Chiny budują radar przeciwko samolotom stealth

22 kwietnia 2019, 07:07
Niebo-M
Rosyjski radar Niebo-M, pracujący w paśmie metrowym. Fot. mil.ru.

Zespół naukowców z China Electronics Technology Group Corporation (CETC) opracował i przetestował prototyp radiolokatora promieniowania terahertzowego (THz). Zapewnia on m.in. wykrywanie obiektów o właściwościach stealth, dzięki wykorzystaniu transmisji fal radiowych o wyjątkowej krótkiej długości.

Samoloty zbudowane w technologii obniżonej wykrywalności (stealth), takie jak dobrze znane F-22 czy nowsze F-35 były konstruowane z założeniem wielu kompromisów, które muszą podjąć wszyscy inżynierowie w odniesieniu do swoich płatowców. Zwykle wykorzystują oni materiały kompozytowe i powłoki pochłaniające fale radarowe czy pasywne i aktywne systemy neutralizacji fal radarowych.

Samoloty klasy stealth mają bardzo niską skuteczną powierzchnię odbicia w paśmie X (8,5-10,68 GHz) i paśmie Ku (13,4-14 GHz/15,7-17,7 GHz), a przy tym rośnie ona w miarę przesuwania się widma elektromagnetycznego w kierunku radiolokacyjnych pasm o niższej częstotliwości.

Radiolokator terahertzowy zbudowany jest w oparciu o wykorzystanie energii fotonu, która jest mniejsza od pasma wzbronionego materiałów niemetalicznych. To umożliwia im przenikanie przez powierzchnie pochłaniające, a tym samym wgląd we wnętrze obiektu. A to z kolei pozwala na jego wykrycie i określenie położenia.

Sprzęt wykorzystuje transmisję o częstotliwości poniżej milimetra (RF). Transmisje te obejmują zakres od 300 GHz do 3 THz i długości fal od 1 mm do 100 µm (długość fali między promieniowaniem podczerwonym i mikrofalowym a więc szerokie spektrum). Pozwala to na wykrywanie wielu obiektów, ale przy zmniejszonych zasięgach (promieniowanie terahercowe zanika bardzo szybko w powietrzu). Radiolokator taki jest też w stanie w dolnej części widma radiowego, np. w paśmie częstotliwości od 3 MHz do 30 MHz, wykrywać cele na dużych odległościach (przy odpowiednio dużej powierzchni anteny), ale kosztem rozdzielczości.

Inna wada tego rozwiązania to brak możliwości przenikania przez metal (fotony mogą natomiast przenikać przez plastik i ceramikę) oraz znaczne zniekształcenie sygnału przez mgłę i chmury.

Samo zwiększenie zasięgu wykrywania umożliwiłoby uzyskiwanie wysokich mocy, czyli np. szczytowej mocy wyjściowej ponad 1 MW co jest obecnie trudne do zaakceptowania w normalnej, codziennej eksploatacji. Chińczycy już pracują nad kolejnym udoskonalonym prototypem w którym będą wyeliminowane przynajmniej niektóre wady poprzednika.

Reklama
Tweets Defence24