Reklama
Reklama
Reklama

Brakuje pieniędzy na modernizację. Kownacki: "Bez szans na realizację przy obecnym PKB"

30 czerwca 2016, 18:02
Kownacki
Fot. ppor. Robert Suchy/DKS MON

Sekretarz stanu MON Bartosz Kownacki kolejny raz poddał w wątpliwość opracowany przez poprzedni rząd Program Modernizacji Technicznej. Jak powiedział w rozmowie z dziennikarzem "Rzeczpospolitej", program jest przeszacowany i nie ma szans na realizację przy obecnym poziomie wzrostu PKB.

Jak wskazał Kownacki, realizacja programu modernizacji tylko w ramach "najpilniejszych i najprostszych" jego elementów, podając jako przykład śmigłowce uderzeniowe i system obrony powietrznej średniego zasięgu "Wisła", doprowadziłaby do całkowitego wyczerpania środków finansowych. Oznacza to, że MON nie miałby już pieniędzy na "artyleryjskie Kraby, Raki, na rakietowy system obrony przeciwlotniczej krótkiego zasięgu Narew, który w większości powinien powstawać w kraju".  

"My zakładamy, że przez najbliższe trzy lata mamy do wydania około 32 mld złotych. Po odliczeniu innych wydatków zostanie nam zapewne około 15 mld na modernizację techniczną" - powiedział sekretarz stanu "Rzeczpospolitej"

Przedstawiciel MON zapewnił również w wywiadzie, że program "Wisła" to jeden z kluczowych elementów obronności Polski, które obecnie w kraju nie istnieją. Resort obrony chce rozwijać ten program i to z jak największym udziałem polskiego przemysłu. Zaznaczył jednak, że na pewno nie wystarczy pieniędzy na jednoczesną budowę systemu krótkiego i średniego zasięgu, ale nie zdecydowano jeszcze, który z nich MON uzna za priorytetowy. 

Przy samej redefinicji PMT na pewno wzięte pod uwagę zostaną trzy czynniki: "możliwości budżetowe, wymiana starego sprzętu i interes polskiego przemysłu". Jak zaznacza w wywiadzie Kownacki, nie oznacza to jednak "okrajania programu", który składa się z ok. 800 pozycji. Nie wiadomo jednak kiedy resortowi uda się podjąć jakiekolwiek decyzje, na razie trwa bowiem faza analityczno-koncepcyjna, która poprzedza negocjacje. Dużym problemem, podkreśla Kownacki, jest również myślenie perspektywiczne. Jako przykład podaje sprawę Rosomaka, którego za kilkanaście lat trzeba będzie zastąpić innym pojazdem. Nikt o tym jednak w Polsce jeszcze nie chce myśleć - przekonuje. 

Bartosz Kownacki patrzy również z optymizmem na rozwój polskiego przemysłu obronnego. Jak powiedział "Rzeczpospolitej" polityk, "z przemysłem jest fatalnie", ale "jest on do uratowania". Niezbędne jest do tego odpowiednie wykorzystanie pieniędzy i technologii oraz porzucenie np. prowadzenia prac badawczo-rozwojowych nad produktami, które już istnieją na rynku. Za przykład podaje tu Hutę Stalową Wolę i Kraba. Trzeba "kupić licencję, a potem ją zmieniać, żeby mieć do czynienia z niemal oryginalnym produktem" - podsumowuje Kownacki. 

Gdzie te pieniądze?

Informacje o błędnym oszacowaniu kosztów Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP podał jeszcze w kwietniu minister obrony narodowej Antoni Macierewicz. Według szefa resortu na jego realizację, w przyjętej przez poprzednią władzę postaci, potrzebnych byłoby ok. 235 mld zł. Oznacza to, że cały projekt został niedoszacowany o ok. 100 mld złotych. Tak duża różnica kosztów stawiała pod znakiem zapytania możliwość realizacji PMT w tym kształcie.  

Czytaj więcej: Plan Modernizacji Technicznej trafi do kosza? Szacunki nierealne od początku

Jak mówił szef MON, podczas tworzenia programu miała miejsce "pewnego rodzaju nieodpowiedzialność planistyczna". W konsekwencji np. "powstawały znakomite działa, tylko bez amunicji, bo na amunicję nie wystarczało już pieniędzy". Jednocześnie - jak ocenił - w ubiegłych latach nie wykorzystywano w pełni budżetu przeznaczonego na obronność z powodu - jak mówił - "korupcji i nieudolności aparatu administracyjnego wojska".

KomentarzeLiczba komentarzy: 112
znawca
czwartek, 30 czerwca 2016, 19:45

Kasa idzie na socjal dla wojskowych, nagrody, dotacje do mieszkań, wyróżnienia pieniężne i podobne. Dlatego brak na sprzęt

daro
piątek, 1 lipca 2016, 17:06

O tym że plan modernizacji jest przeszacowany czytałem już ponad dwa lata temu na tym portalu i podobnych, ale poprzednia władza nabierała wody w usta uprawiając radosny marketing przedwyborczy. Obecna władza korzysta z okazji by dokopać poprzednikom. Jest to całkowicie normalne i słuszne. Może wreszcie zacznie się urealnienie wydatków, myślę że każdy z programów które były w szumnym planie zostanie zrealizowany w zakresie 10-70%, być może kilka strategicznych programów będzie w 100%. Obecna władza, mam nadzieję ustali co jest priorytetem i zostanie zrealizowane w 70% a co może poczekać i dostanie 10%. Czy to będą słuszne wybory to zobaczymy, oceny na pewno będą rozbieżne. Zapewne część sprzętu będzie po prostu modernizowana itd. Myślę że przykładowo nowych BWP nie będzie 1000szt. ale najwyżej 400-600, modernizacja artylerii i tak była ilościowo skromna więc zakładam, że zrealizują minimum 70%, chociaż nie wykluczałbym tutaj 100% ze względu na to że są już z grubsza gotowe (poza Homarem) do produkcji w Polsce, zobaczymy czy na Homara kupią licencję i ile wyrzutni powstanie. Myślę że w planie śmigłowcowym realizacja będzie na poziomie 50% a reszta będzie modernizowana/ remotoryzacja itp. o ile będą to umiarkowane koszty wobec nabycia nowych maszyn. Marynarka Wojenna na pewno otrzyma główne okręty bo za 13 mld da się sporo kupić, a deklarowała nowa władza że tyle przeznaczy.

kapralek
sobota, 2 lipca 2016, 03:16

priorytety obecnej władzy piszą się w Moskwie, PMT do kosza a w Polsce zamiast armii pospolite ruszenie z kosami na sztorc, na Kremlu odbijają szampany...

KrzysiekS
piątek, 1 lipca 2016, 20:40

Kownacki podoba mi się mówi prawdę to nie znaczy że cała modernizacja leży tylko będzie urealniana czytaj rozciągnięta w czasie. Ważne jest tylko żeby była robiona z głowa i po z konsekwencją.

Dropik
czwartek, 30 czerwca 2016, 19:44

A mialo byc tak pieknie . 2,5% a moze i 3% pkb ,a nie bedzie nawet 2. W tym roku dziure b. jako tako zalataja oplaty za lte i zysk z nbp, w pszyszlym roku dobiora sie do resztek ofe a dalej juz katastrofa. Pora zapomniec o bzdurach typu orka i polskie kielki

Bolek
czwartek, 30 czerwca 2016, 22:44

2% PKB to optymalna wartość dla cywilizowanego państwa nie będącego w stanie wojny. Konieczne jest zwiększenie wydatków modernizacyjnych kosztem innych części budżetu MON. Nie chodzi tu o mityczną biurokrację, czy korupcję. Walka z tym jest medialna ale nie przynosi dużych oszczędności. Zasadnicze znaczenie ma zmniejszenie kwoty na koszty osobowe. O ile zmniejszenie wysokość pensji czynnych żołnierzy także nie przyniesie dużych oszczędności bo muszą one być konkurencyjne, o tyle znaczne zmniejszenie zarówno przyszłych jak i teraźniejszych wojskowych emerytur ( powód mądrzy prawnicy zawsze znajdą) przyniesie olbrzymie oszczędności. Wystarczy policzyć ile zostanie w kasie po redukcji emerytury z 3000 na 2000 45- letniego majora przez 30 lat

podpowiadacz
sobota, 2 lipca 2016, 11:53

ZGADZAM SIĘ Z WCZEŚNIEJSZĄ DIAGNOZĄ PANA MINISTRA, że w pierwszej kolejności NALEŻY UZDROWIĆ SYSTEM POZYSKIWANIA SpW i wtedy pieniążki będą wydawane racjonalnie, a w cenach nie będzie wliczony "lobby", korupcja itp.. Jest na to PROSTA RECEPTA: wiarygodne potwierdzone dokumentami sukcesy odniesione przez produkty (zwłaszcza jeżeli są kompleksowe oraz innowacyjne i posiadają znaczące wyróżnienia, nagrody, certyfikaty i liczące się opinie), referencje zwłaszcza eksploatacyjne, rezultaty wieloletnich sprawdzeń, badań, testów i wreszcie co najmniej próbki wyrobów na etapie ofert (a więc wiarygodne argumenty techniczne a nie inne). A tak to dotychczasowy system nabywania SpW żywi głównie nielegalnych lobbystów, sprzyja korupcji i mataczeniu, preferuje miernych wykonawców i mierne wyroby najlepiej nabywane za najniższą cenę itp.

ja
sobota, 2 lipca 2016, 14:09

Poprzednicy opracowali plan modernizacji. Wycenili go. Fakt, że złotówka była troszkę silniejsza. Dziś jest słabsza. Przychodzą następcy, ci sami , którzy przez lata zarzucali budowanie najdroższych w Europie autostrad, marnotrawienie pieniędzy, niekompetencję i korupcję poprzednikom. Po czym wywalają wszystko do kosza i mówią, że będzie to WIĘCEJ KOSZTOWAŁO !!! Jeśli chcesz dostrzec gdzieś korupcję jest jest ona oczywista , jak na patelni. Im słomiany miś jest droższy tym lepsza prowizja Przypomniała mi się taka anegdota z czasów Imperium Rzymskiego: Przychodzą do Cesarza poddani z jednej z prowincji i mówią, że Namiestnik oszukuje na podatkach, kradnie i jest skorumpowany. Cesarz na to: Wiem, że kradnie, ale zrozumcie, on jest Namiestnikiem już od 20 lat i zdążył się nasycić. Jeżeli go zmienię to nowy będzie kradł znacznie więcej......

do rob i tym podobnych
piątek, 1 lipca 2016, 16:47

Bo widzicie drodzy koledzy wszelkiej maści socjaliści a taką partią jest PIS bo po ekonomii ich sadzić a nie po hasłach bóg honor ojczyzna. 500+ to socjal jak cała reszta. No więc wszelkiej maści socjaliści bardzo się dziwią jak im się kończą cudze pieniądze. Tak było w Gracji i tak chciałbym napisać tak będzie u nas - tyle że u nas to tych pieniędzy nigdy nie było - już ich nie ma.

Do rob
piątek, 1 lipca 2016, 16:40

rob ty umiesz liczyć? 500+ to 19 mld w 2016 a potem 23 mld każdego roku. Podatek bankowy to 2-3 mld (gór bo wpływy są mniejsze o 50% niż zakładano) - widzisz różnice ja rozumie że ktoś kocha nową jedynie słuszną władzę ale licz i myśl to nie boli. A ten podatek bankowy zapłacisz ty i ja. Tylko nie pisz że do tego trzeba jeszcze wziąć podatek od handlu bo to tylko 3-5 mld (a wpływ pewnie będą 50% z tego) - a różnica z czego ma być? To nie polityka to matematyka.

Figaro
piątek, 1 lipca 2016, 08:48

Czasami warto zejść na ziemię, gdyż uwzględniając nasze długi wewnętrzne i zewnętrzne - ponad 1 bilion $, które wygenerowano w całości po 4 czerwca 1989 r., i to, że owe 130 mld złotych, które miano przeznaczyć na modernizację WP w latach 2012 - 2022, było jedynie założeniem do budżetu, a uwarunkowanym niejako stabilnym wzrostem PKB, to mamy taki efekt/y.Uważam, iż niewiele zmodernizujemy, kupimy itp., itd., bo zwyczajnie nie ma za co i nie będzie.W przypadku OPL może zrealizujemy własnymi siłami ową PILICĘ i to wszystko.Gro środków pochłonie OT kraju i inwestycje w krajową broń pancerną, strzelecką.W przypadku sił powietrznych obyśmy kupili śmigłowiec wielozadaniowy nic poza tym.Jeżeli chodzi o Marynarkę Wojenną, to właściwie w grę wchodzi tylko dokończenie patrolowca Ślązak.Wszystko to pochłonie nasze środki modernizacyjne, a że były skromne no cóż, tak wyszło.

Gość
piątek, 1 lipca 2016, 13:50

Bzdury opowiadasz,pieniądze były i są, wystarczy po nie sięgnąć,zobacz ile mon wydaje na promowanie w mediach szczytu NATO,ile kosztuje komisja smoleńska itp, dorzuć do tego durne zakupy symulatorów do 30-40 letniego sprzętu,emerytury po 15 latach służby dla magazynierów,spawaczy,mechaników,tapicerów i wielu innych stanowisk w wojsku gdzie na zachodzie te funkcję pełnią cywile.Do tego wystarczy uwolnić przemysł zbrojeniowy, bo w wielu dziedzinach jest monopol jednej firmy z marżami sięgającymi 1000%,postawić się związkom zawodowym i nie dawać kontraktów tym co głośniej krzyczą tylko tym co więcej oferują.Jak widać pieniądze są, tylko nie ma woli politycznej na ich rozsądne zagospodarowanie.

KrzysiekS
piątek, 1 lipca 2016, 08:42

Przynajmniej jeden mówi prawdę.

wczorajszy
czwartek, 30 czerwca 2016, 19:29

A to jakaś nowina? Każdy interesujący się wojskiem i sprzętem dla wojska , wiedział to od dawna. Dzziwicie się? Moge wam od a do zet powiedziec co będzie.

DARO
piątek, 1 lipca 2016, 16:26

Panie Ministrze, przy środkach finansowych, którymi dysponujemy i obecnej sytuacji geopolitycznej należy skupić się na: 1. Wisła- lecz w ograniczonym zakresie np 3-4 baterie 2. strategiczny HOMAR!!! 3. kontynuacja kraba+ przynajmniej tyle samo kryla 4. program Pirat!!! 5. ciężki bwp (pływającym bwp będzie rosomak z ppk spike) Reszta, mimo że bardzo ważna- czyli narew, kruk, wielozadaniowe śmiglaki, marynarka wojenna, żmije, mustangi - mimo że bardzo ważne to niestety muszą poczekać.

KrzysiekS
piątek, 1 lipca 2016, 20:48

Daro będzie trochę inaczej w pierwszej kolejności powinno być OPL i tu się zgadzamy. reszta to będzie zależała od inwestycji w Polski przemysł i to będzie kolejność realizowanych programów. Czytaj między wierszami.

zLoad
sobota, 2 lipca 2016, 10:33

Pieniadze. Podstawa to wyobraznia. Trzeba widziec CALOSC. Wtedy mozna kierunkowac finansowanie w okreslone miejsca ktore pozwalaja zwydatkowac srodki w maksymalnie efektywny sposob czyli skladac klocki tak aby byly gotowe do polaczenia kiedy juz znajda sie fundusze na calosc (kwestia lat). Wiec idzcie do programistow niech wam wytlumacza. Ale trzeba widziec calosc. Bez tego beda kolejne totalnie bezuzyteczne rosomaki kraby i leopardy(bezuzyteczne dla nas w kazdym razie). Piszac bezuzyteczne pisze o profesjonalnej armii. Zaproponujcie amerykanom sprzedaz najlepszych na swiecie planow z ktorych cos sobie zmontuja - wysmieja was hehe. Najprostszy pojazd zaprojektowany od a do z przez nas jest juz dla przeciwnika SMIERTELNYM zagrozeniem, bo zeby wiedziec do czego jest zdolny, co moze ,co potrafi musialby przesluchac inzynierow to projektujacych. Jak wygladaloby takie przesluchanie - na pewno z intensywny miesiac a na powaznie to musieliby powiedziec kolejne kroki jakie podejmowali w swoich pracach. To jest wlasnie ta roznica miedzy powaznymi armiami a papierowymi tygrysami. Turcja projektuje wlasny czolg - i to juz jest cos, i juz nic nie wjedzie do ich kraju. A na pewno nie bedzie to zaden blitzkrieg tylko ciezkie boje o kazdy metr (o ile im sie uda).

zLoad
sobota, 2 lipca 2016, 17:21

Brak kompatybilnosci z czymkolwiek = BEZPIECZENSTWO. Projektowanie wymaga uzywanie tych samych elementow (tak samo projektowanych) ALE nie laczonych z obca technologia. A co my robimy? Bierzemy rosomaka i tam pchamy co wymyslimy.

citizen
piątek, 1 lipca 2016, 03:37

W pierwszej kolejności trzeba zrobić następujące programy: WL: Borsuk, Narew, Krab gdy starczy kasy to też: Homar, Kruk, Kryl MW: doposażyć Ślązaka do standardu korwety i zastąpić nim jedno OHP, a drugie OHP zmodernizować; Kormoran i śmigłowce SAR/ZOP; jeden OP (Orzeł trochę jeszcze da radę posłużyć) Karakany wystarczą w liczbie 24 sztuk (MW i WS), bo Mi-8 WL i SP można zmodernizować. Wisła przy obecnym finansowaniu, 500+ i innych + odpada. Pamiętajmy też o tarczy amerykańskiej, która trochę nam pomoże. Poza tym te 2% to bajka. Na dzień dzisiejszy to 1,6%, a po odjęciu emerytur i socjalu zostaje połowa. Macierewiczowi marzyła się odbudowa armii, ale okazało się że Szałamacha obciął budżet i starczy pewnie na co najwyżej kilka tysięcy z obiecywanych 35 tysięcy żołnierzy OT, która na dodatek zmniejszy obcięty budżet wojskowy do 15 miliardów...

fefe
piątek, 1 lipca 2016, 13:51

Artyleria jest bogiem wojny , Homar jest ważny , a jeśli chodzi o MW to nawodne bym sobie darował tylko OP z rakietami manewrującymi + śmiglaki ZOP chociaż do końca też nie jestem przekonany. Wisłe wsadził bym między bajki > ile będzie rakiet w wiśle 50szt??? na ile to wystarczy na godzine W ??? A Wisła to bardzo duży koszt te pieniążki można by o wiele lepiej spożytkować , czołgi???? jedna rakieta i po czołgu wolałbym kraba /kryla/raka wszystko lepsze , artyleria działa za piechotą , artylerie może zniszczyć artyleria wroga ewentualnie lotnictwo i tyle a nie byle piechur z rakietą lub inny czołg , jeśli chodzi o OPL to jedyne na co nas stać i co jest potrzebne to Narew na Wisłe nas nie stać , Śmiglaki bojowe no nie wiem , jakiegoś transferu technologi przy zakupie apacza raczej nie będzie , widziałbym z max 10 kruków i tyle , wolałbym więcej dronów plus artylerie . Borsuk ??? Mamy rośki i to powinno wystarczyć > więcej rośków z wierzą raka i by było ok

ziom
piątek, 1 lipca 2016, 03:21

Przynajmniej ta ekipa nie będzie kupować 30 tys tablic Mendelejewa i zbędnych mundurów, bo taka nowa moda. Niestety jesteśmy krajem zrujnowanym przemianami i socjalizmem. Skumulowane po dekadach zaniedbań potrzeby w przemyśle i sprzęcie wojska są gigantyczne, a nasza gospodarka jeszcze nie wytwarza odpowiednio dużych nadwyżek. by to wszystko pokryć. Wypełnienie brakujących kluczowych zdolności to priorytet - dlatego wszystkiego nie da się na raz wymienić. Część starszego sprzętu (czytaj czołgi Twardy i wiele innych) zostanie, o ile jakoś wypełnia swoje zadania. Np dla mnie wymiana dziadowskich, bo dziadowskich, ale spełniających zadania honkerów to fanaberia.

obserwator absurdów.
niedziela, 3 lipca 2016, 19:05

Ale zrobi sobie szarże husarską na SDM, bagatela tylko za mln zł, plus kilka mln na inne zabawy związane z SDM czy 5-6 mln na kabury do starych pistoletów.

kim1
piątek, 1 lipca 2016, 16:12

Byliśmy krajem zrujnowanym przez socjalizm to po części prawda. Po drugie już od ponad 25 lat mamy ponoć gospodarkę kapitalistyczną. Korea Płd. potrzebowała 30 lat aby stać się silnym gospodarczo krajem. Pytam się ile nam jeszcze lat trzeba? 4? 5? 10? 15? 50? Co jest z nami nie tak, że nie można u nas stworzyć takiej potęgi gospodarczej jak przykład Korei Płd? Pewnie ktoś odpisze, że tam USA pchały technologię, forsę, ale dlaczego tam? Co takiego oni zrobili, że im USA tak pomogło a nam nie chce? Wina rządzących? Inne położenie geograficzne? Brak nam jakiegoś szczęścia?

9b2c
piątek, 1 lipca 2016, 16:11

PiS zamiast modernizować armię rozdaje po 500zł. Koszt tego programu to ponad 20 miliardów złotych. To więcej niż roczny budżet na modernizację armii. Mogli powiedzieć przed wyborami skąd wezmą pieniądze na socjalne rozdawnictwo. Wtedy by dostali dużo więcej głosów. Może nawet większość Konstytucyjną bo zagłosowałoby dodatkowo całe polskie LEWACTWO, które od lat mówi, że trzeba pogonić Amerykanów, zlikwidować armię i rozdać pieniądze dla "głodujących" dzieci i na edukację. PIS robi dokładnie to co od lat postuluje LEWACTWO! Kosztem armii rozdają pieniądze i robią kosztowną reformę edukacji.

Fiodor z Olgino
czwartek, 30 czerwca 2016, 19:13

Zostanie 15 mld na modernizację w najbliższych latach???!!! Ale 17 mld złotych w tym roku i 20 mld złotych w przyszłym roku na 500+ to już można rozdać????? Kutwa! To chyba ważniejsze niż 500+. Sam mam dwójkę dzieci ale wolę mieć OPL niż te comiesięczne pieniądze!

J.
piątek, 1 lipca 2016, 13:31

Rosjanie nas mogą zaatakować z powietrza, albo nie, a katastrofa demograficzna byłaby nieunikniona. 500+ to jedyny jak dotąd pomysł aby jej zaradzić lub zminimalizować jej rozmiar.

efe
piątek, 1 lipca 2016, 09:56

Pomijając stosunek akurat do programu 500+ i tego, że można to było zrobić inaczej. To po co Ci OPL jak za kilkanaście lat nie będzie kogo bronić? Dzieci to zawsze podstawa istnienia państwa - każdego! To nie bierz pieniędzy, może akurat trafią do MONu.

widzisz i nie grzmisz
piątek, 1 lipca 2016, 15:33

Najważniejsze, że OT jest z kałachami...bójcie się najeźdźcy...a na te 48 F-16 skumulowane w Krzesinach wystarczą 3 baterie iskanderów...i wtedy te drogie JASSMy możemy sobie za szybę włożyć i podziwiać jakie to mamy piękne pociski...jeśliby siłę żywą przeciwnika niszczyło się propagandą to Polska jest supermocarstwem...to wszystko smutne ale prawdziwe...może ktoś mi wyjaśnić po co nam te jaasmy jak nie będziemy mieli środków ich przenoszenia bo zostaną zniszczone w pierwszych minutach? odpowiem sam: bo ktoś z kliki politycznej zrobił na tym świetny interes...Po co nam F-35 (najdroższy złom) skoro nie możemy ich obronić? to jest jak budowanie domu od zakupu żyrandoli...nikt nie myśli o dobry Polski tylko jak się nakraść i tak w każdej dziedzinie niemal... PS: Czy szesnastki osiągnęły już w końcu zdolność bojową, bo słyszałem że dopiero w 2017-18?

