Chiński okręt wziął na cel jednostkę z Filipin?

23 kwietnia 2020, 10:10
BRP_Conrado_Yap_(PS-39)
BRP Conrado Yap, fot. Philippine Navy, domena publiczna, commons.wikimedia.org

Zwiększa się liczba incydentów morskich w rejonie spornych akwenów w Azji. W tym roku, coraz częściej, pomimo pandemii koronawirusa, chińskie okręty oraz samoloty badają możliwości reagowania sił zbrojnych innych państw. Tym razem iskrzy na linii Chiny-Filipiny. 

Zobacz także
Reklama

Spotkanie okrętów z Filipin oraz Chin wywołało kolejny w ostatnich miesiącach incydent na wodach Morza Południowochińskiego. Filipiny oficjalnie zaprotestowały, głosem wiceadmirała Rene Mediny, przeciwko chińskim działaniom na tym akwenie. Uznały je za wkraczanie we własną wyłączną strefę ekonomiczną i postrzegają ten fakt, jako pogwałcenie prawa międzynarodowego i suwerenności Filipin. Co więcej, dyplomacja filipińska miała złożyć dwa protesty dyplomatyczne w ambasadzie Chin.

Według strony filipińskiej w rejonie wysp Palawan, Kalayaan i przede wszystkim obszaru wydobywania gazu Malampaya (zaangażowane są tam zagraniczne firmy wydobywcze), okręt ich marynarki wojennej namierzył radarem obcą jednostkę. Korweta Conrado Yap zidentyfikowała ją, jako "szary okręt" i nadała ostrzeżenie drogą radiową. W odpowiedzi, filipińscy marynarze otrzymali stwierdzenie, że chińskie władze są władne względem suwerenności Morza Południowochińskiego, jego wysp i przyległych wód.

Według Filipińczyków chiński okręt był oznaczony numerem burtowym 514 (ten numer nosi korweta Liupanshui należąca do typu O56A o wyporności 1500 ton) i zdaniem prasy filipińskiej mogło chodzić przypuszczalnie o jakąś chińską „korwetę”. Obie jednostki utrzymały kurs i prędkość, a także powtórzyć wcześniej nadane komunikaty. Według załogi z Filipin, w trakcie spotkania obu okrętów, Chińczycy mieli namierzać jednostkę filipińską. Potencjalnie umożliwiało to otwarcie do niej w każdej chwili ognia. Trzeba podkreślić, że taka sugestia pojawiła się jedynie na bazie wzrokowej obserwacji Chińczyków, gdyż jednostka BRP Conrado Yap nie dysponuje niezbędnymi systemami elektronicznymi do potwierdzenia faktu namierzania przez obce okręty.

Korweta Conrado Yap jest obecnie najważniejszą jednostką nawodną filipińskiej marynarki wojennej. Okręt trafił na Filipiny z Republiki Korei (Korea Południowa), gdzie do 2016 r. służył, jako Chungju PCC-762. Jest to korweta klasy Pohang, której konstrukcja została opracowana pod koniec trwania zimnej wojny (1984 r.) z przeznaczeniem do działań patrolowych i obrony wybrzeża. Jej oficjalne włączenie do marynarki wojennej Filipin nastąpiło zaledwie 20 sierpnia zeszłego roku. Jednostka ma 1220 ton wyporności.

Do całego zdarzenia miało dojść 17 kwietnia bieżącego roku, ale władze w Manili zdecydowały się wystosować protest dyplomatycznych do chińskiej ambasady 22 kwietnia, a o fakcie poinformowały tamtejsze media. Co więcej, władze w Manili wystosowały również protest dyplomatyczny względem władz chińskich, odnośnie deklaracji Pekinu o włączeniu części terytoriów filipińskich pod zarząd administracyjny chińskiej prowincji Hajnan. Trzeba zauważyć, że w marcu tego roku Chińska Akademia Nauk oficjalnie otworzyła dwa centra badawcze na Rafie Zamora (Subi) oraz Kagitingan, co również zwiększyło napięcie pomiędzy Filipinami i Chinami.

Chiny zwiększyły w ostatnim czasie liczbę działań w regionie, mogących prowadzić do eskalacji relacji z Tajwanem (Republika Chińska na Tajwanie) – loty samolotów wojskowych oraz obecność zespołu okrętów wojennych oraz Wietnamem (incydent z zatopioną jednostką rybacką), a teraz również z Filipinami.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 49
Reklama
Orthodox
piątek, 24 kwietnia 2020, 18:22

Za niedługo większością produkcji stoczniowej Chin będą jednostki do budowy sztucznych wysp, powiększających wody terytorialne.

Fircyk
czwartek, 23 kwietnia 2020, 20:17

Filipiny dziś,to katastrofa NAWET humanitarna, skończyło sie finansowanie przez,Waszyngton Jeszcze grypa z wuhan ich dobija

Tak tak
czwartek, 23 kwietnia 2020, 19:56

Wystarczy przenieść produkcję z Chin do Europy i Stanów Zjednoczonych i Chiny przestaną rozwijać swoją armię. Będą musieli powiedz ok już przestajemy bo kasy brak.

Olo
piątek, 24 kwietnia 2020, 15:52

w dużej części Chiny są w stanie zastąpić eksport zewnętrzny popytem wewnętrznym...

Blob
sobota, 25 kwietnia 2020, 13:42

Taaa... Czy ty wiesz co mówisz? Wystarczające zarobki są tylko w dużych miastach, na wsi bieda aż piszczy.

Sarmata
piątek, 24 kwietnia 2020, 00:58

Chcesz przeniesc produkcje Xiaomi, Huawei. Motoroli, Lenovo,Oppo, Volvo, Telefunken ,Haier i setek innych Chinskich firm?

Orthodox
sobota, 25 kwietnia 2020, 00:34

Dokładnie! Taka powinna być refleksja.

smutny
piątek, 24 kwietnia 2020, 13:36

Wystarczy zabrać im licencje na ARMa , nie sprzedawać procesorów Intel , AMD , Nvidia , układów Texas Instruments , Analog Devices, Xillinx i nie będzie żadnego Xiaomi, Huawei, Lenovo, opopopo.... i setek chińskich firm.

Smsm
piątek, 24 kwietnia 2020, 16:47

Chiny mają permanentną licencje na obecną wersję ARM. Przeceniasz możliwości USA. A ARM to UK.

Davien
niedziela, 26 kwietnia 2020, 03:03

Nie maja permanentnej licencji ale ich obecny procesor dla Huawei jest u nich produkowany. Tyle ze jak ARM wycofa prawa licencyjne dla swoich rozwiązań to nawet go nie będa mogły produkować.

Mają
niedziela, 26 kwietnia 2020, 16:10

No to się dokształć bo mają permanentną licencję(obecnej wersji, nowych aktualizacji nie dostaną jakby angielski ARM wycofał wsparcie) . Pozdrawiam.

Marek1
czwartek, 23 kwietnia 2020, 22:12

Trump zapytał o to właśnie swoich specjalistów od gospodarki i usłyszał odpowiedz od której fryzura mu się wyprostowała - 3-4 bilionów i 7-8 lat, by choćby częściowo przywrócić w USA przemysł do poziomu jaki miał on przed epoką radosnej jego likwidacji i przenosin do Azji.

Muminek
piątek, 24 kwietnia 2020, 11:08

Myślisz że to dużo ?? dla przykładu - na początku 2020 amerykańskie korporacje posiadały około 3.3 bln dolarów na zagranicznych kontach

Davien
piątek, 24 kwietnia 2020, 09:39

Marek, bilion to po angielsku miliard więc dla USA to drobne

janusz
sobota, 25 kwietnia 2020, 11:51

Davien sprawdz sobie dlug USA jestem ciekaw czy nadal bedzie bredzil ze miliard to dla nich drobne .

CdM
sobota, 25 kwietnia 2020, 00:25

Niestety chodzi tu o te nasze biliony.

Texas
piątek, 24 kwietnia 2020, 07:40

Co z tego, nie ma innej drogi

Mikroszkop
piątek, 24 kwietnia 2020, 11:51

Przemysł z ChRL przenosi się do sąsiedniego Wietnamu i Indii.

easyrider
czwartek, 23 kwietnia 2020, 18:00

Teraz nastąpi nawrót "ery kanonierek" ale made in China. Chiny nie odpuszczą przejęcia Tajwanu i uczynią to gdy się upewnią, że mają do tego dostateczne siły i środki. Zachód słabnie, jest trawiony destrukcyjną ideologią i jest podzielony. Chińczycy nie mają takich problemów. Zdominowali region i stopniowo będą posuwali się dalej.

sobota, 25 kwietnia 2020, 16:33

Zachód zmienia się po części dzięki Coronavirus

rED
niedziela, 26 kwietnia 2020, 01:12

Raczej dzięki lewicy.

michalspajder
czwartek, 23 kwietnia 2020, 16:46

I taka jest niestety sila filipinskich sil zbrojnych.Nie maja nawet urzadzen ostrzegajacych o namierzaniu,ktore to sa znane od czasow II w.sw.Chyba zbyt dlugo im sie wydawalo,ze po okresie zimnej wojny bedzie juz tylko pokoj.Wymowili Amerykanom dzierzawy bazy lotniczej Clark i morskiej Subic Bay,zlikwidowali bojowe lotnictwo,nie modernizowali MW w stylu dokladnie takim,w jakim my postepujemy z nasza.Dlatego teraz maja takie klopoty.A do tego problemy wewnetrzne:korupcja,handel narkotykami,komunistyczni rebelianci,Moro,Abu Sayyaf...Kiepsko to widze w razie ewemtualnej konfrontacji w sprawie spornych terytoriow.

wd
czwartek, 23 kwietnia 2020, 15:13

Prezydent Filipin w swojej ekstrawagancji narzekał ostatnio na Amerykanów, groził zrywaniem sojuszy i zacieśnieniem więzów z Chinami. No to zacieśnił...

Joe Glass
czwartek, 23 kwietnia 2020, 14:11

Chiny stają się coraz większym przysłowiowym wrzodem na du**e świata. Od lat destabilizują region Pacyfiku. Obecnie wywołały epidemię od której umywają ręce i chcą się wybielić ,to jeszcze mało tego czerpią zyski ze sprzedaży maseczek i ich badziewnych testów na wirusa. Jeśli chiny będą tak dalej agresywnie działać to skończy się to wywołaniem III wojny światowej.

Wkurzony
piątek, 24 kwietnia 2020, 09:13

Przyszłość świata należy do Wschodu. Zachód to trup w zbroi.

bender
piątek, 24 kwietnia 2020, 12:16

Powtarzasz to zdanie kolejny raz. Dlaczego tak sądzisz?

Wkurzony
piątek, 24 kwietnia 2020, 14:37

Tego nie da się wyjaśnić tutaj tym bardziej, że jeden z cenzorów wycina WSZYSTKIE moje wpisy, więc nie ma tu warunków na poważną dyskusję gdy człowiek ma świadomość że jakiś cenzor z PRL-u wytnie jakąś ważną wypowiedź.

ciekawy
piątek, 24 kwietnia 2020, 13:38

To nowe wcielenie Yaro, Obalacza czy jakmu tam.

Wkurzony
piątek, 24 kwietnia 2020, 08:19

Pomyliłeś Chiny z USA

Wkurzony
czwartek, 23 kwietnia 2020, 23:12

Pomyliłeś Chiny z USA

Wystarczy
czwartek, 23 kwietnia 2020, 15:26

Ale po co? Wystarczy przestac kupować (lub obłożyć cłem równoważącym) wszystko co nie zawiera 50% składników wytworzonych w EU i koniec. Japonia już ogłosiła dopłaty dla każdego biznesu który wyjdzie z Chin i wróci na Wyspy.

dawo
czwartek, 23 kwietnia 2020, 19:20

Samsung już też prowadzi szeroko zakrojone analizy, nad przeniesieniem produkcji do Indii oraz Wietnamu.

myślenie nie boli...
czwartek, 23 kwietnia 2020, 13:52

z jednej strony to dziwne, że Filipiny przy swoim PKB mają tak nędzną marynarkę wojenną, z drugiej natomiast Polska ma dwa razy wyższe, a marynarka w jeszcze gorszym stanie...

Rex
czwartek, 23 kwietnia 2020, 17:32

Filipiny są państwem wyspiarskim i nie mają granic lądowych z innymi państwami. Polska ma 3511 km granic w tym tylko 440km morskiej. Pomyśl...

Dr jarek
czwartek, 23 kwietnia 2020, 13:26

Chiny podskakuja Maja za dużo ludzi na zbyciu

alkaprim
czwartek, 23 kwietnia 2020, 14:52

Dr jarek-a my mamy za mało ludzi na zbyciu-i nie podskakujmy-a obserwujmy i siedźmy cicho.

piątek, 24 kwietnia 2020, 13:38

No to po co się odzywasz?

alkaprim
piątek, 24 kwietnia 2020, 15:58

bez podpisu-powiem tak-..konie kują a żaba nogi podstawia..

rurek
czwartek, 23 kwietnia 2020, 16:28

Co rozumiesz przez określenie "nie podskakujmy"? Oczywiście zbrojnie nie mamy możliwości ani powodu do podskakiwania. Ale gospodarczo cały Zachód z nami włącznie hoduje sobie wielki problem. Juz niedługo Chiny będą mogły ogłosić skuteczne embargo w stosunku do każdej gospodarki poza USA. I będzie to działanie kraju którego władze nie podlegają demokratycznej kontroli a populacja 1,3 mld musi znaleźć dla siebie miejsce. Przypominam więc - kupując tanio chińskie wyroby fundujesz sobie lub swoim dzieciom dramatyczną przyszłość.

alkaprim
piątek, 24 kwietnia 2020, 10:39

rurek-takie bajeczki to możesz wstawiać dzieciom.Ciekawe(tak na marginesie)- jakiego producenta używasz laptopa lub smartfona.Jesli chodzi o embargo to nie słyszałem,zeby Chiny nałożyły komukolwiek embargo-natomiast USA -owszem.O demokratycznej kontroli lepiej się nie wypowiadaj,bo nadmienię tylko Arabię Saudyjską-a jest dobrym sojusznikiem naszych patronów.A co do podskakiwania-to nie przypominam sobie,żebyśmy mieli jakikolwiek zatarg z Chinami.Wświecie robi sie interesy i to się liczy-a my nie mamy interesu ujadać na tych ,których nam podstawią.

KAR
czwartek, 23 kwietnia 2020, 12:39

To sprawozdanie czy analiza.... ? :)

Kiks
czwartek, 23 kwietnia 2020, 12:27

Będą bardzo duże problemy z chińskimi komunistami. Bardzo duże.

Wkurzony
czwartek, 23 kwietnia 2020, 23:13

Przyszłość świata należy do Wschodu. Zachód to trup w zbroi.

Better dead than red
czwartek, 23 kwietnia 2020, 16:54

Kapitalisci dali sznur komuchom, na ktorym ci powiesza burzujów. Demokratyzacja ChRL nie mogla sie udac. Dlaczego swiat nie zrobil innych krajow fabryka swiata, tylko akurat czerwonych? Swoja droga trzeba sprowadzic producentow min. elektroniki, lekow spowrotem do wolnego swiata...

Wkurzony
czwartek, 23 kwietnia 2020, 23:14

Gdy pomyślisz to zrozumiesz dlaczego.

Echi
czwartek, 23 kwietnia 2020, 15:11

na tle Usa wciaz jak harcerzyki

rurek
czwartek, 23 kwietnia 2020, 16:31

Jesteś naiwny. To wciąż może potrwać góra 10 lat. Potem będziemy z rozrzewnieniem wspominać czasy gdy policjantem było USA.

Orthodox
piątek, 24 kwietnia 2020, 18:09

USA też nie stoją w miejscu w stosunku do rozwoju Chin, a te ostatnie nie dokonają dalszego skoku technologicznego bez szeroko rozumianego zachodu.

alkaprim
piątek, 24 kwietnia 2020, 16:43

rurek-jesteś naiwny.Wiesz ile razy ten twój ukochany policjant podpalił państw i regionów?

Tweets Defence24