Chrzest i wodowanie ORP Mewa i H-13 Przemko

17 grudnia 2020, 14:34
Zrzut ekranu 2020-12-17 o 15.30.25
ORP Mewa / Fot. MON via Twitter
Reklama

W czwartek, 17 grudnia, na terenie stoczni Remontowa Shipbuilding w Gdańsku zwodowano ostatnie jednostki z serii niszczycieli min oraz holowników budowanych dla Marynarki Wojennej - poinformowało Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Połączona uroczystość chrztu i wodowania ORP Mewa – trzeciego okrętu z serii nowoczesnych niszczycieli min proj. Kormoran II, oraz H-12 Przemko – ostatniego z serii sześciu holowników proj. B 860 budowanych dla Marynarki Wojennej RP odbyła się w Gdańsku na terenie stoczni Remontowa Shipbuilding

W trakcie ceremonii matki chrzestne jednostek Pani Anna Kułagin (ORP Mewa) i Pani Kamilla Jelonek (H-13 Przemko), wypowiedziały słowa chrztu: "Płyń po morzach i oceanach świata, sław imię polskiego stoczniowca i polskiego marynarza. Nadaję ci imię […]", po czym nastąpiło symboliczne uderzenie butelki szampana o burtę i wodowanie jednostek. Od dzisiaj rozpocznie się etap ich wyposażania, montażu uzbrojenia, urządzeń i systemów okrętowych.

image
Reklama

ORP "Mewa" jest trzecim z serii niszczycieli min, które mają trafić do gdyńskiego 13. Dywizjonu Trałowców wchodzącego w skład 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Pierwszy z serii ORP "Kormoran" wszedł do służby 28 listopada 2017 roku. Kontrakt na budowę dwóch kolejnych jednostek proj. 258 podpisano pod koniec grudnia 2017 r. w Ministerstwie Obrony Narodowej. Drugi z serii ORP "Albatros" został zwodowany w październiku 2019 r. i jest aktualnie na etapie wyposażania. Okręty budowane są przez konsorcjum, którego liderem jest gdańska stocznia Remontowa Shipbuilding. W skład konsorcjum wchodzą także: Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej w Gdyni oraz PGZ Stocznia Wojenna. Do jego głównych zadań należeć będą poszukiwanie, klasyfikacja, identyfikacja i zwalczanie min morskich, rozpoznanie torów wodnych, przeprowadzanie jednostek przez akweny zagrożenia minowego, stawianie min oraz zdalne sterowanie samobieżnymi platformami przeciwminowymi. Dotyczy to zarówno operacji w polskiej strefie ekonomicznej jak i misji w grupach taktycznych na Morzu Bałtyckim i Północnym (zespoły okrętów NATO, EU, bądź wielonarodowych sił koalicyjnych). ORP Mewa projektu 258 typu Kormoran II będzie to czwarty okręt w historii Marynarki Wojennej, noszący tę nazwę.

Holownik H-13 Przemko to ostatni z zaplanowanych sześciu nowoczesnych holowników budowanych dla Marynarki Wojennej RP w stoczni Remontowa Shipbuilding. Po ukończeniu prac stoczniowych wejdzie w skład 12. Dywizjonu Trałowców i razem z H-11 Bolko oraz H-12 Semko będzie pełnił służbę w świnoujskiej 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Pozostałe "bliźniacze" jednostki służą już w gdyńskiej 3. Flotylli Okrętów (H-1 Gniewko, H-2 Mieszko) a jedna jest w budowie (H-3 Leszko). Holowniki są przeznaczone m.in. do: zabezpieczenia bojowego oraz wsparcia logistycznego na morzu i w portach, wykonywania działań związanych z ewakuacją techniczną, wsparcia akcji ratowniczych, transportu osób i zaopatrzenia, neutralizacji zanieczyszczeń, podejmowania z wody materiałów niebezpiecznych. Uciąg holowników wynosi ponad 35 t.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 83
Reklama
Wb
piątek, 18 grudnia 2020, 20:51

Już wystarczy jeszcze jeden i będą wszystkie trzy

Erwin
piątek, 18 grudnia 2020, 12:21

Rośniemy w siłę! Bałtyk jest nasz.... A poważnie, to cieszę się z zwodowania tych holowników. Bądź co bądź jest w Polskiej MW kiadziesiat statków, które trzeba szybki i sprawnie odholować na złom, zanim zostanie oficjalnie MW zlikwidowana.

Lukas357jna
piątek, 18 grudnia 2020, 11:21

A może takich kilka Bujanów, by nasze stocznie wybudowały. Z rakietami i tak dalej. Taka prośba do Mikołaja.

adas
piątek, 18 grudnia 2020, 10:21

A do czego nam te holowniki?

w
sobota, 19 grudnia 2020, 10:23

brunek ma kaszalota

Ewa
piątek, 18 grudnia 2020, 22:06

Do holowania przecież nie do pieczenia.

bosman
piątek, 18 grudnia 2020, 09:13

W wyścigu zbrojeń jest taka zasada: akcja - reakcja. Jeśli my zdobędziemy 1 sztukę jakiegoś groźnego okrętu, to oni przyślą 5 sztuk jeszcze większych z innych portów. Może lepiej robić pozory że kupujemy proste patrolowce do ochrony wybrzeża w czasie pokoju, ale na okręcie powinny być miejsca do mocowania i szybkiego montażu dział i wyrzutni różnego rodzaju.

bolo
piątek, 18 grudnia 2020, 08:15

Zaczynam widzieć w tym ukryty plan. W związku z tym, że MW jest najmniej ważnym w sytuacji geostrategicznej Polski, rodzajem sił zbrojnych, inwestujemy w zapewnienie zdolności do przyjęcia jednostek bojowych innych państw NATO, stąd holowniki, niszczyciele min, rakiety przeciwokrętowe. Do pełni szczęścia brakuje stworzenia 2 bąbli antydostępowych w Gdynia-Gdańsk i Szczecin-Świnoujście. NATO to sojusz w większości państw morskich, stąd łatwiej im wysłać kilka okrętów niż lądowy związek taktyczny, szczególnie ciężki.

xdx
sobota, 19 grudnia 2020, 11:52

Hm , z tego co mi wiadomo to Polska sama wybrała specjalizacje marynarki - trałowce ( w strukturze NATO ). Wiec wypełniają tylko to do czego Polska się zobowiązała. A holowniki jak mówisz - potrzebne do przyjęcia okrętów sojuszniczych - plus obsługa swoich. Dobrze ze w ogóle coś kupują .

Krzys
piątek, 18 grudnia 2020, 07:39

Panie Błaszczak, czy będzie jakieś dalej ...?

BUBA
piątek, 18 grudnia 2020, 15:56

To sa owoce poprzedniego MON. Obecy lubi zlom i nic z nowosci.

hhhhhhhhhhhh
piątek, 18 grudnia 2020, 11:46

ta dwa rowery wodne

X
piątek, 18 grudnia 2020, 08:28

Dalej będzie koniec.

Dr House
piątek, 18 grudnia 2020, 07:27

Hańba na cały wszechświat ! Na miejscu wszystkich marynarzy odszedłbym z tej formacji. Wstyd, hańba i 10 metrów mułu.

BUBA
piątek, 18 grudnia 2020, 15:58

Byly wybory. Co wybrales to jest

X
piątek, 18 grudnia 2020, 08:32

Spokojnie, to są holowniki(itp) podwodne, ze skanowaniem fazowym i zdolne do przerzutu ! - więc, spoko

BUBA
piątek, 18 grudnia 2020, 17:41

Zdradziles najwieksza tajemnice PMW

zasez
piątek, 18 grudnia 2020, 06:52

potencjal militarny wzrosl xd

Radek
piątek, 18 grudnia 2020, 00:39

Drogie dzieci, te statki są nam niezbędne, gdy np zaminuja nam przejście... My nie potrzebujemy silnych jednostek marynarki, gdyż Rosyjscy koledzy obok mają rakiety powietrze ... Woda.... Moment i ich nie ma... Czy to takie trudne? Lepiej wojsko wyposażyć w rakiety ,dużo rakiet, systemy obrony i świetne lotnictwo... Ech co za idiotyzm..

piątek, 18 grudnia 2020, 16:00

Miny panie miny...dobra mina do słabej gry...tak to w MON wygląda

werdda
piątek, 18 grudnia 2020, 13:55

Drogi dziadku, epoka wojen minowych dawno minęła. Mamy XXI wiek. Epokę rakiet. Skoro według ciebie silnie uzbrojone okręty zostaną zatopione w kilka sekund to tym bardziej spotka to trałowce. Prawda? a może sądzisz że spokojnie będa sobie rozminowywać akwen?. BREDNIE PISZESZ. Napisz jeszcze że wogóle armia w Polsce nie ma racji bytu bo Rosja to mocarstwo atomowe, może zaorać ten nasz kraik w 5 minut.

Boczek
piątek, 18 grudnia 2020, 11:36

... i co będzie chroniło te jednostki w czasie rozminowywania?

wojtek
piątek, 18 grudnia 2020, 23:31

W czasie pokoju: grozba wojny. W czasie wojny sa one nie do obrony, niezaleznie od tego ile fregat bedziemy posiadac.

Nikt
piątek, 18 grudnia 2020, 09:32

No tak, bo okręty nie mają możliwości obrony

Marek
piątek, 18 grudnia 2020, 09:13

Trałowce oczywiście są potrzebne. Ale silne jednostki marynarki są skonstruowane tak, że potrafią sobie poradzić z rakietami powietrze ... Woda ... Co więcej mogą mieć w wyrzutniach coś takiego, co powoduje, że nabrzeżna wyrzutnia powietrze .... Woda po trafieniu znika. Finowie budują sobie silne jednostki marynarki. Duńczycy zbudowali sobie silne jednostki marynarki. Szwedzi zbudowali sobie średnie i zamierzają budować silne jednostki marynarki. Niemcy posiadają średnie i silne jednostki marynarki. Rosjanie także mają średnie i silne jednostki marynarki, choć wiedzą, że zarówno my jak i Szwedzi mamy rakiety powietrze ... Woda. Ale cóż. Najwyraźniej ty jesteś od nich wszystkich mądrzejszy.

Autor
piątek, 18 grudnia 2020, 09:09

Zgadzam się

JÓZEK uzupełnił
piątek, 18 grudnia 2020, 00:06

Spokojnie bez emocji dalszy plan moderki w/w jednostek zakłada posadowienie wieży od Rosomaka z 30mm armatą systemem plot Kusza i dwoma 12,7 mm wkm z Tarnowa więc spoko jednostki zostaną zakwalifikowane do monitorów na cześć i chwałę floty Pińskiej

Lupus
czwartek, 17 grudnia 2020, 23:57

13 dywizjon trałowców wchodzi w skład 3 Flotylli OW od bodajże 2011r. W 8 Flotylli OW był we wcześniejszym okresie - tak to jest.

Autor
czwartek, 17 grudnia 2020, 23:55

Ludzie z kim wy chcecie walczyć na tym morzu ? Ze Szwecją ? Czy z groźną Rosją która musiałaby minąć dużo krajów zanim dotrą nad nasze morze, oni w królewcu wielkiej marynarki nie mają a wy popadacie w jakąś paranoje że czeka nas wojna na Pacyfiku (bałtyku) to nie jest 1 wojna światowa kto ma więcej dział na statkach wygrywa jedyne czego brakuje naszej marynarce to lotniskowe i całej jego obstawy, Rosjanie nie mają ich na bałtyku a nasz by na pewno był dla nich dużych problemem, niestety nie w tym świecie mocarstwa na to nie pozwolą.

ewa
piątek, 18 grudnia 2020, 13:56

Człowieczku. Może sobie wbij do łba że nowoczesne okręty uzbrojone w rakiety osłaniają nie tylko siebie ale i porty i nadmorskie miasta. Tam też mieszkają ludzie. Polska to nie tylko kraj rolników. Nie dociera?

jg
piątek, 18 grudnia 2020, 09:35

lotniskowiec? na bałtyku? brakuje? serio?

Marek
piątek, 18 grudnia 2020, 09:19

Rosja już raz była bardzo groźna. Posiadała pancerniki, krążowniki, do cholery niszczycieli i okrętów podwodnych. Później towarzystwo w pośpiechu zmiatało z Tallina do Kronsztadu, gdzie zablokowane przez stosunkowo nieliczne niemieckie i fińskie okręty siedziało sobie grzecznie prawie do samego końca wojny.

kim1
piątek, 18 grudnia 2020, 09:07

Nawet ze Szwecją na morzu nie mamy szans.

bul, bul.
czwartek, 17 grudnia 2020, 23:06

Na tym chyba koniec? Żadnych nowych zamówień.

rezerwa 77r.
czwartek, 17 grudnia 2020, 22:06

mam pytanie gdzie okręty bojowe , kiedy remonty + modernizacja : ORKANÓW , ORŁA , nowe jednostki BOJOWE ???????????????

Mike F15
piątek, 18 grudnia 2020, 07:31

Jedno jest pewne na 100%. PMW jest najlepsza marynarka wojenna jest najsilniesza w swiecie. Z ilosci ..holownikow.

Radek.
piątek, 18 grudnia 2020, 00:37

Po co ci one? Przecież nie mają szans na morzu Bałtyckim... Rakiety od sąsiadów z rosji moment je zniszczą... Pomysł na cholerę nam mocna marynarka...

SimonTemplar
czwartek, 17 grudnia 2020, 21:56

Obraz upadku polskiej tak zwanej Marynarki Wojennej... 3 trałowce, 6 holowników i 1 łodź patrolowa z najpotężniejszym uzbrojeniem armatą 76mm. Cwaniaków sie uśmiechają i świętują, gawiedź cieszy się z kolorowych balonikow i bije brawo. A każdy ogarnięty wie, że to koniec rozwoju. Zapomnijcie o kopertach czy fregatach, zapomnijcie o okręgach podwodnych, o niszczycielu nawet nie marzcie. Nawet o dobrze uzbrojonych okretach patrolowych nie myślcie. Teraz jeszcze zestaw Ratowników zostal do wodowania, chyba kolejnych 6? Będzie 16 okrętów cywilnych i dwie stare fregaty których amerykanom nie chciało sie zlomowac to przekazali Polsce. Z czego wy się cieszycie?

Danisz
czwartek, 17 grudnia 2020, 21:30

w holownikach jesteśmy światową potęgą i to nie jest nasze ostatnie słowo!

asd
piątek, 18 grudnia 2020, 09:17

Nieprawda. Rosja jest. U nich całą flota nigdzie się nie rusza bez obstawy holowników.

oktagon8
czwartek, 17 grudnia 2020, 20:20

Mam nadzieję że zobaczymy jak wodowana jest fregata w Remontowej. Udowodnili że potrafią terminowo realizować projekty.

FUN
piątek, 18 grudnia 2020, 14:03

Guzik nie terminowo. Pierwszy KORMORAN odebrany na rozkaz a lista usterek i reklamacji się nie kończy. Kolejne dwa przesunięte o rok. Zmiana goni zmianę. Koordynacja budowy - O rany boskie !!! Poza tym kto na świecie zleca prywatnej stoczni budowę okrętów bojowych ??? To byłby sabotaż. Prywatny właściciel może sprzedać firmę w każdej chwili i każdemu kto dobrze zapłaci np. Rosjanin, Chińczyk lub ktoś podstawiony nawet z zachodu. A pozyskanie dużego zamówienia rządowego to świetna okazja aby sprzedać biznes za duże pieniądze szczególnie taki dzisiaj nie sprzedawalny.

Tomasz
sobota, 19 grudnia 2020, 02:08

Kto? Np USA albo W. Brytania, a także Holandia, Niemcy, Japonia,Korea Płd. Ale to peryfrryjne kraje praktycznie bez tradycji morskich. Więc w sumie masz rację, tylko państowa stocznia działa jak należy, jak w ZSRR

ewa
piątek, 18 grudnia 2020, 13:58

Tak, budując proste okręciki bez uzbrojenia. Faktycznie potęga potęg.

czompo
czwartek, 17 grudnia 2020, 19:36

A może by tak parę słów o matkach chrzestnych tych"okrętów" Pani Annie Kułagin oraz Pani Kamili Jelonek. Kto te Panie są i dlaczego zostały "Matkami Chrzestnymi" tych okrętów.

olp
piątek, 18 grudnia 2020, 13:59

a kogo to interesuje????

Baba Jaga
piątek, 18 grudnia 2020, 11:29

A jakie to ma znaczenie.

pragmatyk
czwartek, 17 grudnia 2020, 19:36

Hmm, mocarstwa zadrżały. Tak serio, to czy te okręty mają szansę być produkowane dla innych krajów. Ile zamówień już wpłynęło na te łajby? Pytam o sens ekonomiczny,bo jak do walki to się nie nadaje, to może chociaż jako początek serii i zarobek? Jeżeli nie tu kiepsko. Padają małe firmy polskie,a tu bezdochodowe złomy na pokaz robią.

ckzskdsjfkjsd
piątek, 18 grudnia 2020, 08:57

Coś kręcisz, czy ty wiesz w ogóle do czego jest holownik? To nie jest okręt do walki, tylko pomocniczy. Głównie do wprowadzania i wyprowadzania większych okrętów do/z portu.

czwartek, 17 grudnia 2020, 23:22

naruszyliśmy delikatną równowagę sił na morzu bałtyckim

adek
piątek, 18 grudnia 2020, 14:00

Podobno miny z IIWS jak się dowiedziały o tych trałowcach to już uciekają na zachód.

Democracy Now
czwartek, 17 grudnia 2020, 19:01

Kompletnie nic nie warty okręt, nie mający uzbrojenia do współczesnego pola walki

Rex
czwartek, 17 grudnia 2020, 20:54

Bez niszczycieli min to możesz od razu zezłomować wszystkie bojowe okręty bo w razie W nie wypłyną nawet z portu i z łatwością zostaną nim zniszczone. Jak w wojskach lądowych tak i w MW większość zasobów nie bierze udziału w bezpośredniej walce... ale jest niezbędna.

Baba Jaga
piątek, 18 grudnia 2020, 11:33

Nie "bez niszczycieli min", tylko bez systemów niszczenia min. Niedawno był artykuł na ten temat, w którym przekonywano że takie duże "niszczyciele" będą odchodzić w przeszłość - brzmiał dość logicznie.

Krzys
piątek, 18 grudnia 2020, 07:43

Przepraszam, co utwierdza Cię w przekonaniu że te niszczyciele wypłną i będą miały szansę wykonać jakiekolwiek zadanie. Moim zdaniem jedynym ich zadaniem jest bycie w czasie pokoju dla udowodnienia laikom że MW istnieje i ma się dobrze.

Z prawej flanki
piątek, 18 grudnia 2020, 10:14

Bałtyk jest jednym z najbardziej "naszpikowanych" akwenów, niewybuchami, starymi minami, zatopioną bronią, wrakami. Średnio dwa razy w miesiącu MW jest angażowana do neutralizacji jakichś min czy niewybuchów odnalezionych na torach wodnych czy podejściach portowych. A tutaj wychodzi laik i tonem mędrca ogłasza "bezużyteczny okręt". Wiesz za jaki procent polskiego PKB odpowiada morska wymiana handlowa? Kormoranów nadal jest za mało. Powinniśmy zamówić jeszcze przynajmniej jeden, by utworzyć dwie dwuokrętowe grupy dla obu naszych zespołów portowych: Gdańsk-Gdynia i Świnoujście-Szczecin.

fsdfdsfsdfadsfds
piątek, 18 grudnia 2020, 08:59

Wypłyną, jeśli będzie Wisła/Narew.

w
czwartek, 17 grudnia 2020, 18:20

tych Kormoranów to powinno byc co najmniej 6 szt

w
sobota, 19 grudnia 2020, 10:26

przeciez dojdzie zalew Wiślany. 6 to min

Piotr ze Szwecji
czwartek, 17 grudnia 2020, 18:53

Nie nie powinno być 6. 3 niszczyciele min starczą aż nadto do ochrony tak prostego wybrzeża Polski i równie krótkiego jak o wiele bardziej skomplikowane wybrzeże Estonii. Estonii Marynarka Wojenna dla przypomnienia to 3 niszczyciele min i 1 okręt pomocniczy. Mierz siły na zamiary, a zamiary na aktualne potrzeby. Polska żadną Australią.

Troll z Polszy
czwartek, 17 grudnia 2020, 22:43

Ile portów na Estonia ? Jakie wpływu do budżetu generują estońskie porty a jakie polskie ? Ile Platform wydobywczych na Bałtyku ma Estonia ? Ile platform wydobywczych ma Estonia poza Bałtykiem ? Ile kopalń między na Estonia na innych kontynentach ? Skończ swoje kocopoły

Przykro mi, ale...
piątek, 18 grudnia 2020, 11:38

Polska ma dwa zespoły portów: Trójmiasto i Szczecin. W czasie pokoju żaden nie będzie zaminowany, w czasie wojny Trójmiasto nie będzie niczego generowało ani do budżetu ani pewnie w ogóle.

Pablo
piątek, 18 grudnia 2020, 23:29

Ale wiesz o tym że już teraz- w czasie pokoju, MW ma kilkadziesiąt interwencji rocznie przy minach/niewybuchach odnalezionych na torach wodnych/podejściach do portów? No jasne że nie wiesz, ale chętnie się wypowiesz.

Cypis
czwartek, 17 grudnia 2020, 18:20

No dobra a gdzie są jakieś okręty wojenne ??? bo co to za Marynarka Wojenna bez okrętów wojennych :)

ryba
czwartek, 17 grudnia 2020, 19:44

a po co ci np okręty wojenne które i tak nie beda brały udziału w wojnie ? na efiladę ? Te niszczyciele min sa od udrążniena torów dostaw sprzetu jak i stawiania pół minowych przeciwko obcym okrętom , jeśli dobrze je wykorzystac to żaden okręt tu nie przypłynie a my z lądu zrobimy reszte.

Marek
piątek, 18 grudnia 2020, 09:20

To po co Rosjanom okręty wojenne, które i tak nie będą brały udziało w wojnie? Na defiladę?

MW Gdynia
czwartek, 17 grudnia 2020, 18:09

Znowu nic nie waty statek serii Kormoran 2, bez uzbrojenia dobrego . Budowane były nic nie warte holowniki , a teraz Mewa ile tego Kormoranów będą budować dla Marynarki Wojennej . Bo Marynarka Wojenna potrzebuje uzbrojonych fregat , korwet rakietowych a nawet okrętów wielozadaniowych i łodzie podwodne z rakietami . A to co budują to marnowanie pieniędzy na byle co , holowniki czy kormorany .

wrweerewrew
piątek, 18 grudnia 2020, 09:06

Wszystkie okręty podlegają kiedyś wymianie, także holowniki, więc zamiast pisać głupoty trzeba je po prostu wymienić, będzie problem z głowy na 30 lat. To samo flota minowa, większość okrętów minowych przekroczyła lub dobiega 30 lat, też trzeba systematycznie ją wymieniać. Oczywiście okręty bojowe też są ważne, ale tu rządzi kasa, kasa, kasa.

barracuda
czwartek, 17 grudnia 2020, 17:49

A może tak jakiś typowy niszczyciel OP na tym samym kadlubie zbudować?

Kucharz
czwartek, 17 grudnia 2020, 19:37

Też jestem zdania że można na tym samym kadłubie coś zrobić mały okręt rakietowy

andys
czwartek, 17 grudnia 2020, 17:45

Oczywiscie fajnie , że coś sie dzieje. Jednak sytuacja przypomina mi "40latka", gdy Stefan pokazywal znajomym przeźrocza róznych mostów na świecie , a na koniec pokazał zbudowany przez jego firme StefBud most na wsi. Wracamy jednak nad Bałtyk i na DF24 - SAAB zmodernizował drugi , własny okręt podwodny.

Z prawej flanki
czwartek, 17 grudnia 2020, 17:33

Kormoran powinien być jeszcze jeden, aby utworzyć dwie, dwuokrętowe grupy, dla naszych zespołów portowych- Gdańsk-Grynia i Świnoujście-Szczecin.

vcx
czwartek, 17 grudnia 2020, 18:59

Zgadza się. Tylko kto zakontraktuje tan okręt, skoro budżet trzeszczy...

lol
sobota, 19 grudnia 2020, 12:14

Niemożliwe .. przecież Polska wydaje ponad 2% pkb na mon i nie ma kasy ? dziwne , inne kraje wydają 1% i maja na wszystko - dziwne ...

Jaxa
czwartek, 17 grudnia 2020, 17:10

Obrona plot w postaci gościa z wyrzutnią na ramieniu, więc w sumie w razie konfliktu będzie to jeden z droższych sposobów na budowanie podwodnej rafy. Australijczycy w tym celu zatapiają swoje stare Adelajdy.

Whiro
piątek, 18 grudnia 2020, 10:49

USA zezl9mowalo ostatnio lotniskowiec którego nawet Rosja by nue była w stanie zbudować. To tyle co do gadania o tym co złomuje Australia mająca 25 tys km linii brzegowej.

SimonTemplar
czwartek, 17 grudnia 2020, 21:58

Nie wszystkie. Chyba 2 chce wziac polska MW. Będą to najnowoczesniejsze okręty wojenne w RP....

Kalrin
czwartek, 17 grudnia 2020, 16:55

Czwarty okręt w historii noszący nazwę ORP Mewa. W zasadzie jakby się nad tym zastanowić to w Polskiej Marynarce jest straszna powtarzalność nazw. Mamy bogatą historię i mitologię nie wspominając o ilości flory i fauny zamieszkującej nasz kraj. Mogliby dorzucić parę słówek do swojego słownika...

Capt Obvious
piątek, 18 grudnia 2020, 11:43

A w marynarce brytyjskiej niektóre nazwy wracają po kilkanaście razy od czasów Elżbiety I. No, ale fakt, przecież to Royal Navy; dla nich recycling dobrych nazw faktycznie może być koniecznością...

Nikt
piątek, 18 grudnia 2020, 01:20

Holendrzy co drugo okręt nazywają De Zeven Provincen

PP
czwartek, 17 grudnia 2020, 16:32

Na Tajwanie korwety a u nas Mewa i Przemko.... Żal.....

hermanaryk
piątek, 18 grudnia 2020, 01:36

Chyba ci umknęło, że Tajwan jest wyspą :)

Luke
czwartek, 17 grudnia 2020, 16:17

Narescie teraz czeba budowac Mieczyki i czaple przez Remontowa Shipbuilding.

Tweets Defence24