Błaszczak na otwarciu Defence24 DAY: Wojsko musi być modernizowane i liczniejsze

29 września 2021, 10:41

W przemówieniu otwierającym Defence24 DAY minister obrony Mariusz Blaszczak mówił między innymi o usprawnienia  systemu pozyskiwania sprzętu. Reforma to nie tylko Agencja Uzbrojenia, która będzie działać od 1 stycznia, ale też Rada Modernizacji Technicznej, która już funkcjonuje. Sprawi ona, że pozyskiwanie sprzętu wojskowego będzie odbywało się „szybko i bez trudności”. Wczoraj podjęta została decyzja o zakupie czterech kolejnych śmigłowców S-70i Black Hawk dla Wojsk Specjalnych.

Minister Błaszczak odniósł się też do bieżących zagrożeń dla bezpieczeństwa Polski i sojuszników.

"Jesteśmy poddawani atakowi hybrydowemu, bronimy polskiej granicy, bronimy jednocześnie granicy całej Unii Europejskiej. Chcemy na ten temat rozmawiać, chcemy dzielić się doświadczeniami. Sam też dwa tygodnie temu byłem na Łotwie na spotkaniu ministrów obrony państw nadbałtyckich, ministrów spraw zagranicznych również. W takiej formule rozmawialiśmy na temat tych wyzwań, które stoją przed naszymi państwami, ale jesteśmy aktywni też w szerszych formatach. W przyszłym tygodniu będzie spotkanie ministrów obrony państw B9 czyli Bukaresztańskiej Dziewiątki. Miałem sposobność towarzyszyć Panu prezydentowi Dudzie na spotkaniu w Bukareszcie, poświęconemu bezpieczeństwu tych wszystkich państw tworzących wschodnią flankę NATO. A więc jesteśmy aktywni w wymiarze międzynarodowym, choć skoncentrowani przede wszystkim na budowie odporności naszej ojczyzny. Mówię tu o zdolnościach Wojska Polskiego, czyli tego co związane jest z modernizacją wyposażenia Wojsk Polskiego i tego co związane jest ze zwiększeniem Wojska Polskiego. Do tego żeby Polska była bezpieczna" – powiedział minister obrony Mariusz Błaszczak.

Minister przygotował podsumowanie swojej działalności w ciągu okresu od ostatniej konferencji Defence24 Day, która - przypomnijmy - odbyła się we wrześniu ubiegłego roku. Przypomniał, że modernizacja techniczna Sił Zbrojnych RP jest jego głównym priorytetem i w ciągu ostatnich 12 miesięcy udało się dokonać znaczących postępów w tym zakresie. Wymienił m.in. podpisanie umowy ramowej w programie Narew – największym i najbardziej złożonym programem zbrojeniowym w historii Polski, umowę na trzy fregaty Miecznik i zakup bezzałogowców Bayraktar TB2. Te ostatnie pozyskano wraz z naprowadzanym precyzyjnie uzbrojeniem oraz transferem technologii, który umożliwi serwis i naprawę m.in. ich silników naziemnych stacji kontroli i głowic z sensorami. Przypomniał też, że pierwsze systemy obrony powietrznej średniego zasięgu programu Wisła pojawią się już w przyszłym roku a na przełomie 2023 i 2024 roku osiągną gotowość operacyjną.

Minister mówił też o pozyskaniu 250 czołgów Abrams, za co odpowiedzialność ma wziąć specjalnie wyznaczony w tym celu pełnomocnik – generał dywizji Maciej Jabłoński, Inspektor Wojsk Lądowych.

Przy okazji Bayraktarów minister przypomniał, że drony i sieciocentryczność to dzisiaj ważny element pola walki. Dlatego powołał pełnomocnika, który będzie odpowiedzialny za kompleksowe wdrażanie systemów bezzałogowych - lądowych, naziemnych i powietrznych - do Wojska Polskiego. Ma być ono oparte o polski przemysł obronny.

Minister Błaszczak podkreślił, że w celu wzmacniania bezpieczeństwa Polski konieczna jest modernizacja techniczna, zwiększenie nasycenia sprzętem, ale też podwyższenie liczebności Sił Zbrojnych RP oraz silne osadzenie w strukturach sojuszniczych.

„Między bajki można włożyć pseudoopinie, że nie potrzebujemy ciężkiego sprzętu. Wojsko Polskie musi mieć sprzęt dobry, dużo żołnierzy i mieć silną pozycję w Sojuszu Północnoatlantyckim” – argumentował minister Błaszczak.

Grafika: Katarzyna Głowacka/Defence24.pl
Grafika: Katarzyna Głowacka/Defence24.pl
KomentarzeLiczba komentarzy: 109
dim
poniedziałek, 4 października 2021, 20:25

Czy zauważyliście Państwo jak skrajnie lekceważąco wypowiedział się Pan Minister o idei "wojny nowego typu", tej z wykładu Bartosiaka ? MON najwyraźniej dumny jest, że Wojsko Polskie przygotowuje się do klasycznego spektaklu kopania się z koniem. Na koniec dodaje "z całą stanowczością... że nie zmienimy obranego kursu". - no to zostaniemy skopani, oj skopani !

poniedziałek, 4 października 2021, 23:30

I ma tu całkowitą rację. Bajki dla naiwnej gawiedzi.

dim
poniedziałek, 4 października 2021, 20:17

Czy zauważyliście Państwo jak skrajnie lekceważąco wypowiedział się Pan Minister o idei "wojny nowego typu", tej z wykładu Bartosiaka ? MON najwyraźniej dumny jest, że Wojsko Polskie przygotowuje się do klasycznego spektaklu kopania się z koniem. Na koniec dodaje "z całą stanowczością... że nie zmienimy obranego kursu". - no to zostaniemy skopani, oj skopani !

KrzysiekS
sobota, 2 października 2021, 15:52

Wojsko musi przede wszystkim być ukompletowane w jednostkach bojowych (mobile oraz dostępne od razu w razie potrzeby). Liczniejsze na tyłach i w ilości gen. już jest nawet zbyt liczne.

Patrzący z boku
sobota, 2 października 2021, 15:19

Osobiście nie przepadam za tymi panami oraz ich oprawą polityczną ale z przykrością przyznaję, że po 1989 r. zakontraktowali chyba najwięcej bardzo nowoczesnego uzbrojenia. No i wciąż kontraktują. Oczywiście my zawsze będziemy się spierać czy właściwe i czy w odpowiedniej ilości, a wogóle to zrobilibyśmy to inaczej. To taka cecha narodowa. Niemniej jednak w samej Marynarce Wojennej: niech będzie te 6 holowników, z biedą na w pół ukończony Ślązak, 1 niszczyciel min Kormoran i 2 w trakcie, przejmowanie kompetencji w remontach pocisków SM1 na fregatach Kościuszko i Pułaski, integracja systemów rakietowych RBS 15 Mk3 na 3 Orkanach. Nie licząc obecnego kontraktu na 3 nowe fregaty w programie Miecznik to i tak już kilkukrotnie przebili największy program trałowców realizowany dla Marynarki Wojennej w latach 80-tych. Poza tym kontrakt na F-35, kontrakt na system przeciwlotniczy Wisła l, kontrakt na modernizację Leopardów 2A4 do poziomu 2PL, kontrakt na modyfikację T-72, kontrakt na zestawy samobieżnej artylerii Krab, kontrakt na zestawy samobieżnych moździeży Rak i wiele innych pomniejszych kontraktów. Niestety po Jaruzelskim przebili wszystkich. Aktualnie w trakcie kontraktowania system przeciwlotniczy Wisła II, system przeciwlotniczy Narew, 250 czołgów M1 Abrams i nie wiem czy tylko na 250 się skończy oraz w tle Orka i Murena. Jak im to wyjdzie to niestety bardzo niechętnie ale kolejny szacun. Nie martwcie się Panowie armia to studnia bez dna. Zawsze jest co poprawić i zawsze można lepiej. Nawet jak się podejmuje złe decyzje to i tak jest dobrze bo cały system się do nich dostosuje. Najgorzej jes nie podejmować żadnych decyzji i nie kupować nic albo w niewielkim zakresie bo wtedy to katastrofa.

Piotr ze Szwecji
piątek, 1 października 2021, 11:40

Szkoda tylko, że czekaliśmy na to przez 6 lat Dobrej Zmiany. Nie wiem co czy kto stał w drodze. Lepiej późno niż wcale. Brawo. Tak trzymać!

szwejk
czwartek, 30 września 2021, 21:12

Reykjavik'85

Jan
czwartek, 30 września 2021, 18:50

Od zawarcia umowy na f-35 i tureckie bezałgowce , czyli prawie od 2 lat, MON nie zawarł żadnej umowy , która w istotny sposób wzmacniałaby nasze wojsko. Gdzie są umowy na wieże dla Rosomaków ( 341 szt.) Gdzie realizacja umowy na budowę okrętu Ratownik. Gdzie zapowiadane umowy na polskie beazzałogowce różnych klas , na wozy rozpoznawcze Bóbr , na ppk Pirat , na jednorazowe granatniki , czy na karabiny wyborowe itd. gdzie !

jkkj
czwartek, 30 września 2021, 13:44

bzdura armia ma być mniejsza,mobilniejsza

A127
piątek, 1 października 2021, 17:01

A od kiedy to duża nie może być mobilna?

Boruta
sobota, 2 października 2021, 11:25

Mobilność polega na tym, że cała Dywizję można przerzucić o kilkaset kilometrów w 1 dzień, a nie na tym, że pluton WOT będzie po lesie bez celu biegał.

dim
wtorek, 5 października 2021, 15:15

Ale i nie na tym, że "przerzucisz całą dywizję" świecącą sygnaturami w mikrofalach i podczerwieni lepiej, niż najsilniejsza z latarni morskich. Inaczej mało co z tej dywizji dotrze do celu. A nie słyszałem, ani nie czytam o wielkich zakupach maskowań widmowych dla Wojska Polskiego.

:)
czwartek, 7 października 2021, 15:11

Bo na tefoladzie tego nie można pokażą, a jakby i można, to nikt nie będzie wiedział, co to jest. Lepiej kilku Specantki z jevelinami, bo to lepiej wygląda na defiladzie.

WSK74
czwartek, 30 września 2021, 11:01

Może odwrotnie mniej liczna, ale bardziej niebezpieczna ? Inwestować we własne satelity, środki rozpoznania obronę przeciwlotniczą i przeciwrakietową, systemy bezzałogowe. Abramsy i Mieczniki to łatwe oraz bardzo drogie cele. Lepiej by było stworzyć zagrożenie dla miast przeciwnika, niż pokrywać teren wszystkimi rodzajami uzbrojenia. Przemysł idzie w ślad za nienowoczesną strategią. Niestety uzupełniamy braki kompetencji w obróbce metalu, a to nie tworzy już przewagi. Nie w wojnie pełnoskalowej.

tak
czwartek, 30 września 2021, 09:38

8 dywizji zamiast 4! ale 100.000 DRONÓW tak aby jeden żołnierz, drużyna mógł zadać neplowi kolosalne straty (dron obserwacyjny i dron uderzeniowy dla każdego...z rozróżnieniem na ppanc i niszczenie siły "miękkiej" Zasięg dronów od 10km do 30.... i jeden plutom miażdży wchodzącego nepla mając łączność z innymi plutonami i pełną świadomość.... każde wtargniecie wiąże się nie tylko z odpowiedzią ROJU dronów ale też KONTRUDERZENIEM JASSM-ER w elektrownie atomowe!...zapory wodne! fabryki mogące wywołać skażenia centra dowodzenia i OŚLEPIĆ nepla poprzez niszczeni RADARÓW ale też SATELITÓW(i tu jest słabość) Do tego tajny program atomowy... (a po uzyskaniu broni atomowej KONIEC WOJEN)

Sprawiedliwy
czwartek, 30 września 2021, 13:51

Zapominasz jakiej wielkości jesteśmy krajem. Jeżeli potencjalny wróg zaatakował by podobne cele u nas, byłoby po wszystkim w parę godzin.

dim
wtorek, 5 października 2021, 15:29

Jeśli nie zamaskujemy naszych sił, wtedy oczywiście tak. Swego czasu bardzo uważnie czytywałem najnowszą historię Grecji. I to w połowie z autorów niegreckich, za to znakomicie zorientowanych. Otóż Grecja ówcześnie była krajem niemal w każdym województwie pełnym lasów. I gór, ale góry te na ogół jeszcze stoją, oczywiście gołe. Otóż ELAS (Greckie Ludowe Wyzwoleńcze Wojsko) dysponowała 112 tysiącami wyszkolonych i dobrze uzbrojonych partyzantów, w oddziałach. Mieli i ciężką artylerię - 100 sztuk oraz artylerię lekką, 180 sztuk. Tym niemniej Niemcy, od czasu do czasu, urządzali antypartyzanckie obławy, całymi dywizjami i z lotnictwem. Otóż dowódca d/s taktyki wojskowej, pułkownik Stefanos Sarafis, uprzednio komendant Scholi Evelpidon (odpowiednik polskiej uczelni z Wrocławia), naprawdę znakomity analityk, określił, że liczebność oddziałów leśnych, w zwartych grupach, nie może przekroczyć łącznie 62 tysięcy osób. Gdyż tylko tyle (uznał że) pomieścić mogą, w bezpieczny dla nich sposób, greckie lasy. Reszta członków oddziałów udawać musiała cywilów, po wioskach... I faktycznie, że ELAS pogonił Niemcom kota, bez dużych strat własnych. Nie byli jednak w stanie zastosować tej metody Włosi. I choć przeszli na stronę Aliantów, zostali przez Niemców, w Grecji, wytraceni. Niemal w całości dwie pełne dywizje, nawiasem mówiąc wiele tysięcy z nich zatopili Alianci, transportowanych statkiem towarowym, koło Aten. A nie mogli nie wiedzieć, że chodzi o jednostkę z ładowniami pełnymi jeńców włoskich - grecki wywiad im to przekazywał, może coś nie zagrało w obiegu info zwiadowczych... Wracjąc do tematu Polski - nie widzę możliwości ukrycia przed przeciwnikiem setek tysięcy Wojska Polskiego. Na niebie zawsze dziesiątki lub setki dronów zwiadowczych, dalekosiężny radary powietrzne... Stosować trzeba inne metody działania, niż armia masowa. Bartosiak mówi tu do rzeczy.

Irek
czwartek, 30 września 2021, 09:21

Bartosiak tworzy Armie nowego wzoru, a beton swoje.. nakupuja przypadkowego sprzetu za mld, bez ladu skladu i sensu i oprocz rodzin i kumpli w spolkach to obslugujacych żadnych korzysci dla kraju...

MArio
czwartek, 30 września 2021, 08:19

Oddajcie choć broń czarno prochową obywatelom. Jesteśmy na szarmy końcu statystyki UE w nasyceniu bronią. W czyim to jest interesie...?

Minoru Genda ..hazimee
czwartek, 30 września 2021, 13:27

zamiast czołgów wprowadzić więcej Krabów dronów do kierowania i naprowadzania systemów oraz amunicji specjalnej typu Smart itp ...

nieznamsię
czwartek, 30 września 2021, 05:30

Kto nas może zaatakować? Rosja! Obronimy się? Nie! NATO pomoże? Moim zdaniem będzie to wyglądało tak: sąsiedzi z NATO wejdą do naszego kraju i będą nas bronić. Nas a dokładniej owych ziem na które wkroczą. Ci są sąsiedzi to Niemcy, Czechy. A jak już tam wkroczą to wprowadzą własną administrację i służby porządkowe pod mandatem NATO/UE. De facto to będzie aneksja ziem do których te kraje zresztą wysuwają (nie wprost, ale opozycja to robi) roszczenia terytorialne. Jakoś mi to przypomina 39' ale w wersji odwróconej... Nie wierzycie że Berlin chętnie będzie bronił Wrocławia, Szczecina ,Gdańska? Abo że Czesi nie będą chcieli chronić swoich rodaków w Polsce?

realista
czwartek, 30 września 2021, 05:22

Wojsko przede wszystkim musi być dobrze wyszkolone i posiadać nowoczesny, skuteczny sprzęt. Liczba ma znaczenie drugorzędne. Nie pierwszy raz mówię: BIERZMY PRZYKLAD Z IZRAELA. Kraj, około 8 mln ludzi, ale tylko 6mln to Żydzi i ich sojusznicy i to z nich tworzy się armię. Jedną z najskuteczniejszych na świecie. Cały czas praktycznie są w stanie wojny. I temu krajowi wystarcza 180 tys wojska. My od lat żyjemy w pokoju. Nie potrzebujemy aż tyle. Ale jakość wyszkolenia pomiędzy nimi a nami (i proszę nie porównywać SF tylko zwykłych żołnierzy) to przepaść. Izrael to też dowód iż mały kraj może być potęgą w produkcji broni. Musi ich tylko jednoczyć wspólny cel - ochrona przed zagrożeniem z zewnątrz. A mówi się o nich dokładnie jak o Polakach, są politycznie skłóceni jak my, gdzie 2 Żydów tam 3 poglądy... Ale u nas myśli się tylko jak dać swoim zarobić, jak przekuć wszystko na sukces wyborczy... Dobra broń, dobre wyposażenie, gospodarka to jakieś mgliste wyobrażenia dla naszych polityków. Możemy mieć nawet 1 mln żołnierzy. Bez dobrego dowodzenia i wyszkolenia nie będą groźni. Pokazał to już wrzesień 1939 roku. Rozkazy były cofać się. Tam gdzie stawiano opór, podejmowano walkę Niemcy dostawali ostre baty. Może byśmy tamtej wojny nie wygrali ale spokojnie można było walczyć dłużej. Oczywiście nie wygralibyśmy bo ze wschodu był szykowany atak. Ale Stalin zwlekał i czekał by nawet dłużej z jego przeprowadzeniem, by Niemców maksymalnie osłabić.

czytelnik
sobota, 2 października 2021, 10:05

W Izraelu każdy jest żołnierzem od dzieci i kobiet na starcach kończąc.

realista
niedziela, 3 października 2021, 05:03

Mit. 30% z tych 5,5 mln  Żydów to ortodoksi. Nie podlegają służbie wojskowej. Tak naprawdę armia Izraela formowana jest z reszty 4 mln Żydów i 0,5 mln ich sojuszników. Dlatego do wojska powołuje się też kobiety. Dlatego służba trwa dość długo. Bo z nich nie każdy się nadaje. I dlatego maja tak liczną armię. Bo nie ma tam zwyczaju by firmy ochroniarskie pilnowały jednostek. Poborowi tym się zajmują, podobnie jak większością zadań pomocniczych do których szkoda wysyłać świetnie wyszkolonych zawodowców. Bardzo rozsądnie wykorzystuje się ludzi. Na piloci rezerwy na co dzień latają samolotami pasażerskimi w liniach lotniczych ale są regularnie szkoleni by nie stracili umiejętności. U nas pilot F16 idzie do rezerwy i wojsko o nim zapomina. No i nie odniosłeś się do tego iż Izrael produkuje nowoczesną broń. Taki mały kraj, z takimi problemami potrafi. To dlaczego Polska nie? Ja znam odpowiedź...Polska ma duże możliwości i producenci broni nie są zainteresowani byśmy sami opracowywali to co możemy od nich kupić. Wywiady Niemiec, Francji, USA też Izraela robią wszystko byśmy nie produkowali sami broni tylko kupowali od nich.

dim
wtorek, 5 października 2021, 15:47

Ale sprawdzam w Virtual Jewish Library: 13% Żydów identyfikuje się jako ultra ortodoksyjni. Z czego wynikałoby, że co 5 osoba, identyfikowana jako Żyd. W każdym razie w miastach nadmorskich, które znam (Telaviv, Ashdod, Ejlat) nie widać tego zupełnie.

dim
wtorek, 5 października 2021, 15:35

A gdzieś Ty w Izraelu widział 30% ortodoksów ? Nonsens ! Może jeden na kilkuset zachowuje się jak faktyczny ortodoks.

kmdr
środa, 29 września 2021, 23:59

Korzystały i korzystają nadal i korzystać będą jeszcze długo ze sprzętu pamiętającego jeszcze czasy Układu Warszawskiego. Może by tak ktoś z grona zacnych zebranych podpowiedział Panu Ministrowi. Po sześciu latach rządów PIS ,sprzęt użytkowany w Naszej armii jest o sześć lat starszy. " Konsekwencji w działaniu", w tych szczerych prostych słowach Minister zwróci się wspominając 5 przetargów na pojazdy pod kryptonimem "Mustang", a w oczach odbijały mu się chromowane zderzaki. Aż całe 23 zestawy ma cały kraj o powierzchni 311 895 km2. Po mniej niż dwa na województwo. I dlaczego na ostatnich targach, a gdzie to wspomniane 6 lat rządów ? A to tylko umowa ramowa. Czyli jeszcze10 lat." Wysiłku modernizacyjnego wymaga także Marynarka Wojenna" no odkrywczy ten nasz Minister. No błyskotliwy refleks szachisty. "Z dostępnych możliwości zawsze wybieramy to" z najdłuższym czasem realizacji i przepłacone. Niby Defence24 Day , a Minister jak by na 24 Plenum przemawiał.

średnia hawajska dla każdego
środa, 29 września 2021, 21:48

OK. Czym będzie bronił siebie i swojej rodziny zwykły, szary obywatel w razie wojny? Modlitwą? Wiązką pokrzyw na kiju? Godnością i kulturą osobistą?

Logistyk
środa, 29 września 2021, 19:13

Nie ilość, a jakość sprzętu zadecyduje o ewentualnie wygranej wojnie bądź skutecznym odstraszeniu potencjalnego przeciwnika. Jakość sprzętu mamy słabą (kompromisy, brak konkretnych decyzji) za mała siła uderzeniowa, za małe zasięgi, za mało środków WRE, za mało środków rozpoznawczych....

RAF
środa, 29 września 2021, 21:14

I jedno i drugie ma wpływ na zwycięstwo. Jeśli ten nowoczesny sprzęt będzie w "defiladowych" ilościach to zapomnij o wygranej wojnie.

szwejk
środa, 29 września 2021, 19:06

Jak jest problem powołujemy Radę . Kraj Rad .

zagłodzony propagandą
środa, 29 września 2021, 20:59

Kraj Rad Już przerabialiśmy ale teraz jest ze zdwojoną siłą i za niewyobrażalne pieniądze - mamy matrix

x
środa, 29 września 2021, 20:48

dooobre !

Herr Wolf
środa, 29 września 2021, 18:40

A co robią 8.5 roku???

Rocco
środa, 29 września 2021, 20:48

Rządzą 5,5 roku typie

Gość
środa, 29 września 2021, 17:55

Podzielam opinię szefa MON.

dsfsd
środa, 29 września 2021, 17:46

Mamy jakiś sojuszników ? Tak tylko pytam z ciekawości...

Kosa
środa, 29 września 2021, 22:59

Polacy jak widać dalej naiwnie wierzą w jakieś papierowe sojusze! Wierzą, że Helmut z Berlina bądź Jean-Pierre z Paryża będzie w razie W bronił ich przed wujkiem Putinem! O święta naiwności!

x
środa, 29 września 2021, 20:49

z taką polityką ?, to chyba już nie

Edda
środa, 29 września 2021, 20:09

Macie....Bialorus,Somalia,Rosja...

Erwin
środa, 29 września 2021, 20:49

Z Somalią się ścigają jeśli chodzi o poziom życia obywateli

wifi
środa, 29 września 2021, 18:17

Hmm, też się nad tym zastanawiam. Ale jeżeli jakiś jeszcze mamy to na pewno nie na długo.

408
środa, 29 września 2021, 15:19

"Powiększać" przy 15 000 tys. na obecną chwilę odchodzących na emerytury w tym rekordowym roku

kmdr
środa, 29 września 2021, 22:03

A może lepiej sprawdzić dlaczego ten rekord? A nie chodzi czasem o jakieś ekwiwalenty?

Dr House
środa, 29 września 2021, 15:12

Jest tylko jedna broń która nas obroni przed napaścią na nasz kraj a jest nim atom. I w tym kierunku powinniśmy inwestować. Zalążek rakiety nośnej już powstaje brakuje tylko głowicy jądrowej.

dropik
czwartek, 30 września 2021, 07:35

jasne. odpalic kilka na swoim terytorium i nikt nas nie najedzie, nawet Czesi :P

Aaaa
czwartek, 30 września 2021, 05:50

Nikt nie pozwoli polsce miec atom. Kazdy kraj, ktory probuje zrobic bron, jest natychmiast oblozony sankcjami i sprowadzony na glebe

królewiec
środa, 29 września 2021, 14:56

Bartosiak ma racje że wojsko liczniejsze typu sowieckiego automatycznie więcej kosztuje i nie daje oczekiwanego wzrostu możliwości . WOT ani jednostki operacyjne w większości złożone z rezerwistów nie będą ekwiwalentem rosyjskich wielodomenowych ,kontraktowych grup batalionowych . Wojsko bez rozpoznania, wsparcia lotniczego ,skutecznych środków ppanc i plot , obezwładnione przez środki walki radioelektronicznej wyginie albo rozejdzie się do domów . Takie Wojsko moim i nie tylko zdaniem szykuje pan Błaszczak i to że przed nim pan Klich robił to samo wcale nie jest usprawiedliwieniem .

dropik
czwartek, 30 września 2021, 09:29

Wiadomo , wot ma mały zasięg : jakies 200-400 z grota i 3-4 km z mośka 60mm , nie to co jakiś tam homar który może razić na 100-300 km. Ale cóż ... skoro wojsko ma być nośnikiem tradycji AK to skończy jak AK. Wojskiem rządzą "geniusze "

czwartek, 30 września 2021, 09:19

Racja

Major
środa, 29 września 2021, 19:38

Dokładnie tak, powiedziałbym mocniej, ale nie przejdzie przez cenzurę.

Dziekan
środa, 29 września 2021, 14:49

Dzięki nizwykle skutecznej polityce gospodarczej i mającej wręcz genetyczne podłoże trosce o armię rząd PiS zrealizował najwieksze od 1980 r. zakupy uzbrojenia i przyjajmniej od 2000 roku podwyżki dla żołnierzy, choć pracownicy cywilni, mają nadal niskie wynagrodzenia, ale sarkastycznie zauważyć, należy że oni ryzykują tylko bombę w łeb i walczyć nie będą. Brawo!!!

haha
poniedziałek, 4 października 2021, 16:44

Od 1980? Żarty. W latach 1980-90 zakupiono parę razy więcej sprzętu niż przez kolejne 30 lat.

dropik
czwartek, 30 września 2021, 09:32

oczywiście, oczywiście, podobnie jak zawarł extra porozumienie z Czechami w maju. normalnie jakbym słynną panią radną słyszał

soldek
środa, 29 września 2021, 14:27

cytat :"Wojsko musi być modernizowane i liczniejsze" jeśli musi być Panie ministrze do dlaczego nie jest. Najbardziej niekompetentny minister w historii RP. Człowiek bujający w obłokach a może agent Rosyjski ? Zakup F35 czy Abramsów w oderwaniu od podstawowych zdolności żołnierzy, którym brakuje podstawowego wyposażenia w zakresie np. p-panc , środków rozpoznania etc. to w/g mnie podchodzi pod zdradę stanu. Nasze wojsko jest zasiedziałe i kompletnie nieprzygotowane do wojny manewrowej, tak było w 39 i tak jest obecnie. Środki na wojsko muszą być defraudowane bo jak wytłumaczyć mniejszy budżet np. Izraela od naszego a porównanie naszych zdolności , które są w epoce kamienia łupanego. Politycy łapy precz od naszej Armii niech zaczną o niej decydować żołnierze i fachowcy .

środa, 29 września 2021, 15:33

O nie nie nie. Żadni żołnierze i żadni fachowcy. Bo będą decydować wyższe szarże i profesorki. Ci piersi chcieli by najlepiej jeszcze konnice, ci drudzy Gwiezdne wojny. Fachowcy ,który trzymają karabin wyłącznie do zdjęcia. Dwie zasady. Zasada zastępowalności i występowania. W Niemczech np. śmigłowce latają , ale u Nas powietrze im szkodzi? Chodzi mi o NH90.Trójpolówka Abrams, F-35, Homar. Po ile sztuk na stanie? No. I jeszcze " jeśli musi być Panie ministrze do dlaczego nie jest.", a idź do pierwszego lepszego urzędu. Ilu ich tam siedzi? Daj każdemu biurko, krzesło, komputer, drukarkę, ogrzej budynek, oświetl. I idź zobacz ile tych urzędów masz w swoim mieście. Każdemu pensje ,trzynasta pensie, 20% premii, wakacje pod gruszą, posiłki regeneracyjne, wodę itd. itd.

Kipo
środa, 29 września 2021, 14:49

Bodajże najlepszy minister od lat. Wreszcie zakupy i rozwój, a nie tylko redukcje i jedna operacyjna dywizja pancerna osłaniająca Berlin.

królewiec
środa, 29 września 2021, 15:59

Rozwój czego, chyba amerykańskich korporacji zbrojeniowych bo na pewno nie zdolności SZRP .Jakie to niby nowe samodzielne zdolności będą mały SZ RP zależne w całości od amerykańskiego dowodzenia ,logistyki , rozpoznania , dostaw czy wywiadu . W czyjej gestii będzie użycie F-35 , F-16 ,Patriotów, Himarsów czy Abramsów . 11 D . Kaw .Panc nie miała osłaniać Berlina jak głosi bieżąca propaganda ale siłą 230 Leopardów stanowić pancerno -zmechanizowany odwód operacyjny do kontrofensywy po rozpoznaniu głównych sił agresora . Tak jak w 1920 r. na południe od Warszawy . Oczywiście jestem przekonany o przydatności WOT w wojnie hybrydowej .

observer
środa, 29 września 2021, 14:19

W wojnie hybrydowej nie można się tylko bronić. Warto mieć argumenty ofensywne, inaczej obiekt agresji staje się chłopcem do bicia. Publicznego bicia.

FAnBoy
środa, 29 września 2021, 14:09

Po co taka buta w stronę SF ??

Patryk
środa, 29 września 2021, 14:01

Po obejrzeniu koncepcji "Armii Nowego Wzoru", zastanawiam się, czy aby na pewno musi być liczniejsza?

bc
środa, 29 września 2021, 23:49

Nie warto brać za pewnik wszystkiego co się zobaczy. Tam jest tyle "ciekawostek" że i śmieszno i straszno; Ludzie: 1.Armia znacznie mniejsza: w realu działa to tak że na jednego żołnierza w linii dwóch musi być dostępnych by go zmienić a na każdego z nich musi pracować trzech na zapleczu, o sprzęcie nie wspominając. 2.Cywilna logistyka: "TiRy na tory", łańcuch logistyczny to jeden z priorytetowych celi dla przeciwnika, najliczniejsza specjalizacja w każdej armii to kierowca, Amerykanie sobie wyliczyli że jeden batalion w czasie działań zużywa kilkadziesiąt ton zaopatrzenia na dobę. 3.Cywilni księgowi: ktoś tu chyba nie wie ilu jest cywilnych pracowników wojska. 4.Cywilne naprawy sprzętu: całkiem jak Ukraińcy w 2014 po Donbasie. 5.Brak mobilizacyjnego rozwinięcia: ono jest właśnie po to m.in. by zredukować koszty w czasie P, od kuchni polowych zaczynając..., wojny nie wybuchają z dnia na dzień co najwyżej potyczki, wygrywają je rezerwy. 6.Odcedzenie podoficerów: to właśnie oni są mięśniami każdej armii także bez nich nie pojedzie. 7.Elitarna kadra w wojsku: wierszem, śpiewem i wuefem zwyciężymy z NRF-em, na szczęście wojsko jest przekrojem całego społeczeństwa "Ręce w smarze, rufa w błocie to czołgista jest w robocie" 8.Jedna akademia wojskowa oraz skrócona nauka oficera: wiadomo nie matura a chęć szczera... a tak na serio na całe szczęście oficerów uczy się jeszcze przedmiotów politechnicznych, matematyki, logiki itd. 9.WP przyzakładówka: tylko dzięki zawziętości tej opluwanej dziś kadry przez te wszystkie lata cięć i głodowego budżetu WP zachowało zdolności a nie stoczyło się np. jak armia ukraińska do 2014r. 10.W latach 90 armia była nie wiadomo po co: właśnie to na początku lat 90 WP było konkretne bo nie było wiadomo jak ułoży się ład w EŚW, mocno zredukowano go po wejściu do NATO, coś na kształt pułków zunifikowanych Amerykanie wprowadzili 10 lat po WP.; Wojna: 1.Jest już całkiem inna koncepcja wojny: wojna nie zmieniła się od czasów Aleksandra Macedońskiego, zmienia się tylko technika i taktyka, zgodnie z wyścigiem rozwoju tarczy i miecza. 2.Wojna niekinetyczna: to jest dopiero niebezpieczny potworek, nie istnieje coś takiego jest albo albo, istnieją konflikty poniżej progu wojny. 3.Wojna światowa będzie tylko pomiędzy mocarstwami z atomem: broń atomowa nigdy nie zostanie użyta powyżej skali taktycznej i to tylko na terytorium państw które jej nie posiadają właśnie po to mocarstwa wymyśliły konflikty proxy. 4.Do jakiej wojny ma się szykować WP: do wojny regionalnej w całym spektrum od cyberataków przez inwazję 1gap po taktyczne użycie bmr z atomem włącznie, prawdopodobnie z operacyjnym wsparciem sojuszniczym. 5.WP ma się szykować na wojnę tylko do uruchomienia art5: on nie oznacza wysłania wojsk, nawet jeśli będzie uruchomiony z przyczyn politycznych pierwszego dnia to w Europie nie ma zbyt wielu "batalionów" do wysłania więc muszą istnieć w WP. 6.Nie odpowiadać na ćwiczenia na wschodzie: te wszystkie ćwiczenia są cykliczne tak po jednej jak i drugiej stronie. 7.Rosja nie ma zdolności do dużej wojny: Putin z ekipą może i doprowadził gospodarkę na krawędź ale armię odrestaurował to trzeba mu przyznać, tak że dziś na sam zachód mogą przeznaczyć ok 70 batalionowych grup taktycznych i ze trzy setki śmigłowców i myśliwców, na sam zapad wysłali ok 20bgt. Kolejna sprawa to mobilizacyjne rozwinięcie, po zimnej wojnie sprzętu na składach mają na drugie tyle oczywiście w różnym stanie, rezerwy ludzkie też mają. 8.PL zapomniała o zagrożeniu ze wschodu: wszystkie kolejno wydawane Strategie Obrony twierdzą co innego.; Technika: 1.Można wygrywać bez efektorów: chyba musztrą i wuefem. To jest podstawowy błąd logiczny, istnienie odpowiednich efektorów jest warunkiem koniecznym niewystarczającym powodzenia. Światem rządzą bezwzględne prawa fizyki i stosunek sił. O osiągnięciu efektu decyduje przewaga sił. Siły nie da się zastąpić informacją. Efektory nie są częścią pętli decyzyjnej, ona pracuje dla nich i bazuje na efektach ich pracy. Wszystko pozostałe jest tylko po to by karmić efektory które muszą dawać odpowiednie zdolności(technika), pracować w określony sposób(doktryna), być odpowiednio zasilane(logistyka) i sterowane(dowodzenie). Także na koniec dnia w świecie realnym i tak o wszystkim decydują te wyśmiewane "breloczki" zbudowane z tysięcy elementów o określonych parametrach które się na nie składają z ludźmi włącznie. Podobnie jak z samochodem może być najlepszy kierowca, najlepsze wyposażenie ale bez efektora w postaci układu przeniesienia napędu który generuje odpowiednią siłę by pokonać siły tarcia i oporu powietrza nigdzie nie zajedzie. 2.Domena el-mag i kosmiczna jest nowa: walka radiem to są czasy IWŚ, satelity to jest wczesna zimna wojna. 3. S300 z Grodna straszy F16 nad Warszawą: sic!, Polskie F16 nie mówiąc już o F35 za chwilę, są w stanie spokojnie niszczyć stare S300 spoza ich zasięgu, jak już bać się czegoś z BY to pewnego Poloneza. 4. T34 itd. sprawdził się lepiej operacyjnie niż uzbrojenie Niemieckie: w sowieckiej propagandzie na pewno, ciekawe co o tym sądziły rodziny 20tys załóg zniszczonych wozów rocznie!, fakty są takie że do wschodniej Polski sowieci wjeżdżali na Shermanach. 5.Cywilne drony itd. dla armii: takie zabawki z marketu czy tam garażu pracują w taki sposób że wyłącza się je w promieniu kilku km urządzeniem które mieści się w plecaku. O EMP nie wspominając, Niemcy zamawiają właśnie kilkadziesiąt tysięcy analogowych radiostacji. 6.Spadaki i koniarze są słabo uzbrojeni: to ciekawe bo samych Spików mają coś koło setki, to jest straż pożarna elita WL. 7.Powinno się zrezygnować z części sprzętu: jest dokładnie odwrotnie WP ma za mało sprzętu a to on jest mnożnikiem siły. 8. Efektory mają "czerwony guzik" który je wyłącza: no nie mają, naprawdę nie tak to działa, choć wyłączyć je może np. brak dostaw części. 9. Białe słonie typu fregaty będą płonąć w cnn po 15minutach: abstrahując od tego jaką fortecą jest nawet pojedyncza dzisiejsza fregata i jak licznej salwy potrzeba by ją zatopić, to taki atak jest jasną eskalacją i wymusza reakcję także sojuszniczą całkiem innego kalibru niż zielone czy tam niebieskie ludziki. Defilada nad Wisłą będzie w cnn wyglądać dużo gorzej. 10. Drony i kosmos to przyszłość pola walki: być może, w domenie lądowej będzie ciężko ze względu na zasilanie, komunikację i obsługe pojazdów itd., obiekty w kosmosie są mało odporne. 11.Akademia dronów: istnieją od dawna 12.Smartfony osłabiają morale: Liczenie na dostawy internetu i energii elektrycznej podczas W jest nawet zabawne. W armii nikt nie będzie używał smartfonów bo świecą jak choinka, poza tym z informacją i morale jest dokładnie odwrotnie już Mackiewicz o tym pisał; Armia: 1.Armia jest młotkiem: no nie jest, tranzystor i globalna wioska sprawiły że stała się wyspecjalizowaną i skomplikowaną aparaturą. 2.C2 podstawia Ameryka bez niej WP jak Afgańczycy: WP to jeszcze niedawno była druga armia UW także odważna teza, poza tym ktoś tu nie odróżnia c2 od istar, pasztuńska armia Afgańska dostała rozkaz by nie stawiać oporu pasztuńskim talibom od pasztuńskiego prezydenta. 3.Uzbrojenie jest pozyskiwane na niejasnych zasadach: zakupy uzbrojenia podlegają prawu zamówień publicznych, sprawozdania z amerykańskiego FMS są dostępne dla każdego w internecie. 4.Niewłaściwa kolejność zakupów i kupowanie błyskotek do zoo: to jak z obserwacją gry w szachy, nie wszyscy widzą sens ruchów. 5.Izrael wydaje mniej na wojsko niż PL: po pierwsze to trzeba by policzyć za 10 a najlepiej 15 ostatnich lat bo tyle się buduje zdolności, dodatkowo uwzględniając wydatki na B+R, po drugie są dotowani przez zachód ostatni przykład korwety i 1mld dol na Żelazną Kopułę, po trzecie mają wokół dość słabych przeciwników i naturalne granice(rów Jordanu, wzgórza Golan, pustynie) a mimo to zdarza im się przegrywać, po czwarte to jest armia w dużym stopniu poborowa przygotowana do wojny totalnej. 6.Armia pomocnicza USA: dokładnie tak opisuje ją rosyjska propaganda, armia jest od wojowania a nie wytapiania czasu w garnizonach, jak się uczyć to od aktualnie najlepszych 7.Kupowanie gwarancji sojuszniczych sprzętem: zakupy za mld to jest zawsze polityka, i nie dotyczy to tylko armii, nie wszyscy chcą wszystkim wszystko sprzedać. 8.Kampania wrześniowa była przegrana nie w technice a w pętli decyzyjnej: to jest całkowity mit, rozkazy docierały ale odwrotu bo tym właśnie skutkował brak techniki, nawet tam gdzie spychane WP przejmowało inicjatywę starcia kończyły się co najwyżej remisem. W 1920 to sprzęt Błękitnej Armii umożliwił zwycięstwo pomimo tego że dowodzenie mogło być lepsze. 9. IRP nie naśladowała sztuki wojennej: tylko wynajmowała najemników, pierwsza husaria to know how Serbskie, i dobrze jak brać to to co najlepsze. 10.Tajwańczycy źle się zbroją: jak na czymś wzorować WP to nie na IDF a właśnie na armii Tajwańskiej a jeszcze lepiej Singapurskiej. 11. Bundeswehra jest rachityczna: no jak słoń zamknięty w pokoju, podobnie jak całe Niemcy zresztą.

Krzys
środa, 29 września 2021, 13:53

Znów lanie wody. Kupi 4 śmigłowce. Abramsy już prawie są. Drony, rakiety itp. Skończy się jak zawsze na marnotrawieniu pieniędzy i czasu. Nam zostanie ostrzenie kos ...

bc
środa, 29 września 2021, 15:10

Nawet w czasach Caracali wojsko chciało tylko 8szt w wersji dla specjalsów. Abramsy cały czas się spawają, czy będą dla WP to decyzja polityczna kongresu.

Gerard
środa, 29 września 2021, 13:15

Bezpośredni pstryczek w kierunku S&F i ich armii nowego wzoru. Błaszczak wie lepiej.

RAF
środa, 29 września 2021, 21:22

I ma rację. Polską racją stanu jest nie tylko nowoczesna, ale i duża armia. To daje nam większe bezpieczeństwo, niezależność i wpływy w regionie, zarówno polityczne jak i gospodarcze.

Patryk
czwartek, 30 września 2021, 11:33

Pierwsza Rzeczpospolita nie miała nigdy obiektywnie dużej armii, a mimo to zwyciężali.

RAF
piątek, 1 października 2021, 22:01

Nie miała i dlatego w końcu upadła.

Sceptyk
czwartek, 30 września 2021, 11:20

Nie wielkość - tylko zdolności. Dwudziestu ludzi z Berylami ma mniejsze zdolności niż 4, mających 1-jednego FlyEye i jednego Warmate.

RAF
piątek, 1 października 2021, 21:46

A jak tych czterech obroni się przed dwudziestoma wyposażonymi też w drony obserwacyjne i amunicję krążącą? I co nadal będziesz powtarzał, że tylko zdolności, a nie wielkość. Naszym wrogiem nie są pastuchy z kałachami tylko nowoczesna i duża armia. Tutaj same zdolności nie pomogą bo przeciwnik też je posiada. Musimy mieć również dużą armię i jeszcze większe rezerwy, aby niwelować przewagę naszych "przyjaznych" sąsiadów.

LOLEK
środa, 29 września 2021, 13:09

pytanie kiedy reforma sił zbrojnych

wifi
środa, 29 września 2021, 12:59

modernizowane tak i dobrze wyszkolone, ale liczniejsze? po co

Dalej patrzący
środa, 29 września 2021, 12:48

Wojsko musi mieć zdolności, a nie być liczniejsze, co Pan Błaszczak forsuje, by zbudować sobie bazę polityczną wyborców wojskowych i ich rodzin. Na razie mamy armię uszykowaną wg ODB i strategii AD1970 - z elementami armii ekspedycyjnej. Jedno i drugie zupełnie nie odpowiada potrzebom Polski w strefie zgniotu. Zaś prócz tych 4 S-70i dla specjalsów - proszę zamówić z 20 tys dronów w systemie W2MPIR do całkowitej likwidacji A2/AD i aktywów bojowych Kaliningradu - oraz przyszłej rosyjskiej A2/AD na Białorusi - z 1 Armia Pancerna Gwardii na dokładkę. Co by kosztowało max 3 mld zł. I proszę anulować te bezsensowne Mieczniki i Abramsy - zupełnie bez sensu w strefie zgniotu i przewagi Rosjan nad takimi systemami. Czas życia Miecznika będzie liczony w "godzinie W" czasem lotu hipersonicznego Cyrkona. A czas życia Abramsa w boju - czasem dolotu pozahoryzontalnego najnowszego Wichr-1 o prędkości 600 m/s - przeciw któremu Trophy HV jest zupełnie bezradny. W ten sposób zaoszczędzi się w pierwszym rzucie zakupowym jakieś 33 mld zł plus kolejne 2 razy tyle - na cykl serwisowy. Z tej kwoty właśnie 3 mld zł proszę przeznaczyć na 20 tys dronów W2MPIR - w tym także skutecznych poniżej progu kinetycznego w patrolowaniu granicy i w szybkich reakcjach na prowokacje rosyjskie. Pozostałe 30 mld proszę przeznaczyć na 1. Budowę suwerennego kompleksu C5ISR/EW 2. Zakup licencji z prawem rozwoju i eksportu dla LM MHTK, strumieniowej APR Nammo, APR Leonardo Vulcano-Dardo, BAE HVP, licencji z prawem produkcji i rozwoju i eksportu koreańskich systemów plot/prak KM-SAM i L-SAM, rakiet balistycznych HM-2C o zasięgu 800+ km, koreańskich pociskow manewrujących HM-3C o zasięgu 1500 km - i całkowicie oderwać się od kupowania "gołego" sprzętu - zwłaszcza od Amerykanów. I wdrożyć zaawansowane ośrodki B+R pod parasolem pełnej poufności militarnej - które dadzą nam skok rozwojowy w produktach i usługach podwójnego rodzaju. Generalnie - musimy się przygotować na 5 stopni eskalacji 1. wojnę informacyjną - którą na razie przegrywamy [chociaż możemy łatwo ją wygrać - nie tylko w narracji historycznej] 2. wojnę o kontrole infrastruktury krajowej [w tym w domenie cyber] - która tez przegrywamy, a sami powinniśmy atakować terytorium wroga 3. wojnę na uzyskanie własnego dalekiego widzenia real-time przy jednoczesnym oślepieniu przeciwnika [wojnę na sensory i EW] 4. wojnę konwencjonalną - w której rdzeniem jest budowa całokrajowej A2/AD Tarczy i Miecza Polski - która w razie "W" pokona łącznie rosyjskie A2/AD Kaliningradu i przyszłą rosyjska A2/AD na Białorusi - dla zrolowania po wygranej wszystkich rosyjskich aktywów bojowych Obwodu Kaliningradzkiego i na Białorusi. 5. skuteczne strategiczne asymetryczne odstraszanie jądrowe - gdzie NATO Nuclear Sharing winien być już w 2018 najpóźniej - a Polska już powinna z Finlandią, Szwecją, ale i Ukrainą i Turcją - realizować całkowicie suwerenne odstraszanie jądrowe w ramach własnego Sojuszu Państw Strefy Zgniotu. .... Przy czym rdzeniem całokrajowej A2/AD Tarczy i Miecza Polski winien być własny kompleks C5ISR/EW - który w czasie rzeczywistym musi spinać wszystkie domeny w jedna "wszechdomenę". Na koniec - z ponad tysiąca generałów - po weryfikacji do tych zadań zostanie pewnie z 5%, podobnie z niższa kadrą oficerską, a nawet podoficerską. I proszę się skoncentrowac na RMA, sieciocentryczności, AI, komputerach kubitowych, łączności natychmiastowej na splątaniu kwantowym, na autonomizacji systemów zarządzanych sieciocentrycznie przez AI - i na bezzałogowych masowych tanich systemach dronowych we wszystkich domenach - z wygaszaniem platform załogowych - zupełnie bez sensu na zagrożenia w strefie zgniotu przy jednoczesnej rewolucji RMA. Jeżeli nie zrobi się wszystkich powyższych kroków - to PMR dalej będzie tym PMT, opartym na marionetkowym WP, całkowicie zależnym w systemach strategicznych od USA, jak to nam przywieziono w teczce w 2013 z Waszyngtonu - i dalej się ślepo realizuje - de facto jako zdradę polskiej racji stanu i interesu narodowego. I proszę mniej się lansować w mediach - a więcej ciężko pracować. Z merytorycznymi fachowcami - którzy powinni decydować wg merytorycznych analiz - a nie z "analizami" ułożonymi z góry pod widzimisię laików i zwykłych dyletantów z "dobrymi chęciami" - dobrymi do brukowania piekła.

Walko
środa, 29 września 2021, 14:54

Co za stek bzdur! I ta armia nowego wzoru, której twórca Jacek nie ma żadnych, ale to żadnych kwalifikacji wojskowych. Wreszcie coś się ruszyło i antypolaków to boli.

......
środa, 29 września 2021, 14:34

Znalazł się madry tylko w gębie. Normalny A&O. Doktoraty piszesz? Te twoje wymowy sa tylko dobre na Defence24 i nic więcej. Jak to wówia Polacy to taki madry naród i TY jesteś najlepszym tego przykładem.

Gerard
środa, 29 września 2021, 14:28

Otóż to.

Ursus
środa, 29 września 2021, 12:39

Moim zdaniem zamiast o sprzęcie, czy liczebności powinno się mówić o pozyskiwaniu zdolności przy nacisku na suwerenną decyzyjność.

czwartek, 30 września 2021, 14:11

Zdolności tworzy właśnie sprzęt i liczebność.

ursus
czwartek, 30 września 2021, 20:01

Tak, ale normalnie to najpierw określa się zadania, a dopiero później definiuje jak, czym i w ilu najkorzystniej je realizować.

dropik
czwartek, 30 września 2021, 09:35

o to żeś teraz Bartosiakiem poleciał :P

ursus
czwartek, 30 września 2021, 20:28

Dziękuję, bo mam wrażenie, że gość dobrze rozumie czym jest ogrywanie przeciwnika i wie jak to robić.

Patryk
czwartek, 30 września 2021, 14:47

A co? Czy to zdrada mówić, że decyzje dotyczące Wojska Polskiego powinny zapadać w Warszawie, a nie Waszyngtonie?

mixmix
środa, 29 września 2021, 12:19

Błaszczak to ten, który podwoił wydatki na modernizację armi z planowanych 12mld zł przez platformę na rok 2021, na 25 mld zł. Czytamy defence24, wiemy więcej. A był to przedwyborczy ambitny plan Platformy z 2015 roku, którego Platforma nie zrealizowałaby bo piniendzy nie ma i nie beedzie. https://www.defence24.pl/perspektywy-finansowania-modernizacji-sil-zbrojnych-rp

Jato
środa, 29 września 2021, 14:54

Teraz pieniądze są, dług dobił już do 1,5 biliona, emerytom jak brakowało, tak nadal brakuje na lekarstwa, a inflacja nie czeka, tylko rośnie jak na drożdżach. A co w armii ? Obiecane okręty podwodne wypadły z planów, nowych śmigłowców nadal nie widać, a reszta nadal w planach. Kraby, które zawdzięczamy koalicji PO-PSL i Raki wiosny nie czynią. To, jak jest wprowadzana na uzbrojenie wieża ZSSW-30 pokazuje, co politycy odpowiedzialni za polską armię potrafią. Przypomnę, że wieża ZSSW-30 została po raz pierwszy pokazana na MSPO w roku 2014. Ile to już lat minęło ? Naprawdę, oszałamiające tempo zmian.

dropik
środa, 29 września 2021, 12:00

kolejne, jeszcze niepotwierdzone info , że to będzie wersja exportowa Abramsa, a nie żadne sep3 . Czyli coś jak dla Maroka lub coś lepszego niż dla Maroka, a gorszego niż dla Australii. czyli inny pancerz , pociski i część elektroniki. 23 mld tanio xD. stać nas. Przemysł przecież sie sam wyżywi, marzeniami...

bc
czwartek, 30 września 2021, 14:22

Ktoś tu odkrywa Amerykę. Wszystkie Abramsy sprzedawane za granicę są eksportowe i mają oznaczenia literowe. Konfiguracja jest dobierana pod klienta Polska może dostać dużo więcej niż Maroko itp. bo jest w NATO, to będzie coś maksymalnie zbliżone do wozów USArmy. Tak samo jest np z F16 Polska też kupiła je "eksportowe" mimo to są lepsze niż te z państw spoza NATO.

MArio
środa, 29 września 2021, 11:57

Proponuję Panu Ministrowi zapoznać się z współczesną organizacją wojska. Mówi o niej Jacek Bartosiak w koncepcji "Armii Nowego Wzoru". Taką armię ma już m.in. Izrael i tak teraz przekształcają swoje siły USA i Rosja. Rzecz leży w szybkości reakcji wojska, jego samodzielności decyzyjnej, mobilności i rozpoznaniu. Więc widać błędy koncepcyjne o min. Błaszczaka. To nie II WS, co innego teraz się liczy :/ PS. Umiesz liczyć licz na siebie

vfvv
środa, 29 września 2021, 18:01

Nawet podczas drugiej wojny przegrywaliśmy przez brak łączności, brak świadomości operacyjnej, brak OPL. I brak broni p.panc. czy którąkolwiek z tych dziedzin jest dzisiaj przygotowana do obrony kraju?

dropik
czwartek, 30 września 2021, 07:37

broni ppanc mielismy akurat dość dużo w porównaniu do światowego standardu.

Zaq
środa, 29 września 2021, 11:54

Więcej etatów w wojsku mniej pieniędzy na wyposażenie.

Obserwator z ramienia DŚ
środa, 29 września 2021, 11:54

Mówić to jedno, czekam aż coś się zacznie dziać w temacie modernizacji WP.

bc
środa, 29 września 2021, 11:47

10/10 Siły a tą daje technika i liczebność, nie da się zastąpić informacją i kamykami z procy jak to sobie wyobrażają rożni modni znachorzy. Amerykanie przezbrajają właśnie Brygady Gwardii Narodowej w czołgi itd w reakcji na Chińskie reformy.

G
środa, 29 września 2021, 18:45

Amerykanie wycofują czołgi z marine.

bc
środa, 29 września 2021, 21:05

Bo dostali nowe zadania a czołgi słabo się nadają do "żabich skoków" po wyspach.

tut
środa, 29 września 2021, 11:32

Musimy mieć nowocześniejszą i lepiej ukompletowaną armię. Posiadającą zdolności rozpoznania (w tym dalekiego), zdolności cybernetyczne, i wpływu medialnego (kształtowania postaw społecznych w kraju i zagranicą). Nowe zdolności nie oznaczaj podnoszenia stanu liczebnego. Musimy być mobilni i twardzi, nie koniecznie liczni. Uważam, że powinna zostać również powołana jednostka cywilna na wzór rosyjskich wagnerowsców. Ponieważ taka jednostka daje możliwości. Każda opcja jest nam potrzebna.

Ułan1912
środa, 29 września 2021, 11:19

Niektóre jednostki remontowe nawet nie mają czym się bronić. KBKAK i zalewdwie kilka większych karabinów. Jeden desant wojsk specjalnych i cała jednostka uśmiercona. Co do szkolenia rezerw to szkoda czasu. Nadają się tylko na wartowników i do sprzątania. Nie mają formy fizycznej ani wiedzy. Nie da się wyszkolić nikogo na siłę i to jeszcze w 2-3tygodnie. Jak można sprzedawcę rtv przeszkolić w 2 tygodnie by był czołgistą czy naprawiał np. Kraby. Średni wiek rezerwisty to prawie 50 lat. Dla nich wystarczy szkolenie do 5 dni gdzie w 2, 3 i 4 dniu jest strzelanie. MON tak mówi o przeszkoleniu ludzi na nowy sprzęt. Nikt im go nie daje bo jest zbyt drogi lub jednostki go zwyczajnie nie mają. Rezerwiści przeważnie nie uczą się na sprzęcie ze swojego nowego przydziału. Nawet kierowcy nie dostają samochodów ciężarowych by sobie pojeździli po placu czy jednostce. Często jeździli takimi samochodami z 15-25lat temu. Szkolenie rezerwistów pod karą grzywny i więzienia to fikcja na papierze. Wszystkie odpowiedzi do testów daje kapral by fajnie wyszły i by jednostka miała z głowy takiego Pana. Wystarczy się nie podpisać i nikt nie da nawet postrzelać z karabinu. Przesiedzi się tydzień czy dwa i Ci zapłacą. Powinna wrócić rezerwa do 6 miesięcy bez względu na wykształcenie. Miesiąc unitarki, dwa miesiące szkolenia na dany sprzęt i 3 miesiące w jednostce liniowej.

Greedo
środa, 29 września 2021, 18:05

Akurat rezerwiści to też programiści elektronicy i inni specjaliści. Wiek czterdzieści lat nie jest przeszkodą. Spokojnie obsłuży stacje radarowe, czy system Poprad. Trzeba tylko ich na to przygotować.

Ułan1912
środa, 29 września 2021, 18:50

Czym ich zmusisz? Jestem właśnie na ćwiczeniach. Robi się NIC. Wieczorem piwkowanie. Bez podpisanego szkolenia, BHP, świadectw kwalifikacji rezerwista może tylko sprzątać. W sumie niby dlaczego oni mają coś robić jak faceci między 18tym a ok 35 rokiem życia mają wsxystko w nosie i ich nie odrywa się od pracy i rodzin. Ludzi co mają A i nie byli nigdy w wojsku powinno się masowo przeszkolić.

Ryszard 56
środa, 29 września 2021, 11:19

dlaczego nie kupimy z 500 sztuk BWP Lynx i Feenka ??czy nie warto by było powrócić do Concept PL01??czy uruchomiono produkcję BORSUKA??

Dr House
środa, 29 września 2021, 14:22

O tak...Borsuka produkują już jest ich 500+ . A Lynxy to my już dawno mielim i na złom oddali.

Polo
środa, 29 września 2021, 11:15

Mnie interesuje przede wszystkim, czy MON zacznie implementacje założeń Armii Nowego Wzoru, opracowywanej przez Strategy and Future oraz m.in. Jacka Bartosiaka. Słowa ministra o tym, że armia powinna być "liczniejsza" wskazują na coś odwrotnego..

Beczq
czwartek, 30 września 2021, 06:55

No niekoniecznie. Obecna liczba żołnierzy w typowej armii szkieletowej kompletowanej na czas W daje ułudę wielkości. W rzeczywistości większość osób w wojsku wypełnia struktury dowódcze, biura, logistycy i inne role pomocnicze. Żołnierza w tej masie jest może połowa.

Bart patriota
środa, 29 września 2021, 11:08

kurde no! mądrze mówi! oby dalej więcej zakupów, szczególnie tu gdzie leżymy - obrona przeciwrakietowa. Kiedy druga faza Wisły??!! najwyższy priorytet ever!

Geopolityka
czwartek, 30 września 2021, 19:10

Oby nigdy, bo to jest topienie pieniędzy w zasadzie pozbawione szans na wysoką skuteczność. Lepiej postawić na atrapy celów, tanie drony dedykowane do przechwytwania, czy na jakąś formę własnej odpowiedzi.

SandF
środa, 29 września 2021, 11:02

W Strategy and Future uważają inaczej panie ministrze. Proponują prawdziwe wojsko zamiast paździerza.

Andrzej
środa, 29 września 2021, 14:12

Bajeczki o małej armii dla jeszcze mniejszych dzieci...

SandF
czwartek, 30 września 2021, 08:50

Widać, że nigdy nie był Pan w wojsku, nie był na manewrach i nikim nie dowodził. Liczby nas nie uratują w razie konfliktu, tylko system, który działa sam, automatycznie, wytrenowany jak bokser. Wiem że to trudne do zniesienia, ale trzeba podjąć wysiłek do ogromnej ZMIANY. Dobrze czasy do układów się skończyły. No chyba, że chcemy powtórzyć historię z czasu zaborów.

Andrzej
czwartek, 30 września 2021, 21:14

Wszystko ma znaczenie, nie tylko organizacja i wyposażenie, ale i ilość żołnierzy. A z tym pobytem w wojsku i dowodzeniem to kulą w płot.

Rezerwista75
środa, 29 września 2021, 18:52

Ta nasza liczna armia to tylko na papierze. Nawet majtki wojskowe każą po ćwiczeniach oddawać [SIC!]

papai
wtorek, 5 października 2021, 21:28

normalnie wszyscy specjaliści na forum, żenada, Panowie to nie jest gra na kompie!

Tweets Defence24