Bradley z napędem hybrydowym

18 lipca 2020, 18:53
800px-Bradley_Fighting_Vehicle_provides_security_for_clearing_operation_in_Iraq
Fot. Sgt. Timothy Kingston/U.S. Army

U.S. Army przyznało koncernowi BAE Systems umowę o wartości 32 mln USD na przygotowanie prototypu bojowego wozu piechoty M2 Bradley zintegrowanego z hybrydowym systemem napędowym. Kontrakt ten jest kolejnym eksperymentalnym projektem dotyczącym tej konstrukcji w ostatnich miesiącach.

Program ten jest częścią wysiłków amerykańskiej armii mających na celu zwiększenie mobilności, a co za tym idzie zdolności bojowych tej konstrukcji poprzez instalacje nowych elementów takich jak układ napędowy czy układ zawieszenia. Zintegrowanie Bradleya z napędem hybrydowym ma pozwolić na znaczące podniesienie mocy i wyraźny wzrost dzielności terenowej, ekonomii użytkowania, prędkości i zasięgu.

Na mocy zawartej umowy prace nad prototypem mają rozpocząć się tego lata i zostać przeprowadzone na jednym przeznaczonym do tego celu gotowym egzemplarzu tego wozu. Wnioski wyciągnięte z badań i testów tego systemu mają posłużyć do oceny jego użyteczności dla tego wozu bojowego. Dodatkowo BAE Systems deklaruje możliwość integracji napędu hybrydowego również na innych wozach bojowych, dysponujących zbliżonym do Bradleya podwoziem i używanych przez U.S. Army takich jak transporter opancerzony AMPV, armatohaubica samobieżna M109A7 Paladin i wyrzutni rakiet M270 MLRS.

Zintegrowanie hybrydowego napędu elektrycznego z wozami bojowymi znacznie zwiększa moc pojazdu i zapewnia znaczny wzrost mobilności, możliwości bojowych i zasięgu, z których wszystkie umożliwiają przekroczenie zdolności operacyjnych. BAE Systems inwestuje i współpracuje z przemysłem od ponad 40 lat, aby rozwijać technologię HED (Hybrid Energy Drive - red.) oraz opracowywać architektury pojazdów i demonstratory. Systemowe podejście do elektryfikacji pojazdów umożliwia przełomowe możliwości na obecnych i przyszłych platformach, na których nasi żołnierze muszą zachować przewagę na polu bitwy.

- wiceprezes działu pojazdów lądowych BAE Systems Scott Davis

Przy tym projekcie BAE Systems blisko współpracuje ze spółką QinetiQ, która ma opracować elektryczną przekładnię krzyżową (Modular E-X-Drive®), kluczowy element napędu hybrydowego dla gąsienicowych wozów bojowych. Moduł QinetiQ Modular E-X-Drive przeszedł już wcześniej pozytywnie próby na innych wozach bojowych.

W styczniu br. U.S. Army poinformowało o rozpoczęciu badań i testów zmodyfikowanej wersji bojowego wozu piechoty M2 Bradley wyposażonego w nowy hydropneumatyczny układ zawieszenia na poligonie Yuma Proving Ground w stanie Arizona. Działania te mają na celu zwiększenie zdolności manewrowych Bradleyów, w tym przede wszystkim poprawę komfortu jazdy załogi i desantu w każdym terenie i skrócić czas potrzebny na czas serwisowanie i naprawy tych wozów. Działania te są częścią prowadzonych obecnie prac mających na celu modernizacje "floty" tych wozów w celu poprawy ich możliwości bojowych do czasu wprowadzenia jego docelowego następcy w ramach programu OMFV.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 41
Reklama
AlS
niedziela, 19 lipca 2020, 17:35

Wymóg pływania można będzie wyrzucić do kosza. Przy odpowiedniej szczelności, hybrydowy pojazd przejedzie po dnie przeszkody wodnej korzystając z silnika elektrycznego i baterii. Energia 50 kWh w bateriach, czyli tyle ile mają elektryczne auta osobowe średniej wielkości, wystarcza aby zasilić silnik o mocy 500kW/680KM przez 6 minut. Nawet jeśli pojazd miałby rozwijać wtedy prędkość piechura - 4 km/h, wystarczyłoby aby pokonać zbiornik wodny o szerokości 400 m. A przecież na rozwinięcie takiej prędkości wystarczy ułamek mocy maksymalnej. W dodatku pojazd skryty pod wodą jest trudniejszy do zwalczania. Do komunikacji wystarczy mu antena nad lustrem wody. To jest właściwa droga rozwoju transporterów gąsienicowych.

niedziela, 19 lipca 2020, 21:20

Woda zmniejszy nacisk gąsienic na grząskie podłoże do tego prąd i nierówne dno...

AlS
poniedziałek, 20 lipca 2020, 01:07

Nie ma szans, aby pojazd z pełnym opancerzeniem i bez dodatkowych pływaków miał pływalność, która w istotny sposób zmniejszy nacisk gąsienic. Szkoda o tym dyskutować, bo nawet gdyby, nie ma problemu, aby dodatkowo go obciążyć, choćby balastem wodnym. Przejścia po dnie dokonuje się w rozpoznanym miejscu, tam gdzie dno umożliwia przeprawę, tak robią to od lat czołgi. Jaki brak mocy @plusik? Bzdury sam piszesz. Skrzynia e-CVT z Lexusa, mająca kompaktowe rozmiary, umożliwiające montaż w samochodzie osobowym, ma łączną moc silników elektrycznych równą 100 kW, jeśli generator pracuje w trybie silnika. A tutaj mówimy o czymś znacznie większym i solidniejszym, do zastosowania w pojeździe o masie około 30 ton. W przypadku Bradley' a moc silnika to 450 kW. To dziś da się bez problemu zdublować w hybrydowej skrzyni bezstopniowej z wbudowanym zespołem generator-silnik. Taka skrzynia będzie mieć podobną masę i rozmiary do skrzyni hydrokinetycznej, ale przy lepszej sprawności przeniesienia napędu i lepszym wykorzystaniu mocy silnika.

vydra
poniedziałek, 20 lipca 2020, 10:12

Ale po co? Czołgi sporadycznie pokonują dno bo nie mogą pływać ze względu na zbyt dużą masę. Generalnie buduje im się przeprawy ppntonowe. Dno takie musi być przygotowane i ciągle "pielęgnowane"że względu na charakter rzek. Przeciwnik o tym wie. Łatwiej przygotować brzegi przez saperów niż dno. Pomysł nie trafiony wg mnie

plusik
niedziela, 19 lipca 2020, 19:37

Bzdura¡!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Brak mocy. Jako całość do kosza

Emeryt
niedziela, 19 lipca 2020, 14:16

Odzyska energii kinetycznejto juz norma

xerokopiścii z BA elbit.. stocznia
niedziela, 19 lipca 2020, 02:02

rysunki hybrydowego Gozdzika sprzed kilkunastu lat wyniesione z Huty Stalowa Wola.. typowe..

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 21:16

Niezłe brednie ale zapoznaj sie z pojazdami F Porsche'a z IIWŚ a potem cos zmyslaj:)

APG
poniedziałek, 20 lipca 2020, 11:47

Kłamiesz jak najęty Davienku wiesz co to APG? W pracach nad eksperymentalnym dieslowsko-elektrycznym hybrydowym systemem napędowym wykorzystano najbardziej dostępną w Polsce platformę gąsienicową - wóz produkowany masowo w Hucie Stalowa Wola w latach 1984-1994. Pojazd - bazujący na układzie jezdnym 16-tonowej haubicy samobieżnej Goździk 2S1

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 12:29

Ech dzieciaku, a ty zapoznaj sie z napedem czołgów produkcji F. Porsche w III Rzeczy, sczególnie z jego wersja Tigera i z Ferdynandem a potem wypisuj swoje bajki. Bo to nad czym pracowano w Polsce dawno powstało w Niemczech

poniedziałek, 20 lipca 2020, 20:56

co się stało, teraz gloryfikujesz nazistów?

kkk
sobota, 18 lipca 2020, 23:11

Sprzęt wojskowy powinien być tak prosty że każdy żołnierz naprawi go na polu bitwy i pojedzie na butelce whisky lub na oleju opałowym.

Wojciech
niedziela, 19 lipca 2020, 01:07

ŻADEN żołnierz na świecie za żadne skarby świata nie pojedzie na butelce whisky. Nawet muzułmański.

Kazik :)
poniedziałek, 20 lipca 2020, 18:34

Ja się nie zgadzam, Sowietskji sołdat od Moskwy do Berlina dojechał na bimbrze-jedna metalowa bańka na pluton i tuszonce - od lipca 1943r. do maja 1945r. - Można, można!!!!!! Szczera prawda historyczna!!!!!

niedziela, 19 lipca 2020, 00:31

Czas wrócić do maczug ?

niedziela, 19 lipca 2020, 23:51

Zaraz tam do maczug. Człowiek sowiecki naprawiał T-34 gołymi rękami w czasie bitwy.

Fanklub FR
sobota, 18 lipca 2020, 21:25

W perspektywie 30 lat wszystko będzie jeździć albo na prąd albo na wodór i o tym wiedzą niemal wszyscy obecni producenci Ropy, którzy jak szaleni inwestują w nowe technologie bo niebawem tylko z tego będą mogli czerpać zyski, no może po za jednym krajem, który inwestuje w kolejne rurociągi, których nawet sam nie może dobudować ;)

Fanklub Daviena
niedziela, 19 lipca 2020, 18:44

Pojazdy elektryczne są starsze od spalinowych. Ale dokąd nie rozwiąże się problemu zasilania, a akumulatory rozwiązaniem nie są (żadne, nawet kosmicznie drogie rozwiązania, nie pozwalają w 1 kg akumulatora zmagazynować więcej niż 1/7 tego co w 1kg benzyny), to napęd elektryczny sprawdza się tylko tam, gdzie akumulatorów nie trzeba ze sobą wozić: w trolejbusach, tramwajach i pociągach... Jak ktoś wynajdzie miniaturowy reaktor na antymaterię magazynowaną w polu elektrycznym, o wymiarach pozwalających na montaż w pojazdach, to co innego. Wtedy przyszłość pojazdów elektrycznych widzę ogromną, a na razie jest to ekodebilizm. :)

carl fath
poniedziałek, 20 lipca 2020, 22:00

Dalej nie masz pojęcia o czym piszesz...

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 21:18

Wiesz funku jak zatrzymaliscie sie na etapie akumulatorów kwasowo-ołowiowych w Rosji to...Kondolencje:))

Fanklub Daviena
poniedziałek, 20 lipca 2020, 00:13

Nasz Davienek ma znowu odlot i uważa, że USA prawa fizyki nie obowiązują i amerykańskie akumulatory będą miały elektrody rozmiarów molekuł, by osiągnąć gęstość mocy jak benzyna... A o rosyjskich osiągnięciach masz takie samo "pojęcie" jak o wszystkim innym ("Russian scientists show off their prototype nuclear battery [...] Russian researchers have developed a new nuclear battery design based on Nickel-63, which has a higher specific energy than regular, commercially available batteries". "Moscow State University announced they had developed a new method for the synthesis of cathode material that could significantly shorten battery charging periods. This method, according to the team, can reduce the charging times for car batteries down to 30-60 seconds for up to 75-80 percent of capacity. This compares with 30 minutes for recharging 80 percent of the battery at Tesla’s Supercharger stations.", "Scientists develop superfast-charging, high-capacity potassium batteries [...] Skoltech researchers in collaboration with scientists from the Institute for Problems of Chemical Physics of RAS and the Ural Federal University have shown that high-capacity, high-power batteries can be made from organic materials without lithium or other rare elements. In addition, they demonstrated the impressive stability of cathode materials and recorded high energy density in fast charge/discharge potassium-based batteries. The results of their studies were published in the Journal of Materials Chemistry A, the Journal of Physical Chemistry Letters and Chemical Communications. ). Rosyjski Liotech, osiołku, produkuje masowo nowoczesne akumulatory litowo-jonowe nowej generacji, takie o jakich Polin może tylko marzyć, od 2010 r. - Nissan od nich kupuje do hybryd. Rosatom inwestuje również w energię odnawialną i magazynowanie energii i Rosja będzie w ciągu paru lat światową potęgą w tej dziedzinie. To USA będą musiały kraść technologie akumulatorów z UE, Rosji, Chin, Japonii, szczególnie po tym jak Trampek ograniczył liczbę zagranicznych studentów w USA i zabronił ich zatrudniać w firmach hi-tec... :)

sobota, 18 lipca 2020, 23:41

Głupoty gadasz. Ropa będzie podstawowym surowcem przez co najmniej 100 lat. Elektryki to maksymalnie 1 procent wszystkich pojazdów świata. A poza tym to tiry i ciągniki nie będą nigdy elektryczne, bo nie uciągną ciężaru na tych pseudosilniczkach.

Nemo
niedziela, 19 lipca 2020, 00:40

Polecam zobaczyć Tesla Semi. Koniec przyszłego roku do produkcji.

Gregor
poniedziałek, 20 lipca 2020, 07:13

Polecam zobaczyć np. Niemieckie parkingi przy autostradach i samemu stwierdzić jak te tiry mają się ładować ?

niedziela, 19 lipca 2020, 00:38

Niech zgadnę masz na imię Janusz? Tacy jak ty 200 lat temu mówili że silniki spalinowe to kit bo lepiej i sprawniej będzie koniami pracować, co do tych twoich pseudosilniczków to te Tesli biorą twojego Passata na każdej prostej. Obecnie wszystkie koncerty motoryzacyjne zrywają z projektowaniem samochodów spalinowych, tylko elektryki i hybrydy, u nas tego nie widać bo 80% ludzi jedzie na używanych samochodach sprowadzanych z zachodu.

niedziela, 19 lipca 2020, 14:19

Ma na imię Grażyna a nie Janusz . Ty nie wykształciuchu.

gru
niedziela, 19 lipca 2020, 00:31

Ci co budują lokomotywy elektryczne zdaje się o tym nie wiedzą. A Janusz technologii powyżej wie.

niedziela, 19 lipca 2020, 21:18

Nawet w lokomtywach spalinowych napęd jest elektryczny

Lekarz
sobota, 18 lipca 2020, 23:03

A jaki procent wydobywanej ropy idzie w bali samochodów i temu podobnych, wiesz?

Kazik :)
sobota, 18 lipca 2020, 21:57

A co elektrykę będzie wytwarzać? - Dynamo Pana Tadzia!!!!!! Czy wiaderko z elektrowni stojące w lesie?

sobota, 18 lipca 2020, 22:53

Ogniwa paliwowe, turbiny gazowo parowe, atomówki 4 gen, ITER, wiązki mikrofal przesyłane z satelit na orbicie... Silnik elektryczny ma dwie główne przewagi nad spalinowym: sprawność, duży moment obrotowy dostępny od najniższych obrotów.

Jw 1541
sobota, 18 lipca 2020, 22:40

Generator jądrowy

Kazik :)
niedziela, 19 lipca 2020, 07:53

W każdym lesie co 100 m i na pustyni też? A kto ten generator obroni przed "elektrycznym" atakiem rakietowym?

carl fath
sobota, 18 lipca 2020, 22:36

Fotowoltaika i elektrownie wiatrowe.

Fanklub Daviena
niedziela, 19 lipca 2020, 18:47

Następny ekobłazen... Już mi się nawet nie chce wyjaśniać tumanom z energetyki dlaczego fotowoltaika i elektrownie wiatrowe stwarzają więcej problemów niż rozwiązują i dlaczego z powodu "darmowego" prądu ze słońca i wiatru Niemcy mają najdroższy prąd w Europie (nie liczę jakiś kieszonkowych państewek na Morzu Śródziemnym)... :)

Jabadabadu
niedziela, 19 lipca 2020, 00:00

A na wojnie jak to na wojnie - fotowoltaika, wiatr i inne hybrydy - gówno warte.

Fanklub Daviena
niedziela, 19 lipca 2020, 21:00

Davien pewnie zaraz nam wyjaśni, że USA opracowało panele słoneczne i turbiny wiatrowe w technologii stealth... :)

niedziela, 19 lipca 2020, 23:54

Fanklub zaraz wyjaśni, że Rosjanie wymyślili panele słoneczne i turbiny wiatrowe.

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 21:20

jak widac znów o karme skamlesz funku:))

carl fath
poniedziałek, 20 lipca 2020, 22:02

Ty znów trolujesz...

Fanklub Daviena
poniedziałek, 20 lipca 2020, 00:14

To USA jeszcze nie opracowały paneli słonecznych i turbin wiatrowych dla wojska w technologii stealth? :)

Tweets Defence24