Mietek
czwartek, 30 czerwca 2016, 19:02

Trzeba "kupić licencję, a potem ją zmieniać, żeby mieć do czynienia z niemal oryginalnym produktem" - podsumowuje Kownacki. Czyli tak zmieniać, żeby nie zmieniać. Moc kompetencji. Moc kompetencji!

POlitykier
piątek, 1 lipca 2016, 01:28

Ale wystarczy na wojska OT czyli batalion w każdym powiecie. Uzbrojone w broń maszynową piechoty kal. 5,56 lub 7,62 mm i bagnetami, a ponadto w granaty z gazem łzawiącym i władza będzie nasza! Nie bawimy się w jakiekolwiek konfrontacje z sąsiadami, a dogadamy się w przyszłości. Ciemny lud i tak to kupi, jak stwierdził pewien klasyk propagandy!

Jonasz
czwartek, 30 czerwca 2016, 19:00

Akurat o następcy rosomaka się myśli... PMT zakładał wzrost PKB, ale nikt wtedy nie myślał o tych wszystkich programach z plusem w nazwie...

zLoad
sobota, 2 lipca 2016, 08:28

Pieniadze nie sa problemem w 36 milionowym kraju a racjonalnosc ich wydatkowania. Czy K zauwazyl co robi CBA? Ogromne wycieki srodkow sa a nie ze "nie ma pieniedzy"

Duda
sobota, 2 lipca 2016, 14:02

zLoad cba-centralne biuro antykorupcyjne.od tego sa zeby wchodzic do instytucji morzadowych i spolek panstwa w celu weryfikacji "nie jasnosci " finansowych.

stary
piątek, 1 lipca 2016, 15:28

To nie było trudne do przewidzenia.

zbig
piątek, 1 lipca 2016, 01:09

Jakie to 'INNE WYDATKI' zabieraja 17 z 32 mld rocznie? Dlaczego p. Kownacki nie chce sie wytlumaczyc?

racjus
czwartek, 30 czerwca 2016, 18:51

Z tego co pamiętam to jeszcze w listopadzie miało być więcej pieniędzy dla MON, w międzyczasie dołożono OT, samoloty VIP a pieniędzy nie przybyło. Pan Kownacki jeszcze nie dawno wspominał, że programy po prostu "rozłoży się w czasie" ale zostaną zrealizowane. Niestety zgodnie z przewidywaniami, kasuje się najkosztowniejsze ale jednocześnie najpotrzebniejsze programy OPL, a wystarczyłoby poszukać oszczędności w samych SZ.

Lord Godar
piątek, 1 lipca 2016, 01:10

Dokładnie ... jednocześnie krytykują poprzedników za niedoszacowanie kosztów PMT i wyciągają z niego kasę na inne wydatki. Na samoloty VIP to ja bym kasy poszukał gdzie indziej np. w naszym parlamencie . Diety w dół i inne wydatki i można trochę kasy uzbierać ... Druga sprawa , że trzeba raz a porządnie poszukać oszczędności w samym MON-ie , bo dużo kasy jest marnowane i przejadane , a dopóki się tego nie zmieni to zawsze kasy będzie za mało.

Majkell.s
czwartek, 30 czerwca 2016, 18:49

Przecież można zaciągnąć pożyczkę w Ameryce i uzbroić armię polski przed Putinem . np. 500 mld $$. i sprawa jest rozwiązana ? Nową stworzyć armię wysoko zmechanizowaną .

karo
czwartek, 30 czerwca 2016, 19:37

A kto za nas spłaci te 500 mld $$? Putin, tak?

polik
czwartek, 30 czerwca 2016, 19:26

500mld dolarów to więcej niż wartość całej naszej gospodarki. W sensie całego rocznego pkb. NA pewno chcesz siętak masakrycznie zadłużyć? Zanim kredyt ten by się spłaciło, t osprzęt z niego kupiony dawno by się zestarzał.

Andrzej
piątek, 1 lipca 2016, 15:16

"My zakładamy, że przez najbliższe trzy lata mamy do wydania około 32 mld złotych. Po odliczeniu innych wydatków zostanie nam zapewne około 15 mld na modernizację techniczną" ruskie się ze śmiechu właśnie łzami zalewają. To nawet nie jest żenada... cóż utrzymanie się przy korycie wymaga sporych nakładów.

tommi
sobota, 2 lipca 2016, 19:44

Bo budowę potęgi Państwa nie zaczyna się od budowy armii jak się na to nie ma pieniędzy. Poprzednicy nic nie zawalili - to zawalił przewrót w 89 r. Od 25 nakłady finansowe na edukację są mizerne niczym w Kongu czy Jemenie - i czego oczekujecie? cudów. Polski przemysł po 25 latach jest w stanie wyprodukować ?..... w zasadzie NIC!!!!!. Bo to że przyjedzie Fiat, WV, czy Toyota - wstawi tu maszyny, opracuje technologię i pokaże jak to robić to jak zysk technologiczny czy jaki rozwój technologiczny ma z tego nasz Kraj. Cyferki rosną bo każdy wyprodukowany samochód to wzrost PKB i eksportu - tylko co to daje PAŃSTWU. - NIC. Po 89 do rządzenia krajem dorwali się TEORETYCY, ludzie nie przygotowani do tego i biedni jak mysz kościelna - a po przeciwnej stronie stanęły koncerny z doświadczeniem i rzeszą prawników - efekt jest jaki widzimy. Nasze dwie POLSKIE flagowe firmy to PESA - gdzie >60% części /w tym najważniejsze silnik, układ sterowania, czy wózki jezdne pochodzą z Niemiec/ czy Solaris / gdzie na modyfikowaną ramę od Neoplana montuje się 90% części z Niemiec/ - i to jest Polski przemysł? Dno i poziom mułu. 40 mln kraj nie potrafi skonstruować NOWOCZESNEGO SILNIKA ELEKTRYCZNEGO czy podwozia do czołgu, o produkcji lufy nie mówiąc. Koreańczycy rozpoczęli dochodzenie do potęgi od ciężkiej pracy, edukacji, inwestycji w naukę i technologię - a jak już każdy z was wie co to jest Samsung; Kia, Hyunday - i w każdym domu w Korei i w wielu domach na świecie jest produkt WYMYŚLONY przez te koncerny to rozpoczęli budowę potęgi militarnej. I też mają wroga u granic dużo bardziej groźnego. A całym pomysłem na budowanie i rządzenie Polska od 20 lat jest - prywatyzacja i manna z UE. I nikogo nie interesuje ile zdolnych ludzi wyjechało za granicę i projektuje dla zagranicznych koncernów czy prowadzi badania na zagranicznych uczelniach. Dlatego Niemcy, Francuzi czy Włosi pracują nad autonomicznymi elektrycznymi samochodami a my w Polsce - KUPUJEMY LICENCJĘ NA PRODUKCJĘ LUFY!!!! I to jest smutna prawda - więc armia będzie silna tylko na papierze. Za 5 lat jak skończy się manna z UE - nie będzie nawet na paliwo do F16.

wiesiek
niedziela, 3 lipca 2016, 12:13

Rozwalenie ciągów technologicznych, było majstersztykiem pana Sachsa. Odtąd skazani jesteśmy na import i uzależnieni od dostaw z zewnątrz. OTAKE Polske walczylim........ A raczej geniusze ze styropianu finansowani z zewnątrz.

Figaro > tommi
niedziela, 3 lipca 2016, 00:16

Dziękuję ci za ten komentarz.Zgadzam się z nim, tylko od upadku realnego socjalizmu w Polsce upłynęło 4 czerwca bieżącego roku 27 lat - gwoli ścisłości.Dobrze, iż podniosłeś kwestie edukacji, badań naukowych i prac rozwojowych, bo Trzecia Rzeczpospolita Polska wydaje raptem 0,42% PKB na sektor nauki ogółem, gdzie dziś średnia unijna wynosi 2% PKB, a kraje takie jak Szwecja, Niemcy, Finlandia itp., łożą 3% PKB na naukę.Zobrazuje ci to dosadniej.W naszym kraju jest ok. 100 przedsiębiorstw, firm, które regularnie finansują B+R, ale ich roczne nakłady razem wynoszą ok. 180 mln euro, a np. niemiecki VW przeznacza samodzielnie aż 11 mld euro rocznie na ten cel.Myślę, iż to nie wymaga komentarza, a ponadto wiedza, nauka w obecnej Polsce jest traktowana, jak przysłowiowe piąte koło u wozu.Dodam tylko jeszcze, iż w okresie transformacji ustrojowej zlikwidowano w całości lub prawie w całości wiele sektorów gospodarki - 1675 fabryk, zakładów produkcyjnych, przedsiębiorstw, w tym wysokich technologii np. elektronika, informatyka, automatyka itd.Szkoda zdrowia, aby to komentować, ale jeszcze raz dziękuję za twój komentarz w sedno problemu współczesnej Polski.

ragnarok
czwartek, 30 czerwca 2016, 18:44

"Zaznaczył jednak, że na pewno nie wystarczy pieniędzy na jednoczesną budowę systemu krótkiego i średniego zasięgu, ale nie zdecydowano jeszcze, który z nich MON uzna za priorytetowy. " A żeby ich...!

FeNi
sobota, 2 lipca 2016, 19:42

i pozamiatane już zmodernizowaliśmy armię jak zwykle czemu się nie dziwię ? brak ciągłości władzy w każdej dziedzinie jak jedni zaplanują drudzy zniszczą i zaczną od koperty numer 2 reorganizacja.... w kopercie nu,er 3 będzie wiadomość do następcy zacznij od reorganizacji...

laik
piątek, 1 lipca 2016, 15:09

Najważniejsze, że o 500+ którego zamysłem jest pobudzenie demografii Polaków, mogą ubiegać się imigranci min Ukrainy a także muzułmanie -każdy kto rok pomieszka na terytorium RP!

qwerty123
piątek, 1 lipca 2016, 00:25

- samoloty vip oraz śmigłowce morskie SAR naprawdę nie muszą być w MON (dzięki temu UE by je dofinansowało). - Przekroje broni w ilości 15-20% ilości broni ostrej (TOR, UKM2000) to chyba kuriozum. - Wspomniane niżej kabury do muzealnych pistoletów. - Zakupy amunicji do BWP1/SPG-9- sprzętu tak archaicznego, że nie mam pojęcia po co w ogóle się jeszcze z niego strzela. - Trenażer do Newy to chyba jest nam tak potrzebny, jak trenażer BWP-1. Przecież kilka lat temu 2 wyrzutnie przeznaczono właśnie do szkolenia. można tak jeszcze trochę wyliczać. To są czasem grosze, jak te nieszczęsne kabury, ale zebrać tu grosze, tam drobne i wychodzą pokaźne sumy. Po drugie: emeryci wojskowi. Dlaczego emerytury wojskowe płaci się z budżetu MON??? Jaki to ma wogóle związek? Ja rozumiem za prl, kasta resortowa trzymała się razem i z dala od motłochu (choćby dla pewności wypłat), ale to było 25 lat temu. Dlaczego emeryci wojskowi nie są w ZUSie? Jeśli 1.95 ma iść na obronę, to ja oczekuje, że faktycznie 1.95 będzie szedł, a nie coś ok. 1, może 1,2.

Kris
piątek, 1 lipca 2016, 13:02

Kolego, gdyby pensje oraz emerytury płacił ZUS musielibyśmy mieć 60 tys. armię, bo nikt nie chciałby iść do wojska. Problemem nie są emerytury, lecz sam poziom budżetu MON, który jest zwyczajnie niski na tle topowych armii oraz nieudolność osób decyzyjnych, którzy nie potrafią doprowadzić do końca najprostszych rzeczy.

racjus
piątek, 1 lipca 2016, 11:53

Zgadzam się. Moim zdaniem w MON brakuje myślenia długodystansowego. Jak się kupuje nowy sprzęt to od razu planuje się cały jego okres użytkowania, np. że za 15-20 lat robimy modernizacje, za 30 wycofujemy itd. Niektóre kraje niedługo po nabyciu planują następce. Mają wtedy czas wszystko zaplanować i dogadać się z dostawcami (przykład MON uziemione śmigłowce i dopiero zastanawiamy się co dalej). U nas jak ze wspomnianymi SPG-9 i Newą. Nikt naprawdę nie wie, kiedy i czy w ogóle zostanie czymś zastąpione i dochodzi do takich sytuacji. Druga sprawa to brak poszanowania pieniędzy. Jak to państwowe to niczyje i nikomu nie zależy aby ukrócić różne patologie. Po co nam tyle orkiestr wojskowych albo w jakim kraju przedstawiciele duchowieństwa mają żołd, emerytury i wysokie stopnie wojskowe? Przykład emerytury też jest dobry. Uważam, że doświadczonych szeregowców powinno się zostawić w armii (tu nastąpiła pozytywna zmiana ostatnio), najwyżej po jakimś czasie przesunąć ich do zadań szkoleniowych lub tyłowych, czasem taki szeregowy wie więcej o działaniach bojowych niż pułkownik za biurkiem (przy zmianach systemowych można było by też dużo zaoszczędzić na emeryturach a nie tworzyć 30-letnich emerytów).

dropik
piątek, 1 lipca 2016, 11:48

W kwestii emerytur : od mieszania herbata nie robi się słodsza. Jak przeniesiesz ich do ZUSu to i tak trzeba będzie płacić składki za aktualnie zatrudnionych i znaleźć kasę na emerytów (wszak wydatki zusu by wzrosły). I nawet powiem ci jakby sfinansowano te emrytury - zmiejszając budzet monu. Ten problem można rozwiązać w jeden sposób: przywracając ograniczony pobór (do piechoty czyli zmechu) Na te chwilę Maciarewicz jednak postępuje odwrotnie . Chce wydłużyć kontrakty żołnierzom powyżej 12 lat przez co zaczna nabywać prawa emerytalne czyli zwiększać obciążenia budzetu Monu

Gość
niedziela, 3 lipca 2016, 12:25

Polski przemysł zbrojeniowy powinien wchodzić w różnego rodzaju broń rakietową. To ona na dzisiejszym polu działań zbrojnych jest najważniejsza i niemal rozstrzygająca.

say69mat
piątek, 1 lipca 2016, 14:35

@def24.pl: Sekretarz stanu MON Bartosz Kownacki kolejny raz poddał w wątpliwość opracowany przez poprzedni rząd Program Modernizacji Technicznej. Jak powiedział w rozmowie z dziennikarzem "Rzeczpospolitej", program jest przeszacowany i nie ma szans na realizację przy obecnym poziomie wzrostu PKB. say69mat: A co też obroni dzieci zrodzone z programu 500 +??? Święte Obrazy??? W 1939 mieliśmy zarówno relikwii polskich świętych oraz rzeczonych świętych obrazów pod dostatkiem. I jakoś nie zdołały powstrzymać ani ataków Sztukasów Kesselringa, ani czołgów Guderiana czy Kempfa. Pomimo bezprzykładnego bohaterstwa i niezłomności naszych żołnierzy.

Gts
czwartek, 30 czerwca 2016, 18:15

Skad my to znamy... przechulane pieniazki na socjal, zamiast 500+ lepiej bylo upraszczac podatki i przepisy prawne, ciac koszty pracy i likwidowac bizancjum urzedowe inatytucji takich jak np ZUS. A przy okazji zamiast 500+ wp4owadzac programy wspierajace tych przedsiebiorcow ktorzy nie beda nacisgac fiskusa i zdecyduja sie na godziwa zaplatr pracowniko. To mozna zrobic przepisami. Zamiast dawac ryby trzeba bylo zadbac o wedki. A potrzeba nam w armii praktycznie kazdego sprzetu. Jak widac po Ukrainie najbardziej OPL i Armatohaubic.

dim.
czwartek, 30 czerwca 2016, 21:25

Wiem, wiem, to nie jest serwer ekonomiczny... Ale w tym artykule tak właśnie wyszło, jakby był. Więc opiszę sposób, w jaki Grecy, napędzając gospodarkę a nie bankrutując ją (jak Gierek), sfinansowali w tym samym czasie co Gierek 5-10 krotnie większe od gierkowskiego, zależnie od roku, budownictwo mieszkaniowe. Tysiące mieszkań na każdy 1000 nowozawartych małżeństw (a nie 270 jak Gierek), polecam stare roczniki GUS, plus jeszcze wielkie ożywienie biznesu w kraju. A to było proste: Zwolniono z wszelkich podatków wszelkie kwoty, przeznaczane na budownictwo, jeśli nadesłane od osób na stałe zamieszkałych poza Grecją i od marynarzy... W Polsce można byłoby to i owo... ale się to nie dzieje. Więc potem nie macie ani na obronę przeciwlotniczą, ani na... ...

edi
czwartek, 30 czerwca 2016, 20:13

Nie myl budżetu MON z 500+ bo to są pieniądze z innych kont. 500+ to bodziec PRO-DEMOGRAFICZNY bo już nie ma kto pracować a z resztą 100%.

olo
czwartek, 30 czerwca 2016, 18:14

Izrael 16 mld $ budżet armii vs Polska 11 mld $. Dlaczego nas nie stać bo WIĘKSZE ŁAPÓWKI i ceny wynegocjowane z krajowymi czy zagranicznymi firmami ? Holandia czy Norwegi wydają mniej a stać je nawet na F-35. Niech Polska ma siłę 1/3 izraelskiej armii i już będzie o niebo lepiej.

No Doubt
czwartek, 30 czerwca 2016, 20:12

Holandia to 50 tys. żołnierzy, otoczona sojusznikami i budżetem 10 mld, Norwegia to 30 tys. i 7 mld. Budżet Izraela jest nie do oszacowania ze względu na wsparcie USA, dwa cytaty "od 1973 roku do 2003 roku Stany Zjednoczone przekazały Tel Awiwowi 140 miliardów dolarów", "W 2014 administracja Obamy przekaże Izraelowi 3,1 miliarda dolarów oraz 504 miliony dolarów przeznaczonych na wspólny program obrony rakietowej" a to nie wszystko. Holandia i Norwegia mogą sobie pozwolić na F-35 bo to najważniejsze ich programy rozwoju, w dodatku w niewielkich ilościach rozpisane na lata. A my? MW praktycznie nie istnieje, OPL podobnie, WL oparte na BWP-1 i 2S1 itd., itp. I tu najważniejsze jest pytanie czy rządzący będą chcieli jak najszybciej przygotować nas do ewentualnej konfrontacji z FR (priorytet to wtedy OPL i ppanc WL) czy szacujemy, że konflikt nie wybuchnie i po trochu realizujemy modernizację każdej dziedziny (niestety kosztem ogólnej gotowości) Jakiej opcji nie wybiorą to musi mieć ona podstawę: bezwzględną kontrolę antykorupcyjną i jakościową (dość bubli i marnotrawstwa) oraz odpowiednie prawo.

LOL
czwartek, 30 czerwca 2016, 19:39

Zainteresuj się najpierw jakie subwencje otrzymuje Izrael od USA, i jakie ma ceny na kupowany tam sprzęt. To raz. Dwa- Holandia, czy Norwegia nie mają do wymiany tysiąca BWP, i nie planują budowy opl o możliwościach antybalistycznych... Ehh, sami specjaliści...

Dropik
czwartek, 30 czerwca 2016, 19:37

Bredzisz. Maja pobor a nie zawodowa.

tak to jest
piątek, 1 lipca 2016, 14:05

Jak się marnuje pieniądze na bzdury to potem brak na rzeczy potrzebne - 500+ brawo 19 mld ten rok a potem 23 mld rocznie - tych pieniędzy nie ma wiec nie tylko będzie im brakować oni będą musieli jeszcze programy obciąć żeby spełnić nierealne obietnice wyborcze

magda_ros
czwartek, 30 czerwca 2016, 23:12

samoloty vip, inne zachcianki.. a brak funduszy na podstawowe potrzeby zbrojeniowe, Caracale to nie jest dobry pomysł, trzeba inwestować w przemysł gospodarczy w PL.. miejsca pracy..

foka
piątek, 1 lipca 2016, 12:13

MON nie jest od tworzenia miejsc pracy, tylko od obrony Ojczyzny!!

pyt
piątek, 1 lipca 2016, 11:59

caracale to jest właśnie inwestowanie w miejsca pracy w PL - w polskie zakłady z nową technologią która zostanie w Polsce i przez Polaków będzie kontrolowana. Jeżeli Sikorsky (L-M) lub AgWest przestaną widzieć interes w Polsce (wschodniej EU) to myślisz ze drgnie im powieka przed zamknięciem SWOICH zakładów i przeniesieniem produkcji gdzieś indziej? nie łudź się.

Ja
piątek, 1 lipca 2016, 01:13

Caracale to najlepszy wybór dla wojska i gdzieś mam miejsca pracy- mamy kupować sprzęt który odpowiada armii a nie związkowcom.

Jacek
piątek, 1 lipca 2016, 00:28

armii potrzeba sprzętu na teraz a nie za 20 lat i to przy dobrych wiatrach

wiesiek
niedziela, 3 lipca 2016, 12:10

Horyzont polityczny to jak dotychczas, 4-8 lat. Horyzont wdrażania jakiegoś systemu zbrojeniowego, koncepcji, to 15-20 lat. Nie ma mozliwości przy ciagłych zmianach personalnych, zrealizowania czegokolwiek. Panowie politycy i generałowie przygotowani sa zawsze do poprzedniej wojny. Jaka będzie ta za lat 20, tego nie wie nikt. W zbrojeniach mozna utopić dowolną kwotę. Więc jeżeli już, powinniśmy ją topić we własnych firmach, nie cudzych.

gg
piątek, 1 lipca 2016, 13:53

obecne problemy to wynik zaniedban ostatnich 20 lat i nic dziwnego, ze kolderka za krotka. Nie bedzie inaczej jak beda programy typu Gawron, czyli kupa kasy w bloto i nie ma winnych.

jacek
piątek, 1 lipca 2016, 16:03

Gawron to kilkaset milionów. Armii to nie zbawi. Prawda jest taka, że budżet MON od zawsze był traktowany jako rezerwa budżetowa. Zawsze się trafiły jakieś wydatki, przywileje emerytalne, klęski żywiołowe, kryzysy gospodarcze czy strajki różnych grup społecznych chcących pieniędzy.... Teraz PIS robi to samo. Kasa pójdzie na 500 +...... a wojsko sobie poczeka. Żadnej wojny i tak nie będzie.

dropik
piątek, 1 lipca 2016, 15:58

Masz rację. W pewnym sensie bo w domyśle sugerujesz, że to wina rządzących przez ostanie 20 lat. Niby racja, ale startowaliśmy po totalnym bankructwie, w czasach kiedy zapanowało rozbrojenie i cięzko było oczekiwać , że zaczniemy nagle wydawać jakieś gigantyczne kwoty na niepotrzebne uzbrojenie, gdy tymczasem brakowało na wszystko. To nie była wcale zła decyzje. Niestety były też złe , przede wszystkim w obszarze systemu emerytalnego : wypychanie ludzi na emerytur, olbrzymie dopłaty emerytur górników i rolników. To są sumy porównywalne z budzetem monu.

fefe
piątek, 1 lipca 2016, 13:37

Powiem tyle największym pitoleniem to się popisuje obecny rząd !!! Chcą zwiększyć liczebność wojska o 50% , podczas gdy fundusze na utrzymanie wojska tylko w małej części idą na jak że potzrzebną modernizacje techniczną ponieważ lwia część pieniędzy idzie na wypłaty emerytur i pensji !!! A oni jeszcze bardziej chcą nasilić ten problem , WP brakuje wyposażenia!!! Co oni sobie myślą że żołnierze z berylami w ręku obronią nas przed ruskimi ?? Cyba tak jak w 39 z szabelką na czołgi ?? Nie tylko wydawać pieniądze ale wydawać efektywnie tak aby potencjał wojska rósł a nie efektownie np na jakieś latające cudeńka z napisem jułesej ( nie przecze że f35 czy apacz by się nie przydał ) ale zamiast pchać kase w tak drogie sprzęty można zamówić więcej krabów u nas a nie pchać innym kase do kieszeń , Karabinów snajperskich i kontr snajperskich jest śladowa ilość a powinno być bardzo dużo to nie są jakieś gigantyczne sumy , kamizelki kuloodporne , zamiast żmiji czy innych rumaków powinni iść po bandzie i kupić co najmniej z 500 samochodów opancerzonych 4X4 z wyrzutniami przeciwpancernymi coś jak u ruskich plus na maxa qadów i tyle koniec kropka a nie rozdrabniać się wystarczy rosomak i jeden typ terenówki 4x4 lekko opancerzonej i qady i koniec kropka a oni po 100 szt kilka rodzajów 4x4 chcą kupować i to bez uzbrojenia , bez uzbrojenia to niech sobie toyot hilux kupią taniej i lepiej.

kim1
piątek, 1 lipca 2016, 15:53

Napisze tak, pamiętam za młodu za komuny w sklepach było mniej towaru niż teraz ale na wojsko pieniędzy nie brakowało. Teraz Polska niby "bogaty kraj" w sklepach towaru nie braku ale na wojsko pieniędzy nie ma . Ktoś mi wyjaśni ten paradoks? Przecież niby mamy demokrację, kapitalizm, gospodarkę rynkową. To jak to jest z pieniędzmi państwowymi? Gdzie one są i na co się je wydaje?

Zagłoba
czwartek, 30 czerwca 2016, 22:25

Głupota jest większym wrogiem Wojska Polskiego niż sławetna korupcja i brak środków razem wzięte. Puki tego nie zmienimy to żadnej modernizacji armii nie będzie.

Marco
piątek, 1 lipca 2016, 23:19

Po pierwsze,nie należy krytykować obecnej władzy za to,że...mówi prawdę.Wszystkie główne programy modernizacyjne, "zarysowne" za PO, były delikatnie mówiąc niedoszacowane i oparte na PR(w tym PO-PSL zawsze byli mocni).Proszę wszystkich,którzy teraz podnoszą larum,by zapoznali się z wieloma wypowiedziami gen.Skrzypczaka(v-ce min. MON za czasów PO),na temat programów modernizacji i oczywistym już wówczas brakiem środków na największe z nich.Sprowadzanie wszystkiego do 500 plus czy budowy OT,jest średnio trafne...

zLoad
sobota, 2 lipca 2016, 10:39

Twierdzisz ze mialy byc realizowane hehehheheheh

ja
sobota, 2 lipca 2016, 09:53

A skąd wiesz która władza i kiedy mówi prawdę?????????????????????????????????????????

tadek
czwartek, 30 czerwca 2016, 22:00

Kupujcie z budżetu MONu więcej samolotów dla VIPów, ślepaków, imitatorów, przekrojów, kabur do zabytkowych pistoletów, wydawajcie więcej na zabytkowe części i modernizacje "muzealnego" sprzętu będącego na stanie WP, imprezy zwane "dialogami technicznymi", wpieranie "polskich" zakładów zbrojeniowych, na dziwaczny twór OT itd., to niedługo na papier toaletowy braknie. No ale takie wydatki są bezpieczniejsze niż politycznie ryzykowne zakupy OPL, okrętów podwodnych z pociskami manewrującymi, samolotów, śmigłowców itp.

Radek79
piątek, 1 lipca 2016, 21:37

Lepiej rozdać 20 mld w postaci 500+ niż wydawać na bezpieczenstwo.Te całe gadanie o wojnach i agresywnej Rosji to coraz bardziej wygląda na jakieś dziwne demagogie.Lepiej kupić wyborców bo wojny i tak nie budziet.

pap3
czwartek, 30 czerwca 2016, 21:30

Dlatego wieści niosą że zamówi się tylko jeden dywizjon artylerii Krab (przynajmniej na razie ) , ten sam temat podobno dotyczy niszczyciela min Kormoran II

bolo
piątek, 1 lipca 2016, 21:11

Kupowanie węgla z kasy MON to korupcja czy nieudolność?

zLoad
sobota, 2 lipca 2016, 08:56

Desperackie kroki ktore domyslam sie trzeba bylo podjac. Takie decyzje nie sa dla NIKOGO przyjemne

Mtkl
czwartek, 30 czerwca 2016, 21:26

Przede wszystkim priorytetem powinny być przekroje broni : czołgu, samolotu, okrętu i rakiety.

citizen
niedziela, 3 lipca 2016, 02:54

A jak Trump wygra wybory to w ciągu kilku dni od zaprzysiężenia do Sofii, Warszawy, Wilna, Tallina, Rygi, Pragi, Bratysławy, Berlina i Bukaresztu przyjdzie wyzwanie: Realne wydatki na obronność na poziomie 2% PKB albo w takim razie Putin was obroni. Na razie dialogi techniczne były przykrywką dla zwracania środków, które szły tam gdzie iść miały, a to co zostawało szło na niezbędne naprawy tego złomu co jeszcze działał lub emerytury. Poza tym jeśli już dochodziło do jakiegoś zakupu z przyczyn politycznych (zapłata za Mistrale lub przyciszenie zz małym zamówieniem) to sporo przepłacono. Dlatego mamy WL złożone z poradzieckiego złomu i poniemieckiego demobilu, MW w stanie agonalnym, w SP 48 defiladowych F16, a WS bez normalnych helikopterów. Śmiesznie będzie, gdy za rok PiS znacznie podniesie kryteria do 500+, aby móc spełnić minimum Trumpa. Wiem, że gościu jest trochę szalony, ale tylko on (paradoksalnie nawet nie Putin) jest w stanie zmusić Polskę do inwestycji w armię!

rozczochrany
czwartek, 30 czerwca 2016, 21:11

Dlatego zamówienia trzeba kierować tylko w polskim przemyśle zbrojeniowym na polska broń. Po to by pobudzić gospodarkę, innowacyjność i wesprzeć polski przemysł. Dzięki temu pieniądze wrócą do budżetu a nie zmarnują się wywalone zagranicę.

Moon
piątek, 1 lipca 2016, 02:02

Pieniądze powinny płynąć do polskiego przemysłu, ale ich wydatkowanie powinno być na każdym etapie kontrolowane i nie mogą służyć tylko do podtrzymania przy życiu reliktów poprzedniej epoki. Mamy zdolną młodzież, która konstruuje "marsjańskie" łaziki, wygrywa olimpiady informatyczne czy matematyczne, a pakujemy kasę w wąsiatych związkowców w kraciastych koszulach, których jedynym celem jest doczekanie w spokoju do emerytury. Inwestycje państwa powinny służyć budowaniu konkurencyjnych produktów, a nie kupieniu sobie spokoju społecznego. W wyspecjalizowanych firmach zbrojeniowych powinni pracować najlepsi z najlepszych za atrakcyjne wynagrodzenia, a nie pyskaci brzuchacze, którzy pilnują, żeby wszystko zostało po staremu.

Jan Zrzędalski
piątek, 1 lipca 2016, 01:46

A jakąż to polską propozycję ma PEGAZ (czy jak to się teraz nazywa) na OPL (bo chyba nie poprad za 1 mld czy pilica)? Przemysł poza kilkoma jaskółkami winien jest wieloletnich zaniedbań i zwykłego nieróbstwa vide wskrzeszanie z uporem maniaka złomu na bazie "obiektu 172" czy daleka inkarnacja AK za 6000 zł zakupiona ostatnio przez nasz światły MON

Trollhunter
czwartek, 30 czerwca 2016, 22:10

Gawron czy podwozie do Kraba to najlepsze przyklady pobudzania innowacyjnosci. Za grube miliony i z wyjatkowo mizernym efektem.

mobile4you
czwartek, 30 czerwca 2016, 21:11

Jak za priorytety uważa się Obronę Terytorialną i zwiększenie liczebności armii o 50% to na sprzęt nie ma już pieniędzy. Będzie jak u ruskich jeden dostanie karabin a drugi naboje ...

kim1
piątek, 1 lipca 2016, 16:34

W tej chwili to nam brakuje i tego i tamtego. Więc oby nie było gorzej. Np. zdobywanie broni na przeciwniku.

Boczek
piątek, 1 lipca 2016, 20:00

Jedna uwaga dla wszystkich, którzy chcą zarzucić M+C i zapominają o jednym - MW jest pewną formą OPL dla wybrzeża. M+C mają potencjał do przenoszenia do 192 efektorów - a nawet aż do 384 - o zasięgu do 50 km.

rezerwista
piątek, 1 lipca 2016, 19:00

Nie bronię PO, ale jak się tworzy bezwartościową i nie potrzebną obecnie OT to takie są skutki.

zLoad
sobota, 2 lipca 2016, 08:58

Jakos trzeba nauczyc spoleczenstwo obycia z bronia (mam nadzieje pierwszy krok do powszechnego dostepu)

~jack
czwartek, 30 czerwca 2016, 20:36

Nie rozumiem jednego a mianowicie chwilę wcześniej była mowa, że mamy do wydania około 120 mld złotych a teraz mówią to 32 mld? To gdzie ta reszta pieniędzy. Przy takich skromnych funduszach to Caracala należy odłożyć na śmietnik bo przeje resztę pieniędzy tak potrzebną na OPL. To wręcz dywersja i zdrada obronności Polski wydawać większość funduszy na transportowe heli i okręty podwodne, które geniusze chcieli kupić. Bez OPL jesteśmy tylko tarczą strzelniczą i Rosja o tym doskonale wie. Parę baterii Patriot czy nawet Meads nie zapewni nam niestety żadnej ochrony. Jedynie iluzoryczną i dla tego ważniejszym jest program Narwii byle w odpowiedniej liczbie oraz odstraszanie w postaci Homara!

grundy
czwartek, 30 czerwca 2016, 22:59

PMT jest na lata 2013-22 na co pójdzie ~120mld, a na najbliższe 3 lata jest 32 mld. I wszystko.

www
piątek, 1 lipca 2016, 18:33

emdras: Jeżeli 500zł jest dla Ciebie powodem aby mieć dziecko to gratulują. A i zerknij na kwitek wypłaty, zus po stronie pracodawcy i na paragon w sklepie. To zobaczysz dlaczego ludzie nie mają pieniędzy.

bob
piątek, 1 lipca 2016, 11:23

kłamali cały czas od początku, że będzie 3%, powiększenie armii, nowy sprzęt itd.

zLoad
sobota, 2 lipca 2016, 09:03

Klamali bo nie chca wydac pieniedzy polskiego podatnika na sprzet z zagranicy czy tez klepany z obcych planow? Pisze ze miales nadzieje zarobic ;)

Kolo
piątek, 1 lipca 2016, 13:25

Kto kłamał? Zastanów się co piszesz, i nie powielaj opozycyjnej propagandy. Armia jest powiększana. Nowy sprzęt będzie, cześć już zamówiona. 3% nikt nie obiecywał. Ten rząd przynajmniej coś robi, bo poprzedni zajmował się tylko politycznym marketingiem i laniem wody.

jacek
czwartek, 30 czerwca 2016, 20:21

przede wszystkim priorytetem powinna być broń plot oraz ppanc i na tym się trzeba skupić !

Tap
piątek, 1 lipca 2016, 11:13

Takie pitolenie niedoszacownie na poziomie 100 mld zł, a same BWP AM oszacował na 80 mld zł przy 1000 szt ( bardzo bogato ) to jest po 80 mln za szt., za tyle to można mieć czołg klasy LEO II> BWP w cenie czołgu szok. Po prostu wzięli kasę z PMT na 500+. Same wydatki na pensje w OT to około 500.000.000 zł rocznie, nie mówiąc o szkoleniu, czy wyposażeniu weekendowych wojaków. NIedoszacowanie programów występuje w każdej armii i państwie, wystarczy spojrzeć na koszty programów zbrojeniowych w USA ( inflacja, koszty badań, nowoczesnych materiałów, postęp techniczny i związana z tym zmiana w założeniach programów. Programy zbrojeniowe to minimum 10 lat, nie ma możliwości przewidzieć jaka będzie inflacja przez 10 lat, jak zmieni się baza materiałowa, stan wiedzy. A śmigłowiec szturmowy to nie jest niezbędny element armii, pożądany ale nie niezbędny. Kluczem do zarzutu braku środków jest oszacowanie programu BWP na 80 mld zł, gdzie zarówno ilość BWP, jak i koszt jednostkowy są nierealne.

rob
piątek, 1 lipca 2016, 13:44

500+ jest sfinansowane z podatku bankowego i to si€ finansowo zamyka. OT jest bardzo dobrym pomyslem, bo doktryna obrony na wisle jest dobra ale dla tych co mieszkaja po zachodniej stronie. Jak chcesz sobie po-politykowac to sa inne portale, tam sie produkuj.

ppp
piątek, 1 lipca 2016, 10:43

Wydajecie pieniądze na samoloty dla VIP, jakieś ślepaki, kabury, orkiestry, kapelanów i kolejne podkomisje smoleńskie, a nie macie na modernizacje? Szok. Biorąc pod uwagę powyższe "konieczne" wydatkizauważam, że istotnie plany modernizacji technicznej są nierealne.

Gameness
czwartek, 30 czerwca 2016, 20:00

Bravo! Z naszym przemysłem jest źle. Fakt. Można go uratować. Fakt. Trzeba pozyskać nowe technologie na zasadzie licencji! ! ! Tak jak w przypadku K9,Rosomak a wcześniej T72m. Potem to rozwijać tworząc PL. M.in. Koreańczycy to umożliwiają np. BWP K21 czy MBT K2! Dość tanich jałowych zakupów!

JMK
piątek, 1 lipca 2016, 10:33

A samych tylko odsetek od wszystkich poprzednich kredytów na zatykanie corocznych dziur budżetowych mamy do zapłacenia w tym roku ponad 50 miliardów złotych.

endras1
piątek, 1 lipca 2016, 17:21

Bez tego 500+ to sobie niedługo do kraju ( do pracy oraz obsługi sprzętu wojskowego ściągniecie ) muslimów bo wasze żony będą miały wymówkę finansową aby nie rodzić.Taka jest prawda i to boli więc nie piszcie głupot.

cynik
czwartek, 30 czerwca 2016, 19:47

Masło zamiast armat :/ Szkoda ze starczyło środków na takie cuda jak Pilica i Poprad. Narew, Krab i Rak to jest w tej chwili najpilniejsza potrzeba Wisłę i Kruka można sobie w chwili obecnej darować.

rcicho
czwartek, 30 czerwca 2016, 21:44

Po co ci artyleria skoro nie ma obrony plot? Przecież wrogie lotnictwo i jego system rakietowy zrobi z tej artylerii napalony złom. Wpierw obrona plot dla naszych wojsk operacyjnych i baz lotniczych a póxniej można pomyśleć o artylerii, która jest w naszych warunkach arcyważna.

rozczochrany
czwartek, 30 czerwca 2016, 21:16

Oczywiście, że zagraniczne zakupy należy sobie darować w tej sytuacji. Należy pobudzać polską gospodarkę i polska naukę i miejsca pracy, bo to się wraca.

Dropik
czwartek, 30 czerwca 2016, 20:59

Skora az tak bardzo brakuje pieniedzy to rak wydaje sie byc mercedes ze zlotymi klamkami

ADHD
czwartek, 30 czerwca 2016, 19:45

modernizacja w wydaniu poprzedniego rządu to radosna twórczość polegająca na niekończących się dialogach technicznych , medialno- propagandowych pogadankach i ewentualnych zakupach wielokrotnie przepłaconych gotowców za granicą bez ładu i składu z korzystnych tylko dla zagranicznych firm ...

obserwator absurdów.
czwartek, 30 czerwca 2016, 23:01

I dla tego obecny szef IU bezczelnie kilka tygodni temu twierdził, że do Polskiego przemysłu płyneło co roku 70 % zamówień, a w ubiegłym roku to już 75 %. Bezczelny człek z niego.

Gość
czwartek, 30 czerwca 2016, 22:50

Za to teraz nikt nie skorzysta,dobra zmiana.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama