Reklama
Reklama
Reklama

CAMM może korzystać z polskich radarów i systemu dowodzenia [Defence24 TV]

11 września 2018, 17:34

CAMM zaprojektowano jako rozwiązanie modułowe, które można dostosować do użycia zarówno przez jednostki lądowe jak i morskie. Można zintegrować je z szeroką gamą radarów i systemów dowodzenia. W przypadku Polski możemy skorzystać z polskiej stacji radiolokacyjnej i polskiego systemu dowodzenia – powiedział w rozmowie z Defence24.pl TV Nick De Larrinaga, UK Head of Media Relations w firmie MBDA.

Pociski CAMM zostały opracowane z myślą o wykorzystaniu zarówno na platformach lądowych, jak i morskich. W Wielkiej Brytanii znajdują się już w służbie operacyjnej w marynarce wojennej, a wkrótce trafią do służby w British Army. Oferowana jest również wersja o wydłużonym zasięgu - CAMM-ER.

Pociski CAMM zostały opracowane z myślą o wykorzystaniu zarówno na platformach lądowych, jak i morskich. W Wielkiej Brytanii znajdują się już w służbie operacyjnej w marynarce wojennej, a wkrótce trafią do służby w British Army. CAMM to w zasadzie rodzina pocisków, w której mamy wersję o zasięgu standardowym, znaną po prostu jako CAMM, jak i wersję o wydłużonym zasięgu dostosowaną do zwalczania celów na odległościach ponad 45, czy 50 km. (...) Nie są potrzebne dedykowane stacje radiolokacyjne służące do celowania i podświetlania celów

Nick De Larrinaga, UK Head of Media Relations w firmie MBDA
Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 33
Davien
poniedziałek, 17 września 2018, 16:39

Panie Boczek małe sprostowanei, to nie była F-125 ale F-124, 125-ka nie ma VLS Mk-41. Poza tym pełna zgoda co do ustawienia wyrzutni, zreszta Brytyjczycy z 23-ek przenosza CAMM-y na 31-ki zapewne w podobnym ustawieniu.

Boczek
poniedziałek, 17 września 2018, 16:04

prawieanonim, czwartek, 13 września 2018, 10:42 - \"Boczek - ten zimny start wywołuje u mnie mieszane odczucia bo co się stanie kiedy pocisk \\\"wyskoczy\\\" z wyrzutni i nie odpali silnik. Pocisk spadnie na wyrzutnię i zapewne spowoduje spore uszkodzenia.\" ################################################ 1. Wystarczy lekko pochylić wyrzutnie, aby pociski nie spadły na nią samą, a kilka/kilkanaście metrów dalej. Tak postąpiono na Type 23 i pociski spadną do wody. Takie pochylenie wyrzutni o 10-15° nie ma jakiegokolwiek znaczenia dla 360° zdolnosci zwalczania celów. ### A propos w internecie do znalezienia filmik, kiedy pocisk odpalony z S-300 ponownie \"siada na nocnik\". ### 2. W przypadku okrętów, CMS i tak ma input danych ze stacji meteo i tym samym przy pomocy niewielkiej subrutyny można podwyższyć bezpieczeństwo w ten sposób, że CMS wybiera szacht będący jak najbardziej po stronie zawietrznej, tak aby wiatr nie wniósł pocisku ponownie nad okręt, lub wręcz aby go od okrętu oddalał. To samo można stworzyć dla odpalania lądowego. ### 3. Nie ma też żadnej gwarancji niewystąpienia przypadku pozostania pocisku w kanistrze/komorze po odpaleniu silnika - jak to miało miejsce 21 czerwca tego roku na fregacie F125 Sachsen w przypadku SM-2 w czasie ćwiczeń w Norwegii. Tu pochylenie szachtu czy kanistra i dane z meteo nic nie pomogą.

Boczek
poniedziałek, 17 września 2018, 15:31

Marek, sobota, 15 września 2018, 16:40 ### Dodatkowym pozytywnym aspektem jest to, że wyrzutnie np. Narwi mogą być ukryte w lesie czy w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań bez zagrożenia wzniecenia pożaru, stając się jednocześnie de facto niewykrywalnymi.

Marek
sobota, 15 września 2018, 16:40

@Boczek to jeszcze jedno, co przemawia za wyborem CAMMów.

KrzysiekS
piątek, 14 września 2018, 18:38

Na tą chwilę nie słyszałem o innych efektorach w z możliwością całości produkcji w Polsce wystarczy że s... HOMARA dlatego powtórzę: Pytanie które z efektorów są nam proponowane do produkcji w Polsce (mówię o całej technologii to co powiedział Pan John Baird o produkcji Sky Ceptor w Mesko to jakiś żart oczywiście bez technologii zastrzeżonych czyli co będą produkować? ). Jeżeli zrobicie listę to możemy dyskutować dalej na temat umowy i możliwości tych efektorów.

Adam
czwartek, 13 września 2018, 22:54

I to jest oferta dla nas zabezpieczyć całe terytorium RP tymi rakietami.

Batory
czwartek, 13 września 2018, 16:38

Willgraf Kanada od 19 w jest suwerennym państwem. Własny parlament rząd ustawodastwo to nie donbas,czeczenia czy abchazja. Podstawowa wiedza na poziomie szkoły podstawowej nawet w olgino bez odbioru.

prawieanonim
czwartek, 13 września 2018, 10:42

Boczek - ten zimny start wywołuje u mnie mieszane odczucia bo co się stanie kiedy pocisk \"wyskoczy\" z wyrzutni i nie odpali silnik. Pocisk spadnie na wyrzutnię i zapewne spowoduje spore uszkodzenia.

Davien
czwartek, 13 września 2018, 00:51

Gts, obecnie jak dla mnie pod względem możliwości wolałbym NASAMS-2 który ma po prostu znacznie wiekszy wybór efektorów, a pociski ESSM block 2 będą zapewne lepsze od CAMM-ER, ale obojetnie co wybierzemy, skok jako.ściowy będzie gigantyczny.

Davien
czwartek, 13 września 2018, 00:48

Panie Willgraf samolot CF-105 Arrow był napedzany silnikami P&W J75 a silniki P.13 Iroquois zostały skasowane po 35 godzinach testów w powietrzu i nigdy nie były zabudowane na żadnym CF-105, wszystkie loty testowe były na B-47 pozyczonym tez \"dziwnym\" trafem od USAF.

QDark
czwartek, 13 września 2018, 00:05

do Willgraf, po raz kolejny piszesz bzdury, albo pol prawdy(najnowsza wesoła twórczość odnośnie artykułu o AARGM ). Tylko po co...?

Boczek
środa, 12 września 2018, 21:29

Co mi się jeszcze w CAMM podoba to zimny start, co umożliwiałoby dozbrajanie okrętów posiadających pokład zadaniowy pod pokładem heli, jednym lub 2 kontenerami po 12-16 missiles każdy.

Willgraf
środa, 12 września 2018, 21:06

Davien co do Avro Arrow ja się tym samolotem interesowałem jak jeszcze na świecie nie było :) a silniki do 1959 roku były rozwijane własne z duża ilością modyfikacji przez firmę zależna spółka Orenda Engines zajmowała się rozwojem i produkcją silników lotniczych. W latach 1953-1954 opracowano silniki odrzutowe PS.13 Iroquois dla samolotów bojowych Avro Canada CF-105 Arrow. Produkcja silników została wstrzymana w lutym 1959 rok

prawieanonim
środa, 12 września 2018, 20:42

Willgraf - Firma Avro Canada była \"brytyjska\" bo należała do brytyjskich wytwóni Avro i Hawker Siddeley. Jeżeli Polacy coś zaprojektują w Świdniku albo Mielcu to ty wtedy powiesz że to nie polskie tylko włoskie lub amerykańskie.

Gts
środa, 12 września 2018, 19:04

Tylko po co kontunujecie te jatkw o Arrow, kto chce sprawdzi sobie w internecie albo przeczyta monografie gdzies w bilbilotece, modelarni itp. To jest artykul o propozycjach do Narwi. Mamy dwie NASAMS2 czekajacy Na ESSM do 2020r i EMADS od MBDA. Nas pownni martwic to ze pomimo dwoch oczywistych wyborow nic sie w tym temacie nie dzieje. Do NASAMS tez mozna podlaczyc dowolny radar, a ponoc tez dowolny efektor ziemia powietrze. Powinno wiec sie szybko rozpisac przetarg. Wybrac patrzac na cene, jakosc i transfer technologii poszczegolnych elementow skladowych (w tym koszty efektorow czy integracji) i po sprawie. Nie bawmy sie rowniez w zbytnie spolszczanie zebysmy nie czekali na gotowy zestaw 20 lat, rozsadnie trzeba i mierzac sile na zamiary.

Davien
środa, 12 września 2018, 18:13

Becki ja rozumiem że jak masz zerowe wiadomości to musisz cos wymyslic żeby sie dowartościowac ale naprawde nie na specjalistycznym portalu. Masz racje historia CF-105 Arrow jest doskonale znana a jak chcesz jego dokładna historie i dlaczego nie wszedł do słuzby to nie CIA ale archiwa kanadyjskie i akta Mitrochina:) A co do tego zaawansowania technicznego to silniki , radar i uzbrojenie były z USA:)

Willgraf
środa, 12 września 2018, 16:34

do batory: firma AVRO tak jak Canada należały do Zjednoczonego Królestwa, tak samo jak poligony w Australii gdzie testowali brytyjskie bomby atomowe, ..co do GROT-a , historia jest inna ... pewna polskojęzyczna grupa wykorzystała odp z CCCP ,że oni nie są zainteresowani tym samolotem do anulowania tego programu...a nikt inny po za nimi nam niczego nie zabraniał, ta sama grupa stała następnie za skasowanie Irydy łącznie ze złomowaniem istniejących i będących w produkcji samolotów, ja dokładnie wiem co piszę, a głupoty Daviena mnie nie interesują takiego propagandzisty Lockheeda nie ma w Polsce jak Davien

Willgraf
środa, 12 września 2018, 16:22

Arrow powstał w zakładach Avro i nie ma znaczenia ,że w Canadzie to były brytyjskie zakłady jak i Canada należał wtedy do Zjednoczonego Królestwa..oj ci laicy z MON

laik z moonu
środa, 12 września 2018, 14:20

Willgraf - samolot Arrow powstawał w Kanadzie, a oblatywał go płk. Janusz Żurakowski. Zrób sobie przerwę od klawiatury i przeczytaj jego książkę.

bęcki
środa, 12 września 2018, 13:45

@Davien Świetny komentarza. Fakt oblepiony ściemą co by ściema wyglądała na fakt. Historia Avro akurat jest doskonale udokumentowana choć mnóstwo \"fake\" propagandówek fabularnych nakręcono. Coś jak \"kasowy\" film o Osamie. Ja rozumiem że tak działa geopolityka ale mimo to warto jeśli chodzi o faktografie czasów minionych sięgnąć np do upublicznionego archiwum CIA. Można sobie wtedy zedrzeć propagandę z fałdek mózgu i się zdziwić. Trudniej kiedy coś nadal jest utajnione bo wtedy pozostają tylko opowiastki takie jak Twoje i wklejone teksty z propagandowych broszurek tudzież miejsc w \"Internetach\".

Laik
środa, 12 września 2018, 12:23

Do eksperta Willgraf - nie Brytyjski tylko Kanadyjski - Avro Canada CF-105 Arrow

Gajowy Marucha
środa, 12 września 2018, 11:59

To na co czekasz? Kupuj!

niki
środa, 12 września 2018, 11:02

I tak nasze spece tego nie kupią bo nie jest amerykańskie. Siedzą w kieszeniach wuja po drugiej stronie Atlantyku i nie mogą podjąć samodzielnych, ekonomicznie i obronnościowo uzasadnionych decyzji. Wybrali Patriota bez żadnych testów z nieistniejącym IBCS, bez przyszłościowych radarów bez oczekiwanego transferu technologii bez niskokosztowego pocisku (dlatego Narew stoi w miejscu i nadal będzie stać). Zapłacili za bardzo skromne 2 baterie Amerykanom 4,7 mld usd i udają że zrobili dobry interes. Za te pieniądze mielibyśmy jakieś 25-30 baterii Narwii i obronę plot antydron, anty-kalibr zapewnioną z dużym zapasem i to dla całego kraju i wszystkich zgrupowań wojsk operacyjnych.

robertpk
środa, 12 września 2018, 09:36

Nie , my będziemy korzystać z IBCS, również w Narwi - po co nam własne systemy dowodzenia przecież lepiej zapłacić za integrację z CAMM- Northrop Grummanowi i się nie przejmować, że PGZ znów coś zawali.

Davien
środa, 12 września 2018, 09:11

Willgraf i znowu kłamiesz:) Arrow był samolotem kanadyjskim i nie wyprzedzał wcale USA o dwie dekady wiec niezła wtopa. A co do CAMM to po prostu przeróbka zwykłego ASRAAM-a na pocisk ziemia-powietrze.

Batory
środa, 12 września 2018, 08:06

@willgraf nie pisz głupot arrow nie był angielski tylko kanadyjski. Podobnie postąpił nasz osobisty przyjaciel tzw kraj rad na początku lat 70 ekipie E.Gierka zamarzył się inny samolot niż te ze wschodu. Powstały dwa projekty albo kupno szwedzkiego albo polski projekt Grom niestety onuce jak się dowiedziały gen. który proponował szwedzki samolot zapłacił stanowiskiem ,a grom (projekt) został uwalony. Szkoda Grom trochę przypominał F-4 phantom.

wypowiedzi znafców
środa, 12 września 2018, 07:59

Czyta się w końcu najlepiej.

xyz
środa, 12 września 2018, 03:34

Program Wisła wydoi budżet MON, że zostaniemy tylko z 2 bateriami Patriot, Popradami i Gromami i prototypem Borsuka. A fazy analityczno-koncepcyjne dla programu Narew z braku pienìędzy bedą trwały w nieskończoność. CAMM idelnie by pasował dla Narwi ale tak jak z Homarem i Lynxem lepsze nie oznacza, że zostanie wybrane przez MON. Amerykanie bedą lobbowali za NASAMS i rakietą Aim-120 AMRAAM, która to niedawno spadła w Estonii i rozpłyneła się w powietrzu.

prawieanonim
środa, 12 września 2018, 01:12

Willgraf - wszystko fajnie po za tym że Arrow był samolotem kanadyjskim zaprojektowanym przez Avro Canada. To ja jednak wolę laików z polskiego MONu niż ciebie.

ekonomista
środa, 12 września 2018, 00:25

Tu widać jakim nieszczęściem dla naszego przemysłu i budżetu MON był zakup dwóch baterii Patriot za 21 mld złotych, czyli dwa roczne budżety zakupowe.

Willgraf
wtorek, 11 września 2018, 20:50

do ...laików w MON , którym się wydaje,że USA wiodą prym w rakietach etc. brytyjski samolot Arrow wyprzedzał technologie USA o dwie dekady... czas zamiast amerykańskich mrzonek kopić system od MBDA

Kutyszcze 1660
wtorek, 11 września 2018, 20:48

To jest to co nam jest potrzebne. Jeśli fakrycznie możliwość produkcji u nas plus nasze radary. To nie ma o czym dyskutować.

Mireq
wtorek, 11 września 2018, 19:43

Kupił bym te zabaweczki :)

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama