Chrzest drugiego holownika dla Marynarki Wojennej

6 marca 2019, 08:20
Gniewko 2
Holownik Gniewko na kilka dni przed ceremonią. Fot. A. Nitka/Defence24.pl.

W stoczni Remontowa Shipbuilding w Gdańsku odbył się chrzest i nadanie nazwy Gniewko (H-1) drugiemu holownikowi typu B860 budowanemu dla Marynarki Wojennej RP.

Matką chrzestną tej jednostki została pani Monika Małyszko dyrektor Szkoły Podstawowej nr 17 im. wiceadm. Józefa Unruga z Gdyni. Cięcie pierwszych blach pod budowę holownika H-1 odbyło się 16 marca 2018 r., zaś położenie stępki po dwóch miesiącach 16 maja 2018 r. Po zakończeniu budowy Gniewko trafi do 3. Flotylli Okrętów w Gdyni.

Budowa sześciu holowników tego typu realizowana jest przez stocznię Remontowa Shipbuilding na podstawie kontraktu o wartości 283,5 mln zł, który został podpisany z Inspektoratem Uzbrojenia 19 czerwca 2017 r. Projekt techniczny jednostek został wykonany przez biuro projektowe NED Project z Gdańska (główny konstruktor Andrzej Lerch), natomiast dokumentację roboczą wykonało biuro Remontowa Marine Design & Consulting należące do Grupy Kapitałowej Remontowa Holding.

image
Holownik Gniewko na kilka dni przed ceremonią. Fot. A. Nitka/Defence24.pl.

Budowę prototypu holownika Bolko (H-11) rozpoczęto 16 listopada 2017 r., stępkę położono 23 stycznia 2018 r., zaś zwodowano 8 października zeszłego roku. Aktualnie trwają na nim ostatnie prace wyposażeniowe, niedługo powinien on rozpocząć próby morskie. Do 8. Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu ma on trafić jeszcze w tym roku. Cięcie pierwszych blach pod budowę trzeciej jednostki serii Mieszko (H-2) odbyło 5 października 2018 r., zaś czwartej Semko (H-12) - 25 października tego samego roku. Pozostałe dwa holowniki będą nosiły nazwy Leszko (H-3) i Przemko (H-13). Zgodnie z kontraktem będą one trafiać w kilkumiesięcznych odstępach do obydwu flotylli, ostatni w listopadzie 2020 r.

image
Prototypowy holownik nowego typu - Bolko. Fot. A. Nitka/Defence24.pl.

Jednostki te przeznaczone będą do zabezpieczenia bojowego oraz wsparcia logistycznego realizowanego w portach i na morzu, wykonywania działań związanych z holowaniem, ewakuacją techniczną, wsparciem akcji ratowniczych, transportu ludzi i zaopatrzenia, neutralizacji zanieczyszczeń oraz podejmowania z wody torped. Będą mogły one być eksploatowane w trudnych warunkach hydrologicznych, ich kadłuby otrzymają wzmocnienia lodowe (klasa L1), co pozwali na normalną eksploatację na Bałtyku o każdej porze roku.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 36
Reklama
-CB-
piątek, 8 marca 2019, 19:01

@gady - około 3200 KM i uciąg na palu 35 t. Tak nie za dużo, nie za mało. Najmocniejszy w tym momencie holownik w Porcie Gdynia ma 6800 KM i uciąg na palu 80 t.

-CB-
piątek, 8 marca 2019, 18:50

@asd - zapewne chodziło ci o "stery strumieniowe", a nie żadne "silniki manewrowe". I nie "dokowanie", tylko "cumowanie". Fakt, że przy dokowaniu holowniki się przydają, ale to w stoczni...

Marek1
piątek, 8 marca 2019, 09:27

asd - wskaż nam te "duże" okręty PMW, które nie są w stanie samodzielnie odbić i dobić do kei w portach wojennych w Gdyni i Świnoujściu. NIE twierdzę, że jednostki zabezpieczenia nie są potrzebne, ale biorąc pod uwagę tragiczna sytuację PMW finansowanie budowy całej serii holowników powinno mieć i ma bardzo niski priorytet w hierarchii potrzeb. Pomijam już fakt, że nadal sprawne i "nieprzepracowane" są starsze holowniki klasy H.

Gde
piątek, 8 marca 2019, 03:57

Noto zostało "przyholować" Arleigh Burke lub jakąś FREMM.

asd
czwartek, 7 marca 2019, 23:09

@Sęp Po co to się nogi noco. Holowników nie używa się tylko do holowania twoich wyimaginowanych wraków i hulków OHP. Holownik jest potrzebny przy dokowaniu dużych okrętów(tak sprawnych z silnikiem). Nie każda jednostka ma silniki manewrowe i jest na tyle zwrotna, żeby bezpiecznie zadokować, lub wyjść w morze z portu.

bosman
czwartek, 7 marca 2019, 22:00

Ale WKM to by się na nim przydał

Sęp
czwartek, 7 marca 2019, 17:36

po grzyba holowniki, przecież te wiekowe rupcie jakoś da się dopchnąć na złom przy użyciu cywilnych holowników

gady
czwartek, 7 marca 2019, 15:57

A ile koni w środku ma ten holownik ?

sża
czwartek, 7 marca 2019, 11:50

@lol, a już myślałem, że nasi się wzorowali na norweskich fregatach, a tu jednak normalny holownik wyszedł...

Chess
czwartek, 7 marca 2019, 11:28

Jako marynarz przyznam, że bardzo dobrze, że te jednostki nas "wzmocnią". Jednostki wsparcia są równie ważne jak te przeznaczone do walki. Z opisu... Bardzo dobra, wytrztmala jednostka wielozadaniowa. Super

lol
czwartek, 7 marca 2019, 08:51

@sża Widoczność zerowa bo okna na mostku są zabezpieczone przed malowaniem. Na ostatnim zdjęciu masz już lepszą widoczność. Pora do okulisty.

Patriota
czwartek, 7 marca 2019, 06:54

Ja nie wiem jak WY ale ja już czuję się bezpieczny,to niewątpliwie wielkie wzmocnienie naszej Marynarki Wojennej.Te dwa holowniki powinni demonstracyjnie teraz przepłynąć koło wybrzeży obwodu Kaliningradzkiego żeby pokazać ruskim że tym razem żarty się skończyły.

Ja
środa, 6 marca 2019, 23:17

Proponuję jeszcze w ramach polskiego odstraszania zwodować 2 okręty szpitalne, 3 dowodzenia i 4 tankowce. Wtedy Ruski się na prawdę nas wystraszą i pokój na dlugie lata zapewniony.

-CB-
środa, 6 marca 2019, 22:58

@Śledź bałtycki - a co w tym jest takiego "najlepszego"? To są tak małe jednostki, że ich "wodowanie" odbywa się po prostu za pomocą dźwigu pływającego, który przestawia je z nabrzeża na wodę. Skoro mocno wiało, to po co ryzykować?

BUBA
środa, 6 marca 2019, 21:50

Budują niezależny napęd do naszych ex amerykańskich fregat rakietowych OHP....2 holowniki do ORP Kościuszko, 2 holowniki do ORP Pułaski...taka racjonalna polska modernizacja, dwa pozostałe będą holowały flotę kilkuset pontonów które niedawno kupił MON i Polska Niezwyciężona Armada gotowa....w sumie same plusy.

sża
środa, 6 marca 2019, 21:14

Wszystko fajnie, tylko co on taki brzydki? I chyba widoczność z mostka prawie zerowa?

JARO79
środa, 6 marca 2019, 18:09

Wow, widząc po nadbudówce holownik w technologii stealth. Rosjanie powinni zacząć się bać.

rtx
środa, 6 marca 2019, 17:56

Kilka MANPADSów i mogą strącać Kalibry na morzu. Poważnie.

ratownik
środa, 6 marca 2019, 17:51

holowniki nie uratują Marynarki Wojennej

niedźwiedź
środa, 6 marca 2019, 15:10

Same negatywne kometarze. Dla odmiany rzeknę: dobrze, że zbudowali. Niech pracuje bezawaryjnie. Pozdrowienia dla konstruujących.

boxer
środa, 6 marca 2019, 14:48

@fox - biorąc pod uwagę stan i ilość trupów w MW to powiedziałbym, że 6 szt holowników może być za mało.

zolka
środa, 6 marca 2019, 13:26

Mogliby mu chociaż zamontować WKM 12,7mm.WYglądałby chociaż odrobinę na okręcik wojenny i miałby czym zwalczać zielonych podwodnych ludzików!!!!!!!111

Waltzmann
środa, 6 marca 2019, 12:58

Podczepi się pod ruski okręt i zaholuje na mielizne:D

ciekawy
środa, 6 marca 2019, 11:39

wielka armada małych holowników - oto wizja przyszłości MW, problem w tym, że już niedługo nie będą miały co holować więc pewnie przerobią na kutry rybackie

olo
środa, 6 marca 2019, 11:38

od razu czuje się jakoś.... taki bardziej bezpieczny

Taka prawda !
środa, 6 marca 2019, 11:23

Zaraz po zakupie przez WP pralni kontenerowych i kuchni polowych nabycie kolejnych holowników powoduje u mnie gwałtowny wzrost poczucia bezpieczeństwa w naszej pięknej Ojczyźnie ....

Ja66
środa, 6 marca 2019, 11:23

Dziesięć miesięcy od czasu położenia stępki do wodowania. W latach 60-tych potrzeba było pięć miesięcy od położenia stępki do wodowania okrętów podwodnych typu 207 Kobben. Może by od Niemców odkupić dokumentację...

Śledź bałtycki
środa, 6 marca 2019, 11:17

"Chrzest drugiego w serii holownika typu B860 odbył się dzisiaj w stoczni Remontowa Shipbuilding w Gdańsku. Jednostka nosząca nr budowy B860/2 i oznaczenie H-1 otrzymała imię Gniewko. Najlepsze jest to - "Ze względu na panujące złe warunki atmosferyczne, tj. silny wiatr, wbrew planom ORP Gniewko nie został dzisiaj zwodowany. Odłożono to do czasu zmiany pogody na bardziej sprzyjającą."

zdobywać kolonie zamorskie
środa, 6 marca 2019, 10:52

ale potęga ta nasza flota

MiP
środa, 6 marca 2019, 10:50

Polska Marynarka Wojenna tonie,brak okrętów wojennych a MON buduje holowniki i ratowniki.To może teraz popłyniemy postraszyć państwa Bałtyckie naszym nowym okrętem wojennym

Miszcz
środa, 6 marca 2019, 10:34

Haha jeszcze ze cztery takie holowniki, i będziemy największą marynarka wojenna na świecie

Mati
środa, 6 marca 2019, 10:31

Jak widać w prywatnej firmie można.. PGZ do likwidacji natychmiastowo, pomoc państwa polskim prywatnym firmom i zbrojeniówka w PL się rozbuja, Remontowa, WB, Teldat, Polak potrafi.. Warunek odsunięcie żydowsko-amerykańsko-niemiecko-rosyjskich agentów od władzy (obecny parlament).

xyz
środa, 6 marca 2019, 10:31

To co powinno być budowane za pieniądze z Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej jest robione za pieniądze MON.

Marcin
środa, 6 marca 2019, 10:31

Przy stanie naszej marynarki wojennej flota holowników jest niezbędna.

fox
środa, 6 marca 2019, 09:50

po co ich aż tyle, co one będą holować?

biały
środa, 6 marca 2019, 09:47

no tempo w miarę fajne tylko , projekt techniczny wykonany przez biuro a więc te okręty jeszcze nie pływały ??? a co jeśli mają jakąś wadę w założeniach czy nie lepiej by było kupić projekt techniczny pływających i sprawdzonych już jednostek

Tweets Defence24