Chiny wprowadzają kolejne okręty AEGIS. Przewaga nad Japonią

16 lutego 2015, 13:43
chiny
Mapa: Defence24.pl.

Chińska marynarka wojenna wprowadziła do linii szósty niszczyciel rakietowy typu 052C wyposażony w ekwiwalent amerykańskiego, okrętowego systemu walki AEGIS.

Okręt „Xi'an” został przejęty przez chińskie siły morskie 9 lutego br. i jest ostatnią jednostką typu 052C (według NATO - Luyang II) jaką zamówiono. Ich miejsce zajmą właśnie budowane, nowsze niszczyciele typu 052D (według NATO - Luyang III). Te dwa typy okrętów są wierną kopią (jeżeli chodzi o rodzaj zastosowanego wyposażenia, a nie możliwości) amerykańskich jednostek AEGIS. Są więc wyposażone w wyrzutnie rakietowe pionowego startu i radary z antenami ścianowymi rozmieszczonymi na burtach.

„Xi'an” wszedł na stan Floty Morza Wschodniochińskiego jako czwarta jednostka typu 052C. Pozostałe dwa okręty służą we Flocie Morza Południowochińskiego. Razem z dwunastoma niszczycielami typu 052D siły morskie Chin będą wykorzystywały w sumie 18 okrętów klasy AEGIS. Dla porównania Japonia posiada obecnie tylko sześć tego rodzaju okrętów: cztery typu Kongo i dwa typu Atago.

Niszczyciele 052C są to jednostki o wyporności 6000 t, z których każda przenosi 48 rakiet przeciwlotniczych pionowego startu typu HQ-9 i osiem pocisków przeciwokrętowych typu YJ-62.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
cdn..
poniedziałek, 16 lutego 2015, 16:05

Rosja powinna sie obawiac ??

logik007
poniedziałek, 16 lutego 2015, 17:22

Rosja nie istnieje na morzach czy oceanach, mają rdzewiejące wraki z lat 70tych więc nawet nie ma co porównywać. Szczyt możliwości rosyjskiej floty to drobne przepychanki na Morzu Kaspijskim :).

5895
poniedziałek, 16 lutego 2015, 17:03

Rosja obawia sie. Usa potrzebuje Rosji jako przeciwwagi dla Chin Rosja potrzebuje Chin jako przeciwwagi dla NATO Chiny potrzebuja Rosji jako przeciwwagi NATO jeszcze dochodzi Japonia z S Korea, Korea polnocna i Indie. Delikatny i zlozony system

gość
poniedziałek, 16 lutego 2015, 14:21

Ciekawe czy Chiny mają w swoich dalekich planach "rewanż" na Japonii za ich za brutalną wojnę z lat 37-45 w tym krwawą pacyfikację ludności cywilnej?

printer
poniedziałek, 16 lutego 2015, 15:03

Patrzac w historie to Chiny od setek lat prowadzily polityke defensywna. Dzisiaj maja duza armie i sporo sprzetu niewiadomej skutecznosci ale siedza cicho.

MW80
wtorek, 17 lutego 2015, 07:46

Na zdjęciu "Lanzhou", pierwszy z serii, w służbie od 10 lat. Wyrzutnie VLS 48 komorowe vs 96 komorowych na Arlight Burke drugiej serii. Ponadto z wyrzutni na niszczycielu chińskim można odpalać tylko pociski HQ-9 a na amerykańskim są (nie rozwijając tematu) "uniwersalne". Type 52D jest znacznie lepszy. 64 komorowa "uniwersalna" wyrzutnia VLS + chiński odpowiednik Sea RAM (24 pociski na wyrzutni) + armata główna 130 mm. Ale prawdziwym wyzwaniem dla USN będzie Type 055. 12000 ton wyporności, 112 komorowa "uniwersalna" wyrzutnia VLS (niektóre źródła mówią nawet o 128 komorowej). Najnowocześniejsze chińskie rakiety w tym odpowiednik amerykańskiej SM-3. A tym czasem USA zamierzają ograniczyć liczbę aktywnych krążowników Ticonderoga do 11 sztuk. Na horyzoncie nie widać nawet zarysów ich następców, coś się przebąkuje o Arlight Burke Flight III. A flota się starzeje i kurczy. Zadyszka, czy stopniowa zmiana warty na morzach i oceanach?

marynarz słodkich wód
wtorek, 17 lutego 2015, 13:49

Chiny jeszcze długo nie będą w stanie zrównać się na morzu z US Navy. Wg. ekspertów flota CHRL nie dorówna USA przed 2050r. Czy rzeczywiście nie widać na horyzoncie żadnego następcy Ticonderogi? Chyba nie sądzisz aby decydenci w Pentagonie byli aż tak lekkomyślni i naiwni oddając pole Chinom na Pacyfiku? Docelowo USA planują kupić oprócz fregat LCS, 19 krążowników nowej generacji CG(x)- lata 2021-2029 wyposażone już w działa elektromagnetyczne, 3 niszczyciele klasy USS Zumwalt i 1 lotniskowiec USS Gerald R. Ford. Łącznie stan floty USA ma wynosić niezmiennie ok. 313 jednostek pływających.

O.K.
wtorek, 17 lutego 2015, 12:31

>Ale prawdziwym wyzwaniem dla USN będzie Type 055. 12000 ton wyporności, 112 komorowa "uniwersalna" >wyrzutnia VLS (niektóre źródła mówią nawet o 128 komorowej) Czyli porównywalna ilość z koreańskim Sejong the Great. Przy czym Typ 055 jest dopiero w planach, a typ 052D wprowadzili jeden egzemplarz. Powiekszenie Burków by mieściły tyle samo rakiet nie wydaje się czymś specjalnie trudnym -w końcu Ticonderogi powstały na bazie kadłubów niszczycieli klasy Spruance. Nie, zmiana warty na morzu nie szykuje się w najbliższej przyszłości. Chińczycy mają zbyt kijowe położenie geograficzne (Ameryka ma wręcz idealne na panią mórz).

bsh
poniedziałek, 16 lutego 2015, 17:14

Autor artykuły zdaje sobie sprawę, że w razie wojny Chiny nie będą walczyć tylko z Japonią, ale również z Koreą płd, Australią i USA. Wietnam i Filipiny także nie pozostaną bierne i wezmą odwet za radosne panoszenie się ChRL na morzu płd.-chińskim, nie mówiąc już o Tajwanie. Za górami czekają zaś Indie. Słowem, nieważne co Chińczycy wystawią, zawsze będą walczyć z szeroką i bardziej od nich liczną koalicją.

MW80
wtorek, 17 lutego 2015, 07:17

Chińczycy nie są idiotami, zaatakują jeśli będą pewni zwycięstwa (np. Tybet), lub jeśli uznają, że są bezpośrednio zagrożeni (np. podczas Wojny Koreańskiej). Chiny wolą ekspansję ekonomiczną a siły zbrojne (stać ich na liczne i nowoczesne) mają być przede wszystkim gwarantem ich bezpieczeństwa. A tak w ogóle to świat "zwariował" kto wie jakie jeszcze zobaczymy sojusze?

Tweets Defence24