Bombowiec Lancer ćwiczy nad Pacyfikiem

24 kwietnia 2020, 07:33
B-1B Lancer
Fot. Airman 1st Class Austin Mayfield/US Air Force

Amerykańskie siły powietrzne poinformowały, że bombowiec strategiczny B-1B Lancer należący do US Air Force wykonał ponad 30-godzinny lot z bazy lotniczej Ellsworth w Południowej Dakocie do Japonii i z powrotem. Prawdopodobnie była to odpowiedź USA na rosnące ambicje rządu chińskiego. 

22 kwietnia 2020 roku amerykański bombowiec B-1B Lancer z 28th Operations Group, mogący przenosić ładunki konwencjonalne jak i jądrowe, przeleciał Pacyfik a następnie przemieścił się nad wyspę Honsiu. Tam z bazy lotniczej w Misawie wystartowało sześć amerykańskich myśliwców wielozadaniowych F-16, siedem japońskich myśliwców Mitsubishi F-2 oraz osiem F-15 należących również do Japońskich Powietrznych Sił Samoobrony. Wszystkie samoloty sformowały klucz i przeprowadziły wspólne manewry. Następnie B-1B powrócił do bazy w Dakocie Południowej.

B-1B Lancer to amerykański bombowiec strategiczny dalekiego zasięgu o zmiennej geometrii skrzydeł, zbudowany przez wytwórnię Rockwell International (obecnie Boeing BDS). Wraz z samolotami B-52 Stratofortress i B-2 Spirit stanowi trzon strategicznego lotnictwa bombowego Stanów Zjednoczonych. 

image
Fot. INDOPACOM

Ostatni raz w tym rejonie świata bombowiec B-1B Lancer prowadził ćwiczenia w styczniu 2018 roku. Jego minimalna aktywność w Azji spowodowana jest tym, że wypełniane przez niego misje prowadziły samoloty strategiczne B-52 bazujące na lotnisku Andersen na wyspie Guam. Stanowiły one ważny element amerykańskiej strategii odstraszania w całym regionie Continuous Bomber Presence Mission (misji ciągłej obecności bombowej), ze szczególnym uwzględnieniem Półwyspu Koreańskiego oraz Chin. 

Jednak kilka dni temu Amerykanie wycofali z Guam bombowce strategiczne, które zostały przeniesione do bazy lotniczej Minot w Północnej Dakocie. Pomimo tego zapewniają, że USAF będzie kontynuował swoją misje w rejonie Pacyfiku, ale prowadzoną już w innym formacie. Stany Zjednoczone zamierzają rozwinąć koncepcję Dynamicznej Projekcji Sił, która zakłada mniejszą możliwość przewidywania ze strony potencjalnych rywali regionalnych – Chin, Rosji oraz Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej (Korea Północna).

Amerykański pokaz siły w postaci wielogodzinnego lotu B-1B Lancer stanowi właśnie odpowiedź na pytanie, czy USA będą wstanie dalej prowadzić loty strategiczne w tym regionie po wycofaniu B-52. Ponadto jest to odpowiedź na aktywność chińskiej marynarski wojennej w postaci grupy lotniskowcowej.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 28
Reklama
Antoni
sobota, 25 kwietnia 2020, 11:41

Dziś ani Chiny ani Rosja nie boją się USA. Potęgą USA zgasła.

Niuniu
piątek, 24 kwietnia 2020, 16:21

Davien - a ile to tych B-1B obecnie może latać? Zdaje się, że def24 nie tak dawno temu coś o siedmiu wspominał w tym 1 testowym. Czyli lata 6. Ale potęga.

Maciek
sobota, 25 kwietnia 2020, 15:50

Kolego, w cywilizowanych krajach bezpieczeństwo jest najważniejsze. Dlatego znaczna część sprzętu jest w przeglądach, czeka na certyfikację albo modernizacje. W razie potrzeby odmrożenie tego sprzętu to kwestia kilku dni. W dzikich krajach np. Rosja, kultura techniczna jest znacznie niższa. To może stwarzać pozory, że są w stanie utrzymać w gotowości większy odsetek sprzętu. To bzdura. Sowieci nawet teraz nie mają hangarów dla wszystkich samolotów, nie mówiąc o wozach bojowych, które są w większości "magazynowane" pod gołym niebem w warunkach dużej wilgotności i niskich temperatur (to nie amerykańska pustynia...). Ruscy wypuścili w morze okręt, który wg. cywilizowanych standardów nie nadawał się do służby. Mam na myśli oczywiście Kuzniecowa. I mogą sowieccy trolle perorować ile chcą, że ich sowiecka ojczyzna jest bardziej efektywna, bo ruscy są twardzi i wszystko zniosą, tyle że to kolejna bzdura. Niedocenianie USA to poważny błąd. Amerykanie to naród o pionierskich korzeniach, który rywalizację i radzenie sobie w każdych warunkach ma w DNA. Niemcy tez ich niedoceniali. Wystarczyło kilka miesięcy praktyki w Afryce płn. I zmienili zdanie. Obecna aktywność na Pacyfiku to nie jest przejaw słabości, tylko bardzo przemyślana strategia. Szybkie uderzenie (kilkadziesiąt minut...) mogą zadać op lub lotnictwo np. Z Okinawy, bombowce z USA mogą się pojawić w rejonie w kilka godzin, lotniskowce w kilka-kilkanaście dni. Bazy w Japonii i Korei są znakomicie wyposażone i mogą przyjąć kilkakrotnie więcej samolotów. W ciągu tygodnia USA mogą stworzyć przygniatającą przewagę. Chiny nie maja niczego, czym mogłyby się przeciwstawić.

Davien
piątek, 24 kwietnia 2020, 20:19

Latac może ponad 40 tyle ze poza kilkoma maszynami reszta była uziemiona z powodu awarii katapulty ale w razie jakiegoś zagrożenia byłyby wszystkie w powietrzu. Do tego przechodzą modernizację. A ich odpowiednik czyli Tu-160 lata w ilosci ilu? 2-3 sztuk?

Z Krakowa
piątek, 24 kwietnia 2020, 10:35

B-1B nie mogą przenosić broni jądrowej od 1995 roku!

antyDavien
piątek, 24 kwietnia 2020, 12:57

B-1B udają, że nie mogą przenosić broni jądrowej (wstawili przegródkę w komorę bombową) a Tu-22M udają, że nie mogą dolecieć do USA (zdjęli sondę do tankowania) i tak równowaga w oszukiwaniu jest wzajemnie zachowana. :D

Davien
piątek, 24 kwietnia 2020, 16:57

USA nie udaje a B-1B zostały pozbawione możliwosci przenoszenia broni jadrowej, podobnie jak Tu-22M3 pozbawiono mozliwości tankowania w powietrzu więc znowu jak widac trolluesz bez sensu:)

Fanklub Daviena
piątek, 24 kwietnia 2020, 19:30

A powiedz nam wszechwiedzący Davienku ile potrwałoby w razie konieczności usunięcie przegrody z komory bombowej B-1 i założenie sondy do tankowania w powietrzu na Tu-22M? Co tam konieczność - Rosja zakłada, że USA zgodnie ze swoją zapowiedzią nie przedłuży START (wygaśnie 5 lutego 2021), więc Tu-23M3M już zakontraktowane na 2021 odzyskają sondę a na B-1 USA ściągnie przegródki... :)

Davien
sobota, 25 kwietnia 2020, 00:34

Funku, jak widac dość długo bo Rosja by na nowo załozyc sondy na Tu-22M3( tak robia to ale ciebie Centala chyba nie poinformowała) przeprowadza złozone prace a na B-1B nie ma jak widac żadnych prac nad tym jak to nazywasz: ściąganeim przegródki:)) Zreszta B-1B może przenosic ładunek i na zewnatrz komory bombowej wiec oś ci zdecydowanie nei wyszło:)

Emd
sobota, 25 kwietnia 2020, 00:17

O czym ty wogóle piszesz? Kolejny znaffffca w natarciu...

Fanklub Daviena
piątek, 24 kwietnia 2020, 10:23

To wyraz desperacji USA. Licząc się z tym, że amerykańskie bazy w rejonie Chin zostaną zmasakrowane chińskimi rakietami średniego i bliskiego zasięgu a 1,2 czy 3 lotniskowce de facto guano Chinom mogą zrobić, zwłaszcza jednorazowymi F-35 z 2 podwieszeniami, o ile w ogóle są w stanie się zbliżyć do Chin na odległość użycia F-35, USA kopiuje rosyjską taktykę użycia lotnictwa dalekiego zasięgu z ALCM spoza zasięgu myśliwców przeciwnika. To nie wyraz siły USA tylko desperacji. Dlatego przywracają B-52 ze złomowisk.

Mikroszkop
piątek, 24 kwietnia 2020, 12:11

Ale dlaczego desperacji? Skończyło się bajdurzenie o nowych superbroniach a zaczęły realne działania. Chińczycy są nie do ruszenia na własnym podwórku i trzeba będzie ich z matecznika wyciągnąć oddając pole albo zagłodzić jak ZSSR.

Davien
piątek, 24 kwietnia 2020, 11:36

Taak ładne bajki funku opowiadasz:)) Ale to nie USA musi przywracać maszyny ze złomowisk ale własnei Rosja i to USA od dawna uzywa ALCM na swoich bombowcach strategocznych i dalekiego zasięgu i nie musza nic kopiować bo to raczej Rosja skopiowała to z USA A c do Chin to jak widac kiepsko im zyczysz bo po takim zagraniu z ich baz sladu nie zostanie:)

Rozbawiony
piątek, 24 kwietnia 2020, 11:21

No ale zawsze mogą zagrozic użyciem stategicznej broni jądrowej jak pokojowa rosja, wsio panial

Roket
piątek, 24 kwietnia 2020, 11:18

Rosja i Chiny tego typu akcje robią od lat więc to też akty ich desperacji według twojego toku rozumowania.

Fanklub Bilionera
piątek, 24 kwietnia 2020, 12:51

Nie obrażaj Bilionera ... w przypadku Rosji to genialna koncepcja ... w przypadku USA to desperacja ... jakiego rozumowania Ty oczekujesz od kogoś mylącego biliony z miliardami ??

Tomek
piątek, 24 kwietnia 2020, 10:08

Moment, ale wbrew temu co napisano, B-1B nie może przenosić broni jądrowej, zgodnie z porozumieniem rosyjsko-amerykańskim.

Gnom
piątek, 24 kwietnia 2020, 14:22

Wystarczy, ze pociski których używa mają odmiany (podobno niedostępne dla B-1B) z głowicami jądrowymi.

Davien
piątek, 24 kwietnia 2020, 16:59

A od kiedy to B-1B przenosi AGM-86?? Bo to jedyny pocisk w arsenale USA z głowica jadrowa, czekam?

Fanklub Daviena
piątek, 24 kwietnia 2020, 19:41

A B-61 i B-83 to kto im zabroni przenosić? "Uczciwość" USA? I co może powstrzymać USA przed założeniem głowicy nuklearnej na JASSM? "Uczciwość" USA? JASSM ma 450kg udźwigu a typowa głowica nuklearna USA waży 150kg - zostaje 300kg na dodatkowy zapas paliwa... :)

Davien
sobota, 25 kwietnia 2020, 16:50

Po pierwsze funku B-1B nei może przenosic B-61-12 bo nie mozna jej z nim zintegrować a instalacja umożliwiająca zrzucanie bomb jadrowych została zdemontowana, po drugie niema, nie było i nie bedzie JASSM w wersji jadrowej bo sama konstrukcja pocisku o uniemozliwia a USA ma setki AGM-86B o zasięgu 2,5x większym od JASSM, ale jak widac kazdego sądzisz po waszej Rosji:)

Fanklub Daviena
piątek, 24 kwietnia 2020, 19:32

Od 5 lutego 2021 kiedy USA usunie przegrody z komór bombowych B-1... :)

Z Krakowa
piątek, 24 kwietnia 2020, 16:03

No i B-1B nie przenoszą rakiet AGM-86, które mają wersje jądrową. Zamiast tego są nosicielem wyłącznie konwencjonalnych AGM-158A/B/C

sobota, 25 kwietnia 2020, 00:38

www
piątek, 24 kwietnia 2020, 11:42

To w takim razie za niedługo już tego porozumienia nie będzie ... Jak z rakietami manewrującymi średniego zasięgu, już USA pretekst znajdzie.

Davien
piątek, 24 kwietnia 2020, 13:30

Ciekawe ichtamnietku, bo to Rosja złamała INF wiec skończ bajki wymyslac;))

Sprawiedliwość
piątek, 24 kwietnia 2020, 11:19

Bo wiesz to tak samo jak na Krymie i Ukrainie nie ma rosyjskich żołnierzy to taki ammerykański "ichtamniet" Ja wy swiatu tak świat wam.

Davien
piątek, 24 kwietnia 2020, 13:31

Panei sprawiedliwość B-1B nie moga przenosić broni jadrowej i nei będa mogły az do chwili wycofania ze słuzby

Ubawiony naiwnością
piątek, 24 kwietnia 2020, 16:37

Taka sama prawda jak to że ropa nigdy nie bedzie tak tania jak teraz czyli fo 1 kryzysu panie naiwny

Tweets Defence24