Błaszczak: Nissan Navara następcą Honkera

13 marca 2020, 10:26
Zrzut ekranu 2020-03-13 o 11.14.18
Fot. nissan.pl

2. Regionalna Baza Logistyczna wybrała ofertę w przetargu na dostawę samochodów ciężarowo-osobowych ogólnego przeznaczenia, nazywanego potocznie "Małym Mustangiem". Zwycięzcą zostało konsorcjum pod przewodnictwem firmy Glomex MS Polska Sp. z o. o. Zadecydowały cena i moc silnika.

Zwycięskie konsorcjum składa się z firm: Glomex MS Polska Sp. z o. o. (lider) i czeskiej firmy matki Glomex MS s.r.o. Oferowało ono samochody Nissan Navara. Co ciekawe wcześniej Glomex proponował inny samochód, Jeepa Wranglera.

Zwycięska oferta opiewa na kwotę 98,58 mln zł netto (brutto 121,25 mln zł). Była to najniższa z zaoferowanych cen. Pozostali konkurenci żądali nieco więcej: DEMARKO Sp. z o.o. Sp. K – 130,17 mln zł brutto oraz STEELER Marcin Piasecki oferujący pojazdy na kwotę 122,74 mln zł brutto.

W kryterium ceny Glomex otrzymał maksymalny wymiar 60 punktów procentowych, podczas gdy konkurenci 55,89 proc. (DEMARKO Sp. z o.o. Sp. K) i 59,27 proc. (STEELER Marcin Piasecki). Glomex zaoferował też samochody o nieco większej mocy silnika: o 30 kW powyżej zakładanego minimum wynoszącego 110 kW. Otrzymał za to maksymalną liczbę punktów, czyli 8 proc., podczas gdy konkurenci po 4 proc. (zaoferowali maszyny o mocy o 15 kW wyższej od wymaganego minimum). Oprócz tego wszystkie podmioty otrzymały maksymalną ocenę za okres dodatkowej gwarancji (24 miesiące, po 8 proc.) i opcjonalne wymagania konstrukcyjne (24 proc.). Jeśli chodzi o te ostatnie, to wszyscy oferenci zadeklarowanie dostarczenie samochodów wyposażonych w:

- uchylne boki w zabudowie typu Hard Top;
- stalową lub aluminiową osłonę pod silnikiem;
- opony z wkładkami typu Run Flat.

485 pojazdów ma zostać dostarczonych w latach 2020-2022. Ostateczny przewidywany termin realizacji zamówienia to 28 października 2022 roku. Stosowna umowa będzie mogła zostać zawarta po upływie 10-dniowego terminu od publikacji ogłoszenia o wyborze oferty zgodnie z Prawem Zamówień Publicznych, w trakcie którego zgodnie z PZP wykonawcy mają możliwość wnoszenia odwołań od czynności zamawiającego. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 408
Reklama
Korba102
sobota, 18 lipca 2020, 05:27

wszystko aby niszczyć polski przemysł no cóż Ciecia RP i jej POLINNIŚCI wszystko robią aby uzależnić wojsko od dostaw części z zewnątrz Ile szmalu kosztowała decyzja? Antypolskość zaprzaństwo kumoterstwo władzy i włażenie tam wszytkom gdzie to coś wydala

Grzegorz
piątek, 5 czerwca 2020, 15:39

ciekawe jak teraz dostarczą pojazdy skoro fabryka w hiszpanii się zamyka? Nad tym projektem ciąży jakieś fatum.

legionista
środa, 8 kwietnia 2020, 23:47

A czy w tym samochodzie da się zamontować gdzieś przy kierowcy (z przodu pojazdu) radiostację rodziny PR-4G (lub podobną)?

eytu
sobota, 28 marca 2020, 12:16

Do zaopatrywania wojska w sprzęt podczas wojny powinnismy kupić lub skonstruować drezyny - do jazdy po torach i drezyny do jazdy po utwardzonym terenie( twarde gumowe opony typu "do taczki"). Tysiąc drezyn. Jak rozwalą nam bombą magnetyczną naszpikowane elektroniką commonraile i inne czujniki w tych wypasionych furkach ,- 4 szeregowych do wajchy i jazda !!!

WOT
poniedziałek, 16 marca 2020, 16:22

MON powinien uruchomić system zakupu prywatnego tych nissanów również w wersji dla pracowników MON, Wojskowych,WOT itd w formie, konfiguracji wyposażenia standard , ale tylko w kolorze zielony mat do szybkiego dozbrojenia w czasie jakiegoś konfliktu zbrojnego i mobilizacji. Wojskowi byli by mobilizowani razem z autem.Sam bym z tego skorzystał,aby wspomóc obronę państwa Polskiego.

Mech
środa, 18 marca 2020, 08:45

Chiński produkt z japońska nalepka wątpliwej jakości góra na 5 lat eksploatacji

THXXX
poniedziałek, 16 marca 2020, 19:02

Dobry pomysł. Można by nieźle zejść z ceną i upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Można by jeszcze dorzucić leśników i straż graniczną Ale to trzeba umieć.zrobić. Więc wątpie.

AZIA
poniedziałek, 16 marca 2020, 11:33

Nie kupują złe kupują jeszcze gorzej. Nissan zastąpi wiekowe Honkery wiadomo ze we wszystkich zadaniach to nie zastąpi. Ale przecież i tak bardzo ten nissan się przyda.

ArtKra1
poniedziałek, 16 marca 2020, 10:56

Ja czegoś nie rozumiem. Przecież mamy instytuty typu PIMOT,(zaprojektowali samochód FUNTER) inne ośrodki. Trochę przemysłu zostało (-po tym jak sami go sobie skasowaliśmy) czemu nie dać pieniędzy na opracowanie swojego pojazdu dla wojska naszym zakładom. Wiadomo będzie od droższy od modeli juz produkowanych taśmowo i będzie posiadał na początku wady. Ale jest okazja stworzyć coś swojego co można rozwijać a za 10 - 20 lat wyjdzie coś co można będzie nawet eksportować. Totalny brak myślenie o rozwoju i technice. Tak robią niemcy, rosja, francja, stany i kazdy kraj gdzie wiedzą że ten kraj sie liczy ktory ma zaklady przemyslowe i swoje knowhow. Ile lat jest trzeba zebysmy do tego dojrzeli? - To bylo optymistyczne pytanie. Czy wogole kiedyś do takiego myslenia dojrzejemy ? - to pytanie pesymistyczne

Znick
wtorek, 31 marca 2020, 23:09

Jest artykuł dotyczący p. Stepana Odvody'ego, i firmy Glomex, na ekonomickydenik cz...

August III Sas
piątek, 27 marca 2020, 22:37

Też tego nie rozumiem. Totalny brak racjonalnego myślenia. To nie jest myśliwiec wielozadaniowy czy śmigłowiec do zwalczania okrętów podwodnych tylko zwykły dżip. Czyżby nasi włodarze zapomnieli, że bodaj amz kutno wypuściło żbika i tura? Tu nie ma większrj filozofii ani finezji. Pojazd dla wojska nie ma być ładny tylko użytkowy. Honker pasuje tylko musiałby przejść pewną modernizację - nawet nie gruntowną. No chyba na to, to jeszcze nas chyba stać?

Kóma
środa, 18 marca 2020, 17:11

Zgadzam się. Można było popracować nad Honkerem - zmiana silnika, zawieszenia i byłby niezły ! Ale państwo , które chciało wyprodukować 1 mln samochodów elektrycznych i wybudować 100K mieszkań, nie jest w stanie zabezpieczyć 19 szpitali zakaźnych w maseczki i ubiory ochronne, jest państwem na glinianych nogach, którego społeczeństwo codziennie jest karmione propagandą o tym, jak Polska jest silna !!!

Tedi
niedziela, 19 kwietnia 2020, 21:00

Pracują ciągle nad nowym Honkerem wojsko monitoruje prace uczestniczy w badaniach. Dostał silnik Iveco 190KM i zawieszenie nowe jest szerszy i dłuższy. Honker M-AX

LOL
poniedziałek, 16 marca 2020, 12:51

Jakie niby mają być korzyści z posiadania "czegoś swojego", co będzie gorsze i kilkukrotnie droższe od wybranego rozwiązania? O jakim eksporcie opowiadasz? Praktycznie wszystkie armie na świecie w tej klasie korzystają z cywilnych pojazdów, bo ma to najwięcej ekonomicznego sensu. W zależności od zamożności- Rumuni z Daci Duster, Francuzi z Fordów Everest, Niemcy z Mercedesów G, połowa świata z Toyotami Land Cruiser... "Swoje" trzeba rozwijać tam gdzie są z tego korzyści- gdzie można rozwinąć hi-tech i gdzie w grze jest olbrzymia kasa na utrzymanie w cyklu życia- BWP, TO, MBT. A nie w 500 samochodach dyspozycyjnych do wożenia grochówki.

Ziomek
niedziela, 5 kwietnia 2020, 22:31

Odpowiedź jest bardzo prosta. W przypadku braku dostępu do części zamiennych możesz sobie najwyżej popatrzeć na auto jak stoi popsute. Zapytaj się w tej chwili wojskowych którzy poprawiają bez problemu Honkera a nie mogą dostać cześci do Iveco bo nic nie zamówisz z Włoch. A nawet nie mamy wojny.

darek
poniedziałek, 16 marca 2020, 10:16

Jak zwykle rodacy wiedzą najlepiej. Wszystko źle.

BUBA
poniedziałek, 16 marca 2020, 13:01

Jeszcze do poniższego tekstu, wyobraź sobie że skończyłeś studia, masz stanowisko urzędnika państwowego, w CV napisałeś że potrafisz obsługiwać komputer by znajomy co załatwił ci dobra robotę w MON nie miał kłopotów że kolejny Misiewicz siedzi na stołku i masz problem z wpisaniem w internet: "Navara D40 Problem"............................................................................................................................................ ................................................................................................................................................................................... I dziwić się że MON nie potrafi zadbać o technikę w Wojsku Polskim typu F-16, MiG-29 skoro nie potrafią wybrać w miarę dobrego samochodu do przewozu świń na w gospodarstwie rolnym............................... ..................................................................................................................................................................................

Mar
środa, 18 marca 2020, 08:47

Konkretnie i w celu A będzie skandal za niedługo z tym zakupem to pewne

Fak sejk
poniedziałek, 16 marca 2020, 18:36

A my kupiliśmy D40? I to na tyle twoich teorii...

BUBA
wtorek, 17 marca 2020, 00:53

"Navara Np300 chassis rust corrosion and faults at 55,000 mile service" - Davien dostał korepetycje jak obsługiwać Google. Tez potrzebujesz tej wiedzy?

Kałboj
środa, 18 marca 2020, 01:56

Ty bierzesz swoje info z filmików na yt? Piszesz o D40 a jak ci mówię o NP300 to wygrzebałeś Johna z UK, który szokująco nazwał swój clip na yt w którym mówi, że zastrzeżeń większych nie ma do tego samochodu. Rdzę, którą pokazał można uznać za normę na 1,5 roczne auto w UK. Normalny jesteś? Po co te kłamstwa?

BUBA
poniedziałek, 16 marca 2020, 11:47

Masz kluby miłośników marki. Wystarczy poczytać wiedza nie boli. Jak ktoś wydaje miliony to powinien takie rzeczy sprawdzić. Wybrać samochód który może pękać na dwie części to głupota lub łapówka, bo w świecie internetu nie można tego inaczej wytłumaczyć, jeszcze jest dywersja............................................. .................................................................................................................................................................................. Nie pęka na ramie: Ford Ranger, Toyota Hilux, Mercedes G, Volkswagen Amarok, Ford F-100 itd. Wybór jest ogromny a wybrano najbardziej niepewną konstrukcję która nie wytrzymuje w budowlance............ ..................................................................................................................................................................................

druch
poniedziałek, 16 marca 2020, 09:11

Taki samochód jest potrzebny na teraz. Cudo to nie jest, ale musi wystarczyć.

Pabloupr
poniedziałek, 16 marca 2020, 07:31

Lepszym wyborem nowe Mitsubishi L200 lub Toyota hilux

Ziomek
niedziela, 5 kwietnia 2020, 22:32

Będą dobrym wyborem jak będziesz miał fabrykę części zamiennych na miejscu

Kontrola Jakosci
poniedziałek, 16 marca 2020, 01:12

Ciekawe jak te samochody spełniają restrykcyjne militarne wymagania kompatybilnosci EMC. Trzymam kciuki.

Lelum polelum
niedziela, 15 marca 2020, 22:40

Bieda zakup.

Paweł P.
poniedziałek, 16 marca 2020, 08:59

Wszędzie bieda, bieda paczka, bieda hawk, bieda nissan. Wszędzie bieda.

Lelum polelum
wtorek, 17 marca 2020, 10:39

Dla wojska ma być sprzęt najlepszy, a nie najtańszy.

St. Szeregowy w rez
środa, 20 maja 2020, 20:31

T-34 (czołg taki) był 4 razy tańszy od Tygrysa (najlepszy czołg świata w latach 40-tych) KTÓRY LEPSZY???

ed
poniedziałek, 16 marca 2020, 10:21

O 250mld vatu i 150mld ofe pytaj gdzie jest.

Kolo
niedziela, 15 marca 2020, 19:38

Wygooglujcie tamrot k/ Poznania. Importer znanych armii aut.

rydwan
niedziela, 15 marca 2020, 15:54

to jest Kwis -dla czego każdy kierowca Honkera ma obowiązkowy przydział papieru ściernego oraz co robi najpierw zanim ruszy w droge ( podpowiem że chodzi o rdze) odpowiedzi prosze wpisywac w komentach

obson
niedziela, 15 marca 2020, 14:57

Ten pojazd to ulubieniec rdzy, konsumuje go bardzo szybko, dziwne, że kupiono to żelastwo. Zdjęcie mówi wszystko

gnago
niedziela, 15 marca 2020, 14:42

W uczciwym kraju ktoś karierą by zapłąciła za udupienie Funtera. W końcu kupa forsy poszła na nic

Var
niedziela, 15 marca 2020, 22:38

Przypomniałeś mi o tym aucie. I o ile bardzo szanuje pracę konstruktorów tego samochodu, to nie jest to co w mustangu wojsko chciało. Niezależnie od tego czy nawet te założenia są dobre. Mustang będzie jeździł 95% po asfalcie. Funter jest czymś co jest początkiem dla Pegaza. Dane wg. konstruktora 7t masy własnej 12t dopuszczalnej. Poza tym nie ma szans ze poczekają na wersję opancerzoną nawet jak by było finansowanie. Szkoda pracy. Muszą sprzedać swoje pomysły w innym kraju.

Derff
niedziela, 15 marca 2020, 14:01

Jakoś włoskim jednostkom spocjalnym nie przeszkadza jazda tymi pojazdami po bezdrożach Afganistanu i Syrii... Tylko dla naszych mają być za słabe... Ale dlaczego przez dekady nie kupiono innych? Dobry wybór prawie najlepszy z możliwych w tej kategorii.

Jeep
poniedziałek, 16 marca 2020, 08:57

No i sam sobie odpowiedziałeś Amerykanie uznawani za wzór Nie jeżdżą country furgonem do siana brak zabudów takie jak posiada gladiator Nawet Japończycy nie jeżdżą tym szajsem

O to chyba chodziło
niedziela, 15 marca 2020, 13:17

Cokolwiek, byle już zakończyć ten cyrk.

Wojak
niedziela, 15 marca 2020, 13:10

Wbrew opinii prorosyjskich znawców to jest dobry wybór. Trzeba było od razu 2 lata temu tak iść. Honker to muzeum a niemieckie propozycje cenowe były z sufitu za produkty wcale nie lepsze.

Śmiech na sali
poniedziałek, 16 marca 2020, 08:59

Rumuńskie ARO tez takie było Ale co tam 5 lat i nowe cudo z Azji se kupisz

jarema
niedziela, 15 marca 2020, 11:02

Boże. Navara dla wojska ?

gość
niedziela, 15 marca 2020, 10:36

Mam pytanie. Podana kwota, 121,25 mln zł brutto, dotyczy podstawy zamówienia, czyli 485 sztuk czy obejmuje również opcjonalne 150 samochodów?

Łukaszenko
niedziela, 15 marca 2020, 10:31

Nie dobrze mi się robi, gdy czytam wypociny tych pseudoznawcow. Sądzę że NAVARA to godny następca, moze HILUX byl by lepszym wyborem, ale przeskok z Honkera do Nissana napewno bedzie kolosalna. Nissan & Renault to kooperacja taka sama jak PEUGEOT & CITRÖEN, także mogą mieć wspólne silniki i inne podzespoły. To akurat +, gdyż francuskie diesle takie jak dCi, HDi są najlepszymi na rynku i najmniej awaryjnymi. Pozdro

Hog
poniedziałek, 16 marca 2020, 09:01

Nie ma już Nissan i Renault Teraz jest made in china Nissan

Viking
niedziela, 15 marca 2020, 23:14

Mylisz pojęcia silniki grupy PSA to totalnie co innego niz renault. Wcześniejszą odmiana 2.5 była wadliwa lanczuchy rozrządu wtryski zatarte korby. Wiem bo remontowałem kilka. Np300 z 2.3 litrowym nowym dieslem nie wygląda lepiej. Jeden pojedynczy bardzo długi łańcuch rozrządu nie wygląda obiecująco, zyby coś zrobić pomimo że to 4cylindry to najlepiej wyjąć motor taki jest skomplikowanie upakowany... Szybko rdzewieją ale wcześniej też mui ten problem tak że ramy pekaly(8letnia akcja serwisowa). Np300 to taki elegancki pickup z wielowahaczowym zawiasem z tyły be resorów więcej się może zepsuć i już nie jest to takie heavy duty. Jedyne co dobre to był d40 z v6 3.0 i to jest dobry motor pakują go w Infiniti. Dziękuję.

BUBA
niedziela, 15 marca 2020, 20:08

Po 3 latach rama pęka za kabiną. Internet jest pełen zdjęć rozpadających się Nissanów.............................. ..................................................................................................................................................................................... Silnik w tym samochodzie jest najlepszy..resztę zżera korozja...........................................................................

Autor
wtorek, 17 marca 2020, 00:21

Ciekawe jak Navarry będą wyglądały w wieku Honkerów :-) (tj po 25 latach służby na poligonach )

7plmb
wtorek, 17 marca 2020, 11:01

Dobry żart..haha..dawno ich nie będzie..To nie jest pojazd na długowieczną eksploatację.

Marek
niedziela, 15 marca 2020, 09:51

To ten model Panie Błaszczak? https://www.thesun.co.uk/news/2791663/nissan-navara-safety-fears/

Mar
poniedziałek, 16 marca 2020, 09:06

Mocne jedno zdjęcie znaczy więcej niż tys słów Trzeba to zatrzymać póki czas

Kałboj
poniedziałek, 16 marca 2020, 05:58

Sprawa pękających podwozi dotyczy Nissanów o oznaczeniu D40 (prod. 2005-2015), szczególnie tych wyprodukowanych 2005-2015r. Od 2016 roku weszło podwozie NP300, które tych problemów nie ma. Artykuł jest z 2017 roku, w większości dotyczy pojazdów z przedziału 2005-2008, typu podwozia produkowanego do 2015, no i ukazał się w The Sun. W tej gazecie trzeba nawet bieżącą datę sprawdzać, taka jest wiarygodna;))) Nie zmienia to faktu istnienia problemu, oczywiście. Co do rdzy, to pielęgnowana, zeżre wszystko. Przeglądy, serwisy, ble, ble tam, tego... pozdro.

Hgw
niedziela, 15 marca 2020, 08:47

Nie ma to jak kupić syf z częsciami od Renault

ryba
niedziela, 15 marca 2020, 15:21

czyli dobry zakup skoro ruski znowu ujadaja hehe !!!!!!!!!!

Jan
niedziela, 15 marca 2020, 12:57

Cała Azja jeździ tymi samochodami. Nie masz pojęcia a krytykujesz.

Leon
niedziela, 15 marca 2020, 21:39

Pękające ramy z powodu korozji, to znana przypadłość Navary.

Ustawiator
niedziela, 15 marca 2020, 12:57

Kolego części z chin a grypą z wuhan w prezentacje Hahahaha

As.
niedziela, 15 marca 2020, 06:12

Firmie Glomex wszystko jedno jakie auto zaoferuje. Wystarczy jak zleci kolejnej firmie krzak pomalowanie auta na zielono a sama przytuli za to 100tys od sztuki.

Rex
wtorek, 17 marca 2020, 06:20

No to mogłeś założyć firmę i złożyć lepszą ofertę. No ale lepiej płakać i narzekać w komentarzach

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
niedziela, 15 marca 2020, 00:05

Doby wybór

Marek1
sobota, 14 marca 2020, 23:52

Czyżby wreszcie koniec żenującej tragifarsy, czyli serialu komediowego pt. program Mustang ? Tylko, ze jak pamiętam tych samochodów 4x4 miało być ze 2 tysiące, a nie niecałe 500. Kaski panu Błaszczaku zabrakło ?? Przydałoby się teraz te prawie 500 mln PLN które lekką rączką podarował partyjnemu koledze z MSWiA ... nieprawdaż ?

Się ma
niedziela, 15 marca 2020, 13:00

Marek wiem , że wolałeś Siemoniaka i jego tablice Mendelejewa. Bardzo dobry samochód , wreszcie na poziomie światowym . Nissan to dobra firma.

Alek
środa, 18 marca 2020, 22:03

Nissan może i dobry ale nie w teren

Ty
poniedziałek, 16 marca 2020, 09:07

Nie nie jest dobra

broker
sobota, 14 marca 2020, 21:23

250 tys zł za sztukę. Sporo za navarę w hurtowym zakupie o skali ok. 2 procent rocznej sprzedaży na rynku niemieckim. Ceny detaliczne dealerskie zależnie od modelu od 110 do 185 tys zł. Przeróbki owszem, podnoszą cenę, ale wolumen sprzedaży działa odwrotnie

k
niedziela, 15 marca 2020, 20:54

Tylko że tak to tak się liczy jak Ty kupujesz. Jak kupuje wojsko to dochodzą jeszcze koszty pakietów logistycznych, szkolenia kierowców i mechaników, itd. To ponosi cenę jednostkową, ale ostatecznie pozawala oszczędzać w skali kilku lat eksploatacji i utrzymać sprawność.

K.
poniedziałek, 16 marca 2020, 11:21

Jest wymieniany pakiet logistyczny ? We wcześniejszych podejściach do przetargu wprost pisano o dostępności zewnętrznego serwisu .

krokodyl
niedziela, 15 marca 2020, 18:17

tylko że to jest z rozszerzonym serwisem i baza serwisową.a to zdecydowanie podnosi cene

czytelnik
wtorek, 17 marca 2020, 11:48

warunki przetargu mówiły o serwisie zewnętrznym. Czyli jak przy każdym zakupie auta - w normalnej cenie jest gwarancja, płatne przeglądy, itp. W wojsku nie będzie bazy serwisowej nissana.

cziroki
sobota, 14 marca 2020, 21:01

Jakaś armia toto używa w modelu D23, który my kupujemy ?? Pomysł może mniej dowcipny niż wyposażanie wojska (czy jakichkolwiek służb państwowych) we współczesnego jeepa wranglera, ale od standardu jakości przynajmniej toyoty hilux nie powinno się jednak odchodzić. A navara jest odeń daleko.

Nie tędy droga
sobota, 14 marca 2020, 19:51

Silnik o poj. 2.2l nie zapewni odpowiedniej niezawodności i trwałości. Nie może być wyśrubowany, zależny od skomplikowanego osprzętu zwiększającą moc, wysokiej jakości paliwa i fachowego serwisu. Wiecie dlaczego VW wycofał się z silników 2.0 TDI w Amarok zastępując je 3.0 o podobnej mocy?

Path
poniedziałek, 16 marca 2020, 22:17

Zdaje się, że Volkswagen w ogóle wycofał się z produkcji następnej generacji Amaroka i będzie współpracował z Fordem. To najlepiej świadczy o Volkswagenie. Jak chodzi o silniki w VW to te dobrej jakości zakończyli produkować w 2003 roku. Potem już są tylko złe i przeciętne, choć być może winę za to ponosi wydłużenie okresu wymianu oleju silnikowego. W tej akurat kwestii, niezależnie od marki, Wojsko Polskie powinno wymieniać w osobówkach olej co 15 000 km i regularnie wymieniać filtry paliwa. Wtedy pewnie te silniki posłużą długo i bezawaryjnie.

Pasat
niedziela, 15 marca 2020, 13:03

Niemcy słyną z nakręcania norm. A VW to lipa. Wszyscy to wiedzą co mieli nowe cacko he he

facetoface
sobota, 14 marca 2020, 23:41

Silnik 2.3 to 1, co ma Japończyk do Niemca.

Pękające ramy
niedziela, 15 marca 2020, 13:27

Silnik mnie da rady, będą awarie jeśli cokolwiek mu załadują na pakę a sytuacja będzie wymagała dynamicznej jazdy. Wyszukaj hasło: Masz Nissana Navarę? No, to możesz mieć problem

mroku
sobota, 14 marca 2020, 19:46

Aż mnie brzuszek rozbolał ze śmiechu od czytania niektórych komentarzy Navara dla wojska to dobry zakup, jako dyspozycyjne auto będzie idealne, wojsko chciało pickupa i nie ma co drążyć na tematy jakichś drogich pancernych wynalazków lub honekera, takie auto jest potrzebne teraz. Zamiast pisać głupoty i mnożyć teorie spiskowe, usiąź jeden z drugim i poczytaj SIWZ. Navare mają duńczycy, chorwaccy i włoscy specjalsi i były używane "bojowo" nawet przez nich, o ile dobrze pamiętam.

Iu
poniedziałek, 16 marca 2020, 09:11

Nissan juke tez by się spisał A jaki szał pod marketem w kolorze khaki w Białymstoku

Kałboj
poniedziałek, 16 marca 2020, 16:41

No tak, ty byś miał kisiel w gaciach;)))) Tyle lat, tyle narzekania, że zwykłej terenówki nie potrafią kupić. A jak kupili, to też źle, bo nie ma działa 140mm, bez autoloadera, a w ogóle to i tak powinno być już laserowe!!! Wy na MON narzekacie? Tutejsze forumowe koło ekspertów nawet by nie dało rady hulajnogi kupić;))))

Amator 23
sobota, 14 marca 2020, 19:01

Dziwny jest ten zakup. Najpierw było coś ponad 1500 pojazdów, a teraz jedna trzecia tego, kiedy wojsko potrzebuje więcej niz pierwszy plan. Podobnie panowie z PiS kroją zamówienie na pojazdy Pegaz. Było kilkaset jest kilkanaście. Chyba nikt już nie ma wątpliwości, że PiS wygasza zamówienia aby mieć kasę na F-35.

Rezerwa
niedziela, 15 marca 2020, 13:04

PO za to budowało kuter za 1,5 mld zł. No i rozwaliło armię. To duża zasługa.

Misio mozarny
sobota, 14 marca 2020, 18:58

Nie mogłem uwierzyć, jak zobaczyłem Pana Błaszczaka chwalącego się wydaniem 120 mln na zakup samochodów od pośredników. Ciekawe czy spojrzy w twarz pracownikom Autosana, którym w 2015 r. pani Szydło obiecała wsparcia i zamówienia na pojazdy wojskowe.

k
niedziela, 15 marca 2020, 20:56

A co Autosan proponuje? Nawet z autobusami mają problemy.

ryba
niedziela, 15 marca 2020, 19:33

przecierz Jelcze cały czas kupuja a terenówki Autosan nie ma w ofercie.

jestem polakiem
sobota, 14 marca 2020, 17:08

A mieli wspierac polski przemysl zbrojeniowy.

Dziadek
niedziela, 15 marca 2020, 13:07

Co tu wspierać ? Od czasu rządów SLD wszystko sprzedane. Te niby polskie to technologia sprzed 30 lat

Jarek Wielki
sobota, 14 marca 2020, 18:54

PiS nie ma pojęcia o wspieraniu polskiego przemysłu i kontynuują tyko kierunki poprzedników. Przez 5 lat rządzenia nie ma ani jednego projektu PiS na rozwój naszych zakładów. W Mustangu mieli okazję, aby to zmienić, a zamiast tego wsparli pośredników.

facetoface
sobota, 14 marca 2020, 23:44

Zerowe pojęcie masz czym ma być ten pojazd! Program mały Mustang czym Honker? Transporter em ? Hehe

ito
sobota, 14 marca 2020, 18:27

Znaczy? Wymień możliwości.

eytu
sobota, 14 marca 2020, 17:00

PS2 . Jak bedzie problem z przełamującymi się podwoziami po 10 latach z powodu rdzy podwozia - TRzeba już dziś zastosować środki zapobiegawcze - pomalować podwozie od spodu 3 warstwy białej ( koniecznie ) emalii. RAz na miesiąc mycie błota , żeby sprawdzić czy farba nie zamieniła kolor na kolor brązowo rudy. W przypadku pojawienia się rdzy pod farbą standardowe usunięcie rdzy , plus kwas fosforowy i pomalowanie jeszcze raz.

QRF
poniedziałek, 16 marca 2020, 15:30

To wygoogluj sobie jakich modeli i z jakich roczników dotyczyły te awarie... bo na razie siejesz ferment, piąta kolumno...

eytu
piątek, 20 marca 2020, 09:22

@ QRF Dotyczyły tych roczników które przekroczyły już 10-12 lat użytkowania . Logicznie - nowe też kiedyś przekroczą 10-12 lat. Logika i myślenie nie boli. A my je będziemy uzytkować kolejne 30 lat i trzeba je zabezpieczać. Piąta kolumna no naziści - kolaboranci lub jaczejka. Obrażasz mnie w ten sposób. Nie rób tego więcej.

de łiczer
sobota, 14 marca 2020, 15:19

Podobno Navara ma bardzo duże problemy z korozją, prowadzącą w niektórych przypadkach do pękania ram samonośnych - nawet w kilkuletnich samochodach. Jest wiele informacji, filmów w sieci o tym.

zostańwdomu
niedziela, 15 marca 2020, 22:15

Ludzie, znawcy! Nie widać, że to nowy model??? Skąd te newsy o korozji? Dramat... Zamiast się tu wypowiadać zajmijcie się czymś pożytecznym.

Tomek
niedziela, 15 marca 2020, 17:18

Podobno bujasz. Jeździłem Nawarrą 3 lata i wszystko ok. Honker w tym czasie to byłby kilka razy w naprawie. To dobre auta i w terenie po bezdrożach idzie dobrze.

niedziela, 15 marca 2020, 15:49

Co to rama samonośna?

Gf
poniedziałek, 16 marca 2020, 09:14

Podloga do której dokręca się elementy Znacznie tańsza w Produkcji Ciężarówki takiego rozwiązania nie maja

obywatel
sobota, 14 marca 2020, 14:49

to nie ma być samochód pancerny. wystarczy jak będzie miał specyfikację toyoty hilux us army używanej np. w iraku. no i na koniec, czy aby na pewno te pojazdy maja trafić do armii, czy też do wot-u ?

CatalinaIsland
sobota, 14 marca 2020, 21:05

A co jest napisane po polsku? Kto zamawiał ?

brabbit
sobota, 14 marca 2020, 14:23

Większość piszących tutaj nie ma pojęcia jak wykorzystywany jest Honker, że co najmniej 80% to pojazdy dyspozycyjne, dla których teren to szutrowa droga na poligonie. Przeznaczeniem takich samochodów nie jest jazda w pierwszej linii obok nacierających czołgów. Biorąc pod uwagę te kryteria, zakup samochodu seryjnego to bardzo dobry wybór. Ramę z kabiną można łatwo zabudować specjalistycznymi kontenerami jeśli to będzie konieczne. Większość pojazdów w przetargu była do siebie podobna, więc zakup najtańszego ma jak najbardziej sens. Jeśli się sprawdzą i w tą stronę pójdą większe zakupy, obowiązkowo powinno się zabezpieczyć ich produkcję w kraju, montowni nam nie brakuje.

Zzz
niedziela, 15 marca 2020, 18:17

Jaką produkcję w kraju? To zamierzają ich chociaż że 100tys szt. kupić? Te 500szt. to pewnie dzienna produkcja takiej fabryki...

Brabbit
poniedziałek, 16 marca 2020, 19:03

Tak jak napisałem, w przypadku kiedy się sprawdzi i w tym kierunku pójdą kolejne zakupy. Na tej bazie można zacząć budować wersje specjalistyczne. Zakup pojazdów w tysiącach, nie zabezpieczając sobie możliwości co najmniej ich składania jest ekonomicznie nieuzasadnione. Przy o wiele mniejszych ilościowo kontraktach, o wiele bardziej doświadczone Państwa takie opcje zabezpieczają u siebie. Tutaj nie chodzi o produkcję przemysłową, chociaż gdyby zabezpieczyć sobie możliwość produkcji eksportowej, może i miało by to sens. Do tego dochodzą kwestie serwisowania itd.

Su hy
sobota, 14 marca 2020, 13:44

Dobry sprzęt do jazdy po asfalcie i to prze dwa-trzy lata a potem stalowy będzie miał co utylizować

Niemiaszek
niedziela, 15 marca 2020, 17:20

Jak VW he he. I spalanie 22 litry.

North
poniedziałek, 16 marca 2020, 09:17

T72 ci podoba to oddaj Leo 2 skoro niemiecki jest bebe

Eytu
sobota, 14 marca 2020, 13:43

PS. Przeczytałem na jednym portalu wraz ze zdjęciami że po 10-12 latach od rdzy samochód Navarra ( stare modele ) przełamuje się na pół. Tutaj też tak może być. Jak temu zapobiec ? Trzeba wkręcić ramę ( stężyć "pakę" ) - CZyli za kabiną bramka z zespawanych lub skręconych profili stalowych o przekroju prostokątnym - i dwie "bramki " spód i pochyła. Może lepiej to skręcić aby zachować możliwość lekkiego pszsunięcia po szerokości pojazdu ale nie po wysokości.

dobry pon
poniedziałek, 16 marca 2020, 22:48

Z wyjątkiem kilku marek, nie produkuje się obecnie już samochodów na więcej niż 10 lat. Wejdź sobie na forum metalurgiczne i poczytaj o stali o wzmocnionej wytrzymałości. Problemem jest przyspieszona korozja. Druga sprawa to podkład i lakiery wodorozcieńczalne. Przy malowaniu na żywicach może można poprawić zabezpieczenie anty korozyjne.

Er
poniedziałek, 16 marca 2020, 09:18

Ty po co to kupować nie lepiej kupić coś czego nie trzeba spawać po wyjeździe z fabryki

k
niedziela, 15 marca 2020, 21:01

Po 10-12 latach intensywnej eksploatacji to on się może łamać. Honker nie nadaje się do bezpiecznej jazdy po wyjeździe z fabryki! Nawet po kapitalnym remoncie ma problem z zaliczeniem diagnostyki! Jak Navarra wytrzyma 10 lat to będzie rewelacja. Takie wyeksploatowane 10-12 letnie pojazdy to się wycofuje.

Eytu
sobota, 14 marca 2020, 20:35

Ps. 3 Można jeszcze w ramę podwozia pod "paką" wkręcić dwa mocne ceowniki z otworami na przewody zasilające. .

KrzysiekS
sobota, 14 marca 2020, 13:00

Co do zabezpieczenia podwozia 100% racji ale wszystkie samochody (przynajmniej wiekszośc) maja tzw. lakier techniczny czyli cienką warstwę należałoby wszystkie podwozia (dodatkowo) na dzień dobry zabezpieczyc antykorozyjnie.

Offrodowiec i budowlaniec
sobota, 14 marca 2020, 12:38

Wielki szacunek dla Pana Ministra za odważna decyzję. Nareszcie nasze chłopaki uwolnia się od sprzętu z lat 80 na żecz sprzętu z 21 wieku. To jest skok cywilizacyjny. Mam od nowości czyli od pięciu lat ta wersje Navarry najpierw auto harowalo w mojej firmie budowlanej np mialem dużo zleceń w terenach górzystych Tatry i okolice nieraz paka była cała załadowana nieraz jedna tona ładunku a nieraz i ponad tona plus moi pracownicy. Auto zawsze dawało radę błoto śnieg bajora ostre wzniesienia navara zawsze dawała radę. Obecnie skończyła się gwarancja i teraz jeżdżę na zloty offroadowe i uczestniczę w nich auto nie zawodzi. Owszem zainwestowałem w dobre opony Ateki założyłem osłony silnika przeciw wodzie no i snooker. Auto jest mało awaryjne twarde pojemne może być wolem roboczym jak i w ostry hardkor teren. Wszystkie dodatki np opony terenowe Ateki snooker można zkonfigurowac z salonu są też wersję dłuższe jak moja która ma 5, 30 pięć metrów trzydzieści centymetrów. Malkontenci niech zobaczą sobie filmiki z navarami nagrywane przez Polaków na you tubie jak i zagranicznych you tubach tam jest auto ekstremalnie traktowane.

Zwolej2020
sobota, 14 marca 2020, 12:22

Prezydent Duda jeździ po kraju i pieknie mówi jak to trzeba wspierac polski przemysł zbrojeniowy. A tu mamy ponad sto baniek, które idą do pośredników zamiast do polskich zakładów jak np. Autosan, a minister obrony Błaszczak ogłasza to jako sukces. Ręce opadają.

Ggg
niedziela, 15 marca 2020, 07:53

Mi też ręce opadają - jak czytam taki komentarz. Nie jestem zwolennikiem obecnego reżimu, ale cieszę się jak przy 6tym podejściu kończą tę epopeję. Rozumiem że wybór prototypu Honkera 2000 z dostawą w 2024r uznałby Pan za pełen sukces.

A.
sobota, 14 marca 2020, 23:30

Nazwę polskiej terenówki proszę. Tarpan?

CziP
sobota, 14 marca 2020, 22:20

Kup sobie samochód terenowy z Autosana. Powodzenia!

ryba
niedziela, 15 marca 2020, 19:36

im chodziło raczej o to żey rzad zaprojektował im terenówke albo zakupił licencje a oni na gotowca juz beda go klepac i sprzedawac

Jarek Wielki
sobota, 14 marca 2020, 12:16

Nissan to samochód cywilny, a nie wojskowy. Kiedyś PGZ też proponowała Forda pomalowanego na zielono. Szkoda mi żołnierzy, że zamiast jeździć wojskowymi samochodami otrzymają samochody z salonu. Swoją drogą zastanawiam się czy takie samochody wojsko mogło kupić. Przeciez są przepisy o ocenie zgodności i pojazdy wojskowe wymagają certyfikatu ośrodka badawczego. Mam nadzieję, że nie powtórzy się sytuacja jak z samochodami dla ŻW, że po kilku latach trzeba je było pilnie wycofać, gdyż nie sprawdzały się w warunkach wojskowych.

Z prawej flanki
sobota, 14 marca 2020, 21:37

Żarty sobie robisz? Jako samochody ŻW kupiono, specjalnie zaprojektowane do tego celu "Dziki", od polskiej firmy ZMS- które zostały zbuwowane specjalnie dla wojska. A trzeba je było pilnie wycofać, po podczas silnego hamowania na asfaltowej drodze, potrafiły zgubić tylną oś- nie nadawały się normalnej jazdy. Bardzo dobrze że wyciągnięto wnioski, i jako pojazd dyspozycyjny kupiono normalny, cywilny samochód- całe wojsko się cieszy, że kilometry po drogach krajowych w końcu będzie się robić w normalnych warunkach...

Marek
sobota, 14 marca 2020, 12:07

Taka to Polska myśl techniczna! A szkoda Honkera. To nie był zły wóz ale generałom zachciało się klimy. Przykład podam gospodarności w polskich zakładach: KWB Turów eksploatuje land rovera defendera już od lat teraz wprowadzili nowego "następce" Isusu dmax i jaki tego efekt??? auto to pick up na pastwisko nie na ciężki teren. Napęd 4x4 z reduktorem bez blokad. Podwozie zakleja się błotem i koniec jazdy. kolejne zamówienia w drodze.

y
niedziela, 15 marca 2020, 21:07

Honker nie był zły? Tak, może na początku lat 90. Ostatnimi czasy to bałem się nim jeździć. I książkę mógłbym napisać co mi przez te parę lat w tym samochodzie się przytrafiło. To czasami już spadochroniarstwo było bezpieczniejsze! Dobrze, że jego historia wreszcie się kończy!

utye
sobota, 14 marca 2020, 20:27

To niech kupią Białoruśkę.

Loki
niedziela, 15 marca 2020, 19:02

Wybór w firmie Tamrot z Poznania. Stary, nowy sprzęt, znany. Albo Amerykanie powinni sprzedać willysa, jako dodatek do offsetu. Może Dodge i Studerbackera z 2 wś.

uyte
poniedziałek, 16 marca 2020, 10:29

Studebackera jak najbardziej US- 6 wersja na Holcgas, przerobi się na zasilanie na pellet oraz zabudowanie go BM-13. Mamy egzemplarz w Poznaniu w muzeum na wzór- będzie się szybko trzaskać rakiety w fabryce pralek lub garnków.

eytu
sobota, 14 marca 2020, 11:55

JAk ten Nissan ma komputer z połączeniem z internetem i modul GPS, to nie montujcie go lub opracujcie polski dedykowany . W warunkach wojny nasi wrogowie przejmą satelity GPS ( lub raczej ich sygnały ) namierzą te samochodziki i rąbną w jednym momencie 400 rakiet z precyzją skalpela. A kto bedzie jezdzil tymi furkami - generalicja i oficerowie . CZyli w ciagu 10 minut stracimy dużą część oficerów ( nie wszyscy będą w samochodach podczas ataku ) .

Seba
niedziela, 15 marca 2020, 10:18

Precyzyjna broń jest przeznaczona do niszczenia celów strategicznych a nie pojedyńczych samochodów.

Maciek
sobota, 14 marca 2020, 16:55

Chyba żartujesz. Rusek zużyje 400 szt. broni precyzyjnej żeby zniszczyć te samochodziki? To nie miałoby sensu.

Belfer71
sobota, 14 marca 2020, 11:41

Spokojnie. To tylko do wożenia oficerskich tyłków, a nie wóz bojowy. PPK na to raczej nie założą bo Hamerów mają dosyć. Będzie luksusowo, a to niestety kosztuje w cywilu też.

Adam
sobota, 14 marca 2020, 10:53

Na defilady będzie idealny.

Użytkownik Navarry (już były na szczęście !)
sobota, 14 marca 2020, 10:35

Jak mówiłem , że Navara to gówno za ciężkie pieniądze i próbowałem reklamować rdzę na ramie w czasie gwarancji to mnie w serwisie powiedzieli, że rama niczym nie jest zabezpieczana TYLKO MALOWANA FARBĄ i nie ma gwarancji (cytat mechanika z serwisu "a ile pan chce trzymać ten samochód?) więc olałem gwarancję i ich przeglądy i zabezpieczyłem sam ale co z tego jak od środka rdzewieje dalej a z zewnątrz czyszczę i zabezpieczam przed i po sezonie zimowym i to chyba jedyny sposób. Rama w takim samochodzie powinna być najmocniejszym elementem ale jak się dowiedziałem w serwisie: NISSAN ABY BYŁ TO NAJSŁABSZY ELEMENT NAWET NICZYM NIE ZABEZPIECZA TYLKO FARBA JEST POŁOŻONA. Więc na drugiego Nissana nikt mnie nie namówi nawet za darmo.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
niedziela, 15 marca 2020, 00:12

Chciał byś żeby wiecznie nowa była? auto ma jeździć max 10 lat później szroty się wymienia na nowszy model i sprzedaje dla biedoty gdzie reanimują taki wrak cofają licznik i jeszcze jeździ 20 lat u 3 nowych właścicieli a każdy jak kupuje to myśli że zrobił dobry interes.

Uwaga
sobota, 14 marca 2020, 10:26

Rząd powinien dopłacać do zakupu tych samochodów wojskowym i WOT przy prywatnych zakupach ABW razie potrEby mobilizować ludzi z samochodem aha i wszystkie wnkolorze zielony Mat z możliwością montażu karabinów i wyrzutni rakiet

Kuba
sobota, 14 marca 2020, 10:16

Do wszystkich, którzy mają fantastyczne pomysły co by to można było zrobić. W Polsce obowiązuje prawo dotyczące zamówień publicznych i tylko w jego granicach zamawiający może się poruszać, nie wchodzą w grę żadne dogadywania się z producentami. Możliwy jest zakup od tego, kto złożył najkorzystniejszą ofertę. To, że to prawo jest - oględnie mówiąc: - niespełniające oczekiwań to nie powód, żeby go nie stosować. A gdyby importerzy mogli lub chcieli składać oferty to by składali, a nie chcieli to nie złożyli ot i tyle. A dlaczego nie złożyli, to służby mogłyby sprawdzić.

THXXX
sobota, 14 marca 2020, 17:13

To samo prawo jest w całej UE. I tak w Niemczech wygrywają producenci niemieccy, we Francji francuscy, we Włoszech....zgadnij sam.

Kuba
sobota, 14 marca 2020, 17:46

Czytaj ostatnie zdanie.

kierowca
sobota, 14 marca 2020, 09:28

Czy naprawdę dostawcą musi być czeska firma, skoro w Polsce jest kilku dealerów Nissana?Przeróbki mogą realizować także polskie firmy.W co gra Błaszczak?? Kto na tym zarobił??

Viggen
sobota, 14 marca 2020, 09:26

Mega wybór! A ci którzy krytykuja że coś w stylu Honkera powinno byc przypomne że zabudowa top hard będzie. Swoja drogą z sentymentem wspominam offroada Honkerem. Miał potencjał.

sobota, 14 marca 2020, 19:57

Andrzej
sobota, 14 marca 2020, 08:27

Kolejny pomylony pomysł. Co wspólnego z terenowym i opancerzonym, a taki powinien być samochód dla naszej armii, ma Nissan Nawara? Krzywdzicie Honkera. Zmienić zawieszenie na osie wytrzymałe jak w Patrolu. Wzmocnić zabudowę wyjątkowo obszerną w Honkerze dla przewozu 10 osób. Zmienić komfort dla kierowcy, zamontować koła 40 cali i odpowiednio szerokie jak w Hamerze. Honker to konstrukcja z 90 lat, ale jedna z najlepszych jako wóz patrolowy. Uzupełnienie braków i Polska śmiało może produkować 3 różnej mocy, odpowiednio wocnione i wyposarzone w lepsze silniki Wozy Bojowe. Jelcz już jest, dostosować STAR-a 266 i wprowadzić mocnego Honkera. To byłby najlepszy kierunek myślenia. Praca dla Polaków i czołowe miejsce w technice wojskowej. Stać nas na to, ale z jakiegoś powodu wprowadzić samochód Nawarre jako terenówkę wojskową? Tylko Arabii tak robią.

Chris
sobota, 14 marca 2020, 15:37

Błędem poprzednich przetargów był właśnie ten opancerzony Honker. Po co pancerz aby podjechać do innej jednostki.

Humorysta
sobota, 14 marca 2020, 14:40

Lepszy byłby Tarpan a jeszcze lepsza Syrena Bosto...trzeba tylko trochę ulepszyć i już mamy ekstra auto dla wojska! A kto to są Arabii?

Obiektywny
sobota, 14 marca 2020, 12:23

Dodać do Honkera peryskop i skrzydła. Będziemy mieli statki kosmiczne. Polakowi dogodzić nigdy się nie da.

eytu
sobota, 14 marca 2020, 12:05

@Andrzej Myślę , że stary Honker z silnikiem Iveco oraz Andoria powinien zostać na stanie w ilości około 300 sztuk ( ewentualnie produkcja nowych w tej ilości co jakiś czas ) . Można dokupić jeszcze 100 przenośnych zestawów do produkcji diesla z węgla i gazu propan butan - jak sabotaż zanieczyści paliwo w bazach paliwowych te stare silniki pojadą na paliwo zrobione w zestawach do paliwa syntetycznego . Węgla i gazu u nas ci dostatek.

Etam
sobota, 14 marca 2020, 11:45

Kolejny pomylony komentarz? To ma być najzwyklejsza terenówka do zastąpienia pospolitej terenówki jaka był honker. To NIE ma być wóz pancerny, tylko nieopancerzone "wozidło" zupy!! Pomyliłeś mustanga z pegazem. Choć co do samej "polonizacji" innego sprzętu - to popieram. Terenówek nie produkuje w Polsce żadna polska fabryka, choć taki Autosan, moglhy się przymierzyć choćby na początek jako montownia.

jm
sobota, 14 marca 2020, 16:42

"wozidło" zupy? To mogli kupić Dustera za 40 tys. Byłoby tych aut 3 tys. a nie 600.

Z prawej flanki
sobota, 14 marca 2020, 21:47

No mogli. Albo jeszcze lepiej- kilkaset dostawczaków pokroju Sprintera 4x4, lub Craftera 4x4. Ale tak już działa beton- była samochody terenowe, to teraz też muszą być samochody terenowe. I to najlepiej takie jak honkery, tylko nowsze. I przez takie bezsensowne wymagania przetarg powtarzano 6 razy.

gość
sobota, 14 marca 2020, 11:37

Mylisz pojęcia opancerzony samochód dla wojska to program "Pegaz" natomiast "Mustang" to samochody zupełnie innego przeznaczenia.

A77
sobota, 14 marca 2020, 08:25

W razie W zamiast młotkiem trzeba będzie to naprawiać w ASO.

ryba
niedziela, 15 marca 2020, 15:47

skoro taki ziad jak honker awał rade w wojsku to Navara sobi z pewnościa poradzi

Trdex Lodz
sobota, 14 marca 2020, 07:23

Czy to jest jakiś żart ?

Boski
sobota, 14 marca 2020, 05:54

Raczej zdecydowal bym sie na zakup mniejszej ilosci, ale Jeepa Wranglera Unlimited. Mojego wyboru nie trzeba raczej tlumaczyc...

LOL
sobota, 14 marca 2020, 21:47

Dlaczego nie trzeba? Propozycja bezsensowna. Wrangler jest znacznie mniejszy i droższy.

HONKER 2000
sobota, 14 marca 2020, 00:11

Hmm... Niezła maszyna, przyznaję. W końcu powieje pewną nowoczesnością w naszej armii, chociaż ŻW od dawna takie pojazdy eksploatuje. Co prawda, to jest kropla w morzu potrzeb, ale zawsze to coś. Nurtuje mnie jednak tylko jedno. Czy nasza logistyka (patrz IWspSZ) jest w pełni przygotowana na to zadanie. Mam na myśli bardzo przyziemne sprawy w postaci zapewnienia jednostkom wojskowym pełnego wsparcia w kwestii zabezpieczenia w TŚM do obsługi tego typu pojazdów. No, chyba, że jak zwykle oprzemy to o ASO.

a takie tam
piątek, 13 marca 2020, 23:17

Decydenci zaprezentowali myślenie w stylu jak "Bóg da..." Zamiast kupić jakąś jedną platformę uniwersalną z różnymi wariantami zabudowy (od pickupa poczynając a na opancerzonym nośniku różnego uzbrojenia kończąc coś w stylu hiszpańskiego URO VAMTAC) co dawało by możliwości od wożenia onuc do pralni po różnorakie zastosowania na polu walki to po prostu rozpuścili kasę. Teraz pewnie trzeba będzie nową kasiorkę wydać na cały logistyczny majdan do obsługi kilku różnych marek Uazy, Tarpany, Iveco, Nissany, itp... Aż strach pomyśleć co będzie jak przyjdzie kupować czołgi. Panie decydencie może by tak po 10 Leopardów, 10 Abramsów, 10 Merkaw, 10 Lecleców, 10 T-90 itd... będzie weselej ;]

Uprzejmy
sobota, 14 marca 2020, 23:39

Zgadzam się!

Crakus54
piątek, 13 marca 2020, 22:41

Czy nie lepiej było trochę dopłacić i przystosować Hiluxy do wojska. Nawet partyzantka Bliskiego Wschodu Hiluxy doceniła. Bezawaryjnie jeżdżą po kilkaset km. Zaoszczędzimy na remontach. Wojskowi powinni wpierw spytać cywilnych użytkowników...

Kałboj
sobota, 14 marca 2020, 12:23

"Bezawaryjnie jeżdżą po kilkaset km" - to jakiś żart? Jaki to jest wyczyn przejechać kilkaset km bez awarii?

men
piątek, 13 marca 2020, 21:22

Czytam te posty i nie mogę wyjść z podziwu , na Boga to żaden następca Honekera!!! wstawisz tam kontener łączności/dowodzenia/łowcze......gdzie? jest on oczywiście potrzebny ale jako samochód dyspozycyjny i tyle. Na następcę Honekera jest potrzebne ustrojstwo coś w stylu Land Rovera Defender - oczywiście starszej odmiany a nie to co odpicowali w tym roku. Porządna rama, sprawdzone zawieszenie z różnymi rozstawami osi 90/110/130 nawet z 3 osią jak sobie życzycie, prosty w eksploatacji, serwis na całym świecie, nawet na największym zadupiu, wtedy na jednym podwoziu wstawiasz/zabudowywujesz adekwatnie wagowo co sobie życzysz, są wersje dopancerzone, są dla specjalsów. Uzyskujesz wreszcie pojazd uniwersalny z zunifikowaną logistyką. Dobrze że skończyli ten cyrk ale to nie jest to, skończy się na tym że w następnym nieuniknionym przetargu wybiorą jeszcze coś innego co totalnie już spowoduje totalny bardach z ilością marek w kategorii 4x4, współczuję logistykom. Pozdrawiam

jasio
sobota, 14 marca 2020, 10:01

Tylko ze takich samochodów już praktycznie nie ma na rynku Toyota produkuje takie ustrojstwo starą wersję land cruiser tylko jak raz nie dla nas bo silnik nie spełnia europejskich norm Zostają drogie konstrukcje dedykowane tylko wojsku Samochody terenowe wymarły jak dinozaury

PISTON
sobota, 14 marca 2020, 09:58

Dokładnie tak. I jeszcze jedno. Jak do tej pory to preferowany jest tylko Amerykański sprzęt wojskowy bo zarabia na tym rząd amerykański i ( nazwijmy to po imieniu ) byliśmy do tego zmuszani. Kiedy zdecydowaliśmy się kupić cywilny produkt to presji nie było. I w tym wypadku akurat powinnismy wybrać amerykańskiego Producenta ia wzięliśmy coś byle tanio. A przecież taki CHEVY SILVERADO, DODGE RAM CZY FORD 250 to jedne z najlepszych na świecie i w dużej ilości używane przez US Army. Widzę że dalej nie ma odpowiednich ludzi u nas w rządzie do podjęcia strategicznych decyzji. No ale cóż, kiedyś trzeba było czekać na decyzje z Moskwy, dzisiaj z Waszyngtonu. A jak nam nie powiedzą co robić to się gubimy

rydwan
sobota, 14 marca 2020, 08:20

pod kontenery jest podwozie IVECO ew Zasadowa krata pod Honkera

WLąd
piątek, 13 marca 2020, 21:01

Piszecie, że w końcu Wam wymienią Honkery. Ja się pytam kiedy u mnie w JW wymienia UAZ-469B. Tak, to nie pomyłka - ekspoloatujemy jeszcze UAZ-469B jako WD-43.

BUBA
sobota, 14 marca 2020, 11:56

Ja chętnie bym odkupił UAZ-469B jak buda jest w dobrym stanie a samochód nie skażony ręką polskich domorosłych modyfikatorów, ale AMW rozprowadzi to po "znajomkach".................................................. ................................................................................................................................................................................ Podobnie jak z GAZem 69 potem trudno znaleźć zdrowy oryginał...............................................................

Wesolek
sobota, 14 marca 2020, 11:52

To nie czytałeś, tu na Def24, jak wasz "najważniejszy" General artylerii i wojsk rakietowych płakał, że jest bezsilny i nie wolno mu wybrać nowego WD, bo musi czekać "aż zostanie wybrane nowe podwozie" ? Ten ewidentny decyzyjny "idiotyzm" dowodzi jak chore jest podejmowanie decyzji w naszym WP. I to tolerowane od lat!! Żeby najwyższy, naczelny dowódca artylerii nie miał n i c do powiedzenia w sprawie sprzętu dla artylerii?? Takie rzeczy - tylko w Polsce!!

Pan Chorąży
sobota, 14 marca 2020, 08:54

Bardzo dobry pojazd. Dużo lepszy od Hokera. Gratuluję.

Marek1
sobota, 14 marca 2020, 23:57

KAŻDY jest lepszy od muzealnego Hońcia. Żaden sukces ...

Fanklub Daviena
sobota, 14 marca 2020, 08:54

To się ciesz. Po paru dniach przyszłego konfliktu z mocarstwem będą jeździć tylko samochody pozbawione elektroniki... :)

Wawiak
sobota, 14 marca 2020, 22:20

Nie planujemy konfliktu z USA lub Chinami, więc taki scenariusz jest mało prawdopodobny 8-]

Mar9
piątek, 13 marca 2020, 20:10

Wychodzi 202 000zl netto lub 249000 zł brutto sztuka. Mają rozmach...

mroku
sobota, 14 marca 2020, 19:35

za nic nie mogę uzyskać takiego wyniku, jakim cudem ponad 200? mi wychodzi grubo poniżej Jak to liczyłeś? na pewno wojsko ma całą listę sprzętu dodatkowego i modyfikacji do doliczenia oprócz ceny z katalogu od dealera

PISTON
sobota, 14 marca 2020, 09:30

Ano mają! Wychodzi 60.000. A za takie pieniądze to możesz mieć full size truck jak RAM, F-250, CHEVY SILVERADO i to w jednej z najlepszych wersj

PISTON
piątek, 13 marca 2020, 20:08

????!!!!! Jezu przecież to wychodzi prawie 60.000 za sztukę. U dilera w USA można mieć za te pieniądze Forda F350 , Dodge RAM 3500. Każdy z nich może wziąć do 4-5 t ładunku, silnik V8 co najmniej 400-450 KM, OFF ROAD, skóra, ful wypas

Fak sejk
sobota, 14 marca 2020, 12:25

Jeszcze raz, ile te amerykańskie maszyny palą na sto?

PISTON
sobota, 14 marca 2020, 18:38

Ha, ha zdziwisz się ale wcale nie tak dużo. Prawie tyle co Polonez 15-16 l/100

Fak sejk
poniedziałek, 16 marca 2020, 07:54

No to jestem zdziwiony;))) i tak to dwa razy więcej niż Navara... Jakbyś kupił takie wozy armii to by cię tu na widłach z pochodniami wynieśli;)))

Marek
sobota, 14 marca 2020, 09:05

Pewnie że można ale za chyba jakieś 60K

PISTON
sobota, 14 marca 2020, 18:39

Zgadza się .

Kamil
piątek, 13 marca 2020, 20:01

Jak dla mnie to w ogóle takie "zakupki" od firm krzaków to poroniony pomysł. Kupować od producentów ewentualnie od importerów. Mamy fabrykę Fiata w Polsce i co trochę się trzęsą że będą ją redukować. Umówić się z fiatem na mini linie indywidualnie skonfigurowanego np. Fullback (L200) , Toro, Stada lub coś innego z GM. Rocznie z tej fabryki wyjedzie 200 - 300 aut dla służb (wojsko, straż poż. lub graniczna, policja, leśna, geologiczna itp.) przez 5-6 lat z normalnym serwisem u prywaciarzy albo zrobiliby po jednym serwisie państwowym na każde województwo. Dość tego partactwa niech wreszcie zrobią, zaplanują jakiś system na lata.

kołalsky
sobota, 14 marca 2020, 12:05

Tak logiczne że aż nie do zrealizowania !

7plmb
sobota, 14 marca 2020, 10:03

Jak widzę panie "Kamil" są jeszcze ludzie którzy myslą ! Przecież to takie proste..

Fanklub Daviena
sobota, 14 marca 2020, 09:07

Pomyśl kto zakłada takie "firmy krzaki" i dlaczego są wybierane (vide słynne zakupy silników do MiG-29)... Pierwsze co zrobił Szojgu w Rosji, to ich eliminacja i zakupy bezpośrednio od producenta, więc mimo spadku budżetu zakupy wzrosły. No ale w propagandzie Polin w Rosji jest większa korupcja niż u nas... A zaczyna się na samej górze, od chorych przepisów co jest "bronią" i pewnie taki Fiat nie mógłby sprzedać pick-upów wojsku, bo pewnie nie ma koncesji na handel "bronią", a koncesje na taką działalność wydają właśnie ci, co te firmy krzaki zakładają... To Polin szkodzi podwójnie: podatnik nie tylko przepłaca a armia jest gorzej uzbrojona, ale zagraniczne mocarstwa śledzące przepływy finansowe widzą co jest grane i potem używają tego do szantażu i werbunku na swoją agenturę tych, co to niby "służą Polsce i jej strzegą". Popatrz na Austrię: producent spryskiwaczy ogrodowych z plastiku chodził do pubu, gdzie chodzili wojskowi i się dowiedział, że będzie przetarg na pistolet. Gostek się wypytał żołnierzy jaki by chcieli i choć nigdy nie produkował broni, nawet procy czy łuku, to zamiast spryskiwaczy ogrodowych zrobił Glocka na konkurs. Reszta jest historią. U nas nie spełniałby "wymogów formalnych" do udziału w przetargu, zresztą nawet by do niego nie stanął, bo siedziałby w więzieniu za nielegalną produkcję broni... Brzydzę się tym systemem, który jest w Polsce!

JakubF
piątek, 13 marca 2020, 20:00

Pewnie Nissany będą jeździć na razie w dowództwie, ale kto wie może za 5 lat w końcu odczekamy się następcę honkera, tak to już jest w wojsku polskim i trzeba się przyzwyczaić

ekonomista
piątek, 13 marca 2020, 19:55

Ponad 240 tysięcy za sztukę! Gdyby wybrali się do salonu, to od każdego producenta kupując 500 szt. dostaliby rabat. Mogliby wybrać spośród seryjnie produkowanych pickupów. Te Navarry z dodatkowym wyposażeniem mogli kupić po 120 - 150 tysięcy (w zależności od szczegółowej konfiguracji). Kto organizuje te "przetargi"?

Optymista
sobota, 14 marca 2020, 10:12

Tyle mondrali na forach a tylko trzy oferty.

ryba
sobota, 14 marca 2020, 08:09

nie przypuszczam żeby aż tacy idioci ecydowali o tym co kupujemy wiec wdyaje mi sie że cena zawiera jakis pakiet naprawczy .

PARYŻ
piątek, 13 marca 2020, 19:49

Nissan czyli razem z Dacią, Ładą pod skrzydłami państwowego francuskiego Renault

konkretny
sobota, 14 marca 2020, 14:47

Nie po to Japończycy "zneutralizowali" szefa Renault żeby kontynuować duumwirat ...

devlin0
piątek, 13 marca 2020, 18:51

a nie taniej by bylo kupic licencje powiedzmy na 50tys sztuk i uzywac ich nie tylko w armii ale i w innych sluzbach mundurowych?np w strazy granicznej,w sluzbach lesnych...itp?

macio
piątek, 13 marca 2020, 18:50

nie znam się na samochodach. Może Nissan Navara jest i dobry. Niepokoi mnie tylko dlaczego przetargu nie wygrał polski dealer Nissana tylko formalnie czeski (a czy przypadkiem nie jest to firma powiązana z kapitałem rosyjskim?). Rozumiem, że takie są reguły przetargu w kraju UE i takie mamy możliwości finansowe jakie mamy, ale niepokoi mnie ta tendencja. Czy przypadkiem po raz kolejny przetarg nie wygrywa firma z kapitałem rosyjskim (patrz "czeskie" Let-y dla Straży Granicznej będące własnością koncernu z Uralu UMMC)?

Eytu
piątek, 13 marca 2020, 18:16

Kupmy jeszcze 100 samochodów typu buggy ( lekkich do zrzutu ze spadochronem ) dla wojsk powietrzno -desantowych.

Kilo
sobota, 14 marca 2020, 11:54

Kupiono Wirusy. Poczytaj zanim coś chlapniesz, ok?

Ciekawy
piątek, 13 marca 2020, 17:57

Navara w automacie czy manual?

ryba
piątek, 13 marca 2020, 21:51

raczej manual ,wojsko powinno miec jak najprosysze pojazy z łatwościa dostepu do częsci.

Nie tędy droga
sobota, 14 marca 2020, 20:10

I dlatego ma intercooler, common rail i wiele innych dodatków by wycisnąć z 2.2l pojemności 190 KM

doświadczony, dość ciężko
piątek, 13 marca 2020, 21:09

Ciekawe, czy mają dużo środków przeciw rdzy.

rydwan
sobota, 14 marca 2020, 08:24

zostało im po Honkerach hektolitry takich środków.

piątek, 13 marca 2020, 19:58

automat, skóra i z asystentem parkowania

St szer zawodowy
piątek, 13 marca 2020, 17:47

Skończy się zagrożenie wirusem kładę kwit do cywila mam dość robic jak czarny murzyn i patrzeć przez kolejne lata jak awansują plecaków glabow i cywili a nam szer robi się pod górkę byle nie awansować. Mijają lata wychodzę do cywila płacone mam składki do ZUS z najniższej krajowej całe życie na kontrakcie bez możliwości rozwoju.. dość no dość

Hunter
sobota, 14 marca 2020, 17:04

W wojsku rządzą chorążowie. To takie państwo w państwie. Stąd tyle gwiazdek, lamówek, stopni i cała drabina hierarchii. Szeregowi nigdy nie mieli łatwo. To taki zwyczaj jeszcze z poboru.

sobota, 14 marca 2020, 12:04

sobota, 14 marca 2020, 12:04

7plmb
piątek, 13 marca 2020, 17:44

To teraz żołnierze będą losować kto do kabiny a kto na pakę :-)) Żartuję ale..nie ma w Nissanie zbyt dużo miejsca w środku,raczej ciasno..

ryba
piątek, 13 marca 2020, 21:53

spoko to towarówka z piecioosobowa załoga ,mam nadzieje ze konstrukcja wytrzyma kontenery z radiostacjami .

Marek1
niedziela, 15 marca 2020, 00:02

jasne, 5 osób pomieści, ale w szortach i tiszertach. Widziałeś ty kiedyś żołnierza w zimowych sortach, oporządzeniu i kupą szpeju ? Jak 4 niedużych raczej wejdzie to maks

7plmb
sobota, 14 marca 2020, 10:11

Przejdż się do salonu Nissana i sprawdż dokładnie jaka jest ilość miejsca w środku (ja mam znajomego który ten pojazd posiada-wersję nieco wcześniejszą-różnice są kosmetyczne).Z przodu normalnie czyli 2 miejsca.Natomiast z tyły formalnie są 3 miejsca ale tam jest zwyczajnie ciasno.A żołnierz ubrany np.zimowo+wyposażenie+broń..ja sobie tego nie wyobrażam.A na kontenery z np.radiostacjami ten pojazd w ogóle się nie nadaje.

Ustawiator
piątek, 13 marca 2020, 17:21

Za 240 tys kupiłem M4 i sprawdza,się na off road do mojej chaty w Bieszczadach A to niej 4x4 a wyciągam przyczepę 250kg KOMFORTOWO i Automat

Alfret
piątek, 13 marca 2020, 17:20

Jako kierowca Nissana informuje: 1) Pierwsze dwa amortyzatory wymieniono na gwarancji! 2) Dwa amortyzatory wymieniono rok od poprzedniej wymiany odplatnie, wg mnie to wada fabryczna amortyzatorow, ktore stosowal, badz jeszcze stosuje Nissan. 3) Podwozie gnije, poniewaz ktos doszedl do wniostku, ze samochod zmienia sie co 5 lat, ale chyba akurat nie w wojsku polskim?! 4) Kolega jezdzil Navarra w pracy, takim z wyciagiem i napedem na 4 osie: - pekl mu lancuch i wiadomo co sie stalo z silnikiem! Ja osobiscie nie spodziewalbym sie jakiejs heroicznej wytrzymalosci tego samochodu. Dlatego proponuje zbierac pieniadze na kolejna transze samochodow terenowych albo zazyczyc sobie dodatkowy ocynk podwozia samochodu i specjalne, terenowe amortyzatory oraz markowy lancuch nepedu silnika.

ryba
piątek, 13 marca 2020, 23:26

w porównaniu z Honkerem to bedzie jak przesiadka do mercedesa ,jeśli jednak wątpisz polecam film motobieda na YT .

BUBA
piątek, 13 marca 2020, 19:15

Kolego pisze wyraźnie, oferta była najtańsza......................................................................................................... ......................................................................................................................................................................................

Marek
sobota, 14 marca 2020, 09:50

A wiesz co się dzieje z tanim mięsem? Otóż psi go jedzą.

BUBA
niedziela, 15 marca 2020, 20:17

Co chcesz, F-35 'golasa" też kupili tanio. W Nissanie pęknie rama za kilka lat i sam się zutylizuje...i będzie nowy przetarg. ARO był by lepszy.......................................................

Sidematic
piątek, 13 marca 2020, 17:16

A dokładnie to którą wersję Navary oferowano bo w cenniku rozrzut jest od 103 862 zł(?) do 173 400 zł(?). W Nissanie nie wiedzą, że oznaczenie polskiej waluty to PLN a nie zł?

ryba
piątek, 13 marca 2020, 23:27

priorytet to cena a moc bez znaczenia wiec wydaje sie ( pochwalili z dodatkowa moc silnika ) że bedzie tani ale mocny

Rober
piątek, 13 marca 2020, 17:13

Pytanie brzmi czemu 485 a nie 1485 w 5 lat tak aby można było ewolucyjnie wymienić park maszynowy

Marek
sobota, 14 marca 2020, 09:56

Gdyby było więcej niż 485 to Rust Check nie wyrobiłby z dostawą preparatów.

rydwan
sobota, 14 marca 2020, 08:27

wymienią tylko te najpilniejsze reszta dalej bedzie chulać bo i cześci zamienne do honkerów trzeba utrzymać w produkcji

SOWA
piątek, 13 marca 2020, 18:30

Dobrze, że 485. Navara to słaby samochód w dodatku źle zabezpieczony antykorozyjnie. Lepsze jest nawet Isuzu.

Monter Polsatu
sobota, 14 marca 2020, 10:13

Isuzu D-max jest znacznie lepszy.Awaryjność zerowa.

SOWA
sobota, 14 marca 2020, 18:52

Ale ma słaby silnik dla zastosowań wojskowych i pick-up a który musi działać w trudnym terenie. Zakopie się w głębokim piachu lub utknie na większym podjeździe gdzie jest piach. Mówię o wersji europejskiej która musi spełniać normy WLTP. Natomiast zakup Nissana przez pośredników, zakup bez rozeznania się w temacie powinien być traktowany jak działanie mające znamiona dywersji lub korupcji bo nie wiem jak można to inaczej nazwać.

xiomm
piątek, 13 marca 2020, 16:27

Te wozy będą dla dowództwa i sił specjalnych, a dla pododdziałów - Honker 2.0 - wskazuje na to ilość w zamówieniu.

THXXX
piątek, 13 marca 2020, 16:19

Wybrali jak wybrali ale w końcu wybrali. Żadna "terenówka" po wyjedzie z salonu nie nadaje się do terenu. Tego porostu nie opłaca się robić. Trzeba do tego specjalnego przygotowania. A co do Nissana to radzę popatrzeć na OFF-RAOD-owców. Tak 50% to Nissany.

sobota, 14 marca 2020, 16:50

Fakt w ofrołdzie to głównie Patrole ale wojsko chciało pick-up'a. Sam jeżdżę Wranglerem i na Navare bym nie zamienił ale nie ma co narzekać bo to też dobre autko 4x4. Tylko trochę rdzewieją no ale Wojsko może o to zad

-CB-
sobota, 14 marca 2020, 00:00

Tak, stare Patrole...

mosze
piątek, 13 marca 2020, 23:09

Tak, ale Patrole. Jak ktoś chce poczochrać pickupa, to kupuje Forda, Toyotę, albo Mitsubishi.

Donvito52
piątek, 13 marca 2020, 21:57

Nie widzę Navary w offie. Hilux, Ranger, Izusu ... TAK. Miałem Navarę, użytkowałem przez blisko 10 lat do wożenia towaru i jako daily car. W teren mam/miałem Wranglera.

Patrolowiec
piątek, 13 marca 2020, 21:44

Owszem nissany, ale patrole, a nowego już na europejskim rynku nie uświadczysz

ED
piątek, 13 marca 2020, 20:50

tyle że Patrole

Jaro
piątek, 13 marca 2020, 20:05

Masz rację patrol niewiele zmian potrzebuje do ciężkiego terenu no i pancerna rama +zawieszenie

Fjdjfrj
piątek, 13 marca 2020, 15:59

Okaże sie co za cudo i czy lepsze suma sumarum od honkera

Zbyś
piątek, 13 marca 2020, 22:06

Od honkera to akurat wszystko będzie lepsze.

Rorkrkr
niedziela, 15 marca 2020, 21:01

Merc też rdzewieje

sobota, 14 marca 2020, 10:02

Tylko, że Honkera można naprawić młotkiem. Ja rozumiem, że świat się zmienia. Ale coś mi się widzi, że konieczność wyboru najtańszej oferty to nie jest najszczęśliwsze rozwiązanie w podobnych przetargach.

KrzysiekS
piątek, 13 marca 2020, 15:30

Dobra decyzja. Znowu "lamenty" te 600 samochodów poprawi codzienny komfort przejazdów dla wielu osób. To nie samochód użytku bojowego ten ma służyc do codziennego użytku.

Logistyk
piątek, 13 marca 2020, 20:02

Słusznie... dla wielu osób. Będzie dowoził żony oficerów do pracy i ich dzieci do szkoły i zajęcia pozalekcyjne. Dlatego nie mógł to być samochód typowy dla wojska.

Serwal
piątek, 13 marca 2020, 18:53

Do codziennego na ulicach to mają Ople Insignia i Fiaty Ducato. W czasie W wojsko będzie musiało zjechać z asfaltu wygodnisiu.

anakonda
sobota, 14 marca 2020, 08:34

odpowiednia opona i sobie spokojnie poradzi z dowiezieniem zupy czy sprzetu.to ma byc taki zwykły kon roboczy

Urko
piątek, 13 marca 2020, 15:22

Ciekawe, że ludzie w recenzjach piszą, że ten samochód nie nadaje się do jazdy terenowej ale za to wychwalają komfort i szybkość na szosie. Czy to aby na pewno właściwy model dla wojska? Nissan przecież robi też inne samochody...

rydwan
piątek, 13 marca 2020, 23:48

na YT jest filmik jak radzi sobie w terenie +komfort jazdy i cała reszta to skok epokowy dla wojska.Przypomnę że sam byłem przeciw Nissanowi ale po testach off road zupełnie zmieniłem zdanie ,troszke lepiej wypada Wrangler no ale to nie sa wielkie różnice ,pytanie wiec pozostaje jedno czy firma Glomax z kapitełem rosyjskim ( ktoś o tym pisał ty na forum ) bedzie w stanie wywiazac sie z obowiazujacych warunków ,oraz czemu ruski kapitał został dopuszczony?

mosze
piątek, 13 marca 2020, 23:11

Nissan na europejskim rynku nie oferuje żadnej terenówki obecnie. Nowe Patrole są wyłącznie dla szejków. Zresztą to obecnie luksusowe suvy.

SamJo!
piątek, 13 marca 2020, 19:07

Tak to dla dowództwa tak jak w Straży będą jeździć po urzędasów , a szwej do Tarpana !

Fircyk
piątek, 13 marca 2020, 17:05

Kolego jak pociągnie przyczepke z kda 35 mm to bylaby FURA

Michał
piątek, 13 marca 2020, 15:15

Kolega ma Nissana Navarę. Ma opinię o tym samochodzie w samych superlatywach. Wytrzymały i wjedzie wszędzie. W żadnym razie to nie jest zabawka do piaskownicy. Samochody bardziej ,,wojskowe" byłyby dużo droższe. Nissan Navara to przeskok kilku generacji z Honkera.

7plmb
sobota, 14 marca 2020, 10:18

Nie pokona w terenie,nie ma takiej możliwości.Wielu myli Honkera z pierwszych generacji z ostatnimi.Łączy je tylko wygląd (i hehe brak zabezpieczenia antykorozyjnego).Natomiast dzielność terenowa wersji wyposażonej w bardzo trwały silnik turbo z Andorii,skrzynię biegów KIA i reduktor Borg-Warner jest bardzo dobra.

Robin
piątek, 13 marca 2020, 22:09

Navara nie pokona Honkera w terenie. To bulwarówka, a nie prawdziwa terenówka.

biały
piątek, 13 marca 2020, 19:00

honkera to kilku mechaników w lesie spokojnie naprawi , Nissana bez komputera i oprogramowania to nawet nie dotykaj , ilu ludzi przewiezie honker a ilu nissan , w honkerze można przewozić ludzi na noszach zmieszczą się ciężko ranni na leżąco , ale największa zaleta to prostota konstrukcji największa wada to słąba wytrzymałość , Honker wykonany z wytrzymalszym układem przeniesienia napędu był by bardzo dobrym samochodem do wojska

Pol
piątek, 13 marca 2020, 17:41

Miałem navare 5lat na szosę super w teren porazka

ryba
sobota, 14 marca 2020, 00:29

a może umiejetności do d....y?

SOWA
piątek, 13 marca 2020, 18:34

W teren to samochód terenowy. Pick-up nie nadaje się w trudny teren. Chyba, że mówimy o amerykańskich wersjach które mają ogromną moc. Nie zakopią się w piasku i podjadą pod przeoraną górę.

lol
piątek, 13 marca 2020, 15:08

HURRA!!! Koniec ZŁOMKERÓW!!! :D :D :D Koniec z obawami, czy samochód dojedzie na miejsce akcji czy wcześniej go korozja zeżre :D

Danisz
piątek, 13 marca 2020, 15:36

no nie do końca - planują wymienić tylko co piątego Honkera...

facetoface
piątek, 13 marca 2020, 15:08

Znakomity wybór. Mercedes też ze swoim pickupem bazuje na Nissanie. Holandia poszła w Amaroka my w sprawdzoną Navare.

7plmb
sobota, 14 marca 2020, 10:20

Nooo fakt Mercedes bazuje na Nissanie Navarra ale zauważ że nie przyjął się na rynku i sprzedaż jest żenująco mała.Mercedes wycofuje tego dziwoląga ze swojej oferty.

jasio
sobota, 14 marca 2020, 09:48

No właśnie przestał bazować bo nikt tego nie kupował

16Bpanc
sobota, 14 marca 2020, 06:01

Mercedes-x nie bazuje na nissanie to jest po prostu w 100% Nissan np300 190 km z biturbo produkt pełny nissana

wert
piątek, 13 marca 2020, 16:20

mogły niemaszki zarobić? I bardzo dobrze

U97
piątek, 13 marca 2020, 15:19

Holandia, Norwegia, Niemcy i kilka mniejszych krajów...

Sidematic
piątek, 13 marca 2020, 17:01

Wybrali z tego co było.

Viggen
sobota, 14 marca 2020, 09:23

Bzdura gdyż ten sam oferent oferował jeszcze Rangera

Lix.
piątek, 13 marca 2020, 14:56

Czy ci wszyscy krytykujący ten zakup prywatnie to mercedesami jeżdżą? Ja uważam że to dobry samochód w sam raz do tego czemu ma służyć.

Hybryda
piątek, 13 marca 2020, 14:43

A silnik euro 6 ma? Wincyj elektroniki! Na linii frontu kierowca i mechanika z pewnością sobie poradzą.

Maciek
piątek, 13 marca 2020, 21:18

Uwielbiam komentarze osób o elektronice pojazdowej, których wiedza zatrzymała się na gofie II, albo uważają ze klasyczną pompę wtryskową naprawia się młotkiem i przecinakiem - to że ktoś jest technicznym zerem, nie znaczy, że XXI ludzie nie radzą sobie z elektroniką. Radzę wiedzieć co się mówi, a nie mówić co się wie.....

Marek
sobota, 14 marca 2020, 10:14

Uwielbiam komentarze osób, które nie muszą płacić za cholerny DPF i awarie elektroniki w służbowych pojazdach.

biały
sobota, 14 marca 2020, 09:33

znajomy kupił potężny ciągnik zachodni zetor który po dwóch latach sie zepsół , pracował ale jak się rozgrzał to się wyłaczał - przez pół roku nie potrafili go naprawić w serwisie okazała się jakaś pierdółka czujnik uszkodzony u siostry w bmw był problem z kluczykiem jakaś folia porysowana na kluczyku , powodowało to problem z centralnym zamkiem odpalaniem równą pracą silnika , mechanicy tam cuda wyprawiali zanim doszli że trzeba kluczyk do samochodu nowy zamówić więc daruj sobie z elektroniką

piątek, 13 marca 2020, 17:11

To nie Syria gdzie na pake wrzucają jakieś stare ZU

Danisz
piątek, 13 marca 2020, 15:35

a skąd pomysł hybrydowy kolego, że te samochody są do jeżdżenia na linii frontu?

FR technologiczne imperium
piątek, 13 marca 2020, 15:24

Na jakiej linii frontu ? Człowieku poczytaj do czego ten samochód ma służyć a dopiero potem pisz . A co do elektroniki to mam nadzieję że korzystasz z telefonu dotykowego bo w końcu to wincyj elektroniki względem nokia na manualna klawiaturę.

Marek
sobota, 14 marca 2020, 10:22

Poznałem tą elektronikę w VW. Dwa razy pojechał do serwisu jak mu się zimą świeciła choinka. Ktoś to na szczęście kupił, bo na gwarancji. Z "Koreańczykiem" nie ma podobnych kłopotów. Ten niestety jest na benzynie, bo dzięki ekooszołomom obecnie produkowane diesle są kłopotliwe.

biały
piątek, 13 marca 2020, 19:04

aha to zakładasz że wojny w Polsce nie będzie , jak tak to po co w ogóle nam wojsko ??? , w razie wojny to będzie jeden z podstawowych pojazdów naszego wojska

Motorniczy
piątek, 13 marca 2020, 14:42

Składak w Hiszpanii a części z Chin chyba że grypa z wuhan doda skrzydeł

s
piątek, 13 marca 2020, 14:29

Może być zawsze coś

Polak z Polski
piątek, 13 marca 2020, 14:18

To jest kpina panie Błaszczak! Zabawki do piaskownicy pan kupujesz!

sobota, 14 marca 2020, 06:18

Lepsza zabawka niż ten honker dziadostwo nic więcej...

Sternik
piątek, 13 marca 2020, 17:04

Błaszczak, nie Błaszczak ale zawsze to odrobina nowoczesności i to w tym lepszym wydaniu. Oby jak najszybciej wymienili wszystkie Honkery. Szkoda, że to nie polski samochód ale skoro przemysłu nie mamy to nie ma wyboru.

lol
piątek, 13 marca 2020, 15:09

Gościu, a Honker to co było? Kupa złomu i ruchoma instalacja korozyjna!

Tak
piątek, 13 marca 2020, 17:48

Wytrzymuje 20 lat a kosztuje niecałe 100 tys zł kwestia lekkiej modernizacji skoro ma jeździć w kraju ? A kasa zostaje w Polsce kwestia chęci.

endrju
piątek, 13 marca 2020, 22:38

Do Honkera było typowo polskie podejści - skoro widać, że ma jakieś wady, to nie poprawiać ich, tylko narzekać i liczyć na cud. Jak za komuny. Jakby stopniowo poprawiali różne bolączki to by nie było teraz całej tej dyskusji i potrzeby wymiany - dokupywano by nowe zmodernizowane Honkery zastępują te najbardziej zużyte. No ale wtedy by nikt nie smarował...

Podatnik
piątek, 13 marca 2020, 14:17

A nie prościej i taniej było negocjować z producentem ? Przecież częsci zamienne i obsługę będzie realizować końcowo nissan , a nie jakiś tam romex....No i pewnie dlatego cena 150% .........wkurza mnie to jako podatnika.

mick8791
sobota, 14 marca 2020, 01:21

Człowieku producenci samochodów nie zajmują się ich sprzedażą! Od tego mają autoryzowanych dealerów. A za części zamienne i obsługę odpowiadają autoryzowane serwisy (znowu nie producent).

Hunter
sobota, 14 marca 2020, 23:35

A od kiedy to Glomex jest autoryzowanym dealerem/serwisem Nissana bo jakoś nie słyszałem?

Erwin
piątek, 13 marca 2020, 15:54

To są wasze przetargi zgodne z komuszym prawem

lol
piątek, 13 marca 2020, 15:10

Tak działają przetargi. Niestety. Rozpatrują TYLKO te opcje, które złożono jako oferty.

-CB-
sobota, 14 marca 2020, 00:04

Tak, ale tylko wtedy kiedy im pasuje i kiedy mają w tym jakiś interes. Ostatni przykład chociażby z F-35 pokazuje, że kiedy mają interes gdzieś indziej, to można rozmawiać bezpośrednio z innymi rządami i producentami.

Jogajła
piątek, 13 marca 2020, 14:13

A HMMWV? Land Rover Defender? Mercedes G? To wszystko już w WP jeździ, po co mnożyć byty. Już nawet nie wspominam o dzielność terenowej. Jakiś testach. A Wojskowy Instytut Techniki Samochodowej co na to? Może tych instytucji w mon też jest za dużo. Armia socjalna psia krew. Samych instytutów ile mają i co z tego. Rozbuchany etatyzm kwitnie, a gotowość bojowa żadna.

mick8791
sobota, 14 marca 2020, 01:34

To mogli przystąpić do przetargu ale skoro tego nie zrobili to oczywistym jest, że nie mogli go wygrać...

jacek
piątek, 13 marca 2020, 18:55

Land Rover Defender to badziew okropny. Wiem bo sam nim w pracy jeździłem w terenie. Porażka. Nikt tego nie chce, a mieli leśnicy, pogranicznicy i inni.

lol
piątek, 13 marca 2020, 15:10

Tu nie chodzi o wóz opancerzony ale zwykłe terenówki do jazdy.

Adam
piątek, 13 marca 2020, 17:43

Tak - stworzono, i przetestowano w wojsku i innych służbach mundurowych (również naszych) LR Defender. Mercedes G to tez zwykłą terenówką. Nawet głupi HMMWV bylby lepszy (glupi bo jest to de facto zastępca jeep'a). No ale idziemy twardo drogą Afgańskich wojowników o wolność - grunt to powielać dobre wzorce. Natomiast wybór czeskiej firmy na "przygotowanie" samochodu seryjnego uważam, za zdradę racji stanu. Mamy conajmniej 4 firmy krajowe z doświadczeniem ( a po takim kontrakcie i zapleczem) do serwisu i przygotowania seryjnego samochodu do wymagań wojska... jakie by one nie były. Ale - tak, pompujmy kasę za granicę.

mick8791
sobota, 14 marca 2020, 01:33

Mistrzu, a słyszałeś kiedyś o takim czymś PZP czyli Prawo Zamówień Publicznych? Coś mi się zdaje (po tych bzdurach, które wypisujesz), że nie... Jeżeli oferowany produkt spełnia warunki opisane w SIWS, nie przekracza założonego w przetargu budżetu i w ocenie punktowej (również określonej w warunkach przetargu) wygrywa to NIE MA możliwości wyboru innej oferty! Jeżeli miały wygrać firmy krajowe to po pierwsze musiałby przystąpić do przetargu, po drugie go wygrać. Tylko tyle i aż tyle. Zamiast pisać głupie komentarze zapoznaj się najpierw z obowiązującym prawem kolego...

liv
sobota, 14 marca 2020, 11:04

Mylisz się te warunki przetargu o których piszesz nie dotyczą zakupów dotyczących bezpieczeństwa narodowego a takim jest zakup sprzętu dla WP

luk
piątek, 13 marca 2020, 13:46

Navara to może nie jest to czego się spodziewało wielu obserwujących, lae to nie ma być wóz bojowy - ma jedynie zastąpić Honkery. Niech więc zastępuje złom, mam tylko pytanie: Czy 485 sztuk (i 150 w opcji, razem to niewiele ponad 600 sztuk) to nie jest za mało jak na potrzeby wojska?

kukurydza
piątek, 13 marca 2020, 15:01

Oczywiście że nie. Honkerów jeździ dobrze ponad 3,5 tysiąca. I właśnie dlatego jest głupotą ten wybór. Trzeba było dogadać się z Autoboxem - mają pełne prawa do Honkera, i już pokazali że można tą budę wstawić na porządne zachodnie rolling chassis, czy iveco czy toyoty. Pewnie wychodziło za drogo...

wert
piątek, 13 marca 2020, 16:25

to zobacz ile Honker ma wersji. Jeden model a baza logistyczna jak dla kilku. Części bez VIN nie dobierzesz

12345
piątek, 13 marca 2020, 15:38

Jakie 3,5 tysiąca ? Coś koło 1600 sztuk. Bez przesady. Jeszcze raz taki rzut w przetargu i wystarczy około 1500 sztuk.

rydwan
sobota, 14 marca 2020, 00:40

on napisał jezdzi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 50 % Honkerów to już złom robiący za czsci zamienne.

Jakub
piątek, 13 marca 2020, 13:41

Państwo z dykty wybiera coś co nie powinno jeździć w wojsku. Przykre. No ale lepsze niż Honker... Ciekawe tylko ile z nich będzie na chodzie za 5 lat i za jakie pieniądze ;) Zal...

mick8791
sobota, 14 marca 2020, 01:46

Człowieku to nie są pojazdy bojowe tylko zwykłe samochody do codziennego przemieszczenia się z punktu A do punktu B. Tak, wojsko ma i takie potrzeby! Szukając porównania to jest mniej więcej tak jakbyś pol latach podjął decyzję żeby swojego ukochanego Poloneza zamienić w końcu na dajmy na to Forda Focusa...

lol
piątek, 13 marca 2020, 15:11

Sam fakt, że zastanawiasz się ILE z nich będzie na chodzie po 5 latach to już postęp. Honkery by do tego czasu korozja przeżarła na wylot :D A po drugie - to nie jest zakup wozów bojowych czy opancerzonych.

biały
piątek, 13 marca 2020, 19:09

honkery mają po 20 lat , więc jakie 5 i korozja zjadła , honker jest prosty jak cep i łatwy w naprawie , można rannego na noszach przewieźć , tylko że ma słaby układ przeniesienia mocy poprawić i bajka

kukurydza
piątek, 13 marca 2020, 14:58

Internetowe trolle plotą co ślina na język przyniesie. I kij z tym że US Army ma tysiące Fordów F350, i na każde ćwiczenia u nas zabiera ich więcej niż abramsów i innego ciężkiego szpeju, że armia francuska dopiero co kupiła 1200 fordów everestów których militaryzacja polegała na pomalowaniu na zielono... inni mogą, u nas źle. Rzygać się chce.

dgrdrfc
sobota, 14 marca 2020, 10:44

Jako rzekłeś. Amerykanie mają Fordy. A te Fordy mają silniki od ośmiu do dziesięciu garczków i mocy od 255 KM, do 310 KM i żaden z tych silników nie był robiony tak, że priorytetem było eko.

rydwan
sobota, 14 marca 2020, 00:42

to nie sa trole to są lobbystyczne ku..y !!!!!!!!!!!!!!

mosze
piątek, 13 marca 2020, 23:15

Ford byłby znacznie lepszym pomysłem.

keyoo
piątek, 13 marca 2020, 13:40

Czy ja dobrze liczę ponad 253 tyś za szt. ? Skąd taka cena ?

lol
piątek, 13 marca 2020, 15:12

A jaką masz w salonie? Tyle kosztują nowe fury terenowe czy SUVy.

Maciek
piątek, 13 marca 2020, 15:28

w salonie? W salonie kolego Navara kosztuje 140 tys. i to jak kupujesz jedną szt. Ten przetarg to ostry przerwał w stylu sowieckim.

mick8791
sobota, 14 marca 2020, 01:53

Tiaaa? A ta cena z salonu obejmuje przygotowanie samochodu zgodnie z zapotrzebowaniem wojska czyli np. zabudowę Hard Top, uchylne boki, osłony pod silnikiem, wkładki Run Flat w oponach, zwiększoną moc silnika, przedłużenie gwarancji o 24 miesiące, pakiet logistyczny i szkoleniowy?

Hunter
sobota, 14 marca 2020, 23:16

Przepraszam a co to takiego pakiet logistyczno-szkoleniowy?

Danisz
piątek, 13 marca 2020, 13:30

Wspaniały sukces Błaszczaka! Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to już za 4 lata WP będzie miało na stanie 500 Nissanów i 2000 Honkerów. Zaiste "nadchodzi koniec ery Honkerów". Dla porównania: Honkery kupione dla Milicji zostały zezłomowane w ub. stuleciu...

kierowca STARA266
piątek, 13 marca 2020, 16:13

stawiam, że tylko 70% będzie sprawnych - reszta kanibalizm

ciekawostka
piątek, 13 marca 2020, 13:30

Sponsorujemy kolegów ze wschodu?

OSTVegeta
piątek, 13 marca 2020, 13:25

Powinna być Toyota ;-) Samochód każdego terrorysty. Szczególnie z bliskiego wschodu ;-)

WH
piątek, 13 marca 2020, 16:29

Toyota Isis najlepsza, o przepraszam Hilux ;)

wert
piątek, 13 marca 2020, 16:29

nasze korniki dają Toyocie radę

joe contractor
piątek, 13 marca 2020, 23:35

Nissan jest znacznie słabszy od Toyoty. W Navara pękają ramy między kabiną, a paką. Nawet Mercedes wycofał się ze sprzedaży swojego pick-up'a na bazie Navary. Hilux byłby lepszy, albo Tacoma.

Herman
sobota, 14 marca 2020, 12:05

"Nawet" Mercedes ustami szefa designu stwierdził, że rezygnują z modelu X bo jest zbyt podobny do "zwykłej Navarry". A nie, że niby pękają ramy. Tylko ostatni ignorant uwierzy, że Mercedes zaakceptowałby niepewne pękające ramy!! Pracowałem w firmie dostarczającej części do Mercedesa, piszesz takie głupoty, że strach.

Patry
piątek, 13 marca 2020, 13:25

preferencje w przetargach dla armii powinny mieć polskie firmy ... a tak oszczędzając 5 mln cały podatek idzie do innego państwa ... i tracimy na tym jako podatnicy co najmniej 5 X tyle -takie podstawowe kryteria winny być uwzględniane w zakupach ... ale to że nasi zamawiacze nie znają podstaw ekonomi i zasad finansowania państwa pokazuja po raz kolejny

lol
piątek, 13 marca 2020, 15:14

Polskie firmy? Przecież dostawcą jest konsorcjum POL-CZ. Oni dostarczą pojazd na bazie Nissana. A co do rodzimej produkcji to... od 20-30 lat wojsko RZ....GA RODZIMYMI HONKERAMI!!! Już klepane na licencji UAZy były by 100x lepsze niż Złomkery!

Gts
piątek, 13 marca 2020, 13:25

Poprzednio miała być fabryka w Polsce, ale PiS, chyba całkowicie zlewa temat ofsetu, licencji czy transferu technologii. Tak wyli w sprawie Caracala, że 2 fabryki w Polsce to za mało. Hipokryzja Błaszczaka nie zna granic.

sobota, 14 marca 2020, 10:59

Jeśli chodzi o Navarrę nie skaczę pod sufit z radości, ale kiedy czytam zbudowaniu fabryki, która ma być tylko po to, żeby wyprodukować aż 485 samochodów to mi ręce opadają.

mick8791
sobota, 14 marca 2020, 02:16

Offset, fabryka? Za zamówienie raptem kilkuset samochodów? Naprawdę? A wiesz, że offset nie jest darmowy i trzeba za niego zapłacić? Teraz policz sobie jaki jest koszt wybudowania fabryki w stosunku do tak małego zamówienia. Z kim Ty się na rozum pozamieniałeś? W poprzednich przetargach teżnie było wymagania offsetu więc nie zmyślaj!

Rex
piątek, 13 marca 2020, 16:06

Za fabryki to MY musimy zapłacić, nikt ich za darmo nie stawia

BUBA
sobota, 14 marca 2020, 01:23

Fabryka na siebie zarabia, nie jest dla ozdoby.............................................................................................

Jacek
sobota, 14 marca 2020, 22:03

Fabryka samochodów na siebie zarabia jak produkuje 1 mln samochodów rocznie a nie raptem 500 sztuk.

BadaczNetu
piątek, 13 marca 2020, 13:25

Ciekawe czy Navarry dla wojska też będą tak rdzewiały jak cywilne...

Lucjan 3
piątek, 13 marca 2020, 13:24

W sumie, zawsze to lepsze od Honkera. Jeszcze jak będzie 4x4, to już nieźle.

Tadziu
piątek, 13 marca 2020, 13:12

Zapomniałem o gruszce na przyczepę A tam można kda35

ERES
piątek, 13 marca 2020, 13:07

Nissan to dobry wybór.... To nie jest zwykły samochód to NISSAN!!!

pp
piątek, 13 marca 2020, 13:07

Do wszystkich krytykantów: Lepsze to niż Honker lub chodzenie piechotą....

Podatnik
piątek, 13 marca 2020, 12:57

Brawo - bardzo dobry wybór. W końcu odejdziemy od kompromitujących polska armię psudo samochodzików.

Sowa bez przyjaciół
piątek, 13 marca 2020, 12:51

Czy Navarra to najlepszy pojazd, żeby zastąpić Honkery? Na pewno nie. Ale zostały kupione, żeby przewieźć pana pułkownika z kasyna na poligon i żeby dorzucić grochówkę na pakę. Bo do tego te samochody zostały kupione. Jako pojazdy dyspozycyjne. Do tych samych celów Francuzi kupili zmodyfikowaną wersję Forda Ranger'a. Więc proszę nie marudzić, że złom, że zmarnowane pieniądze, tylko się cieszyć, że nowy samochód tej klasy co Navarra jest bezpieczniejszy od Honkera. Żołnierze nie będą się modlić, by oś nie odpadła przy 80 km/h.

lol
piątek, 13 marca 2020, 15:15

Dokładnie. To są wozy do transportu tyłków wojskowych w czasie pokoju.

kukurydza
piątek, 13 marca 2020, 15:07

Mylisz się. Kupili 1200 Fordów Everestów, których militaryzacja polegała na pomalowaniu matową zieloną farbą. Ale tak, tyle wbrew pozorom starczy... IU jest do wysadzenia. Błaszczak powinien zacząć od ustawy wyjmującej wojsko z PZP, i ustanowienia agencji uzbrojenia - tak jest we wszystkich poważnych państwach UE od niemiec zaczynając. Powinni obejrzeć i porównać tej klasy maszyny, dowiedzieć się kto producentów reprezentuje w pl, zaprosić wszystkich, i dopiero odsiewać, a nie carsko-kretyński system "ogłaszamy ogłaszamy" i niech kto się zgłosi... bo wiadomo ze nikt poważny tego nie zrobi, tylko kuzyn i spółka... ale w obecnym ustroju prawnym urzędnicy wręcz nie mogą inaczej.

Marek
sobota, 14 marca 2020, 11:11

Choć nie skaczę pod sufit z powodu Navarry zgadzam się mniej więcej z tym, co napisałeś na temat fatalnego systemu przetargowo - zakupowego. To jest taniec ze skrępowanymi nogami.

mick8791
sobota, 14 marca 2020, 02:32

@kukurydza nie da się ustawowo "wyjąć" wojska z PZP! I to nie dotyczy tylko Polski ale wszystkich państw należących do UE (również przytaczanych przez Ciebie Niemiec!). Tak stanowi prawo Unii Europejskiej. Tutaj sztuką jest odpowiednie skonstruowanie SIWS. Są nieliczne możliwości obejścia tego prawa jak n.p. występowanie podstawowego interesu bezpieczeństwa państwa (ale tutaj trzeba przeprowadzić całą procedurę udowadniającą, że tak faktycznie jest) albo w przypadku kontynuacji zamówień lub remontów udowodnienie, że tylko dany podmiot ma prawa intelektualne do danego produktu.

Logistyk z Jastrzębia
piątek, 13 marca 2020, 12:51

Caly pluton na pake

MIP
piątek, 13 marca 2020, 12:50

I to jest to co było potrzebne dla naszego wojska??? ile tam do środka żołnierzy wejdzie?? i niecałe 500 sztuk to chyba stanowczo za mało żeby pokryć zapotrzebowanie wojska.

Olo
sobota, 14 marca 2020, 12:20

Zaplanowano że do środka 5 max. Na pakę wchodzi tylko towar.

Frank
piątek, 13 marca 2020, 12:43

Dajcie spokój, to kolejny mikro zakup, takich samochodów powinno być minimum 2000 sztuk

Jarek
piątek, 13 marca 2020, 12:39

Szczerze mówiąc coś nie bardzo mi się to widzi - to raczej na drogi a nie na bezdroża...

Fred
piątek, 13 marca 2020, 12:38

Montaż rozumiem w Polsce? Wojsko zamawia tych samochodów tysiące. Plus zgoda na przeróbki, na pace można mocować wiele akcesoriów i uzbrojenia.

mick8791
sobota, 14 marca 2020, 02:36

Kurka to mają być zwykłe pojazdy użytkowe, a nie platformy bojowe!

pepe
piątek, 13 marca 2020, 12:35

Wszystko inne niż honker będzie lepsze dla żołnierzy

Przemek
piątek, 13 marca 2020, 12:28

Nissan to Japońska firma. Nić wspólnego z Renault nie ma.Jesli chodzi o samochód w układzie 4&4 jest to jedna z najlepszych terenuwek. Powszechnie uzywana przez jednostki specjalne takich państw jak USA Francja w Afryce itp. Jest to najczęściej używany auto przez różne firmy najemne. Ogólnie wał roboczy. Zobacz filmy co to potrafi.

szynka
sobota, 14 marca 2020, 16:34

Według wikipedii Renault ma 43,4% akcji Nissana. Więc nie pisz że, te firmy nie mają ze sobą nic wspólnego.

sobota, 14 marca 2020, 11:30

sobota, 14 marca 2020, 11:30

zły porucznik
sobota, 14 marca 2020, 11:09

Renault posiada 43,4% akcji Nissana, więc wspólnego mają bardzo dużo, a francuskie jednostki specjalne (GIGN), używa terenówek Centigon bazującyh na Toyocie LC200.

sobota, 14 marca 2020, 08:58

:D nic wspolnego z Renault nie ma :)))

12345
piątek, 13 marca 2020, 12:22

Brawo ! Wreszcie godny następca Honkera godny - co warto podkreślić.

pawlak
piątek, 13 marca 2020, 12:22

Ale cyrk.Oni juz jawnie waly kreca i miliardy wyprowadzaja z Polski. Zaczelo sie od F 35 gdzie 4,5 mld bez jasnego prztargu wybrano. Pani Mosbacher i inni lobbysci robia dobra robote. Oni kase za to dostaja a Blaszakowi sie w twarz smieja.Szkoda kraju...

Stefan
sobota, 14 marca 2020, 10:01

Odpuść. Odgrzewany kotlet.

Dzień dobry fachowcy
piątek, 13 marca 2020, 12:20

sarkaliście na Honkery, że to auta dla rolników (owszem, ale wersja 237 i 239 z silnikami FSO i Perkinsa, nigdy Honker). To teraz będziecie mieli samochód dla farmera.

Andrzej
piątek, 13 marca 2020, 12:19

No to MON może odtrąbić sukces , po 4 przetargach udało się wyłonić pojazd rolniczy dla WP .Niewątpliwie jest czym się chwalić . Teraz to już prawie mocarstwo .

Mike
piątek, 13 marca 2020, 12:12

i bardzo dobrze. szkoda, ze nie toyota hilux, ale zawsze to nie jakis tani badziew za kosmiczne pieniadze.

FR technologiczne imperium
piątek, 13 marca 2020, 12:09

Jako że ma to być zwykła taksówka dla wojska to ten wybór się broni .

Herr Wolf
piątek, 13 marca 2020, 12:04

Gdzie będzie fabryka tych samochodów? Jaki jest barter?

mick8791
sobota, 14 marca 2020, 02:46

A wiesz co to jest barter? To tak jakbyś sprzedawał mi fasolę, a ja za nią płacił ziemniakami! Chyba chodziło Ci o offset... Fabryka już jest - nikt nie będzie budował nowej dla raptem kilkuset samochodów.

rydwan
sobota, 14 marca 2020, 00:51

a co ty wiesz na temat barteru i jego ekonomicznego zastosowania?

jurgen
piątek, 13 marca 2020, 12:04

a z tym czeskim Glomex MS s.r.o. to nie było już wcześniej jakiś fikołków przy innych przetargach - chyba przy samolotach VIP zostali wykluczeni przez służby, bo nie byłu duże wątpliwości ze względu na Interes Bezpieczeństwa Państwa

Nesher
piątek, 13 marca 2020, 14:36

Czeska firma MS Glomex zagraża bezpieczeństwu Polski? Jak i przez co?

jurgen
piątek, 13 marca 2020, 21:34

a jednak, bo to niekoniecznie jest firma we władaniu Czechów - i juz z przetargów wojskowych była wykluczana

Nesher
sobota, 14 marca 2020, 08:41

To prawdziwy przykład polskiej paranoi. Jest to czeska firma należąca do czeskich osób, jej dyrektorem wykonawczym jest były szef sztabu generalnego, emerytowany generał armii Josef Bečvář, firma posiada poświadczenie bezpieczeństwa wydane przez Czeski Urząd Bezpieczeństwa Narodowego, w ramach którego firma musiała odkryć strukturę własności . Na przykład dla czeskiego Ministerstwa Obrony, we współpracy z Lufthansą Technik, świadczy usługi dwóch samolotów Airbus A 319 CJ ze sprzętu czeskich sił powietrznych. Tak więc, jeśli firma została naprawdę wykluczona z niektórych wcześniejszych polskich przetargów, powodem była raczej niesprawiedliwe działanie konkurentów we współpracy z polskimi władzami państwowymi (takie działania są dość często w Polsce) niż jakaś rzeczywista kwestia z polskim bezpieczeństwem narodowym.

jurgen
sobota, 14 marca 2020, 18:13

to, że "były szef czeskiego sztabu generalnego" jest figurantem w firemce , co handluje bronią - to jest standard bantustanu. Czy pod tym względem Czechy to bantustan ? Nie wiem, sam sobie odpowiedz :). I kto rzeczywiście kontroluje tę firmę - MOSAD ? GRU ? czy jeszcze ktoś inny ? Natomiast to, czym jest polski interes bezpieczeństwa - to pozwól - oceniają to Polacy a nie Czesi jak Ty, oraz polskie służby do tego powołane - a nie Ty. Widocznie wiedziały o czymś więcej niż Ty wiesz. Teraz glomexu nie wykluczyły, bo to w sumie terenowe dostawczaki, więc nic wielkiego, ale ... pewnie będą odwołania i sprawdzanie kontrahenta jeszcze raz przed podpisaniem umowy.

Nesher
niedziela, 15 marca 2020, 10:03

Polskie służby wywiadowcze wiedzą więcej o czeskiej firmie niż czeskie służby wywiadowcze? Można z powodzeniem wątpić w to, raczej chodziło o wyeliminowanie niechcianej konkurencji. W przeciwnym razie, po karierze wojskowej, wyżsi oficerowie wojskowi rozpoczynają drugą karierę w sektorze prywatnym, bardzo często w przemyśle obronnym jest dość powszechną rzeczą w świecie zachodnim. Ponownie firma ma pełne poświadczenie bezpieczeństwa. Czy naprawdę sądzisz, że czeskie Ministerstwo Obrony pozwoliłoby rosyjskiej firmie przewozić samoloty przewożące wysokich urzędników państwowych?

cosma
piątek, 13 marca 2020, 12:04

dlaczego kupujemy od czechów skoro oni nas bojkotują

Nesher
piątek, 13 marca 2020, 14:40

Czesi bojkotują Polskę? Gdzie i w czym? Jeśli mówisz o kontroli polskich produktów spożywczych, to tylko polski problem. Jeśli Polska złoży zamówienie na nadzór weterynaryjny i higieniczny, nie będzie żadnych problemów.

ryba
sobota, 14 marca 2020, 00:59

ruska propaganda to skłucic wszystkich wkoło!!!!!! trzeba odwiedzic ruskie fora i opowiedziec jak to z Chinczykami drą koty i nie tylko.

ciekawy
piątek, 13 marca 2020, 12:04

ten pojazd ma 4x4 czy to już nie priorytet?

ma
piątek, 13 marca 2020, 14:21

ma

Wnerwiony podatnik
piątek, 13 marca 2020, 12:01

W innych armiach cywilizacyjnych czyli Europa i ew. USA te pojazdy są typowo wojskowe z możliwością łatwego przystosowania do pola walki i tylko 1 wspólna platforma (humvee itd) a u nas cywilne ogolocone ze wszystkiego za pewnie 2 razy większa kasę (np iveco eurocargo wojskowe). Masakra. Poprostu wstyd. Nie długo będziemy jeździć na otwartych pakach z kalachami w chustach jak w krajach 3 świata.... (koloryzowane). To ma być ta cała nowoczesna Armia....

ma
piątek, 13 marca 2020, 14:22

Chyba mało wiesz w tym temacie. Pora doczytać.

Polak
piątek, 13 marca 2020, 12:00

Czy Polakowi można dogodzić? Honkery zle, w końcu po którymś tam przetargu wybrali następcę też zle bo nissan bo z Francuzami teraz trzymają, wybrali by jeepa też zle bo znowu od amerykanów, wieczne narzekania, A może trochę optymizmu że w końcu wymienimy ten złom?

Pjoter
piątek, 13 marca 2020, 14:12

Masz racje bo kazdy jezdzi w cywilu na co go stać jak ktoś teskni za honkerem do do wot i poprosic o przydział honkera

gorol
piątek, 13 marca 2020, 14:04

jeepa teraz mają Italiance

Jerzy
piątek, 13 marca 2020, 11:56

Pozostałe oferty też chyba dotyczyły Navary, zatem specjalnego wyboru nie było. Jedyne co może martwić, to to że jak wynika z kryteriów przetargu głównym przyjętym kryterium była cena zakupu, a nie np cena późniejszej eksplotacji albo niezawodność (Hilux byłby pewnie bardziej niezawodny). Jeżeli chodzi o dzielność w terenie itp., to wg mnie ma ona znaczenie drugorzędne, bo to nie pojazd bojowy i będzie pełnił raczej funkcje pomocnicze żadko zabaczając z utwardzonych dróg, a poza tym wszystkie pick-upy 4x4 na rynku mają bardzo zbliżone właściwości techniczne.

wiarus
piątek, 13 marca 2020, 11:56

Wspaniały wybór, szczególnie przydatny do przywozu zamówionej pizzy na poligon. Byle taniej i byle jak i byle odhaczyć temat.

Yaro
sobota, 14 marca 2020, 02:52

Ale do tego on właśnie ma służyć. To zwykły samochód komunikacyjny!

FR technologiczne imperium
piątek, 13 marca 2020, 15:29

A ty co byś zamówił w miejsce honkera ? Rosomaka?

wiarus
piątek, 13 marca 2020, 19:21

Na pewno nie farmerską taksówkę z pękającą ramą.

Trepusz
piątek, 13 marca 2020, 11:48

W sumie od jednostki do jednostki to im wystarczy. Ciekawy jestem co teraz będzie z autoboxem co tyle kasy w honkera max utopił.

Orthodox
piątek, 13 marca 2020, 16:46

Być może warto by się zastanowić nad zakupem partii pod zabudowy specjalne. Jakby nie patrzeć to rasowa wojskowa terenówka. Na ,,bardziej bojowe'' warianty lepiej by się nadał.

suworow
piątek, 13 marca 2020, 11:45

Nie można zawrzeć umowy bezpośrednio z producentem? Po co pośrednik?

Kóma
piątek, 13 marca 2020, 11:44

Nie wierzę....uwierzę, jak zobaczę na ulicach wojskowe nissany

podatnik
piątek, 13 marca 2020, 11:35

wóz amerykańskiego farmera do wożenia siana swoim krowom - dziękujemy za zmarnowanie kasy podatników

rmarcin555
piątek, 13 marca 2020, 13:43

@podatnik. A wiesz co jest najlepsze? Że ten samochód farmera i tak stanowi ogromny postęp wobec tego co jest obecnie.

rododendron
piątek, 13 marca 2020, 13:43

Honker - wóz dawnego pracownika PGR'u do wożenia siana państwowym krowom. Dziękujemy, że wojsko dostanie dobre samochody.

Yonas45
piątek, 13 marca 2020, 13:40

A niby czemu zmarnowana kasa? Pojazdy te mają być małymi pojazdami które nie muszą byc opancerzone. One są do wozenia od A do B. A to że jest to normalny samochód też jest korzystne dla nas. Mniejsze koszty części zmiennych.

Stefan
piątek, 13 marca 2020, 13:21

Farmer liczy centy. Kupuje to, co jest tanie i solidne, jak traktor. Skoro sprawdza się na polu go wożenia siana, to do wożenia kartofli do kuchni polowych też się nada. Wolę Navarę niż Honkera.

Uprzejmy
piątek, 13 marca 2020, 13:18

Merykanskie wozy farmerów są mocniejsze i lepiej doposażone. Takie pytanie czy jakaś armia stosuje te auta w wersji bojowej(opancerzenie itp)?

EUropa
piątek, 13 marca 2020, 13:04

Bardzo dobry wybor i samochod potrzebny! Jak sie nie wie do czego to auto ma sluzyc to lepiej nie pisac glupich komentarzy! Czy moze do wszystkiego drogie i pancerne Eagle czy JLTV kupowac?

michalspajder
piątek, 13 marca 2020, 12:58

Ciekawy opis tego samochodu-tez uwazam,ze dla potrzeb WP moze sie nie nadac.

SAS
piątek, 13 marca 2020, 12:56

Co powiedzieć o samochodzikach typu Honker? Wóz do wożenia dzieci po żwirowisku?

AZIA
piątek, 13 marca 2020, 12:51

A Ty co byś wybrał?

Jan
piątek, 13 marca 2020, 12:44

gospodarstwo, to Ty tylko na zdjęciu widziałeś... Wiesz ile zje krowa w ciągu dnia? Takim autkiem, to można co najwyżej jednej krówce papu wozić....

Erwin
piątek, 13 marca 2020, 21:44

Chłopcze, z jakiego odległego okręgu Rosji jesteś? Na Navarrę wchodzi bez problemu 15 kostek siana- na dniówkę starczy 5 potężnym opasom kilka dni przed końcem tuczu... Jednym kursem można odkarmić 12-15 jałówek. Nic dziwnego, że w Rosji ludzie chodzą głodni

piątek, 13 marca 2020, 12:36

Niemogl poczekać z ogłoszeniem zakupu do 1 kwietnia bo to świetny żart.jaki będzie ofset?

Xxx
piątek, 13 marca 2020, 12:33

Z retoryki wypowiedzi wynika że podatnik Rassiji chyba?

t
piątek, 13 marca 2020, 12:27

Kto w ameryce by wsiadl do Navarry.... F-150 Panie

kukurydza
piątek, 13 marca 2020, 15:11

Mylisz się. US Army używa kilku tysięcy pickupów Forda, ale F350 :)

rob
piątek, 13 marca 2020, 12:22

Milosnikom Hinkera stanowcze Nieeee

Clash
piątek, 13 marca 2020, 12:22

A tarpan to niby co to było.? Samochód dostawczo - rolniczy. Czyli wóz polskiego rolnika do wożenia siana swoim krowom....

12345
piątek, 13 marca 2020, 12:22

Już nie przsadzaj - i tak to 100 razy lepsze niż honker, a Amerykański farmer to jeździ 20-letnim pick-upem.

taki sam podatnik, tyle że płacący10x więcej od ciebie
piątek, 13 marca 2020, 12:09

Tak, lepiej było kupić SUV amerykańskiego milionera do wożenia swoich laluń po Beverly Hills. Wtedy nie byłoby marnowania kasy podatników.

dfdsgdfgdfgfsd
piątek, 13 marca 2020, 12:07

Jeśli jesteś przeciw to podaj jakieś merytoryczne argumenty. Jeśli tego nie potrafisz ich podać, znaczy zazdrościsz, że wojsko będzie miało takie fajne samochody, a ty nie.

Highlander
piątek, 13 marca 2020, 11:33

To już wiadomo po co przyjechał do Polski Emmanuel. Nissan, to Renault.

fefe
piątek, 13 marca 2020, 13:30

Wypuścili go? Myślałem że dalej siedzi w kiciu . A tak z drugiej strony ..... no nareszcie coś kupili bo tymi stonkerami to już wstyd było jeździć .

CdM
piątek, 13 marca 2020, 13:22

No nie do końca. To jest alians na zasadzie cross-sharing. Renault (a raczej taki pośredni twór z udziałem Renault i samego Nissana) ma pakiet 45% Nissana. Czyli mniejszościowy, jakby nie było. A obecnie obie strony aliansu bardzo mocno drą koty - patrz zatrzymanie prezia Renault w Japonii, i jego spektakularna ucieczka z domowego aresztu. Nissan oskarża Ghosna o fałszerstwa i defraudacje rzędu 90mln, rząd Francji zaś podważa te oskarżenia (w Renault Ghosn uchodzi niemal za geniusza). Tak więc mocno wątpliwe aby akurat teraz Macron chciał Nissanowi robić przysługę...

onoi
piątek, 13 marca 2020, 13:14

Mimo wszystko 40 mln euro to nie jest potężny zastrzyk dla Francji...

EUropa
piątek, 13 marca 2020, 13:02

Taa, zeby sprzedac "garsc" samochodow za 100 milionow PLN??? Takie komentarze sa ani zabawne, ani merytoryczne, tylko najzwyczajniej gl...e!

Artek
piątek, 13 marca 2020, 12:47

Nissan to Renault? Wykupili Akcje, lecz nie posiadają wszystkich i to się nazywa Renault?

df
piątek, 13 marca 2020, 11:57

to samo chciałem napisać ale uprzedziłeś mnie. Nissan to Francuzi a reszta nie wymaga komentarza

jacek
piątek, 13 marca 2020, 19:10

Dziwne chyba francuzi nie mają większościowych udziałów bo jeździłem Navarą i nie miał 10 biegów do wstecznego.

Tweets Defence24