Reklama
Reklama

Błaszczak na rocznicę wejścia do NATO: jesteśmy jednym z liderów

12 marca 2018, 14:13
Mariusz Błaszczak Fot. por. RobertSuchy COMON

Szef MON Mariusz Błaszczak. Fot. por. RobertSuchy/COMON


Przeznaczając na armię co najmniej 2 proc. PKB, Polska jest jednym z liderów NATO - powiedział w poniedziałek szef MON Mariusz Błaszczak w okolicznościowym nagraniu z okazji 19. rocznicy wejścia Polski do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Zobacz także
Reklama

12 marca 1999 r. w Independence w stanie Missouri w USA odbyła się uroczystość oficjalnego przyjęcia Polski, Czech i Węgier do NATO.

- Systematycznie wzrasta pozycja, jaką Polska zajmuje w Sojuszu. Potwierdził to szczyt NATO zorganizowany w Warszawie w lipcu 2016 roku. Polski głos jest uważnie słuchany w trakcie debat - powiedział szef MON. - Przeznaczając na armię co najmniej 2 procent produktu krajowego brutto, jesteśmy jednym z liderów Sojuszu - podkreślił.

Błaszczak zapewnił o silnej pozycji Polski w NATO. Dodał, że obecność polskich żołnierzy w misjach zagranicznych, prowadzonych pod flagą Sojuszu jest wyraźnym sygnałem, że Polska "troszczy się o bezpieczeństwo w wymiarze regionalnym i globalnym".

Jak podkreśla MON, od 1996 r. Polska wzięła udział w "kilkunastu misjach i operacjach" NATO, najpierw jako partner, a od 1999 r. pełnoprawny członek Sojuszu.

"Przyczyniliśmy się do stabilizacji bezpieczeństwa w Europie (w Bośni i Hercegowinie, Kosowie, Macedonii, Litwie, Łotwie, Estonii), neutralizacji zagrożeń w innych regionach świata (w Afganistanie i Iraku czy w obszarze Morza Śródziemnego) oraz niesienia pomocy humanitarnej w obszarach klęsk żywiołowych (w Pakistanie)" - zwraca uwagę MON w komunikacie.

W Polsce powstały też instytucje sojusznicze, z których najnowszymi są dowództwo Wielonarodowej Dywizji Północ-Wschód w Elblągu i Centrum Eksperckie Kontrwywiadu NATO w Krakowie.

Zwiększenie wydatków na obronność do minimum 2,5 proc. PKB w roku 2030 przewiduje znowelizowana jesienią ubiegłego roku ustawa o modernizacji i finansowaniu sił zbrojnych RP. Wiąże się to z celem NATO, przyjętym kilkanaście lat temu, powtórzonym na szczycie w Newport w 2014 r. i potwierdzonym w 2016 r. na szczycie w Warszawie oraz deklaracjami rządu i prezydenta o zwiększeniu wydatków obronnych do 2 proc. PKB (liczonych wg metodologii NATO, tj. w odniesieniu do budżetu roku bieżącego).

Zwiększenie wydatków obronnych ma umożliwić reorganizację struktury i systemu dowodzenia sił zbrojnych i przyspieszyć modernizację "przy aktywnym zaangażowaniu polskiego przemysłu obronnego". Zwiększenie stanu etatowego sił zbrojnych wiąże się z formowaniem Wojsk Obrony Terytorialnej, które docelowo mają liczyć ponad 50 tys. osób. Według szacunków, zmiana przepisów spowoduje wzrost wydatków obronnych o ponad 117,2 mld zł w ciągu 10 lat.

PAP - mini

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 30
Reklama
Ramzes
wtorek, 13 marca 2018, 16:59

A Sojusz NATO wie o tym że jesteśmy jednym z liderów?

obywatelUE
wtorek, 13 marca 2018, 15:56

A jak za te 2% w porównaniu z innymi wypadają możliwości naszej armii? Bo to liderowanie tak ładnie propagandowo brzmi a prawda?

Stańczyk
wtorek, 13 marca 2018, 09:50

Taaak? Naprawdę? Na przeciwko mnie w pracy siedzi cielę z dwiema głowami. Czasami dyskutujemy o sukcesach w modernizacji armii. O naszych lotniskowcach, satelitach, strategicznych siłach jądrowych i o budowanej bazie na Marsie. Aż serce rośnie. Miłego dnia :-)

As
wtorek, 13 marca 2018, 07:20

Wiadomo, że jesteśmy liderem tyle, że fazy analityczno koncepcyjnej.

Patcolo
wtorek, 13 marca 2018, 10:49

Dialogów, koncepcji, planów i synergii dlaczego As tak się ograniczać na wielu płaszczyznach jesteśmy liderem.

KAR
poniedziałek, 12 marca 2018, 23:13

Taa...! Jesteście liderami w trwonieniu pieniędzy na wszystko, tylko nie na armię!!!

dertlas
poniedziałek, 12 marca 2018, 20:26

liderow czego?! masa kadry odchodzi z wojska , sprzetu nowego brak , tony bezsensownych kwitow i szkolenia na papierze plus kolejne zastepy generalow i admiralow - ta nasza pseudo Armia to jeden wielki cyrk i żenada! w 1939 tez spoleczenstwo wysluchiwalo takich bredni jacy to jestesmy mocni - na paradach i pokazach! a czym to sie skonczylo kazdy wie!

ryki
poniedziałek, 12 marca 2018, 17:39

Brak zakupu nowoczesnego sprzętu bojowego tj, okręty ,okręty podwodne z rakietami, czołgi, wozy bojowe, samoloty, helikoptery bojowe, drony itp ponad dwa lata rządzenia - nic konkretnego - dużo gadania zadnych konkretów !!!!

Lord
poniedziałek, 12 marca 2018, 17:34

Bardzo się cieszę, że mamy środki finansowe na modernizację WP i rozwój technologii. Życzę nowemu Ministrowi samych sukcesów w zakupie uzbrojenia dla WP. Mam nadziej, że MW nie będzie pływać na strych okrętach i zdążymy z zakupem nowych OP, bo drugi z Kobenów będzie wycofywany ze służby. Na razie podpisaliśmy umowy w sprawie WISŁY i to jest sukces, bo wcześniejszy Minister nie mógł tego zrobić. Brakuje mi jasnego planu, co będzie kupowane, w jakiej kolejności i kiedy, bo PMT został unieważniony przez poprzedniego Ministra. 1. Kiedy mają wejść do służby okręty - Miecznik? 2. Kiedy maja wejść di służby okręty podwodne? 3. Kiedy ma wejść do służby Borsuk i zastąpi BWP-1? 4. Kiedy zostanie wprowadzona odpowiednia amunicja dla Krabów? 5. Kiedy zostanie zintegrowań wieża z pociskajmy rakietowymi SPIKE z Rosomakiem? 6. Czy zostanie wprowadzony WILK, aby wzmocnić batoliony piechoty zmechanizowanej wyposażone w Rosomaki - były wykonywane odpowiednie analizy, po rozpoczęciu wojny na Ukrainie? 7. Kiedy będzie Homar? 8. Kiedy będzie Narew? 9. Kiedy będą dodatkowe i nowe czołgi średnie może i lekkie, które zastąpią czołgi rodziny T-72, a może w przyszłości czołgi Twardy? 10. Kiedy będą samoloty, które zastąpią samoloty szturmowo bombardujące z rodziny SU? 11. Kiedy będą śmigłowce dla MW i wojsk specjalnych? 12. Kiedy będą śmigłowce szturmowe? Nie będę więcej pisać, bo jest tego jeszcze dużo więcej. Jak był PMT uchwalony za Ministra Siemoniak, to była jakaś wizja - lepszą lub gorsza ale była i każdy z obywateli wiedział do czego się dąży, a teraz tego nie ma. Czekam na jakiś plan, który będzie realizowany, bo 2 lata w tej modernizacji wojska zostały stracone, co przełoży się na wprowadzania nowego uzbrojenia do wojska. Życzę nowemu Ministrowi żeby udało mu się rozpocząć modernizację wojska.

Bla bla bla
poniedziałek, 12 marca 2018, 16:45

Tak jesteśmy liderem w analizach i nie kończących się przetargach na sprzęt. W tym to napewno jesteśmy numer jeden. Żenada i propaganda.

Dzik
poniedziałek, 12 marca 2018, 16:43

My jesteśmy jednym z liderów? Czego? Chyba w ogłaszaniu dialogów technicznych i faz analityczno-koncepcyjnych! Albo w dawaniu zaliczek do PGZ i uwalaniu konkretnych programów. Albo w wydawaniu 2% PKB, które tylko istnieje na papierze. Liderem to jest Rumunia, która nie gada na lewo i prawo tylko kupuje nowy sprzęt a my to jesteśmy co najwyżej liderem w rozmontowywaniu tego co pozostało z naszych Sił Zbrojnych!

lincoln
poniedziałek, 12 marca 2018, 16:40

18 dni do końca marca a o Patriotach jak by cicho się zrobiło...

Luke
wtorek, 13 marca 2018, 02:06

No I tez z Orka, bo do konca Marca mieli wybrac OP.

SAS
poniedziałek, 12 marca 2018, 16:39

Nie ważne ile Polska wydaje, ważne na co wydaje. Jedna czwarta to fundusz emerytalny, jedna czwarta to wikt i opierunek, jedna czwarta to utrzymanie tego co jest. I tylko pozostała jedna czwarta to wydatki na modernizację, z czego większość rozchodzi się po kątach i nic konkretnego z tego nie wynika.

Marek1
wtorek, 13 marca 2018, 00:40

SAS - jest gorzej. Realnie do armii na wyposażenie/sprzęt idzie NIE więcej niż 15-17% budżetu MON(w 2018r to 41,14 mld PLN). To te 6-7 mld finansuje CAŁOŚĆ realnych zakupów/modernizacji(w 90% przem. krajowy) WP i stanowi problem dla MON, który bardzo się stara, by za te, juz niewielkie pieniądze NIE kupować nic, co realnie wzmocniłoby wartość bojową WP. Za to BARDZO się stara, by jak najbardziej \"rozwodnić\" te kilka mld poprzez finansowanie mnóstwa spraw/rzeczy praktycznie mających NIC lub niewiele z wojskiem(muzea, orkiestry, drogi, pomniki, kaplice, ect. ect)

Lincoln
poniedziałek, 12 marca 2018, 16:38

Niech poda fakty czy i o ile zwiększyła się wartość bojowa Polskiego wojska bo wydać 1,5 mld na samoloty dla Vip to żadna wartość dodana no chyba że planują tymi samolotami wraz z całym rządem uderzyć w bazy wroga. 1.5 mld ile to by było okrętów do miecznika i czapli ?

Marek1
wtorek, 13 marca 2018, 00:42

Lincoln - ogólna wartość zakupu samolotów dla partyjnych kolegów p. ministra to 2,5 mld PLN.

mie166
poniedziałek, 12 marca 2018, 16:05

Chciałbym żeby Pan Minister wytłumaczył mi dokładnie w czym jesteśmy liderami NATO. W chwili obecnej Nasza marynarka wojenna praktycznie nie istnieje. 48-ma myśliwcami F-16 przewagi powietrznej nie utrzymamy. Skuteczna obrona przeciwlotnicza nie istnieje. Śmigłowce szturmowe ( egzemplarze muzealne) nie posiadają rakiet przeciw pancernych,a śmigłowce transportowe wymagają natychmiastowych remontów. Czołgi PT-91 oraz T-72 (muzeum) nie posiadają pocisków kumulacyjnych zdolnych do przebicia pancerza zmodernizowanych rosyjskich T-72. Działania wojenne Turcji prowadzone na terenie Syrii dowiodły, że Leopardy w wersji A4 (min. tą wersją dysponuje WP) nie radzą sobie dobrze z wystrzeliwanymi do nich pociskami ppk. Samymi pociskami Spkie potencjalnego przeciwnika nie zatrzymamy. Można by tak wyliczać w nieskończoność. Zaniechania wobec WP sięgają wielu lat. W najbliższym czasie nie jesteśmy w stanie takich zaległości nadrobić.

Willgraf
poniedziałek, 12 marca 2018, 23:19

F-16 nie jest żadnym myśliwcem przewagi powietrznej to tak jak o TKS pisać ,że to czołg ciężki ...ale racja wyliczać można w nieskończoność obietnice i brak realizacji lub w zaparte realizowanie zakupu Patriotów nie spełniających żadnych założeń z programu Wisła

Gts
poniedziałek, 12 marca 2018, 21:29

To nie wypowiedz dla ciebie, a sla mediow Rydzyka, magazynow prawicowych typu GP, wS, a nawet ND. Tam sie nikt o szczegoly nie pyta, tylko wszyscy bija brawa za 300% planu. Jak widze co ta ekipa zapowiadala a co realizuje to tylko usiasc i plakac, bo dla Polski ratunku nie ma. Jedni kradli, teraz drudzy robia to samo tylko ze wznioslymi sloganami na ustach. Tamci na chwale lewicowej Europy, a ci na chwale przeszlosci. Przyszlosc za to jawi sie w ciemnych barwach...

Harry
wtorek, 13 marca 2018, 07:52

A który kraj europejski jest lewicowy? Niemcy, Francja, Wielka Brytania?

Marek
środa, 25 kwietnia 2018, 13:07

Dobrze kombinujesz, ale za mało państw wymieniłeś. Porównaj sobie postulaty socjalistycznej partii Adolfa Hitlera z tym, co obecnie realizowane jest w Unii Europejskiej.

strażak
poniedziałek, 12 marca 2018, 15:53

I co z tego że jesteśmy liderem jak to nie idzie w parze z zakupami konkretnego sprzętu

stary
poniedziałek, 12 marca 2018, 15:50

Wrócić do poboru wojska i może się znajdą pieniądze na jakie takie uzbrojenie.

kronan
poniedziałek, 12 marca 2018, 20:34

I jednocześnie pobór zeżre te resztki pieniędzy które mamy.Wojsko z poboru to nie jest wojsko bez kosztowe.Kilkanaście,kilkadziesiąt tysięcy poborowych pobiera żołd.Żre.potrzebuje sortów.Gdzieś śpi.Prąd,opał,woda.Pobór?Przedwrześniowe wojsko miało 3,5 miliona przeszkolonych ludzi.Do walki zebrano coś koło 1 miliona za słabo uzbrojonych.1 milion mniej na rezerwę dało by kopa naszej armii.Pobór bez kasy nic nam nie da.NIC.

nikt ważny
wtorek, 13 marca 2018, 09:31

Mniej \"Wodzów\", \"Indian\" przesunąć do instruktarzu i obsługi wyspecjalizowanego sprzętu i będzie na \"żołd\", a właściwie na pensje bo tak się porobiło że że służby zrobiła się praca. Aby wrócił \"żołd\" SZ RP muszą powrócić do modelu gospodarczego, własne pola, młyny, piekarnie, fermy, chlewnie, rzeźnie i masarnie, państwowy przemysł lekki i tekstylny na potrzeby wojska, państwowe fabryki konserw i szwalnie, państwowe zakłady obuwnicze. Państwowe służbowe mieszkania. Tymczasem mieszkań już nie ma bo ze służbowych zrobiły się własnościowe (dziwne) i całej reszty gospodarcze już nie ma. Nie ma koszar. W moim rodzinnym mieście rozformowano ostatnią jednostkę. Jest tylko biuro dla \"Wodzów\" i WKU dla koleżanek i kolegów. Jeszcze niedawno była jednostka inżynieryjna (mosty i przeprawy), saperska, a wcześniej dodatkowo artyleryjska (z nie byle armatkami) i kompania piechoty i całe zaplecze logistyczne (własne gospodarstwo, zboża i trzoda). PO jednostce zostało z 50% budynków - zdewastowanych a druga wyburzona pod jakieś niby inwestycje. Tyle że nie o inwestycje szło a okazało się że o własność gruntu który teraz należy do.... Niemca. Pobór jest nie do przywrócenia z przesłanek gospodarczych. Z ekonomicznych tylko dlatego że nie ma infrastruktury. BO majątek to głównie to co się ma a nie jakieś pieniądze. Pieniądze to narzędzie kiedy ma się zasoby i infrastrukturę. Wartość kiedy nie ma się nic. I dlatego poboru nie będzie bo na to potrzeba 50 lat reformy i zbudowania wszystkiego na nowo, w tym również całego modelu szkolenia od durnego \"przysposobienia obronnego\" w szkołach, prawdziwego nauczania w tych szkołach, prawdziwych obozów i kolonii pod namiotami dla młodzieży, prawdziwej narracji o tym czym jest służba i obrona Ojczyzny którą nie tworzy jakiś tam Rząd i ziemia a Obywatele (jak kto woli - Naród) czyli Polacy. Polska to Polacy, synowie i córki Lecha, Piastów, Sobieskiego i Batorego. Obrona Ojczyzny to obrona rodziny, sąsiadów, przyjaciół, kolegów, wzajemne wspieranie się. Obrona Ojczyzny to nie tylko jakieś tam strzelanie do jakiegoś wroga ale codzienna praca, obrona przed siłami przyrody i głupimi uczynkami człowieka. Tymczasem SZ RP zajmują się niemal wyłącznie częścią związaną z zabijaniem sporadycznie przy katastrofach wspierając zwykłych Polaków. Prawie zniknął obraz żołnierza który jest i obrońcą i codziennym wsparciem. I to również przekłada się na na to że prawdziwych chętnych prawie nie ma a ci którzy się pojawiają do głównie ludzie którym zostało kilkanaście lat do emerytury tudzież młodzi motywowani ekonomicznie. Najgorszą rzeczą wynikającą z tzw transformacji była prywatyzacja tego co służyło służbie (nie tylko wojskowej ) i było przez tą służbę rozwijanie i utrzymywane. Zamiast tego koszty. I tu właśnie przykładem jest budżet MON którego lwia cześć to właśnie koszty utrzymania jakiś zawodowców z których całkiem pokaźna ilość nawet \"prochu nie wąchała\" a pośród nich są tacy co nawet nie potrafią strzelać bo nigdy nie strzelali. I można tak długo tylko jaki sens skoro głupcy twierdzą że wystarczy kupić rakiety, czołgi, samoloty czy okręty i zapomina zupełnie że już ta te skromne ilości które są, ukompletowanie załóg jest fatalne i zwyczajnie nie miałby kto na tym nowym sprzęcie jeździć, latać czy pływać, a na pewno z niego strzelać.

Geoffrey
poniedziałek, 12 marca 2018, 15:50

Polska jednym z liderów NATO? Po co mówić takie rzeczy? Przecież to strzał w stopę. Albo nie wie o czym mówi, albo wie, że kłamie. Oba przypadki praktycznie go dyskwalifikują jako polityka.

sal
poniedziałek, 12 marca 2018, 15:48

Możemy mieć i 5% PKB co to zmienia? Jeśli państwo ,a w domyślę MON nie potrafi wydawać pieniędzy i nimi rozdysponowywać to ile by nie było środków ,to zawsze będzie za mało. 2% PKB dobrze brzmi w opinii publicznej ,ale w zasadzie nie zmienia nic.

Fred
poniedziałek, 12 marca 2018, 15:28

panie Błaszczak, jakich liderów? chyba w ilości generałów i admirałów, bo na pewno nie nowoczesnych samolotów, czołgów czy okrętów!

Luke
poniedziałek, 12 marca 2018, 15:21

NATO powine wymagac od Polski wiekszego zamuwienia sprzetu wojskowego jak Okerenty, samoloty, czolgi, rakiety.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama