Chiny ćwiczą, a Tajwan się zbroi [KOMENTARZ]

14 sierpnia 2020, 10:18
1080px-Marines_of_the_People's_Liberation_Army_(Navy)
Fot. U.S. Marine Corps, Lance Corporal J.J. Harper, domena publiczna, commons.wikimedia.org

Stało się to, co było już zapowiadane wcześniej czyli Chiny mają dokonać pokazu siły w toku manewrów wojskowych, będących bezpośrednio odpowiedzią Pekinu na wizytę amerykańskiej oficjalnej delegacji na Tajwanie. Jednak, tajwańskie władze również nie pozostają bierne i wskazują, że w kolejnym roku planowane jest zwiększenie budżetu przeznaczonego na obronność. 

Chiny podkreślają, że musiały podjąć niezbędne działania w zakresie zabezpieczenia suwerenności i bezpieczeństwa w regionie. Oczywiście mowa jest o rozpoczętych ćwiczeniach wojskowych w ramach Dowództwa Wschodniego Teatru. Angażują one szereg jednostek i są prowadzone w pobliżu strategicznej Cieśniny Tajwańskiej. Ich celem wojskowym jest przetestowanie gotowości bojowej i możliwości współdziałania różnych formacji. Zaś politycznym, odpowiedź na wizytę oficjalnej delegacji ze Stanów Zjednoczonych na czele z amerykańskim sekretarzem zdrowia właśnie na Tajwanie. Pekin uważa, że takie postępowanie ze strony Stanów Zjednoczonych (nie wskazano bezpośrednio, ale śmiało można to tak odczytać) wysyła złe sygnały względem, jako to jest określane w Chinach „sił separatystów”.

Rzecznik tamtejszego ministerstwa spraw zagranicznych Zhao Lijian przedstawił sprawę jasno, żadne i pod żadnym pozorem – np. pandemii COVID19, relacje oficjalne amerykańsko-tajwańskie nie powinny mieć miejsca i Pekin jest im zdecydowanie przeciwny. Trzeba bowiem pamiętać, że dla władz chińskich nie istnieje coś takiego, jak Republika Chińska na Tajwanie i mamy do czynienia z tzw. zbuntowaną prowincją, będącą częścią terytorium Chińskiej Republiki Ludowej. Jednak, w kontekście ćwiczeń Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej w pobliżu Tajwanu, emocje studzi tajwański minister obrony. Miał on wskazać, że normalni obywatele na wyspie nie mają czego obawiać się.

Strona chińska wysyła również sygnały sprzeciwu wobec wszelkim istniejącym i możliwym zakupom zbrojeniowym strony tajwańskiej w Stanach Zjednoczonych. Global Times zwraca uwagę, że przede wszystkim potencjalne nowe systemy pocisków manewrujących czy też miny morskie nie wpłyną znacząco na możliwości działania Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Zauważone zostały również możliwe rozmowy z Amerykanami odnośnie zakupu nowych bezzałogowych statków powietrznych SeaGuardian. Te ostatnie miałby zwiększyć zdolności rozpoznawczo-patrolowe tajwańskich sił zbrojnych.

Sama Republika Chińska na Tajwanie ma przy tym rozważać wzrost budżetu na obronność o 10.2 proc. względem obecnych sum wydawanych na kwestie wojskowe. Prezydent Tsai Ing-wen ma stawiać na priorytetowe wzmocnienie tajwańskich sił zbrojnych, szczególnie w zakresie zdolności do zwalczania wrogich desantów morsko-powietrznych. Co więcej, przewaga w tamtejszym parlamencie jej partii zapewne gwarantuje nowy, zwiększony wymiar budżetu.

Tym samym, dokładnie obserwowane i krytykowane przez Pekin, poszukiwania dodatkowych pocisków przeciwokrętowych, min morskich, a także dokupienie ciężkich torped będą mogły zostać sfinalizowane. Wybierając przy tym Waszyngton, jako partnera, który może zaoferować nie tylko transfer nowoczesnych technologii, ale również idące za kontraktami zbrojeniowymi wsparcie polityczne. Stąd podkreślanie znaczenia chociażby zakupów czołgów podstawowych M1A2 Abrams (106 sztuk) oraz 77 egzemplarzy samolotów bojowych F-16V. W sumie Departament Stanu Stanów Zjednoczonych miał zatwierdzić zakupy tajwańskie, opiewające na 10 miliardów dolarów. Co ciekawe, zauważa się nawet w Stanach Zjednoczonych, że w przypadku czołgów podstawowych można liczyć w większym stopniu na efekt polityczny niż praktyczny. Patrząc na kwestie chociażby przemieszczania się po wyspie, tak dużych czołgów.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 100
Reklama
Marcin
sobota, 15 sierpnia 2020, 18:45

W całej dyskusji zapomina się o najważniejszym. Chińscy żołnierze to już nie zindoktrynowani komunistyczną propagandą żołnierze z czasów wojny koreańskiej. Wtedy mogli uwierzyć że giną za socjalizm, równość, itd. A dziś za co mają ginąć? Za miliardowe majątki aparatczyków KPCh? Dziś jak dostaną rozkaz ataku na Tajwan to owszem ruszą do walki, ale z komunistyczna władzą. Chińczycy nienawidzą KPCh tak jak Polacy nienawidzili PZPR.

nfeis
sobota, 15 sierpnia 2020, 23:39

poza tym Chiny zupełnie, ale to zupełnie nie wykonały prac koncepcyjnych bo inaczej wiedzieliby, że pójście na drogę agresora (tak jak zrobiły niszcząc wolny Hong Kong) spowoduje masowe zbrojenia u sąsiadów, których nie będą w stanie równoważyć. Liczy się so

Bolo
sobota, 15 sierpnia 2020, 19:36

Poważnie,

MOBILNY.PL
sobota, 15 sierpnia 2020, 15:03

....mówmy o rzeczach realnych....USA wykorzystuje Tajwan podobnie jak i Polski (vs FR) do swej walki z ChRL. Tajwan jest nie do obrony zresztą USA go bronić nie będzie....

fdcs
sobota, 15 sierpnia 2020, 23:40

bo nie będzie potrzeby gdyż zada wystarczająco duże straty Chinom by w połączeniu z gospodarką padły.

zoro
sobota, 15 sierpnia 2020, 14:14

Żeby odeprzeć chińską inwazję wystarczy udaremnić desant Chińczyków na Tajwan. Ponieważ te państwa nie mają granicy lądowej to desantować się można albo z powietrza albo przez morze. Ciężkie transportowce nie wylądują na Tajwanie bo zostaną znacznie wcześniej zestrzelone. Więc jedyną drogą pozostaje morze. A tu bardzo łatwo zatopić chińskie okręty transportowe. Wystarczy kilka nowoczesnych okrętów podwodnych oraz ostrzał rakietami ziemia-woda z Tajwanu, żeby zatopić cała chińską flotę inwazyjną.

Rukkm
sobota, 15 sierpnia 2020, 15:53

Jak chinczycy wystrzela salwe rakiet na tajwan to bedzie sie tam mozna desantowac nawet wycieczkowcem. Ale nie wystrzela bo tajwan jest zbyt blisko powiazany z chrl. To byloby jak dtrzal w stope. Mozliwy scenariusz to raczej blokada morska.

dmnio
sobota, 15 sierpnia 2020, 23:41

blokada morska wobec okrętów podwodnych? Myślenie życzeniowe.

skv
sobota, 15 sierpnia 2020, 18:37

Przestarzałe komunistyczne rakiety są łatwe do zestrzelania (choć zanim wogóle zostaną wystrzelone to Tajwan zniszczy ich wyrzutnie). Z kolei nowoczesne tajwańskie rakiety bez problemu przejdą przez prymitywną komunistyczną obronę plot.

Dhikmf
niedziela, 16 sierpnia 2020, 10:52

Znow wiedza z przed 30 lat, chinczycy maja najnowoczesniejsze rakiety na swiecie, pod tym wzgledem o dziesieciolecia wyprzedzili amerykanow ktorzy byli zwiazani traktatemi

o matulu
sobota, 15 sierpnia 2020, 23:43

Tako rzecze skv. Wybitny znawca Chin.

N
sobota, 15 sierpnia 2020, 14:09

Tajwan i Chiny to jak Dawid i Goliat.

Rhotax
sobota, 15 sierpnia 2020, 12:41

Właściwie to nie wiem gdzie jest lepiej w Chinach czy Rosji czy w KRLD . Wszystkie te Wzorcowo Psedo Demokratyczne kraje głoszą że u nich najlepiej . A jakoś sąsiedzi najlepiej zorientowani jak tam jest zbroją się na maxa żeby do tych "dobrobytów" nie dołączyć . Tajwan robi rozsądne zakupy i oby jak najszybciej je wdrożyli nim będzie za późno.

Gkll
sobota, 15 sierpnia 2020, 15:54

Zakladam ze w kazdym kraju byles, yutubowy ekspercie?

mndi
sobota, 15 sierpnia 2020, 23:42

a co? Nadajesz z KRLD?

Olej rustrolla
sobota, 15 sierpnia 2020, 20:31

On nie był, ale ja byłem, oprócz KRLD, i wszystko mu powiedziałem, czy to cie dziwi Sasza?

Bravo
sobota, 15 sierpnia 2020, 12:37

Tam tylko małe czołgi się zmieszczą - 36 tysięcy kilometrów kwadratowych powierzchni.

Pentagram
piątek, 14 sierpnia 2020, 21:10

KPCH idzie w zaparte i ryzykuje eksport do USA A demokraci Bidena juz potwierdzaja KLASYKĘ podatkową Do 500,tys miejsc pracy z powrotem do dostanie

Danisz
sobota, 15 sierpnia 2020, 10:31

musisz jeszcze poćwiczyć pracę z translatorem...

Ha ha
piątek, 14 sierpnia 2020, 18:29

Wszyscy piszą i piszą. A może tak ktoś by napisał o mieszkańcach . Bo teza że Chiny zajmują Tajwan a mieszkańcy ze szczęścia tańczą nie trafia do mnie.

skv
sobota, 15 sierpnia 2020, 18:40

Wystarczy popatrzeć jak reagują mieszkańcy Hong Kongu. Tyle że o ile oni od dawna mieli świadomość nieuchronnego przejęcia władzy przez komunistów, o tyle wolni mieszkańcy Tajwanu nienawidzą bandytów z kpch.

adasdas
sobota, 15 sierpnia 2020, 14:46

stawiam ze 40- 50% mialaby wyjeb....

xing
piątek, 14 sierpnia 2020, 16:17

30 lat temu Tajwan mógł myśleć o podejmowaniu śmiałych działań ofensywnych wobec Chin, 20 lat temu mógł samodzielnie myśleć o realnej obronie, 10 lat temu mógł organizować skuteczną obronę w oparciu o siły sojusznicze, dziś może prowadzić działania opóźniające licząc na zaangażowanie sojuszników. Jest rok 2020 dziś Chiny są mocarstwem rzucającym wyzwanie Stanom Zjednoczonym a nie Tajwanowi. To nie jest kwestia czy Chiny zdołają zająć Tajwan ale kiedy to zrobią uznając to za opłacalne. Co więcej Amerykanie nie wysyłają otwartych sygnałów że są gotowi umierać za Taipei a nielicznym politycznym gestom nie towarzyszy np otwarcie amerykańskiej ambasady w Taipei. Australia i Japonia również unikają deklaracji co do wsparcia Tajwanu. Rozbudowa amerykańskiego potencjału wokół Japonii bez (nawet rotacyjnej) obecności wojskowej na Tajwanie sugeruje że USA zamierzają budować projekcję siły w rejonie Morza Wschodniochińskiego z miejsc które uznają za realne do obrony i przydatne do swoich działań. Najwyraźniej Tajwan do nich nie należy.

miktol
sobota, 15 sierpnia 2020, 23:45

jak ostatnio ZSRR wpadł do Afganistanu tak jak Chiny chcą wpać do Tajwanu to skończyło się upadkiem ZSRR (dziś już nie istnieje, natomiast Afganistan jak najbardziej). Myślę, że Chińczycy o tym wiedzą.

fnidc
sobota, 15 sierpnia 2020, 23:44

tia kiedyś ZSRR był mocarstwiem rzucającym wyzwanie USA, a potem dostał lanie w Afganistanie (nawet się rymuje o!)

adasd
piątek, 14 sierpnia 2020, 16:17

Chiny sa dla usa najwiekszym zagozeniem. Sam Pompeo to powiedzial. Co sie robi z zagrozeniem? Eliminuje. Czemu usa jeszcze nie wyeliminowaly najwiekszego zagrozenia? No wlasnie.

adasd
sobota, 15 sierpnia 2020, 23:46

eliminacja trwa, no właśnie....

Tio
niedziela, 16 sierpnia 2020, 10:54

Cos marnie to im idzie

Ruind
piątek, 14 sierpnia 2020, 14:49

Powod dla ktorego na Tajwanie nie ma wojsk amerykanskich jest prosty. Tajwan w wypadku konfliktu jest nie do obrony.

Scotland
sobota, 15 sierpnia 2020, 23:48

no no, jak ZSRR wchodzili do Afganistanu to to samo mówili - nie do obrony. Przypomnij nam czy ZSRR jeszcze istnieje, bo o ile pamiętam to się rozpadł pod ciężarem, a Afganistam jak najbardziej istnieje. ZSRR to takie Chiny, a Afganistam to taki Tajwan i w przeciwieństwie do ciebie Chińcycy o tym wiedzą.

Kasander
piątek, 14 sierpnia 2020, 16:05

Powodów jest co najmniej kilka i są one głównie natury politycznej.Militarnej też. Tajwan jest w zasięgu komuszej strefy A2AD i właściwie większości środków uderzeniowych ChRL. Mówi ci coś Pearl Harbor ?

skv
piątek, 14 sierpnia 2020, 13:17

Chiny już kiedyś próbowały zająć Tajwan. Na każdy zestrzelony F-86 przypadało 8 zestrzelonych Migów-17. Dziś ta relacja wyniosłaby 1:80. Dlatego dziś komuchy tylko się odgrażają, ale żadnego ataku nie przeprowadzą.

Davienici są niesamowici
piątek, 14 sierpnia 2020, 17:28

I do tych jakże głęboko "przemyślanych" wniosków doszedłeś dzięki PS4 czy innego Xboxa. Bravo.

Olej rustrolla
sobota, 15 sierpnia 2020, 20:41

Ja również doszedłem do ciekawego wniosku: Polacy to jedyny naród europejski, który zdobył Moskwę, osadził na Kremlu 'polskiego' cara, a ruscy bojarzy bili czołem przed polskimi hetmanami jak niegdyś przed chanami przybyłymi z niziny turańskiej. Z tej okazji Putlerek - mikrusek wprowadził w FR święto narodowe. Brawo.

Olać rusofoba
niedziela, 16 sierpnia 2020, 08:24

To napisz jeszcze skończyli...

Luis
piątek, 14 sierpnia 2020, 15:12

Porażająca matematyka. Mi się wydaje że na odwrót. USA słabnie a Chiny idą w górę. Więc powinno się zmniejszać a nie zwiększać 10- krotnie. No ale cóż ty tutaj jesteś geniuszem. Ale myślę że amerykańskie samoloty którym odpada powłoka stealth po 3 lotach i nie są zdolne do walki manewrowej nie mają szans... Nie wierzę że ktoś się jeszcze nabiera na to silne USA. W zasadzie to tylko polska w to jeszcze wierzy

skv
piątek, 14 sierpnia 2020, 21:14

W technologiach stealth Chiny nie są nawet na poziomie F-117, który Amerykanie opracowali 40 lat temu. Dziś przepaść między myśliwcami chińskimi a amerykańskimi jest znacznie większa niż 60 lat temu.

Ykfeo
sobota, 15 sierpnia 2020, 13:20

USA maja stelth farbe f35 trzeba przemalowywac w warunkach bojowych co 3 dni. Chinczycy sa generacje do przodu bo ich stealth opiera sie na materialach nie na farbie.

jdx
sobota, 15 sierpnia 2020, 23:50

ale ty tak serio czy chińskie jaja sobie robisz? Napisz jeszcze, że Chiny były na Marsie i kosmiczne ludziki pilotują im samoloty. Będzie jeszcze zabawniej.

Juliusz Cezar
sobota, 15 sierpnia 2020, 11:19

Ta technologia stealth to jest na razie stealth, ale na ulotkach Lokcheed Martin :) Także przestańcie szpanować czymś, co byle radar wykryje, już S-400 tureckie śledziły F-35, takie to samoloty stealth.

skv
sobota, 15 sierpnia 2020, 14:19

Komuchy nawet starego F-117 nie mogą zestrzelić, a co dopiero F-22, F-35 czy B-2. Sami też próbują stworzyć własne myśliwce stealth, ale komunistyczne technologie stealth są tak badziewne że tylko niewiele redukują RCS i ślad termiczny. Pozatym oprócz stealth amerykańskie myśliwce mają też znacznie lepszą elektronikę, uzbrojenie i silniki od komunistycznych wynalazków.

Gts
piątek, 14 sierpnia 2020, 17:33

Haha, USA słabną w stosunku do Chin, ale ich przewaga jest jeszcze duża. Poza tym nikt nie zaatakuje jeśli nie będzie miał pewności przewagi 10:1 po swojej stronie i wsparcia społeczności międzynarodowej. Tajwan jest istotnym producentem elektroniki na świecie i każdy atak Chin spowoduje zsolidaryzowaną opdowiedź. Tymczasem zastosowane sankcje Trumpa już dają po dupie chinskim firmom, gdyby do sankcji przyłączył się cały świat chiny mogą sobie wrócić do produkcji sprzed 50 lat. Zachód oddał dużo Chińczykom, ale gros kluczowych technologii jeszcze nie. W paru sektorach są dobrzy, w paru jedni z lepszych, ale wiem, że wszyscy już na nich bacznie patrzą, a teraz nikt już im żadnej technologii nie sprzedaje. No i samodzielne opracowanie już tak wesoło im nie idzie.

Guio
piątek, 14 sierpnia 2020, 23:32

Caly swiat nie przylaczy sie do usa. Nawet tajwan zawdziecza boom gospodarczy chinom. Nie mowiac o niemcach, francuzach . Natomiast sankcje sa od 2016 roku i wyglada na to ze jedynym efektem bedzie to ze w Chinach powstaje przemysl polprzewodnikow. Generalnie sankcje oslabiaja usa tak samo jak chiny.

opoloed
sobota, 15 sierpnia 2020, 23:52

taaaaa to samo pisałeś jak Rosja dostała sankcjami. Dziś buntują się wschodnie republiki i wygląda na to, że za jakiś czas będą chińskie a nie rosyjskie.

Juliusz Cezar
piątek, 14 sierpnia 2020, 21:00

Nikt nie będzie się bawił w sankcje jak USA, bo całą Europa ma w Chinach fabryki, a nikt nie zrezygnuje z tak niskich kosztów produkcji żeby wujek Trump miał czym wojować z Chinami. Jakoś w symulacjach RAND Chiny i Rosja wgniatają USA w glebę, tu nie potrzeba filozofa żeby wiedzieć, że topnieje siła USA i same sankcje gospodarcze nie wystarczą, bo na nie jest już za późno.

jd man
sobota, 15 sierpnia 2020, 23:53

to BYŁY niskie koszty produkcji, okoliczna Azja ma znacznie niższe, a i Europa się zbiera w automatyzację (tak, tą automatyzację, której Chiny nie potrafią opanować, a Europa tak).

Fulkp
piątek, 14 sierpnia 2020, 14:27

Dzis Tajwan jest nie do obrony . Tak wynika z symulacji przeprowadzonych przez amerykanski Rand. Czas na pobudke. Jest rok 2020.

Geo
piątek, 14 sierpnia 2020, 15:41

Nie musi być do obrony, tylko powodem uderzenia prewencyjnego przez USA

pozdro miszczu GeoSreo
sobota, 15 sierpnia 2020, 23:54

ważne, żeby Tajwan w sposób kosztowny zadał straty i związał Chiny w bagnie na wiele lat, tak jak Afganistan to zrobił z ZSRR (które między innymi z tego powodu już nie istnieje, nad czym ubolewa twój wielki, największy idol...Putin).

Juliusz Cezar
piątek, 14 sierpnia 2020, 16:01

I czym to USA na te Chiny uderzy? Może jeszcze atomem fantasto? :D

asd325235
piątek, 14 sierpnia 2020, 15:53

gdzie i czym?

Andrettoni
piątek, 14 sierpnia 2020, 13:06

Pchła rywalizuje ze słoniem, ciekawe kto wygra? Na razie mamy transparentne telewizory z Xiaomi - pierwsze takie na rynku i nowe procesory Huawei Kunpeng 920 3211K. Chiny zamiast upaść z powodu sankcji po prostu wprowadzają konkurencyjne produkty. Wojna nie toczy się między samolotami czy czołgami tylko między gospodarkami. USA zamiast konkurencji na wolnym rynku szuka centralnego sterowania za pomocą sankcji i politycznych nacisków. Zamiast dać lepszą ofertę 5G muszą wymuszać zakupy swojej gorszej technologii. Jak dla mnie jest to oznaka porażki. Po pierwsze USA nie ma mocy produkcyjnych by zaspokoić wszystkich chętnych - i tak wszyscy produkują w Chinach, szczególnie USA. Po drugie Pompeo musiałby odwiedzić 200 krajów, by je przekonać by nie kupowały od Chin - tylko, że Rosja, Iran, Kuba czy Wenezuela muszą kupić od Chin. Wiele krajów zrobi to z własnej woli. Tak się nie da. Po prostu trzeba dać lepszą ofertę niż Chiny. Owszem można sobie kupić czołgi i samoloty, tylko co to da Tajwanowi? Zamiast sprzedawać Chinom procesory kupują uzbrojenie. To ma wpływać pozytywnie na ich gospodarkę? Parę miliardów wydatków więcej, parę miliardów wpływów mniej. Plan wojny USA - Chiny i tak polega na ewentualnej blokadzie, a nie starciu. Tylko, że to Chiny są producentem i nie trzeba ich blokować - wystarczy nie kupować. Cały świat kupuje w Chinach, mimo, że nie jest do tego zmuszany siłą, po prostu tego chce. Wystarczy dać lepszą ofertę.

buahhaaha
sobota, 15 sierpnia 2020, 23:57

nie kupowały od Chin - tylko, że Rosja, Iran, Kuba czy Wenezuela muszą kupić od Chin - ooooo k.... , ,ale potęgi gospodarcze podałeś, szok, padamy na kolana i bijemy pokłony. Kochany wodzu Andrettoni jesteś boski.

skv
piątek, 14 sierpnia 2020, 21:11

Chiny do dziś nie są w stanie stworzyć myśliwca klasy F-22, który Amerykanie opracowali jeszcze podczas zimnej wojny. W silnikach lotniczych są 30 lat za Amerykanami. Wystarczy rozkręcić dowolny chiński telefon i okazuje się że całe hardware i software w nim jest zachodnie. Kunpeng to klony zachodniego ARM wyprodukowane przez tajwański TSMC. Chińskie samochody, samoloty, statki i praktycznie wszystkie inne bardziej zaawansowane produkty są znacznie gorsze od zachodnich.

Iokeey
sobota, 15 sierpnia 2020, 13:26

Wiedza z prezd 30 lat proponuje sie cos poduczyc.

sobota, 15 sierpnia 2020, 18:48

Wiedza aktualna. Z każdym rokiem powiększa się przepaść techniczna między USA a komunistami.

Nxnz
sobota, 15 sierpnia 2020, 10:03

ARM China ma permanentną licencje, więc mogą sobie produkować o tą architekturę do woli. Nie żeby był jakiś wybór, bo jest właściwie jedna. A poza tym teraz to firma japońska jest ARM.

skv
sobota, 15 sierpnia 2020, 14:23

Permanentna licencja :):):):):):):):):):) Ale nawet jakby mieli tą "permanentną licencję" to te klony ARM jeszcze ktoś musi im wyprodukować. Dotąd produkował je tajwański TSMC, ale w wyniku sankcji już nie będzie tego robił.

Nxnz
sobota, 15 sierpnia 2020, 21:35

Owszem ma permamentną. Jedynie jakby właściciel japoński zadecydował, że jednak nie kontynuuje współpracy z ARM China wtedy Chińczycy musieliby się zadowolić wersja ARM bez nowych aktualizacji. Póki co się tak nie dzieje. SMIC może produkować w procesie 14 nm, na koniec tego roku wchodzi na początkową wersję 7nm, a w 2021 r. rozpocznie SMIC produkcję masową w procesie 7 nm. Good enough.

skv
niedziela, 16 sierpnia 2020, 01:03

ROTFL. Jak Amerykanie zdecydują to ARM zerwie z Chinami wszelkie umowy. SMIC to tandetna manufaktura w porównaniu do TSMC: "SMIC jak nazwa wskazuje jest producentem półprzewodników, ale o ograniczonych zdolnościach. W tej chwili najbardziej zaawansowany procesor, jaki SMIC potrafi wyprodukować to Kirin 710 dla niskobudżetowych smartfonów Honor od Huawei, które są wytwarzane w technologii 14 nanometrowych tranzystorów na płytce krzemowej. Miesięcznie SMIC ma zdolność wypuścić ok. 6 tysięcy płytek krzemowych z tranzystorami 14 nanometrów. Reszta produkcji to półprzewodniki starszych typów. Problem w tym, że tranzystory 14 nanometrów to przestarzała technologia. Sieci 5G i nowoczesne smartfony potrzebują tranzystory 7 nanometrów. Lecz Taiwan Semiconductor Manufacturing Company (TSMC) produkuje już tranzystory 5 nanometrów, a w tym roku rusza produkcja 3 nanometrów. W TSMC trwają również prace nad tranzystorem 2 nanometrów. Ponadto sprzedaż SMIC spadła w 2019 roku o 7%. Co gorsza, firma kupuje sprzęt i wykorzystuje technologie od amerykańskich dostawców, a na to są nakładane kolejne sankcje – już teraz nie wolno sprzedawać Huawei podzespołów wyprodukowanych z użyciem amerykańskich technologii. Kiedy SMIC zacznie w końcu produkować tranzystory 7 nanometrów, to świat już będzie już używał tranzystorów 2 nanometrów lub w ogóle innej technologii, w których krzem zastąpią częściowo hafn i cyrkon."

Gts
piątek, 14 sierpnia 2020, 17:39

Jakie procesory? Produkcja ich procesorow właśnie się zwija, zostali odcieci od kluczowych w tym teamcie technologii. Sami sobie dalej będa opracpwywać, no ale teraz pokażą czy samodzielnie dadzą radę czy nie, bo tak naprawdę większość technologii, które implementowali kupowali albo kradli. Cały świat kupuje w Chinach? Już nie, trendy się odwracają, państwa wprowadzają zakazy i kontrolują przepływ chińskiego kapitału. To, się zaczyna od strategicznych rozwiązań, a skończy na popularnych. W wielu krajach już zdano sobie sprawę, m.in. za sprawą pandemii, że produkcje należy wznowić we własnym kraju nawet jeśli jest znacznie drożej niż w Chinach.

T8jde
piątek, 14 sierpnia 2020, 23:40

Poniosla cie fantazja, proponuje cos na otrzezwienie.

tak uważasz, ale nie świat cywilizowany
sobota, 15 sierpnia 2020, 23:58

dokładnie, trzeba kupować w Chinach bo dzięki temu mogą nam przysyłać koronawirusy.

Gjhfuk
piątek, 14 sierpnia 2020, 23:35

Taaaaa. Juz widze jak amerykanie zaczna pracowac w fabrykach butow za 600 dol na miesiac

jedno słowo
sobota, 15 sierpnia 2020, 23:59

automatyzacja

Yuio
piątek, 14 sierpnia 2020, 23:34

Slyszal kolega o SMIC? Proponuje cos poczytac zamiast trolowac.

he he he
sobota, 15 sierpnia 2020, 11:12

SMIC to tandetna, komunistyczna podróbka TSMC. Wogóle nie ma porównania z tajwańskim oryginałem.

he he he
sobota, 15 sierpnia 2020, 11:11

SMIC to tandetna, komunistyczna podróbka tajwańskiego TSMC. Wogóle nie ma porównania.

Tiom
sobota, 15 sierpnia 2020, 13:32

Obie firmy sa zarzadzane przez chinczykow z tajwanu, szef RnD tsmc jest szefem smic + 100 inzynierow z tsmc przeszlo do SMIC, smic to jedna z 5 najnardziej zaawansowanch firm polprzwodnikowych na swiecie. O jakiej tandecie muwisz? Trolowanie sprawia ze jestes jak kon z klapkami na oczach.

skv
sobota, 15 sierpnia 2020, 18:54

:):):):):):) Porównaj sobie co produkuje TSMC, a co SMIC. Ale nawet jakby SMIC dorównało TSMC (gigantycznie zadłużona ChRL wzięła kolejne miliony dolarów kredytu żeby zapłacić tym 100 inżynierom) to i tak nie ma mowy o powstaniu w Chinach choćby podróbki ASML, firmy produkującej maszyny dla TSMC i SMIC. ASML jest JEDYNĄ taką firmą na świecie.

sobota, 15 sierpnia 2020, 15:33

Kasander
piątek, 14 sierpnia 2020, 16:12

Amerykańska koncepcja wojny z ChRL nie polega tylko na blokadzie, gdzie głównie chodzi o tzw. daleką blokadę. Jest jeszcze np koncepcja obrony pierwszego łańcucha wysp albo koncepcja bitwy powietrzno-morskiej. I to jeszcze nie wszystko. Faktem jest , że USA słabną na korzyść ChRL, ale Amerykanie obudzili się z błogiego letargu stosunkowo niedawno. Z historii wiemy, że USA potrafią bardzo wiele a my dziś nie wiemy jak wiele , jak szybko i czy to wystarczy by pokonać ChRL. Czas pokaże.

Filnf
sobota, 15 sierpnia 2020, 13:35

Problem w tym ze amerykanie juz jada po bandzie z budzetem wojskowym blisko 4%pkb. Wiecej nie wycisna. Osiagneli szczyt mozliwosci militarnych. Chinczycy natomiast wydaja 1.3% i patrza jak usa sie drenuje finansowo.

dmx
niedziela, 16 sierpnia 2020, 00:06

w razie W wycisną KILKAKROTNIE więcej, a jak to nie pomoże to walną A na zakończenie, zatem nie wiem do czego ci tak śpieszno?

dj obno
niedziela, 16 sierpnia 2020, 00:01

hehe no nie wiem jak to nawet skomentować....wiesz co to drukarka?

franek
piątek, 14 sierpnia 2020, 12:58

Myślę, że to by się zmieniło gdyby Chin stały się demokracją parlamentarną, wtedy to Tajwan z radością by powrócił do Chin kontynentalnych. A tak widać co się dzieje gdy kolonie powracają do Chin chociażby popatrzeć co się dzieje z HongKongiem dramatycznie spadły swobody demokratyczne w tej kiedyś Brytyjskiej koloni

Juliusz Cezar
piątek, 14 sierpnia 2020, 16:03

A widziałeś, co się stało w Hiszpanii jak Katalonia zorganizowała referendum niepodległościowe? Wpadły bagiety z pałami i zaczęły uczestników referendum pałować jak na Białorusi. Nie zachłyśnijcie się tylko tym Zachodem, bo dobrze jest jak jest grzecznie, a jak Katalonia czy Szkocja coś przebąkują o niepodległości, to zaraz rząd centralny rozstawia pały do bagietowania.

Ten
sobota, 15 sierpnia 2020, 04:53

Ciekawe czy mieszkasz na tym pałującym Zachodzie czy w tych cudownych Chinach. A może gdzieś pośrodku, gdzie cyrylica na ulicach.

dccdx
niedziela, 16 sierpnia 2020, 00:07

zapewne to ostanie, które się włąśnie rozpada na wschodzie na rzecz....o k.... Chin.

Pyzdra
piątek, 14 sierpnia 2020, 19:02

To Białoruś przebąkuje coś o niepodległości ? I ostatnio było tam referendum niepodległościowe ? To twój Putinek się wścieknie.

Juliusz Cezar
sobota, 15 sierpnia 2020, 11:21

A umiesz czytać ze zrozumieniem, czy żeby w ogóle cokolwiek zrozumieć musisz sobie pociąć pewne fragmenty wypowiedzi, tylko wtedy nie mają się one nic do tego, co pisałem?

Eyok
piątek, 14 sierpnia 2020, 14:31

Era europejskiego kolonializmu skonczyla sie w polowie 20 wieku, angolom i tak dlugo udawalo sie przeciagac panowanie nad HK.

gratki
niedziela, 16 sierpnia 2020, 00:08

czyli oszukaliście i nie dotrzymaliście umowy i teraz myślicie, że nadal na świecie są frajerzy, którzy wam Chinom wierzą? Serio?

Chinek Malinek
piątek, 14 sierpnia 2020, 12:28

Już cale 21 mln Chińczykow chce uciec na Tajwan z tego dobrobytu KPCH A TO TYLKO MIASTA PORTOWE

lmao
piątek, 14 sierpnia 2020, 15:28

LMAO, na razie to prawie milion mieszkańców wyspy Tajwan pracuje na kontynencie, a pensje w branżach inżynierskich są tak wysokie w ChRL, że ciągle spływają nowi. Ostatnio 100 inżynierów TSMC zostało podkupionych przez chińskie przedsiębiorstwa m.in. SMIC.

sfsdf4asd
piątek, 14 sierpnia 2020, 15:58

Zgadza sie SMIC zaoferowal im 2,5 krotnie wyzsze pensje niz na Tajwanie. Ale przecietny polak nie przyjmie do wiadomosci ze w Chinach mozna zarabiac wiecej niz na Tajwanie ( gdzie na marginesie zarobki za wieksze niz w Niemczech)

skv
sobota, 15 sierpnia 2020, 14:28

Chiny mają znacznie niższe PKB na głowę od Polski, więc automatycznie mają znacznie niższe pensje niż Polska, z Tajwanem nie ma wogóle porównania. Ale Chiny są zadłużone znacznie bardziej niż USA, oficjalnie 300% PKB, w rzeczywistości 500%, więc żaden problem dla nich zaciągnąć kolejne miliony dolarów długu, żeby zapłacić 100 inżynierom z Tajwanu.

Hio
sobota, 15 sierpnia 2020, 16:00

Muwisz o 2 tri dol amerykanskich obligacjach czyli amerykanskim dlugu w chinskich rekach? ;)

oooooo
niedziela, 16 sierpnia 2020, 00:10

który można z dnia na dzień wyzerować i wprowadzić Nowego Dolara. Tak, zapewne o tym mówi.

Dkitd
piątek, 14 sierpnia 2020, 14:32

Juz cale 2 mln polakow chce uciekac na zmywak i szparagi a to tylko miasta przygraniczne.

mac
piątek, 14 sierpnia 2020, 15:10

masz fajny czas posta, chyba z Moskwy ? W Polsce jeszcze nie ma tej godziny

Dkitd
piątek, 14 sierpnia 2020, 15:39

Niestety polacy emigruja z kraju ( podobnie jak chinczycy ) wykonujac w wiekszosci niskoplatne prace ponizej kwalifikacji. Takie sa fakty i nawet ruski trol nic tu nie pomoze. Co do czasu, proponuje powrod do szkoly i zapoznanie sie ze strefami czasowymi ;)

mac
piątek, 14 sierpnia 2020, 20:16

bredzisz moaskalu, jak odpowiadałem na ten post była 15:50 w Polsce a był datowany na 16:30 czyli czas moskiewski (+1 godzina), czyli twój. i nie kłam o Polakach, chociaż to twoja praca w sumie....jeśli chodzi o stefy czasowe to na wschód przybywa, na zachód ubywa...ale pewnie w moskwie jest inaczej

Dkitd
niedziela, 16 sierpnia 2020, 00:11

bende kłamał bo tak mi kazali i za to mi płacą Rosjanie. Moi idiole.

piątek, 14 sierpnia 2020, 17:47

Zeby tak było, to by bardzo chciała Rosja. Miajem okazję zarówno pracować w UK, oraz nawiązać kontakty w Erie, Niemczech i Dani. I w żadnym tych państw, n i g d z i e w swojej masie Polacy n i e pracują poniżej kwalifikacji. Wróć do bajek.

Pierwszy onucowy putina
sobota, 15 sierpnia 2020, 16:02

Czas na powrot do zeczywistosci.

Gklp
sobota, 15 sierpnia 2020, 13:38

Facepalm

Vania
sobota, 15 sierpnia 2020, 13:37

Slyszal towarzysz o zmywaku w londynie?

FR technologiczne imperium
piątek, 14 sierpnia 2020, 12:26

Tajwan jest nie do obrony i w przypadku wojny zostanie poświęcony jak Polska w 1939 roku.

Geo
piątek, 14 sierpnia 2020, 15:37

Tajwan ma być pionkiem, który ma ściągnąć figury Chin i odkryć od północnego-wschodu dla kontrataku, bo jednak US nie może sobie pozwolić na stratę Tajwanu. Tam można w 24h posadzić grupę rakietową z Tomahawkami i ostrzelać Chiny od Szanghaju do Kantonu. Po za tym na wschód od Tajwanu jest tylko Okinawa i USA nie utrzyma M. Filipińskiego.

Tweets Defence24