Chiny modernizują myśliwce 5. generacji. Rusza produkcja

16 lipca 2020, 11:06
J-20_fighter_(cropped)
J-20 Fot. emperornie (CC BY-SA 2.0)
Reklama

Media chińskie poinformowały o stworzeniu w Chengdu nowego wariantu myśliwca 5. generacji, J-20B. Maszyna miała trafić właśnie do masowej produkcji. Czym różni się nowa seryjna wersja „potężnego smoka” (Wēilóng) od poprzedniej, wyprodukowanej prawdopodobnie w maksymalnie 20 egzemplarzach?

Nową wersję samolotu ujawniono uroczyście 15 lipca bieżącego roku w obecności wiceszefa Centralnej Komisji Wojskowej, generała Zhang Youxia i wielu innych dowódców. Tego samego dnia miała ruszyć wielkoseryjna produkcja maszyny.

Z jaką prędkością będzie ona prowadzona trudno powiedzieć. Do tej pory szacowano, że zakłady w Chendgu opuszcza średnio jeden J-20 miesięcznie, a zatem 12 rocznie (dla porównania w 2019 roku Lockheed Martin wyprodukował 134 F-35, a liczba ta dojść docelowo do 160 maszyn). To mniej niż zakładali Chińczycy, którzy w latach 2017-2019 roku chcieli wybudować 50 J-20, a doczekali się około 20.

Wydaje się, że dotychczasowy wariant nie był jednak wersją docelową, dopiero o nowym J-20B chińskie źródła mówią, że „jest to wreszcie kompletny myśliwiec”. Co za tym idzie dotychczasowa produkcja była prawdopodobnie nieduża, tak aby wyposażyć w te samoloty pojedynczą jednostkę testową (9. Brygada Powietrzna w bazie Wuhu, wschodni region wojskowy), na której można było sprawdzać poszczególne rozwiązania, szkolić pilotów i personel naziemny. Teraz, kiedy gotowa jest wersja docelowa, niewykluczone że produkcja „potężnych smoków” ruszy na zupełnie inną skale niż dotychczas.

Chińskie źródła informują jednocześnie, że nadal maszyny będą napędzane rosyjskimi silnikami Saturn AL-31 (z dodanym sterowaniem wektorem ciągu), ponieważ rodzime WS-15 nadal są jeszcze niedopracowane. Może to oznaczać dwie rzeczy. Po pierwsze nowa maszyna dysponuje niewiele większymi możliwościami niż jej poprzednik, ponieważ supermanewrowość osiągnięta przez zastosowanie sterowanego wektora, nie jest we współczesnej wojnie czynnikiem który radykalnie poprawiałby możliwości samolotu. Teraz liczy się przede wszystkim zasięg operowania, sensory, przenoszone uzbrojenie (ilość, rodzaje i zasięg), prędkość przelotowa i zdolności do walki elektronicznej. Duża manewrowość do zaledwie dodatek, choć ciekawe jest, że sterowany wektor ciągu dodano do maszyny stworzonej w układzie kaczka (w przednimi powierzchniami sterowymi), a zatem teoretycznie już całkiem dobrze manewrującej.

Możliwe więc, że Chińczycy zwiększają więc prędkość produkcji trochę pod pretekstem stworzenia nowej wersji, w której dodano tak naprawdę tylko te rozwiązania, które udało się dopracować od 2017 roku. M.in. w ostatnim czasie pojawiły się informacje o stworzeniu możliwości zewnętrznego podwieszania uzbrojenia, co zwiększać będzie siłę ognia "potężnego smoka". Druga możliwość jest taka, że J-20B dysponuje większym zakresem modyfikacji niż podają chińskie źródła.

W obecnej sytuacji międzynarodowej wątpliwe wydaje się, że ChRL będzie w spokoju czekało z masową produkcją na rodzime silniki WS-15. Bardzie prawdopodobne jest, że ich celem jest teraz pozyskanie jak największej liczby myśliwców w jak najkrótszym czasie.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 173
Reklama
Boicie się Chin i tak prawda
niedziela, 19 lipca 2020, 08:35

Uwielbiam te wasze dyskusję. Kopiuj - wklej naczelnych trolli propagandy a wynik taki że J-20 to chiński bubel i szmelc i właśnie to dlatego drodzy propagandy fani państwa w regionie błagają USA o F-35 (bo ten daje im nadzieję) a jednocześnie opracowują swoje (Japonia. Korea) a USA piszczy i kwiczy oraz tupta nóżkami i grozi. Litości panowie choć wiele się po was nie spodziewam

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
wtorek, 21 lipca 2020, 12:33

W internecie można poczytać i pooglądać zdjęcia (na Aviation Week), że amerykanie zbudowali pełnoskalową makietę J-20. Podobno aby przyzwyczaić swoich pilotów to tego wyglądu. Czyli jednak możliwa jest walka WVR maszyn stealth. A fanbojki z JW vel Jaca vel z netu vel abc (technologii) i dejvidkiem na czele pisały, że F-35 zestrzeli te Su i J zanim jeszcze zaczną je składać w fabryce.

Cóż
wtorek, 21 lipca 2020, 02:13

Nie warto się spodziewać czegokolwiek po tych propagandystach. Jakby Defence wprowadziło komentarze w Discusie, okazałoby sie ilu z nich naprawdę rozsiewa te bzdury, a ilu to zmiana nicków.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
wtorek, 21 lipca 2020, 12:12

Z tym JW to nie raz miałem przeprawę. Trzeba sprawdzać te jego rewelacje. Aby udowodnić, że Su-35 to szmelc, wmawiał kiedyś, że moskiewskie CAGI, badało F-35 i stwierdziło, że F-35 jest szybszy od Su-35. Kiedy złapałem go na tym kłamstwie, to potem wciskał, że użył "skrótu myślowego". Kiedy indziej wciskał, że NEZ to strefa śmierci gdzie trzeba się katapultować, potem wmawiał, że F-22 przenosi osiem AIM-120 w komorach, kiedy mu udowodniłem, że to nie możliwe, to napisał, że pomylił mu sie F-22 z F-15. Teraz wciska kity o 28 stopniach na sekundę, nie rozumiejąc, że F-35 uzyskuje tą prędkość kątową w manewrze "Pedal Turn". Ale to juz tak z nimi jest. Kiedyś dejvidek wmawiał, że silniki Su-35 świecą bardziej w podzcerwieni, bo jak każdy z nich generuje przykładowo 1000 stopni Celsjusza na wylocie z dyszy, to dwa muszą generować dwa razy tyle, czyli dwa tysiące stopni Celsjusz. Tak że od tych ekspertów od AIM-120 z 1973 roku czy badań F-35 przez CAGI to niczego innego spodziewać się nie można.

Komentator
sobota, 18 lipca 2020, 00:00

Do JW. Czy mógłbyś wytłumaczyć w jaki sposób F-35 dysponujący ciągiem około 20 ton rozwija większą prędkość maksymalną od Su-35 który dysponuje ciągiem prawie 30 ton? Wiesz jaki F-35 ma stosunek ciągu do masy? Jak wygląda to w porównaniu do Su-35? Obciążony F-35 ma stosunek ciągu do masy 2/3:1, Su-35 1:1. Potrafisz porównać te wartości?

JW
sobota, 18 lipca 2020, 10:14

Panie Komentator.... cytat z Defence24.pl: "Su-35 wyposażony jest w silniki o zmiennym wektorze ciągu, a jego zasięg 3,6 tys. km może zostać zwiększony w sposób niemal nieograniczony dzięki zdolności do tankowania w locie. Maszyna osiąga prędkość ponad 1,5 Macha i pułap 15 tys. metrów, przenosząc do 8 ton uzbrojenia na 14 pylonach." F-35A z uzbrojeniem w komorach wewnętrznych osiąga maksymalną predkość 1,6 Mach, a z pustymi komorami predkość wzrasta do 1,8+ Mach. Zobaczmy oficjalny stosunek ciągu do masy (thrust/weight) i porównajmy F-35 do Su-35: F-35: with full fuel: 0.87; with 50% fuel: 1.07. Su-35: with full fuel: 0.92; with 50% fuel: 1.126.  Jak widać różnicę są bardzo niewielkie i jeżeli mówimy o konfiguracji bojowej to zacierają się całkowicie. Jak już pisałem Su-35 wykonuje manewry i lot z prędkością ok. 2 Machy w konfiguracji gładkiej bez podwieszonego uzbrojenia, ale jak podwiesi się mu uzbrojenie i inne elementy podwieszane to już tego nie osiągnie. Stanie się ociężały i pęka wtedy jak bańka mydlana mit o jego nadzwyczajnej manewrowości i dużej prędkości ponad 2 machy. Chyba, że ktoś zamierza wysyłać do boju samolot bez uzbrojenia i zbiorników z paliwem. F-22 i F-35 są konstrukcjami pozbawionymi podwieszanych elementów, dzięki wewnętrznym komorom na uzbrojenie, przez co ich charakterystyka lotu i osiągi nie ulegają istotnej zmianie w porównaniu do konfiguracji gładkiej bo zmianie nie ulega opór powietrza powodowany przez podwieszone pod kadłubem uzbrojenie i zbiorniki z paliwem. To są naprawdę proste rzeczy do zrozumienia ale widocznie dla niektórych jednak są wyjątkowo trudne do przyjęcia.

Komentator
sobota, 18 lipca 2020, 10:46

Kolego porównujmy jabłko do jablka, porównanie agrestu z arbuzem, bo oba są zielone i mają prążki jest bez sensu. Su-35 ma max masę startową 29 ton, napędzają go 2 silniki o maksymalnym sumarycznym ciagu prawie 30 ton. F-35 ma maksymalną masę startową 31 ton, napęd, jeden silnik o maksymalnym ciągu 20 ton. Tak wyglądają wskaźniki maszyn ruszających do walki. "Pusty" F-35 będzie miał oczywiście przewagę nad obciążonym na maxa Su-35, tylko że odwrotnie przewaga Suchoja jest jeszcze większą. A 10 ton różnicy w siłę ciągu bez problemu zrekompensuje podwieszenie pod Suchoja czterech rakiet pow-pow, bo właśnie tyle mieści się w komorze F-35.

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 21:14

Su-35 ma MTOW 34 tony a nei 29 nie zmyslaj panie Komentator. Co do silników to Su-35 ma 2x 86kN a F-35 1x120kN, druga wartośc to ciąg z dopalaniem.

Komentator
niedziela, 19 lipca 2020, 06:56

Davienku, a zarówno ten Su-35, F-35, jak i każdy inny samolot myśliwski, to tą prędkość maksymalną osiągnie z dopalaniem czy bez? Jak byś nie liczył, dwa silniki Suchoja zawsze zapewnią mu lepsze osiągi niż jeden F-35.

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 11:16

A gdzies pisałem o Vmax komentatorku?? Ale sam chciałes: osiagi dla Su-35 masz podane w konfiguracji gładkiej, dla F-35 z uzbrojeniem w komorach. A teraz sam sobie odpowiedz na pytanie, która maszyna ma lepsze osiagi.:)

Komentator
niedziela, 19 lipca 2020, 15:40

Ale się wciąłes w tą dyskusję. Zresztą bez dopalania F-35 wygląda gorzej, więc o co właściwie ci chodzi?

JW
sobota, 18 lipca 2020, 19:45

F-35 to średni samolot wielozadaniowy 5. generacji podczas gdy Su-35 to ciężka maszyna przewagi powietrznej o generację starsza. To taka subtelna różnica panie kolego. Jeżeli w Su-35 podwiesisz uzbrojenie w konfiguracji bojowej powietrze-powietrze pod kadłubem (nie ma innej możliwości) to jego właściwości lotne ulegną znacznemu pogorszeniu w stosunku nie tylko do konfiguracji gładkiej ale także do F-35A z takim samym uzbrojeniem tylko w komorach wewnętrznych. Jeszcze raz zobaczmy co pisze Aviation Week:" With the full flight envelope now opened to an altitude of 50,000 ft., speeds of Mach 1.6/700 KCAS and loads of 9g". F-35 na pułapie ok. 15000 m wykonuje lot z prędkością 1,6 macha z pełnym ładunkiem wykonując manewry do 9g. F-35 z pełnym obciążeniem potrafi wykonać lot z prędkością 1,6 Macha i w dodatku manewrować z przeciążeniem 9g. Su-35 na misję bojową obciażony uzbrojeniem nie osiągnie większej prędkości niż F-35 za to o manewrowaniu 9g nie ma mowy panie Komentator.

Komentator
niedziela, 19 lipca 2020, 07:25

Panie JW, oczywistym jest że w pełni wiielozadaniowy F-35 jest inną maszyną niż stworzony do typowej walki powietrznej Su-35. Pagani Zonda też odrobinę różni się od rodzinnego kombi, tylko po co upierać się że to kombi ma podobne osiągi? Jak świat światem, o osiągach myśliwców decydował zawsze stosunek ciągu do masy, a w tym przypadku, chociażby nie wiem jaką stójkę na dwunastnicy by Pan z Davienem wykonał, w każdej porównywalnej konfiguracji, Su-35 zawsze będzie miał przewagę osiągów nad F-35. Obładowany uzbrojeniem Su-35 będzie miał gorszą manewrowość niż "pusty", to oczywiste, lecz obładowany tą samą ilością uzbrojenia F-35 będzie taką samą "choinką", a jego osiągi będą jeszcze gorsze. Załadowany "pod dach" F-35 może zabrać 12 ton uzbrojenia. Wszystko to zmieści się komorze w kadłubie?

JW
niedziela, 19 lipca 2020, 11:25

O możliwościach samolotu F-35 decydują przede wszystkim jego technologia utrudnionego wykrycia, sensory i zastosowana elektronika, a nie super manewrowość i nadzwyczajna szybkość. F-35 posiada coś wyjątkowego, a mianowicie najbardziej zaawansowany w historii PSA ("Pilot Situational Awareness”) i to na dzisiejszym polu walki jest ważniejsze niż manewrowość czy prędkość. Informacja o tym gdzie jest przeciwnik, czy może nam zagrozić i czy my możemy mu zagrozić jest najbardziej istotne i decydujace o zwycięstwie, a pod tym względem F-35 jest o generację przed każdym samolotem 4+ generacji. W F-35 wdrożono zasadę walki według koncepcji pętli OODA (Observe, Orient, Decide and Act) czyli najbardziej efektywnego wykorzystania nadzoru środowiska walki poprzez pełne przetwarzanie danych celem wypracowania koncepcji wykonania zadania, jednocześnie samym nie będąc wykrytym. Po ataku pierwszej eskadry F-35 na systemy OPL i oczyszczeniu nieba z wrogich samolotów przy pomocy uzbrojenia chowanego w wewnętrznych komorach z zachowaniem zasad "stealth" nie będzie już zagrożenia dla innych F-35 i pozostalych platform powietrznych biorących udział w misji do swobodnego przeniknięcia w głąb terytorium przeciwnika. Korzystając z własności stealth i systemów walki radioelektronicznej F-35 będą miały możliwość wejścia w przestrzeń powietrzną chronioną przez najnowsze systemy przeciwlotnicze, a zatem wykonywać uderzenia przeciw kluczowym elementom obrony lub wskazywać cele dla rakiet samosterujących, stwarzając wyłomy w murze dla samolotów 4 generacji uzbrojonych w większą ilość środków bojowych. Dodatkowo, amerykańskie samoloty 5. generacji zdolne do wykonywania zadań wywiadowczych, obserwacyjnych, rozpoznawczych i wyszukiwania celów (ISTAR) będą mogły realizować, w silnie bronionej przestrzeni powietrznej, zadania zarezerwowane dla maszyn E-3 Sentry i E-8 JSTARS, koordynując działania innych typów samolotów pełniących rolę latającego arsenału dla F-35. Biorąc pod uwagę atuty F-35, np. własności stealth, możliwości w dziedzinie walki elektronicznej czy bogaty zestaw czujników, będzie można opracować nowe strategie bojowe zakładające jednoczesne użycie dwóch typów maszyn: niewielką liczbę F-35 działających na średnich pułapach, które mogą wspierać i koordynować liczniejszą flotę innych maszyn 4. generacji uzbrojonych po zęby. F-35 idealnie nadaje się do operacji koalicyjnych. Ma możliwość wspierania sojuszniczych flot powietrznych w celu osiągnięcia sukcesu misji i przetrwania przy użyciu kombinacji skradania się, ataku elektronicznego, wymiany informacji i innych środków, które nie są częścią żadnego innego pakietu misji samolotów. Gdy pierwsza eskadra F-35 zacznie działać, te samoloty mogą i będą wspierać inne statki powietrzne atakiem elektronicznym i świadomością sytuacyjną poprzez wymianę informacji. Zaawansowana awionika zapewnia pilotowi dostęp w czasie rzeczywistym do informacji o przestrzeni bitewnej z pokryciem sferycznym i niezrównaną zdolnością do zdominowania środowiska taktycznego. Dane zbierane przez czujniki F-35 będą natychmiast udostępniane dowódcom na morzu, w powietrzu lub na ziemi, zapewniając natychmiastowy i łatwy w interpretacji widok trwających operacji. Po przelocie pierwszej fali F-35 nie będzie już co zbierać panie kolego, a kolejne naloty z wysokiego pułapu, przede wszystkim z użyciem pocisków manewrujących dalekiego zasięgu czy całego arsenału uzbrojenia umieszczonych na zewnątrz kadłuba nie będą miały już żadnego znaczenia panie Komentator.

Komentator
niedziela, 19 lipca 2020, 15:44

Mam rozumieć że temat "lepszych" osiągów F-35 mamy załatwiony?

JW
niedziela, 19 lipca 2020, 17:24

Powtórzę tylko za Davienem... osiągi F-35A z pełnymi komorami uzbrojenia o wadze 2600 kg będą na pewno lepsze niż Su-35 z podwieszonym uzbrojeniem o analogiczne masie uzbrojenia. To wszystko panie Komentator.

Komentator
niedziela, 19 lipca 2020, 18:23

Jak będzie wyglądał stosunek ciągu do masy dla obydwu konfiguracji? "Na pewno lepsze..." i powołanie się przy tym na Daviena to żaden argument. Pan raczy żartować. Gdyby posłuchać Daviena to cala dotychczasowa wiedza musiałaby iść do kosza, od historii, poprzez fizykę, a na geografii kończąc. Jeżeli dla Pana wyrocznią jest Davien to jakie mamy pole do dyskusji? Twarde dane poproszę.

JW
poniedziałek, 20 lipca 2020, 07:40

Stosunek ciągu do masy podałem wyżej i wynika z niego że różnicę są bardzo niewielkie dla obu konstrukcji w porównaniu z pełnymi zbiornikami paliwa i z zawartością 50%. Jeżeli panie Komentator uzbroisz F-35 i Su-35 w rakiety i bomby o podobnym wago wymiarze 2600 kg to z racji tego że uzbrojenie F-35 w komorach wewnętrznych nie powoduje takiego oporu powietrza jak w Su-35 na pylonach zewnętrznych to różnice w prędkości ulegną zmianie na korzyść F-35 w porównaniu do konfiguracji gładkiej. Jest to ważne bo na misję bojowe nie wysyła się samolotów bez uzbrojenia. Tak trudno to zrozumieć? Global Security podaje prędkość maksymalną F-35 z pełnymi komorami uzbrojenia na ok. Mach 1.5 i bez uzbrojenia w konfiguracji gładkiej ponad Mach 1.8 na pułapie 15km (Max Level Speed at altitude about Mach 1.5 / Mach 1.8+ (~1,200 mph)). Prędkość maksymalna Su-35 wynosi ponad Mach 1,5 na pulapie 15 km o czym donosił Defence24.pl w artykułach. Czyli osiągi Su-35 do F-35 są analogiczne pomimo, że rosyjska maszyna jest samolotem przewagi piwietrznej, a amerykańska samolotem wielozadaniowym stworzonym przede wszystkim i w pierwszej kolejności do przełamywania obrony przeciwlotniczej przeciwnika.

Komentator
poniedziałek, 20 lipca 2020, 09:37

Panie JW. F-35 max masa startowa 31ton, maksymalna siła ciągu, 20 ton. Su-35, maksymalna masa startowa niecałe 30 ton. Siła ciągu, również 30 ton. Faktycznie różnica niewielka, tylko 10 ton.reszta to bajanie.Aim 120 waży 150 kg. Ile musisz ich upchać w tej komorze by ważyły 2600 kg?

JW
poniedziałek, 20 lipca 2020, 14:24

Panie Komentator. Jeszcze raz lowtórzę: F-35A z pełnymi komorami uzbrojenia o wadze 2600 kg (kto tu mówi tylko o AIM-120?) może lecieć z maksymalna prędkością Mach 1.6 na wysokości 50000 stóp z przeciążeniem do 9g. Su-35 z podwieszonym uzbrojeniem ponad Mach 1.5 na wysokości też 50000 stóp ale tylko po linii prostej. To są fakty porównawcze tych dwóch konstrukcji a kolega ciągle wyjeżdża z masą startową Su-35 i F-35 w dodatku nieprawdziwą cyt: "Max takeoff weight: 34,500 kg (76,059 lb)". Tyle MTOW wynosi w Su-35 natomiast w F-35 parametr ten wynosi wg. Global Security 50000-60 000 funtów (22 680 kg). Dlatego zanim coś napiszesz najpierw sprawdź panie Komentator.

Fan JW, eksperta od badań F-35 przec TsAGI.
wtorek, 21 lipca 2020, 12:50

Kubusiu, teraz tak mnie oświeciło. A może te twoje rewelacje o tych 28 stopniach na sekunde to z tego twojego instytutu TsAGI, tego samego co według ciebie badał F-35?

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
poniedziałek, 20 lipca 2020, 19:12

Kubusie, jeszcze raz. Zainwestu w kurs języka angielskiego level "Kindergarden". Oszczędzisz sobie dalszych kompromitacji.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
poniedziałek, 20 lipca 2020, 19:06

JW przestań robić ludziom wodę z mózgu i wmawiać im te brednie.

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 13:07

I znowu kłamiesz. Su-35 ma MTOW 34tony wiec widac ile sa warte twoje brednie.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
niedziela, 19 lipca 2020, 20:17

Powtórzę. Nie ma sensu dyskutować z tym gościem który nie ma pojęcia o czym pisze. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce "F-35 pedal turn" i nawet laik zrozumie, że nie chodzi tutaj o żadną prędkość kątową w zakręcie ustalonym. Są filmy pokazujące F-35 wykonującym ten manewr.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
niedziela, 19 lipca 2020, 20:17

Powtórzę. Nie ma sensu dyskutować z tym gościem który nie ma pojęcia o czym pisze. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce "F-35 pedal turn" i nawet laik zrozumie, że nie chodzi tutaj o żadną prędkość kątową w zakręcie ustalonym. Są filmy pokazujące F-35 wykonującym ten manewr.

JW
niedziela, 19 lipca 2020, 23:01

Dalej pokazujesz, że jesteś wyjątkowym ignorantem trollu. Jeszcze raz powtarzam, że mylisz sens wypowiedzi pilotów F-35. "pedal turn" czyli zwany w lotnictwie "flat spin" to skomplikowany manewr lotniczy wykonywany przez pilotów F-35 na pokazach i tu zgoda, ale treść wypowiedzi zawartych w artykułach jest inna kolego. Temat dotyczy nie akrobacji lotniczych tylko manewrowości F-35A - kątów natarcia i prędkości kątowej. Dlatego treść zawarta w cytatach informuje czytelników nie o manewrach "flat spin" tylko że kierując pedałem orczyka, F-35A uzyskuje maksymalną predkość kątową 28 stopni/s. Nazwa manewru pochodzi właśnie od pedalu steru którego się intensywnie używa aby uzyskać daną akrobację lotniczą. Jaki byłby sens mieszać manewr lotniczy z prędkością kątową 28 stopni/s w wypowiedzi pilotów? Możesz mi to wytłumaczyć? Na koniec definicja orczyka z Wiki: "Orczyk – urządzenie sterujące umieszczone w kabinie pilota służące do odchylenia statku powietrznego, w samolotach i szybowcach służy do sterowania sterem kierunku. Ma postać dźwigni, z mocowaniami na stopy, obracającej się względem osi umiejscowionej na środku orczyka. W nowszych i bardziej skomplikowanych konstrukcjach montowany jako pedały. Naciśnięcie np. lewego pedału orczyka powoduje przechylenie steru kierunku w lewą stronę i zakręt w lewo[1]." Jeżeli dalej nie rozumiesz podstaw z zasad sterowania samolotem to nie ma o czym z toba dalej dyskutować trollu.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:51

Jeszcze raz kubusiu. Zainwestuj w naukę języka angielskiego na poziomie przedszkola. Wtedy może przestaniesz pisać te brednie.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:05

Żeby więcej nie zniżać się do twojego poziomu, mylisz ~F-15 z F-22. Dobranoc. A ty cytujesz bajki, znaczy się nie rozumiesz co cytujesz. Dobranoc.

JW
poniedziałek, 20 lipca 2020, 18:30

Aha czyli zdanie "“Even pre-IOC,[26] this jet has exceeded pilot expectations for dissimilar combat. (It is) G-limited now, but even with that, the pedal turns[27] are incredible and deliver a constant 28 degrees/second" nie mówi o sterowaniu pedałem (w domyśle orczyka) nawet w wersji Block 3i F-35A z ograniczeniem do 7g i zapewnieniu stałej prędkości kątowej 28 stopni/s tylko mowa jest (w tym zdaniu) o akrobacji lotniczej. Pozostawie to trollu bez dalszego komentarza:))).

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
poniedziałek, 20 lipca 2020, 19:19

Nie ma nic lepszego jak patrzeć jak się motasz i coś tam wklejasz. A te buźki ":)))" na końcu - bezcenne. Nie potrzeba innego dowodu twojej bezsilności.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
poniedziałek, 20 lipca 2020, 19:07

JW, cytujesz brednie z blogów których nie rozumiesz. Widziałęś w końcu te filmy czy nie?

JW
poniedziałek, 20 lipca 2020, 21:13

Te filmy naocznie udowadniają do jakich manewrów jest zdolna ta "krowa" F-35. Nie tylko tak zaawansowany manewr jak "flat spin" ale także "kulbit" znany z pokazów rosyjskich Su-35. Na koniec fragment opisujący manewr F-35 wykonany przez kpt. "Dojo" Olsona na jednym z takich filmików: "In this clip, Capt. Andrew "Dojo" Olson approaches from the left, executes a pitch-up to the vertical with the first corner of a square loop to the inverted. Then it gets really good. Capt. Olson pulls back hard on the sidestick while inverted, backing off power and executing a quite tight loop. Once back to level flight the F-35A begins a descending flat spiral at almost zero forward airspeed. There is about one full 360° flat spin as Dojo repositions to exit show right." No i jest ciasna pętla, dynamiczne wznoszenie w pionie, kwadratowa pętla, obrót o prawie pelne 360 stopni gdy pilot zmienia położenie w prawo i pozioma spirala przy prawie zerowej prędkości do przodu. Takie manewry jest w stanie z powodzeniem wykonać F-35 i jeszcze lepsze bijąc na głowę Eurofightera i Rafale jak to miało miejsce na PAS17. Teraz proszę wskazać drugi samolot bez TVC który wykona takie manewry. Całe to wasze trollowanie o kiepskiej manewrowości F-35 można między mity włożyć. Dlatego w wypowiedzi tego pilota F-35 którego zacytowałem wiele razy nie ma ani trochę przesady o 28 stopniowej prędkości kątowej i nie wiem co bys kolego tutaj wymyślił po prostu będzie to zwykłym kłamstwem.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
wtorek, 21 lipca 2020, 08:33

Czyli nie jesteś w stanie udowodnić swoich bredni o 28 stopni/s. JAkie to było oczywiste. Dociera do ciebie co tam wklejałeś czy jeszcze nie?

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
wtorek, 21 lipca 2020, 08:31

W końcu przyznajesz że mam rację. Zawsze tak się kończy moja dyskusja z amatorem takim jak ty. Flat spin to zaawansowany manewr. Chyba tylko dla F-35. Dobre.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
wtorek, 21 lipca 2020, 08:29

Ale ja nic nie wymyślam. To ty kręcisz i manipulujesz kubusiu.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
niedziela, 19 lipca 2020, 18:06

Jeszcze raz... Opowiadasz brednie, a swoje informacje czerpiesz z blogów pisanych przez amatorów, czego przykładem były chociażby twoje rewelacje wypisywane o badaniach F-35 przez Rosjan z CAGI.

JW
niedziela, 19 lipca 2020, 23:09

Czyli mam rozumieć, że Aviation Week & Space Technology tworzy amatorskie blogi na swoich płatnych stronach internetowych, a John Venable, ekspert, pracownik naukowy ds. polityki obronnej w The Heritage Foundation opowiada bajki o prędkości kątowej F-35 w swoim raporcie. Ale masz odlot.:)

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:52

Tak. Dokładnie tak masz rozumieć.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:04

Żeby więcej nie zniżać się do twojego poziomu, mylisz ~F-15 z F-22. Dobranoc. A ty cytujesz bajki, znaczy się nie rozumiesz co cytujesz. Dobranoc.

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 11:19

I znowu kłameisz jak zwykle:) F-35 zabiera maks 8040kg uzbrojenia w komorach i na zewnetrznych podwieszeniach a teraz neich twój Su zabierze 2600kg uzbrojenia i wtedy porównamy go moze z F-35 tez zabierającym 2600kg uzbrojenia:)

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
niedziela, 19 lipca 2020, 18:11

Ale wszyscy wiedzą dejvidku, ekspercie o łopatek turbiny widzianycg od strony wlotu powietrza, że to co wypisujesz to są zwykłe brednie bez pokrycia.

1917
piątek, 17 lipca 2020, 21:14

ChRL jest prawdziwym mocarstwem w przeciwieństwie do kompletnych bankrutów t.j.USA i Rosji.Zamiast się z Chin nabijać to lepiej robić z nimi interesy.

Niezorientowany
piątek, 17 lipca 2020, 11:19

Jakoś ostatnio nad Wenezuela spadł f22... wenezuelczycy twierdza że go zestrzelili przy pomocy jakiegoś chińskiego zestawu A się twierdzi że miał awarie silników ( obu?). Gdzie prawda...?

Th
piątek, 17 lipca 2020, 17:25

Kolego.. Prima aprilis to był 1 kwietnia.

Bosman
piątek, 17 lipca 2020, 01:05

Wiedząc mniej więcej jak skomplikowane materiały wchodzą do produkcji silnika odzrzutowego w USA, / każdy element musi być z atestowanego już na poziomie huty materiału, części są bardzo rygorystycznie kontrolowane a poddostawcy mogą odpowiadać przed sądem za zatajenie wysłania części o nieodpowiednich parametrach/ to jestem spokojny o przyszłość amerykańskiego sprzętu.Poza tym części i całe podzespoły a potem silniki PWA są długo i dokładnie testowane.Niech się Chińczycy spieszą jeszcze bardziej - tym gorzej na tym wyjdzie jakość sprzętu.

Amerykanskie cwoki
piątek, 17 lipca 2020, 15:19

Testowali szczegolnie dla swoich op.

Cóż
czwartek, 16 lipca 2020, 21:52

Samo porównanie dwusilnikowego J-20 do zabawki wielkości F-35 zakrawa na żart. Rzecz (nie dla wszystkich) jasna obydwa służą do innych celów, ale sugerowanie, że mniejsza maszyna ma jakiekolwiek szanse w walce powietrznej, do której nie jest zaprojektowana, to mistyfikacja wiekszego kalibru.

bender
piątek, 17 lipca 2020, 11:05

Zapomniałeś o SPO. Samolot z mniejszą SPO zostanie wykryty później niż samolot z większą SPO.

Cóż
sobota, 18 lipca 2020, 02:08

Z tym że radar na J-20 będzie zwyczajnie silniejszy, bo jest dla niego więcej miejsca i energii

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 11:20

Wow to wg ciebie taki radar z MiG-31 jest lepszy od Irbis-a??? No to cos nowego:))

Cóż
czwartek, 16 lipca 2020, 21:41

Dyrdymały o tym, jak to zwrotność nie jest potrzebna maszynom 5 generacji można i należałoby wysłać do kosza, niestety potrzebne jest to nachalnej amerykańskiej propagandzie, ponieważ sami nie potrafili opracować wektorowania ciągu w 3D dla samolotów bojowych. Korzyści z posiadania tego rozwiazania są liczne i istotne. Maszyna nie traci energii, jak przy każdym manewrze z użyciem powierzchni sterujących, co mocno ułatwia zmianę pozycji po wykryciu przeciwnika jak i przy zajmowaniu pozycji do strzału, oraz odwrót po wykryciu i odpaleniu rakiet przez przeciwnika. To wszystko w walce BVR. Ogółem wydłuża to zasięg, pozwala zachować wysokość w walce etc.

Th
piątek, 17 lipca 2020, 12:03

"Dyrdymały o tym, jak to zwrotność nie jest potrzebna maszynom 5 generacji można i należałoby wysłać do kosza, niestety potrzebne jest to nachalnej amerykańskiej propagandzie, ponieważ sami nie potrafili opracować wektorowania ciągu w 3D dla samolotów bojowych." Proponuję zapoznać się z samolotem ekperymentalnym X-31 z wektorowaniem ciągu w 3D który oblot miał w 1990r. Testy przeprowadzone w USA pod koniec lat 80-tych na odpowiednio przystosowanych egzemplarzach samolotów F-15 STOL/MID, F-16 MATV i F/A-18 HARV z silnikami że zmiennym wektorem ciągu w 3D pokazały że możliwe jest wykonanie manewrów takich jak: kobra, manewr J, dzielone S (splot S), "helikopter czy Herbata (RTO).

Cóż
sobota, 18 lipca 2020, 02:24

no własnie, na samolocie eksperymentalnym jak sam zauważyłes, nie seryjnym

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 11:20

Polecam zapoznanie się ze stanowiskiem RSK MiG na temat wektorowania ciagu, tylko uwazaj bys się nei załamał:)

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
niedziela, 19 lipca 2020, 18:13

No to może zacytujesz dejvidku. Po ty zawsze wypisujesz o informacjach podawanych przez Suchoja, przez MO FR, ale zapytany, nigdy nic nie potrafisz zacytować.

Paranoid
piątek, 17 lipca 2020, 11:16

Bajki, US zaczęło nad tym prace w latach 70-tych i weryfikowano na iluś tam platformach, łącznie z F22. W jakich konkretnie warunkach bojowych/manewrach/obciążeniach samolotu 3D daje przewagi? Chyba, że mówisz o pokazach lotniczych - to wtedy racja, ładniej to wygląda

www
piątek, 17 lipca 2020, 09:29

Pamiętaj, że ten samolot ma rosyjskie silniki ...

gliwiczanin
piątek, 17 lipca 2020, 08:12

Obecnie manewrowość ma znikome znaczenie. Zwłaszcza gdy wróg może cię zestrzelić zanim go zobaczysz. Chodzi bardziej o to że obecnie większą role w walce powietrznej odgrywają nie myśliwce, a ich uzbrojenie, a dokładnie mówiąc zasięg radarów i rakiet. Przykładem takiej walki mogą być wspólne manewry Chin z Tajlandią. Gdzie Gripery pokazały swoją skuteczność w symulowanej walce z większymi dwusilnikowymi maszynami. Mniejsze JAS 39 Gripen w barwach Tajlandii zestrzelił 41 Su-27SK. Natomiast Chinskie Su-27SK wygrały walkę tylko 9 razy. Z tego w czasie symulowanych walk na odległościach 50 km lub większych piloci Gripenów uzyskali 10 zestrzeleń, podczas gdy Su-27 zero.

Komentator
piątek, 17 lipca 2020, 16:53

I właśnie wówczas gdy przeciwnik wystrzeli te rakiety z dużej odległości i te rakiety zbliżają się do celu "na oparach", ta supermanewrowość jest bardzo przydatna w celu wykonania manewru pozwalającego uniknąć trafienia. Może nie od rzeczy będzie przypomnieć rozstrzygnięcie konkursu w którym F-22 pokonał YF-23 Northropa. Otóż panowie członkowie klubu wzajemnej adoracji, YF-23 miał podobną prędkość i lepsze właściwości steathl, między innymi dlatego, że dysze silników były ukryte podobnie jak w B-2. Efektem było mniejsze widmo w podczerwieni i niestety brak możliwości wektorowania ciągu, czyli mniejsza manewrowość, która jest podobno takim maszynom zbędna. Czy fakt że amerykańscy decydenci poświęcili cechy steathl na rzecz manewrowości nie daje wam do myślenia? Waszym zdaniem manewrowość jest potrzebna tylko do tego by wejść przeciwnikowi na ogon i zestrzelić go ogniem z działką pokładowego?

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 21:20

Zasięg takiego AIM-120D to ponad 160km, zasieg skuteczny to 100km więc jak widac spokojnie odpalą i nie będzie to lot na oparach:) A przyczyn rezygnacji z YF-23 było kilka, poza faktem ze miał gorszą zwrotność niz YF-22 to kluczowe była rezygnacja z silnika F120 mającego go napedzać i fakt że zwycięzca w ATF miał trafic tez na lotniskowce jako maszyna pokładowa.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
niedziela, 19 lipca 2020, 18:13

Ty lepiej poopowiadaj o swoim AIM-120 z 1973 roku.

Th
piątek, 17 lipca 2020, 06:35

"Dyrdymały o tym, jak to zwrotność nie jest potrzebna maszynom 5 generacji można i należałoby wysłać do kosza, niestety potrzebne jest to nachalnej amerykańskiej propagandzie, ponieważ sami nie potrafili opracować wektorowania ciągu w 3D dla samolotów bojowych." Proponuję zapoznać się z samolotem ekperymentalnym X-31 z wektorowaniem ciągu w 3D który oblot miał w 1990r. Testy przeprowadzone w USA pod koniec lat 80-tych na odpowiednio przystosowanych egzemplarzach samolotów F-15 STOL/MID, F-16 MATV i F/A-18 HARV z silnikami że zmiennym wektorem ciągu w 3D pokazały że możliwe jest wykonanie manewrów takich jak: kobra, manewr J, dzielone S (splot S), "helikopter czy Herbata (RTO).

Maciek
piątek, 17 lipca 2020, 00:11

Samoloty nadal latają z pilotami w środku, wiedziałeś o tym? Po przekroczeniu 600km/h wektorowanie ciągu przestaje mieć sens, bo nawet najstarsze myśliwce 4gen. są w stanie manewrować z przeciążeniami, których nie wytrzyma żaden człowiek. To jest powód dla którego w f35 poświęcono manewrowość i nawet prędkość dla stealth i szybszego wykrycia celu.

Komentator
piątek, 17 lipca 2020, 17:02

Zaraz Pewien dobrze znany na tym forum troll zarzuci Ci uprawianie propagandy na rzecz "twojej Rosji" i twoich "Chin". Wyszkolony pilot wojskowy podczas manewrów może bez problemu wytrzymać przeciążenia w granicach 9G. Oczywiście piloci rosyjscy nie są w stanie tego doświadczyć, ich maszyny mają słabszą konstrukcję niż samoloty akrobacyjne i myśliwce z czasów II Wojny Światowej i rozpadają się w powietrzu już przy 6G. Manewrować z przeciążeniem 9G może tylko F35 i to z prędkością 1600 km.

Jakiś tam
piątek, 17 lipca 2020, 19:43

Twój f35 rozleci się przy byle zakręcie nie mówiąc już o jakiś przeciazeniach, nie ośmieszaj się

piątek, 17 lipca 2020, 17:31

Teraz trollu zostałeś Komentatorem?

Komentator
piątek, 17 lipca 2020, 23:30

Panowie "Jakiś tam" i niepodpisany. Mój post skierowany był do pewnego znanego bajkopisarza który uparcie twierdzi że rosyjskie MiGi i Suchoje rozpadają się przy przeciążeniu 6G. Manewrować z przeciążeniem 9G to tylko F-35 potrafi. Obiło się wam o uszy coś takiego jak sarkazm?

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 02:49

Czyli chyba pisałes to do siebie bajarzu bo jakos nei pisałem ze MiG-i i Su sie rozpadaja, no chyba ze taki znaffca jak ty chce MiG-31 o wytrzymałosci konstrukcji maks 5g na poddżwiękowej wykręcaj aktrobaje z 2,5Ma:)) A tak, F-35 wykonywał manewry z 9g czy 1,6Ma i mimo twojego płaczu faktów nei zakrzyczysz:)

Komentator
sobota, 18 lipca 2020, 09:11

Pisałeś trolliku, pisałeś. Nawet nie chce mi się pisać co jeszcze pisałeś. Co ma przeciążenie do prędkości? Jeżeli jakiś samolot wykonuje manewr z przeciążeniem 9G przy prędkości 1600 km na godzinę, to obciążenie konstrukcji jest takie samo jak to, które działa na samolot wykonujący manewr z przeciążeniem 9G przy prędkości 300 km na godzinę i wynosi dokładnie te twoje mityczne 9G. Jedyna różnica polega na tym, że te 9G przy 1600 km na godzinę to łagodny zakręt, przy 300 prawie obrót w miejscu.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
niedziela, 19 lipca 2020, 18:16

Ten troll wypisuje wiele rzeczy, ale złapany na kłamstwie się wypiera. Ten troll, nawet gdy zacytujesz mu jego brednie, z podaniem tytułu, godziny i daty kiedy te brednie pisał, i tak się będzie wypierał, kłamał i kręcił. Taki to już jest ten dejvidek.

xxx
czwartek, 16 lipca 2020, 23:53

Totalne bzdury opowiadasz. Wektorowany ciąg tak samo sprzyja utracie energii jak klasyczne powierzchnie sterowe. Różnica jest widoczna przy małych prędkościach i dużych kątach natarcia, gdzie klasyczne usterzenie zwyczajnie generuje mniejszy moment pochylający. I dlatego właśnie w BVRze wektorowanie nie ma uzasadnienia gdyż samoloty potrzebują dużych prędkości aby wydłużyć zasięg pocisków. Maszyny 5 generacji mają unikać bezpośredniego wykrycia i nie dopuszczać do walki manewrowej gdzie ewentualne wektorowanie ma jeszcze jakąś rację bytu. Wytłumacz jeszcze w jaki sposób wektorowanie ma wydłużać zasię i zachowywać wysokość?

Oberschlesien
czwartek, 16 lipca 2020, 20:13

Wszystko co made in china to delikatnie mówiąc gó wno i kto ma rozum i patryjotyzm gospodarczy wyrzeka się tego shitu

plusik
piątek, 17 lipca 2020, 09:19

Chińskie produkty już dogoniły te zachodnie. Chłopcze nie używasz nie wiesz a piszesz. Słabe to z twej strony

Sarmata
piątek, 17 lipca 2020, 00:48

Napisal gosc korzystający z komputera wyprodukowanego w Chinach.

Cóż
czwartek, 16 lipca 2020, 21:43

Twój patriotyzm gospodarczy to kupowanie samsunga, czy iphona sloneczko?

Lens
piątek, 17 lipca 2020, 08:36

Co ma Samsung albo iPhone do złodziejskiej i bandyckiej gospodarki Chin?

mobilny
sobota, 18 lipca 2020, 19:21

....są produkowane w Chinach z tą różnicą że was na kasę robią.... I jak bandycka gospodarka Chin? Przeczytaj wyżej....

Sarmata
piątek, 17 lipca 2020, 00:49

Obydwa wyprodukowane w Chinach.

Bosman
piątek, 17 lipca 2020, 00:41

To Samsung nie produkuje w Korei ?

QRF
piątek, 17 lipca 2020, 15:38

Samsung produkuje telefony, monitory i TV w chinach.

asad
czwartek, 16 lipca 2020, 23:25

Słoneczko, Samsung nie jest chiński.

Cóż
sobota, 18 lipca 2020, 02:13

Nie jest też polski, a o to mi chodziło. Jak k* niby kupno koreańskich telefonów miałoby być polskim patriotyzmem gospodarczym??

QRF
piątek, 17 lipca 2020, 15:38

Ale fabryki ma w chinach.

dd
czwartek, 16 lipca 2020, 19:06

To nie jest prawdziwy myśliwiec V generacji, a jego tandetna chińska imitacja.

clash
piątek, 17 lipca 2020, 05:52

Wlasnie gdzies mi "mignelo" ze nawet Chinscy generalowie nie uznja J-20 za samolot piatej generacji , a dopiero J-20B ma nim byc . Informacja dosc dziwna bo pochodzila chyba z "South China Morning Post". To by tlumaczylo aptekarski ilosci jak na Chiny tej konstrukcji.

Fanklub Daviena
czwartek, 16 lipca 2020, 20:23

A które to V generacji? F-22? F-35? "Teraz liczy się przede wszystkim zasięg operowania, sensory, przenoszone uzbrojenie (ilość, rodzaje i zasięg), prędkość przelotowa i zdolności do walki elektronicznej." - F-35 ma zasięg operowania lepszy od J-20? Jego mały radar jest lepszy od tego co w J-20? Jego EOTS bez długofalowego zakresu IR jest lepszy od EOTS i IRST J-20? A może F-35 ma lepszą prędkość przelotową od J-20? A może F-35 ma więcej uzbrojenia i o większym zasięgu od J-20? Z czym F-35 ma być lepsze od J-20? To może choć F-22 ma większy zasięg od J-20? Nie? To może choć przenosi więcej uzbrojenia i o większym zasięgu? Też nie? A może ma lepsze sensory? Ale jakie, skoro ma tylko radar? I co, łyso ci? :)

gugluk
czwartek, 16 lipca 2020, 21:40

A może widać F35 na radarach dopiero na 10 km od radaru i pozamiatane ?

Amerykanskie cwoki
czwartek, 16 lipca 2020, 22:24

Widziales?kolejny mitoman

bender
piątek, 17 lipca 2020, 11:06

Jakieś argumenty czy tylko głębokie wewnętrzne przekonanie?

Cóż
sobota, 18 lipca 2020, 02:14

Jakieś argumenty czy marketingowe brednie od producenta?

Davien
czwartek, 16 lipca 2020, 21:28

No to obalamy bajki funka:) System EOTS-86 z J-20 jest wzorowany na EOTS/DAS i podobny do niego czyli znacznie lepszy od jakichkolwiek rosyjskich IRST:) Radar w J-20 to albo KLJV-5 albo radar z J-16 oba gorsze od AN/APG-81 o AN/APG-77 nawet nie mówiac:) predkość przelotowa dla J-20 jest taka sama jak dla F-35 czyli poddżwiekowa, z tym ze J-20 nie ma supercruise:) F-35 przenosi znacznie wiecej uzbrojenia od J-20 jezeli nie leci w trybie stealth, i ma podobny zasięg pocisków p-p jak J-20 z wyjatkiem PL-15 czyli odpowiednika R-37 mającego takie samo przeznaczenie:) F-22 ma i radar i IRST i supercruise i przenosi więcej uzbrojenia wiec jak widac funku zrobiłes z siebie kapitalnego....

Cóż
piątek, 17 lipca 2020, 01:19

Jeśli F-35 przenosi jakiekolwiek uzbrojenie na zewnętrznych podwieszeniach jest mniej skuteczny od maszyny typu F-16, mitomanie. Jego koszmarna aerodynamika zapada się jeszcze bardziej. I na pewno nie osiaga wtedy supercruise ;)))) Dlatego praktycznie wciąż pozostaje zabawką z czterema rakietami.

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 02:50

Wow jak zwykle jak widac zero argumentów tylko wpadasz w szał:)

JW
piątek, 17 lipca 2020, 17:18

Koszmarne panie @Cóż to sa wpisy niedoinformowanych "speców" od lotnictwa. Naprawde koszmarną aerodynamiką? F-35 jest zupełnie nową konstrukcją, która została opracowana o najnowsze zdobycze nauki w dziedzinie aerodynamiki, urządzeń pokładowych i technologii utrudnionego wykrycia. To najnowocześniejszy samolot 5. generacji jaki kiedykolwiek wyprodukowano.  Tytuł: "F-35 Tested Against F-16 In Basic Fighter Maneuvers". Autorzy: Guy Norris and Amy Butler Aviation Week & Space Technology. Fragment z tego artykulu: "AF-2 was the first F-35 to be flown to 9g+ and -3g, and to roll at design-load factor. The aircraft, which was also the first Joint Strike Fighter to be intentionally flown in significant airframe buffet at all angles of attack, was calibrated for inflight loads measurements prior to ferrying to Edwards in 2010. (...) Departure resistance was proven during high angle-of-attack (AOA) testing, which began in late 2012 with the aircraft pushing the nose to its production AOA limit of 50 deg. Subsequent AOA testing has pushed the aircraft beyond both the positive and negative maximum command limits, including intentionally putting the aircraft out of control in several configurations ranging from "clean" wings to tests with open weapons-bay doors. Testing eventually pushed the F-35 to a maximum of 110 deg. AOA. (...) With the full flight envelope now opened to an altitude of 50,000 ft., speeds of Mach 1.6/700 KCAS and loads of 9g". Koniec cytatu. F-35 na pułapie 50000 stóp (ok. 15000 m) wykonuje lot z prędkością 1,6 macha z pełnym ładunkiem wykonując manewry do 9g. Wszystkie F-35A/B/C od wersji Block 3F oprogramowania awioniki mogą manewrować z przeciążeniem 9G. Samolot dysponuje znakomitą manewrowością czego dowodem są loty na wysokich kątach natarcia. F-35 może stale lecieć z kątem natarcia 50 stopni. Już pod koniec 2012r. samolot uzyskał przewidziany przez producenta limit AoA wynoszący 50 stopni. Chwilowo może osiagnać AoA nawet 110 stopni. Najlepsze samoloty 4 plus generacji jak Rafale i Eurofighter nie przekraczają 25 stopni (EF-2000) i 29 stopni (Rafale). Cytat: "The Typhoon, by comparison, has a 25° AOA limit. In the F-35, Lockheed made the decision to limit the AOA to 50°". Kolejny cytat: "Powered by the Pratt & Whitney F-135 engine, the F-35A can reach speeds of 1.6 Mach (~1,200 mph) even with a full internal weapons load. With its fuel and weapons stored internally, the F-35A can fly faster and with no drag associated with external tanks and weapons required for legacy jets." Każdy inny myśliwiec ma dane dotyczące maksymalnej prędkości i manewrowości w konfiguracji gładkiej, bez podwieszonego uzbrojenia, ale jak podwiesi się mu zbiorniki z paliwem i uzbrojenie to już tego nie osiągnie. Stanie się ociężały i nie ma mowy o nadzwyczajnej manewrowości i dużej prędkości ponad 1.8 - 2 machy. Su-35 uzyskuje maksymalną predkość 1,5 Macha i pułap 15 km i tylko po linii prostej. F-35 z pelnymi komorami uzbrojenia 1,6 Macha, z pustymi 1,8+ Macha (Global Security: about Mach 1.5 / Mach 1.8+ (~1,200 mph)).Tylko żeby to zrozumieć trzeba mieć choć minimum pojęcia w temacie panie Cóż. Kolejne źródło na potwierdzenie możliwości manewrowych: "The F-35A was not designed to be an air superiority fighter, but the pilots interviewed conveyed the picture of a jet that will more than hold its own in that environment—even with its current G and maneuver restrictions. In the words of an F-16C Weapons School Graduate and instructor pilot now flying the F-35A, “Even pre-IOC,[26] this jet has exceeded pilot expectations for dissimilar combat. (It is) G-limited now, but even with that, the pedal turns[27] are incredible and deliver a constant 28 degrees/second". Koniec cytatu. Pilot może użyć pedału orczyka do osiągnięcia zawrotnej predkości kątowej wynoszącej 28 stopni/s. Zdolność lotu na wysokich AoA jest obok prędkości manewrowej (corner velocity) wyznacznikiem oceny zdolności manewrowej samolotu. O ile wartości "corner velocity" są wielkością tajną to wiadomo, że F-35 dysponuje doskonałą manewrowością i zwinnością uzyskując na prędkościach poddźwiękowych możliwości manewru dokładnie takie jakie uzyskują samoloty wyposażone w silniki ze zmiennym wektorem ciągu jak F-22. Uzbrojenie na podwieszeniach zewnętrznych na pewno zwiększy RCS F-35 ale ta skuteczna powierzchnia odbicia i tak będzie mniejsza niż klasycznego samolotu 4 generacji.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
sobota, 18 lipca 2020, 19:39

y masz wiedzę. Ekspert co wypisywał, że F-22 przenosi 8 AIM-120, a złapany na pisaniu bredni pisał, że pomyliło mu się z F-15 :). I jeszcze raz nie, w tym co tu przytaczasz, chodzi manewr zwany "Pedal Turn". Manewr do obejrzenia w internecie. W artykule który przytaczasz, jest wyraźnie napisane, a właściwie to przedstawione na grafice, że F-35 ma mniejszą prędkość kątową w zakręcie ustalonym niż F-15C i F-16C/D. I wklejając kilka zdań w języku angielskim nie zakrzyczysz tego faktu, tak samo jak nie zakrzyczysz tego faktu wklejając gotowca sprzed dziesięciu lat. I ajkci już kiedyś napisalem, zdolność operowania klawiszami CTLC + C i CTRL + V nie uczyni z ciebie eksperta lotnictwa, mistrzu od badań F-35 przez Rosjan z CAGI i technologii zwiększania wytrzymałości na przeciążenia na większą od maksymalnej dopuszczalnej poprzez zmianę oprogramowania. Dla mnie dowodem twojej wiedzy są twoje bajki o ośmiu AIM-120 przenoszonych przez F-22. Koniec i kropka.

JW
niedziela, 19 lipca 2020, 09:04

Jeszcze jedno bezczelny trollu.... sprawdź sobie dokładnie co oznacza termin "flight envelope" bo to powszechnie stosowany termin odnoszący się do różnych parametrów lotu (wysokości i prędkości lotu, współczynnika obciążenia) po obwiedni z dodatkowym obciążeniem samolotu najczęściej przez uzbrojenie lub zbiorniki z paliwem. Dlatego może już dość kompromitacji i klamstw "specu" od lotnictwa.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
niedziela, 19 lipca 2020, 21:28

Doucz się jeszcze za kontrolę której powierzchni sterowej odpowiada orczyk. Doucz się jak samolot zakręca, co to jest zakręt prawidłowy, co to jest ześlizg a co to jest wyślizg, co to jest zakręt skoordynowany. Jak się trochę douczysz, zobaczysz film z F-35 wykonującym "pedal turn"inaczej "flat spin" , to jest szansa, że zrozumiesz jakie brednie wypisujesz. Już ci kiedyś tłumaczyłem, bezmyślne wklejanie z internetu nie zrobi z ciebie eksperta lotnictwa, a podciąganie wszystkich cyferek jakie się tam znajdzie pod swoją propagandę nie przejdzie.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
niedziela, 19 lipca 2020, 20:45

Nazwałeś mnie "bezczelnym trollem", ale kim ty jesteś, żeby pisać brednie i zarzucać komuś niewiedzę. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce "F-35 pedal turn" i mamy filmy i opisy tego manewru, które dobitnie dowodzą, że nie masz pojęcia o czym piszesz. A teraz jako dowód wkleję fragment twojej twórczości. Defence 24, artykuł pod tytułem: "Lekkie myśliwce na świecie cz. 1. Podniebni szeregowcy". Poniedziałek, 11 maja 2020, godzina 03:47, JW pisałeś tak: "Padal turn" to obrót samolotem przy sterowaniu pedałami orczyka Panie "mondry" Potocznie w skrócie zrobić "obrót pedałem" (nie pedału) jak pisze pilot F-35. Awionika w F-35 steruje samolotem zarówno w zakresie podstawowych własności lotnych jak i charakterystyk manewrowych, a także wszystkie możliwości systemów i układów są sterowane i kontrolowane przez system awioniczny czyli komputer. Ster jest główną powierzchnią sterowania lotem, która kontroluje obrót wokół osi pionowej statku powietrznego. Taki obrót jest bardzo szybki i samolot F-35 gwałtownie reaguje na stery skrętu wykonując przy tym ostry zakręt właśnie rzędu 28 st/s. Jest to sprawa oczywista i naprawdę nie rozumiem o co koledze chodzi? Manewr "Pedal Turn" zwany w lotnictwie "flat spin" który wygląda tak, że myśliwiec najpierw wspina się ostro w górę, a następnie robi przewrót przez plecy i leci w dół obrocając się płasko wokół własnej osi. Taki manewr na F-35 wykonuje pilot Andy „Dojo” Olson. Generalnie Panie kolego pała z wiedzy podstawowej o lotnictwie:)". Ja odpowiedziałem ci tak, tego samego dnia o godzinie 11:30: "W sumie potwierdziłeś to co piszę od samego początku, bo sam napisałeś, że "pedal turn" to manewr "flat spin" .....który wykonuje Olson. Dzięki.". No i po tym zniknąłeś na jakiś czas. Więc to chyba wystarczający dowód na to, że nie masz pojęcia o czym piszesz. Pod tym samym artykułem można poczytać twoje rewelację o tym, że F-22 przenosi w komorach 8 AIM-120. Tak że zastanów się, zanim napiszesz do kogoś, że "nie ma pojęcia o lotnictwie". Doucz się jeszcze jak wygląda zakręt ustalony. Zresztą dużo się musisz uczyć.

JW
sobota, 18 lipca 2020, 22:28

Pytam się po raz kolejny czy forum Defence24.pl ma moderatora który wreszcie ukróci wybryki tego trolla?! Ile poważny portal militarny będzie tolerować podobne wybryki? Cytując klasyka nadal trollu uważasz że nikt Ci nie udowodni że "czarne jest czarne a białe jest białe"? To teraz proszę wskazac źródło które zaprzecza informacjom Aviation Week inaczej zamilcz wreszcie trollu. Cytat z kolegi "Nie gościu,''pedal turn" to manewr zwany inaczej "flat spin"." Ręce opadają. Jeszcze raz tlumaczę, że mylisz manewr o nazwie "Pedal Turn" do pedału orczyka samolotu. Manewr "Pedal Turn" zwany w lotnictwie "flat spin" który wygląda tak, że myśliwiec najpierw wspina się ostro w górę, a następnie robi przewrót przez plecy i leci w dół obrocając się płasko wokół własnej osi. Taki manewr na F-35 wykonuje pilot Andy „Dojo” Olson i Billy Flinn. Natomiast pilot F 35 w zdaniu “Even pre-IOC,[26] this jet has exceeded pilot expectations for dissimilar combat. (It is) G-limited now, but even with that, the pedal turns[27] are incredible and deliver a constant 28 degrees/second" mówi o użyciu pedalu orczyka do wykonania zakrętu z prędkością kątową 28 stóp./s w dodatku w wersji Block 3i ktora ma ograniczone G do 7. Podobnie pisze major Morten "Dolby" Hanche. Cytat: "This gives me an alternate way of pointing the airplane where I need it to, in order to threaten an opponent. This «pedal turn» yields an impressive turn rate, even at low airspeeds". Ten "obrót pedałem" („pedal turn”) zapewnia imponującą prędkość skrętu, nawet przy małych prędkościach - pisze ten doświadczony norweski pilot. Dlatego zamilcz trollu jak nie masz pojęcia o czym piszesz.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
niedziela, 19 lipca 2020, 20:48

Dobre, płacz do moderatora. To za każdym razem, gdy ktokolwiek obali twoje brednie to będziesz płakał? Nazwałeś mnie "bezczelnym trollem", ale kim ty jesteś, żeby pisać brednie i zarzucać komuś niewiedzę. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce "F-35 pedal turn" i mamy filmy i opisy tego manewru, które dobitnie dowodzą, że nie masz pojęcia o czym piszesz. A teraz jako dowód wkleję fragment twojej twórczości. Defence 24, artykuł pod tytułem: "Lekkie myśliwce na świecie cz. 1. Podniebni szeregowcy". Poniedziałek, 11 maja 2020, godzina 03:47, JW pisałeś tak: "Padal turn" to obrót samolotem przy sterowaniu pedałami orczyka Panie "mondry" Potocznie w skrócie zrobić "obrót pedałem" (nie pedału) jak pisze pilot F-35. Awionika w F-35 steruje samolotem zarówno w zakresie podstawowych własności lotnych jak i charakterystyk manewrowych, a także wszystkie możliwości systemów i układów są sterowane i kontrolowane przez system awioniczny czyli komputer. Ster jest główną powierzchnią sterowania lotem, która kontroluje obrót wokół osi pionowej statku powietrznego. Taki obrót jest bardzo szybki i samolot F-35 gwałtownie reaguje na stery skrętu wykonując przy tym ostry zakręt właśnie rzędu 28 st/s. Jest to sprawa oczywista i naprawdę nie rozumiem o co koledze chodzi? Manewr "Pedal Turn" zwany w lotnictwie "flat spin" który wygląda tak, że myśliwiec najpierw wspina się ostro w górę, a następnie robi przewrót przez plecy i leci w dół obrocając się płasko wokół własnej osi. Taki manewr na F-35 wykonuje pilot Andy „Dojo” Olson. Generalnie Panie kolego pała z wiedzy podstawowej o lotnictwie:)". Ja odpowiedziałem ci tak, tego samego dnia o godzinie 11:30: "W sumie potwierdziłeś to co piszę od samego początku, bo sam napisałeś, że "pedal turn" to manewr "flat spin" .....który wykonuje Olson. Dzięki.". No i po tym zniknąłeś na jakiś czas. Więc to chyba wystarczający dowód na to, że nie masz pojęcia o czym piszesz. Pod tym samym artykułem można poczytać twoje rewelację o tym, że F-22 przenosi w komorach 8 AIM-120. Tak że zastanów się, zanim napiszesz do kogoś, że "nie ma pojęcia o lotnictwie". Doucz się jeszcze jak wygląda zakręt ustalony. Zresztą dużo się musisz uczyć.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
niedziela, 19 lipca 2020, 11:41

Kubusiu, sprawdziłem skąd czerpiesz swoje rewelacje które tu wklejasz. To co wkleiłes to napisał na blogu gosciu Abhirup Sengupta, Military Aviation Enthustiast. A wyliczył sobie te twoje 20 stopni na sekundę...oglądając filmik w internecie. Nie zarzucaj nikomu niewiedzy, samemu pisząc takie bzdety. Dziękuję.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
niedziela, 19 lipca 2020, 11:01

Jeszcze raz Kubusiu, przytocz oficjalne dane o osiąganiu przez F-35 28 stopni na sekundę w zakręcie ustalonym. A Pedal Turn to inaczej Flat Spin a ty nie rozumiesz co tam wklejasz. Wklej oficjalne dane techniczne, najlepiej z broszurki LM, wklejasz wszystko inne a tego nie możesz znaleść? A co ty tam znowu piszesz o 28 stopach na sekundę? Aha, piszesz coś o moich wybrykach a sam nazywasz mnie "bezczelnym trollem"? To ty jesteś bezczelny, nie rozróżniasz F-15 od F-22. Dobre.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
niedziela, 19 lipca 2020, 11:01

Jeszcze raz Kubusiu, przytocz oficjalne dane o osiąganiu przez F-35 28 stopni na sekundę w zakręcie ustalonym. A Pedal Turn to inaczej Flat Spin a ty nie rozumiesz co tam wklejasz. Wklej oficjalne dane techniczne, najlepiej z broszurki LM, wklejasz wszystko inne a tego nie możesz znaleść? A co ty tam znowu piszesz o 28 stopach na sekundę? Aha, piszesz coś o moich wybrykach a sam nazywasz mnie "bezczelnym trollem"? To ty jesteś bezczelny, nie rozróżniasz F-15 od F-22. Dobre.

fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
sobota, 18 lipca 2020, 19:39

Kłamczuszku, tutaj nie jest napisane że z pełnym ładunkiem. Doucz się co to jest "full flight envelope". Nie ukryjesz swojej niewiedzy tym gotowcem.

Cóż
sobota, 18 lipca 2020, 02:14

Jeśli nie umiesz nawet skrócić i sformatowac tekstu, nie oczekuj że ktokolwiek go przeczyta

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
sobota, 18 lipca 2020, 19:45

On na to właśnie liczy. Wkleił gotowca, którego nie za bardzo rozumie, ściana tekstu przetłumaczona z błędami. Jak chociażby jego przetłumaczenie jako "zwrot pedału" angielskiej nazwy manewru zwanego "Petal Turn" inaczej "Flat Spin". I w tym manewrze F-35 osiąga 28 stopnia na sekundę. Ale on wmawia, że mowa jest o prędkości kątowej w zakręcie ustalonym. Tak samo jak nie rozumie, co to jest "Full Flight Envelope" i tłumaczy to jako z "pełnym ładunkiem". Kiedyś wmawiał mi i sie wykłucał, że F-22 przenosi 8 AIM-120 w komorach, dopiero jak mu udowodniłem że nie, to napisał, że "pomyliło mu się z F-15". Pomylił F-22 z F-15. Tak że tych jego tłumaczeń nie można brać na serio, a te gotowce to czasami warto pobieżnie przeczytać, bo tam widać te błędne tłumaczenia. F-35 absolutnie nie osiąga 28 stopni w zakręcie ustalonym. Niech on to udowodni. Nie jest w stanie.

JW
sobota, 18 lipca 2020, 08:49

Chodzi o to panie Cóż, że na podstawie absolutnie wiarygodnych i prestiżowych źródeł F-35A dysponuje znakomitą nanewrowością: lotem ze stałym kątem natarcia AoA 50 stopni i prędkością kątową 28 stopni/sek.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
niedziela, 19 lipca 2020, 18:19

Tak, twoje wiarygodne źródło. Abhirup Sengupta, Military Aviation Enthustiast z bloga, co wylicza prędkość kątową w zakręcie ustalonym na podstawie filmiku w internecie.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
sobota, 18 lipca 2020, 19:38

y masz wiedzę. Ekspert co wypisywał, że F-22 przenosi 8 AIM-120, a złapany na pisaniu bredni pisał, że pomyliło mu się z F-15 :). I jeszcze raz nie, w tym co tu przytaczasz, chodzi manewr zwany "Pedal Turn". Manewr do obejrzenia w internecie. W artykule który przytaczasz, jest wyraźnie napisane, a właściwie to przedstawione na grafice, że F-35 ma mniejszą prędkość kątową w zakręcie ustalonym niż F-15C i F-16C/D. I wklejając kilka zdań w języku angielskim nie zakrzyczysz tego faktu, tak samo jak nie zakrzyczysz tego faktu wklejając gotowca sprzed dziesięciu lat. I ajkci już kiedyś napisalem, zdolność operowania klawiszami CTLC + C i CTRL + V nie uczyni z ciebie eksperta lotnictwa, mistrzu od badań F-35 przez Rosjan z CAGI i technologii zwiększania wytrzymałości na przeciążenia na większą od maksymalnej dopuszczalnej poprzez zmianę oprogramowania. Dla mnie dowodem twojej wiedzy są twoje bajki o ośmiu AIM-120 przenoszonych przez F-22. Koniec i kropka.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
sobota, 18 lipca 2020, 19:38

y masz wiedzę. Ekspert co wypisywał, że F-22 przenosi 8 AIM-120, a złapany na pisaniu bredni pisał, że pomyliło mu się z F-15 :). I jeszcze raz nie, w tym co tu przytaczasz, chodzi manewr zwany "Pedal Turn". Manewr do obejrzenia w internecie. W artykule który przytaczasz, jest wyraźnie napisane, a właściwie to przedstawione na grafice, że F-35 ma mniejszą prędkość kątową w zakręcie ustalonym niż F-15C i F-16C/D. I wklejając kilka zdań w języku angielskim nie zakrzyczysz tego faktu, tak samo jak nie zakrzyczysz tego faktu wklejając gotowca sprzed dziesięciu lat. I ajkci już kiedyś napisalem, zdolność operowania klawiszami CTLC + C i CTRL + V nie uczyni z ciebie eksperta lotnictwa, mistrzu od badań F-35 przez Rosjan z CAGI i technologii zwiększania wytrzymałości na przeciążenia na większą od maksymalnej dopuszczalnej poprzez zmianę oprogramowania. Dla mnie dowodem twojej wiedzy są twoje bajki o ośmiu AIM-120 przenoszonych przez F-22. Koniec i kropka.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
sobota, 18 lipca 2020, 19:36

Znowu JW piszesz brednie o 28 stopniach na sekundę? Dalej nie rozumiesz co to jest "Pedal Turn". To zacytuj chociaż jedno to twoje prestiżowe źródło potwierdzające te 28 stopni na sekundę. Czas start.

Sarmata
piątek, 17 lipca 2020, 00:51

Tylko że jak nie leci w trybie stealth to nie jest V generacji. Wtedy jest nawet III generacji bo bez niewidzialnosci jest smieciem.

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 02:51

Wow napisał troll z kraju nie potrafiącego nawet zbudowań najprostrzego samolotu stealt by sie zaraz nei rozbił:)

niedziela, 19 lipca 2020, 18:20

A wy dejvidku też budujecie samoloty stealth?

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 13:17

Biorac pod uwagę ze wg was pochodze z Montany to jak najbardziej:))

poniedziałek, 20 lipca 2020, 19:10

Wszyscy wiedzą że ty pochodzisz z Ukrainy. Budujeta stielth w Ukrainu? Sankju.

Maras2
czwartek, 16 lipca 2020, 23:20

EOTS-86 jest wzorowany na ... i podobny do ... no Davien to rzeczywiście najbardziej rzetelne i sprawdzone informacje na temat jakiegokolwiek sprzętu i zdecydowanie potwierdzaja wszystko co napisałeś. Czy ty chłopie czasami zastanawiasz sie nad tym co piszesz? Nie no rozbawiles mnie , naprawdę.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
sobota, 18 lipca 2020, 19:34

dejvidek potwierdził swoją wiedzę pisząc o AIM-120 z 1973 roku i łopatkach turbiny widzianych od strony wlotu powietrza. Jaki sens jest z nim dyskutować. Najlepiej to ignorować tego trolla i go nie karmić to w końcu sobie pójdzie.

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 02:52

Maras jak nei nasz nawet postawowej wiedzy to czego tu szukasz? Wracaj na Sputnik:)

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
niedziela, 19 lipca 2020, 18:21

Ty masz wiedzę, ekspercie od AIM-120 z 1973 roku, łopatek turbiny widzianych od strony wlotu powietrza i referendum w Polsce o przystąpieniu Polski do NATO.

R
piątek, 17 lipca 2020, 12:55

Ekspert Davien jest jak partyjny beton, do niego nic nie dociera.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
niedziela, 19 lipca 2020, 18:22

Bo on jest inteligentny inaczej. Beton to przy nim geniusz.

Clash
czwartek, 16 lipca 2020, 17:41

Powoli się wyjaśnia dlaczego jest tak mało informacji o tym samolocie.

dim
czwartek, 16 lipca 2020, 17:24

"...supermanewrowość osiągnięta przez zastosowanie sterowanego wektora, nie jest we współczesnej wojnie czynnikiem który radykalnie poprawiałby możliwości samolotu..." - a Chińczycy albo są tak głupi, że o tym nie wiedzą ? Albo planują, że w jednym momencie, w jednym miejscu, mogą mieć takich maszyn w powietrzu np. ze 40 czy ze 200... - i wtedy żadena aktualnie istniejący "stealth" przez taką sieć już nie przemknie. Ponieważ prócz quasi-idealnego pochłaniania fal radiowych, emituje także inne zakłócenia, a choćby cieplne. I dorwą go. I wykonają zadanie.

Fanklub Daviena
czwartek, 16 lipca 2020, 20:35

Oczywiście, że Chińczycy nie są głupi. Manewrowość jest potrzebna do wielu rzeczy. Można sobie wyobrazić np. taki scenariusz, że J-20 polecą "na szpicy" rozeznać położenie LGU (zasięg 6000km i bojowy 2000km na to ślicznie pozwala) i przekazać te dane lecącym daleko za nimi bombowcom z rakietami przeciwokrętowymi dalekiego zasięgu (lub balistycznym chińskim pociskom przeciwokrętowym na kontynencie). A manewrowość jest potrzebna by się wymknąć napotkanym ewentualnie myśliwcom osłony LGU. Można też sobie wyobrazić pozorowany atak J-20 na Guam (zasięg J-20 na to pozwala przy wsparciu latającymi cysternami) by wywabić amerykańskie myśliwce, wciągnąć je w walkę, a gdy potem wrócą na Guam celem odtworzenia gotowości bojowej zaatakować Guam z bombowców. Scenariuszy przydatności wysokiej manewrowości jest mnóstwo.

Davien
czwartek, 16 lipca 2020, 21:34

Funku i po pierwsze te twoje J-20 musza sie przebic przez osłonę mysliwska F-35C i F-18E a z maks prędkoscia Ma2 nie uciekną AMRAAM-om, żeby wykryc okrety musza podleciec na jakies 200km( ach te chinskei AESA:)). Zasieg 6000km to maja obładowane zbiornikami podwieszanymi wiec zostana wykryte bez najmniejszego problemu na maksymalnym zasiegy dla AN/TPY-2 na Guam ale jak chca chińczycy tracic bezsensownie maszyny...

yaro
piątek, 17 lipca 2020, 09:39

Osłona myśliwska F35C ---- no komedia .... Bareja by tego lepiej nie wymyślił ...

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 02:57

Napisał troll z kraju nei potrafiacego zbudować maszyny pokładowej nadajacej sie do czegokolwiek:)

wtorek, 21 lipca 2020, 12:38

A to w ukrainu mata lotniskowca? Sankju.

Cóż
piątek, 17 lipca 2020, 01:24

Również widze słonko że nie słyszałeś o tym że zbiorniki podwieszane odrzuca się jako pierwsze po wykorzystaniu paliwa z nich.

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 11:25

Polecam ci biedny nieuku sprawdzić sobei jakie sa osiagi i zasieg radaru AN/TPY-2 zanim znowu zrobisz z siebie totalnego błazna.

Cóż
niedziela, 19 lipca 2020, 21:50

Przy tobie nawet pacjent z downem wygląda na intelektualiste, więc nie przejmuję się moim image w przeciwieństwie do ciebie; Nie potrzebuję budować swojego ego na przeklejaniu stron promocyjnych amerykańskiego biznesu na defence24 przez ostatnie kilka lat, tak jak ty, świrku

Cóż
piątek, 17 lipca 2020, 01:23

I przebiją się bez problemu. Operując z baz lądowych mogą atakować formację z 180stopni, 360 na pełnym morzu, i jakieś śmieszne 60 maszyn, z których może 40 będzie w powietrzu na raz, nie jest w stanie przechwycić kilku eskadr.......

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 02:56

Po pierwsze biedny trollu dolicz do tych 40-50 maszyn kilkaset rakiet SM-2/6 które F-35 juz moze naprowadzac na cele, po drugie na razie maja całe 20 J-20 wiec pomarzyc dobra rzecz:)) Aha, SM-2 w najnowszych wersjach maja samonaprowadzanie na podczerwien więc zaden stealth tu J-2o nei pomoze przy tych wielkich, goracych WS-10 lub AL-31 bez zadnego chłodzenai gazów wylotowych:)

Cóż
niedziela, 19 lipca 2020, 21:53

O jakich rakietach ty trujesz, jeśli zasięg przeciwokrętówek przekracza kilkukrotnie SM-2 czy 6. I nie potrzeba J-20 żeby je odpalić. Tak wygląda rozmowa ze specjalnej troski miłośnikiem cytowania wikipedii.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
wtorek, 21 lipca 2020, 12:39

On to jest ekspert od AIM-120 przenoszonych przez F-4F Luftwaffe w 1973 roku.

R
czwartek, 16 lipca 2020, 15:18

I zowu gdybanki autora.

X
piątek, 17 lipca 2020, 08:42

Masz lepsze?

Obstawiamy
czwartek, 16 lipca 2020, 15:01

Obstawiamy kiedy start IIi Wojny Światowej ja obstawiam 2022

;)))
piątek, 17 lipca 2020, 08:46

A nie na jesieni ? Niektórzy tu piszą, że nasi dlatego "modyfikują", bo na nic innego nie ma już czasu. Byłoby fajnie, bo wojna skończyła by się do świąt, tak jak każda ;)))))

Artek82
czwartek, 16 lipca 2020, 22:39

2023

7plmb
czwartek, 16 lipca 2020, 14:57

Coś ukradzione,coś podpatrzone,cosik od FR..i kupa.Tak w skrócie.

Fanklub Daviena
czwartek, 16 lipca 2020, 20:39

To chyba tekst o F-22 i F-35? Silniki odrzutowe ukradzione/podpatrzone Brytyjczykom. Technologia stealth ukradziona/podpatrzona Rosjanom (Piotr Ufimcew). Radary AESA ukradzione/podpatrzone Japończykom... :)

Davien
czwartek, 16 lipca 2020, 21:37

Funku jak co to technologie stealth Rosjanie ukradli od Stanów( opracował ja Denys Overholt a nei Piotr Ufimcew) radary AESA Amerykanie mieli własne, Japonczycy by cie dobic nie zgodzili sie by Amerykanie w ogóle mieli dostep do radaru F-2. Silniki odrzutowe to Rosja ukradła Brytyjczykom a nei USA, ale jak widac Chiny w tym sa lepsze bo przynajmniej cos z tego złozyły a wy dalej nei potraficie:)

R
piątek, 17 lipca 2020, 12:55

A kto tobie inteligrncje ukradl, Rosjanie, Chinczycy?

Tani
piątek, 17 lipca 2020, 09:25

Davien bajdurzysz ruscy kupili licencje na silniki. Amerykanie zreszta tez. Wszyscy kupowali Anglii bo ona potrzebowala forsy bo kredyty wojenne trzeba bylo placic . Chiny nic nie umia kopiowac bo musieli kupic Su-35 by dostac jego silniki idalej kocha nie moga. Do JF-17 kupuja wRosji. Bo Pakistan odmowil Chinskich silnikow. To jest chinska potega czyli papier.

Sarmata
piątek, 17 lipca 2020, 00:54

Japonczycy którzy są okupowani przez USA na coś sie nie zgodzili? USA roobi w Japoni co chce..... na razie.

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 13:23

Jedynym krajem okupujacym ziemie Japonii jest Rosja( kUryle/Sahalin) i to opinia japończyków wiec znowu zaryłes:)

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
wtorek, 21 lipca 2020, 12:43

Trollu, pisze się "Japończyków" i "Kuryle". Jak już nadajesz na polskim forum to szanuj język polski. A na końcu zdania stawiamy kropkę. Zmienił byś sobie język klawiatury z ukraińskiego na polski, to przynajmniej komputer będzie ci błędy podkreślał.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
wtorek, 21 lipca 2020, 12:43

Trollu, pisze się "Japończyków" i "Kuryle". Jak już nadajesz na polskim forum to szanuj język polski. A na końcu zdania stawiamy kropkę. Zmienił byś sobie język klawiatury z ukraińskiego na polski, to przynajmniej komputer będzie ci błędy podkreślał.

Ech
czwartek, 16 lipca 2020, 14:10

Mysle ze Chinczycy gupi nie sa wiec oczywscie zaczna produkowac wieksza ilosc.

Alejaja
czwartek, 16 lipca 2020, 14:02

Nie cytujcie bredni z SCMP, to nie są rzetelne chińskie źródła. Wystarczy zobaczyć jak zareagowali na powyższy artykuł eksperci od chińskiego lotnictwa, jak np. Andreas Rupercht, a mianowicie wyśmiali artykuł Minnie Chan. J20B, to będzie ostateczna wersja J-20 z silnikami WS-15 za dobrych parę lat. Obecnie produkowane J-20 są wyposażone w silniki WS-10, bez! sterowania wektorem ciągu.

Fanklub Daviena
piątek, 17 lipca 2020, 09:40

Niedawno "eksperci" wyśmiewali istnienie rosyjskich i chińskich pocisków hipersonicznych i głosili przewagę USA w tej technologi... Sam Defence24 do nich należał! :)

Davien
czwartek, 16 lipca 2020, 21:39

Silniki WS-10B maja TVC zerżnięte z rozwiązan P&W I GE. Czy sa uzywane juz na J-20 nei wiadomo, na pewno sa tam silniki WS-10A.

piątek, 17 lipca 2020, 10:08

Nie. Nazewnictwo chińskiego silnika WS-10 zmieniało się z biegiem czasu (całkowicie oficjalnego nie ma podanego, są jedynie podane przez insiderów najbardziej oficjalne). WS-10 jest to silnik używany w J11B i J11BS. Usprawniany model dostał J-16 -> najprawdopodobniej ten sam silnik, tylko zmodyfikowany pod J-10 dostał w 2019 J-10C. J-20 natomiast najprawdopodobniej lata z najmocniejszym wariantem WS-10 i są to świeże informacje i nie jest to silnik z TVC. WS 10 z TVC był pokazany z J-10B, jako demonstrator technologii. Jest wiele modeli WS-10. Nie jest to ten sam silnik co w 2009 r.

h
czwartek, 16 lipca 2020, 18:03

al 31

Alejaja
czwartek, 16 lipca 2020, 21:26

Od 2019 WS-10. Tak samo J-10C od 2019 r. również (nowo produkowane).

Chinek Malinek
czwartek, 16 lipca 2020, 13:59

Produkcja seryjna,5-sztuk na rok Propagandowa BZDURA

Zuczek gnojarek
czwartek, 16 lipca 2020, 13:52

Wei long to potężny smok KPCH W WERSJI GRYPA Z WUHAN

Schizofrenia
czwartek, 16 lipca 2020, 18:25

Nie wiem dlaczego moderator ten chłam przepuszcza

Baranek
czwartek, 16 lipca 2020, 20:17

Chlam hucpa i hultaj Taki to chiński wynalazek

andys
czwartek, 16 lipca 2020, 19:21

Moderator wie co przepuszczać , a co nie. Mam w tej dziedzinie smutne doswiadczenia na DF24. Zasada jest prosta - puszczać nawet najwieksze głupoty , ale poważne próby podniesienia jakiegos tematu - juz nie.

Fanklub FR
czwartek, 16 lipca 2020, 13:29

Może niech Rosja da sobie spokój z tymi swoimi su57 i kupi od Chińczyków. Będą mieć taniej i lepiej.

Hektor
czwartek, 16 lipca 2020, 16:19

Względy prestiżowe czynią takie rozwiązanie całkowicie nierealnym.

Wołodia
czwartek, 16 lipca 2020, 15:45

Radary (AESA) Chińczycy na pewno mają lepsze. Ich kopia Su-27 bije pod tym względem na głowę swój rosyjski pierwowzór.

T72B3
czwartek, 16 lipca 2020, 20:28

To ja czegoś tu nie rozumiem skoro Chińczycy produkują według znawców tematu z tego portalu dużo nowocześniejsze uzbrojenie to w czym problem jak tu wielu ekspertów fachowców zapowiada i twierdzi że zajęcie części terytorium Rosji to pikuś to w czym problem skoro Rosja jest zacofana i słaba a już o Amerykanach nie wspominam bo według stada ekspertów tego portalu to już od dawna latają nad Moskwą.To zadaje pytanie gdzie leży problem w usunięciu W.Putina no i oczywiście jego kliki i wprowadzenia rządów demokratycznych ,no i oczywiście żeby najwieksza demokracja świata zajęłaś się w sposób demokratyczny grabieniem surowców

zx
piątek, 17 lipca 2020, 00:56

Może z powodu kilku tysięcy głowic jądrowych?

Davien
czwartek, 16 lipca 2020, 21:41

Własnei dokładnei opisałes działania Rosji i mafijnych rzadów Putina, a nei USa czy krajów demokratycznych. A Chiny po kiego maja was napadac jak i tak robicie co chca, kupuja od was co chcą i to w swoich cenach:)

T72B3
piątek, 17 lipca 2020, 11:50

Davien czy ty umiesz czytać po polsku

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 03:04

Jak widac znacznie lepiej od ciebei bo jakbys znał polski to takich bredni bys nei wypisywał.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
sobota, 18 lipca 2020, 19:32

Ty znasz polski dejvidku. Zwłaszcza poprawną polszczyzną popisujesz się w powyższym komentarzu.

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 11:26

A ten sprzedawczyk znowu próbuje pare rubelków zarobić.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
niedziela, 19 lipca 2020, 20:51

dejvidku, znowu udowadniam waszą niewiedzę. Nie macie pojęcia o czym piszecie. Bo jaką wiedzę ma gościu, co pisze że pedal turn to prędkość kątowa w zakręcie ustalonym, a o twojej wiedzy, nie mającej analoga, ekspercie od łopatek turbiny widzianych od strony wlotu powietrza to chyba nie muszę wspominać?

niedziela, 19 lipca 2020, 18:24

Widać że was straszna panika dopadła na wieść o tym J-20B, dwoje najmitów, ty i ten ekspert od badania F-35 przez CAGI w propagandowej akcji.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
niedziela, 19 lipca 2020, 18:02

Ti ty najbardziej aktywny sprzedawczyku stukasz komentarze za swoje hrywienki.

T72B3
piątek, 17 lipca 2020, 11:46

Mieszkam w Markach to jak mają nas napaść Chiny

Bawcie się dalej cesarzu
czwartek, 16 lipca 2020, 21:04

Bo taka słaba Rosja jest nam na rękę;))) paniał?

T72B3
piątek, 17 lipca 2020, 11:51

Tak

Cóż
czwartek, 16 lipca 2020, 18:25

To dlaczego żadnego jeszcze nie sprzedali?

Davien
czwartek, 16 lipca 2020, 21:44

A widziałeś liczebnośc lotnictwa PLAAF i co za antyki tam jeszcze lataja? Do tego chiński AESA np z JF-17 jest gorszy od radarów szczelinowych z F-16C Advanced jeżeli chodzi o osiagi. A danych AESA z J-11B/J-16 nigdzie nie podaja. Co praw3da Rosja w ogóle nei ma AESA na mysliwcach, pomijając trzy niekompletne N036Biełka.

Cóż
poniedziałek, 20 lipca 2020, 19:46

Czy jesteś tak durny, że odpowiadasz na retoryczne pytania?

Komentator
piątek, 17 lipca 2020, 17:09

A Turcy mieli w Libii AESA w komplecie z HAWKIEM XXI i nic to nie pomogło.

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 03:07

Wow to wg ciebei HAWK XXi to samolot??? Bo pisane było o samolotach a nei o radarach naziemnych.

Wow...
wtorek, 21 lipca 2020, 12:45

Wow, a system OPL nie może mieś AESA. Wow...AIM-120 z 1973 a teraz piszesz że HAWK XXI to samolot. Jest coraz lepiej. Wow.

Maras2
czwartek, 16 lipca 2020, 23:28

Są kompletne ale wg rosyjskich wojskowych nie osiagaja parametrów co do wykrywalności tak jak Irbis. Taka rosyjska filozofia. Wysil sie Davien znajdz informacje a nie kłapiesz o tej niekompletności bo gdzies cos zasłyszałes lub przeczytałeś.

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 03:06

Maras, ile mozna... Rosja ma ok 11 N036Biełka z czego jedynie trzy nadające sie do montazu na samolotach. radar N036 to przeróbka N035Irbis z wymieniona anteną z PESA na AESA i rozbudowanycm chłodzeniem. Więc jak nei masz pjęcia to nei kłap....

Tweets Defence24