Reklama

Błaszczak: Pułk w Suwałkach będzie odbudowany. Jakie uzbrojenie? [KOMENTARZ]

18 października 2018, 17:03
Malutka12
Strzelanie rakietą Malutka na ćwiczeniach Hunter-16. Fot. st. kpr. Michał Jasionowski.

Szef MON Mariusz Błaszczak poinformował, że podjął decyzję o odbudowie pułku Wojska Polskiego w Suwałkach. Na razie w tym garnizonie stacjonuje dywizjon artylerii przeciwpancernej, a jego ukompletowanie ma być wzmacniane.

Jak podaje MON za pośrednictwem portalu społecznościowego, szef resortu zapowiedział wzmocnienie garnizonu w Suwałkach: Podjąłem decyzję o odbudowie pułku w Suwałkach. Bezpieczeństwo jest jednym z naszych priorytetów. W ciągu najbliższych miesięcy zostanie liczebnie zwiększona jednostka obecnie operująca w Suwałkach – stwierdził.

Zapowiedź ministra padła podczas dnia otwartych koszar, realizowanego w ramach kampanii „Zostań żołnierzem”, mającej zachęcać do wstępowania do zawodowej służby wojskowej. Obok etatowego sprzętu jednostki demonstrowano w jego trakcie np. haubice samobieżne Krab, czołgi PT-91 i Leopard 2A5, a także moździerze Rak i transportery Rosomak w wersji medycznej.

Obecnie w Suwałkach stacjonuje 14 Dywizjon Artylerii Przeciwpancernej, podporządkowany 11 Pułkowi Artylerii. Uzbrojenie tej jednostki stanowią wozy 9P133 Malutka-P, czyli samobieżne wyrzutnie rakiet przeciwpancernych Malutka na bazie transportera BRDM-2. Do 2010 roku funkcjonował tam pułk, czyli nieco większa jednostka. Jednakże, po wycofaniu bez wprowadzenia następcy nowocześniejszych od Malutek zestawów 9P148 Konkurs, również na podwoziu BRDM-2, pułk przeformowano w dywizjon. Teraz – jeżeli słowa ministra o „odbudowie” pułku – a więc jednostki o tym samym przeznaczeniu interpretować dosłownie – ten ruch może zostać odwrócony.

Jeżeli tak by się stało, należałoby oczekiwać wprowadzenia do Wojska Polskiego systemu funkcjonalnie zastępującego przestarzałe wozy 9P133 – pojazdów, których głównym przeznaczeniem jest zwalczanie broni pancernej przeciwnika, między innymi za pomocą wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych. Choć prowadzono prace analityczne w tym kierunku (np. program Barakuda), to żaden projekt nie został sfinalizowany. Otwarte pozostaje więc pytanie, jaki sprzęt powinien trafić do jednostki w Suwałkach.

Po wejściu Polski do NATO wzmocnienie obrony przeciwpancernej skupiało się na wprowadzeniu przenośnych wyrzutni ppk Spike-LR. Trwają też przygotowania do zintegrowania z wyrzutniami Spike-LR KTO Rosomak – zarówno istniejących z wieżami Hitfist-30, jak i nowo wprowadzanych, które mają otrzymać wieże bezzałogowe ZSSW-30 opracowywane przez HSW i WB Electronics. Tak skonfigurowane Rosomaki po wprowadzeniu będą jednak stanowić wyposażenie pododdziałów piechoty zmechanizowanej, ewentualnie rozpoznawczych, a nie artylerii przeciwpancernej. MON prowadził też prace analityczne nad pozyskaniem lekkiego pocisku przeciwpancernego Pustelnik i ciężkiego Karabela, ale nie ma informacji o ich rezultatach.

Odtworzenie pułku w Suwałkach w pierwotnym charakterze wymagałoby więc realizacji nowego programu modernizacyjnego, choć być może na bazie istniejących prac analitycznych. Gdyby tak się stało, byłoby to korzystne wzmocnienie obrony przeciwpancernej we wschodnich regionach kraju. Dedykowane pododdziały ppanc. wyposażone w samobieżne wyrzutnie są rozwijane w niektórych jednostkach sił zbrojnych USA (np. w piechocie morskiej), a także – nawet na szerszą skalę – w Rosji czy w Turcji. Należy dodać, że 14 dywizjon cały czas realizuje zadania szkoleniowe. W 2016 roku wykonywano strzelania podczas ćwiczeń Hunter-16 na Litwie, współdziałając z siłami zbrojnymi innych państw NATO.

Wcześniej występowały jednak plany zmiany charakteru dywizjonu, na jednostkę artylerii lufowej i/lub rakietowej, wyposażoną w haubice 155 mm i wieloprowadnicowe systemy rakietowe Homar. Mówił o tym w kwietniu 2015 roku w Sejmie ówczesny pierwszy zastępca Szefa Sztabu Generalnego WP gen. Anatol Wojtan: „Chciałbym powiedzieć, że suwalski Dywizjon Artylerii Przeciwpancernej posiada w tej chwili praktycznie stare wyposażenie. Jest w składzie 11. Pułku. Wprowadzenie „Krabów” i „Homarów” będzie wymuszało zmianę struktury tego Pułku. Te środki, które w tej chwili są w Dywizjonie praktycznie wyjdą z użycia. Będzie tam wprowadzone nowe uzbrojenie. Będzie to takie uzbrojenie, jakie będzie posiadał 11. Pułk, czyli armato-haubice 155 mm i Homary”.

W takiej sytuacji dywizjon z Suwałk pozostałby jednak w składzie 11. Pułku, natomiast minister Błaszczak mówił o odtworzeniu jednostki wielkości pułku (można by ją podporządkować np. bezpośrednio dowódcy dywizji). Teoretycznie możliwe jest również stworzenie jednostki o innym charakterze, np. w ramach wzmacniania struktur 16 Dywizji o szeroko pojmowane siły wsparcia. Na razie szczegóły planu odtwarzania pułku w garnizonie suwalskim nie są znane. Możliwe, że więcej informacji zawartych zostanie w nowym programie rozwoju Sił Zbrojnych na lata 2017-26, a stosowne elementy modernizacji – w Planie Modernizacji Technicznej na tę perspektywę.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 44
Reklama
PRS
niedziela, 25 listopada 2018, 15:32

To nowomowa w którą doskonale wpisali się obecni rządzący. Papierowe brygady w sile realnych dwóch batalionów (połowa normalnego pułku) ale dowodzone przez... Generała Brygady. 11 Mazurski to tak naprawdę batalion ale zwie się pułkiem i tak dalej. Stanowiska i uposażenia a potem szybkie emerytury. Czy w Suwałkach jest miejsce dla ,,prawdziwego" pułku? Raczej dla silnego batalionu. Od granicy z FR i Litwą aż do Augustowa mamy teren przeorany przez lodowiec. Dalej na południe aż do Narwi teren bagienny/podmokły. Kombinowane plutony na pojazdach terenowych potrafiących bezwzględnie pływać. Tu BRDMa bym nie skreślał a zmodernizował. I uzupełnił nowoczesnymi pojazdami 4 x 4. Uzbrojenie to ppk na pojazdach, ppk wynośne klasy CG M-3/M-4 https://www.defence24.pl/amerykanie-testuja-nowa-generacje-granatnika-carl-gustaf do tego na każdym pojeździe ,,szuflada" z dronem Warmate od WB, duże nasycenie wielkokalibrowymi karabinami przeciwsprzętowymi i granatnikami RGP-40. Jedna kompania BWP Wilk oraz jedna wyspecjalizowana do zwalczania dronów z naciskiem na wyposażenie w mobilny sprzęt do zagłuszania sygnału, pluton do minowania narzutowego, pluton saperów oraz dwa plutony przeciwlotnicze. Działanie w zasadzce z wykorzystaniem ukształtowania terenu jako klasyczne ,,osy".

NEWWRIA
czwartek, 1 listopada 2018, 13:28

Dziwny to pomysł, nie mający nic wspólnego z militarną logiką współczesnego pola walki. W NATO nie spotyka się oddziałów artylerii przeciwpancernej, środki ppanc to domena wojsk ogólnowojskowych. W Suwałkach powinien powstać pułk ale artylerii polowej, a nie przeciwpancernej, jako organiczny pułk artylerii nowotworzonej 18. "Żelaznej" DZ. Co innego to nasycenie pododdziałów ogólnowojskowych, wojsk specjalnych, a teraz również WOT w różne kategorie i rodzaje środków ppanc. Zresztą tzw. ODWODY PPANC w minionej epoce traktowano jako pododdziały jednorazowego użytku z uwagi na ich małą odporność na oddziaływanie przeciwnika. Co więcej, współczesna walka z czołgami to wykorzystanie 155 mm artyleryjskich pocisków przeciwpancernych, które je zwalczają formowaną wiązką kumulacyjną. Więc ...???

Andrzej
poniedziałek, 29 października 2018, 16:24

Wybory minęły. Czas na refleksję i gruntowne przemyślenie tej decyzji.

anakonda
piątek, 19 października 2018, 22:35

jeśli już cos tam dozbrajac to jedynie artyleria mobilna Kryl oraz raki na rośkach , żadnych pancernych jednostek tam nie trzeba prędzej wozy ewakuacji ludności cywilnej bo w razie w kolej może zostac szybko zniszczona .Co do reszty to zajmie sie tym Homar opl i lotnictwo ( mam nadzieje na conajmniej 150 sztuk F-ów

n@ti
piątek, 19 października 2018, 20:03

@Marek1- to nie ten adres, że z pułku zrobiono dywizjon. Może Siemoniak ci odpowie?

Skoczek224
piątek, 19 października 2018, 19:25

9P133 Malutka-P (na podwoziu BRDM-2) -system wprowadzony do uzbrojenia Armii Czerwonej w 1969 r prędziutko stał się niepotrzebny, bo wkrótce pojawiły się wozy BWP-1 i śmigłowce MI-24 z takim samym uzbrojeniem. Info o odtwarzaniu pułku artylerii przeciw pancernej może być odebrane jako sygnał w zaniechaniu dążenia do uzbdojenia KTO ROSOMAK w ppk i szukaniu następcy/modernizacji BWP-1, gdzie bateria ppk nie jest w stanie samodzielnie stworzyć linii obrony i musi być włączona do grupy bojowej ("zonk" w WP) a pluton ROSOMAKÓW z ppk. -tak. NIE ROZUMIEM KTO WYMYŚLA JEDNOSTKI WYSPECJALIZOWANE W NISZCZENIU CZOŁGÓW, GDZIE KAŻDY PLUTON PIECH. POWINIEN TO MÓC/UMIEĆ.

iras
piątek, 19 października 2018, 17:46

qwrewer - Twoja propozycja wykorzystania WOT jest tylko wodą na młyn dla przeciwników WOT. Jednostki powinny mieć swoją ochronę. Mówimy tu o czasach pokoju i w tym czasie żołnierze WOT będą smacznie spać w swoich łóżkach, podobnie jak żołnierze zawodowi. Jedyne wyjście to kilkuletnia służba kontraktowa dla szeregowych, ze stałym pobytem w jednostce, jak za czasów służby zasadniczej. Oczywiście odpowiednio płatna, aby znaleźli się kandydaci. No i broń, i amunicja dostępna pod ręką, a nie pochowana głęboko w oddalonych magazynach.

zolka
piątek, 19 października 2018, 14:25

Wycofali KOnkursa pozostawiając Malutkie ze względu na brak rakiet (części zamiennych) do pierwszego i dużą ilość szrotu do Malutkiej (samych BWp1 z tymi wyrzutniami i rakietami mamy ok.1000 , do tego Mi-2, BRDM-y ppanc. Lepiej te rakiety zużyć niż zutylizować, bo tych rakiet nie brakuje

Marek1
piątek, 19 października 2018, 13:51

Kolejny juz szef MON puszczajacy w medialny obieg informacje kompletnie "od czapy". NIE MA sprzętu(BRDM z ppk 9P133 to juz od dawna skansen), NIE MA ludzi(ze stanu pułku zrobiono dywizjon), NIE MA nawet potwierdzonej koncepcji umiejscowienia suwalskiej jednostki w strukturze WP, ale p. minister juz zapowiada, ze bedzie ... pułk. Idą wybory, wiec produkcja medialnych pierdoletów dla elektoratu nasila sie znaczaco. PS. Ciekawe czy kiedykolwiek w Polsce politycy zaczną choćby trochę odpowiadać za słowa, które wypowiadają ...

Kardinalen
piątek, 19 października 2018, 13:51

moje pytanie - kiedy zostanie dokupione cokolwiek więcej dodatkowych wyrzutni Spike w wariancie przenośnym. Bo w przetargu kupiono 264 zestawy, a to na potrzeby WP jest troszeczkę mało...

n@ti
piątek, 19 października 2018, 13:20

@Gts twoja teza nie trzyma się kupy. Nie chcesz dopisać, że obecni rządzący zdają sobie sprawę z konsekwencji korupcji i z tego, że nikt wiecznie nie rządzi, o czym byli POlitycy: zapomnieli, nie chcieli wiedzieć lub sądzili, że są nieśmiertelni.

Ernst Junger
piątek, 19 października 2018, 13:18

Dodam tylko, że Korea za nieznaną liczbę wyrzutni i 67 pocisków Nlos zapłaciła 43 mln dolarów, więc nie jest to tania zabawa. Możnaby jeszcze rozważyć spike er 2, ale tutaj zasięg spadnie do 10 km (do niszczenia czołgów dobre, ale zbyt mały zasięg na haubicę Msta.

say69mat
piątek, 19 października 2018, 13:09

To smutne, że po doświadczeniach II wś, monem rządzi strategia wyczekującego dreptania w miejscu a nie elastycznego - mobilnego - reagowania na zagrożenia. Dalej jaka jest kondycja psychiczna żołnierzy, czyli potencjał bojowy jednostki, która ma świadomość, że w przypadku wojny wyparuje w kilka sekund. Bo ... jednostka nie będzie dysponowała potencjałem artyleryjskiego v/s rakietowego systemu obrony przeciwartyleryjskiej, przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. Gwarantującego przynajmniej szansę na biologiczne przetrwanie w przypadku inicjacji działań wojennych. Będzie skazana na dreptanie w miejscu, wyczekując na ... pokój.

Zadowolony
piątek, 19 października 2018, 12:12

Pokój przez rozbrojenie , tak odczytuję większość decyzji Pana ministra , może ktoś zdobędzie się na odwagę i powie prawdę o braku perspektyw na zbudowanie nawet zrębów realnej polityki obronnej ?

qwrewer
piątek, 19 października 2018, 12:07

>>Rzyt >>...wystarczy nocny desant i baza zajęta bez wystrzalu no chyba, że Ympel >>będzie celnym ogniem razic desant z mi 35. Przeciwko takiemu desantowi jest właśnie OT + ew siły specjalne, szybkiego reagowania, itp. Nawet jeśli desant wyląduje, to dzięki OT nie wyjdzie z tego cało.

iras
piątek, 19 października 2018, 11:44

Żymianin - A po co nocna szychta, jak decyzję o wydaniu broni w razie ataku będą podejmować co najmniej godzinę. O wydaniu amunicji zapomnij. To przecież niezgodne z BHP.

ccc
piątek, 19 października 2018, 11:41

Dzidy, piki, proce, toporki, łuki i ciężka artyleria balisty to będzie wyposażenie tego pułku suwalskiego !

Bob
piątek, 19 października 2018, 11:20

Borsuka za ppk o zasięgu 4+ (Karabela) i gotowy sprzęt do wymiany. Do tego rozpoznanie trochę dornów i moderka gotowa. Ale taka skomplikowana operacja wymaga decyzji a te w konsekwencji wymagaja pieniędzy. I tu trzeba dzwonić do Warszawy do finansów i pytać czy dacie na sprzęt czy na 4 i 5 linię metra jak wygra nasz i tak w kółko.

zły
piątek, 19 października 2018, 11:14

Mariusz Błaszczak nie zrealizował jak dotąd żadnej ze swoich zapowiedzi a już składa kolejną obietnicę. Pytanie tylko czy ktoś w to jeszcze wierzy?

Ernst Junger
piątek, 19 października 2018, 11:11

Na MSPO w zeszłym roku pokazano Rosomaka 6x6 z atrapą Nlos i coś takiego powinno się znaleźć na wyposażeniu. Lub opcja mniej rozrzutna, którą poszli Koreańczycy, tj. Sand Cat z Nlos na pace. U nas byłby to któryś z Pegazów, np: Hawkei plus Nlos. Inną opcją może być Brimstone, którego niedawno z powodzeniem testowano na wyrzutniach lądowych.

MI6
piątek, 19 października 2018, 10:58

Bla bla bla. Kolejny który słowami i deklaracjami chce wzmacniać obronność kraju...wzmacniają obronność, wydają miliardy na modernizację tylko jakoś sprzętu nie widać...

Jarek
piątek, 19 października 2018, 10:44

DO :GTS: Ok może i mądrze prawisz ... ale skoro nawet przyjmijmy chwilowo że masz rację to powinno Ci zabraknąć słów krytyki na poprzednie rządy POPSL... co jak co ale obietnicami to stało PO, "Specjaliści" od udowadniania, że po doprowadzeniu do upadku państwowego przedsiębiorstwa (bo przecież nie można nim właściwie zarządzać...) należy go czym prędzej sprzedać, bo przecież "Niemcy mają" to po co ma być u nas.... a "PIENIĘNDZY NIE MA...." Redukcja programów modernizacji Armii kosztem łatania dziury budżetowej. Armia jest zdegenerowana to siedzieli i biorą pieniądze, a jak się im podkręci wymagania to dopiero "się oburzają", lub obrażają (zresztą wg PO po co nam armia jak mamy na wschodzie samych prawdziwych przyjaciół z Carem P. na czele, to w odpowiedzi mieliśmy mieć wojska ekspedycyjne - a resztę armii "zwijali" to po co się starać...)). Na dobry przykład niech świadczy fakt uzbrojenia WOT w nowe karabiny GROT- reakcja kardy zawodowej bezcenna. Wojsko było przez lata rozkradane i likwidowane- ale mam nadzieję że to już przeszłość.

bropata
piątek, 19 października 2018, 10:31

Typowy PR ministra o przelewaniu pustego w próżne.

Eli
piątek, 19 października 2018, 09:24

Czy ktoś może mi wytłumaczyć, dlaczego zostawili Malutką A wycofali nowoczesniejszego Konkursa?

kris
środa, 6 listopada 2019, 21:53

brak czesci zamiennych i samych zestawów

AAA
piątek, 19 października 2018, 09:19

" Trwają też przygotowania do zintegrowania z wyrzutniami Spike-LR KTO Rosomak" mój Boże, który to już rok się przygotowują do zintegrowania.... 8 chyba

Gts
piątek, 19 października 2018, 08:59

CB, ozywili? Raczej cienko spiewaja, ale rozumiem ze to uwertura do tego koncertu zyczen ktory odbedzie sie za rok. Choc byc moze armia nikt sie nienprzejmie jesli trzeba bedzie ratowac przemysl z 70% podwyzek pradu, 50% podwyzek gazu, benzyny po 6zl... i masla po 12zl. Nie kazdemu pracujacemy rowniez spodoba sie kolejny program dla nierobow - prad plus. Ilosc imigrantow tez juz bedzie znacznie bardziej widoczna niz jest teraz. Choc rownie dobrze fanatycznych wyborcow PiS nic nie przekona ze wprowqdzany socjalizm jest zla droga. Zawsze znajdzie sie wrog zewnetrzyny czy wewnetrzy na ktorego sie zrzuci winy. Wracajac do armii nie spodziewam sie zadnych spektakularnych zakupow. Wszedzie jest niedoinwestowanie, a rzadowi zostalo jeszcze troche instytucji i agencji, ktore spektakularnych podwyzek nie dostaly i patrza zazdrosnie w kierunku tych, korym rzad rzucil. Zreszts nie tylko patrzac bo fala przeniesien i oddelegowan jest na tyle duza ze paralizuje jednostki, z ktorych co tu owijac w bawelne ludzie wieja drzwiami a jak sie nie da to oknami. Nie przecze ze przydalaby sie nowe pulki i dywizje, ale z pustego i salomon nie naleje. Czym mialyby tam stac te jednostki jesli sprzetu nie ma, okopami? Skad ta kasa jesli pis planuje budowe kanalu na mierzei, portu lotniczego w Radomiu, CPK... to sa nie miliardy a dziesiatki jesli nie setki miliardow? Chyba ze to takie same zapchajdziury w ramowce jak Luxtorpeda 2.0 (anulowana) czy samochody elektryczne (nie realne chocby z powodu tych podwyzek cen pradu, ktore juz sie zaczely). Armia to jednak calkowita porazka pisu, nie ratuje ich nawet zakup tej malutkiej czesci Patriota. Gospodarczo tez leza bo znaczna wiekszosc inwestycji stoi jak ta Jarkowa lopata na mierzei, z powodu nie spinanania sie budzetow. Nawet kombinatoryka przejscia z droga klasy A i S na powiatowe musi byc robiona bo te kontrakty okazuja sie za drogie i drozsze niz za czasow PO. Uciekaja wiec do znacznie tanszej Polski drogowej powiatowej, tu przeciez wystarczy rzucic asfalt na zwir i ludzie sie ciesza. Taniej, wiecej kilometrow w statystyce choby trzeba bylo lac asfalt po lasach. Do Autostrad i eSek wroci sie na miesiac przed wyborami parlamentarnymi i obieca sie te same 6.5 mld, ktore obiecalo sie na drogi powiatowe (wszak zarezerwowano tylko 15 mln...) PiS zapowiedziami i obietnicami stoi. Sam.premier mowi ze zrobilismy wiecej od PO bo za 10 lat wydamy wiecej. Magia PR, nikt ci tyle nie dal, co pis da, przepraszam obieca ze da.

mjr
piątek, 19 października 2018, 08:41

Dlaczego został zlikwidowany? Zasadnicze pytanie!

Ktoś
piątek, 19 października 2018, 03:29

Już za PO przed wyborami obiecywano min przeformowanie pułków rozpoznawczych w brygady, a teraz z koleji mamy zapowiedzi tworzenia dywizji z 2 istniejących już brygad i przeformowywanie dywizjonu w pułk tylko pytanie skąd na to pieniądze się wezmą? Za co będzie kupiony sprzęt? A i już zapowiedź podwyżek wynagrodzenia się pojawiła. Tylko czy ci żołnierze w wizjach dycydentów mają w jednostkach to owszem być, ale czekać aż im w końcu jakiś sprzęty kupią?

user1
piątek, 19 października 2018, 02:21

Od dłuższego czasu się zastanawiam kiedy defence24.pl pokłoni się w stronę tematu ataku przy użyciu EMP na terytorium Polski i państw ościennych ,a także jego konsekwencji i możliwości ochrony kluczowej infrastruktury przed jego skutkami . Nie od dziś wiadomo czym może się skończyć zdetonowanie małej taktycznej jądrówki w górnych warstwach atmosfery lub też bezpośrednio ponad nią , a temat jest jakby omijany przez ten portal jakby w ogóle nie istniał . To ,że od czasu do czasu opiszecie zastosowanie obrony antyrakietowej a'la system Patriot lub AEGIS Ashore nie zwalnia Was jako wydawców poczytnego portalu do gruntownej analizy ataku EMP - (niekoniecznie ze strony Rosji ) na Polskę i co mają te władze lokalne i centralne wtedy zrobić - gdy nie będzie zasilania - gdyż elektrownie ulegną zniszczeniu , nie będzie gazu - bo przepompownie staną , nie będzie wody - jak powyżej , nie będzie telekomunikacji jakiejkolwiek - gdyż ulegnie zniszczeniu , nie będzie transportu każdy mikrokontroler w samochodzie i samolocie ,a także pociągu zostanie zniszczony . Co stanie się z milionami Polaków pozostawionych samym sobie , gdy upadną ośrodki władzy , a szaleństwo i grabieże przybiorą apokaliptyczny scenariusz . Czy jesteśmy na to gotowi ??? I czy inwestycje poczynione na terenie naszego kraju w zakresie energetyki i telekomunikacji pozwoliły by nam przetrwać taką hmmm "ewentualność" .

Infernoav
piątek, 19 października 2018, 01:22

Może najpierw zakończymy fazy analityczno-koncepcyjne i przetarg. Po zamówieniu sprzętu można zacząć tworzyć jednostkę. Narazie będą to żołnierze bez hełmów, mundurów i z kalachem na plecachtanie i nieskuteczne mięso armatnie. By mieć wartość bojowa ten pułk powinien mieć BWP, ppk, pociski plot, oczywiście drony o zasięgu operacyjnym 70-100km

LOL
piątek, 19 października 2018, 00:44

Wiecie czego tam w Suwałkach używają? BRDMów z PPK Malutka. "Będzie odbudowany", czyli przybędzie stanu osobowego. Tym samym nasze bezpieczeństwo się zwiększ. Nie ma co.... Ehh... wybory, wybory....

-CB-
piątek, 19 października 2018, 00:30

Strasznie się chłopaki ożywili przed wyborami.

Zatroskany
czwartek, 18 października 2018, 23:15

To bardzo dobry pomysł, tylko ma jedną wadę - nie ma niego pieniędzy. Komuś te pieniądze trzeba będzie zabrać. Powszechnie wiadomo, że budżet się nie spina (głównie z niedoszacowania programu Wisła). To jest zapewne jeden z powodów ogromnego opóźnienia powstania programu modernizacji na lata 2017-26. Jest jednak szybkie rozwiązanie. Wstrzymanie rozwoju WOT w obecnym, bardzo szkodliwym kształcie, który pochłonie ok. 10 mld zł i spowolni szereg programów modernizacyjnych wojsk operacyjnych.

As
czwartek, 18 października 2018, 22:30

To jak wreszcie? Czy coś będzie odbudowywane, czy jedynie przybędzie stanu osobowego? Tak bez nowego sprzętu, bez modernizacji?

Rzyt
czwartek, 18 października 2018, 21:17

Drony, Roboty, śmigłowce, rakiety. To minimum. Ta jednostka pierwsza dostanie, coś im się należy za to. Z drugiej strony wystarczy nocny desant i baza zajęta bez wystrzalu no chyba, że Ympel będzie celnym ogniem razic desant z mi 35.

bji
czwartek, 18 października 2018, 21:04

Gadanie, zwłaszcza przed wyborami, nic nie kosztuje...

Żymianin
czwartek, 18 października 2018, 21:02

Bez opl, to nie ma sensu. Zrobimy pułk a osłonę damy później. W ogóle zacznijmy od tego, że w nocy nikogo nie ma w koszarach po za kilkoma osobami. W nocy zarzucają spadochroniarzy a rano się okazuje, że pół kraju w nocy opanowali. W tym czasie wojsko spało. Ewentualnie o 1650, gdy wszyscy stoją w korkach. Czas wprowadzić po mału nocną szychte w woju

prawnik
czwartek, 18 października 2018, 20:21

Co z wilkiem z armatą 120 mm ? Dodatkowo Jest też projekt niszczyciela czołgów z ppk na podwoziu rosomaka

Harry 2
czwartek, 18 października 2018, 20:21

"MON prowadził też prace analityczne nad pozyskaniem lekkiego pocisku przeciwpancernego Pustelnik i ciężkiego Karabela, ale nie ma informacji o ich rezultatach." To wyjaśnia wszystko. Brak decyzji, brak nowoczesnego sprzętu p/panc. Jak długo jeszcze?

Fred
czwartek, 18 października 2018, 20:19

Rosomak ze Spike? Ile lat ma już ten tasiemcowy serial i końca jego nie widać?

Lucjan 3
czwartek, 18 października 2018, 20:18

Bez nowego (nowoczesnego) wyposażenia/sprzętu ten pomysł jest bezsensu. Na teraz lepiej niech chłopaki skryją się w lasach i strzelają zza krzaka, bo w razie "w" potencjalny przeciwnik przejedzie po nich jak walec.

Jami
czwartek, 18 października 2018, 19:58

Dużo dużo kołowych zestawów z ppanc. Są znacznie tańsze w utrzymaniu, bardziej mobilne i "kąsają" skutecznie

Szuwarek
czwartek, 18 października 2018, 19:39

Należy wymienić dotychczasowe BRDM na przyszłościowe pojazdy BÓBR z wyrzutniami.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama