstawowym pojazdem także tu ilość ciężkiego BWP będzie w praktyce ograniczona ze względu na koszt...

wpier..dol
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 20:35

Da do przodu przy przewadze najlepiej jak w wojnie zimowej. ROssija 5:1 Fina. a dywizyjny buk (2M podobno) NIE trafia do F-15. izraelskich.

ktokolwiek
wtorek, 26 kwietnia 2016, 21:10

Nie chciałem wtrącać się, gdy rozmawiają fachowcy, ale... widzę, że nikt nie napisał. Otóż Rosjanie powtarzają w tym momencie wybór sił zbrojnych Izraela z ciężko opancerzonymi transporterem piechoty. Wtedy zgodnie twierdziliście Panowie, że Żydzi mogą tak, ponieważ pustynia, nie błota, niemniej w Europie nikt tego nie powtórzy. Może jednak już także Rosjanie życie dobrze wyszkolonego żołnierza nauczyli się cenić wyżej ? niż dodatkowych kilka ton kompozytu ? Choć więcej mają tych żołnierzy niż Polska ? W każdym razie to już nie tylko Izrael, za Rosjanami postąpią tak następni i następni.

Hammerhead
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 19:13

Ciężki BWP. Na pewno dobrze opancerzony a i siłę ognia ma jak widać. A Rosjanie swoje. Powoli do przodu.

Mistrz
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 19:03

EE tam , wystarczy niewielka przeszkoda wodna i nasz bwp podpłynie do niego od tyłu i będzie po sprawie.

!
wtorek, 26 kwietnia 2016, 13:32

a ilesz to ma ROsija bmp-3 w linii? i te wpisy co to to to nie zrobi z stryker'ami. ile to aumincji 100 mm ma ten "maluch"? SZkopy 2-3 razy dopychali 88 mm do tygrysa

Plush
wtorek, 26 kwietnia 2016, 20:22

Nie wiem co on zrobi ze Strykerami, Pumami CV90 czy Bradleyami ale wiem T-15, Kurganets-25 czy też Bumerang to nowoczesne pojazdy nie ustępujące tym zachodnim. Niewiadoma to kiedy i w jakiej ilości wymienią w armii Rosyjskiej starszy sprzęt.

Ebert
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 18:15

Mam wrażenie, że wszyscy się naśmiewają, a Rosjanie spokojnie idą do przodu, produkując nowy sprzęt. OK - być może "tekturowy", niesprawdzony, silniki nawalają... ale robią. Nie musi być super nowoczesny. Gniotsa niełamiotsa. Duży kraj, różnorodność terenu a mnogość sprzętu (nawet starego, modernizowanego). Przed II Wojną Światową także Rosji nie doceniano, ale jak pokazała rzeczywistość, szybko potrafią reagować. A u nas dialogi, konferencje, rozmowy, demonstratory etc. Pieniądz leci, realizacji nie ma i zostajemy z tym, co mamy.

Ebert
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 23:50

Zważ, że napisałem to z ironią parafrazując niejako wszelkiej maści prześmiewców. Niedocenianie przeciwnika to błąd, w szczególności, gdy jest od nas silniejszy.

yaro
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 20:51

Mówisz, że tekturowy sprzęt, Klibry tez były tekturowe i co okazały się supenowoczesną bronią pozostawiającą amerykańskie odpowiedniki daleko w tyle, dajmy sobie spokój z tekturowością uzbrojenia rosji, produkujmy choc takie a bedziemy bezpieczni.

Lucek
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 18:11

Jeden SPIKE i zostanie kupa złomu. Przypominam że SPIKE uderza z GÓRY i może być sterowany poprzez światłowód a przeciwnik w takiej puszce dowie się o ataku dopiero jak będzie BUM.

rozczochrany
wtorek, 26 kwietnia 2016, 01:42

Ten BWP ma aktywne środki przeciw rakietom. System odpala przeciwpocisk na podstawie wskazań radaru i czujników UV.

ghf
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 21:52

Zgadza się, tylko że to już droga zabawka taki SPIKE, i wyrzutnia ciężka i czasochłonna w rozłożeniu. To nie nasze BWP-1, że byle piechur z tanim RPG w garści, z marszu otwiera go jak puszkę śledzi. Tu już jest więcej roboty i logistyki przy ataku na niego, tak jak na zwykły czołg. Tylko cięższe i drogie wyrzutnie wchodzą w grę, a rozłożenie sprzętu i jego transport łatwy i szybki nie jest. Nam by się takie przydały, no ale "poważny" zakład Bumar, nie ma czasu ani ochoty pracować nad jakimiś wynalazkami. Jest Twardy i MON ma go brać z bez grymaszenia... Ciekaw jestem jak z pływalnością w nim? Trollostwo wmawia nam, że u nas to tylko kartonowe pływające BWP i równie kartonowe twarde mogą operować w naszym terenie. A ruskim jakoś nie przeszkadza ciężar sprzętu, i brak pływalności - można?

Afgan
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 19:35

Zgodzę się, tylko my tych Spike'ów to za dużo nie mamy. No i przydał by się jakiś nośnik do nich, bo biegający operator z wyrzutnią na plecach to trochę mało. Jeden "strielok" z SWD i też będzie BUM i wyrzutni już nikt nie obsłuży.

Mg
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 19:34

No właśnie, ze 100 dodatkowych wyrzutni Spike plus z 1000 pocisków by się przydało, no i trochę Spike NLOS.

Vvv
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 19:34

Ale one maja hard kill górnej polsfery wiec spike bedzie nieskuteczny i nawet jak trafi a nie trafi w skład amunicji to nie zniszczy t-14/15

SU-35
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 19:20

Ten nowy BWP ma na wyposażeniu 4 kornety. Wiesz co robią 9M133 Kornet w Jemenie? Zamieniają saudyjskie abramsy w dymiące kupy. To działa w dwie strony, zresztą SPIKE nie rozwalił nigdy ani jednego T-90, T-14 czy T-15, które mają różnorakie aktywne ochrony, ja jakoś nie wierzę by to "cudowne lekarstwo na wszystko" jakim na tym forum jest SPIKE, dało by sobie radę z tym sprzętem.

olo
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 18:05

Kolejny ruski złom który przy nowoczesnej PPK nie nadaje się do niczego prócz tłumienia manifestacji. Już stare TOW pokazały jak cienkie są T-90 a co dopiero złomy z KARTONOWĄ wierzą która po ostrzale z kałacha zrobi bezużyteczny złom.

Vvv
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 19:35

Te wieże sa bezzałogowe wiec jeżeli nie zniszczysz automatu ładowania to armata jest funkcjonalna a załoga i podwozie całe

SU-35
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 19:25

Ani jeden T-90 w Syrii nie został zniszczony przez TOW. Łatwo można sobie tego poszukać, ale jak ktoś chce. Jeżeli ktoś chce tylko wierzyć że rosyjski czołg można rozwalić nawet amerykańskim rewolwerem, to jego sprawa, natomiast w Syrii nawet bez włączonej Sztory pocisk TOW nie jest w stanie przebić pancerza T-90, są zdjęcia, analizy, filmy, ale to trzeba chcieć poszukać, chyba ze boimy się niewygodnej prawdy :)

nudy
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 17:59

Ciekawe gdzie będą służyć. W batalionach piechoty brygad pancernych, żeby ujednolicić podwozia? Może gwardyjskie zmechy dostaną po jednym "ciężkim batalionie". W każdym razie przyszłość należy do takich wozów jak ten czy puma, w biedniejszych armiach zostaną tylko transportery odporne na 14,5 i lekkie miny, bo koszta wzrastają znacznie w porównianiu do starszych bmp czy marderów (przede wszystkim aktywna obrona).

SU-35
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 17:55

Budzi respekt ta maszyna już samym wyglądem. NATO chyba nie ma odpowiedzi na ten wóz, podobnie jak na czołg "Armata" do którego może sobie strzelać jak panzery III strzelały do KW-1, z takim mniej więcej skutkiem :)

hasq
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 21:39

oczywiście.. że nie. Odpowiednik dla tego pojazdu to niemiecka puma, może nie aż tak ciężka ale jednak podobna klasa, armata to żaden cud techniki po porostu inne podejście do tematu. Pancerz pewnie i tak ustępuje M1 w najnowszych wariantach

cynik
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 18:37

Rozumiem, że znasz [tajne] parametry ochrony balistycznej tego czołgu, bo chyba nie bazujesz na propagandowych opowiastkach? Filmy jakie udostępnili Rosjanie raczej pozwalają między mity włożyć sporo z tych twierdzeń jak np. opowieści o kapsule załogi.

ja
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 18:34

Tylko, że panzer III zajęły pół europejskiej części ZSRR w 6 miesięcy a KW 1 leżały po rowach uszkodzone.

AlfRed
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 18:25

Panzerkampfwagen VIII Maus też budził respekt, ale nie respektem się wojny wygrywa.

P-11c
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 18:11

Co ciekawe panzry III oraz starsze czołgi niemieckie rozłożyły znacznie liczniejsze wojska pancerne ZSRR w kilka miesięcy i KW-1 z takim niepowodzeniem był użyty... Budzą respekt PZ III !

Krzysiek
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 22:29

Ciekawe która koncepcja jest lepsza Niemiecka Puma czy Rosyjska BWP Armata. Ja osobiście wybrał bym Niemiecki

45
poniedziałek, 25 kwietnia 2016, 21:28

To już pisałem to drugi element triady teraz koalicja czyli wóz wsparcia art.I będzie komplet.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama