Bułgaria chce sprzedać MIGi-29 i kupić kolejne F-16

8 czerwca 2020, 11:56
Bulgarian_mig-29_r-27
Fot. Krasimir Grozev/CC BY_SA 3.0

Minister obrony Bułgarii Krasimir Karakaczanow poinformował, że planowana jest sprzedaż myśliwców MiG-29 po prowadzeniu na uzbrojenie samolotów wielozadaniowych F-16 Block 70. W 2018 roku Sofia zamówiła 8 maszyn tego typu, a w nieokreślonej jeszcze perspektywie planuje pozyskać drugie tyle, aby dysponować pełną eskadrą.

Deklaracja padła 4 czerwca podczas posiedzenia komisji finansów bułgarskiego parlamentu. Minister Karakaczanow stwierdził, że w momencie przyjęcia do służby 8 nowych maszyn nie będzie już potrzeby utrzymywania całej obecnej floty samolotów MiG-29 i będzie można część z nich sprzedać. Jednak do pełnego wycofania tych maszyn ze służby niezbędne jest jego zdaniem pozyskanie kolejnych 8 samolotów F-16 Block 70. Wówczas możliwe byłoby pełne zastąpienie posiadanych myśliwców pełną eskadrą maszyn wielozadaniowych.

Jest to o tyle istotne, że MiGi-29 serwisowane były przez lata w Rosji za stawki nieadekwatne do jakości maszyn ale też terminowości i jakości dostaw części, które często docierały z opóźnieniem a ich dokumentacja była niepełna. Dlatego zdecydowano się na ich serwisowanie na Białorusi. Bułgaria teoretycznie posiada dziś w służbie 14 ponad trzydziestoletnich myśliwców MiG-29. Dlaczego teoretycznie? Ponieważ realnie nadaje się do lotu najwyżej połowa z nich a w stanie gotowości są nie więcej niż dwa samoloty. Reszta jest kanibalizowana aby utrzymać je w powietrzu.

Koszt zamówionych w 2018 roku 8 samolotów wielozadaniowych F-16 Block 70 wraz z serwisem i szkoleniem to 1,2 mld dolarów. Do czasu wprowadzenia ich do służby, co ma nastąpić na przełomie lat 2022-2023, serwis dotychczasowych bułgarskich myśliwców ma kosztować około 90 mln dolarów. Są to wiec niebagatelne sumy, a Sofia zaplanowała ambitny program modernizacji całych sił zbrojnych, obejmujący m. in. nowe okręty czy pojazdy bojowe dla piechoty. Stąd prawdopodobnie deklaracja o planowanej sprzedaży MiGów-29. Jednak ich stan techniczny i wiek nie dają dużych szans, aby taka transakcja, o ile dojdzie do skutku, przyniosła znaczące dochody.

Równie mało prawdopodobne jest aby Bułgaria była w stanie w najbliższym czasie zamówić kolejnych 8 samolotów wielozadaniowych. Zarówno z przyczyn politycznych jak i czysto ekonomicznych. Zamówione w 2018 roku 8 samolotów to absolutne minimum wymagane aby jednocześnie patrolować własną przestrzeń powietrzną i zrealizować zobowiązania sojusznicze, polegające na partycypowaniu w misjach NATO.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 91
Reklama
Leopard
piątek, 13 listopada 2020, 00:17

Takie migi to dobre czesci do naszych a i może coś by się dodatkowo złożyło. Jak tanio będą to warto kupić za symboliczne 1 eur

Xxx
środa, 4 listopada 2020, 12:02

Mysle ze można kupić te migi i czesci do nich. Można złożyć z bułgarskich i węgierskich migów eskadrę do czasu odebrania f35 które będą mogły latać po szkolenia h pilotów gdzieś tak bliżej 2030 niż wcześniej. Mamy doświadczonych pilotów migów. Służyłyby do szkolenia nowych pilotow do przechwytywania samolotów nad Litwa Łotwa i Estonia. Nasze f16 tez się kończą pomału. Trzeba pozbierać te migi z całej Europy i niech się szkoła młodzi piloci.

Ku chwale wielkij Polsce
wtorek, 9 czerwca 2020, 22:58

My po wyremontowaniu i zmodyfikowaniu T-72 powinniśmy je sprzedać w jak najlepszych cenach wprowadzając w ich miejsce WWO Gepard ujednolicony został by kaliber z ciężkim Leopardem zyskali byśmy suwerenny system przy którego produkcji pracowali by POLACY ograniczli byśmy eksport pracy. MI-2 również powinniśmy wyremontować i sprzedać program PERKOZ dałby zamiennika wszystko stare przeznaczone do wymiany powinno być wyprzedawane w jak najlepszych cenach (SYRIA-LIBIA DOBRY ZBYT)

Marcin
środa, 4 listopada 2020, 11:58

T 72 to dobry czołg nie ma co rezygnować z nich można tylko dokupić leopardy. Tym bardziej ze serwis i produkcje t72 mamy na miejscu można je przerobić zmodernizować.

Ryszard 56
wtorek, 9 czerwca 2020, 15:10

My powinniśmy dokupić ze cztery eskadry chociaż najnowszych F-18G Growler do prowadzenia walki elektronicznej ,bo są bardzo potrzebne i ze 4 eskadry najnowszych F-15EX

ja
środa, 10 czerwca 2020, 10:55

dlaczego may kuoić amerykańskie i niec z tego nie mieć idealnie w nasze portrzeby wpisuje się JAS39 Grepen ...pocztytaj o tym samolocie

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 09:43

Taak, gorszy od F-16 o F-35 nawet nei mówiąc, droższy w zakupie i porównywalny w kosztach eksploatacji do F-16 a niedługo i do F-35. Masz coś jeszcze do dodania?:)

Xd
wtorek, 9 czerwca 2020, 22:10

Razem 8 eskadr za co je kupić ?. Jak nawet nie radzimy sobie z f16. Ile jest sprawnych marzenia.

Herr Wolf
wtorek, 9 czerwca 2020, 13:28

Mamy kilkanaście f16 do sprzedania. Jest okazja by się złomu pozbyć i wyprodukować nowe prawdziwe myśliwce...

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 02:12

Wow a skąd w Rosji F-16??? Pzreciez nei macie żadnego:)

12345
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:14

Polska powinna kupić 32 lub nawet 48 F-16AM/BM z Norwegii, Holandii lub Belgii. Państwa te przechodzą szybko na F-35 i nie potrzeba im tak dużo samolotów. Więc niedługo będą je sprzedawać. U nas polatałyby jeszcze z 20 lat. To dobra opcja na zastępstwo Su-22 ze Świdwina i to nie pomostowo tylko docelowo. Bazy są już przystosowane, bo F-16 nie są skomplikowane. A F-35 w miejsce Migów. To się zgadza. Tak powinniśmy zrobić. Nie mamy alternatyw. My z Migami to możemy poczekać do 2026 roku, ale Su-22 trzeba wymienić na wczoraj i nie chodzi tu o wypadki, a o wartość bojową.

wtorek, 22 września 2020, 12:37

Nie żartuj. To maszyny bardziej wyeksploatowane niż nasze Migi...

Marcin
wtorek, 9 czerwca 2020, 10:59

Ciekawa opcja - zakup węgierskich też był kiedyś na tapecie i szkoda ze nikt tego poważnie nie brał pod uwagę skoro polskie są w stanie latac kilka lat i to w niewielkiej ilości a F-35 mają byc w komplecie jakoby za dekadę a w gotowości operacyjnej po kolejnych kilku latach to na czym będą latali? Skoro tak panicznie odrzucają pomysł zakupu pomostowych Gripenów czy Typhoonów? a też remont silników do Su-22 też się nie podoba? a o ilości zdolnych do lotu F-16 nie warto pisac. Może trzeba zejśc na ziemię w temacie lotnictwa też.

Lechu
wtorek, 9 czerwca 2020, 09:46

Nasi miłośnicy staroci z MON, pewnie już stoją w kolejce. Rązwiązanie pomostowe oczywiście.

BUBA
wtorek, 9 czerwca 2020, 17:37

A moze juz podpisuja umowe.

Misiek
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:12

Marny komentarz. Nie wiesz że zamówiliśmy już F-35? My też będziemy wycofywać Migi.

Jarek
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 20:56

Może uda się nam kupić tanio - na jakiś czas było by dla nas

Rob
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:56

Po co ci złomy, nawet gdyby były za darmo to nie ma co tego szrotu brać.

WojtekMat
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:48

Taniej wyjdzie wyremontować zabytki będące u nas w muzeach (łącznie z dwupłatowcami z lat 20 XX wieku). Wartość bojowa zbliżona za to ilość zdecydowanie większa. Przeciwnik musiałby zuzyć więcej rakiet do ich zestrzelenia (korzystniejszt wspólczynnik koszt/efekt). No i jak to by się prezentowało na paradach ! Zgodne to z podejściem w którym armia ma służyć do parad i działać jako grupa rekonstrukcyjna.

Lord Godar
wtorek, 9 czerwca 2020, 10:48

Chyba do muzeum , choć w sumie swoje mamy w wystarczającej ilości aby zapełnić muzealne place .

poniedziałek, 8 czerwca 2020, 23:09

Nie zamierzamy tego kupować.

BUBA
wtorek, 9 czerwca 2020, 15:51

Ja rowniez ale MON kocha starocie. To jak z winem im starsze tym lepsze.

Buba 2
środa, 4 listopada 2020, 12:10

A co mon ma zeobic jak przez 8 lat rządów PO rozkradany był VAT na lewo i prawo a zakupy sprzętu wojskowego były ustawiane aby działkę wziąć a nie żeby doposażyć armie.

BUBA
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:07

Będziemy mieć tylko 48 F-16. Co za potęga. Tyleże te F-16 jako samolot przechwytujący są gorsze od ukraińskich MiGów-29 z R-27ER1 na pokładzie.............................................................................................

Buba 2
środa, 4 listopada 2020, 12:11

Dokładnie Ukraina ma sprzęt o którym możemy pomarzyć

Muka
wtorek, 22 września 2020, 12:38

Tak tak. Wszystko co ruskie to najepsze. Nieważne jak stare...

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 02:19

No to zróbmy takie hipotetyczne starcie:) MiG-29 z N019 na pokładzie wykrywa F-16 z ok 60km, F-16 tegoż MiG-a z ok 140km. F-16 z ponad 70km może zaatakowac MiG-a AIM-120C5 a MiG nei ejst nawet w stanie( jakby jakims cudem wiedział gdzie jest F-16) uzyc tego "cudownego" R-27ER1 bo maksymalny zasieg skuteczny z przredniej półsfery tego pocisku to 62km., z tylnej "zabójcze" 13km. Masz panei BUBA cos jeszcze do dodania?

Buba 29
środa, 4 listopada 2020, 12:14

Można zmodernizować migi ale zreszta nie o to chodzi ludzie maja się szkolić na migach mogą przechwytywać a jak dostaniemy lepszy sprzęt to częściowo będą już przygotowani

Gnom
piątek, 12 czerwca 2020, 23:20

Jest tylko jeden szkopuł - najlepsi rycerze z pojedynków, bez problemu ginęli w tłoku i przypadkowości realnej bitwy. W większym tłoku może być różnie i w walce nowych F-16 ze starymi MiG-29.

Davien
niedziela, 14 czerwca 2020, 01:22

Gnom, polecam sie obudzic i wrócic do rzeczywistosci:) Mamy XXI wiek a ty sie zatrzymales w XV:)) A jak wypadaja R-27 w starciu powietrznym to polecam konflikt etiopsko-erytrejski: ponad 20 odpalen pzrez doswiadconych pilotów rosyjskich,i efekt to jeden uszkodzony MiG-29:)

piątek, 12 czerwca 2020, 02:40

Powinni je uzbroic w twoje AIM-120 z 1973 roku.

BUBA
środa, 10 czerwca 2020, 23:07

Mam, nadal nie wyjaśniłeś jak MOC Yedi wpływa na dalszy zasięg AIM-120C-5 w stosunku do nowego R-27 ER1 przy założeniu że cały AIM-120C-5 waży tyle co silnik R-27ER1...Może dochodzi do teleportacji?................................................ .................................................................................................................................. Nasze AIM-120 C-5 posiadają silniki sprzed 2005 roku, czyli sprzed 15 lat. A przez 15 lat paliwa rakietowe trochę poszły naprzód................................................... ................................................................................................................................... Z 60 km F-16A wykrywał polski MiG-23 MF w latach 90, a w 'papierach" miał 50 km dla takiego celu........................................................................................................

Davien
sobota, 13 czerwca 2020, 02:11

BUBA, zasieg balistyczny dla R-27ER1 to 112km, dla AIM-120C-5 to 105+km. To ze AIM-120 jest lzejszy od prymitywnego R-27 pokazuje jedynei zacofanie Rosji w dziedzinie silników i paliw rakietowych Radar N019 widzi cel o RCS 5m2 na 70km, sledzic go może z 40-50. RCS F-16 to 1,2m2 radar Saphir-23D nei by by w stanei wykryc F-16 z 60km jak na 55km wykrywał Tu-16:) A teraz dalej: zasię skuteczny dla R-27ER1 to maks 62km z pzredneij półsfery i 13 z tylnej, dla AIM-120C-5 ponad 70km co udowodnił w Kaszmirze na MiG-21Bison. Masz cos jeszcze do dodania?

niedziela, 14 czerwca 2020, 01:47

A jaki jest zasieg twoich AIM-120 z 1973 roku?

Dasz to Pale
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 18:58

Za KASĘ NATO latwo kupić A teraz to przeciw waga Turcji

Logistyk z Jastrzębia
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 18:07

1.2mld BOGATO

Arczi
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 17:34

Też tak powinniśmy zrobić.

Marek
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 17:19

Nawet w Bułgarii jest ktoś kto myśli. U nas wyremontują silniki do Su-22.

:))
wtorek, 9 czerwca 2020, 07:38

Mamy 48 F 16, Mastery, zamówiliśmy 32 F 35, w planie jest zakupu 16 F16 V ... Remont SU 22 jest koniecznością aby piloci mogli utrzymać uprawnienia... Kupiliśmy też IBCS, PAtriot, a w drodze pewnie jest Tarcza Dawida, którą USA wdraża a Nam Izrael proponuje wraz z linią produkcyjną... W Polsce powstaje baza SM3... Leonardo opracowuje śmigłowiec, który pasuje do KRUKa i może będziemy sami go produkować, niebawem ruszy program poszukiwania czołgu i z zapowiedzi widać że w całości będzie powstawać u nas (może z wyjątkiem silników) .... Więc z tym myśleniem nie jest źle :)

LMed
wtorek, 9 czerwca 2020, 15:27

Samozadowolenie nietrudno dostrzec. A armia tekturowa taka. No i to "wszystko będzie"... ehh.

Kann
wtorek, 9 czerwca 2020, 10:37

Wybacz ale zakup kolejnych F16 nie jest dla nas zbyt korzystny. Wystarczy spojrzeć co dzieje się z mniej więcej połową naszych jastrzębii, brakuje kasy na zakup potrzebnych części i są uziemione. Musimy wejść z kimś w program budowy samolotu bojowego i do czasu aż będą produkowane wytrzymać kilka lat ze skromnym lotnictwem.

wtorek, 22 września 2020, 12:40

Co znowu pleciesz? Nic nie jest uziemione. Jak "wejdziesz z kimś w program budowy" (ciekawe niby kto i z czym miałby "wejść"???) to problemu braku kasy (wyimaginowanego zresztą) nie będzie?

wtorek, 9 czerwca 2020, 17:14

Jakoś jednak jest kasa na utrzymanie sprawności naszych F-16...

rozpłaszczony
wtorek, 9 czerwca 2020, 09:53

Kupiliśmy to , nabędziemy tamto , tylko realizacja najwcześniej za kilka lat / Patriot , Himars w ilościach śladowych/ a w przypadku F- 35 jak nie będzie opóznień 6-10 lat . Co do planów, to przed 1939 rokiem też mieliśmy ogromne , tylko czasu zabrakło . Także więcej umiaru .

gosc222
wtorek, 9 czerwca 2020, 15:07

to prawda ,za duzo debat analiz i wolne dzialanie

BieS
wtorek, 9 czerwca 2020, 21:04

Ale kasę biorą, o to chodzi, żeby gadać, a nie działać. Czy potrzeba nam lotnictwa, skoro mamy tyle do gadania, na które wydajemy mnóstwo pieniędzy?

Specjalista
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:15

Kupujemy w takim tempie na jakie nas stać. I tak jest zdecydowanie lepiej niż jeszcze 7-10 lat temu, kiedy tylko się zwijaliśmy i nic nie było kupowane. Po co więc narzekasz? Dla zasady?

Olo75
wtorek, 9 czerwca 2020, 09:49

Z tymi silnikami to problem od II RP. Mogliby ten zakład Wola reaktywować, na początku na przykład z licencją na silniki Scanii - nie wiem czy dobrze pamiętam, że mają 1500 konny w produkcji?

biały
wtorek, 9 czerwca 2020, 09:30

no tylko że strasznie to wszystko w czasie się ciągnie , f-35 to około 2030 roku będą latać u nas , patriot no mam nadzieje że do 2025 , kruki dodatkowe samoloty f16 czy okręty podwodne to może okolice 2040

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 02:20

Biały ile można:) Patriot PAC-3+ to 2022-23r, F-35 to 16 do 2026 a wszystkie do 2028, os jeszcze?:)

y
wtorek, 9 czerwca 2020, 17:16

No rozumiem, że samoloty czy okręty stoją na półce w sklepie. Idziesz, wybierasz, kupujesz. I już. Kupujesz jak w Rosji, w sklepie za rogiem....

Specjalista
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:16

F35 od 2025. Od 2030 to drugie skrzydło.

Gnom
piątek, 12 czerwca 2020, 23:22

Jako formacja, czy od samolotu?

Olo
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 16:54

Zapewne zamówienia na części do F16 realizowane będą błyskawicznie ;) Siły Powietrzne RP mogą coś na ten temat powiedzieć.

ktos
wtorek, 9 czerwca 2020, 10:17

To mnie wlasnie zawsze zastanawia. Forumowi experci narzekaja na F16 albo F35 kiedy tylko moga. Ale jak sie spojrzy na plany zakupow ze swiata to sie okazuje ze F16 i F35 kupuje kto moze. Wystarczy porownac portfel zamowien F-ów i Migów i Su... Wyglada na to ze caly swiat sie nie zna. Dobrze ze mamy ekspertow kanapowych co wiedza co jest lepsze dla nas.

Maniek
wtorek, 9 czerwca 2020, 14:18

Zakup f35 to kwestia polityczna w dużej mierze. USA pcha je wszędzie bo utopili majątek robiąc go. Zresztą stara śpiewka. Poczytaj jak Niemcy kupowali f104 albo o f20 vs f16

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 02:22

Taak, ale jaos USA nei pcha nigdzie F-35 tylko sami go wybierają, to nei UW gdzie Rassija decydowała co ci wolno kupic i czemu od nich:) F-16 Maniek rywalizował w przetargu z F-17 a nei z F-20 którego możliwosci w porównaniu do F-16 były znacznei mniejsze:)

Kamil
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:49

Każdy kto chce być w łasce USA musi kupować amerykańskie maszyny. Ponad to panuje monopol amerykańskich firm produkujących silniki odrzutowe, które wraz z kongresem decydują komu, za ile i czy w ogóle sprzedadzą silniki. W konsekwencji rynek samolotów odrzutowych jest zabetonowany.

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 02:25

Kamil wiec rozumiem ze taki RR, SNECMA/SAFRAN, Eurojet nie istnieja w ogóle?? Że sa tylko P&W GE czy inny Garrett?? No dawno tak sie nei usmiałęm:)) Ale jak widze nei rozumiesz ze to producent decyduje jakich silników uzywa jego maszyna:)

szwedzkie latadełko
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:43

O jakości tych ekspertów powinien świadczyć także wolumen sprzedaży Gripena, który przy tak fenomenalnych warunkach umowy, jakie niektórzy tutaj wieszczą, powinien szturmem zdobywać światowe rynki jako hit eksportowy.

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 02:26

A spzredano kilkanaście sztuk Gripena C i 36 sztuk Gripena E poza Szwecję:)

poniedziałek, 8 czerwca 2020, 23:11

Jak widać kto może to wybiera F-16 zamiast Migów. Więc chyba powinieneś zmienić źródła...

biały
wtorek, 9 czerwca 2020, 09:33

migi produkuje tylko Rosja a z nimi jak coś sie nie spodoba to zero części będzie , jak by migi były dostępne z innego źródła ( państwa ) to zapewne też były by kupowane

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 02:26

Chwile ,a kto produkuje F-16 czy F-35?? Czyzby jedynie Lockheed Martin?

Gnom
piątek, 12 czerwca 2020, 23:27

A kto ma prawa do tych samolotów: LM czy rząd USA? Nikt poza LM nie produkuje F-16 i F-35, co najwyżej wytwarzał F-16 na licencji LM i za zgodą władz USA, podobnie jak i F-35 bez względu na poziom uczestnika programu.

Davien
niedziela, 14 czerwca 2020, 01:24

Gnomku, a przeczytaj sobie post białego na który odpowiadałe i potem cos wypisuj:))

wtorek, 9 czerwca 2020, 12:02

F-16 ktoś poza LM produkuje?

KOSA
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 16:47

To jest dobry ruch.... Mam nadzieje , że pomimo kryzysu nasz rząd zamówi kolejne 16 szt F16 Block 70.

Andrzej
wtorek, 9 czerwca 2020, 13:41

Oczywiście że zamówi ale z dostawą na 2050 r .To takie niby nic bo przecież zamówił !.

Tantal
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 16:29

No i to jest to co dawno powinniśmy zrobić w polsce. A za su-22 gripeny z prawem do serwisu i integracji uzbrojenia.

Maniek
wtorek, 9 czerwca 2020, 14:19

Po co nam gripen? Za su22 coś w stylu a10 powinniśmy kupic

Opel
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 16:26

Trzeba koniecznie wszystkie odkupić i poddać nowemu malowaniu. Części się dorobi. Będą u nas latać jeszcze że 40 lat.

BUBA
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 15:07

MON szybko na zakupy ...

poniedziałek, 8 czerwca 2020, 23:11

?

say69mat
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 14:57

Hmmm niewiele czasu potrzebowali się bułgarscy piloci aby docenić walory amerykańskich F16 i przekonać gestora o celowości pozyskania dodatkowych samolotów. Jednym słowem objawia się nam niesamowita okazja, dla kolekcjonerów szrotu po Układzie Warszawskim. Ciekawe, czy IU MON podejmie wysiłek dialogu technicznego aby zrealizować projekt pozyskania w/w samolotów jako kolejn rozwiązanie pomostowe. Tak na marginesie, rozwiązaniem pomostowym dla naszych SZRP jest pozyskanie dwóch eskadr F16, które będzie można sukcesywnie modernizować do standardu F16V.

Opel
wtorek, 9 czerwca 2020, 13:27

Jak na razie to nie możemy zmodernizowac do tego standardu naszych F16 a ty tu jakieś brednie o kolejnych eskadrach.....

BUBA
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 14:18

Biorąc pod uwagę Rumuńskie i Węgierskie MiGi-29 opcja Bułgarska to raczej samoloty na części, może poza nielotami sprzed 10 lat............................................................................................................... ................................................................................................................................................................. Polska ma pieniądze więc mało realne jest odtworzenie stanów MiGów-29 w Polsce by dolatały w komplecie do 2030. Raczej PSP zredukują lotnictwo wojskowe o Mińsk i Malbork..................... ................................................................................................................................................................. Zresztą każdy kto pakuje nowoczesny sprzęt jak F-35 czy F-16 Block 70/72 na lotnisko przyfrontowe jak Mińsk Mazowiecki czy Malbork w zasadzie bez OPL ma nierówno pod sufitem.........................

poniedziałek, 8 czerwca 2020, 23:12

nierówno pod sufitem ma ktoś kto rozważa zakup Migów-29

R
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:45

Na czesci jak najbardziej.

BUBA
wtorek, 9 czerwca 2020, 10:52

Jak Amerykanie muszą za ciebie wszystko poważniejsze serwisować w F-16 poza prostymi czynnościami obsługi i wymiany to do porządnego samolotu się nie dotykaj. I tu masz rację. ............................................................................................................................................................... Mig-29 SMT-2 dzięki R-27R1 iP-27ER1 dysponuje przewagą systemu uzbrojenia nad naszym F-16. To ze polskie miGi-29 nie mają tego uzbrojenia to nie wina MiGa-29 tylko polskich polityków.

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 02:30

BUBA po pierwsze nei ma MiG-29SMT-2 , nawet RSK MiG o takim czyms nie słyszało:) Po drugie MiG-29 z antykami jak R-27 to ruchomy cel dla nawet starych F-15/16 kiedy o AIM-120C-5 mało kto słyszał:)) A ty chcesz tym złomem walczyć z F-16 advanced??? Jak masz za duzo MiG-ów...

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 12 czerwca 2020, 02:45

Tak, ty jestes ekspertem od typow samolotow. Przeciez ty rozpisywales sie o nieistniejacych MiG-29B i F-15AE :).

BUBA
środa, 10 czerwca 2020, 12:14

Davien nie będę Tobie tłumaczył oznaczeń samolotów. SMT-1 to prototyp 9.17, SMT-2 to 9.18 i 9.19 .Istnieje nadal możliwość produkcji SMT-1 poza awioniką................................................................................................................... 9.17 nie wszedł do produkcji wiec mamy w produkcji tyko SMT-2.................... Powiedziałem Tobie Ty funkcjonujesz według zachodniej metodyki ja według wschodniej................................................................................................................ Nowe oznaczenie SMT powstało w prasie nie u producenta, ale się przyjęło.

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 09:53

BUBA nie ma MiG-29SMT-2 nie ma wersji 9.18 i 9.19 MiG-a 29. MiG-29SMT czyli 9.17 nie ejst produkowany bo to modernizacja MiG-29 9.12 i 9.13 za pomoca wyposazenia i awioniki z MiG-29M i powstało ich całkiem sporo: 44 ma Rosja, Serbia wszystkie swoje MIG-29 chce modernizowac do popatrz MiG-29SMT(9.17).

piątek, 12 czerwca 2020, 14:17

Tak, ty jestes ekspertem od typow samolotow. Przeciez ty rozpisywales sie o nieistniejacych MiG-29B i F-15AE :).

Davien
niedziela, 14 czerwca 2020, 01:25

No popatrz ,w brew twoim kłamstwom one istnieja:))

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 01:56

Zaden F-15AE nie istnieje. Tlumaczone ci to jest chyba od roku, ale widze ze to malo, wiec tlumaczyl bede dalej. dejvidku, eksportowe wersje F-15, takie jak F-15QA, F-15SA producent, koncer Boeing, okresla jako Advanced F-15. Jezeli twierdzisz ze jest inaczej, to udowodnij, ktore sily powietrzne eksploatuja maszyny oznaczone jako F-15AE. Czas start!

Davien
wtorek, 16 czerwca 2020, 14:15

Udowodniłem ci wiele razy że kłameisz o F-15AE, o MiG-29B, że to ty wymysliłes sobie AIm-120 2 1973r razem z bryxxem ale jak widac jestez zwyczajnie za... by to zroumiec:)

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
środa, 17 czerwca 2020, 02:05

No dlaczego nie potrafisz podac kto uzytkuje F-15AE. Skoro udowodniles. Prawda jest traka, ze nic nie udowodniles, bo zaden F-15AE nie istnieje, tak samo prawda jest, ze ty pisales o AIM-120 i AIM-9L w 1973 roku. Chcesz zebym znowu ci zacytowal?

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 13:28

A czemu nie, tylko sie pograzysz tymi kłamstwami:) A udowodniłem ci ze F-15AE istnieje a jego odmianami sa F-15SA/QA i ostatni F-15IA

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
czwartek, 18 czerwca 2020, 02:28

No to udowodnij jeszcze raz. dejvidku, F-15QA/SA sa modyfikacjami F-15E. Boeing na swojej oficjalnej stronie okresla te maszyny jako "Advanced F-15". Ale przeciez ty wiesz lepiej niz Boeing :). Nigdy nie istniala, nie istnieje maszyna oznaczona jako F-15AE. Pojawilo sie gdzies kiedys w jakims artykule cos o F-15 Advanced Eagle, ale mianem tym okreslono niezrealizowana modyfikacje F-15 oznaczona jako F-15 2040c. To zapytam po raz enty dejvidku, ktore sily powietrzne eksploatuja samolot oznaczony jako F-15AE? Na odpowiedz czekam do konca XXI wieku.

Tweets Defence24