Reklama
Reklama

Chińska walka o nowe myśliwce

18 maja 2019, 09:16
J-20
Fot. Alert5/wikipedia.com/CC BY-SA 4.0

W przemyśle lotniczym oraz Siłach Powietrznych Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej trwa nieoficjalny spór o dominację w zamówieniach pomiędzy dwoma nowymi podstawowymi maszynami, tj. J-11D i J-20 Black Eagle. Taki stan niewątpliwie świadczy o rosnących możliwościach chińskiego kompleksu lotniczego oferującemu własnej armii już nie tylko wybrane typy maszyn, ale rozszerzoną ofertę dwóch, a w przyszłości może i kilku typów naraz.

Chińczycy nie ustają w wysiłkach zmierzających do usamodzielnienia się w projektowaniu oraz wdrażaniu do służby własnych konstrukcji lotniczych. Dzieje się tak pomimo nadal prowadzonych zakupów niewielkich partii maszyn z Rosji, jak np. ostatnio 24 samolotów Su-35S. Największym problemem, z jakim mierzą się chińscy konstruktorzy, jest samodzielna budowa odpowiednich i nowoczesnych silników do maszyn bojowych. Chociaż i to powoli ulega zmianie, bo - jak niedawno poinformowano - w China Gas Turbine Research Institute w 18 miesięcy zbudowano i przetestowano zupełnie nowy silnik o nieujawnionych parametrach. Trzeba również pamiętać o zaawansowanych pracach nad J-31/FC-31 Shen Fei.

Możliwe jest więc, że rosnące możliwości przemysłu spowodują iż J-11D, J-20 oraz FC-31 realnie pojawią się również w ofercie eksportowej wypierając z niej specjalnie do tego celu stworzone maszyny, jak np. wielozadaniowy FC-1 (JF-17 Thunder).

Walka o zamówienie i finansowanie programów dalszego rozwoju pomiędzy J-11D i J-20 trwa pomimo, że oba typy są w zasadzie odmienne w możliwościach i taktyce ich zastosowania. J-11D to ciężka maszyna wielozadaniowa, a J-20 to myśliwiec przewagi powietrznej piątej generacji o właściwości stealth.

Ten pierwszy typ stanowi kontynuację drogi rozwojowej J-11 (licencyjnego Su-27SK/UBK) poprzez zmodernizowane J-11B i dwustery J-11BS. W  pewnym okresie po ujawnieniu faktu wejścia do eksploatacji J-20 wydawało się, że program dokończenia jego rozwoju zostanie anulowany. Do tego dochodziła sprawa dalszych badań i testów FC-31, traktowanego głównie jako następca pokładowych J-15. Tak się jednak nie stanie i najprawdopodobniej zarówno J-11D, jak i J-20 będą równolegle zamawiane.

J-11D ma nowe silniki, nowoczesną stację radiolokacyjną typu AESA z możliwością prowadzenia za jej pomocą walki radioelektronicznej, czy poważnie zmodyfikowane wyposażenie pokładowe. Jest tańszy w procesie produkcji i eksploatacji od J-20 i bardziej wszechstronny w zastosowaniu.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 35
Reklama
Mirek
poniedziałek, 20 maja 2019, 13:12

Jak wszyscy u nich produkują prawie wszystko to mają kasę na rozszerzanie imperium chińskiego

Fencer
poniedziałek, 20 maja 2019, 12:15

Kilka lat po rezygnacji Rosjan z rozwoju MiG 1-44 i wstawieniu prototypu do muzeum w Monino...pojawił się prototyp J-20, łudząco podobny do MiGa...Niektóre źródła sugerują brzydkie lub mniej brzydkie rzeczy...od nielegalnych do półlegalnych....

Davien
wtorek, 21 maja 2019, 02:49

Fencer, od dawna wiadomo że dokumentacja MiG-1.44 wyciekła do Chin, tak samo jak dokumentacja IAI LAVI( J-10). Oczywiscie Chiny twioerdza ze to ich samodzielne dzieło...

Fencer
wtorek, 21 maja 2019, 12:10

Wszyscy o tym wiedzą ale nie ma na to dowodów, więc pozostaje to w formie domysłów...

Ten trzeci
poniedziałek, 20 maja 2019, 00:48

Ucieszyliby się, gdybyśmy ich poprosili o gwarancje bezpieczeństwa i sojusz? Raczej byłoby taniej i bez bicza 447 jak teraz, i bez zagrożenia bratnią pomocą jak w Układzie Warszawskim z Iwanem

Mścislaw Grażewicz
niedziela, 19 maja 2019, 16:59

Najpierw trzeba opanować technologie budowy silników odrzutowach na miarę XXI wieku . Jak na ten czas ani Chińczycy ani Rosjanie tego nie potrafią.

Nu-Pagadii
wtorek, 21 maja 2019, 22:58

Zgadza sie, dlatego po cichu pracuja z Ukraincami z Progres'u....

Davien
środa, 22 maja 2019, 18:37

tak, jakby Ukraina to potrafiła...

Wien
sobota, 18 maja 2019, 21:53

Mają racje aby nie kupować złomu dziś a dostać w 2030 roku Wstyd

Komentator
sobota, 18 maja 2019, 17:09

Zaraz odezwie się davien i napisze że J20 to kopia MiG-a 1.44.

Sssssss
niedziela, 19 maja 2019, 15:56

Kopią nie jest ale zbudowany jest na bazie 1.44 Silniki chyba ma gorsze, awionika lepsza, płatowiec najwięcej czerpie z MiGa

Nowy fanklub Daviena
niedziela, 19 maja 2019, 12:45

Davien właśnie ogląda rzuty tych dwóch maszyn i wetruje wikipedię aby zrozumieć jaka jest różnica pomiędzy górnopłatem i średniopłatem, oraz czym różni się płat "delta" od trapezowego. A jak już doczyta co to znaczy "KOPIA", to wówczas napisze kolejną swoją "złotą myśl".

Davien
wtorek, 21 maja 2019, 02:50

Funku jak widze prawda boli:)) A pisałem że prawie kopia jakbys czytac nie umiał.

q
piątek, 24 maja 2019, 14:25

Davien cos wiedziec a wiedziec to jednak roznica znafco.

Gnom
poniedziałek, 20 maja 2019, 14:53

On wie zawsze, wszystko i wszędzie znajdzie dowody, tyle, że ich nie opublikuje. A poważnie, troche racji w tym moze być, bo w końcu WZ-10 to Kamow "Komanczowski", więc może i obok 1.44 było coś podobnego i rosja wspiera Chińczyków. Wiarygodna wiedza o samolotach doświadczalnych ZSRR kończy się najpóxniej na Je-8. Reszta to dane wybiórcze.

Davien
wtorek, 21 maja 2019, 02:51

Panei gnom, akurat w przeciwieństwie do pana i kilku innych "znaffców" podaje żródła ale jak widac prawda niezle was boli:)

Luk
sobota, 18 maja 2019, 12:44

Sztuką jest rozwinąć coś samemu, a nie w oparciu o kradzione technologie...

mobilny
niedziela, 19 maja 2019, 19:21

A kogo to? Mają? Mają. Amerykanie też kradli na początku naukowców i inżynierów.

Nu-Pagadii
wtorek, 21 maja 2019, 22:59

A i nadal kupuja nawet od Rosji Yaka-141....

Davien
środa, 22 maja 2019, 18:40

A po kiego im nieudana maszyna pionowego startu?? Maja znacznie lepsze F-35 a Rosja musiała o pomoc w dokończeniu prototypu Jaka prosić LM:)

Gnom
poniedziałek, 20 maja 2019, 14:54

A teraz to nie, stale wyznaja zasadę, że taniej jest zapłacic 2-3 razy tyle co inni sprawdzonemu, niż inwestować w setkę potencjalnych.

CAREX
niedziela, 19 maja 2019, 14:17

Zgadzam sie np program rakietowy ukradziony niemcom przez usa

Wea
niedziela, 19 maja 2019, 12:35

Doprawdy? Gdzie ty zyjesz? Mamy XXI wiek....nie sztuka jest wymyślać koło od nowa tracąc przy tym fundusze jak Polska i nic z tego nie mieć.....

dim
sobota, 18 maja 2019, 12:43

Jasne, że skoro "wszyscy" uparli się wykrywać stealth, stanie się on pewnego dnia dobrze widoczny. O czym niekoniecznie dowiemy się zawczasu. Czyli jeśli przy tym ustępować będzie "widzialnej" konkurencji właściwościami lotnymi... zacznie się na stealthy polowanie, jak na zające. W wypadku wojny oczywiście. Z drugiej strony - stealth pozostanie i tak przydatny dla większego zaskoczenia. Gdy minuty spóźnionej reakcji obrońców bardzo liczą się. Czyli powinno ich trochę być. Ale nie rezygnując (w Polsce) z kilkudziesięciu F-16 v.70 i ich ciągłej modernizacji. ...Być powinno...

taka prawda
sobota, 18 maja 2019, 11:40

No właśnie, ten artykuł pokazuje silę rosyjskiej technologii, Chińczycy kopiując Su35s który zakupili pod postacią J11D pokazali, że ich 5 generacja jest do bani, mogą sobie tworzyć konstrukcje ale jak przychodzi co do czego to kopie Su bija ich wymysły na głowę to tylko udowadnia, że Su57 to jedyny myśliwiec V gen który nielota w postaci F35 bije w każdym parametrze.

mobilny
niedziela, 19 maja 2019, 19:23

Prawda. Jeśli chodzi o chińskie maszyny to J-20 już jest a ich problem to silnik który z czasem opracują, ukradną lub kupią_ to nieważne. J-31 powstaje jako to następca pokładowego J-11

Davien
niedziela, 19 maja 2019, 16:25

No teraz padłem ze smiechu:)) Kupują całe 24 sztuki Su-35Sod Rosji, natomiast J-11D to nie kopia Su-35 ale bezlicencyjny Su-27 wyposażony w radar i awionike o jakich Rosja moze jedynie pomarzyć. Do tego Chiny już pokazały jak im się podoba Su-57: ich analitycy niemal padli ze smiechu jak im tego nielota pokazano i zwędzili dane i rozwiązania od F-35 by stworzyc J-31.

Nu-Pagadii
wtorek, 21 maja 2019, 23:00

F-35 byly oddane nieoficjalnie za przymkniecie oka na dlog....

Davien
środa, 22 maja 2019, 18:42

Nie F-35 ale MiG-1.44 i nie za dług, ale by Chiny syberii nie zajeły:))

Gnom
poniedziałek, 20 maja 2019, 14:59

Davien, jak zwykle masz rewelacyjne dane, do których inni nie mają dostępu. Podaj źródła. No chyba, że byłes wśród Chińczyków, którzy smieli się z ruskich.

Davien
wtorek, 21 maja 2019, 18:54

No jak widze panie gnom niezle zabolała prawda ze tak sie rzuciłes:) A zródło to Defence Azja:)

Gnom
środa, 22 maja 2019, 19:51

Czyli prasa. Ale ja pytam skąd wiesz co jest na Su-35, skąd wiesz jakie radary i w jakiej technologii. Skąd wiesz jakie systemy, w tym radary i systemy maskowania są na Su-57. Czytałem te rewelacje, ale to tzw. źródła zbliżone do .... Dlatego Kolego jeszcze raz proszę o pokorę wobec techniki, bo w wielu wypadkach możesz się zdziwić, gdy okaże się, że jest inaczej niż w opinii dziennikarzy - to też rodzaj lobbisty. Nie mniej dzięki, za źródła, a tym samym ich kategorie.

Davien
czwartek, 23 maja 2019, 13:48

Panie gnom, to zaczynamy: KNAAPO, NIIP( Irbis) instrukcja obsługi Su-35S, firma Suchoj. No jak oni nie wiedzą co produkuja...A co do Su-57 to takze Suchoj i producent Irbisa bo Biełka to Irbis ze zmieniona anteną. Wystarczy czy dalej sie bawimy:)

Rafal
piątek, 24 maja 2019, 14:26

instrukcja obsługi Su-35S w Pdf-ie czy PowerPoincie?

H+
niedziela, 19 maja 2019, 12:31

J16 ma lepsze możliwości we wszystkim od SU-35 oprócz manewrówości i ciągu silników, pomimo bycia myśliwcem uderzeniowym/wielozadaniowym i dwumiejscowym. Z tego co ja wiem, J11D wciąż nie jest pewny. Będzie musiał konkurować z lekko ulepszynymi J11B+ (również radar AESA itp) który jest dużo tańszy od J11D, oraz z J16 który obecnie jest masowo produkowany. Przypomnę że to zakłady w Shenyangu produkują Flankery, nie Chengdu (J20 i J10C itp), tak więc jego procurement nie ma nic wspólnego z ilością zamówienia dla J20 czy J10.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama