Błaszczak: Wojsko Polskie powinno być większe i posiadać nowoczesny sprzęt

17 czerwca 2021, 09:24
51251869127_6c60886259_c
Fot. Leszek Chemperek/CO MON
Reklama

Będę konsekwentnie modernizował wyposażenie polskiego wojska - zapewnił w czwartek w Kijewie (Kujawsko-pomorskie) minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Dodał, że jego priorytetem jest liczniejsze Wojsko Polskie, dysponujące nowoczesnym sprzętem.

Błaszczak w czwartek na podtoruńskim poligonie w Kijewie obserwował pierwsze w Wojsku Polskim szkolenie przeciwpancernym pociskiem kierowanym systemu Javelin. Szef MON podkreślił, że przez wprowadzenie pocisków Javelin do użytku w WOT "nasze zdolności obronne znacznie wzrosły".

Pocisk w Wojskach Obrony Terytorialnej ma być wykorzystywany na poziomie batalionu głównie w brygadach OT rozmieszczonych na wschodzie Polski i powiększyć zdolności przeciwpancerne jednostek - powiedział szef MON. "To jest też niezwykle istotne, jeżeli chodzi o cały system odstraszania ewentualnego agresora" - podkreślił Błaszczak w wystąpieniu na poligonie.

"Chcę też podkreślić, że będę konsekwentnie modernizował wyposażenie Wojska Polskiego" - zapowiedział minister. "Javeliny, które już trafiły na stan WP, stanowią tylko jeden z etapów wyposażenia armii, podobnie jeżeli chodzi o bezzałogowe statki powietrzne, zarówno w formule amunicji krążącej, jak i bezzałogowców wykorzystywanych wielokrotnie" - dodał.

Szkolenie odbywa się w ramach kursu doskonalącego instruktorów lekkiej piechoty Wojsk Obrony Terytorialnej realizowanego w Centrum Szkolenia WOT w Toruniu. System Javelin jest powszechnie wykorzystywany w NATO i wchodzi na wyposażenie Wojsk Obrony Terytorialnej.

Błaszczak wręczył wyróżnienia najlepszym uczestnikom kursu.

Uczestniczący w szkoleniu żołnierze WOT chwalili tę broń, mówili o jej skuteczności i że Javelin to broń łatwa w obsłudze, która pozwala na szybkie zmienianie stanowisk - relacjonował Błaszczak.

Reklama
Reklama

"Widzieliśmy sekcję złożoną z 12 żołnierzy, która zatrzymywała atak przeciwnika. Widzieliśmy mobilność żołnierzy, widzieliśmy współdziałanie i użycie kilku rodzajów broni" - mówił minister.

Szef MON podkreślił, że jego priorytetem jest doprowadzenie do tego, żeby Wojsko Polskie było liczniejsze i wyposażone w nowoczesny sprzęt.

"Dlatego rozwijamy również WOT. Kiedy obejmowałem swój urząd, żołnierzy WOT-u było 7 tysięcy. Dzisiaj jest już ponad 29 tysięcy. Dynamicznie rozwija się więc najmłodszy rodzaj polskich sił zbrojnych" - mówił Błaszczak.

Przypomniał zaangażowanie żołnierzy tej formacji w walce z pandemią, jak również przy usuwaniu skutków klęsk żywiołowych.

"Podstawowym zadaniem każdego żołnierza jest jednak podnoszenie umiejętności i szkolenie, obrona naszej ojczyzny. W związku z tym spędzają oni czas na poligonach, tak jak w toruńskim WOT-owskim ośrodku szkolenia" - stwierdził.

Dowódca WOT gen. dyw. Wiesław Kukuła podkreślił, że trwa właśnie rozbudowa zdolności przeciwpancernych w tym rodzaju sił zbrojnych.

"Ten rozwój zauważymy przede wszystkim w powołaniu nowych struktur - oddziałów przeciwpancernych. Nazwijmy je grupami niszczycieli czołgów. Rozpoczynamy ich tworzenie już w tym roku. Struktura ta będzie budowana w brygadach w województwach wschodnich. Będzie to struktura typowo defensywna, ukierunkowana na wyszukiwanie i niszczenie celów opancerzonych - w tym również czołgów" - powiedział

Umowę na dostawę ppk Javelin podpisano w maju 2020 roku. Obejmuje ona dostawę do końca 2021 roku 60 wyrzutni oraz 180 pocisków FGM-148F Javelin wraz z pakietem logistycznym i szkoleniowym.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 42
Reklama
Lord Godar
niedziela, 20 czerwca 2021, 21:02

A ja bym chciał wiedzieć kiedy będzie podpisany ten wielki kontrakt , który był zapowiadany na pierwsze półrocze ?

Piotr ze Szwecji
piątek, 18 czerwca 2021, 09:24

WP winno mieć 180 tys żołnierzy Wojsk Lądowych i Piechoty Morskiej. WP ma jeno niecałe 50 tys żołnierzy Wojsk Lądowych. Założywszy wszędzie nowoczesną 155 i 120 mm artylerię. To znaczna dziura do zasypania. Lotnictwo z 91 samolotami bojowymi w miejsce minimum 402 jak w Korei Południowej, których ilość jest umową międzynarodową ograniczona jedynie do zdolności obronnych w wysokości 460 samolotów bojowych. Polska po prostu nie ma wojska, które by mogło Polskę obronić. Stan bojowego Lotnictwa Morskiego pozwala zapomnieć o jakiejkolwiek obecności Polski na Południowym Bałtyku. Polskie konwoje na Południowym Bałtyku zostaną siłą lotnictwa zatopione co do ostatniego amerykańskiego krążownika AEGIS w ich eskorcie, jeśli Amerykanie nie zapewnią im ochronę z własnego lotniskowca. Cokolwiek tam w Polsce moich rodaków mamicie waszą propagandą sukcesu modernizacyjnego, to tylko mydlenie oczu, które widać przejrzyście tutaj za granicą jak na dłoni. Zakupy Wunderwaffe w trybie FMS w ilościach śladowych w niczym nie poprawią zdolności Polski do obrony swojego terytorium. 4% PKB winno iść na wojsko i przemysł od dobrych już paru lat. Do tego doliczyć ciągłe i liczne nieukarane wpadki i błędy waszej administracji rządowej, które już pozwoliły Lemingom przejąć Senat. Zapomnieliście już wszyscy tam w waszej partii co się wydarzyło w 2010.04.10 z waszymi kolegami i bliskimi z waszej własnej partii politycznej?

nick
czwartek, 17 czerwca 2021, 17:57

Do siebie apeluje? Co z Marynarką Wojenną ? Rozwijają amatorów z WOT zamiast doposażać wojska operacyjne.

LMed
piątek, 18 czerwca 2021, 10:01

Co do MW to problem rozwiązany jest. Buduje się trzy "krążowniki" rakietowe przecież.

kibic
czwartek, 17 czerwca 2021, 17:25

Bez przywrócenia jakiejś formy powszechnej służby wojskowej trudno będzie zapewnić Polsce bezpieczeństwo. Sprzęt wojskowy musi być przechowywany w rozproszonych magazynach, a do tego potrzebni są wartownicy. Musi być również całodobowa gotowość wojska choćby do błyskawicznego rozpoczęcia działań ewakuacji sprzętu z miejsc stałego stacjonowania. Tego nie da się osiągnąć nawet najlepszymi żołnierzami, którzy prawie w całości idą do domu po piętnastej czy szesnastej. Do tego dochodzi potrzeba wydawania dużych pieniędzy na budowę prototypów i zakup gotowego sprzętu. Ciężko będzie to wszystko zrobić. Duży opór potencjalnych poborowych wobec np. kilkumiesięcznej powszechnej służby wojskowej i finansowe oczekiwania/potrzeby wielu grup społecznych będą dużym wyzwaniem.

Bosman
czwartek, 17 czerwca 2021, 23:18

Ma pan absolutnie rację. Z poważaniem.

Dalej patrzący
czwartek, 17 czerwca 2021, 17:16

Panie Błaszczak - rozwój ekstensywny starych struktur i wojowanie wg zasad zimnej wojny - to tylko marzenie starej kadry dowódczej, "żeby było jak dotychczas". WP musi postawić na RMA, jakość, sieciocentrycznośc, AI, dronizację, efektory precyzyjne, spięcie wszystkich domen w jedną "wszechdomenę" z jednym kompleksem C5ISR/EW - sterowaną w czasie rzeczywistym. A rozrost etatów tylko robi z WP rozlazłą i przestarzałą armię carskiego wzoru. Liczą się zdolności realne na Polskim Teatrze Wojny - a nie zdolności defiladowe. Nie etaty dla etatów - ale specjaliści, AI, dronizacja, sieciocentrycznośc "każdy sensor-każdy efektor-każdy nosiciel" - realny skok generacyjny i synergia RMA, w to trzeba łożyć począwszy od B+R i technologii, a nie w ekstensywny rozrost etatów - zabierających pieniądze na modernizację techniczną.

Zaq
czwartek, 17 czerwca 2021, 16:11

Więcej etatów to mniej pieniędzy na uzbrojenie szczególnie to nowoczesne którego dramatycznie brakuje.

Szwej
czwartek, 17 czerwca 2021, 15:14

Ta sama śpiewka od 2015 roku....powtarzana co rok...

Szawiej
czwartek, 17 czerwca 2021, 23:01

Przynajmniej jest jakiś rozwój. Nie za duży, ale kierunek dobry. Bo do 2015 było tylko zwijanie i likwidowanie.

WW
czwartek, 17 czerwca 2021, 14:34

Bardzo dobra wiadomosc!

Paweł
czwartek, 17 czerwca 2021, 21:07

180 pocisków? To nie jest dobra wiadomość, tylko śmieszna.

piątek, 18 czerwca 2021, 06:12

Wystrzelają się w 5 min a potem co ztym zrobić za ciężkie żeby rzucać

Józek
czwartek, 17 czerwca 2021, 13:38

Znowu PR. Tworzymy WOT i nowe brygady kosztem starych. "Stare" brygady drenowane są z ludzi i sprzętu na korzyść nowych formacji. Brak kasy na Narew i obronę przeciwczołgową. Brak nowych wyrzutni Spike, nie dofinasowanie Moskita, Gromu 2, Narwi, brak nowych czołgów, brak nowych śmigłowców, zapaść w MW . Ale generujemy nowe formacje. Rozumiem, że naszą specjalnością będą kosynierzy. Wszystkie badania mówią, że mamy starzejące się społeczeństwo. Że ok 2050 roku będzie nas ok. 25-28 milionów. Wniosek - może być trudno utrzymać 100-120 tys. armię bez "legii cudzoziemskiej" wiec może zamiast tworzyć nowe formacje dajmy szanse czołgistom, lotnikom, marynarzom, formacjom przeciwlotniczym, żeby mieli sprzęt o realnych możliwościach bojowych a nie do podtrzymywania nawyków. Nie ilość a jakość.

takie tam
czwartek, 17 czerwca 2021, 15:48

Jeżeli 2000 zawodowych, na ok 100 000, to jest "drenaż" jednostek z ludzi i sprzętu, z którym jednostki nie mogą sobie powadzić, to co będzie, jak się zaczną straty wojenne? ludzie, myślcie trochę, naprawdę sądzicie, że w podczas wojny mostów, dróg, węzłów kolejowych będą pilnowali czołgiści, piloci, przeciwlotnicy i marynarze? Ja wiem, że więcej nowego sprzętu powinno iść do zawodowych, ale to że nie idzie, nie jest przecież "winą" WOT-u...

Józek
czwartek, 17 czerwca 2021, 17:39

Drenaż w jednostkach ma dużo większą skalę niż 2 tys. ludzi. Oprócz przejścia do WOT-u ludzie są wysyłani na siłę do nowych brygad. Ktoś kto ma ułożone życie idzie do cywila. Nikt nie ma pretensji do WOT- u tylko do zarządzania tym interesem. Jest jakaś kolejność działań. Najpierw się remontuje, to co się ma. Jak masz kasę to potem dokładasz dodatkowe dwie brygady. A jak masz dalej kasę to możesz sobie tworzyć WOT, czy Gwardię Narodową. Dla mnie chirurg specjalista z 15 letnim stażem będzie bardziej wiarygodny niż chirurg na stażu. Na WOT wydano ok. 6 - 7 miliardów złotych. Za te pieniądze można było doposażyć zawodowych w nowoczesne granatniki, dodatkowe wyrzutnie SPIKE i rakiety do nich. Byłby efekt. A tak tworzy się kolejne niedofinasowane jednostki. A wojsko biega z RPG i ma 250 wyrzutni SPIKE. A z tymi mostami i drogami nie przesadzaj. Według Błaszczaka i kilku fantastów w stopniu generała, WOT ma być niczym Arnold w Comando na polskich łąkach i lasach, dzielnie zwalczać rosyjskie rosyjskie jednostki trenujące obecnie na wschodniej Ukrainie i Syrii i w paru innych miejscach na świecie.

Jabadabadu
czwartek, 17 czerwca 2021, 15:18

Kosynierów nie będzie. Kosy produkowane są w Chinach, a Polska Chin nie kocha. Nie będziemy sprowadzać z czerwonych Chin tak śmiercionośnej broni jak kosy. Poza tym trzeba by było je jeszcze przekuć na sztorc, a kuźni ani kowali też nie mamy. Proponuję proce - można stobić z gałęzi i starej dętki od roweru. Tanio i praktycznie. Poza tym jest to wsparcie gospodarki krajowej. No, można jeszcze rozważyć zastosowanie Ogólnowojskowej Dzidy Bojowej DB-45. Sprzęt niezwykle uniwersalny. Można wystrugać ze względnie prostej i dość długiej gałęzi.

Dropik
czwartek, 17 czerwca 2021, 14:57

oj tam , to sie wezmie w kamasze. ludzi łatwiej wyżywić, rolnik skorzysta , niż uzbroić w czołgi i samoloty. jak bedzie trzeba t wrócimy do produkcji pm Błyskawica ;)

MaxiKaz
czwartek, 17 czerwca 2021, 13:03

Tak ma być a w szczególności Marynarka musi mieć nie pół a chociaż jeden sprawny okręt podwodny i choć uzbrojonego Ślązaka :-) srututu pęczek drutu

Niezalezny
czwartek, 17 czerwca 2021, 13:01

"Umowę na dostawę ppk Javelin podpisano w maju 2020 roku. Obejmuje ona dostawę do końca 2021 roku 60 wyrzutni oraz 180 pocisków FGM-148F Javelin wraz z pakietem logistycznym i szkoleniowym." To jakiś żart? FR ma około 20 tyś czołgów; Nawet jeśli sprawne 30% w co wątpię-to jakieś nieporozumienie... Czy "zapracowani " wojkowi z biur aanliz i przetargów ustalili już co chćca dla wojska kupić ? bo już ze 20 lat się zastanawiają. Etacik 'ciepły" i bezpieczny no i czysty;w Stolycy

czwartek, 17 czerwca 2021, 21:43

Sama Polska ma więcej ppk na stanie niż Rosja czołgów na chodzie więc bez propagandy.

Ubawiony
piątek, 18 czerwca 2021, 21:41

Polska ma od 2007 roku 264 wyrzutnie Spike i od tamtej pory MON n i e dokupił ani jednej wyrzutni. Zakup 60 wyrzutni dla ok 30 tys wot-niakow to żart. Mając ok 230 śmigłowców, Polska nie ma ani jednego uzbrojonego w ppk. Poza archaicznymi "malutkimi" na 50-letnich BRDM2 Polska nie ma ani jednego wozu bojowego uzbrojonego w ppk. O czym Ty piszesz?? Skąd te brednie ???

locco
czwartek, 17 czerwca 2021, 12:40

Wprowadzenie pocisku Javelin spowodowało skokowy wzrost zdolności obronnych kraju zwłaszcza w ilości 60 urządzeń startowych i 200 pocisków pp. Brawo panie ministrze winszuje dobrego humoru i optymizmu, którego nie zobaczy pan u zrezygnowanych obywateli.

Alina
czwartek, 17 czerwca 2021, 12:33

Gość stworzył papierową armię analityczno koncepcyjną a snije plany jak poprzednik...okręty podwodne z pociskami manewrującymi itd...a maja jeden niesprawny poradziecki okręt i palcem nie ruszyli 10lat.jedyne co.im.wychodzi to zakupy pokazowe parunastu sztuk,odmalowywanie trupów za ciężkie miliony i.mikiardy (t-72,hełmy stalowe,bwp1) i bubli jak chromowane fordy ranger.Człowiek oderwany od rzeczywistości od 10 lat opowiada banialuki o.powiększaniu ilości etatów i silnej armii gdy ona leży na plecach.Bajaniu co będzie za 20-30 lat zamiast efektywnie inwestować w drobny ale liczny sprzęt jak wyposażenie i broń osobista drony wyrzutnie ,lekkie pojazdy, lekkie śmigłowce uderzeniowe mogące stacjonować w byle szopie i polanie...i doposażać istniejący sprzęt w systemy antypocisków...wyrzutnie czy amunicję programowalną.Uczcie się od Węgier...Łotwy a nie bajajcie o potędze mając podszewke w kieszeni i zaległości 40-50 letnie sprzętowe.

Grzes
czwartek, 17 czerwca 2021, 13:36

Od ilu lat ?

ja
czwartek, 17 czerwca 2021, 12:32

Tak powinno proszę pana. A co robicie?

Kupit
czwartek, 17 czerwca 2021, 12:27

Ale odleciał. WoooW skoro po tym zakupie nasze możliwości obronne "znacząco wzrosły" to tylko świadczy o tym że PIS zmarnował ok 5-6 lat. Żenada Panie ministrze. Wociaki mają lepszy sprzęt na tyłach niż armia zawodowa na froncie. Albo dobry sprzęt albo przywileje zawodowych i poparcie polityczne. MON i wojsko wybiera drugą drogę.

Dropik
czwartek, 17 czerwca 2021, 12:26

przypomnę aktualne ceny javelinów dla USA: rakieta 260tys , wyrzutnia ponad 500 tys . jedziemy z zakupami wszak spike jest zbyt tani więc pewnie gorszy.... ;)

rer
czwartek, 17 czerwca 2021, 21:55

I tak taniej niż ruski czołg. Te 54mln dol co Polska zapłaciła za te systemy z pakietem to są grosze w porównaniu nawet do jednorocznego budżetu MON. Monotyp to monopol a co w przypadku jak nie zadziała?

Ernst
czwartek, 17 czerwca 2021, 18:56

Oczywiście Javelin nie powinien wypełnić WOT-u... Lepiej te pieniądze przeznaczyć na rozwój Moskita SR i LR.

Ernst
czwartek, 17 czerwca 2021, 17:06

Na tamten czas to był uzasadniony politycznie zakup "na szybko" dla trzech brygad na wschodzie kraju. Nie ma co dramatyzować. Pewnie pojawią się następne pociski, bo teraz są trzy na jedno CLU. Wiadomo, że trwają obecnie prace nad nowym, lżejszym CLU dla Pirata. Miały też odbyć się strzelania APR-155 na maksymalnych zasięgach. Może więcej dowiemy się na najbliższym MSPO. W ub. roku IU mówił o 500 CLU i 5000 Piratach.

piątek, 18 czerwca 2021, 21:44

Jak to ? To te trzy rakiety na wyrzutnie to nie wystarczą na Rosję?? Niemożliwe!!!

Polish blues
czwartek, 17 czerwca 2021, 12:22

To już czysta farsa - mówi to ekipa, która 6 lat temu mówiła, że Orka to kwestia dni, że w dwa lata (po uwaleniu kontraktu na Caracale) będziemy mieli kilkadziesiąt helikopterów w ramach programu Kormoran, że rozważa zakup sześciu (!!!) eskadr używanych F-16, 180 wyrzutni HIMARS - dalej nie wymieniam, bo ręka mi padnie ze zmęczenia

RafR
czwartek, 17 czerwca 2021, 12:14

My się tutaj zastanawiamy, na jakim podwoziu zbudować niszczyciel czołgów, ile pocisków na wyrzutni, a tutaj wystarczy samobieżny chłop 1,8m 80kg z Javelinem na plecach i juz mamy niszczyciel czołgów :)

men
czwartek, 17 czerwca 2021, 12:10

Tyle PR, a teraz rzeczywistość, wczoraj wice premier od spraw bezpieczeństwa na niejawnym posiedzeniu Sejmu RP ogłosił wszem i wobec że wraża Rosija wdraża opacowane i zatwierdzone plany ataku na nasze małe imperium. Jak rozumiem w MON trwają intensywne prace nad planami mobilizacyjnymi, szybkim dozbrajaniem (zakupami w ramach pilnych potrzeb operacyjnych) itp/itd? no bo jeśli nie, to co to za pierdolety człeka nr 1 w RP?

ad vocem Błaszczak
czwartek, 17 czerwca 2021, 12:05

a każdy Polak powinien być młody, piękny i bogaty

Wesołek
piątek, 18 czerwca 2021, 21:45

O to to. Pewnie zaraz nam minister Błaszczak t o obieca!!

gość
czwartek, 17 czerwca 2021, 11:56

Doprawdy ciekawa konstatacja po niemal 3 latach urzędowania na fotelu ministra obrony...

Bania
czwartek, 17 czerwca 2021, 11:56

To brać się do roboty !!! Liczyć przede wszystkim można na siebie.

Krzys
czwartek, 17 czerwca 2021, 11:55

B. opisuje chyba inny świat i inną armię. A co do zapowiedzi - ja też mogę. W ciągu niedługiego czasu zrobię wszystko dla stania się 20-letnim blondynem.

plaszczak
czwartek, 17 czerwca 2021, 11:45

przygotowania do wojny partyzanckiej

AXM
czwartek, 17 czerwca 2021, 11:36

Zakup dwóch baterii Patriot i defiladowy dywizjon Himars - wojsko do pokazania na paradzie i nic więcej....

Tweets Defence24