Reklama
Reklama
Reklama

Bojowe strzelanie Krabów. Wsparcie radaru Liwiec [FOTO]

27 maja 2018, 12:46
1
Fot. 11pa.wp.mil.pl

Kraby 11. Mazurskiego Pułku Artylerii wystrzeliły kolejne pociski podczas Treningu Kierowania Ogniem na poligonie w Toruniu.

Zgodnie z informacją przekazaną przez mjr. Rafała Ługiewicza, trening ze strzelaniem amunicją bojową odbywał się na Ośrodku Szkolenia Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu. Artylerzyści zmierzyli się z piachem, kurzem i intensywnym słońcem. Nie przeszkodziło to jednak w wypełnieniu zadań - baterie artylerii wykonały w pełnym zautomatyzowaniu strzelanie amunicją bojową, w jak najkrótszym czasie przy użyciu Zautomatyzowanego Zestawu Kierowania Ogniem TOPAZ, Radiolokacyjnego Zestawu Rozpoznania Artyleryjskiego „LIWIEC” i Radioteodolitowego Systemu Sondażu Atmosfery „BAR”.

image
Fot. 11pa.wp.mil.pl

 

image
Fot. 11pa.wp.mil.pl

 

image
Fot. 11pa.wp.mil.pl

 

image
Fot. 11pa.wp.mil.pl

 

image
Fot. 11pa.wp.mil.pl

 

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 33
as
wtorek, 29 maja 2018, 05:55

Powiało nowoczesną armią ale to dopiero początek. Wsparcie Liwca (oby wkrótce AESA) powinny uzupełniać drony klasy MALE (z podświetlaczami celu) do tego oczywiście Szczerbiec i APR155, zgranie w ramach wspólnego systemu dowodzenia i rozpoznania z Rakami (też APR120) i artylerią rakietową także z pociskami kierowanymi (Langusta+Homar). Bezpośrednia osłona OPL czyli Narew, Noteć, Pilica w ramach systemu kierowania ogniem. Wsparcie zewnętrznej radiolokacji. Mistrzostwem świata byłaby wymiana danych między TOPAZem a np. REGĄ np. dane o zagrożeniu ostrzałem trafiają z Liwca na stanowiska OPL lub w drugą stronę dane z Bystrej (radiolokator również ma funkcjonalność radaru artyleryjskiego) trafiają do TOPAZa łącznie z informacją o wrogich śmigłowcach bądź innych zagrożeniach.

Markonn
wtorek, 29 maja 2018, 18:36

Jakby tak pójść twoim tokiem rozumowania to by trzeba przezbroić Morską Jednostkę Rakietową z niewykorzystywanych radarów trójwspółrzędnych na normalne RM100 :-) Wiesz jakie to koszta? No i ilu admirałów musiałoby polecieć za niegospodarność? Chociaż może i dobrze bo jak tak mają dowodzić to lepiej rozwiązać tą Marynarkę całkiem.

Marek1
środa, 30 maja 2018, 12:53

Markonn - kolega powyżej to nałogowy, niepoprawny marzyciel ;). Swoja drogą od lat są doskonale znane nazwiska ludzi, którzy podpisali sie pod kompletnie idiotycznym i zbędnym wymogiem wyposażenia NDR-ów w radary 3-współrzędne. Wywalono do kibla jakieś 200-250 mln PLN, ale jak widać w służbach NIKOGO to nie zainteresowało. Jako ciekawostkę mogę też dodać, że od 5 lat nasze \"admirały\" NIE potrafią wpiąć w syst. rozpoznawczy NDR-ów nadbrzeżnych pkt. radiolokacyjno-obserwacyjnych MarWoj i SG. Nie potrafią również zabrać się za tworzenie bazy sygnatur termicznych okrętów potencjalnych przeciwników na potrzeby rakiet NDR. A taka baza + porządny 2-współrzędny radar na samolocie(np. M-28 Bryza) pozwoliłaby trafiać rakietami NSM precyzyjnie w każde miejsce na dowolnym okręcie przeciwnika z odległości do 240 km od wyrzutni. Czyli jakieś 6 x dalej niż obecnie. Ale jak widać w MON nikogo to nie interesuje ...

Dzejson
poniedziałek, 28 maja 2018, 17:17

Drugie zdjęcie. Po prostu epickie. Fotografowie odwalili kawał dobrej roboty

Monia
poniedziałek, 28 maja 2018, 12:01

Brawo super sprzęt i super chłopaki obsługujące go :)

Mati
poniedziałek, 28 maja 2018, 11:10

Zacny sprzęt!!!!

Luke
niedziela, 27 maja 2018, 21:49

Armia bez lotnictwa albo slabego lotnictwa jest nic nie warta. Polska potrzebuje mocniejszych sil powiterznych!

Sternik
wtorek, 29 maja 2018, 18:39

Do czego? Wydawania kasy? Współczesna wojna to rakiety, drony i artyleria. Samoloty i śmigłowce nie latają bo spadają, chyba że AWACSy z daleka.

Patriotic heart
niedziela, 27 maja 2018, 20:20

Super sprzęt !!

żółte wody
poniedziałek, 28 maja 2018, 01:31

20 lat temu byłby super. A teraz jest, powiedzmy OK.

Anty 50 c-cali przed 500 +
poniedziałek, 28 maja 2018, 17:16

Brytom nie przeszkadza tak po trasie na tallinn. Gdzie z40 % etniczych Rosjan. Fakt brave Hart w tandemie z mlrs. F-35 w odwodzie

dropik
poniedziałek, 28 maja 2018, 11:56

10 lat temu byłyby super . 20 to hipper ;)

Loko
poniedziałek, 28 maja 2018, 11:14

Co ty klepiesz,żadna armia niema 100% nowego sprzętu.Krab potrafi solidnie przywalić i widziałem go w akcji.

Marek1
środa, 30 maja 2018, 13:19

Loko - masz rację. Ideałem jest sytuacja, gdy 20-25% sprzętu jest supernowoczesne, 50-55% nowoczesne, ok 20% to stare, ale głęboko zmodernizowane i ciągle groźne systemy, a tzw. skansen - 0%. W WP w/w proporcje wyglądają tragicznie - supernowoczesne - 0%, nowoczesne - 10-15%, zmodernizowane - 10-15%, skansen - 70-80%. Ale nawet NIE to jest najgorsze - MON z jakichś powodów NIE jest w stanie pozyskiwać broni jako pełnego SYSTEMU, lecz najczęściej kupuje uzbrojenie jako pojedyncze elementy w/w systemów. Skutkuje to, że pozyskane uzbrojenie osiąga jedynie 15-30% efektywności do jakiej jest zdolne. Dlaczego tak się dzieje od lat ? Dobre pytanie dla służb/prokuratury, o ile one w ogóle funkcjonują ...

Anty 50 c-cali przed 500 +
niedziela, 27 maja 2018, 19:06

Co to za podwozie poza tymi kraba? Liwiec na nim jedzie?

-CB-
poniedziałek, 28 maja 2018, 16:29

To jest wóz dowódczo-sztabowy WDSz na podwoziu LPG (czyli Opal/2S1, czyli zmodernizowany radziecki MTLB z lat 60-tych).

ZZZ
poniedziałek, 28 maja 2018, 23:31

Tylko, że LPG coraz mniej ma wspólnego z MTLB. Wiem, że sam pisałem, że jest oparte na MTLB. Ale coraz bardziej to \"oparcie na MTLB\" ogranicza się do: \"pływa i ma silnik z przodu\".

-CB-
wtorek, 29 maja 2018, 16:59

Zdaje się, że możliwości pływania LPG już nie posiada. A silnik do przodu przeniesiono właśnie dopiero w LPG ;)

Marek
środa, 30 maja 2018, 00:39

Co nie zmienia postaci rzeczy, że to już nie jest ani Opal ani MTLB.

-CB-
środa, 30 maja 2018, 18:11

Tak samo jak Bryza nie jest już Anem 28, a jednak \"mentalnie\" ciągle tkwi kilka dziesiątków lat temu. Dokładnie tak samo jak to podwozie. Mamy podobno świetnych inżynierów, znakomitych projektantów, zakłady zbrojeniowe w naszych rękach, więc może czas już jednak opracować coś nowoczesnego, zamiast ciągle ulepszać \"radziecką myśl techniczną\"? I żeby nie było: cieszę się, że produkujemy coś sami, zamiast wszystko kupować z importu, ale jednak przy takich kosztach jakie ponosimy już przez dziesiątki lat utrzymując te wszystkie zakłady, to oczekuję jakiegoś zdecydowanego rozwoju, zamiast ciągłego czekania aż manna od podatnika zleci z nieba.

cvb
poniedziałek, 28 maja 2018, 12:56

Kołowe to chyba wóz amunicyjny.

GEN
poniedziałek, 28 maja 2018, 12:14

LIWIEC jest na podwoziu 3-osiowego Jelcza. To coś gąsienicowe to artyleryjski wóz dowodzenia z na podwoziu z HSW.

Extern
poniedziałek, 28 maja 2018, 12:03

Na pewno nie Liwiec, Liwiec jeździ na kółkach i ma wielką antenę, nie da się go z niczym pomylić.

dropik
poniedziałek, 28 maja 2018, 11:57

jelcz za amunicją najprawdopodobniej

Marek
środa, 30 maja 2018, 01:08

Jeśli chodzi o kołowe, to chyba masz rację. Wozy amunicyjne z założenia miały przypominać zwykłe ciężarówki i miały wyglądać jak zwykły wojskowy Jelcz. Nie widać całego, ale tył wydaje mi się podobny do tego, co widziałem. Ale może to zwykły Jelcz? Właśnie to w tym pomyśle jest fajne, że ktoś, kto patrzy na ciężarówki może się pomylić.

Marek1
poniedziałek, 28 maja 2018, 09:58

Zmodyfikowany MT-LB najprawdopodobniej

kolo
poniedziałek, 28 maja 2018, 02:49

Sam żeś Liwiec. Artyleryjski wóz dowodzenia.

kriss
niedziela, 27 maja 2018, 15:14

Super :) niech ćwiczą jak najwięcej :)

Banan
niedziela, 27 maja 2018, 15:08

Łomatko a co to za hełmy? A gdzie stare poczcie czapy z czterech pancernych?

Myśliciel
poniedziałek, 28 maja 2018, 15:51

W muzeum. A Krabów nam potrzeba z 400-500 szt.

ZZZ
poniedziałek, 28 maja 2018, 23:32

Nie potrzeba. Potrzeba nam tylko tyle, ile konieczne będzie do zwalczenia ognia artylerii lufowej Rosji. Potem to nawet ciągnione moździerze sobie poradzą.

Sternik
wtorek, 29 maja 2018, 19:00

Jako w miarę cywilizowane państwo odchodzimy od artylerii - w tym moździerzy - ciągnionej na rzecz samobieżnej.

Marek
środa, 30 maja 2018, 01:14

Tyle, że cywilizowane państwa niekonieczne odchodzą od artylerii ciągnionej i moździerzy. Mają się całkiem dobrze w tych miejscach, w których obecnie powinny być.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama