Reklama

Białoruskie myśliwce i zestawy rakietowe dla Serbii. "W prezencie"

30 stycznia 2017, 16:43
MiG-29 Białoruś
Białoruskie myśliwce MiG-29 - fot. Dmitrij Piczugin/CC BY-SA 2.0

Serbskie siły powietrzne otrzymają w prezencie od Białorusi osiem myśliwców MiG-29 i dwa systemu przeciwlotnicze BUK – poinformował minister obrony Serbii Zoran Djordevic w wywiadzie dla lokalnego dziennika Politika. Trwają również negocjacje dotyczące dostaw przeciwlotniczych systemów S-300. 

Jak poinformował premier Serbii Aleksandar Vučić, podczas wizyty oficjalnej delegacji pod jego kierownictwem w Mińsku 27-28 stycznia br. zostało podpisane międzyrządowe porozumienie o współpracy militarno-przemysłowej Serbii i Białorusi. Ma ono stanowić podstawę dla działań takich, jak nieodpłatne przekazanie Serbii 8 białoruskich myśliwców MiG-29 i dwóch systemów przeciwlotniczych Buk. Belgrad ma pokryć koszty remontu i modernizacji, które zostaną zrealizowane przed dostawą w 2018 roku.

Czytaj też: Rosyjski "prezent" dla Serbii. Czołgi, transportery i myśliwce

Kolejny temat którego ma dotyczyć współpraca to zakup przez Serbię systemów przeciwlotniczych S-300W lub S-300PS pochodzących z białoruskich zasobów. Decyzja ta wynika prawdopodobnie z wysokiej ceny jaką za tego typu wyposażenie zaproponowała Moskwa. Mińsk jest zainteresowany zbyciem części swoich zestawów gdyż planuje pozyskanie nowocześniejszego sprzętu od swego wschodniego sąsiada. Negocjacje dotyczące szczegółów tych transakcji mają rozpoczać się w maju bieżącego roku.

Czytaj też: Serbia dostanie rosyjskie myśliwce. "Trzykrotnie więcej maszyn gotowych do akcji"

Niezależnie od rozmów z Białorusią, 23 grudnia 2016 roku Serbowie podpisali z Rosją umowę dotyczącą dostawy 6 samolotów MiG-29 - także „w prezencie”, przy pokryciu jedynie kosztów remontu i modernizacji. Początkowo mówiono o koszcie rzędu 50 mln dolarów, jednak obecnie suma ta urosła do ponad 180 mln dolarów, co sugeruje dość podeszły wiek „prezentów”, które mają być dostarczone do października 2017 roku.

W tym kontekście ciekawe będą ostateczne koszty modernizacji maszyn Białoruskich, gdyż z liczby 37 posiadanych przez Mińsk myśliwców MiG-29, jedynie 13 zostało zmodernizowanych w 2004 roku i stanowi obecnie podstawę sił powietrznych. Reszta może być w nielepszym stanie niż rosyjskie „prezenty”. Jednak Belgrad nie ma w tym zakresie dużego pola manewru. Niezależnie od nominalnych stanów sprzętowych do lotów nadają się nie więcej niż trzy myśliwce MiG-29, których resurs jest już na wyczerpaniu. Dostawy rosyjskich i białoruskich samolotów stanowią więc nie tyle wzmocnienie, co szanse na odtworzenie lotnictwa bojowego Serbii. 

KomentarzeLiczba komentarzy: 20
box
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 19:13

Jak za remont białoruskich będą musieli zapłacić tak samo to za te pieniądze co zapłacą za te 14 rupieci mogli by sobie kupić z 6 nowych efek

Aster
wtorek, 31 stycznia 2017, 03:26

Oddajmy Serbii wszystkie nasze Su-22.

BUBA
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 17:04

To się nazywa sojusznicy. A przepraszam my dostaliśmy ud USA dwie skorupy F-16A/B.

sdfg
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 21:07

Za ten sojusz Serbia zapłaci swoją suwerennością. Nam nie potrzeba takich "prezentów" i wizyt ruskich wojsk pod byle pretekstem.

rolo
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 20:53

dostaliśmy 6 sztuk c130 herkules+98 mil dolarów na remont ,45 Oshkosh M-ATV .niewiele ,ale lepszy rydz niż nic

Wojtek 39
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 20:05

Taki spokojny poniedziałek był ale dzięki Tobie pośmiałem się. Dziękuję!!! Jeśli dla Ciebie podarowanie przestarzałych samolotów i innych systemów uzbrojenia przez Rosję i Białoruś oraz zmuszenie "sojusznika" do wydanie dużo większych pieniędzy na doprowadzenie "daru" do stanu używalności jest bardzo kosztowne i w dodatku wiąże obdarowanego z darzcyńcą i powoduje, że w przyszłości bedzie to kosztowało jeszcze więcej. Niestety od USA też dostawaliśmy podobne prezenty choć nie aż tak "zapuszczone" i przeważnie remonty też były w jakiś sposób pokryte z funduszy pomocowych. Dostaliśmy też nowy sprzęt. Generalnie to skorupy F-16A/B nie są złym podarunkiem. Są przydatne do tego do czego były podarowane i nie kosztowały nas później dużo ;p

m
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 19:13

Czy to te, które znajdują się w wojskowych zakładach remontowych ?

BUBA
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 18:41

Od Niemców kupiliśmy leopardy za 1 euro i też zapłaciliśmy "tylko" za modernizację...

As
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 23:40

Rosja rozpocznie w szybkim tempie wymianę Białoruskich samolotów na nową generacje. Stare można wydać.

DO -AS
wtorek, 31 stycznia 2017, 02:30

MASZ RACJE --MIG35

Max
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 22:46

Ja myślę że gdybyśmy sami wzięli się za modernizację tych po radzieckich sprzętówożna na tym zarobić i trochę pograć na nosie ruskim z ich nie uczciwą wyceną np. tych migów. A mówię o maszynach Mig 29, Mi 24, Mi 8 i 17, T-72, Bwp, BRDM.

Jarek Marek
wtorek, 31 stycznia 2017, 12:09

Trzeba zaproponować Serbii rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych i rozsądnie rozwiązać kwestię Kosowa tak aby Bałkany nie były po raz kolejny areną wojen. Moja propozycja jest taka aby w Serbia i Kosowo (traktowana jako w pełni autonomiczny region mający uprawnienie państwa takie jak np. powinna mieć Katalonia po wystąpieniu z Hiszpanii) razem przystąpiły do UE. Zbrojenia są wewnętrzną sprawą Serbii.

Max
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 22:37

Ja myślę że dawać migi serbom to nie. Jedno mnie zaciekawiło. Ukraina da za darmo migi oile Serbia je wyremontuje. Zgadnij Cię gdzie te migi mogą być remontowane. Acha no tak Rosja. A niby Ukraina jest przeciwko Rosji. A jeśli ktoś myśli że zakłady zbrojeniowe w Rosji i rząd Rosji są osobne to błond, tam dalej nic się nie zmieniło.

Raf
wtorek, 31 stycznia 2017, 14:45

Jaka Ukraina, czytamy ze zrozumieniem.

Min
wtorek, 31 stycznia 2017, 14:11

Białoruś czy Ukraina a co to za różnica według Ciebie...

AWU
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 21:01

Modernizacja 6 maszyn za $180mln ?? W 2009 Birma płaciła za nowe Mig29 po $30mln, Egipt zakupił 50 Mig-35 za $2mld ?

Realista33
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 20:11

Polska powinna podarować Serbii Migi29, Serbowie to bratni naród dla nas. Taki ruch zrobiłby olbrzymie zamieszanie w Europie a przecież nie jest niczym złym pomagać innym

AWU
wtorek, 31 stycznia 2017, 07:34

W 1995 "bracia" przebrani we francuskie mundury i niebieskie hełmy ONZ uprowadzili oficerów UNPROFOR wśród których był Polak i przykuli do słupa przy składzie amunicji jako "żywe tarcze". Serbska interpretacja konwencji haskiej i genewskich wskazuje raczej na bliskie pokrewieństwo z Rosjanami.

takitam
wtorek, 31 stycznia 2017, 03:21

Podaruj Serbom MiG-i , zapomnij o wakacjach w Chorwacji ;-)

krajan
wtorek, 31 stycznia 2017, 16:14

My tez powinismy z jankesami wynegocjowac podobny deal jak Minsk z Moskwa W zamian za trzy eskadry Su22 i trzy bataliony T72 wyremontowane do uzytkowania, ofiarowanemu amerykanskiem wybrancowi, pozyskac rownowarznie F18 i F15 oraz Abramsy. USA napewno ma takich chetnych do pozyskania sprzetu latwego w obsludze, chocby Afganistan, Gruzja, Irak Na wschodniej flance konieczny jest nowoczesniejszy rownorzedny sprzet wobec rosyjskiego

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama