Brazylijczycy pracują nad modernizacją Gripena. "Kontrakt zakłada partnerstwo przemysłowe"

4 lutego 2016, 09:24
Gripen NG Brazil
Fot. Saab / saab.com
Reklama

W zakładach lotniczych Saab w Linköping rozpoczęto prace rozwojowe nad gruntownie zmodyfikowaną wersją myśliwca wielozadaniowego Gripen NG. Obok szwedzkich specjalistów, biorą w nich udział również przedstawiciele brazylijskiego sektora lotniczego. Ich zaangażowanie ma bezpośredni związek z zamówieniem realizowanym na rzecz brazylijskich sił powietrznych.

Współpraca między szwedzkimi i brazylijskimi ekspertami lotniczymi to efekt partnerstwa wynegocjowanego w ramach zamówienia na dostawę 36 samolotów Gripen NG na użytek lotnictwa wojskowego Brazylii. Strona brazylijska uzyskała wpływ na realizację zamówienia oraz perspektywę długoterminowej i korzystnej współpracy po jego wykonaniu.

Poza możliwością dostosowania sprzętu do własnych oczekiwań, założono stworzenie w Brazylii autonomicznej linii produkcyjnej Gripena, z której ma zejść 15 zamówionych egzemplarzy samolotu. W dalszej perspektywie, fabryka będzie mogła obsługiwać również zamówienia pochodzące z pobliskich państw – wolę pozyskania egzemplarzy produkowanych w Brazylii wyraziła między innymi Argentyna.

Do 2022 roku, nad projektem ostatecznej wersji myśliwca ma pracować w Szwecji ponad 350 specjalistów brazylijskiego sektora lotniczego. Będą to przede wszystkim przedstawiciele liczących się firm lotniczych, jak Embraer, Akaer i Mectron. Ich zaangażowanie będzie obejmowało prace rozwojowe nad prototypem samolotu, zarządzanie projektem, opracowanie modelu szkoleniowego z użyciem symulatorów oraz certyfikowanie opracowanych rozwiązań technologicznych. Strona brazylijska będzie miała także udział w rozwoju dwumiejscowej wersji myśliwca oraz opracowaniu studium wykonalności dla modyfikacji Gripena zdolnej do operowania z pokładu lotniskowca.

Zakłada się, że jeszcze w 2016 roku Saab ukończy prace nad pierwszym prototypem myśliwca dedykowanego dla brazylijskich sił powietrznych. Przy zachowaniu przewidywanych terminów, pierwsze gotowe egzemplarze zejdą z taśmy produkcyjnej w Linköping w 2019 roku. Całość zamówienia ma zostać zrealizowana do 2024 roku.

(MK)

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 28
Reklama
pilot
czwartek, 4 lutego 2016, 10:44

Gdybyśmy kupili Gripena to w ramach offsetu można by było wynegocjować dokumentację techniczną pełnego serwisu płatowca w kraju z prawami do samodzielnej modernizacji po okresie gwarancyjnym . A nawet linię montażową z produkcją niektórych elementów płatowca . Serwisanci ze Szwecji mają bliżej niż z USA .

...
piątek, 5 lutego 2016, 09:13

tja jasne ... marzenia po drugie głównym kryterium wyboru powinny być możliwości samolotu a nie offset - jeśli to weźmie się pod uwagę to Gripen nie ma i nie będzie miał szans

prawnik
czwartek, 4 lutego 2016, 09:55

kurcze a embraer zaczynał od licencyjnej produkcji odpowiednika naszego orlika ( chyba pilatusa ) a teraz ....potęga lotnicza a my w ciemnej d..

Jonasz
czwartek, 4 lutego 2016, 10:12

Doczytaj, z łaski swojej, od czego i kiedy Embraer zaczynał.

TRĄBKA
piątek, 5 lutego 2016, 15:06

Polsce jako krajowi frontowemu potrzebne są samoloty o zdolnościach STOL a nawet wręcz umiejętnościach VTOL potrafiące wylądować wszędzie nawet na boisku z tyłu za szkołą czy na polanie leśnej ...rozbudowane infrastruktury lotnisk całe spektrum dodatków do nich ..powoduje że stają sie ułomnością a wręcz kosztownym i nie efektywnym dodatkiem do działań wojennych ..a dywagacje który lepszy samolot dla nas mija się z celem ..dla nas jako krajowi który pokrywany jest w 100% przez środki bojowe npla ( a npla mamy z ekstra klasy z samej kopuły ) w czasie wojny totalnej lub nazwijmy wojny dwóch różnych układów ..systemy wojskowe oraz środki wojenne i sprzęt ..powinny charakteryzować się szybką dynamiką przemieszczania i gotowości do działań i odwetu ale z minimalizacją zabezpieczeń i infrastruktury .. Samoloty jakie powinniśmy mieć to takie samoloty które nie potrzebują stałych lotnisk a działające z miejsc gdzie sztab operacyjny wypracował im miejsce (na polanie leśnej ,na pastwisku czy miedzy zabudowaniami ) a samoloty typu F-16, GRIPENY itp mają racje bytu dla krajów gdzie umiejscowione są w miarę daleko od npla i mają czas do uruchomienia i przemieszczenia sie w bezpieczne miejsca lub odwetu ..w przypadku naszych samolotów bojowych przy wojnie totalnej 70 % zostanie zniszczonych na lotniskach 15-20% to nieloty ( mówiąc poprawnie mają przerwe techniczną lub są w remontach czyli niezdolne do działań )...a tylko może 20 % naszej bojowej floty powietrznej przetrwa ale znając realia wyda im rozkaz by się wycofali na głębokie zaplecze by ratować resztki lotnictwa wojskowego ....

tarzan
piątek, 5 lutego 2016, 19:45

Proponujesz przywrócić produkcję An-2???

olaf
czwartek, 4 lutego 2016, 09:34

Jak to? To takie super wg. niektórych Gripeny i to w wersji NG trzeba jeszcze modernizować?

Jac
czwartek, 4 lutego 2016, 11:14

"NG" to demonstrator z mocniejszym silnikiem i przebudowanym podwoziem. "E" to wersja, która ma być produkowana. Dostosowanie Gripena E na potrzeby sił powietrznych Brazylii polega m.in. na wprowadzeniu do systemu języka portugalskiego. Swoją drogą ciekaw jestem czy nasze "Szesnastki" mają w systemie język polski. Chyba nie.

wurth
czwartek, 4 lutego 2016, 10:51

Zapewne chodzi o to by Brazylia mogła swobodnie montować własne części lub zamienniki dedykowanych przez Saaba, by w przyszłości bez problemu je sprzedać np. Argentynie ( na D24 był artykuł że UK nie zgadza sie na sprzedaż Argentynie Gripenów). Było to spowodowane tym że niektóre komponenty Gripena pochodziły z UK.

hiena
czwartek, 4 lutego 2016, 10:32

...bo wer. NG NIE jest jeszcze w produkcji a w przygotowaniu !!! Po drugie Brazylia chce w tym samolocie kilka swoich rozwiązań jak i dostosowanie Gripena do lotniskowca. Czy to aż tak trudne do zrozumienia!?

Podbipięta
czwartek, 4 lutego 2016, 10:20

...do brazylijskiej specyfikacji

devlin
czwartek, 4 lutego 2016, 09:30

nasz MON powinien sie rowniez podlaczyc

Realista33
czwartek, 4 lutego 2016, 11:05

Możesz uściślić w jakim celu ?

gosc
piątek, 5 lutego 2016, 06:26

I popatrzcie tylko. Brazylia kupuje tylko 36 samolotow Gripen i dostaje w zamian prawo i mozliwosci do ich produkcji. Polska kupila wiecej bo 48 F-16 i co z tego dostala w zamian w ramach offsetu? Wielkie G.

...
piątek, 5 lutego 2016, 09:22

Jakie prawo produkcji ? Linia montażowa dla 15 maszyn - świetny interes

gola
piątek, 5 lutego 2016, 00:46

gripen ng i a26 to jest najlepsze dzla polski

Qba
piątek, 5 lutego 2016, 11:23

W czym lepsze od Rafale i Scorpene?

Brasil PP
piątek, 5 lutego 2016, 13:11

W dniu opublikowania artykułu w Defence24 na temat Gripenów zakupionych przez Brazylię wymiar sprawiedliwości tego kraju ponownie rozpoczął śledztwo dotyczące zakupu tych samolotów. W pierwszym śledztwie, przeprowadzonym w 2015 roku podważano potrzebę modernizacji kokpitu. Obecna wersja posiada trzy-częściowy kokpit. Zgodnie z podpisaną umową ma on zostać przeprojektowany i montowany jako jeden display. Projekt ma wykonać brazylijska firma AEL Sistemas kontrolowana przez Elbit. Rozwiązanie to zostało zaproponowane w końcowej fazie negocjacji. W AEL pracuje grono byłych oficerów Brazylijskich Sił Powietrznych jak również członkowie rodzin oficerów w służbie czynnej. W ramach innego śledztwa dotyczącego afery korupcyjnej związanej z publikacja Dekretów Prezydenckich odnaleziono draft dokumentu skierowanego do ówczesnego Prezydenta Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva w którym jeden z miejscowych lobbystów Mauro Marcondes przedstawia propozycje zainwestowania 200 mln USD w rodzinnym mieście Luli – Sao Bernardo do Compo – przez Szwedów. Firma Marcondes e Mautoni wpłaciła na konto LFT Marketing należącej do Luis Claudio Lula da Silva – syna ex-prezydenta - 2,4 mln BRL. Depozyt ten prawdopodobnie może dotyczyć innej afery korupcyjnej. Ponadto w celu uściślenia artykułu: 01. W brazylijskich materiałach/artykułach nigdzie nie ma wzmianki o produkcji 15 egzemplarzy w Brazylii. Jest mowa o „inteiramente finalizados” lub „montados” co oznacza wyłącznie końcowy montaż. 02. Jak na razie w Szwecji jest obecnych 49 brazylijskich specjalistów. W programie ma wziąć udział, jak podają różne źródła miejscowe, od 250 do 300 brazylijskich specjalistów. Nie oznacza to jednak, że będą oni „pracować w Szwecji”. 03. Wola pozyskania egzemplarzy produkowanych w Brazylii została wyrażona przez Argentynę w dokumencie strikte politycznym „Deklaracji Demokracji i Pokoju” podpisanym przez Ministrów Obrony obu krajów 7 kwietnia 2015 roku. Miało to miejsce jeszcze za czasów ex-prezydent Argentyny Cristina Kirchner. Ewentualna wola sprzedaży/zakupu tych samolotów nie zależy od żadnego z tych Państw. Choć po wygraniu w Argentynie wyborów prezydenckich przez Mauricio Macri ta opcja staje się bardziej realna. Należy jednak zapytać czy Argentyna w chwili obecnej nadal będzie zainteresowana zakupem tego samolotu. Choć głównym oponentem w tej sprawie będzie Wielka Brytania.

Pavelsky
sobota, 6 lutego 2016, 10:47

".....Choć głównym oponentem w tej sprawie będzie Wielka Brytania." A wg. tutejszych Znafcuf tematu Gripen to "samolocik policyjny";-) Więc skąd ten protest UK?

k
niedziela, 7 lutego 2016, 16:02

Szansą jest włączenie się do szwedzkiego programu samolotu V generacji.

Hammer
czwartek, 4 lutego 2016, 22:23

Najlepsze rozwiązanie dla nas to współpraca Saabem i Gripen NG dla Polski Brazylijczykom gratuluje. Oby dalej do przodu.

...
piątek, 5 lutego 2016, 09:14

no tak najlepszym rozwiązaniem ma być policyjny samolocik i to dla kraju frontowego - gratuluję logicznego myślenia

raz2
czwartek, 4 lutego 2016, 19:18

Szwedzi proponowali nam produkcję Gripenów w Polsce ! _____bo polskie potrzeby to około 160 samolotów wielozadaniowych !!!! wszystko w temacie :)

Antex
czwartek, 4 lutego 2016, 11:17

Brazylia jest krajem w którym konsekwentnie od 50 lat lotnictwo sie rozwija. Zresztą Szwecja tak samo (pierwsze szwedzkie myśliwce i bombowce Saaba powstały dopiero kilkanascie lat po polskich PZL) ... a u nas od 50 lat konsekwentnie się niszczy (TS-16 Grot, I-22 Iryda, Kobra 2000, PZL-230 Skorpion, Grot-2). Ale czego się można spodziewać w kraju w którym nikt za nic nie ponosi odpowiedzialności? A całkowite zniszczenie przemyslu lotniczego nazywa się "transformacją". Ech Stalin albo Hitler posłaliby takich gospodarczych sabotażystów "pod stienku". I dlatego w końcu kupujemy Jaka-130 ...

Brasil PP
piątek, 5 lutego 2016, 13:13

Żart Brazylia przez 12 lat wybierała samolot. Lotnictwo tak ale cywilne.

Robert HH
czwartek, 4 lutego 2016, 13:40

Mitteleuropa :)

gregor
czwartek, 4 lutego 2016, 13:40

Ten "całkowicie zniszczony" przemysł lotniczy zatrudnia dwadzieścia kilka tys ludzi i ma sprzedaż na poziomie powyżej 2mld $ rocznie. Czyli wielokrotnie więcej niż kilkanaście lat temu, przed jego "całkowitym zniszczeniem"...

bolo
czwartek, 4 lutego 2016, 13:38

Ale to Stalin do spółki z Hitlerem zablokowali rozwój polskiego przemysłu obronnego. Po wojnie moglismy tylko klepać sowieckie technologie a gdy zaczęlismy sie troche wychylać jak z Grotem to od razu Moskwa sprowadziła nas do poziomu gleby. Gdyby Szwedzi zaznali ruskiego buta to dziś technologicznie byliby w stanie robić może trabanty.

Tweets Defence24