Reklama

Chorwacja nie dostanie izraelskich F-16? USA blokuje sprzedaż

11 grudnia 2018, 15:07
1280px-IAF-F-35I-and-F-16I--Sufa--cropped-nf
Fot. Israeli Air Force

Jak donosi "Times of Israel", amerykańska administracja nie jest zadowolona z niezależnych decyzji podejmowanych przez władze Izraela. Problemy związane są ze sprzedażą wyprodukowanych w USA myśliwców F-16C/D Barak Chorwacji oraz wyposażenie maszyn w zaawansowane systemy elektroniczne. Transakcja ta, według informacji opublikowanych przez izraelskie media, ma być blokowana przez Amerykanów.

Wiekowe F-16, znajdujące się na wyposażeniu Izraela, mają trafić w ręce Chorwatów za 500 mln USD (to największa umowa zbrojeniowa w historii tego kraju). Decyzję o sprzedaży myśliwców amerykańskiej produkcji ogłoszono w styczniu bieżącego roku, a ostatecznie zaakceptowano przez chorwackie władze dwa miesiące później. Transakcja nie spodobała się jednak amerykańskiej administracji, której - według medialnych doniesień - nie chodzi jednak o sam sprzęt, a o fakt, że Izraelczycy nie zapytali jej o zgodę, wymaganą gdy chodzi o przekazane wyprodukowanego w tym kraju uzbrojenia. Izraelczycy twierdzą natomiast, że Amerykanom nie przypadło do gustu zaproponowane przez Izrael wyposażenie F-16 w zaawansowane systemy elektroniczne, które miały skusić Chorwatów do wybrania bliskowschodnich maszyn. 

Swoje zniecierpliwienie sytuacją mieli wyrażać już Chorwaci, którzy nie są oczywiście zadowoleni z faktu, że realizacja transakcji wydłuża się. Władze tego kraju, zgodnie z doniesieniami izraelskich mediów, zaczęły ponaglać Izrael, by rozwiązał swoje problemy z Amerykanami. Temat miał zostać poruszony podczas spotkania premiera Benjamina Netanyahu z sekretarzem stanu Mikiem Pompeo, które odbyło się w zeszłym tygodniu w Brukseli. Amerykański polityk miał przyznać, że nie ma nic przeciwko wydaniu pozwolenia na sprzedaż, ale blokuje je sam sekretarz obrony USA James Mattis. 

Głos w sprawie zabrała również ambasada USA w Chorwacji, która ogłosiła, że USA i Izrael "od ponad roku pracują nad szczegółami proponowanego przekazania samolotów F-16". Podczas rozmów szczegółowo mieli wskazać na jakich warunkach technicznych wydadzą zgodę na sprzedaż maszyn. "Obecnie aktywnie pracujemy z Izraelem i Chorwacją, aby osiągnąć akceptowalne rozwiązanie, zgodne z chorwackimi potrzebami i zrealizowane w określonym terminie" - poinformowali. 

Zgodnie z ustaleniami między Chorwacją a Izraelem, do europejskiego kraju trafić ma tuzin 30-letnich maszyn F-16, za które Chorwaci zapłacą pół miliarda USD. Wszystkie samoloty to część izraelskiej floty, z której sił powietrzne tego kraju nie korzystają już od paru lat. Jeśli wszystkie pójdzie zgodnie z planem, pierwsze maszyny trafią do Chorwacji w 2020 roku. Dostawy zakończyć się mają do roku 2022. Premier Chorwacji Andrej Plenković zapewniał jeszcze w marcu, że chorwackie siły będą mogły korzystać z tych samolotów przez co najmniej 25 lat. Natomiast zdaniem ministra obrony Chorwacji Damira Krsticzevicia, zakup F-16 jest historyczną decyzją, która zagwarantuje "bezpieczeństwo i suwerenność Chorwacji". 

Dostawą maszyn chorwackim siłom zainteresowane były również takie kraje, jak Grecja, Korea Południowa, Szwecja czy USA. Pozyskiwanie "nowych" maszyn związane jest z wymianą przestarzałych rosyjskich myśliwców MiG-21, których Chorwacja posiada obecnie 11 w wersji bis-D/UD (samoloty muszą zakończyć służbę do 2024 roku). Chorwacja realizuje obecnie ambitny plan „westernizacji” swoich sił zbrojnych i wycofywania się sukcesywnie ze sprzętu posowieckiego. Wymaga to jednak znacznych środków, a wśród priorytetów oprócz samolotów czy śmigłowców znajduje się również obrona powietrzna oraz potrzeba modernizacji a w dłuższej perspektywie wymiany czołgów M-84.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 34
Reklama
Mobilny
czwartek, 24 stycznia 2019, 08:32

Fabien Amerykanie nie sprzedają małpich wersji? Jesteś pewien tego co piszesz? Zastanów się dwa razy bo bredzisz

Davien
poniedziałek, 17 grudnia 2018, 20:51

Panie Stalker, jak na razie w USA kupujemy sprzęt najnowoczesniejszy albo nawet nowszy od tego co sami maja( Jastrzebie) wiec daruj sobie kiepska propagandę:) To akurat Rosja sprzedawała wyłącznie małpie wersje swoich zabawek.

Stalker
niedziela, 16 grudnia 2018, 13:38

Davien nie bujaj. USA blokują tak jak Izraelczycy twierdzą ze względu na wyposażenie. Na podstawie tego artykułu widzę jak USA traktują swych sprzymierzeńców sprzedając im sprzęt gorszego sortu. Sprzedają a potem wymagają ich zgody co do ich przyszłości w pełni ingerując w to co teoretycznie nie jest już ich. Wszelkie zakupy w USA dla nas są nieopłacalne! W Pełni spolonizowany sprzęt to podstawa SUWERENNOŚCI. USA to obok Korei Płn, Chin czy FR państwo terrorystyczne

BUBA
sobota, 15 grudnia 2018, 11:47

Davien, transakcja ma poparcie i udział USA, wiec nie bujaj. Defence24: " Rumunia podpisała umowę na zakup 12 Portugalskich samolotów F-16 Falcon. Umowa została sfinalizowana po zakończeniu negocjacji technicznych oraz finansowych i uzyskaniu zgody na transakcję ze strony Kongresu Stanów Zjednoczonych. Wartość kontraktu to 628 mln euro. Umowa obejmuje nie tylko same samoloty. Wartość kontraktu wskazuje iż maszyny przejdą pewną modernizację i remonty. Prace przeprowadzi portugalska OGMA-Indústria Aeronáutica de Portugal we współpracy z brazylijskim Embraerem.............................................................................................................. ................................................................................................................................................................................ Co ciekawe, Portugalia dokupiła 3 samoloty F-16 z zapasów U.S. Army, aby zrealizować ta umowę."

:))
piątek, 14 grudnia 2018, 09:59

hmm wiek maszyn robi wrażenie aaa cena 41,5 za sztukę też... Ciekaw jestem jakie maja jeszcze resursy.... bo może się okazać ze za chwile do wymiany będą i lepszym rozwiązaniem byłoby zakupienie 6 nowych maszyn wspólnie z Słowacją lub 8 Grippenów ... Taki nowy samolot polata jeszcze 40 lat aaa ten 30 letni to nie wiem...

Davien
piątek, 14 grudnia 2018, 07:19

BUBA, po pierwsze izraeskie F-16 były kupowane przy duzym wsparciu pomocy finansowej z USA, po drugie jakos np Portugalia mogła swoje odsprzedawać bez pytania USA o zgodę, a co do Szwecji to jakos tez kupuje w USA np OPL, czy kluczowe komponenty do swoich Gripenów

Audi
czwartek, 13 grudnia 2018, 22:14

Tak jak bym kupił np. samochód Audi z salonu a przy jego sprzedaży, Audi mi zakazywało dalszej sprzedaży, ciekawe rozwiazanie.

BUBA
czwartek, 13 grudnia 2018, 20:47

lekcja pokory dla Polaków. F-16 nie należą do Polaki a są jedynie przez Polskę użytkowane. Całość łącznie ze sprzedażą dalej po wyeksploatowaniu to decyzje USA. jak to się ma do pseudo suwerenności Polski? 10 milionowa Szwecja jest w stanie zapewnić sama sobie kluczowe wyposażenie wojska, za 38 milionową Polskę decyduje USA.

rafikzabki
czwartek, 13 grudnia 2018, 01:14

Izrael dostaje sprzęt USA w kredytach wiec nie dziwne że USA się złoszczą że zamiast kilku nowych sztuk ich sojusznik odbiera im klienta i odsprzedaje to co dostał jako pomoc wojskową USA...

Extern
środa, 12 grudnia 2018, 19:36

Trochę głupia sprawa ze USA blokują transfer broni do państwa członkowskiego NATO. Trochę się martwię bo dzięki ostatnim światłym decyzjom naszego MONu wkrótce będziemy musieli się ich pytać o pozwolenie na zakup nawet tak podstawowej broni jak rakiety do wyrzutni ziemia-ziemia.

Urko
środa, 12 grudnia 2018, 16:50

Tak właśnie wyglądają realia paktu NATO. Nic się automatycznie nie należy. O wszystkim i tak decydują Amerykanie i zawsze trzeba ich pytać o zgodę. Bo jeśli się o tym zapomni, to tak to właśnie wygląda...

Davien
środa, 12 grudnia 2018, 14:45

Panie Pavelsky nie blokują ich ze wzgledu na wyposazenie ale dlatego że Izrael nie zapytał USA o zgode na sprzedaz amerykańskiej techniki do innego państwa. To Izrael twoerdzi że chodzi o wyposażenie, mamy wiec dwie opcje.

latawiec
środa, 12 grudnia 2018, 10:40

A Polska powinna kupić najnowszą wersję F-15 np. 32 sztuki (4 eskadry po 8), a nie F-16, i ewentualnie 8 sztuk F-35.

olo
środa, 12 grudnia 2018, 09:35

to są jaja

Ja66
środa, 12 grudnia 2018, 09:14

Hipotetycznie gdyby Polska chciała kupić te F-16 to Stany też by protestowały. Bo skoro Polska miała by wydawać kasę na amerykańskie samoloty to dla nich lepiej jak kasa popłynie do USA a nie do Izraela. Chyba wszyscy pamiętają jak po ogłoszeniu przez Macierewicza, że Polska kupi Black Hawki Alphonse DiAmato ucieszył się na Tweeterze, że to oznacza miejsca pracy w Stanach.

Covax
wtorek, 11 grudnia 2018, 23:16

Panie Pavelsky: To z troski o Chorwatów, co beda kupować stare samoloty. Jak kupią od Wujka Donalda to może nawet odwiedzi Chorwacje i powie w przemówieniu o tym jak "waznym sojusznikiem jest chorwacja" Nato ( szczególnie nowe ) ma wydawać 2% na obronnoś, oczywoscie w USA.

Pavelsky
wtorek, 11 grudnia 2018, 21:07

Wojciechu ale przecież z tekstu jasno wynika że USA blokują ich sprzedaż Chorwacji ze względu na wyposażenie. Myślisz że wyrazili by zgodę na ich sprzedaż Polsce? Poza tym to stare wysłużone już maszyny i jest ich całe 12 sztuk:) Osobiście zdziwiłbym się gdyby w takiej sytuacji Chorwaci wybrali maszyny proponowane im przez USA. Na tym przykładzie widać również jak poważnie traktują swych sojuszników.

Yugol
wtorek, 11 grudnia 2018, 20:34

Panie Wojciechu trochę powagi trupy zastępować trupami??? Przecież tę Baraki to wiekowe maszyny intensywnie wyeksploatowane. Chorwaci miślą że samoloty kupuje się jak samochody.

KrzysiekS
wtorek, 11 grudnia 2018, 20:11

Problem jest chyba w elektronice która zna Izrael i pewnie jest przerobiona, czyli USA nie ma na nią wpływu. Same samoloty były chyba mocno używane więc nie stanowią takiego łakomego kąska.

Profesor
wtorek, 11 grudnia 2018, 20:06

30 letnie maszyny, nawet stuningowane, wciąż mają 30 lat..... nie sądzę aby mogły latać jeszcze 25 lat jak twierdzą Chorwaci.

Pilot
wtorek, 11 grudnia 2018, 19:21

Polska powinna dokupić z 20-24 nowych f-16v a nie stare. Zmodernizować resztę 48 do standardu Viper.

demaskownik propagandy
wtorek, 11 grudnia 2018, 19:14

MiG-21 w Chorwacji znalazły się nielegalnie, łamiąc embargo ONZ. Zostały dostarczone przez Niemcy (które grały pierwsze skrzypce w rozwalaniu Jugosławii) z zapasów po NRD. Tym razem jakoś tajemnicza "społeczność międzynarodowa" nie wyrażała oburzenia ani nie postawiła polityków Niemiec przed Trybunałem w Hadze.

ryszard56
wtorek, 11 grudnia 2018, 18:27

my musimy zmodernizować te co mamy i dokupić z 52 sztuki najnowsze i do tego F-15X

PRS
wtorek, 11 grudnia 2018, 17:58

Chorwacja jest członkiem NATO od 2009 r. W przypadku Rumunii i ich historii pozyskania ,,nowych" maszyn... Wujek Sam podniósł koronny argument, że Izrael nie jest członkiem NATO więc potencjalne eFy od nich będą niekompatybilne (informacje o chęci odkupienia w 2005 r.) , później w 2010 roku pojawiały się plany zakupu za 1,3 mld dolarów 24 F-16A/B Block 25 od USA a ... efekt to 12 szt. ex Portugalskich A/B bl 15 , których nabycie kosztowało 628 milionów euro ( 186,2 mln euro za same samoloty, z czego do Portugalii miało trafić jedynie 78 mln euro, reszta kasy do Wujka Sama za uzbrojenie i syst. pokładowe). To było w październiku 2013 r. A już w listopadzie tego samego roku Wujek dokręcił śrubkę i zażyczył sobie kolejnych 457 mln USD za dodatkowe uzbrojenie. Rumunia wstępując do NATO zadeklarowała ,,pozyskanie" 48 szt. ,,Natowskich" myśliwców ,,minister obrony Rumunii Mihai Fifor zapowiedział publicznie plan zakupu 36 myśliwców F-16 jako następców pierwotnej liczny 36 Migów-21 (błąd w tekście-powinno być 49 szt. LanceRów), które zostały zmodernizowane w połowie lat 90-tych XX wieku (przy pomocy Izraela). Samoloty mają pochodzić w pierwszej kolejności z Portugalii i Izraela." (...) ,,Ministerstwo obrony Portugalii potwierdziło w ostatnich dniach, że zgodziło się na sprzedaż do Rumunii pięciu kolejnych samolotów F-16, jeszcze przed końcem 2018 roku. Będą to cztery jednomiejscowe F-16A Block 20 MLU i jeden dwumiejscowy F-16B Block 20 MLU. Samoloty mają zostać zastąpione w portugalskim lotnictwie przez „inne samoloty, które zostaną pozyskane z USA i zmodernizowane w Portugalii”. źródło https://www.defence24.pl/rumunia-kupi-kolejne-piec-f-16-w-planie-36-maszyn ,,Jeśli wszystkie pójdzie zgodnie z planem, pierwsze maszyny trafią do Chorwacji w 2020 roku. Dostawy zakończyć się mają do roku 2022" Nawet jak miały by dryfować na falach Morza Śródziemnego to dopłynęły by szybciej. Prawdopodobnie to czas potrzebny do wykastrowania ich ,,ze wszystkiego" - oficjalnie remont i modernizacja. Ale Wujek Donald powiedział NIE - albo będą nowe z fabryki LM albo żadne. A jak Wujek Władymir rękami Wujka Olka podeśle jeszcze Serbii kilka ,,nowych" Migów to Chorwaci zmiękną i zamówią.

okl
wtorek, 11 grudnia 2018, 17:52

"Transakcja nie spodobała się jednak amerykańskiej administracji, której - według medialnych doniesień - nie chodzi jednak o sam sprzęt, a o fakt, że Izraelczycy nie zapytali jej o zgodę, wymaganą gdy chodzi o przekazane wyprodukowanego w tym kraju uzbrojenia" co za brednie!!!!!!!!!!!!!! Naprawdę to się amerykanom nie spodobało,że nie mają z tego KASY,dolarów ,sałaty !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!a teraz negocjują co!!!!!!!!!! swoją działkę z tej tranzakcji !!!!

Radar
wtorek, 11 grudnia 2018, 17:41

Skoro zablokowane to kupcie szesnastki za sowieckie trupy szybko pozyskamy wartościowe samoloty bo migi i su muszą już być natychmiast wycofane. Trzeba jak najszybciej skontaktować się z Izraelem w tej sprawie.

Warmiak
wtorek, 11 grudnia 2018, 17:33

Skoro USA zablokowało sprzedaż do Chorwacji to mamy szansę odkupić te -F-16 od Izraela mielibyśmy szybko dobre samoloty za migi i su na cito!

Mirosław
wtorek, 11 grudnia 2018, 17:26

To jest prawdziwy przykład partnerstwa między USA i Polską. USA nie sprzedaje każdem, każdej broni, kto ma pieniądze. Polska pozyskała i pozyskała znacznie bardziej zaawansowaną broń niż Chorwacja.

adrian
wtorek, 11 grudnia 2018, 17:25

Prawda jest taka ze my tez dokupimy pewnie F-16 choć można zakupić eurofightera i wejść tym smym do współpracy nad nowym mysliwecem europejskim bo F-35 wcale lepszy od F-16 nie jest jedyne co ma przewagę nad F-16 to ze ma technologie steltch i tyle

MiP
wtorek, 11 grudnia 2018, 17:24

30 letnie maszyny to coś w sam raz dla naszego nowoczesnego wojska ale jak zawsze przespaliśmy temat

onkel jorgen
wtorek, 11 grudnia 2018, 17:23

moze skusili by sie na su-22 ktore potrafia przenosic bomby termobaryczne, z glowicami kasetowymi a nawet bron nuklearna. bo jest taki jeden kraj rozwiniety w europie, co ma takie i konserwuje niczym piramidy. jedna wada jest to ze maja pod 50 lat i czasem fotel sie nie chce katapultowac. niemiec by zaplakal gdyby takie mial i sprzedawal...

Cichanos
wtorek, 11 grudnia 2018, 16:48

Wojciech, czyli chcesz stare samoloty zastępować starymi - ciekawa koncepcja. Szczególnie patrzać że Chorwaci po otrzymaniu tych platform będę musieli zrobić na nich bardzo drogi przegląd płatowca i użytych systemów elektronicznych które są tylko w izraelskich samolotach. Więc jedynym oferentem tych remontów będzie stroną żydowska co jak zapewne odbije się na cenie, oczywiście niekorzystnie dla Zagrzebia.

Luke
wtorek, 11 grudnia 2018, 16:43

Dobze, niech sobje kupja nowe SABBy albo EF2000, Rafeels!

Wojciech
wtorek, 11 grudnia 2018, 16:28

Przegapiliśmy okazję na zakup tych 16-stek za migi i suki, mogliśmy szybko zastąpić rosyjskie trupy, taka okazja już się zapewne nie powtórzy.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama